Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sygnalizacja wejścia na teren prywatny.

Oxiden17 19 Lut 2017 23:37 13692 44
  • Sygnalizacja wejścia na teren prywatny. Sygnalizacja wejścia na teren prywatny.

    Uwaga! Intruz.
    Jest to sygnalizator obecności nieproszonych gości na terenie prywatnym. Buzer wysterowany odbiornikiem radiolinii przez określony czas, informuje właściciela o niechcianej wizycie na swoim terenie. Odległość od miejsca chronionego do budynku odbiorcy wynosi 100 m. Ułożenie kabla jest za drogie. Zdecydowano o powiadomieniu radiowym. Wykonane zostały dwa układy, ale opiszę tylko jeden tor powiadomienia.

    Sygnalizacja wejścia na teren prywatny. Sygnalizacja wejścia na teren prywatny.

    W skład projektu wchodzą:
    1. radiolinia GORKE
    a - odbiornik jednokanałowy RSU- KO1/S (w ofercie firmy są inne odbiorniki),
    b - pilot PNH 200, zasięg do 200 m (w ofercie firmy są inne piloty),
    2. moduł detektora napięcia ~ 230V,
    3. naświetlacz LED 20 W z czujką PIR.

    Zasada pracy jest następująca:
    - czujka ruchu naświetlacza LED po wykryciu ruchu człowieka lub zwierzaka włącza naświetlacz i jednocześnie podaje napięcie ~ 230V do modułu detektora napięcia sieci,
    - po 2s opóźnieniu od pojawienia się napięcia ~ 230V moduł załącza przekaźnik,
    - styki przekaźnika zwierają się na 1s inicjując wysyłanie sygnału z pilota,
    - po czasie 1s styki przekaźnika zostają rozwarte,
    - następny sygnał wysłany zostanie po zaniku napięcia ~ 230V i ponownym powrocie tegoż napięcia,
    - czas pracy odbiornika, który steruje buzzerem jest programowany,
    - czas świecenia naświetlacza, czułość i czujnik zmierzchu są regulowane potencjometrami w czujce PIR,
    - czasy świecenia lampy i pracy odbiornika dobrano tak, aby były jednakowe tu: 1 min.
    - następny impuls wyzwalający po 1 min.

    Do zainteresowanych:
    - Naświetlacz do kupienia w sklepach lub na portalach aukcyjnych. Detektor zbudowałem z posiadanych części.
    - Radiolinia zakupiona od producenta. Załączam schematy modułu detektora do wyboru. Zastosowałem wersję z przerzutnikiem RS i transformatorem. Detektor bez transformatora po przeróbce z uszkodzonej czujki naświetlacza do ewentualnego wykorzystania.

    Sygnalizacja wejścia na teren prywatny. Sygnalizacja wejścia na teren prywatny. Sygnalizacja wejścia na teren prywatny.

    - Zatrzaskiwany jeden impuls 1s ma na celu oszczędzanie baterii nadajnika.
    - Odbiornik zasilany z zasilacza wtyczkowego.
    - Projekt nie przewiduje pamięci naruszenia strefy oraz ponownego powiadomienia w przypadku długotrwałej (powyżej 1min.) obecności intruza w polu widzenia czujki. Chociaż drobne przeróbki to umożliwiają.
    - Detektor napięcia ~ 230V i nadajnik PNH 200 powiadomienia ukryto w hermetycznej puszce elektrycznej.
    - UWAGA! jest napięcie groźne dla zdrowia i życia.
    - W czasie czuwania układ nie pobiera prądu z wyjątkiem czujki ruchu.


    Fajne!
  • Ups
  • #2 20 Lut 2017 06:23
    radex324
    Poziom 20  

    Pomysł bardzo fajny, czy kolega wstawi jakiś filmik z działania?

  • Ups
  • #3 20 Lut 2017 14:14
    czasnagli
    Poziom 15  

    Z ilu metrów czujka wykrywa ruch ?

  • #5 20 Lut 2017 19:30
    Freddy
    Poziom 43  

    Oxiden17 napisał:
    Jest to sygnalizator obecności nieproszonych gości na terenie prywatnym
    Jak na razie, to ja tutaj widzę lampę z czujnikiem ruchu i nic więcej.
    Do czego ma służyć ta straszna komplikacja z bezprzewodową transmisją?

  • #6 20 Lut 2017 21:38
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Tak naprawdę nic twórczego - połączenie paru gotowych klocków, i dodatkowo wykonanie generatora monostabilnego, i nic więcej.
    Zasięg tego zestawu 200m, ma rację bytu, tylko w przypadku powiadomienia na małych odległościach.
    Odbiornik z takim maleńkim buzerem, też może nie zawsze być usłyszany, a monotonna praca buzera przez minutę, może nie być zbytnio postrzegana.
    Ponadto ta sygnalizacja, jak to napisał autor tematu "Uwaga! Intruz" będzie działała tylko po zmierzch, chyba że z założenia tylko wtedy ma działać. Ponadto sprzężenie z lampą nie jest zbyt rozsądne, bo intruz który będzie chciał się wśliznąć na chroniony teren, to będzie raczej unikał pola monitorowania lampy z czujnikiem ruchu.
    Jeśli już, to wolał bym do tego nadajnika podłączyć sam czujnik ruchu, który też by był zasilany z bateri. Taki zestaw łatwo zamontować w niewidocznym miejscu, i nie ma konieczności doprowadzania zasilania. Można kupić gotowe czujniki ruchu na napięcie od 3V do 5V za około 20zł. Mają regulację czasu impulsu po wykryciu ruchu oraz czułości, i z powodzeniem można zasilać je z bateri, ze względu na bardzo mały pobór prądu rzędu kilkunastu µA.
    Pozdrawiam.

  • #7 21 Lut 2017 09:16
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Każdy system sygnalizacji, w tym alarmowy składa się z klocków np. centrala, czujka, manipulator, sygnalizator. Maszyny, w tym samochody też składa się z klocków: silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i inne. Taki zestaw ma funkcjonować, nie być twórczy.
    Może też posłużyć innym, jako przykład do wykonania własnego podobnego układu sygnalizacji lub do nie wykonania takiego sygnalizatora.
    W zależności od potrzeb producent oferuje różne nadajniki i odbiorniki. Ja wybrałem taki zestaw. W moim przypadku jest to konfiguracja wystarczająca by po naruszeniu czujki ruchu oświetlić wybrany teren i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi. Sygnał ma być słyszany z zaledwie kilku metrów i tylko w nocy, bo taki był wymóg. Są różne buzery. Zastosowałem z dźwiękiem przerywanym za 3,85 zł. Dodam, że jest jeszcze atrapa kamery i inne " rzeczy ".
    Taka lampa świeci również w ciągu dnia po naruszeniu czujki jeśli ktoś tak chce. Zależnie od wymagań i od regulacji jasności (czujnik zmierzchu).
    Czujka o której wspomniał kolega Rysio4001 ma mały zasięg i nie nadaje się do zastosowania na zewnątrz. Ze spadkiem napięcia baterii zmniejsza się też zasięg takiej czujki. Są zewnętrzne czujki ruchu typu np. pir, podwójny pir lub pir-mikrofala, ale są to czujki wyspecjalizowane.Taka czujka zewnętrzna jest znacznie droższa niż lampa z czujką.
    W handlu są dostępne czujki zewnętrzne pir za 30 zł. Zasięg czujki tego typu to max. 12 m.
    Jeśli kogoś interesuje zewnętrzna czujka dalekiego zasięgu to polecam np. czujkę GJD o zasięgu do 30 m w cenie netto 400 zł(12 V).
    Filmiku nie wkleję z oczywistych powodów.

  • #8 21 Lut 2017 16:28
    szymon122
    Poziom 36  

    Oxiden17 napisał:
    Zasada pracy jest następująca:
    - czujka ruchu naświetlacza LED po wykryciu ruchu człowieka lub zwierzaka włącza naświetlacz i jednocześnie podaje napięcie ~ 230V do modułu detektora napięcia sieci,

    A więc jeśli złodziej "umie" chodzić to zostanie niewykryty. Poza tym rzeczywisty zasięg takiego czujnika to kilkanaście metrów, góra 10.

  • Ups
  • #9 21 Lut 2017 17:21
    vodiczka
    Poziom 42  

    Oxiden17 napisał:
    W moim przypadku jest to konfiguracja wystarczająca by po naruszeniu czujki ruchu oświetlić wybrany teren i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi.
    Nie rozumiem koncepcji - cichy alarm w połączeniu z oświetleniem terenu. Czemu ma służyć to rozwiązanie?

  • #10 21 Lut 2017 18:35
    szymon122
    Poziom 36  

    vodiczka napisał:
    Czemu ma służyć to rozwiązanie?
    Właściciel mając pilot blisko siebie gdy zauważy sygnalizacje może podejść do okna i zobaczyć czy złodziej sobie poszedł czy trzeba trochę pokrzyczeć aby zachęcić go do tego.

  • #11 21 Lut 2017 19:11
    vodiczka
    Poziom 42  

    Gdyby potencjalny złodziej usłyszał głośny alarm to prawdopodobnie prędzej by odszedł o ile wcześniej nie wystraszyła go znienacka włączona lampa.
    Istotą cichego alarmu jest dyskretne zawiadomienie ochrony tak aby złodziej nie zauważył, że ktoś go namierzył:)

  • #12 21 Lut 2017 22:07
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Kolego Oxiden17 to jest dział DIY Konstrukcje, i naturalną rzeczą jest, że inni będą na temat Twojej konstrukcji wyrażali swoje opinie, oraz ewentualną krytykę. Ja osobiście jestem zwolennikiem takich opinii i krytyki, bo to pozwala często na wyłowienie ewentualnych błędów konstrukcji, i ułatwia jej udoskonalenie.

    Oxiden17 napisał:
    Każdy system sygnalizacji, w tym alarmowy składa się z klocków np. centrala, czujka, manipulator, sygnalizator. Maszyny, w tym samochody też składa się z klocków: silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i inne. Taki zestaw ma funkcjonować, nie być twórczy.
    Zgoda, tylko że taka konstrukcja złożona z gotowych klocków, zwłaszcza tak prymitywna, moim zdaniem nie kwalifikuje się do DIY Konstrukcje. W końcu kupiłeś gotowy nadajnik, dedykowany do niego odbiornik, lampę z czujnikiem ruchu, oraz buzer, i połączyłeś to wszystko razem. Jakbyś sam zaprojektował detektor obecności intruza, nadajnik, odbiornik, itp., zmontował to i uruchomił, to co innego.
    Jest tu wiele konstrukcji np: wspomnianych instalacji alarmowych, itp., tyle że są to centralki i inne urządzenia zaprojektowane i zmontowane od podstaw, albo zmodyfikowane fabryczne konstrukcje często w bardzo dużym stopniu aby uzyskać założenia projektu.

    Oxiden17 napisał:
    W moim przypadku jest to konfiguracja wystarczająca by po naruszeniu czujki ruchu oświetlić wybrany teren i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi. Sygnał ma być słyszany z zaledwie kilku metrów i tylko w nocy, bo taki był wymóg.
    Rozumiem że zadaniem układu jest powiadomienie o obecności intruza w taki sposób, aby sam intruz nie wiedział, że takie powiadomienie nastąpiło. Jednakże w pierwszym poście nie było informacji o tym, jaki został zastosowany buzer, a ja założyłem, że jest to najprostszy buzer z jednolitym monotonnym sygnałem, który przez to może zostać "niepostrzeżony".
    Ponadto nie chciał bym, aby mnie w nocy budziło za każdym razem, jak przed czujnikiem ruchu przejdzie kot, albo przebiegnie mysz, czy inne zwierze.
    Oxiden17 napisał:
    czujka ruchu naświetlacza LED po wykryciu ruchu człowieka lub zwierzaka włącza...
    Dlatego nie zastosował bym takiego czujnika ruch, tylko czujnik selektywny.

    Oxiden17 napisał:
    Taka lampa świeci również w ciągu dnia po naruszeniu czujki jeśli ktoś tak chce. Zależnie od wymagań i od regulacji jasności (czujnik zmierzchu).
    Oczywiście wiem o tym. A więc załóżmy, że ktoś zechce wykonać ten projekt z zamiarem wykorzystywania go do powiadomienia w dzień. Odpowiednio wyreguluje czujnik zmierzchu, aby działało również w dzień. I po co w dzień włączać lampę? Ten projekt nie ma żadnej modyfikacji czujnika, tak aby np: w dzień był wysyłany tylko sygnał powiadomienia, a w nocy również była załączana lampa.

    Oxiden17 napisał:
    Czujka o której wspomniał kolega Rysio4001 ma mały zasięg i nie nadaje się do zastosowania na zewnątrz. Ze spadkiem napięcia baterii zmniejsza się też zasięg takiej czujki.
    Nie wspomniałem o konkretnym modelu czujki, więc skąd taka wiedza?
    Zakupiłem kiedyś kilka takich czujników do swojego projektu, i mogę zagwarantować że mają większy zasięg, i są bardziej czułe na ruch od tych montowanych przy tych lampach led. Posiadają trzy potencjometry: regulacja czasu trwania impulsu od około 0,1 sekundy do kilku sekund, regulacja czułości, oraz w pewnym stopniu daje się wyregulować selektywność, że np: kot czujnika nie uruchamiał. Oczywiście moduł czujnika jest goły bez obudowy, tylko płytka i soczewka, więc trzeba w takim celu oczywiście opracować i wykonać odpowiednią obudowę, aby mógł pracować w warunkach zewnętrznych. Również nie zgodzę się co do znaczącej zmiany zasięgu, wraz ze zmianą napięcia zasilania w deklarowanym przez producenta zakresie. Taki czujnik zaproponowałem przykładowo, oczywiście można użyć innych, chociażby przytoczonych przez autora tematu.

    Ponadto jak już wspomniałem w poprzednim poście, takie urządzenie raczej powinno być niewidoczne dla ewentualnego intruza, a w tym przypadku lampa skutecznie to uniemożliwia. Potencjalny nieproszony gość np: złodziej, będzie z pewnością unikał wejścia w pole monitorowania urządzenia. A jeśli nawet uruchomi czujnik, to prawdopodobnie po załączeniu się lampy, szybko się ulotni, i prawdopodobnie za jakiś czas, lub za parę dni powróci, tym razem omijając pułapkę.

    Pozdrawiam.

  • #13 22 Lut 2017 08:45
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony. Od właściciela i "gościa" zależy, jak się w danej chwili i później zachowają.

    Nie traktujcie takiej sygnalizacji, jako system alarmowy, bo nim nie jest. W moim projekcie nieistotny jest też zasięg czujki, ważne jest, gdzie zamontowano lampy, ale o tym pisać nie będę. Jak w temacie sygnalizacja ...
    Jeśli kto ma ochotę i wolę ku temu, może samodzielnie budować czujki i inne urządzenia albo zastosować np. kabel sejsmiczny lub barierę mikrofalową CIAS -a. Jest to kwestia indywidualnego wyboru. Powtórzę. Sygnalizacja nie ma cech systemu alarmowego.

    Kolego Rysio4001 pisząc o prymitywnej konstrukcji zapominasz o tych wszystkich ludziach, którzy doprowadzili do powstania takich urządzeń. Są wśród nich naukowcy, projektanci, konstruktorzy i wykonawcy. To ich wiedza i umiejętności zdecydowały o tym, czym dysponujemy.

    A jeśli moderator uzna za konieczne przenieść temat, cóż .. zainteresowani odnajdą go w innym dziale.

  • #14 22 Lut 2017 11:59
    vodiczka
    Poziom 42  

    Oxiden17 napisał:
    Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony. Od właściciela i "gościa" zależy, jak się w danej chwili i później zachowają.
    Dlaczego zatem cichy alarm a nie głośny skoro gość ma wiedzieć, że został namierzony?
    Chyba, że "brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza." a ty po usłyszeniu cichego alarmu i obejrzeniu gościa w świetle lampy oceniasz czy to pożądany gość czy intruz.:)

  • #15 22 Lut 2017 18:28
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Skoro projekt spełnia oczekiwania autora, to dobrze.
    Natomiast ja wyraziłem swoją opinię i uwagi na temat tego projektu, w końcu o to chodzi w tym dziale.

    Oxiden17 napisał:
    Kolego Rysio4001 pisząc o prymitywnej konstrukcji zapominasz o tych wszystkich ludziach, którzy doprowadzili do powstania takich urządzeń. Są wśród nich naukowcy, projektanci, konstruktorzy i wykonawcy. To ich wiedza i umiejętności zdecydowały o tym, czym dysponujemy.
    Tu się chyba nie zrozumieliśmy. Pisząc o prymitywnej konstrukcji, nie miałem na myśli poszczególnych modułów, które mogą być dosyć skomplikowane i zaawansowane technologicznie, oraz wielu odkryć i badań, które umożliwiły budowę tych modułów, tylko proste i prymitywne połączenie gotowych klocków, które nie wnosi tu nic twórczego.

    Ponadto dołączam się do zapytania mojego przedmówcy, kolegi vodiczka.

    Pozdrawiam.

  • #16 23 Lut 2017 18:31
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Dlaczego cichy? Ależ to oczywiste. Odpowiedź znajdziecie w moim poście wyżej. Dlaczego korzystam z gotowych elementów? Bo po to są. Nie będę wyważał otwartych drzwi, zwłaszcza, gdy urządzenia cenowo są w moim zasięgu.

    Kolega Rysio4001 jest funem słowa "prymityw..ny". Czyżby kolega próbował mnie obrazić? Myślę, że nie. O szydzenie także nie posądzam, bo dobrze się rozumiemy.
    Aha.. koledze zabrakło słów do wyrażania swojej opinii i lubi radosną twórczość.

    W zasadzie w elektronice stosuje się proste połączenia. Rzecz w tym, by wiedzieć jakich elementów użyć i jak je razem połączyć. A od "prostych połączeń" zależy efekt końcowy. Przykład: transformator i cztery diody łączymy ze sobą, i już cieszyć się możemy z działającego prostownika, albo jesteśmy zawiedzeni czując przykrą woń spalenizny.

    Cytuję, " .. My, wszem w obec i komu o tym wiedzieć należy, wiadomo czynimy, że waszeć gościnę ogłasza lecz nie wszystkich w gościnę zaprasza ... , a temu wiedzieć należy, że gość on niemiły i obcy, taki musi baczność dawać, by gardłem nie płacić ...." Koniec cytatu.

    Łączę pozdrowienia.

  • #17 24 Lut 2017 11:42
    vodiczka
    Poziom 42  

    radex324 napisał:
    bo najlepsze są najprostsze rozwiązania w których nie trzeba wydawać kasy
    Moje najprostsze rozwiązanie z czasów gdy tranzystor TG-50 to było COŚ :)

    Dzwonek, bateria, tranzystor, opornik, cienki drucik przeciągnięty w poprzek alejki i łączący bazę tranzystora z emiterem, nikt nie przeszedł niezauważony :) Wada - konieczność wymiany zerwanego drucika po każdym przejściu intruza.

  • #18 24 Lut 2017 22:55
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Kolego Oxiden17, nie miałem zamiaru nikogo obrażać, ani szydzić.
    Nie jestem też funem słowa "prymitywny". Owszem może trochę niefortunnie tego słowa użyłem, ale we wcześniejszych postach wyjaśniłem, co miałem na myśli, używając tego słowa. Bardziej trafnym, było by użycie wyrażenia "nic twórczego", i proszę tak rozumieć to niefortunnie użyte słowo.

    Owszem ja też jestem zwolennikiem prostych rozwiązań, i bardzo często takie stosuje, jeśli tylko spełniają założenia. Jeśli chodzi o używanie gotowych modułów, też tak robię, jeśli tylko są dostępne takie , jakich potrzebuje, i są w rozsądnej cenie.
    Natomiast ja się nie chwalę w dziale "DIY Konstrukcje" takimi projektami, ponieważ uważam proste i logiczne połączenie paru gotowych modułów, za coś oczywistego i nic twórczego. I właśnie to miałem na myśli.

    Natomiast moje zapytanie

    Rysio4001 napisał:
    Ponadto dołączam się do zapytania mojego przedmówcy, kolegi vodiczka.
    wynika z tego, że kolega w swoich wypowiedziach napisał, że ma być to ciche powiadomienie:
    Oxiden17 napisał:
    ...i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi.
    a innym razem:
    Oxiden17 napisał:
    Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony.


    Pozdrawiam. :spoko:

  • #19 26 Lut 2017 14:30
    Kraniec_Internetów
    Poziom 35  

    Rysio4001 napisał:
    napisał, że ma być to ciche powiadomienie:
    Oxiden17 napisał:
    ...i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi.
    a innym razem:
    Oxiden17 napisał:
    Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony.


    Pozdrawiam.

    Paradoksalnie żeby jednocześnie spełnić oba wymagania, trzeba by użyć min przeciwpiechotnych. ;)

  • #20 27 Lut 2017 08:27
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Kolego Rysio4001, chwalić się? i etc. ..
    Jak napisałem wcześniej, doskonale się rozumiemy.

    Jest to powiadomienie i ostrzeżenie. Czy to takie trudne do zrozumienia? Trzeba wykładać kawę na ławę?
    Oto kilka cytatów z moich postów.
    1. Może też posłużyć innym, jako przykład do wykonania własnego podobnego układu sygnalizacji lub do nie wykonania takiego sygnalizatora.
    2. Sygnał ma być słyszany z zaledwie kilku metrów i tylko w nocy, bo taki był wymóg. (nie budzić otoczenia, ani domowników, dotyczy osoby dyżurnej)
    3. Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony. (np. aby stworzyć możliwość ucieczki przed np. agresywnymi, ale tresowanymi psami)
    4. Nie traktujcie takiej sygnalizacji, jako system alarmowy, bo nim nie jest. (cichy alarm stosowany jest w sygnalizacji napadu po użyciu przycisku)
    5. Powtórzę. Sygnalizacja nie ma cech systemu alarmowego. (to nie SSWiN)

    Kolego Kraniec_Internetow oba wymagania zostały spełnione i to bez użycia min przeciwpiechotnych.
    Powiadamiam i jednocześnie ostrzegam. Gdzie tu sprzeczność? Gdybym chciał powiadomić i ostrzec jednocześnie tylko siebie samego lub tylko inną osobę to także nie paradoks.
    W tym przypadku powiadomienie może być jednocześnie ostrzeżeniem, a ostrzeżenie może jednocześnie być powiadomieniem. To także nie paradoks. Powodzenia w nauce.
    Poza tematem, kiedykolwiek miałeś do czynienia z rzeczywistą uzbrojoną miną Nie wiesz o czym napisałeś!

    Należało wpisać całe zdanie, cytuję " W moim przypadku jest to konfiguracja wystarczająca by po naruszeniu czujki ruchu oświetlić wybrany teren i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi."

    Jak dotąd, moim zdaniem, dyskusja toczyła się poza tematem i była zupełnie jałowa. Kolega vodiczka przedstawił swoje najprostsze alternatywne rozwiązanie zapominając o 200 m (2 x 100) druciku łączącym owe miejsce z tzw. bazą, który trzeba ułożyć i zabezpieczyć.

    Jeśli temat nie zasługuje na Twoją czytelniku uwagę daruj sobie. Mnie to nie pomoże ani zaszkodzi. Sygnalizator wykonany, pracuje i jest użyteczny. Może są koledzy, których temat interesuje i to im poświęć swój czas i energię. Przedstaw swoje sugestie, propozycje i wnioski. Niechże, zaowocuje konkretnymi rozwiązaniami, nie tylko zbędnym gardłowaniem.
    Nie stać Cię? A może boisz się, że zostaniesz ośmieszony, a temat błahy? Z tego forum korzysta wielu, szukają konkretów w tym i w podobnych tematach, a nie zawsze znajdują bo dyskusja jest "krzywa". Jeśli wykonałeś podobny projekt, a wcześnie o nim nie napisałeś z różnych względów możesz to zrobić teraz. Tym apelem kończę.

    Łączę pozdrowienia.

  • #21 27 Lut 2017 09:48
    vodiczka
    Poziom 42  

    Oxiden17 napisał:
    Należało wpisać całe zdanie, cytuję " W moim przypadku jest to konfiguracja wystarczająca by po naruszeniu czujki ruchu oświetlić wybrany teren i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi."
    Słowo "przesłać" sugeruje że alarm ma zostać przesłany do właściciela lub jak napisałeś osoby dyżurującej a nie być słyszalny przez naruszającego teren. Samo oświetlenie terenu jest niewystarczające by gość wiedział, że został namierzony bo może być a/ niewidomy, b/ pijany c/ potraktować włączenie lampy jako włączenie normalnej lampy oświetlającej teren a nie lampy alarmowej :)

    Logiczny jest jednoczesny sygnał optyczny i akustyczny (nie musi być tak głośny by budzić sąsiadów) lub tylko sygnał powiadamiający osobę chroniącą teren w zależności od tego jaki efekt chcemy osiągnąć.
    Jednoczesne włączenie oświetlenia i cichego alarmu jest moim zdaniem nielogiczne.

    Oxiden17 napisał:
    Kolega vodiczka przedstawił swoje najprostsze alternatywne rozwiązanie zapominając o 200 m (2 x 100) druciku łączącym owe miejsce z tzw. bazą, który trzeba ułożyć i zabezpieczyć.
    Mnie wystarczyło 6 m pojedynczego drucika plus 30 m dwużyłowego przewodu łączącego oba końce drucika bo przewód nie ulega zerwaniu i nie wymaga każdorazowej wymiany po wywołaniu alarmu. Nie napisałem, że moje rozwiązanie jest alternatywą twojego. Wykonałem je w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku aby zlikwidować kradzież owoców i warzyw z ogródka dziadka. Było skuteczne bo złodziej wchodził w najbardziej dostępnym dla niego miejscu i nigdy nie spróbował w innym. Prawdopodobnie nie zorientował się, że coś sygnalizuje jego wejście na teren prywatny i to jest zaletą cichego alarmu. :|

  • #22 27 Lut 2017 22:13
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Ponownie przywołane zdanie " W moim przypadku jest to konfiguracja .." wyraźnie sugeruje, że chodzi o konfiguracje urządzeń, które spełnią określone wymagania. Zadaniem systemu sygnalizacji zagrożeń ( systemu alarmowego ) jest wykrywanie i sygnalizowanie warunków wskazujących na istnienie niebezpieczeństwa. Moja sygnalizacja nie ma cech systemu alarmowego.
    Nie spełnia warunków dla systemów alarmowych. Może troszeczkę tworzy ochronę peryferyjną ( ochrona terenów zewnętrznych ) polega na ochronie terenu na zewnątrz obiektu, np. wzdłuż ogrodzenia i stanowi pierwszą strefę obszaru chronionego, jest najbardziej oddalona od centrum ochrony zabezpieczeń, dzięki niej otrzymujemy najwcześniejszą informację o próbie forsowania obszaru.

    Dla innych zastosowań taki zestaw może okazać się niewystarczający i wtedy konfiguracja może być rozszerzona. Napisałeś cytuję " Samo oświetlenie terenu jest niewystarczające by gość wiedział, że został namierzony bo może być a/niewidomy, b/ pijany c/ potraktować włączenie lampy jako włączenie normalnej lampy oświetlającej teren a nie lampy alarmowej." Koniec cytatu.

    Przyjąłeś, że teren jest otwarty i dostępny dla wszystkich, a świadczą o tym najbardziej słowa o osobie niewidzącej.
    Taki pogląd jest słuszny przy wyżej przyjętym założeniu i nie dotyczy mojego projektu. Zakładając hipotetycznie, że teren z mojego projektu jest otoczony podwójnym ogrodzeniem z pasem zieleni między ogrodzeniami albo jest otoczony pojedynczym płotem z bardzo ciasno wysadzanymi wysokimi tujami, wtargnięcie na taki teren jest mocno utrudnione. Tylko celowe i rozmyślne działanie umożliwi dostanie się za płot i wykluczy przypadkowe niezamierzone wejście. Taka sygnalizacja jest wystarczająca i logiczna. Nie wymagany jest dodatkowy sygnał akustyczny, bo nagłe oświetlenie terenu po naruszeniu czujki świadczyć może o a\ obecności właściciela gdyby " gość " nie zauważył czujki, b\ on sam ją naruszył. W obu przypadkach "gościu" lepiej " wiać ".
    Nie każdy odwiedzany w ten sposób gospodarz próbuje zatrzymać gościa z różnych powodów. Wie natomiast, że jest odwiedzany i szuka przyczyny najścia. Jeśli usunie powód odwiedzin wizyty ustaną i w taki sposób osiągnie zamierzony cel.

    Jak dotąd brak jest złotego środka. Co człowiek wymyśli, inny próbuje obejść. Taka uwaga na boku.

    Cytuję " Nie napisałem, że moje rozwiązanie jest alternatywą twojego."
    Owszem nie napisałeś i ja przyjąłem z przymrużeniem oka, bo cytuję " Moje najprostsze rozwiązanie z czasów gdy tranzystor TG-50 to było COŚ."
    Napisałeś o alarmie, a ja pisałem o sygnalizacji jako informacji.

  • #23 28 Lut 2017 10:30
    vodiczka
    Poziom 42  

    Oxiden17 napisał:
    Napisałeś o alarmie, a ja pisałem o sygnalizacji jako informacji.
    Ja też:)
    vodiczka napisał:
    Prawdopodobnie nie zorientował się, że coś sygnalizuje jego wejście na teren prywatny i to jest zaletą cichego alarmu.
    Słowa "sygnalizacja", "informacja" i "cichy alarm" są w tym kontekście synonimami.

    Kluczysz i to zdrowo. Sygnalizacja za pomocą czujki nie potrzebuje oświetlania terenu. Automatyczne włączenie oświetlenia przez czujkę stoi w sprzeczności z cichym powiadomieniem. Oświetlenie powinien włączyć lub nie (dokonując świadomego wyboru) gospodarz po odebraniu sygnału i ocenie sytuacji.

    Logiczne połączenie cichej sygnalizacji zdarzenia i oświetlenia terenu wymaga takiej sekwencji działania:
    1. Intruz wchodzi na teren.
    2. Czujka wykrywa jego obecność i włącza oświetlenie terenu.
    3. System analizuje czy intruz opuścił teren czy na nim pozostał.
    4. Jeżeli pozostał - wysyła powiadomienie do gospodarza, jeżeli opuścił teren - gospodarz może spokojnie spać dalej :) system wyłącza oświetlenie i przechodzi w stan czuwania.

  • #24 28 Lut 2017 16:37
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Napisałeś, że kluczę, bo użyłem słowa czujka zamiast wyrazów - czujka lampy. Czujka stanowi integralną całość z lampą.
    Gdzie występuje sprzeczność przy jednoczesnym załączeniu lampy i wysłaniem sygnału? Ale o tym już pisałem. To wiadomość.

    Cytuję " oświetlenie powinien włączyć lub nie (dokonując świadomego wyboru) gospodarz po odebraniu sygnału i ocenie sytuacji " koniec cytatu i jeśli za sygnał przyjąć np. hałas to elektronika jest zbyteczna.
    Po to ludzie wymyślili czujki aby wyręczały ich wtedy, kiedy tego chcą i automatycznie np. włączały lampy zwłaszcza gdy włącznik oddalony jest o 100m.

    Wspomniałem wcześniej o ochronie peryferyjnej. Opisana w temacie sygnalizacja to nie zupełnie taka ochrona ( duże słowo ), ale pierwsza informacja o zaistniałym wydarzeniu. Wiadomym jest, że po każdym, nawet fałszywym, takim zajściu należy sprawdzić przyczynę i ocenić stan.

    Przedstawiasz propozycję rozwiązania powiadomienia?
    cytat:
    Logiczne połączenie cichej sygnalizacji zdarzenia i oświetlenia terenu wymaga takiej sekwencji działania:
    1. Intruz wchodzi na teren.
    2. Czujka wykrywa jego obecność i włącza oświetlenie terenu.
    3. System analizuje czy intruz opuścił teren czy na nim pozostał.
    4. Jeżeli pozostał - wysyła powiadomienie do gospodarza, jeżeli opuścił teren gospodarz może spokojnie spać dalej :) system wyłącza oświetlenie i przechodzi w stan czuwania. " koniec cytatu.

    Jakiż musiałby być to rozbudowany system aby wykrył, włączył oświetlenie, śledził intruza, analizował i samodzielnie podejmował decyzje?
    ad. 1. ok,
    ad. 2. czujka - sygnał do jednostki master, master - lampy,
    ad. 3. master to? ( mini komputer z programem - kamery - centralka alarmowa - może tylko obecność gościa w polu czujki tu: to analiza ),
    ad. 4. master - sygnalizator - przekaźniki ( styczniki lamp ).

    Można i tak. A koszty?

  • #25 28 Lut 2017 16:38
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    vodiczka napisał:
    radex324 napisał:
    bo najlepsze są najprostsze rozwiązania w których nie trzeba wydawać kasy
    Moje najprostsze rozwiązanie z czasów gdy tranzystor TG-50 to było COŚ :)

    Dzwonek, bateria, tranzystor, opornik, cienki drucik przeciągnięty w poprzek alejki i łączący bazę tranzystora z emiterem, nikt nie przeszedł niezauważony :) Wada - konieczność wymiany zerwanego drucika po każdym przejściu intruza.


    Dziś można to zastąpić barierą podczerwieni, którą można "ogrodzić" posesję. Działanie pewniejsze od czujek PIR.

  • #26 28 Lut 2017 22:21
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Można też zastosować bariery mikrofalowe, o których wspominałem. Dokładamy centralę alarmową, PC-ta z oprogramowaniem ( opcjonalnie ) i ochrona peryferyjna w pełnej krasie oraz ... kilka tysiączków na boku.
    Cena zewnętrznej bariery podczerwieni w zależności od ilości wiązek i zasięgu to koszt od 300 do 2000 zł.
    Zasięg pojedynczego zewnętrznego zestawu nadajnik podczerwieni - odbiornik podczerwieni od 60 do 200 m. Problemem mogą być odbicia wiązki od podłoża, wysoka trawa i leżący śnieg.
    Stawiam na bardzo drogie bariery mikrofalowe. Średnia cena kompletu bez osprzętu ~ 6000 zł. Zasięg od 50 do 200 m. Waga np. nadajnika ~ 2 kg! + bateria 12 V (pojemność z bilansu prądowego). Wymaga solidnego statywu i fundamentu, ułożenia kabla zasilającego w żelu Φ 1,5 mm² i sygnałowego również w żelu.
    Tańsze są bariery laserowe, ale ... nowoczesną technologię określają drony i inteligentne domy. To dla bogaczy.

    Na marginesie.
    Kolego zybex, czy kolega wie, co stało się z wypowiedzią kolegi radex324, którego zdanie kolega zacytował w swoim poście? Była i raptem zniknęła. Magia?

  • #27 01 Mar 2017 08:41
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Oxiden17 napisał:

    Na marginesie.
    Kolego zybex, czy kolega wie, co stało się z wypowiedzią kolegi radex324, którego zdanie kolega zacytował w swoim poście? Była i raptem zniknęła. Magia?

    Niestety ja nie mam z tym nic wspólnego. Trzeba by było zapytać moderatora działu.

  • #28 01 Mar 2017 08:47
    vodiczka
    Poziom 42  

    Oxiden17 napisał:
    Napisałeś, że kluczę, bo użyłem słowa czujka zamiast wyrazów - czujka lampy
    Napisałem że kluczysz bo nie potrafisz logicznie wyjaśnić dlaczego ma być cichy alarm i jednoczesne oświetlenie terenu. Oczywiście masz prawo konfigurować system jak chcesz ale jeżeli nie rozumiesz lub udajesz że nie rozumiesz moich pytań to dalsza dyskusja nie ma sensu. Życzę aby twoja sygnalizacja spełniła cel w jakim ją zbudowałeś.

  • #29 01 Mar 2017 14:26
    Oxiden17
    Poziom 10  

    Kolego zybex, dziękuję za odpowiedź.

    Kolego vodiczka, Twoje prawo zakończyć dyskusję, jeśli tak uważasz. Pytania zrozumiałem, nie udawałem i nie udaję, że nie wiem o co chodzi. Nie kluczę, nie lawiruję. Na pytania odpowiedziałem. Dodam jeszcze, taki miałem pomysł, ideę (jak wolisz) i taki powstał projekt. Uparcie szukasz dziury tam, gdzie jej nie ma.

    Cichy alarm dlatego, że sygnalizacja funkcjonuje tylko nocą i nie może zakłócać nocnego wypoczynku sąsiadów lub domowników, a oświetlenie dlatego aby ostrzec włamywacza, że jego wizyta została zauważona, by miał się na baczności i opuścił teren, na który wszedł bez pozwolenia.

    Kilka przykładów.

    Cytuję:

    1. Sygnał ma być słyszany z zaledwie kilku metrów i tylko w nocy, bo taki był wymóg."
    2. Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony.
    Od właściciela i "gościa" zależy, jak się w danej chwili i później zachowają.
    3. Sygnalizacja nie ma cech systemu alarmowego.
    4. Jest to powiadomienie i ostrzeżenie. Czy to takie trudne do zrozumienia?
    5. Powiadamiam i jednocześnie ostrzegam. Gdzie tu sprzeczność?
    (aby stworzyć możliwość ucieczki przed np. agresywnymi, ale tresowanymi psami)
    6. Nie każdy odwiedzany w ten sposób gospodarz próbuje zatrzymać gościa z różnych powodów.
    Wie natomiast, że jest odwiedzany i szuka przyczyny najścia. Jeśli usunie powód odwiedzin, wizyty ustaną i w taki sposób osiągnie zamierzony cel.

    Uzupełnię, - ignorantia iuris nocet - (łac. nieznajomość prawa szkodzi - stara rzymska maksyma).

    Art. 51.

    § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

    § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

    § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

    Koniec cytatów.

    Zwracam uwagę na § 1.


    Odnoszę wrażenie, że potrzebujesz wymówki i chcesz to zrobić z " twarzą ".

    W większości przypadków w podobnych sytuacjach ludzie postępują podobnie, jeśli nie ........ to dalsza dyskusja nie ma sensu.

    Zwróć uwagę na fakt, że cytuję " mnie to nie pomoże ani zaszkodzi. Sygnalizator wykonany, pracuje i jest użyteczny. Może są koledzy, których temat interesuje i to im poświęć swój czas i energię.
    Przedstaw swoje sugestie, propozycje i wnioski. Niechże, zaowocuje konkretnymi rozwiązaniami, nie tylko zbędnym gardłowaniem." koniec cytatu.

    Łączę pozdrowienia.

  • #30 02 Mar 2017 09:28
    vodiczka
    Poziom 42  

    Rysio4001 napisał:
    Natomiast moje zapytanie

    Rysio4001 napisał:

    Ponadto dołączam się do zapytania mojego przedmówcy, kolegi vodiczka.

    wynika z tego, że kolega w swoich wypowiedziach napisał, że ma być to ciche powiadomienie:

    Oxiden17 napisał:

    ...i przesłać cichy alarm i o to w tym chodzi.

    a innym razem:

    Oxiden17 napisał:

    Istotą jest by właściciel wiedział o wizycie, a " gość (lub goście) ", że został namierzony.


    Oxiden17

    Nie można dyskutować z kimś kto nie zna definicji cichego alarmu, traktuje "cichy" dosłownie i w rezultacie podpiera się w dyskusji Art. 51 :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME