Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa

djfarad02 04 Lut 2017 14:27 13965 62
  • Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa

    Miało to iść jako artykuł do EdW ale z powodu notorycznego braku czasu na jego napisanie wrzucam krótki zarys tutaj.
    Potrzebowałem lutownicy kieszonkowej, bezprzewodowej, nie wymagającej czekania na wystudzenie. Taki sprzęt zapewnia możliwość schowania go do kieszeni i wyjęcia np. bocznych kiedy to nie mamy gdzie odłożyć gorącej lutownicy (drabina).

    Projekt starałem się oprzeć na posiadanych elementach, z pewnością można ulepszyć, niech poradzą obcykani w przetwornicach.

    Zasilanie: 2 x 18650 wysokoprądowe, podczas pracy lutownicy są połączone w szereg, przy ładowaniu równolegle.
    Ponieważ jest to transformatorówka, działa tylko przy naciśnięciu przycisku - oszczędzamy prąd. Sumaryczny czas pracy wynosi około 20min dla akum. 2000mAh. Układ posiada zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem (Q1, TL431). Ładowanie z micro-USB.

    Grot jest z nogi od elektrolitu Elwy, stop ten okazał się w sam raz - ma dość dużą rezystancję. Nie wszystkie Elwy mają nogi z tego stopu. Dobre były też nóżki od niektórych rezystorów, skręcone po 2szt. razem, trzeba próbować.

    Próby dostosowania do grotów o mniejszych oporach nie wychodziły zbyt dobrze - miałem problem z uzyskaniem odpowiednio niskiego napięcia na uzwojeniu wtórnym. Mniej niż jeden zwój na wtórnym to ciężka sprawa a zwiększanie ilości zwojów na pierwotnym powodowało z kolei zbyt duży wzrost indukcyjności trafa.

    Jak widać na filmie, lutowanie małych elementów nie nastręcza trudności. Na upartego da się zlutować przewody 1,5mm2.

    Schemat:
    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa
    S1 - grzanie S2 - włącznik. LED oświetla lutowane miejsce i sygnalizuje zasilanie oraz stan akumulatorów.

    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa









    Fajne!
  • #2 04 Lut 2017 16:01
    damian5602
    Poziom 6  

    A grot nie lepiej byłoby zrobić przykręcany i dalej wysunięty?

  • #3 04 Lut 2017 16:06
    koczis_ws
    Poziom 21  

    Bardzo fajna rzecz. Mógłbyś trochę popracować nad estetyką i ergonomią obudowy.
    Jaki jest czas rozgrzewu grota ?

  • #5 04 Lut 2017 16:23
    koczis_ws
    Poziom 21  

    Jak dobrze dojrzałem na zdjęciu to jest na 6 A, ale dla ładowania to nie ma znaczenia (ok. 1 A) a do pracy też bo on nie załącza tego prądu tylko przewodzi ( no właśnie, jaki jest pobór prądu z akumulatorów w czasie grzania?)

    PS.
    Tak na kolanie policzyłem z podanego czasu pracy, że jest to ok 6 A, zgadza się ?

  • #6 04 Lut 2017 16:24
    bodzio667
    Poziom 18  

    Mnie się podoba sam pomysł. Wykonanie to już drugorzędna sprawa. O gustach się nie dyskutuje. Fajnie że działa. :D

    Ja za obudowę, proponował bym jakąś od chińskiej latarki (metalowej). Po licha robić ja wiele godzin z laminatu :)

  • #7 04 Lut 2017 18:13
    djfarad02
    Poziom 17  

    koczis_ws:
    zgadza się, prąd jest w granicach 6...7A. Grot jest mały w związku czym nagrzewa się w czasie poniżej sekundy.

    eurotips:
    Tak jak pisze koczis_ws S2 nie jest obciążany w chwili przełączania. Odpuściłem sobie dokładny jego dobór, jest to przełącznik napięć zasilacza komputerowego. Sprawia wrażenie wystarczającego.
    Bezpiecznik 15A pełni rolę przeciwpożarowego. Mamy tu bardzo wydajne ogniwa wysokoprądowe. Katalogowo prąd ciągły 20A, chwilowy 100A. W modelu funkcję bezpiecznika pełni cienki drucik.

    bodzio667:
    Obudowa piękna nie jest ale nie było nic pod ręką co by podeszło wymiarami. Wycięcie z laminatu nie było aż tak czasochłonne.

  • #8 04 Lut 2017 21:57
    mkpl
    Poziom 37  

    Jak dobrałeś parametry transformatora? W sumie piszesz coś o indukcyjności uzwojenia a tak naprawdę bazujesz na indukcyjności rozproszenia.

  • #9 04 Lut 2017 22:44
    mariano79
    Poziom 10  

    Witam mam pytanie czy grot jest przylutowany zwykłą cyna ?Pozdrawiam

  • #10 05 Lut 2017 00:01
    djfarad02
    Poziom 17  

    mkpl napisał:
    Jak dobrałeś parametry transformatora? W sumie piszesz coś o indukcyjności uzwojenia a tak naprawdę bazujesz na indukcyjności rozproszenia.

    Dobierałem metodą prób, rdzeń to "stan zastany" w przydasiach. Fajny, bo dość niski jak na trafo AT/ATX.

    Dobrze jakbyś pomógł i rozwinął temat doboru transformatora do takiego zastosowania.

  • #11 05 Lut 2017 00:33
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    mariano79 napisał:
    Witam mam pytanie czy grot jest przylutowany zwykłą cyna ?Pozdrawiam
    Bez ,,jaj" Kolego :D , odpadł by mu natychmiast. Ja natomiast bardzo często posługuję sie Wellerem bateryjnym, przerobionym tylko do zastosowania ogniw NiMH ( dodane gniazdo do ładowarki).
    http://getlofi.com/weller-cordless-soldering-iron/
    Sugerował bym Twórcy zastosowanie zacisków śrubowych, oraz dłuższego grota z np. ,,nowego srebra".

  • #12 05 Lut 2017 00:41
    djfarad02
    Poziom 17  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Bez ,,jaj" Kolego :D , odpadł by mu natychmiast......
    ..........Sugerował bym Twórcy zastosowanie zacisków śrubowych, oraz dłuższego grota z np. ,,nowego srebra".


    Muszę Cię zaskoczyć Krzysztofie, grot jest przylutowany zwykłą cyną Sn60Pb40. Nic nie odpada, przy tej pojemności cieplnej mocowania nie ma na to szans.

    Co do innego materiału na grot to bardzo chętnie ale pozostaje problem napięcia na wyjściu. Przy aktualnych warunkach układowych grot musi mieć dość duży opór.

  • #13 05 Lut 2017 20:53
    ElectroTom
    Poziom 24  

    Pomysł i wykonanie rewelacja. Można uprościć układ, stosując ładowarkę z kontrolą napięcia rozładowania aku. Tak mi się wydaje- 10 centa drożej.

  • #14 05 Lut 2017 21:23
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    ElectroTom napisał:
    Pomysł i wykonanie rewelacja. Można uprościć układ, stosując ładowarkę z kontrolą napięcia rozładowania aku. Tak mi się wydaje- 10 centa drożej.
    Yhy.....a sprawność tej przetwornicy to ktoś policzył ? Bo ja, Szanowni Państwo w swojej ,,minikolbie oporowej" mam....95 % (te 5 to podgrzew załączającego grzejnik MOSFETa :D )

  • #15 05 Lut 2017 22:18
    maliniak80
    Poziom 16  

    Super pomysl z ta lutownica. A co do samego układu to mozna by porobic próby z jakims specjalizowanym sterownikiem do przetwornic, no i sam transformator, moze rdzeń kubkowy? Naprawde fajna rzecz :!:

  • #16 07 Lut 2017 19:59
    tatanka
    Poziom 20  

    Może mi ktoś wytłumaczyć po co ta cała przetwornica?

  • #17 07 Lut 2017 23:15
    bambus94
    Poziom 21  

    tatanka napisał:
    Może mi ktoś wytłumaczyć po co ta cała przetwornica ?

    A no po to że w lutownicach rezystancyjnych jest problem z szybkim chłodzeniem, tzn go nie ma, potrzeba kilku minut by wychłodzić grot. W lutownicach transformatorowych wystarczy kilka sekund i grot jest wystarczająco chłodny by go dotknąć bez obaw o oparzenie.
    I ten projekt to właśnie taka lutownica transformatorowa ale bezprzewodowa.

  • #18 08 Lut 2017 08:37
    koczis_ws
    Poziom 21  

    Chyba nie do końca. Raczej chodzi o szybkie nagrzewanie, a nie chłodzenie grota. Aby to zrobić to trzeba puścić duży prąd przez grot. Takiego obciążenia bateria raczej by nie chciała, więc trzeba przetransformować na niższe napięcie. Ale żeby przetransformować to potrzebny jest prąd zmienny i właśnie po to jest przetwornica.

    PS,
    Jest to podobny problem jak w spawarkach, czy zgrzewarkach oporowych. Tam również przetwarzamy napięcie sieci na niższe żeby mieć duży prąd. Transformator obniża napięcie, ale podnosi prąd przy tej samej mocy. Ilość ciepła=i^2 * R *czas, dla tego lepiej grzać prądem, a nie oporem.

  • #19 08 Lut 2017 17:41
    maliniak80
    Poziom 16  

    Nawinalem na takim preclu biflarnie takie trafo, bedzie zasilane przeciwsobnie, jako driwer TL494, tranzystory logic level ze starej plyty glownej, jestem ciekaw jaki bedzie efekt :D
    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa

  • #20 09 Lut 2017 13:06
    koczis_ws
    Poziom 21  

    Zmierzyłem z ciekawości miernikiem cęgowym prąd na grocie lutownicy transformatorowej 100 W, sieciowej i złapałem się za głowę . . . ponad 200 A !
    tatanka - masz odpowiedź po co przetwornica.

  • #21 09 Lut 2017 15:47
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    djfarad02 napisał:
    grot jest przylutowany
    Jak rozumiem - z założenia lutownica bateryjna służy do pracy w warunkach "wyjazdowych" . Co zrobisz gdy grot się przepali?
    Nieprzemyślane rozwiązanie... Chyba nie bez powodu we wszystkich lutownicach transformatorowych jest przykręcany.
    No i sama długość grota - wszędzie nie dojdziesz.

  • #22 09 Lut 2017 17:33
    djfarad02
    Poziom 17  

    Masz rację, że lepszy by był przykręcany. Przylutowany jest jedynie ze względu na prostotę konstrukcji.
    P.S. W dyskusji ten argument już się pojawił i to w pierwszym komentarzu. :)

  • #23 09 Lut 2017 18:43
    Marian B
    Poziom 34  

    Nie neguję rozwiązania technicznego, bo jest optymalne i w miarę dobre. Tylko czy taka lutownica w praktyce jest funkcjonalna, bo jednak dość duża, no i oczywiście trzeba co jakiś czas ładować. Warto pomyśleć o innym rozwiązaniu jeżeli istnieje potrzeba lutowania na "wolnym powietrzu"

    Tu jest lutownica gazowa, kosztuje 55zł, ma małe wymiary, 60 minut ciągłej pracy na jednym "zatankowanym" pojemniku. Można "lutować cyną", może być wykorzystana jako opalarka, może służyć jako palnik, w zależności co się założy na końcówkę.
    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa

  • #25 10 Lut 2017 17:36
    szczodros
    Poziom 18  

    Czy przypadkiem taka mała gazówka działa jak zapalniczka żarowa? Jeżeli tak to ma jedną sporą wadę - lutownica dowolna grzeje "punktowo", gazowa grzeje dany punk i wszystko co w osi płomienia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dowolna w sensie transformatorowa/oporowa*

  • #26 10 Lut 2017 17:44
    CMS
    Moderator

    Lutownica gazowa, posiada grot, który jest podgrzewany płomieniem i ma całkiem sporą pojemność cieplną, a jego nagrzanie (w przypadku mojego Dremela), to ok. 7-8s. Czas chłodzenia, do temperatury umożliwiającej schowanie do kieszeni, będzie już liczony w minutach.

    No chyba, że ma kolega na myśli lutownicę do rynien czy armatury, ale ona się chyba elektronikowi nie przyda.

  • #27 10 Lut 2017 18:24
    maliniak80
    Poziom 16  

    No i klapa, na tym toroidalnym rdzeniu mam bardzo duzy prąd po pierwotnej nawet w stanie jalowym przez co mosfety sie gotują :cry: . Podnoszenie f nic nie daje, niestety nie mam oscyloskopu zeby sprawdzic co sie dzieje więc szukam innego rdzenia.

  • #28 11 Lut 2017 00:37
    djfarad02
    Poziom 17  

    maliniak80 napisał:
    No i klapa, na tym toroidalnym rdzeniu mam bardzo duzy prąd po pierwotnej nawet w stanie jalowym przez co mosfety sie gotują :cry: . Podnoszenie f nic nie daje, niestety nie mam oscyloskopu zeby sprawdzic co sie dzieje więc szukam innego rdzenia.

    Bez oscyloskopu to faktycznie kłopot. Powiem Ci jednak, że też robiłem próby na takim toroidalnym rdzeniu (z dławika głównego zasilacza ATX) no i z tego co pamiętam dawało to jakoś radę. Rzuć schematem Twojej wersji, może uda się coś uradzić. Na wtórnym osiągasz w ogóle jakiś sensowny prąd?

  • #29 11 Lut 2017 11:38
    LemuRR 11
    Poziom 26  

    maliniak80 napisał:
    No i klapa, na tym toroidalnym rdzeniu mam bardzo duzy prąd po pierwotnej nawet w stanie jalowym przez co mosfety sie gotują :cry: . Podnoszenie f nic nie daje, niestety nie mam oscyloskopu zeby sprawdzic co sie dzieje więc szukam innego rdzenia.

    Nie działa i nie będzie! Potrzebny jest rdzeń ferrytowy, nie proszkowy. Wyciągniesz go z filtra Emi,
    Albo zdejmij z uszkodzonego kabla VGA filtr, i obierz go z gumy. Ma mieć kolor ciemnografitowy lub zielony.

  • #30 11 Lut 2017 12:00
    maliniak80
    Poziom 16  

    Schemat jest z elki:
    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa
    Jeszcze spróbuje ten:
    Re: Akumulatorowa, kieszonkowa lutowniczka transformatorowa
    Jak zobaczylem bez obciazenia ze to mi nie chodzi jak powinno to sie nawet nie skupialem co na wtórnym. Częstotliwość wyszla mi 50khz przy Ct=1nf i Rt=10k, potem
    jeszcze ją zwiększalem a nawet zmniejszalem. Jaki prad po pierwotnej masz w swojej lutownicy w stanie jałowym? moze poprostu zmienie topologie.Bede robil do oporu jak zadziala jak powinno :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    No tak myslalem ze ten rdzen jest proszkowy, mam jeszcze inne, fajnie jak by to wlasnie chcialo dzialac na jakim toroidalnym

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME