Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane coupe 1.6 8v - Praca na trzy gary

natan1985bytom 15 Mar 2017 16:07 567 20
  • #1 15 Mar 2017 16:07
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Witam, mam mały problem z w.w autem. Samochod z 1996 roku 268.000 przejechane, silnik 1.6 8v. 90km. Po odpaleniu na zimnym (pali na dotyk) silnik pracuje równo, po około minucie zaczyna chodzić na trzy garki i tak jest aż do zagrania się do 90 stopni. Wymienione kable, cewki i świece, czyszczony krokowy i przepustnica. Problem jest na pb i lpg, proszę o rady Panowie

  • #3 15 Mar 2017 16:57
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    sanfran napisał:
    Zmierz kompresję.

    Wydaje mi się że kompresja jest ok, gdy jest brak kompresji na jakimś garku zwiększy się zużycie paliwa i może pojawic się paliwo w oleju przez nieszczelne pierscienie, przerabialem to już w innym samochodzie. Po za tym jakby nie było kompresji przechodziło by mu na ciepłym? dodam że gdy nacisne na gaz objaw znika, tylko jałowy kuleje

  • #4 15 Mar 2017 17:14
    mario 77
    Poziom 19  

    natan1985bytom napisał:
    po około minucie zaczyna chodzić na trzy garki i tak jest aż do zagrania się do 90 stopni.

    Sprawdzałeś na komputerze czy wypadają zapłony na którymś cylindrze czy silnik nie równo chodzi a tobie się wydaje że chodzi na 3 cylindry? Jeśli faktycznie na którymś cylindrze wypadają zapłony to na nim się skup (świeca , cewka , kabel , wtryskiwacz , wiązka , kompresja). Możesz też napisać jakie jest podciśnienie w kolektorze na wolnych obrotach .

  • #5 15 Mar 2017 17:58
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Pod komputerem był ale sprawdzalem podstawowe rzeczy typu lambda itp, błędów nie było rzadnych. To coś dzieje się dokładnie na czwartym garku, gdy juz zaczyna kuleć to po odłączeniu przewodu wn jest mała różnica w porównaniu z innymi, ale iskra jest i na kablu i na świecy. Dodam że stara swieca na tym garze miała taką jakby bańke ze rdzy. Może to upg ? rzecz dzieje się na pb i lpg, gaz drugiej gen.

  • #6 15 Mar 2017 18:09
    mario 77
    Poziom 19  

    Mierz ciśnienie tak jak ci kolega wyżej napisał. Płynu w zbiorniczku nie ubywa?

  • #7 15 Mar 2017 18:36
    jasiek6
    Poziom 2  

    Mierz ciśnienie i to najepiej na ciepłym silniku. Możliwe ze luz zaworowy za mały po nagrzaniu delikatnie podpiera zawory.

  • #8 15 Mar 2017 18:51
    mario 77
    Poziom 19  

    jasiek6 napisał:
    Możliwe ze luz zaworowy za mały po nagrzaniu delikatnie podpiera zawory.

    Luzy jak najbardziej do sprawdzenia
    ssące - 0.10-0.15mm (zimny)
    wydechowe- 0.25-0.30mm (zimny)

  • #9 15 Mar 2017 19:00
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    jasiek6 napisał:
    Mierz ciśnienie i to najepiej na ciepłym silniku. Możliwe ze luz zaworowy za mały po nagrzaniu delikatnie podpiera zawory.
    w takim wypadku kulał by raczej na cieplym, czy źle myślę? Miałem kiedyś problem z zaworami w innym aucie i jak się nagrzal to się zapiekaly dwa zawory i silnik kulał, a tutaj problem jest na zimnym

    Dodano po 1 [minuty]:

    mario 77 napisał:
    Płynu w zbiorniczku nie ubywa?

    Płyn w normie

  • #10 15 Mar 2017 19:12
    mario 77
    Poziom 19  

    natan1985bytom napisał:
    po około minucie zaczyna chodzić na trzy garki i tak jest aż do zagrania się do 90 stopni

    Tak napisałeś. To jak osiągnie te 90 stopni to problem znika czy jak ?

  • #11 16 Mar 2017 01:48
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    mario 77 napisał:
    To jak osiągnie te 90 stopni to problem znika czy jak ?

    Tak, problem znika całkowicie. Po odpaleniu przez około minutę jest ok, potem trzy gary i zagrzany do 90 stopni znów działa prawidłowo
    Dodano po 4 [godziny] 19 [minuty]:
    Zapomniałem dodać że samochód nie kopci ani na czarno ani na niebiesko
    Dodano po 1 [godziny] 38 [minuty]:

  • #12 06 Kwi 2017 18:09
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Po kliku tygodniach obserwacji i prób napraw wciąż to samo. Mechanik powiedział że nie ma sensu sprawdzać kompresji bo i tak robi się to na cieplym silniku, a wtedy problemu nie ma. Moje obserwacje to

    - płyn chłodniczy nie ubywa i nie ma w nim grama oleju, nie ma bąbelków, a węże są miękkie
    - oleju nie przybywa, brak kropelek wody na bagnecie
    - silnik po odpaleniu chodzi normalnie do momentu gdy juz lekko dźwiga się wskazówka temperatury płynu, wtedy zaczyna chodzić jakby miał za niskie obroty. Wskazówka na liczniku pokazuje około 750 obr/min i trochę faluje
    - gaz strzela w filtr

    Zapomniałem dodać że na zimnym silniku gdy juz zaczyna się problem z obrotami, przygasaja światła.

  • #13 06 Kwi 2017 21:42
    mario 77
    Poziom 19  

    natan1985bytom napisał:
    silnik po odpaleniu chodzi normalnie do momentu gdy juz lekko dźwiga się wskazówka temperatury płynu, wtedy zaczyna chodzić jakby miał za niskie obroty. Wskazówka na liczniku pokazuje około 750 obr/min i trochę faluje

    Pytałem się już na początku czy faktycznie wypadają zapłony na którymś cylindrze czy tylko ci się tak wydaje. Teraz już piszesz inaczej.
    natan1985bytom napisał:
    Mechanik powiedział że nie ma sensu sprawdzać kompresji

    A powiedział ci co jest sens sprawdzić? Myślę , że najlepszym pomysłem będzie udanie się do innego warsztatu , zlecenie naprawy z uwagą że będzie zapłacone jak będzie naprawione a nie wymienianie części na chybił trafił. To nie jest jakiś skomplikowany silnik więc nie powinno być problemu z jakimś warsztatem który sobie z tym poradzi.

  • #14 07 Kwi 2017 18:10
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Wymieniałem olej, i w starym oleju było pełno brudu, filtr był aż zardzewiały. Wyglada mi to na kilka lat jazdy bez wymiany. Jest możliwość że na zimnym będą takie objawy aż do nagrzania się oleju, przez zasyfiony silnik? Zrobiłbym płukanie, ale w silniku z przebiegiem 270tysiecy to byłby zgon silnika ...chyba. Kompresja zmierzona manometrem z yato. Wyszło ok. Silnik przy odpalaniu klepie sekundę jakby był suchy, aż do zaciągnięcia oleju, przytkany smok? magistrala? w weekend jeszcze ustawie zawory, napiszę o postępach

  • #15 08 Kwi 2017 15:55
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Dziś doszedł kolejny problem, nie chce zakładać nowego tematu i robic brudu na forum, więc tutaj takie szybkie pytanko. Przestał mi dzisiaj działać centralny zamek. Immo usunięte, położony centralny zamek na pilota. Centralny tylko otwiera z pilota i z przycisku ale ani jedna z metod nie zamyka zamka, słychać ciche cykanie centralki ale zamki ani rusz. Jeśli to nieodpowiednie miejsce, to proszę o przeniesienie, z góry dzięki.

  • #16 19 Maj 2017 18:03
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Minęło już trochę czasu, ale usterka wciąż ta sama o regularna. Nie mam już pomysłów bo sprawdziłem już chyba wszystko

  • #17 19 Maj 2017 18:30
    sanfran
    Poziom 32  

    To teraz musisz sprawdzić czy faktycznie pali na trzy cylindry, czy tylko tak ci sie wydaje.
    Najlepszy do tego celu jest termometr na podczerwien i sprawdzenie wszystkich czterech wyjść spalin z głowicy. Jeśli jeden będzie wyraźnie chłodniejszy od innych to nie pali.

  • #18 19 Maj 2017 19:54
    milejow
    Poziom 42  

    natan1985bytom napisał:
    Nie mam już pomysłów bo sprawdziłem już chyba wszystko

    Zdejmuj pokrywę rozrządu i reguluj zawory, w tym silniku i gazowni to podstawa.

  • #19 22 Maj 2017 07:56
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Zdejmuj pokrywę rozrządu i reguluj zawory, w tym silniku i gazowni to podstawa.

    Tak zrobię, dam znać za kilka dni czy to był dobry trop

  • #20 22 Maj 2017 19:11
    milejow
    Poziom 42  

    Jak jest jeszcze co regulować to zapewniam Cię, że dobry :D

  • #21 02 Lip 2017 00:51
    natan1985bytom
    Poziom 12  

    Trochę to trwało ale wszystko się wyjaśnilo. Dzisiaj skończyłem swapować silnik. Mimo ustawienia zaworów, wymiany kabli cewek i świec, podmiana czujników itp, silnik wciąż kulał i to dosyć mocno, po czasie doszło do tego dymienie przy mocniejszym hamowaniu. Po przełożeniu silnika, stara kulejąca jednostka z przebiegiem 274.000 km trafiła na stół w celu "sekcji zwłok". Po zdjęciu głowicy ukazała się uszczelka w idealnym stanie, rozrząd na swoim miejscu, pasek i napinacz praktycznie nowy. Na tłokach czarny popiół, a kulejący tłok miał zapieczony pierścień przez co tłok miał spory luz. Najprawdopodobniej usterka znikała na ciepłym silniku wskutek rozszerzalności metalu pod wpływem temperatury. Obecnie założony silnik 1.6 8v 702 z hatchback a, przebieg 114.000 z samochodu ojca po wypadku. Dzięki za pomoc. Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME