Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 06 Sty 2017 20:42
    czarek.h
    Poziom 2  

    Witam,
    tak sobie rozważam czy w podnośnikach można by wykorzystać możliwość śruby kulowej, do zmiany ruchu liniowego na obrotowy pod wpływem obciążenia, do odzyskiwania energii podczas opuszczania ładunku.

    Założyłem sobie śrubę o średnicy 40 mm, skoku 10 mm, długości roboczej 2000 mm, max obciążenie osiowe 12kN, zakładana prędkość opuszczania 0,2 m/s, sprawność dla trybu rewersyjnego 0,85, przekładnia stożkowa 1:1 sprawność 0,9. (max obroty śruby 1200 obr/min]
    Moment hamujący wychodzi ok 19 Nm.

    Przechodząc do pytań
    1) czy istnieje możliwość wykorzystania silnika elektrycznego napędzającego śrubę do hamowania odzyskowego z oddawaniem energii na akumulator z którego jest zasilany silnik lub ewentualnie wykorzystania do tego drugiej maszyny elektrycznej.
    2) jakiego typu silnika do tego najlepiej użyć,
    jeśli silników prądu zmiennego z falownikiem (podobne rozwiązanie opisane tutaj http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3023601.html#14636481),, jak wtedy wyglądałby pobór prądu z akumulatora i jego oddawanie?

    3) jakiego rzędu % energii potrzebny do podniesienia można by odzyskać

    Kwestie ekonomiczne nie grają tu roli, jestem ciekawy czy dałoby się jakoś sensownie wykorzystać tą zgromadzoną w czasie podnoszenia energię.

    Z góry dziękuję za dołączenie się do dyskusji
    Pozdrawiam

  • #2 07 Sty 2017 11:34
    rubeno
    Poziom 9  

    Podnośniki tego typu podlegają pod UDT w zakładach pracy i żadne samodzielne modernizacje nie są dozwolone.

    czarek.h napisał:
    Moment hamujący wychodzi ok 19 Nm.
    Bez uwzględniania żadnych strat.

    Odzysk energii jest możliwy, śruby kulowe mają sprawność energetyczną porównywalną niemal z napędem z użyciem listw zębatych, do tanich nie należą i prawidłowy ich dobór wymaga przynajmniej wiedzy inżynierskiej. Do odzysku energii nie są potrzebne żadne falowniki ani akumulatory i inne cuda, wystarcza niesamohamowny motoreduktor z silnikiem klatkowym i wprowadzenie go w pracę prądnicową przy opuszczeniu ciężaru. Energia trafi do innych odbiorników pracujących jednocześnie po stornie licznika energii klienta, lub połynie za licznik który może nie liczyć 'do tyłu'.

    czarek.h napisał:
    Kwestie ekonomiczne nie grają tu roli, jestem ciekawy czy dałoby się jakoś sensownie wykorzystać tą zgromadzoną w czasie podnoszenia energię.
    Grają podstawową rolę, bo jeżeli ten ciężar opuścisz jedynie 150 razy na dobę to przy 100% sprawności odzyskasz energię w ilości 1 kWh wartą 60 groszy ? Planowany zwrot inwestycji ? Nigdy ?

  • #3 07 Sty 2017 14:51
    czarek.h
    Poziom 2  

    Dzięki za odpowiedź,

    rubeno napisał:
    Podnośniki tego typu podlegają pod UDT w zakładach pracy i żadne samodzielne modernizacje nie są dozwolone.

    Zdaję sobie z tego sprawę, projekt narazie jest w sferze powstającej koncepcji na bazie rzuconego przy rozmowie pomysłu

    rubeno napisał:
    Planowany zwrot inwestycji ? Nigdy ?.

    jw. inwestycja wcale nie musi się zwrócić, ma jedynie umożliwiać możliwość zbadania odzysku energii w takim podnośniku

    rubeno napisał:
    jeżeli ten ciężar opuścisz jedynie 150 razy na dobę to przy 100% sprawności odzyskasz energię w ilości 1 kWh wartą 60 groszy

    W tym przypadku bardziej mnie interesuje o ile podnoszeń mógłbym wydłużyć pracę na jednym ładowaniu akumulatora. Skoro sprawność silnika/śruby/przekładni przyjmiemy na 0,9 to nam już daje 0,729.
    Jaka byłaby mniej więcej sprawność takiego układu ładowania akumulatora?

    Jeżeli układ miałby powiedzmy te 50% sprawności to i tak jedno opuszczenie max ładunku powinno nam wygenerować energię na dodatkowe podniesienie takiego ładunku do połowy wysokości.

  • #4 08 Sty 2017 11:26
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 42  

    czarek.h napisał:
    Skoro sprawność silnika


    Sprawność żadnego silnika indukcyjnego małej mocy nie przekracza 88% przekładnia i śruba ok 85.%

    Jeśli robisz ten DYI podnośnik to pochwal się ile ci wyszła sprawność całkowita.
    Ja obstawiam na cały cykl 30%.

  • Pomocny post
    #5 08 Sty 2017 16:48
    rubeno
    Poziom 9  

    Śruba kulowa/przekładnia/silnik zwrot do sieci możesz liczyć na 55%+. Na czas opadania włącz sobie np. bojler i on to pochłonie. Jak dasz śrubę o γ=9-10° to sprawność gwintu przy opuszczaniu ciężaru sięgnie 90%.

    Śruba kulowa/przekładnia/silnik/falownik/przetwornica ~692V>14.4V****11-12V>~692V/falownik/silnik to te 30% może być cudem.


    ****Teoretyczna moc opadania przy takich parametrach to 2.4kW, żeby akumulator 12V to połknął to musiał by się ładować prądem rzędu 150A. Nawet jak dasz 4 w szereg to i tak 37A nie za bardzo spożytkujesz.

    Gra nie warta świeczki nawet na poziomie teoretycznych rozważań.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty