Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa nocna ze ściemniaczem

Marek_Ertew 17 Kwi 2017 19:22 5076 8
  • Lampa nocna ze ściemniaczem
    Prezentowana lampa powstała kilka miesięcy temu i sprawowała się całkiem dobrze. Jednak czas pokazał że domyślna jasność świecenia nie jest zbyt komfortowa w nocy, a po dalszym obniżeniu mocy lampa nie spełnia swojej roli w pochmurny dzień. Dlatego do lampy dołączył ściemniacz i kilka dodatkowych elementów.


    Lampa składa się z:
    -> 'taśma' LED - długość 0.99m, szerokość 12mm, podłoże aluminiowe, 72x LED 5630, moc ponad 20W przy 12V,
    -> profil aluminiowy kątowy, klosz transparentny, 4 uchwyty z czego 2 są przykręcone do ściany a kolejne 2 pełnią funkcję ozdobną,
    -> przewód 2x1mm w białej izolacji - dość dobrze kamufluje się na tle białej ściany.
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem


    Zasilanie - pierwsza wersja:
    -> dowolny zasilacz impulsowy 12V 2A,
    -> gniazdko zasilania DC,
    -> mostek prostowniczy 6A wpięty szeregowo w obwód,
    -> przedłużacz z wyłącznikiem.
    Z tym mostkiem to nie jest żart. Podczas testów okazało się że przy pełnej mocy lampa generuje zbyt dużo światła i ciepła. Obniżenie napięcia do 10.5V obniżyło prąd do 1A i temperaturę obudowy do akceptowalnego poziomu.
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem


    Wyłącznik i zasilacz - obecna wersja:
    Dotychczasowy podtynkowy wyłącznik podwójny został zastąpiony puszką natynkową 3-elementową:
    -> Do sekcji środkowej trafił dotychczasowy wyłącznik podwójny. Jeden z klawiszy steruje lampą sufitową, drugi wykorzystałem do załączania prezentowanej lampy nocnej.
    -> W prawej sekcji zamierzałem umieścić zasilacz wraz ze ściemniaczem. Niestety zasilacz nie zmieścił się do puszki, trafił więc na szafę. W sumie to nawet dobrze, zyskałem na bezpieczeństwie - brak napięcia 230V w okolicy ściemniacza 12V.
    -> Lewa sekcja jest obecnie nieużywana, zaślepiona wyłącznikiem podwójnym. W planach jest użycie tego wyłącznika do sterowania jakąś automatyką np. żaluzjami.
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    Zasilacz leży schowany za głośnikiem na górze szafki. Postanowiłem go nie modyfikować stąd do zasilacza doszło gniazdko 230V na kabel, gniazdko DC i kostka łącząca lampę ze ściemniaczem.
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem
    Przewody łączące wyłącznik z zasilaczem, ściemniacz z zasilaczem i lampką oraz dodatkowe dwa przewody 'na zapas' ukryłem w korytkach kablowych i za szafką. Podobnie za szafkę trafił nadmiar przewodu do lampy bo jeszcze nie jestem pewien czy to miejsce montażu lampy jest ostateczne. Mocowanie przewodów to sprawdzony patent. Nie wygląda estetycznie ale kto mi będzie zaglądał na tyły szafy.
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    Kolejno od góry:
    -> zasilanie głośnika (czarny+czerwony),
    -> zapasowy przewód 2x1mm (biały),
    -> 230V do zasilacza lampy (czarny),
    -> przewód do ściemniacza (skrętka),
    -> zapasowy przewód (skrętka),
    -> przewód do lampy.


    Ściemniacz:
    Wiem że mi się oberwie, ale nie miałem pod ręką NE555 i mosfeta. Dlatego w roli ściemniacza zastosowałem przerobioną przetwornicę typu BUCK z dodatkowym potencjometrem. Pierwszy w ręce wpadł mi moduł na LM2596, choć każdy model powinien się nadawać.
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    -> Zalety wynikające z zastosowania przetwornicy: brak migotania światła, stabilizacja napięcia wyjściowego, możliwość pracy z napięciem zasilania z zakresu 12-30V.
    -> Wady: minimalny spadek napięcia na przetwornicy wynosi 0.5V, co w tym przypadku akurat nie przeszkadza bo z założenia przetwornica miała regulować napięcie od 'zera' to 11V.
    -> Dodatkowe wymagania stawiane przetwornicy: odporność na uszkodzenie potencjometru, zakres regulacji napięcia wyjściowego 7-11V.
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    Rysunek przedstawia schemat zaczerpnięty z noty katalogowej układu, w przybliżeniu zgodny ze schematem gotowego modułu. W teorii wystarczyło wymienić potencjometr na większy model i dodać odpowiedni rezystor dla zawężenia zakresu. W praktyce to rozwiązanie jest nie do przyjęcia, bo w przypadku uszkodzenia potencjometru napięcie feedback spadnie do zera a przetwornica poda na wyjście pełne napięcie zasilania, w moim przypadku 18V. Żeby tego uniknąć zamieniłem miejscami rezystor i potencjometr, co widać na kolejnym rysunku.
    Lampa nocna ze ściemniaczem


    Dobór elementów:
    Napięcie maksymalne wynosi 1.23V*(1+R2/R1b)=11V co oznacza że stosunek R2 do R1b powinien wynosić około 8.
    Napięcie minimalne wynosi 1.23V*(1+R2/(R1a+R1b))=7V co po rozwinięciu względem R2 stwarza układ dwóch równań z dwiema niewiadomymi R1a i R1b ;)
    Dodatkowym ograniczeniem jest rezystancja R1a+R1b która powinna się zmieścić w przedziale 1k-4kΩ, a że dla podanego zakresu pod ręką mam tylko potencjometr 1kΩ i szereg rezystorów E24, wyniki należy nieco nagiąć :twisted:
    Mi wyszło: R1b=1k5, R2=12k, teoretycznie Vmax=11.07V, Vmin=7.134V +/- tolerancja potencjometru, w rzeczywistości Vmin=6.9V, Vmax=11,1V
    Gotowy ściemniacz poniżej:
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem
    I po montażu całości:
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem
    Gałka potencjometru powinna być jaśniejsza, reszta pasuje idealnie. W puszce zostało jeszcze dość miejsca na kolejne urządzenia, a zaślepka pomieści bez problemu jeszcze jeden potencjometr/enkoder/przełącznik i przynajmniej 4 pola dotykowe :D


    Układ spełnia swoje zadanie, co widać na załączonym filmie:







    http://filmy.elektroda.net/76_1492618341.mp4


    (okrągła plama na filmie to źródło odniesienia, latarka emitująca strumień świetlny o stałej wartości)


    Kosztorys:
    -> Obudowa, front, dwa wyłączniki i zaślepka puszki natynkowej kupione oddzielnie w markecie budowlanym, około 10zł/szt.
    -> Zasilacz z odzysku, nowy około 30zł lub taniej wysyłkowo.
    -> Gniazdko 230V, gniazdko DC i kable z odzysku, nowe około 20zł.
    -> Przetwornica 1$.
    -> Potencjometr 3zł.
    -> Pasek LED 20zł (RESET mikro).
    -> Profil aluminiowy 10zł, klosz i uchwyty kolejne 10zł (Lispol, seria Lumiles C).
    Razem prawie 50zł (część właściwa) + 50zł (akceptowalny wyłącznik natynkowy) + kilka roboczogodzin za wygodną lampę dopasowaną do moich potrzeb. Warto było :P



    P.S. Uchwyty umożliwiają zamocowanie profilu na 4 sposoby (co 90*), co umożliwia uzyskanie ciekawych efektów artystycznych (oraz ciekawych powierzchni wymagających okresowego odkurzania).
    Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem Lampa nocna ze ściemniaczem
    Lampa nocna ze ściemniaczem


    EDIT:
    Dodane zdjęcia mostka prostowniczego, podmieniony film - stara wersja wgrała się z błędem.


    Fajne!
  • #2 17 Kwi 2017 21:33
    Adam16l
    Poziom 20  

    Miejsca w sam raz na prosty ściemniacz na pilota IR, sam mam coś takiego na arduino, mosfet dwa rezystory i odbiornik ir. Zaprogramowane 3 przyciski z pilota od tv które nie były używane co ogranicza dodatkowe piloty i daje znaczną wygodę - w sam raz idąc spać można wyłączyć/zmienić jasność nie ruszając się z łóżka;-), pomyśl nad tym, w razie czego wsad mogę podrzucić bo programik do tego banalny.

  • #3 17 Kwi 2017 23:03
    szymon122
    Poziom 36  

    Aż się prosi o zastosowanie dwóch sensorów pojemnościowych (metalowe kółeczka przyklejone do pokrywki od puszki natynkowej wykrywające dotknięcie palcem). Zamiast zielonej gałki na białym tle mamy płaską powierzchnię z nadrukiem pokazującym gdzie dotknąć palcem ;)

  • #4 18 Kwi 2017 01:04
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    Marek_Ertew napisał:
    Wiem że mi się oberwie, ale nie miałem pod ręką NE555 i mosfeta. Dlatego w roli ściemniacza zastosowałem przerobioną przetwornicę typu BUCK z dodatkowym potencjometrem. Pierwszy w ręce wpadł mi moduł na LM2596, choć każdy model powinien się nadawać.


    I tak i nie. Taśma ma swoje rezystory, co ma plusy (już wbudowane ograniczenie prądu), ale też minusy (trzeba wyindywidualizować sterowanie napięciem). Ale podobny sposób kiedyś znalazłem do zasilania różnych paneli i LEDów szeregowych, COB itp., gdzie napięcie przewodzenia wynosiło ok. 30V. Tylko, że przetwornica była typu boost. Ustawiając napięcie wyjściowe trzeba było wpiąć (mili)amperomierz i pilnować prądu dla diod. Tylko tam chodziło o stałe zasilanie, bez regulacji jasności.

  • #5 18 Kwi 2017 12:23
    japko1024
    Poziom 17  

    Adam16l napisał:
    Miejsca w sam raz na prosty ściemniacz na pilota IR, sam mam coś takiego na arduino, mosfet dwa rezystory i odbiornik ir.
    Ewentualnie na budzik świetlny włączający lampę o zadanej godzinie (najlepiej, żeby się płynnie rozjaśniała).

    Dodano po 6 [minuty]:

    szymon122 napisał:
    Aż się prosi o zastosowanie dwóch sensorów pojemnościowych (metalowe kółeczka przyklejone do pokrywki od puszki natynkowej wykrywające dotknięcie palcem). Zamiast zielonej gałki na białym tle mamy płaską powierzchnię z nadrukiem pokazującym gdzie dotknąć palcem ;)
    Gałka ma tę zaletę, że można nią obracać z dowolną prędkością - wykonanie czujników dotyku mierzących jego siłę jest trudniejsze. Czytałem gdzieś, że ktoś zrobił pojemnościową linijkę, która rozpoznaje, w jakiej odległości od swoich końców została dotknięta (też na dwóch sensorach).

  • #6 18 Kwi 2017 14:49
    szymon122
    Poziom 36  

    japko1024 napisał:
    - wykonanie czujników dotyku mierzących jego siłę jest trudniejsze

    Ale tu nie chodzi o siłę :D
    Będziesz miał dwa pola: + -
    Pojedyncze dotknięcie to np. +- 10% jasności, przytrzymanie przyśpieszy prędkość ściemniania.

  • #7 18 Kwi 2017 20:47
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Piszesz w tekście o doznaniach artystycznych - to znaczy głównym zadaniem ma być estetyka - no ale u ciebie lekko to kuleje
    1. Kabel do lampy tak puszczony nie wygląda za bardzo estetycznie - jeśli ma to być koncepcja prototypowa (bo piszesz że nie wiesz gdzie wyląduje lampa to oki -> ale i tak bym użył cieńszego kabla linkowego i puściłbym go po ościeżnicy pionowo w górę). Piszesz że ten kabel się ładnie kamufluje - jak czytałem to to przypomniał mi się odcinek Jasia Fasoli jak szpiega udawał ;)
    2. Instalacja natynkowa raczej nie ma w sobie dużo z artystyczności - choć pojęcie artystyczny jest bardzo szerokie.
    3. o ile dalej o estetyce i artystyczności, korytka ładniej wyglądają jak są docinane kątowo - lub stosowane kształtki kątowe (ale to jednak generuje koszty)
    Lampa nocna ze ściemniaczem

    4. ten lut mi jakoś tak dziwnie wygląda - zwłaszcza że jest przelotka
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    5. Wypadałoby tę przetwornicę jakoś przymocować

    6. Wiem że taśma krótka - ale taśmy led staraj się łączyć po środku - mniejsze spadki napięcia na końcu taśmy (przy dłuższych to ma znaczenie)

    7. Wkręty do mocowania na szafie potrafią mieć ostry gwint - przy szarpnięciu za kabel mogą się lekko wbić - to nie jest fajne rozwiązanie - daj choćby tulejki na nie z jakiegoś twardszego tworzywa. Organizery kablowe nie są drogie ;)

    8

    Cytat:
    W prawej sekcji zamierzałem umieścić zasilacz wraz ze ściemniaczem. Niestety zasilacz nie zmieścił się do puszki, trafił więc na szafę. W sumie to nawet dobrze, zyskałem na bezpieczeństwie - brak napięcia 230V w okolicy ściemniacza 12V.

    Nie wiem gdzie tu ten zysk umieszczając na relatywnie łatwopalnej szafie (i za nią) zasilacz i wiąchę elektryczną zamiast w puszce. Nie mieści się w puszcze natynkowej -> zrób otwór i zamontuj puszkę podtynkową. Zastosuj zasilacz do-puszkowy ;). Ponadto w wylączniku chyba masz 230V więc w okolicy ściemniacza i tak jest to napięcie ;)

    9. wiem że DiY często nie przelicza się kosztu tylko chęć pracy ale tu tak naprawdę aby wykonane przelutowanie potencjometru. Czy nie prościej i relatywnie taniej zakupić takie coś?
    link przykładowy, ma aby na celu pokazanie produktu
    http://allegro.pl/sterownik-kontroler-sciemniacz-ir-do-tasm-led-i5940555538.html

    10.
    Cytat:
    Z tym mostkiem to nie jest żart. Podczas testów okazało się że przy pełnej mocy lampa generuje zbyt dużo światła i ciepła. Obniżenie napięcia do 10.5V obniżyło prąd do 1A i temperaturę obudowy do akceptowalnego poziomu.

    no przecież po zasilaczu masz regulator napięcia (ściemniacz) gdzie modyfikowałeś rezystory w dzielniku więc taki efekt mogłeś spokojnie uzyskać nawet i z zasilacza 15V bez używania mostka.

  • #8 19 Kwi 2017 20:24
    Marek_Ertew
    Poziom 14  

    Dziękuję za konstruktywną krytykę. Już wyjaśniam wątpliwości.

    1. To jest 'głupia' lampa. Zdalnej regulacji jasności, budzika i innych wodotrysków nie przewiduję. Zdalny wyłącznik oraz automatyczne wyłączenie po określonym czasie są w planach, ale nie wiem czy jeszcze coś będę tu dłubał bo znacznie większą funkcjonalność ma mieć lampa suitowa którą właśnie buduję.


    2. Sterowanie cyfrowe ma dwie wady:
    A) Skończoną rozdzielczość sterowania. Przy sterowaniu z krokiem powiedzmy 10% w zakresie 10%-100% oraz 1% w zakresie 0%-10% mam 19 kliknięć na przejście od zera do zera do max, a w niektórych sytuacjach skokowa zmiana 0-1%-2% może być zbyt duża.
    B) Ciężko ustawić jasność świecenia na około połowę przed włączeniem światła. Sterowanie analogowe jest zawodne i niedokładne ale dużo bardziej komfortowe.
    Świetnie to ujął @japko1024.


    Bonifacy napisał:
    1. Kabel do lampy tak puszczony nie wygląda za bardzo estetycznie - jeśli ma to być koncepcja prototypowa (bo piszesz że nie wiesz gdzie wyląduje lampa to oki -> ale i tak bym użył cieńszego kabla linkowego i puściłbym go po ościeżnicy pionowo w górę). Piszesz że ten kabel się ładnie kamufluje - jak czytałem to to przypomniał mi się odcinek Jasia Fasoli jak szpiega udawał ;)

    Zgadzam się w kwestii rozmiaru przewodu. Przeszukałem okoliczne hurtownie w poszukiwaniu cieńszego przewodu. Niestety wszystkie cieńsze są czarne albo przeźroczyste. Z dwojga złego lepszy biały przewód niż białe korytko.
    W kwestii układu pionowego, teraz mam na widoku 250mm przewodu którego raczej nikt nie dotknie. Gdybym puscił go pionowo miałbym widoczny odcinek 550mm o który łatwo zahaczyć ręką. Żaden zysk.


    Bonifacy napisał:
    3. o ile dalej o estetyce i artystyczności, korytka ładniej wyglądają jak są docinane kątowo - lub stosowane kształtki kątowe (ale to jednak generuje koszty)

    Dla mnie liczy się fakt że nie widać otwartych końców profili, cięcie pod kątem jakoś do mnie nie przemawia. Owszem, spróbowałem przyciąć korytka na kąt 45* ale nie mam piły ze stojakiem umożliwiającym cięcie pod kątem i po trzeciej próbie się poddałem. Dzięki za poradę. Poszukam złączek kątowych w markecie.


    Bonifacy napisał:
    4. ten lut mi jakoś tak dziwnie wygląda - zwłaszcza że jest przelotka
    Lampa nocna ze ściemniaczem
    Są też dwa przewody miedziane (para skrętki) które za nic nie chciały przejść przez przelotkę. Na podobnym module DC/DC próbowałem kiedyś urwać przewód przylutowany w ten sposób do jednej strony przelotki, potrzeba dość dużej siły tak więc jestem spokojny o wytrzymałość.

    Bonifacy napisał:
    5. Wypadałoby tę przetwornicę jakoś przymocować
    7. Wkręty do mocowania na szafie potrafią mieć ostry gwint - przy szarpnięciu za kabel mogą się lekko wbić - to nie jest fajne rozwiązanie - daj choćby tulejki na nie z jakiegoś twardszego tworzywa. Organizery kablowe nie są drogie ;)

    Dzięki, poprawione.


    Bonifacy napisał:
    6. Wiem że taśma krótka - ale taśmy led staraj się łączyć po środku - mniejsze spadki napięcia na końcu taśmy (przy dłuższych to ma znaczenie)

    Tak, znam ten problem. Najgorzej wygląda przy klasycznych taśmach RGB a nie dotyczy jedynie taśm WS2811. W obecnej sytuacji przy tak krótkim odcinku nie ma problemu ze spadkiem napięcia. Aż z ciekawości zmierzyłem parametry tej taśmy. Rezystancja koniec-koniec wynosi 0.5Ω na szynę. Przy maksymalnej jasności mam spadek napięcia rzędu 0.25V na szynę, a zatem 0.5V na całej długości taśmy. Różnica jasności między końcami jest ledwo zauważalna. Moim zdaniem nie będzie to sprawiać problemów w przyszłości.


    Bonifacy napisał:
    9. wiem że DiY często nie przelicza się kosztu tylko chęć pracy ale tu tak naprawdę aby wykonane przelutowanie potencjometru. Czy nie prościej i relatywnie taniej zakupić takie coś?
    link przykładowy, ma aby na celu pokazanie produktu
    http://allegro.pl/sterownik-kontroler-sciemniacz-ir-do-tasm-led-i5940555538.html

    Miałem przyjemność zabawy z podobnymi ściemniaczami z pilotem. Za mała rozdzielczość w dolnym zakresie oraz zbyt mała częstotliwość sterowania PWM. Teraz mam sterowanie ciągłe i więcej mi do szczęścia nie potrzeba.


    Bonifacy napisał:
    10.
    Cytat:
    Z tym mostkiem to nie jest żart. Podczas testów okazało się że przy pełnej mocy lampa generuje zbyt dużo światła i ciepła. Obniżenie napięcia do 10.5V obniżyło prąd do 1A i temperaturę obudowy do akceptowalnego poziomu.

    no przecież po zasilaczu masz regulator napięcia (ściemniacz) gdzie modyfikowałeś rezystory w dzielniku więc taki efekt mogłeś spokojnie uzyskać nawet i z zasilacza 15V bez używania mostka.

    Proszę przeczytaj jeszcze raz pierwszy post. Na początku miałem zasilacz impulsowy 12V minus spadek napięcia na mostku. Obecnie mam tylko przetwornicę i zasilacz (akurat trafił tam transformatorowy 18V), mostek prostowniczy wyleciał.

  • #9 19 Kwi 2017 22:49
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Marek_Ertew napisał:
    2. Sterowanie cyfrowe ma dwie wady:
    A) Skończoną rozdzielczość sterowania. Przy sterowaniu z krokiem powiedzmy 10% w zakresie 10%-100% oraz 1% w zakresie 0%-10% mam 19 kliknięć na przejście od zera do zera do max, a w niektórych sytuacjach skokowa zmiana 0-1%-2% może być zbyt duża.
    B) Ciężko ustawić jasność świecenia na około połowę przed włączeniem światła. Sterowanie analogowe jest zawodne i niedokładne ale dużo bardziej komfortowe.
    Świetnie to ujął @japko1024.


    O ile nie korzystamy z gotowych rozwiązań tak podstawowe uC ma najczęściej 8bit PWM -> 256 stanów. Nie wierzę że taka rozdzielczość do lampki jest niewystarczająca i mniej dokładna niż jedno obrotowy potencjometr (uzyskanie tylu kroków ręcznie na potencjometrze). 1-2% nie bardzo wyczujesz - a na pewno nie tak aby takie kroki przeskakiwały optymalny moment. Co do migotania można zbudować mały filtr pojemnościowy i przy małym stopniu wypełnienia będzie wygładzał efekt (ale przy 1kHz to będzie przydatne poniżej 5%)


    Marek_Ertew napisał:

    Zgadzam się w kwestii rozmiaru przewodu. Przeszukałem okoliczne hurtownie w poszukiwaniu cieńszego przewodu. Niestety wszystkie cieńsze są czarne albo przeźroczyste. Z dwojga złego lepszy biały przewód niż białe korytko.
    W kwestii układu pionowego, teraz mam na widoku 250mm przewodu którego raczej nikt nie dotknie. Gdybym puscił go pionowo miałbym widoczny odcinek 550mm o który łatwo zahaczyć ręką. Żaden zysk.

    Koryta do tego służą aby schować krzywy kabel. Ja jak mam coś puszczać natynkowo w pomieszczeniu mieszkalnym to 10x wolałbym od nowa malowanie robić a kable w ścianę. Natynkowa instalacja jest dobra bo szybka ale do pomieszczeń gospodarczych.

    Chodziło mi wzdłuż futryny ale nie na futrynie - nawet zrobić lekkie nacięcie w ścianie i albo ćwierćwałek do futryny i maskować to tym albo zaszpachlować i pomalować (choć ty masz coś dziwnego na tej ścianie (albo tapeta albo coś wcześniej tam było pomalowane). nie znam całego układu elektryki ale tak samo i listwa pod wyłącznikami - zamiast poziomo dac pionowo do listwy przypodłogowej i albo bruzda pod listwą albo jakieś inne rozwiązanie - ale tu nie znam całej topologi.

    Innym rozwiązaniem jest puszczenie na całej długości (aż do szafy) profilu z taśmą LED - i albo podzielenie jej na małe segmenty albo po prostu dłuższa lampa.

    Marek_Ertew napisał:
    Dla mnie liczy się fakt że nie widać otwartych końców profili, cięcie pod kątem jakoś do mnie nie przemawia. Owszem, spróbowałem przyciąć korytka na kąt 45* ale nie mam piły ze stojakiem umożliwiającym cięcie pod kątem i po trzeciej próbie się poddałem. Dzięki za poradę. Poszukam złączek kątowych w markecie.


    Zwykłe korytko do cięcia trochę dbałości i profile się schodzą że nie widać połączeń. A jak sobie wyobrażasz zmianę kierunku koryta gdzie nie możesz zasłonić końca szafą? Ponadto ten koniec pod wyłącznikiem na pewno jest otwarty koniec profilu ;)


    Marek_Ertew napisał:
    Są też dwa przewody miedziane (para skrętki) które za nic nie chciały przejść przez przelotkę. Na podobnym module DC/DC próbowałem kiedyś urwać przewód przylutowany w ten sposób do jednej strony przelotki, potrzeba dość dużej siły tak więc jestem spokojny o wytrzymałość.

    Ja jednak bym trochę podciągnął praktykę w lutowaniu ;)


    Marek_Ertew napisał:
    Miałem przyjemność zabawy z podobnymi ściemniaczami z pilotem. Za mała rozdzielczość w dolnym zakresie oraz zbyt mała częstotliwość sterowania PWM. Teraz mam sterowanie ciągłe i więcej mi do szczęścia nie potrzeba.

    No akurat z podanym się nie bawiłem - a bawiłem się z takim co miał skalę 100% i +/- co 1%. Częstotliwość 1kHz więc raczej nic byś nie zauważył (no może coś poniżej 5%)

    Marek_Ertew napisał:

    Proszę przeczytaj jeszcze raz pierwszy post. Na początku miałem zasilacz impulsowy 12V minus spadek napięcia na mostku. Obecnie mam tylko przetwornicę i zasilacz (akurat trafił tam transformatorowy 18V), mostek prostowniczy wyleciał.


    No przeczytałem i masz rację - wspominasz o 18V i o starej wersji - jednak nigdzie w prost nie ma napisane że zmieniłeś zasilacza a te 18V myślałem że kaczka drukarska ;)

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme