Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

katakrowa 02 Kwi 2017 03:52 15000 32
  • Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

    Celem tej konstrukcji było zbudowanie wzmacniacza słuchawkowego do komputera.
    Na te potrzeby wyszukałem w sieci prosty schemat wybierając go w taki sposób aby jak najwiekszą ilość elementów mieć już w szufladzie.
    Dlatego wybór padł na tranzystory BD139 oraz BD140 oraz przedwzmacniacz na bazie TL072. Z czystej ciekawości podpiąłem do końcówki kolumny, które miałem w pobliżu i okazało się, że "to coś" znajdzie zastosowanie nie tylko do słuchawek. Wzmacniacz zagrał bardzo czysto a wysokie tony ma bardzo detaliczne ... Może odrobinkę brakuje mi basu ale kompensują to kolumny, które mam i mają go sporo. Finalnie wzmacniacz trafił do sypialni i słucham na nim muzyki przed snem :-)

    Schemat jednego kanału.
    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

    Zastosowałem zasilanie symetryczne z transformatora 2x12V. Płytka narysowana w KiCad ( w załączniku projekt ).

    Trochę zdjęć:
    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS. Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.


    Pomiary mocy RMS:
    1,7W dla kolumn 4Ohm ( dla obu kanałów obciążonych ) ;
    1,5W dla kolumn 8Ohm ( dla obu kanałów obciążonych ) ;

    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.
    Obciążenie 2x4Ω

    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.
    Obciążenie 2x8Ω

    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.
    Obciążenie 2x8Ω - prostokąt 10khz ( ten prostokąt generowany jest przez komputer ... Stąd taki "koślawy" ).

    Szczerze mówiąc myślałem, że będzie to grać fatalnie a okazało się całkowicie odwrotnie :-) Polecam wszystkim, którzy szukają bardzo prostego a nawet przyzwoicie grającego układu.
    Jako ciekawostkę dodam, że nagłaśniałem tym wzmacniaczem jedną domową imprezę... Zapędziłem do tego stare kolumny każda po dwa głośniki GDS30/30. Było wystarczająco głośno :-)


    Fajne!
  • #5 02 Kwi 2017 10:43
    katakrowa
    Poziom 16  

    jankazik napisał:
    Zastosowałeś dwa TL072 - po jednym na kanał ? Ze schematu wynika, że mógłbyś jeden zaoszczędzić ...

    Tak można by zastosować jeden ale jest trochę tak jak napisał kolega rs6000 za te całe 1zł nie chciało mi się wysilać umysłu żeby jakoś sensownie poprowadzić ścieżki. A teraz mam ładnie czytelne i symetryczne PCB. Raczej w milionowych nakładach nikt tego produkował nie będzie :-)

  • #8 02 Kwi 2017 13:42
    acctr
    Poziom 11  

    jankazik napisał:
    W takim razie elegancko można było zastosować TL071. I mniej ścieżek do projektowania :wink:

    Użycie podwójnego wzmacniacza operacyjnego ma tą zaletę, że można próbować różnych układów wpinając je w podstawkę ponieważ mająten sam układ wyprowadzeń. Dla wielu wzmacniaczy operacyjnych nie ma odpowiednika "pojedyńczego", na przykład nie ma pojedyńczej opcji dla NE5532, a układ ten brzmi bardzo dobrze.
    Warte odsłuchu są też układy firmy JRC, popularne w kręgach audiofilskich.

    Dodano po 2 [minuty]:

    katakrowa napisał:
    Celem tej konstrukcji było zbudowanie wzmacniacza słuchawkowego do komputera.

    Dlaczego wybrałeś klasę AB? Układ w klasie A jest jeszcze prostszy i brzmi lepiej.

  • #9 02 Kwi 2017 14:36
    katakrowa
    Poziom 16  

    acctr napisał:
    Dlaczego wybrałeś klasę AB? Układ w klasie A jest jeszcze prostszy i brzmi lepiej.

    Nawet w szafie mam już 2 kity AVT 2464 ale jakoś nie chce mi się ich składać :-) Mam ochotę na coś mocniejszego - tak z 5W chciałbym osiągnąć. Oglądałem już różne schematy z tranzystorami IRFP9240/240 ( są do wyboru push-pull oraz single ended ) ale nie wiem na co się zdecydować bo nie wiem, które z nich są rzeczywiście sensowne. W sumie gdyby ktoś obeznany w temacie polecił jakiś sprawdzony schemat to byłoby łatwiej się zdecydować...

  • #10 02 Kwi 2017 17:03
    Arek_v1
    Poziom 11  

    Diody D1L i D2L daj na radiator żeby miały tę samą temperaturę co tranzystory, jak ci sie tranzystory rozgrzeją to ci się dźwięk ,,rozjedzie" :)

  • #12 02 Kwi 2017 18:22
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    katakrowa napisał:
    Trochę ciężko będzie przymocować diodę 1n4148 do radiatora


    Hmmm...
    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

    Albo użyć tranzystora BD139 jako diody, tego można przymocować śrubką. Ale pod łeb śrubki a obudowę tranzystora proponuję dać podkładkę ;)

  • #13 02 Kwi 2017 18:53
    katakrowa
    Poziom 16  

    No dobrze wiadomo, że półprzewodniki odpowiadające za prąd spoczynkowy powinny być na jednym radiatorze ale czy w przypadku tego układu ma to rzeczywiście sens i wpływ na finalną jakość dźwięku. Ten radiator maksymalnie osiągnie temp. 30 stopni. Tu nie uzyskamy temperatur 80 czy 100 stopni ...

  • #14 03 Kwi 2017 09:59
    elektryku5
    Poziom 37  

    acctr napisał:
    na przykład nie ma pojedyńczej opcji dla NE5532, a układ ten brzmi bardzo dobrze.


    NE5534, nawet odrobinę lepszy.

  • #15 03 Kwi 2017 13:01
    bubu1769
    Poziom 31  

    Nie za cienkie te ścieżki jak do takiej mocy? ;)
    Ogólnie układ mi się podoba, mały, prosty i zrobiony z tego co było pod ręką.

  • #16 03 Kwi 2017 20:01
    katakrowa
    Poziom 16  

    bubu1769 napisał:
    Nie za cienkie te ścieżki jak do takiej mocy?


    Dają radę ... :-)
    Zawsze jak projektuję płytki staram się robić ścieżki najgrubsze jak to możliwe i sensowne. Na tej płytce robiłem chyba 0,9mm. Zawsze też powiększam pady bo potem na tych "domyślnych" trudno się lutuje jak płytki robi się samemu. Co innego jak oddajemy PCB do cynowania, metalizowania otworów, nakładania maski wtedy można sobie szaleć ze ścieżkami 04mils i padami na 1,1mm :-)

  • #17 03 Kwi 2017 23:16
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Tak się składa,że zajmuję się muzyką ,czyli granie na gitarze.
    Co oznacza brzmienie lampy,czyli ciepłe kto słyszał ten wie.
    Mam wzmacniacz Yamaha THR10 i on ładnie emuluje lampę mimo,że to cyfra za co została nagrodzona.
    ..
    Wystarczy dorobić taki wzmacniacz jak pokazałeś i nawet napisałeś jakie ma braki,aby stwierdzić brzmienie jest suche.Właśnie brakuje środka i basów.

    Próbowałem na różne sposoby i niestety na wzmacniaczu operacyjnym tak jest.
    Choć zmontowałem przestery i tam w niektórych ten środek i dół jest,ale układ rozbudowany o R i C oraz te potencjometry middle/bass.

    Nic nie zmienią kolumny nawet z głośnikami 12'.
    ..

    O dziwo mam do komputera kartę dźwiękową usb sound blaster omni surround 5.1
    i nic nie dorównuje słuchaniu na słuchawkach bezpośrednio z tej karty.
    Można stracić słuch,ale tutaj jest wszystko.

    Nawet Yamaha i mam inne jak Boss GT100 multiefekt mają świetny poziom na słuchawkach gram, ale ta karta o oczko wyżej mierzy.
    Boss GT100 też ma niektóre symulacje suche w odsłuchu,ale tu przychodzi z pomocą equalizer plus i to ważne equalizer parametryczny.

    W slangu muzyków to co zrobiłeś i jakie ma brzmienie [brak środka i dołu] nazywa się "siara".
    Takie brzmienie mają nawet reklamowane przestery made in japan, czyli siara.
    Musisz mieć porównanie inaczej tylko wydaje się,że jest ok.
    Też tak myślałem,a po dwóch dniach zorientowałem się "siara" i powędrował układ do kosza.
    Nie zrobi układu dobrego w odsłuchu za kilka złotych,a co dopiero za 1zł. to iluzja.

    Jak nie jadłeś trufli jak i ja to ich nie pragniesz.
    Jak posłuchasz przez tą kartę co opisałem to doznasz szoku brzmieniowego i będziesz pragnął,a to co zrobiłeś będzie tam gdzie jego miejsce,czyli kosz.

  • #18 04 Kwi 2017 08:26
    bubu1769
    Poziom 31  

    Kolego zoltar2012 chyba nie do końca rozumiesz koncepcji tego dzieła. Autor postanowił zbudować coś z części zalegających w szufladzie, udało mu się to z jak sam opisuje efektem przewyższającym jego oczekiwania. Tu nie chodzi oto że mógłby kupić gotowy układ o podobnych parametrach, lecz o zbudowanie czegoś samemu co dodatkowo dość dobrze działa.

  • #19 04 Kwi 2017 12:01
    Pokrentz
    Poziom 21  

    Jak się robi globalne sprzężenie zwrotne, to moim zdaniem nie ma sensu pakować kondensatorów odcinających składową stałą w tor sygnałowy. Wystarczy TL072, IRF 540, źródło prądowe 180 mA na LM 317 w źródle IRF-a, sprzężenie zwrotne globalne (z wyjścia stopnia mocy na wejście WO) we wzmacniaczu operacyjnym z opornikami ustawionymi tak, żeby mieć pożądane wzmocnienie napięciowe i zasilanie wszystkiego stabilizowanymi napięciami +-12 V. Na wyjściu na przekaźnikach kontaktronowych zabezpieczenie przed składową stała. I magicznie wraca średnica i bas. Ja sobie właśnie taki wzmaczyk zrobiłem do słuchawek. Działa. Klasa A na mosfecie. Kondensatory w torze sygnałowym to filtry górnoprzepustowe i stąd braki w basie.

  • #21 04 Kwi 2017 16:27
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Kolego bubu masz rację,ale z tym się nie zgodzę ;
    'dość dobrze działa'

    Nie piszę ,aby negować wykonaną pracę,ale samo dobre działanie to zbyt mało.
    Układy tego typu muszą przede wszystkim dobrze brzmieć.
    Kolejna sprawa to w miarę dobre słuchawki też robią swoje,ale przy zbalansowanym układzie,czyli też w miarę dobry wzmacniacz słuchawkowy.

    Ja tylko stwierdziłem,że nie mając porównania na gorąco z wieloma takimi układami/słuchawkami żyjemy w iluzji.

    Ten układ to nic innego jak podbicie mocy bez jakości brzmienia,ale dla nauki i hobby można testować i samemu przekonać się jak to jest.
    Sam robię i robiłem takie układy :D .Leżą odłogiem.

  • #22 04 Kwi 2017 20:26
    katakrowa
    Poziom 16  

    zoltar2012 napisał:
    Tak się składa,że zajmuję się muzyką ,czyli granie na gitarze.

    Akurat do nagłośnienia gitary to "wybitnego" sprzętu nie trzeba - chyba, że mówisz o basie albo klasycznej.
    Mam kolegę co jest jednym z najlepszych w Europie klawesynistów a nie rozróżnia brzmienia kolumn za 300 zł od tych za kilka tysięcy..
    Nie dlatego, że się nie zna ma to w d... Bo gra zawsze na żywo. Także to czy ktoś zajmuje się muzyką nie jest specjalnie wyznacznikiem bo muzyka i akustyka choć często blisko siebie to jednak dwie zupełnie różne dziedziny nauki.

    zoltar2012 napisał:
    W slangu muzyków to co zrobiłeś i jakie ma brzmienie [brak środka i dołu] nazywa się "siara".

    Nigdzie nie napisałem, że wzmacniacz nie ma środka - skąd masz taką informację ?

    zoltar2012 napisał:
    Musisz mieć porównanie inaczej tylko wydaje się,że jest ok.

    Gwarantuję Ci, że posiadam sprzęt różny i także taki, który jest o wiele lepszy niż Twój SoundBlaster ( o zgrozo to tylko dzwoni ). Karty E-MU używałem 10 lat temu i gwarantuję Ci, że brzmi lepiej niż KAŻDY SoundBlaster, którego słyszałeś. Też gram na gitarze i do tego jeszcze na perkusji a muzyki słucham jeszcze więcej ... W domu miałem Yamahy, Technics`y, Denon`y, lampowe, hybrydowe, z czasów PRL i kupowane na Ebay'u, takie za 500 zł i takie za 1500 USD. Choć nie zajmuję się tematem zawodowo uważam, że mam dość dobre porównanie i rozeznanie. Na dzień dzisiejszy ma w domu z 10 różnych wzmacniaczy i kilka zestawów kolumn + dwie pary estradowych. Końcówki mocy mam na TDA, tranzystorach i w klasie D - do wyboru do koloru. W przeszłości miałem prawie wszystkie TDA, LM2004, 2030, 3886 itd .. Słuchałem na tym wszystkim muzyki godzinami... Słuchałem ich w pomieszczeniach pustych, wygłuszonych i w plenerze robiłem porównania wykorzystując przełącznik źródła/ kolumn i masę innych eksperymentów... Czy coś więcej trzeba aby móc mówić, że ma się pojęcie o braku basu albo środka ? Mnie wydaje się, że coś na ten temat wiem.

    zoltar2012 napisał:
    Jak nie jadłeś trufli jak i ja to ich nie pragniesz.

    Polecam Ci zainwestuj kup sobie trufla i zjedz, żebyś w przyszłości takich bzdur nie pisał...A najlepiej idź do dobrej restauracji.Takiej, w której tego trufla potrafią dobrze przyrządzić.

    A co do mojej konstrukcji ... Jak na taką moc i zestaw użytych części gra bardzo dobrze ale brakuje trochę basu ... Za kilka dni porównam na słuchawkach ze wzmacniaczem "Reduktora Szumu" oraz ze wzmacniaczem klasy A z kitu AVT 2464 niestety nie miałem czasu dokończyć i wsadzić do obudowy. Może opiszę wrażenia w jakimś nowym temacie.

    Gdyby kolega miał problemy "z wiarą" to nakręciłem filmik ze stanu obecnego mojego "usprzętowienia", które mam w domu. Niestety niedawno się przeprowadziłem i byłem zmuszony trochę rzeczy sprzedać ale jeszcze coś zostało. Pozbyłem się swojego ulubionego Denona PMA 980 stereo .. Niestety kaloryfery były ważniejsze.

    Garaż - pomieszczenie twórcze:










    Zestaw w pomieszczeniu do pracy. Głównie do słuchania radia:
    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.


    Filmy i raczej słuchanie bez koncentracji w salonie :
    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

    Sypialnia i słuchanie w całkowitym skupieniu :

    Wzmacniacz "tranzystorowy potwór" o mocy 1,5W RMS.

  • #23 04 Kwi 2017 21:04
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Co ty Kolego taki nerwowy.
    To gratuluję takiego słuchu tylko brać lekcję od Kolegi.
    .
    Dla mnie to 'siara' i wiem ,że nie ma to dobrego środka i dołu.Środka dobrego i basu ,bo ja te układy [zabawki] przetestowałem.
    Mowa o słowie dobrego.
    Praktycznie zrobiłem każdy przester gitarowy [zabawka] i tam jest analogicznie.

    Zabawki,bo ja generalnie zajmowałem się elektroniką zawodowo przez wiele lat.
    17ton elektroniki na stanie za wiele miliardów zł. i zespół ludzi.To nowicjuszem nie jestem.

    AVT to amatorskie gnioty -zabawki [niekiedy buble] dawno testowane.Coś ty Kolego z jaskini wyszedł dopiero.W ich układach nie tylko w/w jedynie czego nie brakuje to szumu. :D

    Przykład; AVT732 Whisper - łowca szeptów tylko po zrobieniu załóż słuchawki przeciw szumowe, bo idzie ogłuchnąć,ale od szumu :D .

    cytat AVT ; Może być pomocny osobom z lekkim niedosłuchem, doskonale sprawdzi się jako układ monitorujący spokojny sen małych dzieci. Znaczne uznanie znajdzie też w oczach osób lubiących obcować z przyrodą. :cry:

    Ten z "Reduktora Szumu' to poziom właśnie karty muzycznej o której pisałem.
    Możliwe ,że tam zastosowano ten sam układ.Nie zaglądałem do środka.

  • #24 04 Kwi 2017 21:27
    tomal8403
    Poziom 12  

    katakrowa napisał:
    A co do mojej konstrukcji ... Jak na taką moc i zestaw użytych części gra bardzo dobrze ale brakuje trochę basu ... Za kilka dni porównam na słuchawkach ze wzmacniaczem "Reduktora Szumu" oraz ze wzmacniaczem klasy A z kitu AVT 2464 niestety nie miałem czasu dokończyć i wsadzić do obudowy. Może opiszę wrażenia w jakimś nowym temacie.


    Opisz opisz, chętnie poczytam.
    P.S. Grunt, że konstrukcja działa i cieszy uszy ;)

  • #25 04 Kwi 2017 21:56
    katakrowa
    Poziom 16  

    zoltar2012 napisał:
    17ton elektroniki na stanie za wiele miliardów zł. i zespół ludzi.To nowicjuszem nie jestem.


    Czy choć w minimalnym stopniu może kolega potwierdzić swoje doświadczenia ?

    Dodano po 15 [minuty]:

    katakrowa napisał:
    Opisz opisz, chętnie poczytam.


    Jak widać na filmiku, który umieściłem w poście powyżej RS-Amp prawie gotowy - brakuje jedynie czasu.
    Porównam go z :
    - kitem w klasie A,
    - interfejsem audio m-audio mtrack eight ( choć on mnie słuchawkowo nie fascynuje - ale w sumie jest zadanie to nagrywać )
    - mikserem behringer Xenyx302USB on ma w środku z tego co pamiętam DAC PCM2902 ( używam na codzień przy komputerze do nagrywania filmów i słuchania muzyki ). Jak to mówią D.. nie urywa ale nawet fajnie brzmi. Do E-MU 404, które musiałem sprzedać brakuje mu "gładkości" brzmienia - jest bardzo ostry.
    - no i opisywanym w tym poście wzmacniaczem.

    Myślałem nawet o nagraniu wszystkich wzmacniaczy pod obciążeniem słuchawkowym przez wpięty równolegle rezystor np. 10k. Takie "tracki" wtedy można udostepnić jako plik audio i każdy wówczas będzie mógł na własne oczy zobaczyć a uszy usłyszeć jakie są różnice. Dołączając do tego plik "źródłowy" chyba wszystkie analizy będzie można sobie w domu porobić.

  • #26 04 Kwi 2017 22:04
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Nie jest to tematem,ale jak pyta Kolega to zajmowałem się techniką BWCZ.
    Kto wie co to Awaks i do czego służy to wystarczy wpisać i zobaczy.
    Analogiczny tylko naziemny.
    ...
    Nie jest w moim zamiarze negować zrobiony układ ,ale ja to dawno przetestowałem i mam zdanie na ten temat.

    Co do AVT to szkoda mówić powtórzę na braki nie można narzekać,ale w szumach :D

    Polecam ten z Reduktora szumów.

  • #27 04 Kwi 2017 22:09
    katakrowa
    Poziom 16  

    zoltar2012 napisał:
    Nie jest to tematem,ale jak pyta Kolega to zajmowałem się techniką BWCZ.
    Kto wie co to Awaks i do czego służy to wystarczy wpisać i zobaczy.
    Analogiczny tylko naziemny.


    A co to ma wspólnego z audio ? Znajomy jest elektronikiem 50 lat ale nie lubi rozmawiać o audio bo zajmował się projektowaniem systemów do naprowadzania rakiet ... Więc jaki to ma związek ze wzmacniaczem na 2 tranzystorach i przedwzmacniaczu ? No chyba, że Kolega słyszy mikrofale, przy których pracował to wówczas zwracam honor, szacunek i na temat tonów średnich przestaję się odzywać.

    zoltar2012 napisał:
    Nie jest w moim zamiarze negować zrobiony układ ,ale ja to dawno przetestowałem i mam zdanie na ten temat.

    OK, wg mnie błędne.

  • #28 04 Kwi 2017 22:30
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Kolega niech w końcu mówi o sobie ,a nie cały czas kołkuje się jakimś znajomym co rusz coś tam powiedział o muzyce ,a teraz o rakietach itp.
    ..
    Tematem jest wzmacniacz.
    Jak pisałem AVT nic ciekawego.Ameryki nie odkryje.
    Reduktor szumu jest ok.Warto dla hobby spróbować ma poziom w każdym calu jak ta karta muzyczna co niby Kolega też wie ,że cienka.
    To w takim razie Reduktora nie robić, bo to ten sam poziom,czyli cienki wg. Kolegi.Sprawdzałem jest taki sam jak moja karta to został tylko AVT i własny pomysł.

    Tylko jest jeden brak układów scalonych,bo chiny zalały swoimi bublami.

    Te są też dobre, ale złotówki nie kosztuje;

    FiiO E10K OLYMPUS 2 WZMACNIACZ SŁUCHAWKOWY + DAC

    Dlaczego nie możemy hobbystycznie zrobić dobrego sprzętu?
    Chiny przejęły inicjatywę i ciężko o układy scalone.
    Wiele jest "malowanek" trefne sam kupiłem nie tylko z dziedziny Audio.

  • #29 04 Kwi 2017 22:51
    katakrowa
    Poziom 16  

    zoltar2012 napisał:
    Kolega niech w końcu mówi o sobie ,a nie cały czas kołkuje się jakimś znajomym co rusz coś tam powiedział o muzyce ,a teraz o rakietach itp.
    ..
    Tematem jest wzmacniacz.
    Jak pisałem AVT nic ciekawego.Ameryki nie odkryje.
    Reduktor szumu jest ok.Warto dla hobby spróbować ma poziom w każdym calu jak ta karta muzyczna co niby Kolega też wie ,że cienka.
    To w takim razie Reduktora nie robić, bo to ten sam poziom,czyli cienki wg. Kolegi.Sprawdzałem jest taki sam jak moja karta to został tylko AVT i własny pomysł.

    Tylko jest jeden brak układów scalonych,bo chiny zalały swoimi bublami.


    No właśnie tematem jest wzmacniacz ... Ja pokazałem zwoje zaplecze, które poniekąd można potraktować jako potwierdzenie doświadczenia w dziedzinie audio a Kolega mi pisze o jakiś nadajnikach i radarach mikrofalowych ( jeśli dobrze wywnioskowałem ).

    Poza tym ja nie pisałem, że AVT jest fajne, dobre albo nie szumi ? Napisałem tylko, że mam zamiar złożyć ich wzmacniacz słuchawkowy w klasie A. Nie wim czy szumi czy nie bo go nie słyszałem. Wnioskuję z ogólnikowych wniosków na temat AVT, że Kolega słyszał wszystkie ich wzmacniacze i przedwzmacniacze. Fajnie, ale co z tego ? Mój układ z AVT nie ma nic wspólnego. Wzmacniacza reduktora szumu też jeszcze nie słyszałem - jak widać na filmie dopiero czeka na dokończenie. Karty Sound Blastera miałem następujące : SB24Live ( to grąło spoko ), SB Audigy 1 z EAX - pierwsza wersja ta jeszcze sensownie grająca ( to grało bardzo fajnie ), SB AUdigy 2 ( porazka ), SB X-Fi Go! ( porażka ) - najlepiej z SB grała Audigy. E-mu 0204 i E-mu 0404 na PCItakże od Creative grał wg mnie lepiej / przyjemniej od Audigy 1. To audigy 1 porównałbym właśnie z PCM2902 z mixera behringer. Rzeczywiście Twojej karty SB Sonus nie słyszałem być może w końcu ktoś z tej firmy zaczął myśleć o brzmieniu a nie tylko o efektach 3d - być może niesłusznie wygłosiłem o niej złą opinię. Swoją ostateczną ocenę jednak wyrobię sobie dopiero jak posłucham wzmacniacza Reduktora Szumu - jeśli to ten sam układ co w Twojej karcie to już będę wiedział jak brzmi.

  • #30 04 Kwi 2017 22:56
    zoltar2012
    Poziom 8  

    Mam wrażenie,że nawet moja karta jest lepsza od Reduktora szumów.

    Ja codziennie gram na sprzęcie i tylko na słuchawkach z podkładem muzycznym.
    Mam porównanie i pozwoliłbym sobie na badziewie?

    Teraz zrobiłem 100% Schody do nieba Led Zeppelin brzmienie mam prawie jak oryginał.

    Sam jestem zaskoczony tak wysokim poziomem i dynamiką,ale powtarzam słuchawki mam dobre sennheiser hd 215 i wpięte bezpośrednio w kartę nie przez komputerowe głośniki choć tu jest też ok.
    Nie używam tej karty do muzyki wystarczy sprzętowa YamahaTHR10 i Boss GT100.
    Kręciło mi się w głowie jak dałem moc z tej karty.

    AVT daruj sobie szkoda czasu.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme