Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz regulowany prosta konstrukcja.

Ricoh_220 06 Maj 2017 08:51 6078 26
  • Zasilacz regulowany prosta konstrukcja.

    Witam dziś chcę przedstawić wam prosty i łatwy do wykonania zasilacz.
    Zasilacz posiada napięcia 3,3-5-9-12v oraz jedno regulowane płynnie.
    W zasilaczu zastosowałem popularne stabilizatory.
    Zostały one połączone stopniowo aby ograniczyć wydzielanie się ciepła na pojedynczym stabilizatorze.
    W układzie wyjściowym zastosowałem przekaźniki ponieważ przełącznik obrotowy dopuszcza dość niski prąd więc on tylko przełącza przekaźniki.
    Układ jest odporny na zwarcie wykorzystuje wewnętrzne zabezpieczenia stabilizatorów.Obudowa została wykorzystana z poprzedniego zasilacza który nie spełnił moich oczekiwań panel przedni jeszcze nie został wymieniony.
    Myślę iż jest to prosta konstrukcja pozwalająca spokojnie zasilić uruchamiane układy elektroniczne własnej produkcji.
    Jeśli chodzi o pajęczynkę wewnątrz to obecnie szykuję mu nową obudowę i specjalnie się tym nie przejmowałem zależało mi na szybkim założeniu sprawnego i wygodnego zasilacza.
    Stabilizator napięcia 3,3 V jest nie widoczny ponieważ jest w wersji SMD i znajduje się pod płytką dlatego na projekcie płytki tak grube ścieżki do niego aby ułatwić odprowadzenie ciepła.
    Obwód płynnie regulowanego napięcia obsługuje LM 350 pozwalający na prąd maksymalny 3A niestety przy niskim napięciu troszkę się grzeje jednak wszystkie stabilizatory posiadają zabezpieczenia termiczne wewnętrzne.
    Wentylatory można włączyć ręcznie lub zadać się na automatykę. Jeśli nie załączymy ich na każdym radiatorze znajduje się airpax który po przekroczeniu dopuszczalnej temperatury sam włącza chłodzenie.
    Miernik to typowy kit J-056 z dołożonym dzielnikiem napięcia na wejściu.
    Kondensator widoczny przy transformatorze to wraz z diodą bardzo prosty zasilacz dostarczający osobne napięcie do układu pomiarowego jest to o tyle istotne iż układ pomiarowy nie może być zasilany z układu mierzonego wymaga osobnego zasilania.
    W załącznikach płytka przekaźników oraz zasilacza.
    Wszystko w Eagle. Jp 7 to potencjometr regulacji płynnej napięcia wyjściowego.
    Mam nadzieję iż może ktoś skorzysta z pomysłu jest prosty nie wymaga uruchamiania po montażu powinien działać.
    Płytka przekaźników jest opcjonalna jeśli posiadamy przełącznik o większym prądzie pracy można ją spokojnie pominąć.
    Zasilacz powstał w całości z podzespołów które plątały mi się po warsztacie więc w moim przypadku koszt 0 zł.
    Zasilacz regulowany prosta konstrukcja. Zasilacz regulowany prosta konstrukcja. Zasilacz regulowany prosta konstrukcja. Zasilacz regulowany prosta konstrukcja.
    Postanowiłem dołączyć płytki w wersji do wykonania.

    Fajne!
  • #2 06 Maj 2017 09:49
    helazbyś
    Poziom 10  

    Napisz proszę ,,czym'' otworzyć te Twoje załączniki ?

  • #3 06 Maj 2017 09:51
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Eagle zaraz dołącze je w pdf

  • #4 06 Maj 2017 10:59
    Rezystor240
    Poziom 28  

    Zasilacz z zewnątrz wygląda estetycznie, w środku trochę gorzej.
    Ogólnie tragedii niema, jeśli spełnia Twoje wymagania to jest bardzo dobrze.

    Jedno pytanie jakie parametry ma transformator?

  • #5 06 Maj 2017 10:59
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    To przewinięty transformator z Amatora 2B.

  • #6 06 Maj 2017 12:21
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:

    Zostały one połączone stopniowo aby ograniczyć wydzielanie się ciepła na pojedynczym stabilizatorze.

    I dobrze i źle. Dobrze bo ogranicza moc, żle, ze nie wyciągniesz max z każdego stabilizatora jeśli będzie obciążony więcej niż jeden.
    Wykonanie OK estetyczne a co w środku (najlepiej nie pokazywać bo sie czepiają jak nie mają do czego, lub nie potrafią).
    Nie wiem czemu służą diody szeregowe na wyjściu LM350? Czyżby ich celem było pogorszenie warunków stabilizacji?

    Coś w tym stylu, tyle, że więcej napięć i bez łączenia stabilizatorów w szereg (cóż, grzeje się) zrobiłem z 20 lat temu. Teraz zrobiłem nowszą wersję, mierzy prąd wyjść (nie wpływając na warunki stabilizacji) alarmuje o przekroczeniu zadanych parametrów (napięcie za duże, za małe, za duży prąd) no i w rozbudowanej wersji komunikuje sie przez USB (to w zasadzie do celów konfiguracji.kalibracji).

    Duży plus za diody zabezpieczające stabilizatory przed wzrostem napięcia Vout ponad wartość Vin o czym wiele osób zapomina (chodzi o zasilacze czy moze namiastkę zasilacza laboratoryjnego).

    PS
    Co do zabezpieczeń. To czy przy LM350 pomiędzy Vout a ADJ, w przypadku gdy stablizator pracuje jako regulowany a na wyjściu może pojawić się napięcie wyższe niż na wejściu nie powinno być diody?

    PS2
    Co do ostatniej fotki i napisu "Panele wykonano....." to ta firma wykonuje panel w całości (wycinanie w plastiku - strasznie tego nie lubię)?

  • #7 06 Maj 2017 12:27
    Rezystor240
    Poziom 28  

    R-MIK napisał:
    Wykonanie OK estetyczne a co w środku (najlepiej nie pokazywać bo sie czepiają jak nie mają do czego, lub nie potrafią).


    Jednego czego teraz mogę się uczepić to transformatora ze sprzętu unitry.

  • #8 06 Maj 2017 12:35
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Powiem tak sprawdza się idealnie moc 70W uzwojenie wtórne nawinięte na nowo. Tamtego Amatora niestety nie warto było reanimować zbyt duża masakra była. Jestem zwolennikiem reanimacji starych solidnych urządzeń, ale tutaj już nie było sensu.

  • #9 06 Maj 2017 12:38
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:
    Powiem tak sprawdza się idealnie moc 70W uzwojenie wtórne nawinięte na nowo.

    A tu się przyczepię. Nawinięto czy przezwojono?

    Widziałem kiedyś szyld:
    "Przewijanie silników"
    Nie dopisali czy profesjonalne :-)

  • #10 06 Maj 2017 14:53
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    @R-MIK Więc odpowiem dlatego jest reklama firmy iż wszystko robi mi za darmo.
    Diody na wyjściu LM 350 są celowo napięcie wyjściowe spada więc nie zaczynamy od 1,2V
    Obecnie pracuję nad innym zasilaczem jak dokończę pracę podam schemat i płytki do druku tu będzie do 10 Amper.
    Uzwojenie wtórne nawijałem sam.
    Tutaj powinno i pojawia się przepraszam R-MIK [size=48][/size]

    Jak popatrzysz to widać iż rdzeń był rozbierany.
    Może tak przekonam kolegów https://youtu.be/rVRfPSC5wd8
    Naprawdę nen zasilacz można zrobić za grosze wiem dobrze że jak zawsze koledzy mnie zaszczują.

    Dodano po 2 [godziny] 12 [minuty]:

    Jednak uważam iż po oklepanym electrinic labs jest to spokojna propozycja dla wszystkich zaczynających pracę z elektroniką.
    Ten zasilacz jest idioto odporny.
    Ja jednak zamierzam iść dalej i możecie mnie obrzucać błotem jestem ciekaw waszych konstrukcji. Proszę serdecznie o zgłoszenia gonisz innych pokaż iż potrafisz więcej oraz przekaż wiedzę. Ludzie z przyjemnością się nauczą i wierz mi zrewanżują.

  • #11 06 Maj 2017 15:33
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:
    @R-MIK Więc odpowiem dlatego jest reklama firmy iż wszystko robi mi za darmo.
    Diody na wyjściu LM 350 są celowo napięcie wyjściowe spada więc nie zaczynamy od 1,2V

    Złe rozwiązanie. Dlaczego założyłeś, że napięcie na diodach bedzie miało ściśle określony spadek. Napięcie to zależy przecież ściśle od prądu jaki przewodzą i ich temperatury, która zmienia sie pod wpływem prądu. Nie sprawdziłeś tego?
    Aby uzyskać napięcie 1wyjściowe od 0 rezystor w dzielniku napięcia, przyłączony teraz do masy podłącz na napięcia -Vref, czyli około -1,25V. Bez problemu wytworzysz ujemne napięcie z trafa (2 diody, 2 kondensatory) albo IL7660 do tego rezystor + LM358-1.2. To co zrobiłeś to czysta amatorka, praktycznie brak stabilizacji (zobacz oscyloskopem jak wygląda napięcie wyjściowe jak obciążenie bedzie impulsowe). Równie dobrze możesz wywalić tego LM350 i dac Darlingtona i potencjometr.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Ricoh_220 napisał:

    Mam pytanie czy ty się znasz na temacie czy nabijasz punkty .

    Kompletnie sie nie znam i nabijam punkty bo nie mogę ściągnąć pliku.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ricoh_220 napisał:
    Proszę serdecznie o zgłoszenia gonisz innych pokaż iż potrafisz więcej oraz



    W konstrukcji z LM723 wywal Darlingtona i daj BUZ11. Napięcie wyższe niż Vout uzyskasz z powielacza (2 kondensatory + dwie diody). Wada to Vmax 40V minus ~6V. Na wyjściu bez problemu uzyskasz więc 30V. Tu widze, że dałeś ujemne napięcie do regulacji.
    Pomyśl jednak o regulacji ograniczenia prądowego.
    Poza ograniczeniem prądowym dodałem jeszcze stabilizator wstępny impulsowy.dający napiecie o kilka wolt wyższe niż wymagane wyjsciowe. Dzięki temu moc wydzielana na stab. liniowym jest mała co ma duże znaczenie przy niskim napięciu wyjściowym i dużym prądze obciążenia (nie trzeba trafa i przekaźnika do przełączania uzwojeń).. Dodałem oczywiście sterowanie cyfrowe co stworzyło zasilacz na podobę arbitralego, możliwość pracy master/slave o współpracy z kompem przez galwaniczne USB przez skromność nie wspomnę.

    Ricoh_220 napisał:
    przekaż wiedzę.

    Wystarczy czytać EP.

    Ricoh_220 napisał:

    Ludzie z przyjemnością się nauczą i wierz mi zrewanżują.

    Jeden na 1000. Pozostałe 999 tylko narzeka.

  • #12 06 Maj 2017 16:15
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Masz u mnie plus i fajnie że są ludzie którzy nie tylko szkalują.
    Jednak na razie rozmawiamy o tym małym zasilaczyku.

    Dodano po 17 [minuty]:

    temat dużego na razie wstrzymam ponieważ brak czasu jest płytka już wytrawiona i tylko muszę wykopać trafo w piwnicy co de facto będzie kolejnym przykładem że transformatory się nawija i odwija.
    Żal kolegów którzy twierdzą iż nie można w domu przewinąć transformatora mój po zabiegu już 3 latka gra.Czyżbym miał inny niż wszyscy.

    Dodano po 10 [minuty]:

    @R-MIK Wiesz podaj lepszy pomysł na banalny zasilacz.
    dostaniesz plus ode mnie musi mieć stabilne napięcia i wszelkie zabezpieczenia potem wykonaj go i w tedy pogadamy. <ciach>
    Bardzo proszę pokaż swoje prace ?
    Pozdrawiam Pana

    Moderowany przez dondu:

    Post raportowany - zbędne usunąłem.
    Proszę nie dać się prowokować, tylko używać systemu raportów.

  • #13 06 Maj 2017 16:27
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:

    Żal kolegów którzy twierdzą iż nie można w domu przewinąć transformatora mój po zabiegu już 3 latka gra.Czyżbym miał inny niż wszyscy.

    Jak byłem młody to z wszystkim były problemy, z transformatorami, z papierem toaletowym. Wtedy prawie wszystkie trafa robiłem sam. To tak z godzina roboty pomijając te z bardzo cienkim drutem.

    Ricoh_220 napisał:

    @R-MIK Wiesz podaj lepszy pomysł na banalny zasilacz.
    dostaniesz plus ode mnie musi mieć stabilne napięcia i wszelkie zabezpieczenia potem wykonaj go i w tedy pogadamy.

    Zrobiłem i to 3. Pierwszy nazwałem multizasilacz:
    Zasilacz składa się z trzech zasadniczych modułów i można zmontować go w trzech wersjach:
    moduł zasilaczy i panelu czołowego,
    moduł kontrolno-pomiarowy z wyświetlaczem LCD,
    dodatkowy moduł pomiarowy i komunikacyjny *

    Zasilacz dostarcz trzech grup napięć odizolowanych galwanicznie:
    napięcia +/-5 3A, +3V3 1A, +/-6/8/9 1,5A,
    napięcia +/-10/12/15 1,5A,
    24V 1A, 0..40V 1,5A

    Napięcia można ze sobą łączyć (dodawać) aby uzyskać inne kombinacje, na przykład, bez napięcia +24V można uzyskać:
    +/- 3V3 (+3V3 i regulowane)
    +/-30 (zaciski -15 i +15 jeden biegun, drugi biegun napięcie regulowane ustawione na 30V)
    +/-40 (zaciski -5 i +5 oraz szeregowo -15 i +15 jeden biegun, drugi biegun napięcie regulowane ustawione na 40V)


    Funkcjonalność:
    Uproszczona (bez modułu CPU z LCD):
    ograniczenie prądowe, przekroczenia temp, zabezpieczenie przed Vout > Vin,

    Podstawowa (z modułem CPU z LCD):
    monitorowanie napięć i prądów, alarmy i ostrzeżenia +5, +6/8/9, +3V3, 0..40 **,
    ostrzeżenie/alarm o przekroczeniu dopuszczalnego prądu,
    ostrzeżenie po spadku napięcia na wyjściu ponad 5%,
    alarm wzrostu napięcia na wyjściu ponad 10% (uszkodzenie stabilizatora, obce napięcie na wyjściu),
    monitorowanie temp radiatora i pracy wentylatora,

    Rozszerzona * (z rozszerzonym modułem kontrolno-pomiarowym i komunikacyjnym):
    monitorowanie wszystkich wyjść,
    komunikacja po USB (wirtualny LCD, kolorowy, większa liczba informacji),
    kalibracja modułów pomiarowych

    * - opis w jednym z kolejnych numerów EP
    ** (0..40 tylko napięcie) masy grup +/-5 i 24 muszą być połączone


    Drugi to stabilizator na LM2576 z ograniczeniem prądowym oraz wyświetlaniem wartości napięcia/prądu na LED 7-seg. Wymiary PCB około 8x5cm


    Trzeci zrobiłem z gotowych modułów (2 szt) na LM2576 z LED 7-seg pokazującym wartość napięcia wejściowego i wyjściowego. Do tego obudowa i trafo 2x24V ok 2A od pozycjonera anteny satelitarnej. Dzięki LM2576 przy niskich napięciach mogę uzyskać bez problemu prąd 3A a przy małych 2x3A. Dodałem LM7805 (trafo ma dodatkowe uzwojenie 10V) i uzyskałem stabilizowane 5V i niestabilizowane 10V oddzielone galwanicznie od pozostałych.

  • #14 06 Maj 2017 16:43
    pawelr98
    Poziom 34  

    Bardzo chciałbym zobaczyć wyjście tego zasilacza na oscyloskopie.

    Druga sprawa.

    Skoro przezwajał kolega transformator to czy nie można było po prostu dać odczepów oraz pojedynczego regulatora jak LM317/350/338 ?
    Jest to rozwiązanie stosowane chyba w każdym zasilaczu liniowym o szerokim zakresie napięć.

    Ewentualnie stabilizatory na stałe wartości można zasilać z konkretnych odczepów a regulowany zasilany z przełączanych odczepów.

    Nie musi też być tych odczepów jakoś bardzo dużo bo zakres wyjściowy jest stosunkowo niewielki.
    W tym konkretnym zasilaczu dwa by chyba wystarczyły.

    W moim który dostarcza 0-30V przy 5A mam trzy (a tak naprawdę dwa transformatory z czego drugi ma dwa odczepy).Jednak tam są dwa 2n3055 na wielkim radiatorze co pozwala na znaczną moc strat.

    Z tego co widzę to transformator można chyba skręcić śrubami (widać puste miejsca). Warto to zrobić w celu redukcji strat i buczenia.

  • #15 06 Maj 2017 17:04
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    @R-MIK Kolego jeśli mogę tak powiedzieć nie jestem twoim wrogiem i nie uważam się za mądrego piszę tu bo stale się uczę ale jeśli uraziłem cię przepraszam.
    Jeśli możesz pokaż schematy to może być coś ciekawego co wyjdzie poza stereotypy.

    Dodano po 49 [sekundy]:

    @pawelr98 zacznij czytać ze zrozumieniem
    akurat oscyloskop niestety posiadam
    Transformator nie skręcony ponieważ nie buczy :)
    Film masz poniżej już wcześniej był ale jakoś nie popatrzyłeś.

    https://youtu.be/rVRfPSC5wd8
    Co do tranzystorów mocy troche nie masz racji ponieważ jak napisałem to nie prostownik tylko mały podręczny zasilacz.
    duży który robię jest na schemacie wyżej jednak cały czas go modyfikuję dlatego na razie nie ma publikacji.
    spokojnie bez odczepów na trzech tranzystorach na zwarciu osiągam 8 A i nic nie płonie jednak chcę więcej po zakończeniu podam wyniki.
    Tranzystory testowane przedstawię na zdjęciu.

  • #16 06 Maj 2017 17:31
    pawelr98
    Poziom 34  

    A można by bardziej dokładny pomiar tętnień ? Z filmu nie da rady oczytać wartości.

    Nie wiem jak to jest na tym rigolu ale widać ma port USB. Można tam zrobić jakiś screenshot dla małej wartości V/działkę ?

  • #17 06 Maj 2017 17:34
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:

    Jeśli możesz pokaż schematy to może być coś ciekawego co wyjdzie poza stereotypy.

    Ze względu na działania (przynajmniej niektórych) moderatorów nie planuję zamieszczać nic na Elektrodzie (nietypowy projekt tafia prawie do kosza bo nie udostępniłem kodów źródłowych a podobny jest umieszczany w DIY, o tym, że bardzo dużo projektów nie udostępnia nawet wsadów nie wspomnę).


    Moderowany przez dondu:

    Ostatni raz proszę kolegę, by zaprzestał tego typu wypowiedzi. Skoro do dnia dzisiejszego nie rozumie, dlaczego temat został wykasowany należy zastanowić się, czy powinien w tym forum uczestniczyć. Nikt kolegi tu na siłę nie trzyma. Już z jednego forum kolegę wyrzucono. My jesteśmy cierpliwi, ale któregoś dnia ...

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji.

    Ponownie także uprzedzam kolegę, że jego posty są bardzo często raportowane jako nic niewnoszące do tematu lub złośliwe. Na razie jesteśmy bardzo pobłażliwi.



    Musisz się więc uzbroić w cierpliwość i czekać na publikację. Nie wiedzę jednak problemu aby udostępnić fragmenty schematów. Co dokładnie Cie interesuje, bo na pewno nie mostek prostowniczy i kondensatory.

    W multizasilaczu prąd mierzę na rezystorach umieszczonych przed stabilizatorami wzmacniaczami różnicowymi. Prąd spoczynkowy stabilizatorów jest w miarę stały więc wystarczy go odjąć. Takie podejście nie pogorszyło warunków stabilizacji stabilizatorów ze stałym napięciem wyjściowym.

    W impulsowym pomiar robię na rezystorze za stabilizatorem ale dzielnik napięcia na wejście FB stabilizatora jest włączony za tym rezystorem. Ma to swoje wady ale to prosty stabilizator wiec mozna sie z tym pogodzić. W impulsowym pomiar prądu przed stabilizatorem jest kłopotliwy bo prąd zależy od napięcia wejściowego.

    "Wypasiony" zasilacz ma na wejściu stab impulsowy 5A 5V. Za nim LM723+BUZ11. GND impulsowego i napięcie odniesienia dla LM723 sterowane są ze wzmacniacza operacyjnego z buforem na BC557. LM723 stabilizuje na 2V. Dzięki temu LM723 ma napięcie o 3V wyższe niż potrzeba (zamiast BUZ11 można zastosować Darlingtona). Sterując napięciem na oamp-ie w zakresie -2 do +23 na wyjściu uzyskamy 0..25V. Wcześniejszy wzmacniacz mnoży napięcie przez 5 i odejmuje 2V. Dzięki temu można sterować napięciem 0..5V z mikrokontrolera. Aby napięcie na mikrokontrolerze było stabilne zasilany jest on z LM725 ustawionym na 5V. Tu prąd mierzę na rezystorze w zabezpieczeniu prądowym LM723.

    To tak w skrócie.

  • #18 06 Maj 2017 17:34
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Zasilacz regulowany prosta konstrukcja. Ta wytracam moc w innym zasilaczu jednak jest on w trakcie prac więc go narazie nie prezentuję.

  • #19 06 Maj 2017 17:37
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:
    Zasilacz regulowany prosta konstrukcja. Ta wytracam moc w innym zasilaczu jednak jest on w trakcie prac więc go narazie nie prezentuję.

    Pomyśl nad wstępnym impulsowym albo przełączanie odczepów na trafie.

  • #20 06 Maj 2017 17:37
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    @R-MIK Dzięki za odpowiedź źle cię oceniłem z poważaniem Ricoh_220
    Wiesz nie specjalnie chcę impulsowy tu wkładać boję się kłopotów z filtracją zakłóceń. Odnośnie od czepów tu właśnie się zdziwiłem te tranzystory przy zwarciu i 1V napięcia powoi się nagrzewają. A mam je za darmo.Pochodzą z demobilu ze starych kopiarek.więc tutaj mnie koszty nie trzymają. I mam pewne że oryginały.

  • #21 06 Maj 2017 17:59
    R-MIK
    Poziom 35  

    Ricoh_220 napisał:
    @R-MIK Dzięki za odpowiedź źle cię oceniłem z poważaniem Ricoh_220
    Wiesz nie specjalnie chcę impulsowy tu wkładać boję się kłopotów z filtracją zakłóceń.

    Właśnie dlatego dałem impulsowy a za nim liniowy. Głównie zależało mi na dobrej odpowiedzi na impulsowe obciążenie stabilizatora liniowego w stosunku do impulsowego. No i 4 zaciski robią swoje, dlatego dałem LM723 a nie np LM338. Aby mieć czym testować zasilacz będzie on wyposażony w obciążenie aktywne, też na BUZ11. Obciążenie ma dwa kanały no i oczywiście definiowany kształt prądu obciążenia. Sterowanie z kolorowego graficznego LCD z ekranem dotykowym (200zł ale można dać mniejszy od Arduino za 35..70zł). Ze względu na definiowanie przebiegów napięcia wyjściowego i obciążenia aktywnego współpraca z kompem jest koniecznością (terminal VT100).

  • #22 06 Maj 2017 18:04
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Mam cichą nadzieję iz będziemy w kontakcie :)

  • #23 07 Maj 2017 10:39
    Marian B
    Poziom 33  

    O zasilaczach można w nieskończoność, gdyż w zależności od założeń na samym początku istnieje "nieskończona" liczba możliwości realizacji tych rozwiązań.
    Według mnie zasilacz dobrze zrobiony, spełnia założenia Autora, jest bardzo prosty, zrobienie nikomu nie sprawi trudności.

    Jedynie o czym można dyskutować, to wygoda użytkowania w praktyce, a to już się wiąże z założeniami na samym początku.

    Moim zdaniem, tego typu podręczny zasilacz powinien mieć kilka nie zależnych, stabilizowanych wyjść, każde włączane swoim nie zależnym wyłącznikiem.
    Jest to bardzo wygodne w praktyce, bo zwalnia od ustawiania napięcia za każdym razem, wyklucza też przypadkowe, nie zamierzone pomyłki.
    Bardzo często też jest potrzeba korzystania z kilku napięć równocześnie, i takie istnienie kilku nie zależnych wyjść napięciowych jest nie ocenione.

    W schemacie Kolegi widziałem cały szereg stabilizatorów, można by je wykorzystać w ten sposób.

    Tu przykład takiego rozwiązania:
    Zasilacz regulowany prosta konstrukcja.
    a opis jest tu:
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3210329#3210329

  • #24 07 Maj 2017 10:46
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Tutaj się z tobą zgodzę jednak jest małe ale.
    W tym zasilaczu potrzebowałem pojedynczego napięcia które przełączę przełącznikiem i nie muszę regulować go precyzyjnie praktycznie nie korzystam z kilku napięć równocześnie. Lm 350 jest dodany tak dodatkowo w nietypowych sytuacjach.
    Natomiast jeśli popatrzysz na płytkę wszystkie napięcia są wyprowadzone to co z nimi dalej zrobi potencjalny wykonawca to jego wola ja potrzebuję jednego tylko.
    Dlatego tak zrobiłem.

  • #25 07 Maj 2017 14:39
    Marian B
    Poziom 33  

    I o to chodzi, i o to chodzi. Zasilacze wszelkiego typu są już tak dopracowane i jest tego mnóstwo (nawet na Elektrodzie), że można te rzeczy robić pod konkretne zapotrzebowanie.
    Nie mniej, uważam, że warto przy tego typu konstrukcjach brać pod uwagę "przyszłość" i zadbać o ergonomię, uniwersalność, a to nic innego jak tylko odpowiednie zagospodarowanie płyty czołowej pozwalające na dowolną manipulację wyjściami.
    Na przykład, może się zdarzyć taka sytuacja w projektowaniu/sprawdzaniu czegokolwiek: układ sterujący jest zasilany napięciem +5V, a przekażniki wykonawcze napięciem +12V.
    Wcale nie rzadkie są przypadki że przy sprawdzaniu /projektowaniu są potrzebne napięcia +5V i -5V, lub +12V i -12V.

    Nie neguję rozwiązania tego zasilacza, spełnia on rolę do której został zaprojektowany.

  • #26 12 Maj 2017 01:10
    bb84
    Poziom 21  

    Nie prościej zasilacz 3,3-5-9-12V wykonać na LM317 i przełączniku obrotowym wpiętym w adjust ?

  • #27 12 Maj 2017 06:21
    Ricoh_220

    Poziom 31  

    Obniżając napięcie na lm 317 były by spore ilości ciepła tutaj wytracam je stopniowo.
    i jeśli już to lm 350 mogłem również zastosować l200.
    Ale to ma być prosta i tania konstrukcja nie będąca grzejnikiem.
    Dlatego takie rozwiązanie nie inne.

Szybka odpowiedź lub zadaj pytanie
Dziękuję Ci. Ta wiadomość oczekuje na moderatora.
 Szukaj w ofercie
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME