Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach

kangyooni 12 Kwi 2017 20:30 4281 60
  • #31 12 Kwi 2017 20:30
    kot mirmur
    Poziom 27  

    Witam forumowiczów. Nie bijcie się.System TN1+1 z założenia nigdy nie był konstruowany pod kątem przesyłu danych np. do internetu.To były tylko dwa numery telefonu chodzące po jednym kablu [para telefoniczna ,czyli dwie tzw żyły].Wersją rozwojową tego systemu było przekazywanie po jednej parze telefonicznej telefonu plus telexu[słynnego tzw. dalekopisu wypartego przez telefax]. Można by było wspomnieć przy okazji o systemach telefonii wielokrotnej TCK 24 i TCK 30.
    Ale wracając do tematu-pamiętam te prawie wszystkie aparaty CB i cały zestaw kwiatowy[astry,bratki,itd].Oczywiście zestawy aparatów ZAB, ZAS 2/3, ZAS 2/5 i ich wersje rozwojowe też znam,tylko co z tego,jak 1990 r. dostałem polecenie założenia , a w zasadzie uruchomienia zestawu telefonicznego opartego na aparatach Panasonic KX-T 3250.Dla mnie osobiście szokiem było to, że nasze Polskie odpowiedniki tego systemu potrzebowały do pracy 24-ech żył ,a nie sześciu.No cóż technologia troszeczkę inna.Zresztą to samo stało się z tzw. aparatami publicznymi, zwanymi czasami wrzutowymi.Rodzimą produkcję wyparła włoska firma Urmet,a docelowo francuska , która robi też kasowniki autobusowe, dekodery dla Polsatu.Generalnie -podoba mi się temat ,naprawdę jest o czym pisać.Kiedyś to była firma-PPTiT , a teraz co,jakieś pomarańcze?

  • Ups
  • #32 12 Kwi 2017 23:15
    kangyooni
    Poziom 14  

    kot mirmur napisał:
    Rodzimą produkcję wyparła włoska firma Urmet

    Sentyment sentymentem, ale nasz przemysł był zacofany i trudno mi sobie wyobrazić aby Telkom-Telos zaprojektował i wyprodukował cokolwiek na poziomie niebieskiego Urmeta w I połowie lat 90. A nawet w drugiej i trzeciej...
    No właśnie, a mówiąc o automatach - zaciekawiła mnie bardzo jedna sprawa. Otóż... czy Urmet projektował je specjalnie i wyłącznie dla nas z okazji dużego przetargu? Miał na to czas od zamówienia do dostarczenia pierwszych sztuk? Pytałem bowiem na różnych grupach telefonicznych i NIKT z Europy nie rozpoznał naszych Urmetów - niebieskich czy srebrnych TSPE97, ani "jajka" CTP-I jako cokolwiek działającego w ich krajach.

  • #33 13 Kwi 2017 07:53
    Zutket
    Poziom 27  

    kot mirmur napisał:
    Witam forumowiczów. Nie bijcie się.System TN1+1 z założenia nigdy nie był konstruowany pod kątem przesyłu danych np. do internetu.
    Nikt tu się nie "bije" o system TN 1+1. To jest po prostu dzielenie się wiedzą o tym co było. Gdy ten system był opracowany, a raczej wdrożony tak gdzieś mniej więcej w 1974r, choć na nie których rysunkach dokumentacji jaką posiadam występuje data 1971r, nikt o Internecie nie słyszał.
    kot mirmur napisał:
    To były tylko dwa numery telefonu chodzące po jednym kablu [para telefoniczna ,czyli dwie tzw żyły].

    To akurat nie musisz tłumaczyć. Osoby które tu piszą, raczej wiedzą co to jest "para". :)
    kot mirmur napisał:
    Wersją rozwojową tego systemu było przekazywanie po jednej parze telefonicznej telefonu plus telexu[słynnego tzw. dalekopisu wypartego przez telefax].

    Wersją rozwojową TN 1+1 była wersja TN 1+1E opracowana pod koniec lat 80-tych i weszła do produkcji mniej więcej na początku lat 90-tych. Od początku była przewidziana do zwielokratniania sieci abonenckiej i nie przewidywano przesyłania tym systemem telexu. Proszę nie wprowadzać w błąd.
    kot mirmur napisał:
    Zresztą to samo stało się z tzw. aparatami publicznymi, zwanymi czasami wrzutowymi...Generalnie -podoba mi się temat ,naprawdę jest o czym pisać.

    Na ten temat nie będę się wypowiadał, bo po prostu się nie znam, ale się z Tobą zgadzam, że jest o czym pisać.
    kangyooni napisał:
    Sentyment sentymentem, ale nasz przemysł był zacofany...

    No cóż, rośnie nam nowe pokolenie, która uważa, że Internet był od zawsze, a nasza krajowa telekomunikacja oparta była na puszkach od pasty i kawałka drutu.
    Mimo niesprzyjających warunków ( izolacja krajów zachodnich, jak i wewnętrzna polityka) mieliśmy opracowania którymi mogliśmy się pochwalić, a często wyprzedzały swoje czasy, ale to jest moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać.

  • Ups
  • #34 13 Kwi 2017 10:30
    kangyooni
    Poziom 14  

    Zutket napisał:
    Wersją rozwojową TN 1+1 była wersja TN 1+1E opracowana pod koniec lat 80-tych i weszła do produkcji mniej więcej na początku lat 90-tych.


    Podejrzewam że to jeden z tych wynalazków, które powstały za późno i updadek komuny przeszkodził - bo nigdzie się z tym nie spotkałem. Lata 90. to już PCM-ki (często "Raychem" czy jak to się pisało - podaję z pamięci co wisiało na ścianie w piwnicy). Przynajmniej na obszarze Poznania.

    Co do nowoczesności naszych rozwiązań... jak na tą beznadzieję która była dookoła, to owszem. Ale porównując do tego co robił Alcatel we Francji w tym samym czasie... przepaść. Gdyby nie upadek komuny, lata 90. stałyby pod znakiem Pentaconty nieco zelektronizowanej i E-10A niszowo w Poznaniu i Łodzi.

  • #35 19 Kwi 2017 06:52
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:
    kot mirmur napisał:
    Rodzimą produkcję wyparła włoska firma Urmet

    Sentyment sentymentem, ale nasz przemysł był zacofany i trudno mi sobie wyobrazić aby Telkom-Telos zaprojektował i wyprodukował cokolwiek na poziomie niebieskiego Urmeta w I połowie lat 90. A nawet w drugiej i trzeciej...

    Dlaczego nie? W połowie lat 90 budowałem urządzenia na 8051 a taki właśnie "hit" (według mnie kit) był używany w niebieskich Urmetach. Nadajniki/odbirniki DTMF też były osiagalne za rozsądne pieniądze. Problemem mógłby być czytnik kart (kwestia mechaniki) ale Mera-Błonie powinno sobie z tym poradzić bo napędy dyskietek robili.

  • Ups
  • #36 19 Kwi 2017 12:05
    kangyooni
    Poziom 14  

    R-MIK napisał:
    Dlaczego nie? W połowie lat 90 budowałem urządzenia na 8051 a taki właśnie "hit" (według mnie kit) był używany w niebieskich Urmetach. Nadajniki/odbirniki DTMF też były osiagalne za rozsądne pieniądze. Problemem mógłby być czytnik kart (kwestia mechaniki) ale Mera-Błonie powinno sobie z tym poradzić bo napędy dyskietek robili.


    Nie kwestionuję że technika istniała, w końcu Urmet to jakoś zrobił - dalej podtrzymuję pytanie czy specjalnie dla nas, czy bazowali na czymś co już mieli itd.

    Niebieski Urmet posiadał procesor Motoroli 68HC11 oraz 68HC05 (w czytniku). Natomiast wracając w wyobraźni do pocz. lat 90. nadal średnio sobie wyobrażam kooperację Telosu z podupadającą Merą i ich wspólny projekt od zera. Z resztą, gdyby mogli dać radę, to zapewne by coś zaoferowali... Szkoda że już dzisiaj raczej nie dotrzemy do szczegółów przetargu z tamtych lat.

  • #37 19 Kwi 2017 13:28
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:
    Szkoda że już dzisiaj raczej nie dotrzemy do szczegółów przetargu z tamtych lat.

    A był przetarg?

  • #38 19 Kwi 2017 16:26
    kangyooni
    Poziom 14  

    R-MIK napisał:
    A był przetarg?


    Dobre pytanie! Przedsiębiorstwo państwowe, ogromna inwestycja... założyłem że tak, ale kto wie. Jak się ogarnę nieco po długiej podróży, to przejrzę archiwa Wyborczej, może się coś znajdzie.

    [Post Scriptum]

    Dobra, mam coś :)
    Cytat:
    Karty telefoniczne URMET pojawiły się w Polsce po raz pierwszy w 1991 roku kiedy to do przetargu na publiczbe aparaty telefoniczne stanęły cztery firmy: GPT Wielkiej Brytanii, Landis&Gyr ze Szwajcarii, Alcatel z Belgii oraz Urmet z Włoch. Aparaty URMET zamontowano wówczas na terenie Częstochowy podczas VI Światowego Dnia Młodzieży. Od tego czasu aparaty telefoniczne Urmat na karty z nośnikiem magnetycznym powszechnie używane na terenie całej Polski. Karty magnetyczne URMET są produkowane w Polsce od 1995 roku przez Telefonikę, wcześniej były sprowadzone z Włoch.


    A zatem Telosu nie było. Nie pamiętałem, że to tak wcześnie - 1991 to była jeszcze "komuna" patrząc od strony przedsiębiorstw państwowych, a z innej strony - niepohamowany rozkwit kapitalizmu. Łezka się w oku kręci ;)

  • #39 20 Kwi 2017 18:05
    arturavs
    Poziom 36  

    Do Autora tematu; Wpadł mi dziś w ręce TAZ 480. Kolega porządki w garażu robił. Oryginalne opakowanie + dokumentacja( schemat itp.). Szkoda wyrzucić.
    Stanu nie znam. Z dokumentacją jest kwit z naprawy ( chyba) na kwotę 1000000 zł. Z 28.11.1990r.

    W razie zainteresowania proszę o kontakt na pw.

    PS. TAZ; Telefoniczny aparat głoszeniowy. Unitra Lubartów.

  • #40 24 Kwi 2017 13:41
    scotch
    Poziom 27  

    Panowie zapominamy o telefonii nośnej ( coś ala TN 1+1) .Po jednej parze , jak dobrze pamiętam 24 konały łączy międzymiastowych

  • #41 24 Kwi 2017 20:47
    kangyooni
    Poziom 14  

    scotch napisał:
    Panowie zapominamy o telefonii nośnej ( coś ala TN 1+1) .Po jednej parze , jak dobrze pamiętam 24 konały łączy międzymiastowych


    Nie zapominamy ale to nie ten temat --> http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16434105
    Tutaj wolałbym trzymać się wspomnień o samych aparatach telefonicznych.

  • #42 01 Maj 2017 17:09
    kangyooni
    Poziom 14  

    Będąc pare dni w domu, udało mi się "ożywić" terminal TN1+1 tzn. uruchomić "dzwonek". W tym celu użyłem pojedynczego ogniwa 12V (jak od pilotów samochodowych) w miejsce telefonicznych akumulatorków oraz przestrajanego generatora zasilanego baterią 9V.

    Cóż, uzyskany dźwięk różnił się od tego, jaki zapamiętałem z dzieciństwa. Nagranie w zał. Tn1.wav. Podstawowa częstotliwość na 318Hz + harmoniczne + masa "śmieci".
    Drugi załącznik to przetworzone cyfrowo nagranie - podniesiona częstotliwość do takiej, jaką mniej-więcej pamiętam z dawnych lat.

    Jakie są Wasze odczucia?

  • #43 01 Maj 2017 17:20
    R-MIK
    Poziom 35  

    Pierwszy to normalnie "gwóźdź". Drugi ok (pewnie wycięte parzyste harmoniczne). Osobiście niestety nie miałem styczności z TN1+1. Jakoś tak trafiłem, że z jednej strony AG-25/50 z drugiej DGT. Z jednej linia 10..15km drutu (AG, trakt 15 kanałów do SPC), z innej światłowód.

  • #44 01 Maj 2017 21:19
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Często abonenci pytali czy nie można zamontować w tego typu aparacie normalnego dzwonka. :D No cóż, ten typ tak miał i nic nie można było na to poradzić.

  • #45 01 Maj 2017 21:28
    R-MIK
    Poziom 35  

    zybex napisał:
    Często abonenci pytali czy nie można zamontować w tego typu aparacie normalnego dzwonka. :D No cóż, ten typ tak miał i nic nie można było na to poradzić.

    Kiedyś to był problem (RWPG) tera nie widzę kłopotu (poza finansami).

  • #46 11 Maj 2017 12:31
    zbigsm
    Poziom 10  

    Mam nadzieje że moje wspomnienia napiszę w dobrym miejscu, dotyczą poruszanego już w tym wątku phreakingu.
    Na początku lat 2000 pamiętam używanie karty serwisowej do niebieskiego Urmeta. Przelatywała taka przez automat, udostępniając menu serwisowe. Tam ustawiało się prefixy darmowe tak jak 999,998 itd. Wystarczyło dopisać 060, aby korzystać z wszystkich numerów ówczesnych komórek rozpoczynających się na 60x. Musiały być trzy cyfry, po wybraniu których z klawiatury "otwierał" się mikrofon a blokowała klawiatura i resztę numeru kończyło się dialerem. Po skończonych rozmowach trzeba było wykasować wpis w menu, żeby normalny użytkownik mógł wybrać cały numer z klawiatury.
    Innym prostszym sposobem na darmowe dzwonienie była wymiana softu w Urmecie, na taki specjalnie przygotowany. W takim aparacie przed podniesieniem słuchawki przytrzymywało się klawisz #, podnosiło słuchawkę i już miał odblokowaną klawiaturę, możliwość wybrania dowolnego numeru. Nie trzeba było żadnej karty.
    O ile pierwszy sposób był hermetyczny (dla wybranych), wymagał posiadania i użycia karty, to drugi zrobił się od razu masowy. Pamiętam kolejki do budek gdzie soft był przerobiony. To powodowało, że TPSA od razu zmieniała aparat, blokując możliwość dzwonienia.
    Długo by można pisać o tamtych ciekawych technicznie czasach, kto pamięta nagrywarki do kart budowane z przypadkowo znalezionych Urmetów, klucze serwisowe Abloye i wiele innych.
    A teraz świat telekomunikacji skurczył się z jednej strony, z drugiej rozwinął w nowe technologie.

  • #47 11 Maj 2017 13:54
    R-MIK
    Poziom 35  

    Fajne były "wieczne" karty telefoniczne. PCB, mikrokontroler i po każdym resecie karta miał pełną zawartość. Genialne w swej prostocie.

  • #48 11 Maj 2017 15:05
    kangyooni
    Poziom 14  

    Sposobów była masa, fajne było odkrywanie nowych. Zaczęło się (na niebieskich) od sposobu na "rozmowę przychodzącą" i dialer, potem nowe sposoby i ich stopniowe łatanie. Plotka głosi że ostatnia wersja softu (oznaczona sporo wyższym numerem) powstała już w Polsce a programiści z Włoch byli nieustannie zdumieni naszą kreatywnością w obchodzeniu zabezpieczeń. Różne softy do Urmeta mam gdzieś na dysku do dzisiaj (te umożliwiające darmowe gadanie) i moment kiedy miało się komplet kluczy do wszystkiego i softy to była z jednej strony wygrana phreakerów, z drugiej - poniekąd koniec kreatywnej zabawy.

    Planuję zrobić opis nowszych aparatów i historii telefonów publicznych w latach 90/2000, ale raczej bez wątków phreakerskich. Chyba że jakoś osobno. I też nieprędko raczej, teraz głównie wprowadzamy drobne poprawki w istniejących tekstach/zdjęciach, lato idzie i nie będzie czasu na pierdoły :)

    --
    http://telesfor99.org - wirtualne muzeum polskich telefonów

  • #49 11 Maj 2017 15:32
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:
    Sposobów była masa, fajne było odkrywanie nowych. Zaczęło się (na niebieskich) od sposobu na "rozmowę przychodzącą" i dialer,

    W NETI by sie nie udało. Publiczne działały na ISDN a tam jest sygnalizacja czy rozmowa jest przychodząca czy nie. Nawet gdyby tego nie było to dialer działałby dopiero po nawiązaniu połączenia o ile ustawiana była sygnalizacja "w paśmie". Standardowo cyfry wybierane z klawiatury wysyłane sa w sygnalizacji, dopiero na łączu końcowych, o ile jest analogowe, zamieniane są na kody DTMF.

    kangyooni napisał:

    i moment kiedy miało się komplet kluczy do wszystkiego i softy

    Jak klucze to po co soft. Podpinasz telefon i mała sztuczka z sygnalizacja 16KHz aby linia nie była blokowana. W niebieski trzeba było po prostu wyjąć jeden moduł.

  • #50 11 Maj 2017 17:22
    kangyooni
    Poziom 14  

    R-MIK napisał:
    Jak klucze to po co soft. Podpinasz telefon i mała sztuczka z sygnalizacja 16KHz aby linia nie była blokowana. W niebieski trzeba było po prostu wyjąć jeden moduł.


    Ech widać że jesteś tylko teoretykiem :) Po pierwsze, żeby zadzwonić nie chcesz za każdym razem otwierać (z hałasem) całą puszke, po drugie - za 10 minut miałbyś smutnych panów w Polonezie Caro :)

  • #51 11 Maj 2017 17:30
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:
    R-MIK napisał:
    Jak klucze to po co soft. Podpinasz telefon i mała sztuczka z sygnalizacja 16KHz aby linia nie była blokowana. W niebieski trzeba było po prostu wyjąć jeden moduł.


    Ech widać że jesteś tylko teoretykiem :) Po pierwsze, żeby zadzwonić nie chcesz za każdym razem otwierać (z hałasem) całą puszke, po drugie - za 10 minut miałbyś smutnych panów w Polonezie Caro :)

    I jako teoretyk robiłem to gdy pracowałem w TP. A kto niby miał przyjechać? Urmety podpięte pod centralę biegową. Byłem przy instalacji "nadzoru" Urmetów. PIC i FX631. Urmet wysyłał 16kHz do centrali jak można się domyśleć, bo po co odbiornik 12/16kHz na centrali. W urmecie to "oczywista oczywistość" po co był 631. W każdym razie Urmet blokował linie jak wpinało sie równolege. Jeden ruch i po problemie.
    Co do zmin karta serwisową. W Zepterach numer nie przeszedł. Po zmianie ustawiań telefon komunikował sie z centrum. Do czasu wyminy informacji aparat nie był aktywny. Zmiana ustawień takich jak prefiks nic nie dawała. Aparat ściagał to z centrum. W Zepterach był zwykły modem, Niebieskie gadały DTMF-ami więc wiele informacji nie wymieniały. Minęło 15 lat więc jakieś szczegóły mogły mi umknąć.

  • #52 11 Maj 2017 17:33
    kangyooni
    Poziom 14  

    R-MIK napisał:
    Urmet blokował linie jak wpinało sie równolege. Jeden ruch i po problemie.


    Urmet informował centrum (C90 chyba) o wpięciu czegoś w linię lub wypięciu. Nie wiem jak w Polsce, ale w Poznaniu zaraz były bojówki w Polonezie :)
    I to niezależnie czy był na centrali biegowej czy jakiejkolwiek innej.

  • #53 11 Maj 2017 17:45
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:
    R-MIK napisał:
    Urmet blokował linie jak wpinało sie równolege. Jeden ruch i po problemie.


    Urmet informował centrum (C90 chyba) o wpięciu czegoś w linię lub wypięciu. Nie wiem jak w Polsce, ale w Poznaniu zaraz były bojówki w Polonezie :)
    I to niezależnie czy był na centrali biegowej czy jakiejkolwiek innej.

    Najbliższa bojówka miała 60km :-)

  • #54 11 Maj 2017 19:19
    kangyooni
    Poziom 14  

    Skoro już przy automatach jesteśmy. Takie cudo właśnie otrzmaliśmy (ten szary). Ostatnio pojawiały się pojedyncze sztuki tego automatu, ale często w nienajlepszym stanie. Tymczasem ten z 1986r. jest fabrycznie nowy, w kartonie, z drugą kasetką i dwoma kompletami kluczy. Piękna sprawa. W przyszłości wrzucę filmik z pracy automatu - jak inkasuje monetę itd.
    Telkom Telos AW-7.

    Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach

    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/aparaty-publiczne/

  • #55 16 Maj 2017 19:19
    kot mirmur
    Poziom 27  

    scotch napisał:
    Panowie zapominamy o telefonii nośnej ( coś ala TN 1+1) .Po jednej parze , jak dobrze pamiętam 24 konały łączy międzymiastowych
    Tak było kolego, stary system TCK-24 , i jego następca TCK 30 , ten ostatni pracował na prawdziwej modulacji PCM.

  • #56 27 Maj 2017 08:51
    kangyooni
    Poziom 14  

    Minęły prawie trzy miesiące od uruchomienia strony telesfor99.org i chcielibyśmy napisać, co u nas nowego. Zasadnicze nowości są może mniejszej wagi, ale ciekawe:

    Galeria budek telefonicznych z PRL – charakterystyczne, zielone budki, które zniknęły z nadejściem lat 90. W internecie jest "wszystko", ale trudno o ciekawy zbiór fotografii w jednym miejscu – dlatego zebraliśmy najlepsze zdjęcia z różnych miejsc. W przyszłości chcielibyśmy odbudować taką budkę, cały czas szukamy eksponatu do remontu. Dajcie znać, jeśli możecie w tym jakoś pomóc.
    http://telesfor99.org/index.php/budki-telefoniczne-prl/

    Na stronę o producentach telefonów trafiła również galeria Radomskiej Wytwórni Telefonów (RWT) – tutaj także zebraliśmy ciekawe zdjęcia z różnych miejsc, m.in. Narodowego Archiwum Cyfrowego, ale i innych źródeł.
    http://telesfor99.org/index.php/inne/producenci/

    Drobne zmiany są wprowadzane na bieżąco do praktycznie wszystkich tekstów, także dzięki Waszej aktywności i uzupełnianiu informacji o drobne szczegóły. Możemy tu wymienić na przykład:

    Aparaty publiczne – aktualizacja opisów automatów Telos, głównie AWS-1 – są nowe zdjęcia z wnętrza aparatu (jeszcze parę miesięcy temu trudno było o jakiekolwiek dobre zdjęcie tego automatu w internecie!), AW-7 – kultowe, "małe" automaty na żetony – czy wiedzieliście, że była wersja eksportowana do Algierii?
    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/aparaty-publiczne/

    Dokończyliśmy także stronę o telefonie RWT Bratek – są tam już praktycznie wszystkie znane nam szczegóły techniczne oraz kompletna lista kolorów i próbka dźwięku dzwonka.
    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/bratek/

    Próbki dźwięku dzwonka dodaliśmy również do tekstów o terminalu TN1+1:
    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/aster-tn11-pzt/
    oraz o "pozostałych" telefonach PRL, a konkretniej – Telos AM-1 (był taki wynalazek – z pewnością wielu z Was skojarzy widząc zdjęcia):
    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/pozostale/

    Ostatnie szlify tekstu o kultowym telefonie lat 80. RWT Tulipan - oddzielna galeria różnych wersji elektroniki i nowa lista kolorów - wiedzieliście, że była wersja brązowa? My nie.
    http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/tulipan/

    Nowe eksponaty
    Do naszych zbiorów regularnie trafia coś ciekawego, ale ostatni miesiąc był wyjątkowy pod tym względem! Oto, co udało nam się pozyskać:
    - Automat wrzutowy Telos AWS-1 z 1988r. – niezwykle rzadki – znamy tylko jednego kolekcjonera (oprócz nas) i dwa muzea posiadające ten model.
    - Automat wrzutowy Telos AW-7 z lat 80. – fabrycznie nowy, w oryginalnym opakowaniu! Na nadrukach jeszcze Milicja i moneta 2zł.
    - telefon Tulipan w kolorze brązowym - można powiedzieć, że biały kruk - nie mieliśmy pojęcia że były produkowane w tym kolorze
    - ostatnio likwidowane automaty na karty Exanto (żółty) oraz Urmet CTP-I ("jajko")
    - kilka innych aparatów, które przeszły gruntowną renowację: m.in. biały Bratek z klawiaturą.
    Lista naszych eksponatów znajduje się tutaj: http://telesfor99.org/index.php/eksponaty/
    Myślimy o zorganizowaniu wystawy, ale wymaga to niemałego wysiłku. Będziemy nad tym pracować.

    Tymczasem już mamy plan na nadchodzący czas: zajmiemy się kultowymi telefonami z lat 60., czyli CB-631 i CB-662. Na pierwszy rzut oka mogą wyglądać niepozornie, ale to kwintesencja polskiego designu z tamtych lat, przy czym są niełatwo dostępne. Dotąd mieliśmy jedną sztukę i to niekompletną, jednak kilka kolejnych właśnie udało się pozyskać po wielu staraniach i aktualnie przechodzą renowację – o rezultatach damy znać w następnym newsletterze. Tymczasem zapraszamy do przejrzenia informacji o tym wspaniałym telefonie: http://telesfor99.org/index.php/telefony-modele/cb-621631662/

  • #57 10 Cze 2017 05:51
    kangyooni
    Poziom 14  

    Nie chciałem tworzyć nowego tematu, a mam pytanie odnośnie pewnego telefonu: Telkom-Telcza AGA-86. Widzieliście kiedyś coś takiego? Ja - pierwszy raz. Poszukuję schematu. Aparatu nie posiadam, to są tylko zdjęcia. Wygląda mi na zwykły aparat jednokierunkowy, ale z dzwonkiem elektronicznym w postaci głośniczka z przodu - spójrzcie na zdjęcia (a może to rodzaj radiowęzła rozgłoszeniowego?). Ciekawa sprawa, jednak internet skrywa jeszcze sporo tajemnic :)
    Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach

  • Pomocny post
    #58 12 Cze 2017 23:02
    Zutket
    Poziom 27  

    kangyooni napisał:
    Nie chciałem tworzyć nowego tematu, a mam pytanie odnośnie pewnego telefonu: Telkom-Telcza AGA-86. Widzieliście kiedyś coś takiego? Ja - pierwszy raz.

    Jest to aparat Aster przystosowany do prądu dzwonienia 1000Hz. Stąd zamiast zwykłego dzwonka była zastosowana wkładka słuchawkowa i to cała tajemnica tego aparatu. Produkowany w małych seriach na specjalne zamówienia. Jako ciekawostkę mogę dodać, że Telcza produkowała Asterka który zamiast tarczy miał zamontowany głośnik. Specjalne wykonanie dla resortu...

  • #59 12 Cze 2017 23:13
    kangyooni
    Poziom 14  

    Dzięki! Mógłbyś napisać coś wiecej o prądzie dzwonienia 1000Hz? Pierwszy raz słyszę. Gdzie to było stosowane?
    Te 1000Hz szło bezpośrednio (tzn. oczywiście przez jakiś kondensator itd.) na głośniczek z przodu, czy też detekcja i własny generator?

    Jeśli chodzi o ten Aster z głośnikiem - teraz nie mogę znaleźć - chodzi Ci o taki pokryty tkaniną, mikrotelefon okrąglejszy taki, z przyciskiem? Pojawia się na allegro co jakiś czas, też zastanawiałem się co to. Chyba coś z dawnego mienia wojskowego, widziałem też w którymś polskim filmie kryminalnym z dawnych lat.

    PS. Aukcji nie znalazłem ale kadr z filmu wrzucam poniżej. To ten?

    Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach

  • #60 13 Cze 2017 08:14
    R-MIK
    Poziom 35  

    kangyooni napisał:


    PS. Aukcji nie znalazłem ale kadr z filmu wrzucam poniżej. To ten?

    Zapraszam - tele-muzeum, kompendium wiedzy o polskich telefonach i automatach

    A w tle UD. A pewnie pod biurkiem lub obok szafa UD. Mała to ona nie była :-)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME