Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

VW Golf 2 - remotować czy kupić nowsze?

3echo 10 Sty 2017 17:09
  • #1 10 Sty 2017 17:09
    3echo
    Poziom 15  

    Witam
    Mam taki dylemat...Posiadam Golfa 2 1.6D z 86r,który to wymaga wkładu finansowego.Aby auto jeszcze pojeździło trzeba zrobić m.in?:
    -sprzęgło
    -naprawy blacharskie:lewy próg,drzwi pasażera klapa bagażnika
    -wymienić uchwyty podtrzymujące bak paliwa,bo raczej na przeglądzie nie przejdzie.
    -nie grzeje,no może trochę,ale słabo.Właśnie mam katar z tego powodu :)
    -przegłub

    Co do silnika,to chyba OK,bo przy tych mrozach(-20)pali,nie bez problemu,ale pali.
    Myślałem o tym aby kupić Fiata seiczento,czy Forda focusa 1 i przerobić na gaz.
    Co byście zrobili na moim miejscu?

  • #2 10 Sty 2017 17:46
    50146
    Usunięty  
  • #3 10 Sty 2017 18:42
    3echo
    Poziom 15  

    No właśnie jakby był złomem,to nie miałbym żadnych zahamowań tylko złom.Ale pali,jeździ i tak już od 16 lat u mnie.Pewne mechaniczne rzeczy trzeba wymienić,ze wzgledu na wiek.Bardziej obawiam się blachy.Choć jak na te lata też nie jest źle.Gnije tam,gdzie był poprawiany.Kupując inne też jest loteria.
    Ale faktycznie będę musiał wziąźć kalkulator i to policzyć.

  • #4 10 Sty 2017 18:43
    zed71
    Poziom 21  

    jeżeli zrobisz to sam to ... warto naprawić. jezeli mechanik- to se odpuść. za duże koszta w stosunku do ceny auta. mechanik weznie na pewno z 1000zł a na szrocie dostaniesz ok 700-1000zł. wiec przemyśl.
    cena wymiany progu to ok 300-500zlł. drzwi i klape sam wymienisz (do nabycia na szrocie lub alledrogo.

  • #5 10 Sty 2017 18:47
    darfur5
    Poziom 24  

    Z drugiej strony to całkiem sympatyczny kwadraciak .

  • #6 10 Sty 2017 19:42
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Ja bym naprawiał...za całość części wyjdzie ok 1000 zł, o ile bierzemy pod uwagę używane drzwi z aukcji czy klapę.
    Sprzęgło max 300 zł, przegub 80..
    Kupisz Focusa w stanie i znowu będzie trzeba wkładać, igły nikt nie sprzedaje, oprócz salonu.
    Seicento niby ok, ale mała puszka, głośny, mało bezpieczny, bagażnik na zgrzewkę wody, a spróbuj zabrać 4 osoby takim Fiacikiem.
    No i to znowu będzie auto używane, nie wiadomo jaki stan.

    Co do grzania warto by sprawdzić czy węże przy nagrzewnicy ciepłe, co z termostatem itd..no ale to nie są jakieś ogromne koszty, jeśli coś by trzeba zmienić.

  • #7 10 Sty 2017 19:49
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    MrMalo82 napisał:
    Ja bym naprawiał...


    Jak ci się podoba i jest ładny to naprawiaj.
    Człowieku nie kupuj żadnego forda bo ci bokiem wyjdzie.
    MrMalo82 napisał:
    Seicento niby ok
    Porównanie G 2 do seicento to żart.

    Co do ogrzewania to ściągaj deche wymień nagrzewnice i klapy mieszające i będzie ukrop w kabinie.

  • #8 10 Sty 2017 19:51
    darfur5
    Poziom 24  

    Osobiście próbował bym go naprawić , to jeden z najlepszych modeli które wyprodukował VW i miło by było gdyby błyszczał na podjezdzie przed domem.

  • #9 10 Sty 2017 20:27
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Porównanie G 2 do seicento to żart.

    Dlaczego żart?

  • #10 10 Sty 2017 20:32
    3echo
    Poziom 15  

    darfur5 napisał:
    ...to jeden z najlepszych modeli które wyprodukował VW....

    Właśnie,mam porównanie z passatem B5,do którego częściej trzeba dokładać w zawieszenie.
    Rozmawiałem ze swoim mechanikiem i twierdzi,że za całość może bym się zmieścił w 1200zł.Silnik pszczółka.
    Sam był nim zainteresowany.W końcu jeżdżę do niego od 16 lat,więc wie co to za egzemplaż.
    Jeszcze porobię parę fotek z newralgicznych miejsc i wrzucę.Sami ocenicie.

  • #12 14 Lut 2017 23:28
    3echo
    Poziom 15  

    Dzisiaj dostałem ofertę OC za swojego staruszka.500zł.SZOK!!!
    Podobno na złomach już nie ma miejsca.

  • #13 15 Lut 2017 08:39
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    3echo napisał:
    Dzisiaj dostałem ofertę OC za swojego staruszka.500zł.SZOK!!!


    To nieźle płacą.

  • #14 15 Lut 2017 08:48
    ociz
    Moderator Samochody

    3echo napisał:
    -naprawy blacharskie:lewy próg,drzwi pasażera klapa bagażnika

    To go dyskwalifikuje bo bardzo trudno skutecznie pozbyć się rdzy z tego auta. Mechanicznie zawsze szybko i łatwo go będzie doprowadzić do stanu niemal że z fabryki, ale nie blacharkę.

  • #15 15 Lut 2017 10:12
    carrot
    Moderator Samochody

    Nie przesadzajmy, jeśli to faktycznie sam próg do wymiany, a nie cała podłoga, to bym robił. Klapa, czy drzwi to raptem 4 śruby do odkręcenia, problemem będzie tylko zakup używanej klapy tylnej, która nie jest przerdzewiała

  • #16 15 Lut 2017 18:01
    darfur5
    Poziom 24  

    W dalszym ciągu czekam (i na pewno nie tylko ja) na fotkę tego autka !!

  • #17 15 Lut 2017 18:32
    ociz
    Moderator Samochody

    carrot napisał:
    Nie przesadzajmy, jeśli to faktycznie sam próg do wymiany, a nie cała podłoga, to bym robił.

    To nie Astra F że się wymieni próg i jeździ jak nowa. Golfy rdzewieją zaczynając od najbardziej niedostępnych miejsc, na wierzchu nic nie widać a buda już się łamie.

  • #18 15 Lut 2017 18:38
    3echo
    Poziom 15  

    darfur5 napisał:
    W dalszym ciągu czekam (i na pewno nie tylko ja) na fotkę tego autka !!

    spokojnie będzie jak się tylko lepsze światło pojawi :).Myślę,ze już niebawem.

  • #19 16 Lut 2017 14:50
    elel
    Poziom 14  

    Moim zdaniem to sprzedać/zezłomować. Ten samochód ma już 31 lat. Włożysz teraz 1200 jak piszesz i nadal będziesz miał 31 samochód, czyli samochód zmęczony latami i eksploatacją, ile on jeszcze pojeździ? Dziś to naprawisz, za miesiąc pęknie wąż od chłodnicy, za dwa miesiące przewód hamulcowy, za trzy miesiące łożysko w kole się rozsypie. Ten samochód ma już tyle lat, że mimo swojej prostej budowy co chwila jest już coś do naprawy. Jak myślisz czemu już tych samochodów nie spotyka się na ulicach ani nawet na parkingach jak one są takie dobre? To że rdzy aż tak nie widać to nie znaczy, że nie jest już skorodowany. 31-letni samochód na pewno już nie zapewnia takiego bezpieczeństwa jak w dniu kiedy wyjechał z fabryki. Sprzedasz go, dołożysz 1200 złotych plus coś jeszcze trzeba dozbierać i już możesz się rozglądać za czymś co ma dwie poduszki powietrzne, ABS i jest o połowę młodsze i co najważniejsze, o ile nie był składany z dwóch to nowszy samochód zapewni większe bezpieczeństwo. Na tym chyba nie warto oszczędzać. Samochody z kolejnymi generacjami rosną, nawet taki z segmentu B będzie miał podobne rozmiary do golfa i będzie sporo bezpieczniejszy. Jeśli myślisz o Fiacie sc to moim zdaniem to zły pomysł. Poziom bezpieczeństwa jaki zapewnia jest raczej nie do zaakceptowania.

  • #20 17 Lut 2017 19:07
    3echo
    Poziom 15  

    ociz napisał:
    To nie Astra F że się wymieni próg i jeździ jak nowa. Golfy rdzewieją zaczynając od najbardziej niedostępnych miejsc, na wierzchu nic nie widać a buda już się łamie.

    Sorry ale jakby to była Astra F to tylu latek chyba by nie dożyła.Opel zawsze kojarzył mi się z rdzą.

  • #21 17 Lut 2017 20:22
    darfur5
    Poziom 24  

    No i tu masz rację! Niech którykolwiek pojazd z nowej serii dociągnie wiekiem do tylu lat co twój - nie ma szans-.To wozidełka z mnóstwem niepotrzebnych gadżetów które mają przyciągnąć kupującego a po pięciu latach użytkowania zaczynają się rozpadać.

  • #22 17 Lut 2017 20:31
    enhanced
    Poziom 21  

    3echo napisał:
    ociz napisał:
    To nie Astra F że się wymieni próg i jeździ jak nowa. Golfy rdzewieją zaczynając od najbardziej niedostępnych miejsc, na wierzchu nic nie widać a buda już się łamie.

    Sorry ale jakby to była Astra F to tylu latek chyba by nie dożyła.Opel zawsze kojarzył mi się z rdzą.

    ej mi tutaj - eFke mam z 99r i nieźle się trzyma choć doglądam (nie że codzień) no ale nie zostawiam aż padnie. Tyle ze to nie 86r jak ten golf ;p

    oczywiście to wszystkie zależy od egzemplarza i posiadacza czy ma chęci do doglądania czy jeździ póki się da bez dokładania/dbania.

  • #23 17 Lut 2017 20:57
    ociz
    Moderator Samochody

    3echo napisał:
    Opel zawsze kojarzył mi się z rdzą.

    Tylko polskie podróbki z Gliwic gniły na potęgę. Prawdziwa Astra F miała tylko słabe progi, przez to że w ogóle nie zabezpieczone od wewnątrz i tylne nadkola nie zabezpieczone przed kamieniami z kół, oprócz tych dwóch rzeczy nie walonych rdza nie ruszała.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty