Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Raspberry Pi 3 + WiFi + Kamera + PIR = domowy monitoring

matti0010 15 Lip 2017 21:10 5415 15
  • Raspberry Pi 3 + WiFi + Kamera + PIR = domowy monitoring
    Witajcie,

    chciałbym Wam przedstawić prosty i łatwy projekt, który każdy może szybko sobie zbudować. W tym celu wykorzystałem Raspberry Pi 3 model B z wbudowanym WiFi. Jest to domowy monitoring, który można włączyć w momencie wychodzenia z mieszkania. Gdy alarm zostanie uzbrojony (po 60 sekundach od wciśnięcia przycisku) i wykryje ruch zostanie wykonane zdjęcie, które zostanie następnie wysłane na wskazany adres email. Po wysłaniu zdjęcia układ odczekuje 1 sekundę (sumarycznie odstępy wynoszą kilka sekund) i sprawdza czy ruch dalej jest wykrywany, jeżeli tak, to proces wykonania zdjęcia i wysłania wiadomości zostaje powtórzony aż do czasu zaniknięcia ruchu.

    Do projektu poza Raspberry Pi 3 potrzebne jest:
    - czujnik ruchu PIR HC-SR501, który podłączyć należy do GPIO14 (5V jest dostępne na pinie numer 4),
    - dioda sygnalizacyjna (LED 3mm + opornik), którą należy podłączyć do GPIO16,
    - kamera dedykowana do Raspberry Pi, którą należy podłączyć do dedykowanego złącza znajdującego się na płytce,
    - klawiatura membranowa, w której należy podłączyć wybrany znak do pinów GPIO2 i GPIO3

    Teraz kilka słów wyjaśnień. Klawiatura membranowa 4x4 znaki daje duże możliwości, np. można wpisywać kody aktywujące i dezaktywujące alarm. Tutaj jednak zastosowałem uproszczoną wersję w której wybrałem jeden przycisk z całej klawiatury i to właśnie on jest odpowiedzialny za włączenie i wyłączenie alarmu. O tym, który przycisk jest podłączony decydujemy sami (odpowiednio go podłączając). Działanie alarmu sygnalizowane jest świecącą diodą LED. Jeżeli alarm zostanie wyłączony dioda LED gaśnie.

    Przed uruchomieniem programu należy tak skonfigurować WiFi by mogło zawsze samo się łączyć z siecią. Ewentualnie można zastosować kabel :)

    Kod w Python:

    Kod: python
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Uprzedzam od razu, że praktycznie nie znam Pythona wiec wiem, ze dało się to lepiej zrobić. Dopiero się uczę w wolnej chwili tego języka :) Jeżeli ktoś ma jakieś cenne rady, to chętnie przygarnę. Każde zrobione zdjęcie jest wysyłane na adres email, który wskażemy na wypadek gdyby złodziej ukradł urządzenie. Obsługa poczty email jest skonfigurowana pod Gmail. Można wybrać adres, który ma wysyłać email i adres na który ten email ma trafić.

    Obudowę i wygląd urządzenia przedstawiają poniższe zdjęcia (wiem, jakość tragiczna). Dodatkowe otwory są na śruby mocujące kamerę i PIR (muszę najpierw jakieś znaleźć, chwilowo stabilizuje to taśma klejąca :P ). Zdjęcia ze środka nie zrobiłem ponieważ jest tam drobna plątanina kabli. Jak można zauważyć klawiatura wychodzi z boku. Zasilacz również został wyprowadzony. Wycięcia również nie są imponujące, ale układ działa i spełnia swoją rolę więc myślę, że może się to komuś przydać.

    Raspberry Pi 3 + WiFi + Kamera + PIR = domowy monitoring Raspberry Pi 3 + WiFi + Kamera + PIR = domowy monitoring


    Fajne!
  • Ups
  • #2 15 Lip 2017 22:07
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    W przypadku konkretnie jednej kamery może i opłacalne
    natomiast kilka kamer w takim rozwiązaniu raczej kiepsko
    lepszy jest rejestrator + kamery IP

    z rzeczy które mi się rzuciły w oczy:
    - co w przypadku braku połączenia z WiFi?
    - dlaczego hasło do e-mail jawnie zapisane w kodzie? nie lepiej wykorzystać RPi i serwer SMTP postawić na nim? można wtedy pchać maile z innych rzeczy np. nieudane próby logowania na RPi, info o problemach z WiFi itd itd
    - e-mail jak e-mail, ale może warto wziąć pod uwagę chmurkę (mam na myśli dropbox-y i tego typu historie)
    - rozdzielczość / jakość zdjęć? (jakiś przykład?)
    - wykrywanie ruchu to ciężki temat, jak PIR reaguje na zwierzaczki? (mam na myśli psy, koty?)
    - stosując jeden konkretny przycisk do aktywacji/dezaktywacji alarmu z czasem może dojść do sytuacji, że tylko ten jeden będzie miał ślady używania, a to ułatwia "rozbrojenie systemu"

    Jeżeli chodzi o zasilanie ja z powodzeniem stosuję łatwo dostępne i tanie przetwornice stepdown z portalu aukcyjnego i zasilam RPi po PoE

  • Ups
  • #3 15 Lip 2017 22:31
    matti0010
    Poziom 11  

    mr_grabarz napisał:
    W przypadku konkretnie jednej kamery może i opłacalne
    natomiast kilka kamer w takim rozwiązaniu raczej kiepsko
    lepszy jest rejestrator + kamery IP

    z rzeczy które mi się rzuciły w oczy:
    - co w przypadku braku połączenia z WiFi?
    - dlaczego hasło do e-mail jawnie zapisane w kodzie? nie lepiej wykorzystać RPi i serwer SMTP postawić na nim? można wtedy pchać maile z innych rzeczy np. nieudane próby logowania na RPi, info o problemach z WiFi itd itd
    - e-mail jak e-mail, ale może warto wziąć pod uwagę chmurkę (mam na myśli dropbox-y i tego typu historie)
    - rozdzielczość / jakość zdjęć? (jakiś przykład?)
    - wykrywanie ruchu to ciężki temat, jak PIR reaguje na zwierzaczki? (mam na myśli psy, koty?)
    - stosując jeden konkretny przycisk do aktywacji/dezaktywacji alarmu z czasem może dojść do sytuacji, że tylko ten jeden będzie miał ślady używania, a to ułatwia "rozbrojenie systemu"

    Jeżeli chodzi o zasilanie ja z powodzeniem stosuję łatwo dostępne i tanie przetwornice stepdown z portalu aukcyjnego i zasilam RPi po PoE


    Docelowo chciałem zrobić tylko jedną kamerę, która będzie monitorować drzwi wejściowe razem z korytarzem. Gdybym musiał zrobić kilka kamer to oczywiście twój pomysł byłby o wiele lepszy.

    Co do reszty:
    - brak połączenia = nie zostanie wysłany email, chyba że mamy podłączony kabel z internetem do Raspberry (nie ma znaczenia czy użyjemy kabla czy WiFi),
    - w sumie pewnie można, ale chciałem aby układ był bardzo prosty. Dodatkowo ogranicza mnie moja obecna wiedza (chętnie się dowiem jak to zrobić, w wolnych chwilach poszukam informacji, pewnie w google będzie coś). Oczywiście chętnie przygarnę jakiś dobry przykład/poradnik jeżeli takim dysponujesz i chcesz/możesz się podzielić :)
    - email jak dojdzie to telefon, tablet czy inne urządzenie, które będziemy mieć przy sobie poinformuje nas o tym. Z dropboxem i chmurą nie wiem jak to jest.
    - przykład z rozdzielczością mogę umieścić (jeżeli aż tak będzie Tobie lub innym zależeć :) ), ale tak naprawdę ona zależy od samej kamery jaką zastosujemy. Jest wiele odmian, niektóre lepszej jakości a inne gorszej więc u każdego może to wyjść inaczej.
    - z tego co wyczytałem to trudno określić ponieważ zwierzęta mają inną temperaturę ciała niż ludzie a układ PI działa na zasadzie wykrywania ruchu obiektu o temperaturze ludzkiego ciała. Niestety nie mam zwierzaków aby to przetestować a chętnie bym się dowiedział jak to w ich przypadku wygląda. Podmuch ciepłego powietrza mógłby uruchomić PIR lecz w tym celu można dodać do HC-SR501 termistor, który eliminuje ten problem (w jakimś stopniu),
    - racja, tego nie uwzględniłem ale można zawsze zmienić ten przycisk przepinając jeden kabel. Dodatkowo układ zawsze zrobi chociaż jedno zdjęcie po wejściu i nim ktoś wyłączy układ to taki będzie sfotografowany a my dostaniemy email z wiadomością. Specjalnie nie dałem blokady robienia zdjęcia jeżeli ktoś wejdzie i wyłączy układ w określonym czasie. Dzięki temu nawet jak wejdzie ktoś, kto zna te urządzenie i zobaczy przetarty klawisz zostanie taki sfotografowany.

    PoE? Chyba nie znam, możesz rozwinąć odrobinę temat? Zasilanie tutaj w sumie jest tematem pobocznym, możemy np. zasilać Raspberry z zasilacza i np. powerbanka, który będzie zapasowym akumulatorem.

  • Ups
  • #4 15 Lip 2017 22:38
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    matti0010 napisał:
    - brak połączenia = nie zostanie wysłany email, chyba że mamy podłączony kabel z internetem do Raspberry (nie ma znaczenia czy użyjemy kabla czy WiFi),

    nooo ok, ale jak się zachowuje całość?
    ponawia próbę wysyłania?
    przykład:
    zdechło łącze IP, ktoś PIR coś wykrywa, kamera robi zdjęcie, skrypt to chce wysłać - nie powodzenie - OK
    ponawia próbę za jakiś czas? odrzuca zdjęcia?
    zmierzam do tego, że awaria po stronie Twojego ISP może uśmiercić monitoring.
    Jeżeli nie ma ponawiania próby wysłania jeżeli za pierwszym razem się nie uda to może być kicha, mam nadzieję, że wiesz do czego zmierzam.
    matti0010 napisał:
    - z tego co wyczytałem to trudno określić ponieważ zwierzęta mają inną temperaturę ciała niż ludzie a układ PI działa na zasadzie wykrywania ruchu obiektu o temperaturze ludzkiego ciała. Niestety nie mam zwierzaków aby to przetestować a chętnie bym się dowiedział jak to w ich przypadku wygląda. Podmuch ciepłego powietrza mógłby uruchomić PIR lecz w tym celu można dodać do HC-SR501 termistor, który eliminuje ten problem (w jakimś stopniu),

    W czujkach PIR do alarmów czułość określa się na podstawie wagi zwierzaczka (odpowiednia konfiguracji zworkami
    Co do podmuchu powietrza to w systemach alarmowych stosuje się czujki dualne czyli PIR+MW(MicroWave) jedyne sensowne rozwiązanie kiedy czujka jest np. w kotłowni w której działa piec i jest średnio dobrze izolowany, lub np. kominek w pokoju :)

    matti0010 napisał:
    - email jak dojdzie to telefon, tablet czy inne urządzenie, które będziemy mieć przy sobie poinformuje nas o tym. Z dropboxem i chmurą nie wiem jak to jest.

    w 100% masz rację, ale o chmurce myślałem raczej w rodzaju archiwum
    w moim przypadku przekopać się przez X mail, żeby wygrzebać coś sprzed x czasu raczej kiepsko :)

    matti0010 napisał:
    PoE? Chyba nie znam, możesz rozwinąć odrobinę temat? Zasilanie tutaj w sumie jest tematem pobocznym, możemy np. zasilać Raspberry z zasilacza i np. powerbanka, który będzie zapasowym akumulatorem.

    PoE= Power Over Ethernet
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Power_over_Ethernet
    Nie jestem fanem WiFi więc skoro i tak lecę kablem do zabawki to czemu od razu nie pchnąć tym samym kablem zasilania, a przetwornica załatwia mi to, że zasilanie na kabel wchodzi zawsze 24V natomiast do urządzeń w zależności od potrzeb, 12V, 5V

  • #5 15 Lip 2017 23:15
    matti0010
    Poziom 11  

    Gdy nie uda się wysłać zdjęcia to są możliwe dwa przypadki:
    a) ruch jest dalej wykrywany wiec robi nowe zdjęcie i te nowe zdjęcie próbuje wysłać
    b) ruch nie jest wykrywany, wtedy nie robi nowego zdjęcia ale też nie wysyła starego. Stare zdjęcie znajduje się jednak w folderze na Raspberry Pi w którym mamy skrypt z Pythona odpalony więc możemy do niego ręcznie zajrzeć. W sumie można kod zmodyfikować tak aby ponownie wysyłał (jeszcze raz lub dwa razy aby spróbował). Kwestia dopisać (a raczej skopiować) kawałek kody do odpowiedniego miejsca.
    Wiem do czego zmierzasz i masz racje, chyba ten kod rozbuduję jeszcze tak aby do 3 razy próbował wysłać.

    Przy piecach i innych takich faktycznie sam PIR dawałby ciała jak pewna Sasha :P

    Niekoniecznie przekopanie będzie kłopotliwe, wystarczy wyszukać na poczcie wiadomości o tytule "Wykryto ruch!!" bądź o innej nazwie, którą ktoś sobie ustawi. Chmurę szybko by się zapchało (gmail też :P ) jeżeli ktoś zapomni wyłączyć układ po wejściu do domu i przejdzie setki razy w pobliżu :P

    PoE nie znałem choć w sumie czytałem kiedyś o tym aby zasilać urządzenia z sieci Ethernet (nie znałem tego skrótu). Nie dziwię się, że tak zasilasz bo to jest nie tylko logiczne ale też wygodne :) Skoro lubisz PoE to czy interesowałeś się tematem przesyłania informacji z wykorzystaniem sieci zasilającej (czyli w sieci 230V wysyłasz informacje do urządzeń). Ciekawy temat choć ciężki i ma wiele wad z którymi trzeba walczyć :)

  • #6 16 Lip 2017 21:37
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    matti0010 napisał:
    b) ruch nie jest wykrywany, wtedy nie robi nowego zdjęcia ale też nie wysyła starego. Stare zdjęcie znajduje się jednak w folderze na Raspberry Pi w którym mamy skrypt z Pythona odpalony więc możemy do niego ręcznie zajrzeć.

    pomyślał bym nad ponowną próbą wysłania zdjęcia ostatnio zrobionego lub ostatnich jeżeli ruch nie jest wykrywany :)

    matti0010 napisał:
    Skoro lubisz PoE to czy interesowałeś się tematem przesyłania informacji z wykorzystaniem sieci zasilającej (czyli w sieci 230V wysyłasz informacje do urządzeń). Ciekawy temat choć ciężki i ma wiele wad z którymi trzeba walczyć

    Interesowałem się tym parę lat do tyłu i ilość wad znacznie przewyższyła ilość zalet
    na chwilę obecna jestem na etapie 24V DC i w sumie rewelacja,
    ale chyba odbiegamy od tematu Twojego wątku :)

  • #7 16 Lip 2017 21:40
    matti0010
    Poziom 11  

    mr_grabarz napisał:
    matti0010 napisał:
    b) ruch nie jest wykrywany, wtedy nie robi nowego zdjęcia ale też nie wysyła starego. Stare zdjęcie znajduje się jednak w folderze na Raspberry Pi w którym mamy skrypt z Pythona odpalony więc możemy do niego ręcznie zajrzeć.

    pomyślał bym nad ponowną próbą wysłania zdjęcia ostatnio zrobionego lub ostatnich jeżeli ruch nie jest wykrywany :)

    matti0010 napisał:
    Skoro lubisz PoE to czy interesowałeś się tematem przesyłania informacji z wykorzystaniem sieci zasilającej (czyli w sieci 230V wysyłasz informacje do urządzeń). Ciekawy temat choć ciężki i ma wiele wad z którymi trzeba walczyć

    Interesowałem się tym parę lat do tyłu i ilość wad znacznie przewyższyła ilość zalet
    na chwilę obecna jestem na etapie 24V DC i w sumie rewelacja,
    ale chyba odbiegamy od tematu Twojego wątku :)


    Chyba dodam opcję ponownego wysłania bo to dobry pomysł.

    Z tego co doczytywałem to też stwierdziłem, że jest więcej wad niż zalet. Niemniej jednak niektórych może to zainteresować :) Co do odchodzenia, jeżeli temat jest ciekawy to czemu nie odejść? :P

  • #8 16 Lip 2017 21:44
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    matti0010 napisał:
    Co do odchodzenia, jeżeli temat jest ciekawy to czemu nie odejść?
    bo jest to tzw off-topic i jest niezgodny z regulaminem?
    utrudnia wyszukiwanie info, bo raczej ciężko szukać info o transmisji danych po sieci 230V AC w temacie o monitoringu :>?

    matti0010 napisał:
    Niekoniecznie przekopanie będzie kłopotliwe, wystarczy wyszukać na poczcie wiadomości o tytule "Wykryto ruch!!" bądź o innej nazwie, którą ktoś sobie ustawi. Chmurę szybko by się zapchało (gmail też :P ) jeżeli ktoś zapomni wyłączyć układ po wejściu do domu i przejdzie setki razy w pobliżu :P

    i tak i nie
    e-mail może ma sens w przypadku jednej tego typu kamery, a jak masz nie wiem strzelam 10?
    na chmurce można to załatwić prosto kamera = folder
    poza tym
    utrzymanie ilości zajmowanego miejsca w ryzach na chmurce jest prostsze niż zapchanie e-mail

    przykład:
    skrypt sie zapętli z jakiegoś powodu (błąd OS czy cuś)
    zapcha dedykowaną do tego chmurkę: nooo ok trudno
    zapcha mi maila - RPi trafia do maszynki do mielenia mięsa (no nie wyobrażam sobie :))

    Poza tym - chmura chmura nie jestem fanem
    ale dysk sieciowy to inna zabawka - ja mam i jestem zadowolony
    na chwilę obecna jest to RAID5 z 3x1TB wolne około 50% cięzko to by było zawalić zdjęciami z tego konkretnie projektu :)

  • #9 16 Lip 2017 21:46
    Heinzek
    Specjalista Sieci, Internet

    Ładna konstrukcja.
    Co do wykrywania ruchu to można go zrobić na "kamerce". Poczytaj o motion który w razie wykrycia ruchu na kamerze automatycznie zapisuje zdjęcia w wyznaczonym miejscu. Może też uruchomić wyznaczoną aplikację/program kiedy wykryje ruch np. sendmail
    Można też wybrać strefę detekcji ( tylko 9 stref)

  • #10 17 Lip 2017 17:56
    matti0010
    Poziom 11  

    Dyskutowaliśmy o ewentualnych sposobach zasilania i transmisji sygnału co jest nieodłącznym elementem monitoringu :P

    To z zapchaniem emaila ma sens, w takim razie chmura a lepiej dysk jest lepszym pomysłem :)

    @Heinzek, tego nie znałem, fajny pomysł :) poczytam o tym.

  • #11 20 Lip 2017 18:30
    romulus73
    Poziom 16  

    Projekt ciekawy sam robię teraz alarmik do garażu, ale na Arduino
    Chmura to lipa mam na myśli dropboxa, kup sobie serwer NAS i tam masz w standardzie obsługę 4 kamer.
    To jak skonfigurujesz to możesz mieć maile albo sms, w końcu to własna chmura bez ograniczeń. Sam mam Synology, powolny, ale wszystko działa świetnie.

  • #12 21 Lip 2017 00:14
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    romulus73 napisał:
    Chmura to lipa mam na myśli dropboxa, kup sobie serwetek NAS i tam masz w standardzie obsługę 4 kamer.

    chmura to jedno, dysk sieciowy to drugie

    romulus73 napisał:
    w koncu to własna chmura bez ograniczeń . sam mam Synology powolny ale wszystko działa świetnie.

    podsumują to tak:
    ludzie dzielą się na trzy grupy:
    1. tych co robią kopie zapasowe
    2. tych co będą robić kopie zapasowe
    3. tych co wydaje im się, że robią kopie zapasowe :)

    ogranicza Cie:
    - rozmiar
    - redundantność danych
    - mylenie pojęć chmury a dysku sieciowego

    dla autora tematu:
    chmura = TAK
    jednodyskowy dysk sieciowy = NIE
    dlaczego? chyba nie muszę tłumaczyć... biorąc powyższe posty...

  • #13 21 Lip 2017 06:30
    Freddy
    Poziom 43  

    romulus73 napisał:
    Chmura to lipa mam na myśli dropboxa ...
    Dlaczego?
    Regularne backupy to co innego, a kopia plików w chmurze to co innego - mogą przecież współistnieć.

  • #14 21 Lip 2017 09:39
    romulus73
    Poziom 16  

    Koledzy chmura to folder sieciowy z synchronizacją postawiony na serwerze NAS.
    Dlaczego myślisz że mam jeden dysk?
    JA mam chmurę z synchronizacją w pełnych prawach wy macie dropboxa bez beckapu i konto nie jest Wasze.
    Ja mam domenę, Chmurę, DNS MX, NS, Cname - czyli stronę www,, wlasną domenę- wlasny serwer E-mail i wszystko co masz na stu hostingach ja mam u siebie. na swoim serwerze , więc skupcie się zanim napiszecie znowu o chmurach

    mr_grabarz Kolego nie myl pojęć dysku sieciowego z serwerem NAS

  • #15 22 Lip 2017 16:39
    ..::MariuszB::..
    Poziom 16  

    Chmura dzisiaj ze wzgledu na koszta i zyski z tym zwiazane jest realizowana dosc czesto na jednym racku i w tym samym pomieszczeniu z marketingowym sloganem "w chmurze bezpieczniej". Ale kazdy wierzy w co chce i placi komu chce ;)

  • #16 22 Lip 2017 20:04
    matti0010
    Poziom 11  

    Zauważyłem ciekawy problem. Czasem układ sam się uzbraja bądź rozbraja. Zupełnie jakby stan na pinie z klawiatury był niestabilny. Prawdopodobnie pomógłby rezystor polaryzujący pull-up (bo nie mam pewności czy na Raspberry Pi jest). Nie zdążyłem jeszcze tego przetestować.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME