Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich

SylwekK 24 Sty 2017 22:06
  • Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich

    Pod tą nieco tajemniczą nazwą do złudzenia przypominającą wynalazki doktora Dundersztyca, kryje się małe urządzonko niezwykle przydatne w pewnych sytuacjach.
    Co to jest?
    Jest to najzwyklejszy wyłącznik czasowy zmontowany na płytce, która zmieści się za wyłącznikiem ściennym i będzie pilnować, żeby się, np. światło przed gankiem albo w jakiejś piwnicy nie świeciło całą noc (czasem i dłużej) gdy zapomnimy go tak po prostu po ludzku wyłączyć :) Osobiście zdarza mi się to czasem stąd ten układ...
    Dodatkową opcją timera jest ściemniacz (fader, softstarter czy jak kto sobie to nazwie), który dodałem jako bonus, a można go uaktywnić zwierając kroplą cyny dwa punkty na płytce - świadomie nie robiłem zworki, bo tą czynność robi się w zasadzie tylko raz.

    Priorytetem była miniaturyzacja dlatego też układ pozbawiony jest w zasadzie wszystkich tzw. bezpiecznych peryferiów jakie się przeważnie stosuje przy pracy z mikrokontrolerami (czyli wszystko co ma w nazwie "opto..."). Zasilany jest beztransformatorowo z prostego zasilacza jednopołówkowego. Mostek nie zdał by tu raczej egzaminu z powodu bezpośredniego sterowania triakiem. Zdecydowałem się na taki malutki SMD o prądzie max 1A - mnie wystarczy, żarówkę 100W spokojnie obsługuje. Poza tym układ stał się też małą wprawką (takie przetarcie szlaku) w sterowaniu bezpośrednim, bo w planach mam projekt sterownika gdzie użyję jednocześnie dużo więcej tych triaków.
    Do w miarę dokładnego odliczania czasu chciałem się zsynchronizować z siecią, więc do detekcji zera wykorzystałem rezystor 1M bezpośrednio na pin, a żeby było ciekawiej wykorzystałem PCINT zamiast INT0... dlaczego? - bo się pomyliłem :). Miało być INT0, bo chciałem zboczem wyzwalać, a tak trzeba było nieco w programie pozmieniać i nie do końca jestem z tego zadowolony, ale i tak było to łatwiejsze niż kolejne trawienie płytki. W każdym razie jak już miałem detekcję to jaki problem dodać ściemniacz? Mając uC grzech go nie zrobić.
    Wracając do dokładności odliczania jestem nieco rozczarowany, bo na ustawioną jedną godzinę układ wyłączył się 12s wcześniej. W sumie to i tak lepiej niż żmudne kalibrowanie zegara.

    Koszt zamknął się w kilku zł i jednym wieczorku poświęconego czasu. Program napisany w C.

    UWAGA: W układzie panuje wysokie niebezpieczne dla zdrowia i życia napięcie sieciowe i nie zaleca się aby układ wykonywali początkujący elektronicy nie mający doświadczenia z podobnymi konstrukcjami.


    Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich
    Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich


    Link

  • #2 25 Sty 2017 00:13
    sherman34
    Poziom 16  

    Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich
    Grrrrrrr
    Moim zdaniem zworka z drutu i cyny lepsza niż kropla samej cyny.
    A co do wzorca czasowego, to nie wiem jak dokładna jest częstotliwość sieci.

  • #3 25 Sty 2017 08:44
    belfegor1988
    Poziom 15  

    Fajne, podoba mi się sygnalizacja migającym ledem. Nie będzie problemu upchnąć układy do puszki. Pozdrawiam.

  • #5 25 Sty 2017 10:06
    Kraniec_Internetów
    Poziom 33  

    sherman34 napisał:
    A co do wzorca czasowego, to nie wiem jak dokładna jest częstotliwość sieci.

    Z tego co wiem dba średnia na jedną dobę ma wynosić 50 Hz, a zwykle jest nieco poniżej.
    12s na dobę to moim zdaniem duża dokładność, która sie nagle nie zmieni przy zużywaniu się elementów oraz bardzo łatwa do zrealizowania.

  • #6 25 Sty 2017 11:02
    Piottr242
    Poziom 4  

    Wow, to jest coś co sam chciałem zbudować sprzętowo przy użyciu 555, 7493 i 7440 plus tranzystor i przekaźnik, bo moje dzieci notorycznie nie gaszą światła wychodząc z pomieszczeń. Przekaźnik, bo jak się ma wszędzie świetlówki kompaktowe, to ściemnianie nie wchodzi w grę.
    Tylko że u mnie miałyby być dwa ledy - jeden który by odliczał (i jednocześnie pozwalał ustawić czas potencjometrem) a drugi który by się zapalał po odliczeniu 16 cykli i zgaszeniu światła przekaźnikiem. Jeśli masz wolny pin procesora, można pomyśleć o drugim ledzie sygnalizującym "puls" i odliczanie.

    Ale Ty zrobiłeś to prościej i programowo. Chyba skorzystam, tylko będę musiał kogoś poprosić o zaprogramowanie procka.

  • #7 25 Sty 2017 11:43
    Gizmoń
    Poziom 28  

    -12 sekund na dobę przy synchronizacji z siecią to jest beznadzieja! Coś kiepsko działa ten układ lub program, aczkolwiek w takim zastosowaniu oczywiście w niczym to nie przeszkadza. Mam w domu kilka zegarów synchronizowanych z siecią i wszystkie chodzą tak dobrze, że gdyby nie brak zasilania ze dwa, trzy razy w roku roku, nie musiałbym w ogóle ich korygować. :D

  • #8 25 Sty 2017 12:33
    krisRaba
    Poziom 20  

    SylwekK napisał:
    bo na ustawioną jedną godzinę układ wyłączył się 12s wcześniej.
    Kraniec_Internetów napisał:
    12s na dobę

    Hmm, a czy nie chodzi o 12s na godzinę?

  • #9 25 Sty 2017 12:47
    SylwekK
    Poziom 28  

    Hehe, znalazłem już błąd tylko go musiałem potwierdzić. Ustawiłem na 30min i odliczyło co do sekundy... Soft już zaktualizowany.
    Nie wiem co mi strzeliło do głowy zmniejszać timer w przerwaniach z liczeniem do 99 (nigdy wcześniej tak nie robiłem) jak jednak powinno być 100 jednostek odliczanych, aha już wiem jakiś tam pośredni test z migającą diodą wykazał, że mi się opóźnia dioda względem zegara na ścianie...
    Dla tych co pobrali już program w C - wystarczy w obsłudze przerwań zmienić tim1=99; na tim1=100;

  • #10 25 Sty 2017 13:12
    Kraniec_Internetów
    Poziom 33  

    @krisRaba
    Dokładnie. Pomyliłem się.
    @SylwekK
    Mógłbyś z ciekawości zmierzyć ile wynosi błąd na dobę? Bo używanie sieci do odmierzania czasu wydaje się świetnym rozwiązaniem.

  • #12 26 Sty 2017 08:11
    rysiek pierlej
    Poziom 10  

    Witam
    Co do dokładności przecież to nie zegarek
    kto w piwnicy będzie siedział i liczył czas
    ale fajnie gdyby jakiś mini buzzerek
    dawał znać o kończącym się czasie

  • #13 26 Sty 2017 10:17
    PIOTR111
    Poziom 16  

    Witam
    Ja też coś może napiszę
    Rozwiązanie o którym pisze kolega Rysiek jest stosowane w gotowych tego typu urządzeniach i sprawdza się
    Przed zakończeniem odmierzanego czasu jest podawany sygnał dźwiękowy by uniknąć sytuacji zaniku oświetlenia np podczas używania narzędzi ręcznych a już nie mówiąc o elektronarzędziach ( lepiej nie sprawdzać)
    I jeszcze jedno. Z tego co poczytałem to układ odmierza 30 min
    Czy można prosić autora o zamieszczenie pliku hex z czasem 15 minut
    Chciałbym to przetestować a trudno czekać tak długo
    Pozdrawiam PIOTR

  • #14 26 Sty 2017 10:52
    SylwekK
    Poziom 28  

    Jak tylko będe przy komputerze to umieszczę hex 15minut. Buczek faktycznie czasem by się przydał, ale trzeba by zwiększyć wydajność prądową zasilania, bo tu pracuje prawie na granicy wydolności. Gdybym załączył led przy aktywnym triaku to procek się zresetuje. Zamiast 220n trzeba by dać przynajmniej 330 albo i 470n, ale gabaryty wtedy pójdą w góre.
    Wracając do dokładności odmierzania, zrobiłem test 7h i ...rozczarowanie - układ wyłączył o 4min22s później. Dziwne to, bo jak robiłem test 30min to idealnie wyszło, a program liczy w sekundach (wpisałem 3600*7). Jedynym sensownym wytłumaczeniem mogą być tylko jakieś zakłócenia chociaż nie wiem czy może mieć też jakiś wpływ stojący kilometr dalej wiatrak - jakaś próba synchronizacji z siecią i przejmuje w okolicy priorytet? Cholera wie... Może wypowie się jakiś znawca w temacie sieci energetycznych.

  • #15 26 Sty 2017 12:05
    PIOTR111
    Poziom 16  

    Znawcą nie jestem ale z doświadczenia wiem że sieć u nas nie jest zbyt stabilna (lata pomiarów w pracy)
    Wszystko zależy od szczytu poboru mocy i tu pojawiają się różnice
    Wykorzystywanie wzorca sieci jako podstawy czasu to porażka ale wszystko zależy od tego na czym nam zależy
    Albo prostota albo wzorzec kwarcowy
    PIOTR

  • #16 26 Sty 2017 12:22
    SylwekK
    Poziom 28  

    Może obciążenie faktycznie ma znaczenie dla stabilności częstotliwości. Test robiłem między godz. 15 a 23.

    W załączniku sofcik dla 1min, 5min i 15 min. Można testować. Fusy w attiny (bo chyba zapomniałem o tym wspomnieć) - wyłączyć tylko dzielenie przez 8.
    Do trybu fader wchodzimy zwierając końcówkę nr 3 procesora z nr 4 (masa) - tylko na boga nie zwierać gdy układ jest pod napięciem!

  • #17 26 Sty 2017 13:24
    krisRaba
    Poziom 20  

    SylwekK napisał:
    tylko na boga nie zwierać gdy układ jest pod napięciem!
    Co się wtedy stanie obejrzeć można w Twoim avatarze :D ;)

  • #19 28 Sty 2017 12:53
    PPK
    Poziom 24  

    Czegoś nie rozumiem. Jak wyłącznik równoległy może coś wyłączyć na wspólnym obwodzie.

  • #21 28 Sty 2017 19:01
    PPK
    Poziom 24  

    Ok, no sorki. Na prawdę nie rozumiem. Ale w schemacie nie ma obwodu wyłącznika (chyba szeregowy?) a triak jest równolegle do zacisków ....czego ?

  • #24 29 Sty 2017 19:11
    Lucas82
    Poziom 11  

    Witam autora projektu :-) Pytanie drobne mam: bo widzę, że układ wykonany na Attiny13 w smd. Czy soft będzie działał na Attiny13 przewlekanym??? Pozdrawiam Łukasz :-) Ewentualnie czy można przepisać na przewlekańca... :-) gdyż mam ich całe pudełko a układ praktyczny... :)

  • #26 29 Sty 2017 21:09
    Lucas82
    Poziom 11  

    Witam raz jeszcze i dziękuję za szybką odpowiedź...Zrobię układ, jak znajdę chwilę wolnego i przetestuję. Dam znać jakie wyszły efekty... :-) Pozdrawiam

  • #27 30 Sty 2017 12:09
    PPK
    Poziom 24  

    Sorki, nie zauważyłem wcześniejszej odpowiedzi. Cytując : .....Jest to najzwyklejszy wyłącznik czasowy zmontowany na płytce, która zmieści się za wyłącznikiem ściennym.
    Masz zadziwiającą instalację elektryczną. Zero i faza na WŁĄCZNIKU i jeszcze do tego oba przewody żarówki...??? Powiedziałbym .....wręcz kuriozalną..... Niestety, w większości znanych mi przypadków, włącznik jest tylko i wyłącznie elementem szeregowym instalacji (przewód DO i OD) i po jego zamknięciu, zabraknie zasilania....... http://obrazki.elektroda.pl/9654330800_1387103045.jpg

  • #28 30 Sty 2017 14:02
    SylwekK
    Poziom 28  

    Dla mnie moja instalacja jest jak najbardziej normalna :) Robiłem ją z ojcem po swojemu. Całe zasilanie puszczone jest w dwóch szynach pod podłogą - żadnych puszek na ścianie. Kable do gniazdek i wyłączników idą najkrótszą drogą i są tak przygotowane, że mogę w każdej chwili dodać jakieś sterowanie i niezależne włączanie z rozdzielni praktycznie każdego punktu. Uprzedzając pytanie - nic mi pod podłogą nie zawilgotnieje i nie zaiskrzy. Wszystkie połączenia mam spawane i zalane w izolacji silikonem.

  • #29 30 Sty 2017 14:38
    Kraniec_Internetów
    Poziom 33  

    Niestety nie mogę linka wysłać. Poszugaj w google "strefy układania przewodów elektrycznych".
    Pewne normy regulują gdzie możesz kłaść przewody i montować gniazda.

  • #30 30 Sty 2017 15:11
    SylwekK
    Poziom 28  

    Trochę offtop we własnym temacie...
    Domek parterowy, wąski i obie szyny przewodowe puszczone wzdłuż ścian tam gdzie najwięcej odbiorników:

    Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich

    Sam sposób łączenia przewodów wygląda tak:

    Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich Czasofader-inator... Coś dla zapominalskich

    Na obrazkach widać przy okazji jak podłączane są punkty.
    Dodam jeszcze, że instalacja bez problemów odebrana :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty