Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peavey Valve King 8 - Combo lampowe Peavey VK-8 gra, ale trzeszczy.

virus* 13 Mar 2017 19:06 2538 2
  • #1 13 Mar 2017 19:06
    virus*
    Poziom 12  

    Witam
    Niedawno zakupiłem okazyjnie combo Peavey Valveking 8 - 5W , na ECC83 + EL84.
    Combo działa, ale podczas grania na gitarze coś trzeszczy w głośniku, dźwięk przypomina trzeszczącą płytę vinylową. Niezależnie od głośnosci po włączeniu słychać też delikatne buczenie ( jak przydźwięk sieciowy ). Nie wiem czy przydźwięk to sprawa naturalna, bo patrząc po schemacie lampy żarzone są prądem przemiennym, więc buczenie aż tak bardzo mi nie przeszkadza jak ten trzask.
    Poza tym wzmacniacz sprawuje się dobrze na całym zakresie od cichego grania po głośne. Dżwiek jest czysty i klarowny.

    Sprzedający zasugerował mi , że lampy są już stare i mogą być zużyte. Wymieniłem je na nowe, ale zachowanie wzmacniacza jest identyczne. Co do mojej gitary Vintage V6, jest nowa i ogrywałem nią piecyk lampowy Laney Cub 12 - nie było żadnych dziwnych odgłosów. Więc chyba nie czepiałbym się instrumentu , tym bardziej że kosztował kilkanaście stówek i nie jest to najtańszy sprzęt.

    Czy ktoś może zasugerować, skąd biorą się te trzaski? Planuję wymienić elektrolity w zasilaczu na nowe, ale nie wiem czy to dobry kierunek?

    Schemat combo. Peavey Valve King 8 - Combo lampowe Peavey VK-8 gra, ale trzeszczy.

  • Pomocny post
    #2 09 Maj 2017 00:51
    Tremolo
    Poziom 43  

    Trochę pewnie długo czekałeś, ale Ci odpowiem. Przyczyną trzasków może być cewka głośnika. Przy graniu na gitarze poprzedni właściciel mógł działaś na dużej mocy dużym przesterem, co spowodowało rozwarstwienie się cewki, wystarczy, że jeden drucik odstaje, to tuleja dzwoni, a całość nagłaśniana jest membraną jak tubą. Możęsz spróbować podmienić głośnik albo podpiąć słuchawki i zobaczyć czy trzaski są również w tym przepadku. Ważne są też bardzo łączenia płyt głównych. Ten VK pewnie jest jż robiony na cynie RoHS, która puszcza pod złączami wtykowymi, i lubi strzelać, pierdzieć, rezonować, przebijać itp. Miałem tak w podobnym piecyku Ibanez Valbee, wady szukałem bardzo długo. Dopiero za którymś razem robaczyłem pękniecie. Co do elektrolitów to dają podobne defekty ale dopiero przy iluś tam latach, np. Elwy, W kondensatory możne delikatnie "popukać" czymś izolowanym po obudowach. Co jeszcze daje podobne rezultaty to potencjometry. Miał mój tak stary telewizor, radio, teraz piecyk PEAVEY Transtube podobnych rozmiarów. Volume w pewnym miejscu ma dziurę w materiale rezystancyjnym i trzeszczy. Miał też tak mój wzmacniacz TEISCO:

    http://www.tremolo.pl/Artykuly/Wzmacniacze/Re...,TEISCO,50,Checkmate,wzmacniacz,gitarowy.html


    Link
    przewiń do 2:15 - tam jest przykład trzeszczenia od wzmacniacza. Bezpośredniej przyczyny nie znalazłem. Jak wyciągnąłem lampę z reverbu i zamieniłem na inny model poprawiło się.

    Co do buczenia, to powinno być pomijalne. Ten stary teisco prawie nie buczał, podobnie Bugery itp. Układ ma podpiętą mase przez oporniki do żarzenia - powinno to pomóc w usunięciu brumu. Ma też tylo jedną lampę. Żarzenie może pochodzić w uziemienia itp. Delikatne buczenie też pochodzi z samego transformatora - dzwoni obudowa.

  • #3 25 Lip 2017 09:34
    virus*
    Poziom 12  

    Tremolo, prawdopodobnie trafiłes w sedno sprawy. Po podpięciu słuchawek nie ma efektu trzeszczenia. Poprzedni własciciel, młody człowiek rzeczywiście grał na piecyku z odkręconym volume na max i do tego z jakimś distortionem. Mam to na filmikiu youtube, który mi wysłał przed zakupem.

    Dziękuję za odzew i pomoc. Pozdrawiam.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme