Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego boimy się terrorystów bardziej niż nieodpowiedzialnych kierowców?

vodiczka 09 Sty 2017 17:36 4602 138
  • #91 09 Sty 2017 17:36
    Tommy82
    Poziom 39  

    @vodiczka
    No ale jak by dawno nie było słychać żeby ktoś coś wniósł na pokład i zrobił plum.
    Też nie wiadomo jakiego rodzaju nakłady i jakie środki są wykorzystywane w działaniach przeciw terrorystycznych oraz jaka maja skuteczność i ile te statystyki zawdzięczają właśnie tym działaniom.

  • #92 09 Sty 2017 18:56
    Erbit
    Poziom 24  

    pikarel napisał:
    ...
    Ze statystyk.
    Ofiary wypadków w Warszawie:
    piesi - 60%


    Do tego dopisz co było przyczyną - bo jeżeli przyczyna jest po stronie kierującego (a odnoszę wrażenie, że tak) to te 60% ma się nijak do Twojej teorii.

  • #93 09 Sty 2017 19:52
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Czyli jeśli czyjeś przykre doświadczenia i związane z tym uprzedzenia pokrywają się ze statystyką to znaczy, że ten ktoś myśli racjonalnie? Dziwne.
    Nie zrozumieliśmy się. Działanie uwzgledniające statystyki uważam za racjonalne, nieważne czy dotyczy wyboru miejsca transportu czy gry losowej (totek. ruletka)
    Działanie wbrew statystykom uważam za nieracjonalne. Przykład moich przyjaciół podałem jako zgodny ze statystyką ale to przypadek indywidualny.
    W innych przypadkach - Anna German o mało nie zginęła w wypadku samochodowym, Anna Jantar zginęła w lotniczym.
    Gra w totka jest przypadkiem gdzie spotykają się racjonalne i nieracjonalne działania.
    Ci co kupują kupon z nadzieją trafienia szóstki zamiast trójki działają nieracjonalnie.
    Ci co kupują kupon mając świadomość jak niewielkie jest prawdopodobieństwo trafienia szóstki w porównaniu z trójką, działają racjonalnie - zagram dla rozrywki, trafię trójkę to zwróci mi się za kupon, trafię szóstkę to będę wielki pan :)

  • #94 09 Sty 2017 20:09
    Xantix
    Poziom 38  

    vodiczka napisał:
    Nie zrozumieliśmy się. Działanie uwzgledniające statystyki uważam za racjonalne, nieważne czy dotyczy wyboru miejsca transportu czy gry losowej (totek. ruletka)

    No właśnie. A wiele ludzi swoje wybory uzasadnia własnym doświadczeniem - a własne doświadczenie miarodajne być nie może to siłą rzeczy "próba losowa" jest za mała. Dlatego taki przykład, że ktoś się boi latać samolotem/samochodem bo miał wypadek - to przykład myślenia irracjonalnego bo opartego tylko na własnych przesłankach (własnych doświadczeniach i związanych z nimi silnymi emocjami). Dlatego twierdziłem, że kolegi przykład jest potwierdzający myślą nieracjonalnie - gdyż z opisu kolegi wynikało, że ktoś kieruje się doświadczeniem a nie statystyką.
    Właśnie to emocje - one być może są kluczem - psychologowie społeczni twierdzą, że 90% decyzji człowiek podejmują kierując się emocjami - dlatego terroryzm tak na nas oddziałuje - budzi silne emocje, a my decydując chętniej poddajemy się silnym emocjom niż chłodnej kalkulacji.

  • #95 09 Sty 2017 20:16
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Dlatego twierdziłem, że kolegi przykład jest potwierdzający myślą nieracjonalnie - gdyż z opisu kolegi wynikało, że ktoś kieruje się doświadczeniem a nie statystyką.
    Czym innym jest odczuwanie lęku a czym innym podjęcie decyzji (latam lub nie, jeżdżę lub nie) lęk z czasem zanika choć nie u wszystkich.
    Xantix napisał:
    dlatego terroryzm tak na nas oddziałuje - budzi silne emocje, a my decydując chętniej poddajemy się silnym emocjom niż chłodnej kalkulacji.
    W tej kwestii jesteśmy zgodni.

  • #96 11 Sty 2017 06:41
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    Erbit napisał:

    Co do działań USA dawno pozbyłem się złudzeń. Agresja Rosji na Ukrainę to "be" zaś agresja USA to "cacy" (przynajmniej tak to przedstawiają media). Dlaczego ? Bo stoimy po tej a nie po tamtej stronie barykady.

    Nie słuchajcie go. To ruski troll :->

  • #97 11 Sty 2017 07:33
    Darom
    Specjalista elektryk

    0ceanborn napisał:
    Erbit napisał:

    Co do działań USA dawno pozbyłem się złudzeń. Agresja Rosji na Ukrainę to "be" zaś agresja USA to "cacy" (przynajmniej tak to przedstawiają media). Dlaczego ? Bo stoimy po tej a nie po tamtej stronie barykady.

    Nie słuchajcie go. To ruski troll :->

    Erbit - o której agresji USA mówisz?

  • #98 11 Sty 2017 08:32
    Bieda z nędzą
    Poziom 24  

    Jakie ruskie napadły na Ukrainę? Sołtys Rosji Władek Putiniok mówił że to jakieś zielone ludziki, diabli wiedzą skąd tam wlazły. Z drugiej strony Ukry też dali ciała że nie tłukli do tego; w uniformie, z bronią, bez znaków przynależności państwowej to od razu kulka w łeb, bo nie chronią go żadne konwencje. To szpieg, dywersant, terrorysta.
    No chyba, że myśliwy.

  • #99 11 Sty 2017 10:14
    vodiczka
    Poziom 42  

    Bieda z nędzą napisał:
    Z drugiej strony Ukry też dali ciała że nie tłukli do tego; w uniformie, z bronią, bez znaków przynależności państwowej to od razu kulka w łeb, bo nie chronią go żadne konwencje
    To nie było takie proste bo w pierwszej linii walczyli separatyści ( czyli obywatele Ukrainy) a zielone ludziki tylko ich wspierały. Gdy dochodziło do bezpośredniego starcia to najczęściej okazywało się, że zielone ludziki były lepiej wyszkolone, sprawniej dowodzone i dysponowały lepszą bronią.

  • #100 11 Sty 2017 14:15
    Maly
    Poziom 27  

    vodiczka napisał:
    Xantix napisał:
    Dlatego twierdziłem, że kolegi przykład jest potwierdzający myślą nieracjonalnie - gdyż z opisu kolegi wynikało, że ktoś kieruje się doświadczeniem a nie statystyką.
    Czym innym jest odczuwanie lęku a czym innym podjęcie decyzji (latam lub nie, jeżdżę lub nie) lęk z czasem zanika choć nie u wszystkich.
    Xantix napisał:
    dlatego terroryzm tak na nas oddziałuje - budzi silne emocje, a my decydując chętniej poddajemy się silnym emocjom niż chłodnej kalkulacji.
    W tej kwestii jesteśmy zgodni.


    Akurat raczej terroryzm nie budzi silnych emocji - właśnie wg chłodnej kalkulacji jakbym miał broń, to bym jej użył.

    Jak widzę pijanego, który na mnie jedzie, to sam mogę spróbować uciec. A widząc terrorystę z kałachem mam mniejsze możliwości obrony / ucieczki

    Dlatego osobiście bardziej obawiałbym się terrorysty niż pijanego na drodze.

  • #101 11 Sty 2017 19:19
    Erbit
    Poziom 24  

    Darom napisał:
    ...
    Erbit - o której agresji USA mówisz?


    Piszesz.

    O "wszystkich". Mam je wymieniać ?

  • #102 11 Sty 2017 19:47
    Bieda z nędzą
    Poziom 24  

    Erbit napisał:

    O "wszystkich". Mam je wymieniać ?

    Masz rację, tylko ZSRR wprowadzał wszędzie bratni pokój bez rozlewu krwi.

  • #103 11 Sty 2017 22:29
    Erbit
    Poziom 24  

    Bieda z nędzą napisał:
    Erbit napisał:

    O "wszystkich". Mam je wymieniać ?

    Masz rację, tylko ZSRR wprowadzał wszędzie bratni pokój bez rozlewu krwi.


    Oczywiście. CCCP tak jak i USA najeżdżają inne państwa zupełnie bezinteresownie i w imię pokoju (obojętnie czy socjalistycznego czy kapitalistycznego) marnują własne zasoby a Hitler nie wzorował się na Stalinie.

  • #104 03 Cze 2017 22:19
    vodiczka
    Poziom 42  

    Maly napisał:
    Jak widzę pijanego, który na mnie jedzie, to sam mogę spróbować uciec. A widząc terrorystę z kałachem mam mniejsze możliwości obrony / ucieczki

    Dlatego osobiście bardziej obawiałbym się terrorysty niż pijanego na drodze.

    Od dnia tego wpisu (post#100) na polskich drogach zginęło ponad tysiąc osób, nie tylko z winy pijanych kierowców.
    Z rąk terroryty nikt w tym czasie w Polsce nie zginął.

  • #105 03 Cze 2017 23:00
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Czyli co zdelegalizować samochody i alkohol? Tak by to wyglądało wyciągając puente.

  • #106 03 Cze 2017 23:30
    deksta84
    Poziom 24  

    Prosta przyczyna. Tolerujemy nieodpowiedzialnych kierowców, gdyż nie mamy nawyku np. odbierania pijanym kierowcom kluczyków. Nie tolerujemy chodzenia z pasem szahida, fanów "real-GTA", ulicznych "drwali", "ogrodników" z odpowiednimi narzędziami "pracy". Słowo klucz, uwielbiane przez zachodnie kraje, w magiczny sposób zmniejsza poziom strachu przed terroryzmem (a przynajmniej w mediach).

  • #108 04 Cze 2017 09:33
    vodiczka
    Poziom 42  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Czyli co zdelegalizować samochody i alkohol?Tak by to wyglądało wyciągając puente.
    Puenta jest taka, że terrorystów na terenie Polski należy bać się mniej niż nieodpowiedzialnych kierowców.
    Nie tylko dlatego, że ich nie ma.
    Również dlatego, że gdyby się pojawili to liczba ich ofiar nieprędko osiągnie 10% liczby ofiar wypadków drogowych.

    Nieodpowiedzialny kierowca to znacznie szersze pojęcie niż "będący pod wpływem"
    Nie tylko zdelegalizowanie ale nawet cudowne zniknięcie alkoholu i środków odurzających nie zredukuje liczby wypadków do 50% obecnego poziomu.
    W 2015 roku nietrzeźwi kierowcy spowodowali śmierć ok. 250 osób na ogólną liczbę 2900 śmiertelnych ofiar wypadków drogowych.

  • #109 09 Cze 2017 17:52
    Maly
    Poziom 27  

    vodiczka napisał:
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Czyli co zdelegalizować samochody i alkohol?Tak by to wyglądało wyciągając puente.
    Puenta jest taka, że terrorystów na terenie Polski należy bać się mniej niż nieodpowiedzialnych kierowców.
    Nie tylko dlatego, że ich nie ma.
    Również dlatego, że gdyby się pojawili to liczba ich ofiar nieprędko osiągnie 10% liczby ofiar wypadków drogowych.


    W takim razie bardziej się bój kierowców, a ja i tak bardziej będę się bał terrorystów.
    Nigdy nie wiadomo, kiedy taki pajac z odpowiednim pasem postanowi przemeblować jakieś np centrum miasta.
    A kierowcy? Przy odrobinie szczęścia dożyjemy czasów, gdy wsiądziemy do samochodu, rzucimy - do domu proszę i autko nas zawiezie.

  • #110 09 Cze 2017 18:06
    Xantix
    Poziom 38  

    Maly napisał:
    Przy odrobinie szczęścia dożyjemy czasów, gdy wsiądziemy do samochodu, rzucimy - do domu proszę i autko nas zawiezie.

    A terroryści jak byli tak będą - najwyżej przeniosą się do internetu... (w końcu w tym "fachu" też musi być jakiś postęp).

    A tak z innej beczki - samo ocenianie zagrożeń głównie przez pryzmat % ilości ofiar przypomina mi to, co powiedział pewien syn do swojego ojca (historia ponoć autentyczna): "Ty to już mógłbyś umrzeć - masz 60 lat - w końcu się już nażyłeś, nawet średnią już przekroczyłeś...". Statystyka niby po stronie syna, ale czy z perspektywy starszego człowieka wygląda to tak samo (pytanie retoryczne)?

  • #111 10 Cze 2017 09:36
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Ty to już mógłbyś umrzeć - masz 60 lat - w końcu się już nażyłeś, nawet średnią już przekroczyłeś...". Statystyka niby po stronie syna, ale czy z perspektywy starszego człowieka wygląda to tak samo (pytanie retoryczne)?
    Statystyka nie jest po niczyjej stronie. Sam złapałem się na tym, że kilka razy pomyślałem o sobie "żyjesz już dłużej niż średnia" a gdy wspominałem kolegów, którzy wcześniej odeszli, myślałem "nawet do średniej nie dociągnęli."
    Maly napisał:
    Przy odrobinie szczęścia dożyjemy czasów, gdy wsiądziemy do samochodu, rzucimy - do domu proszę i autko nas zawiezie
    Masz większe szanse nie dożyć z powodu nieodpowiedzialnego kierowcy, niż z powodu terrorysty.

  • #112 10 Cze 2017 17:41
    Ronin64
    Poziom 34  

    W jakim celu powstał ten temat? Co chcesz nim osiągnąć? Był kiedyś wątek o imigrantach (został usunięty) w którym ubolewałeś na tym, że nie przyjmujemy ich do kraju.

  • #113 10 Cze 2017 18:09
    WędkarzStoLica
    Poziom 28  

    Wypadki i nieodpowiedzialni kierowcy to zjawisko całkowicie naturalne którego nie da się wyeliminować. Dlatego każdy z nas się do tego przyzwyczaił i nie robi to na nikim większego wrażenia.

    Można ograniczyć ilość nieodpowiedzialnych kierowców, ale jest to tak trudne do osiągnięcia, że nikt się na to nie zdecyduje. W każdym kraju egzamin na prawo jazdy to jakaś fikcja :)
    Gdyby ode mnie to zależało, to 90% kierowców nigdy nie dostałoby pozwolenia.

  • #114 10 Cze 2017 18:16
    Xantix
    Poziom 38  

    Ronin64 napisał:
    Był kiedyś wątek o imigrantach (został usunięty) w którym ubolewałeś na tym, że nie przyjmujemy ich do kraju.

    Czyli wszystko jasne... :)

    BTW. To może inaczej. Mamy w Polsce Psy i dziki. Dwa pospolite u nas gatunki zwierząt. Dlaczego zatem człowiek bardziej obawia się spotkania z dzikiem niż z psem skoro wiadomo, że % większe szanse masz zostać pogryzionym przez psa niż poturbowanym przez dzika?
    Tak właśnie działa strach. Nie jest on racjonalny i nigdy nie będzie. I edukacja procentami nic tu nie da. Tyle w temacie.

  • #115 11 Cze 2017 10:27
    vodiczka
    Poziom 42  

    Ronin64 napisał:
    W jakim celu powstał ten temat? Co chcesz nim osiągnąć? Był kiedyś wątek o imigrantach (został usunięty) w którym ubolewałeś na tym, że nie przyjmujemy ich do kraju.
    Trącisz gomułkowszyzną. "...w jakim celu reakcjoniści stanowiący margines społeczny, sieją ferment i chcą zburzyć podstawy państwa ludowego?" :) :) :)
    Nie ubolewałem w tamtym wątku , że nie przyjmujemy imigrantów a wyraziłem zdumienie, że nie stać nas mentalnie na przyjęcie kilku tysięcy uchodźców, statystycznie po 0,7 uchodźca na jedną parafię katolickiego ponoć kraju.
    WędkarzStoLica napisał:
    Gdyby ode mnie to zależało, to 90% kierowców nigdy nie dostałoby pozwolenia.
    Surowy jesteś, moim zdaniem wystarczyłoby wyeliminować 25-30% kierowców aby ilość wypadków znacząco zmalała.
    Kierowcy nie tylko dlatego popełniają błędy, że są niedouczeni lub są wyznawcami 3xZ ( zakuć, zdać, zapomnieć) ale również dlatego że np. są przepracowani i popełniają błędy z przemęczenia. To ich nie usprawiedliwia ale nawet najlepszy egzamin, nawet powtarzany obligatoryjnie co 5 lat nie rozwiąże problemu.

  • #116 11 Cze 2017 16:27
    WędkarzStoLica
    Poziom 28  

    vodiczka napisał:
    Surowy jesteś
    Bo życie ludzkie jest dla mnie ważniejsze, niż czyjaś wygoda. 30% to ci najgorsi którzy za buraki dostali prawko :) A jest jeszcze dużo kierowców pozornie dobrych, ale w sytuacjach ekstremalnych są tak zaskoczeni, że nie potrafią myśleć i reagować błyskawicznie. Jako przykład jeden z miliona :) Zagapiłeś się i nagle widzisz stojący samochód, ciśniesz heble do oporu wjeżdżając w dupę bo ci zabrakło 3metrów, a wystarczyło spojrzeć w lusterko i zmienić pas. Ludzie tego nie potrafią niestety. Szkoda, że takich akcji z zaskoczenia nie ma na egzaminach.

  • #117 11 Cze 2017 16:57
    Xantix
    Poziom 38  

    vodiczka napisał:
    Trącisz gomułkowszyzną. "...w jakim celu reakcjoniści stanowiący margines społeczny, sieją ferment i chcą zburzyć podstawy państwa ludowego?" :) :) :)

    Ale se wymyślasz pod swoją tezę...

    vodiczka napisał:
    Nie ubolewałem w tamtym wątku , że nie przyjmujemy imigrantów a wyraziłem zdumienie, że nie stać nas mentalnie na przyjęcie kilku tysięcy uchodźców,

    Powiem brutalnie - nie wiesz koleś kto jest uchodźcą a kto imigrantem. Sam Frontex przyznaje, że wśród osób, które przypływają do EU są obywatele Tunezji, Maroka czy Pakistanu. Im też się należy status uchodźcy? A niby jak kontrwywiad nasz ma sprawdzić czy dana osoba nie stanowi zagrożenie bezpieczeństwa czy nie? Jak sprawdzić te tysiące osób bez dokumentów itd? Ślemy im pomoc humanitarną, tworzy się obozy relokacyjne na miejscu... Mało?

    vodiczka napisał:
    statystycznie po 0,7 uchodźca na jedną parafię katolickiego ponoć kraju.

    Co do mentalności... Wiecie co "mądrzy" ludzie? Przestańcie robić Polakom wodę z mózgu. Jak w '39 Polacy unieśli się takimi wartościami jak honor, poczucie obowiązku wobec sojusznika, walka za wolność itd. to żeście potem mówili, żeśmy archaiczny katozaścianek, że "państwa nie mają przyjaciół tylko interesy" itd. Teraz jak w jakiejś sprawie Polacy postanowili kierować się swoimi interesami to wyjeżdża się z katolicyzmem i moralnością? Czy ktoś ma tu rozdwojenie jaźni?

  • #118 11 Cze 2017 19:10
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Powiem brutalnie - nie wiesz koleś kto jest uchodźcą a kto imigrantem.
    Powiem brutalnie - kolesiów szukaj pod budką z piwem.
    Xantix napisał:
    Jak w '39 Polacy unieśli się takimi wartościami jak honor, poczucie obowiązku wobec sojusznika,...
    Chcesz powiedzieć, że Hitler napadł w 1939 na Francję a my w poczuciu obowiązku wobec sojusznika wypowiedzieliśmy mu wojnę? :)

    WędkarzStoLica napisał:
    Jako przykład jeden z miliona Zagapiłeś się i nagle widzisz stojący samochód, ciśniesz heble do oporu wjeżdżając w dupę bo ci zabrakło 3metrów, a wystarczyło spojrzeć w lusterko i zmienić pas.
    Po pierwsze - nie należy się zagapiać choć każdemu może się to zdarzyć. Po drugie - Jeżeli samochód obok będzie tuż za tobą to może jednak lepiej cisnąć hamulec do dechy a gdy będzie w martwym polu to skutki twojego manewru mogą być dużo groźniejsze niż wjechanie komuś w kufer. Ludzie mają uczyć się i jeździć tak by minimalizować ekstremalne sytuacje a nie być rajdowcami.

  • #119 11 Cze 2017 21:29
    Adamcyn
    Poziom 32  

    Piszę czasami na niemieckich forach.

    Nie ma tam takiej "zapalczywości", jak powyżej, szczególnie wśród uczestników o wysokich kwalifikacjach zawodowych - wręcz przeciwnie - pełen szacunek również pomiędzy zagorzałymi antagonistami.

    Jak myślicie?
    Czy ma to również związek z tym, że jazda samochodem w Niemczech nie jest taka stresująca jak w Polsce?

    Choć we wschodnich landach już różnie bywa...

  • #120 11 Cze 2017 21:44
    Tommy82
    Poziom 39  

    Różne kraje różnie patrzą na zamachy. O Brytoli to mam wrażenie że martwimy się bardziej niż oni sami o siebie. Nikt tam nie powie ze ten zamach to jest wina merkel czy coś bo te zamachy przeprowadzają ludzie którzy do europy przybyli ileś lat temu lub się tu urodzili i jest jakoś w tej kulturze osadzony. Natomiast za naszą zachodnią granicą coraz bardziej sobie wschodnie mafie zaczynają poczynać.
    Jednocześnie otwieramy ruch bezwizowy z państwem które ma na swoim terenie działania wojenne i dość wysokie wysycenie sprzętem wojskowym możliwym do pozyskania za flaszkę czy kilka szeleszczących banknotów nawet złotówek byle nie hrywien.
    Nie mówiąc już o tym że islam bee ale czeczeńscy uchodźcy fajni.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME