Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Urządzenie szczotkujące dobór podzespołów

Elliopoul 16 Lip 2017 20:59 501 18
  • #1 16 Lip 2017 20:59
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Witam!

    Potrzebuję wykonać urządzenie na zwór poniższej:

    Urządzenie szczotkujące dobór podzespołów

    Posiadam akumulator żelowy 12v. Potrzebowałbym pomocy w doborze poniższych podzespołów:
    - dwóch silników,
    - potencjometru regulującego obroty,
    - czujnika ruchu.

    Rolki czyszczące powinny obracać się z prędkością od 200-300obr/min i podczas używania urządzenia nie pojawia się jedynie niewielki opór przy czyszczeniu.

    Czujnik ruchu wykrywający podejście do urządzenia i włożenie czyszczonego przedmiotu. Czas w jakim powinny pracować rolki czyszczące to 5sek.

    Z góry dziękuję za wszelką pomoc! Jestem na bardzo początkującym poziomie więc z góry dzięki za wyrozumiałość :)

  • #2 16 Lip 2017 21:21
    Tommy82
    Poziom 39  

    A do czego dwa silniki tam jeden nie starczy?

  • #3 16 Lip 2017 22:06
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Może być jeden. Myślicie, że przekładnia pasowa byłaby najlepszym rozwiązaniem?

  • #4 17 Lip 2017 13:03
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Elliopoul napisał:
    Może być jeden. Myślicie, że przekładnia pasowa byłaby najlepszym rozwiązaniem?
    Przekładnia (napęd) z jednym paskiem da obroty obu szczotek w jedną stronę a chyba nie o to ci chodzi.

  • #5 17 Lip 2017 15:07
    Elliopoul
    Poziom 6  

    cirrostrato napisał:
    Przekładnia (napęd) z jednym paskiem da obroty obu szczotek w jedną stronę a chyba nie o to ci chodzi.


    No tak - słuszna uwaga...

    Jeżeli chodzi o czujnik ruchu to znalazłem model 12V CRN-5481. Sądzicie, że będzie ok?
    Mogę prosić o pomoc? Z góry dziękuję.

  • #6 21 Lip 2017 10:17
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Czego oczekujesz jeśli sam nie zrobiłeś kroku do przodu, nie masz szczotek, znalazłeś ,,jakiś'' czujnik i co on ma robić (sterować), jakiś silnik ale z przekładnią (umiesz sam wyszukać lub zrobić) aby szczotki kręciły się w przeciwnych kierunkach, ktoś ma za ciebie temat przemyśleć i doradzać bo ty jesteś zielony w temacie? Kup gotowca, naprawdę będzie szybciej i taniej....

  • #7 23 Lip 2017 18:18
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Cirrostrato dzięki za uwagę. Może za bardzo ogólnikowo się wypowiadałem i podawałem szczątkowe informacje - sorry.

    W ramach uzupełnienia:
    - od przedstawiciela firmy importującej podobny sprzęt otrzymałem ofertę na szczotki za naprawkę rozsądną kwotę (niespełna 50zł).

    Poniżej załączam schemat instalacji mając nadzieję, że jest tam ziarenko poprawności :)

    Urządzenie szczotkujące dobór podzespołów

    Posiadam akumulator żelowy 12v 7.2A Panasonic LC-r127R2PG (w sumie to mam je dwa)

    Silnik jaki udało mi się spasować:
    Silnik Pololu 19:1 500 obr/min
    Pytanie czy jeżeli drugi z silników podepnę w odwrotnej kolejności to czy jego kierunek obrotu również będzie odwrotny?

    Regulacja obrotów:
    Sterownik silnika DC PWM 9-60V 10A

    Co do czujnika ruchu to zda egzamin ten, który podesłałem wcześniej (12V CRN-5481) lub podobny, który stosuje się do oświetleń ledowych?
    np.
    Czujnik ruchu MINI PIR 12V DC

  • #8 25 Lip 2017 15:50
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Jedno pytanie: jaka jest cena gotowego sprawdzonego DZIAŁAJĄCEGO od ręki sprzętu, że tak kombinujesz, zrobisz (solidnie i estetycznie, naprawdę to potrafisz, masz narzędzia, umiesz sam mechanikę zaprojektować, itd itd) taniej? Proste pytanie o podłączenie drugiego silnika aby kręcił się w druga stronę pokazuje, że doświadczenia i praktyki u ciebie niewiele.....Powodzenia.

  • #9 25 Lip 2017 16:07
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Nie bez powodu piszę w dziale ,,początkujący elektronicy'' więc nie bardzo rozumiem dlaczego jesteś negatywnie nastawiony i się tylko czepiasz a chyba nie o to tutaj chodzi... Jeżeli zakładam temat temat to też widocznie mam ku temu powody - spersonalizowane gabaryty i mobilność urządzenia. O mechanikę i narzędzia się nie martw - z tym nie potrzebuję pomocy. Jedynie zagadnienia z TYTUŁOWEGO tematu u mnie leżą więc stąd też proszę was o pomoc.

    Cirrostrato - jesteś w stanie mi po prostu dać znać czy schemat jest ok i co ewentualnie w nim zmienić? To jakie masz rozwiązanie co do silników? Z góry dzięki.

  • #10 25 Lip 2017 16:09
    Freddy
    Poziom 43  

    Elliopoul napisał:
    W ramach uzupełnienia:
    - od przedstawiciela firmy importującej podobny sprzęt otrzymałem ofertę na szczotki za naprawkę rozsądną kwotę (niespełna 50zł).
    No i Ty za to weźmiesz kasę, a my mamy pomagać za frajer? :)
    Najprostsze rozwiązanie dwa silniki od wycieraczek.

  • #11 25 Lip 2017 16:10
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Za co wezmę kasę? Jeżeli to urządzenie dla mnie. Jeżeli miałbym zarabiać przy takim poziomie znajomości elektroniki to chyba ciężko byłoby się utrzymać :o

  • #13 25 Lip 2017 16:23
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Skoro masz kontakt z przedstawicielem importera podaj ILE KOSZTUJE GOTOWE URZĄDZENIE to zobaczymy czy zabawa ma sens, wielu ,,początkujących'' sądzi (ba, ma pewność), że jeśli coś w sklepie kosztuje 100 to ktoś doradzi jak zrobić (w porównywalnej jakości) za 20-50. Mam kilkadziesiąt lat doświadczenia i jeśli nie mogłem kupić czegoś gotowego wtedy sam opracowywałem (np. oryginalne nawijarki do kabli grzewczych, musiałem wykonać bo nie było tego nawet jak podejrzeć a kable były importowane), dziś wiele urządzeń jest tak tanich, że nikt tego nawet nie zamyśla robić samemu do tego w ilości JEDNA SZTUKA. Twój schemat elektrycznie jest poprawny, w praktyce wydaj te kilkaset złotych i sam sprawdź (nawet bez szczotek, tylko same silniki) jak działa. Nie wiemy do czego to ma być, czy silniki dadzą radę, pytań jest więcej....

  • #14 25 Lip 2017 16:49
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Nowe urządzenie kosztuje 1200zł - i tutaj nie w cale nie rozchodzi się o pieniądze tylko o możliwość personalizacji pod własne wymagania. Maszyna ma służyć o omiatania pszczół z ramek pszczelich. Powiedzmy, że wszyscy producenci robią te maszyny uniwersalne - czyli dopasowane do największych ramek jakie występują w standardach pszczelarskich. Ja pracuję na najmniejszej ramce z możliwych i bardzo mi zależy, żeby maszyna miała jak najmniejsze gabaryty. Z pasieką jeżdżę po całej Polsce więc każdy sprzęt musi być jak najbardziej kompaktowy z racji na ograniczone możliwości transportowe. Konstrukcyjnie jestem w stanie zrobić maszynę dwukrotnie mniejszą więc jest o co walczyć.

    Poniżej podrzucam link prezentujący przeznaczenie urządzenia:
    https://www.youtube.com/watch?v=ZhHepHBODrc

    Powyższy sprzęt kosztuje ok. 500euro wraz z wysyłką.

    Jak widać koncepcją zmiatania pszczół jest to, żeby miały tylko kontakt ze szczotkami i same spadną w dół - dlatego ważne jest dobranie regulatora obrotów aby nie uszkodzić stworzeń. Jeżeli chodzi o opór jaki będzie działaj na silniki to praktycznie zero - tyle co na obracanie szczotek.

    Akumulatory żelowe mam więc to zawsze jakiś start. Dzięki za weryfikację schematu! Czujnik i potencjometr, który wybrałem są ok? Najbardziej nie jestem pewien tych silników... czy wybrałem je o poprawnych parametrach i czy mój ,,chałupniczy'' sposób podłączenia tego drugiego w odwrotny sposób zadziała? Jak tylko temat się wyklaruję to zrobię oczywiście tak jak piszesz - zamówię i będę testował na sucho. Oczywiście finalnie podeślę foto-relację.

  • #15 25 Lip 2017 17:15
    cirrostrato
    Poziom 36  

    To już konkrety i brzmi to sensownie. Zamiast kupować czujnik ruchu (po co, dodatkowo gdzie to zamontować) może zamontuj czujnik wykrywający moment ,,wsunięcia'' ramki miedzy szczotki choć nawet to wydaje mi się zbędne, chodzi o oszczędność (działa tylko z ramka między szczotkami?) na prądzie z akumulatora, może wystarczy prosty (tani) włącznik? A może jeden silnik, napęd: jedno koło na silniku, po jednym kole na wałkach napędzany, przeniesienie obrotów za pomocą pasków okrągłych (jak w starych maszynach do szycia tylko delikatniejszych, może wystarczą paski napędowe od magnetofonów, można jeszcze różne kupić) z tym, że jeden pasek skręcony o 180stopni (będzie się ew. stykał w środku ale dał bym cienka przegrodę w miejscu styku, może zamiast tego wystarczy niewielkie skręcenie osi silnika w stosunku do osi wałków) i na jednym silniku masz obrót wałków w przeciwne strony, można też dać prostą przekładnię zębatą (teflonową bo cicha) choć dobrać odpowiednie gotowe kółka może być problemem. Urządzenie wydaje się proste, moc niewielka (nie chodzi przecież o otrzymanie miksu z pszczół...), parę spraw musisz sam przemyśleć (ja bym podejrzał oryginał, sam tak czasem robiłem....) bo ja jestem tylko zwykłym konsumentem miodku.

  • #16 25 Lip 2017 17:50
    abart64
    Poziom 25  

    Zamiast czujnika ruchu ja bym zastosował włącznik uruchamiany nogą, jakiś prosty pedał. Zaleta taka że jak coś się dzieje nie tak to natychmiastowy stop po odpuszczeniu nogi, no i prostota, po co komplikować konstrukcję.

  • #17 25 Lip 2017 18:32
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Sadzę, że silnik z odpowiednią przekładnią da te pożądane 200-300obrotów/min szczotek bez stosowania (moim zdaniem zbędnego) regulatora obrotów, odpada kolejny koszt.

  • #18 31 Lip 2017 20:08
    Elliopoul
    Poziom 6  

    Jeżeli chodzi o sposób wyzwalania ruchu silników to czujnik ruchu wydaje mi się najbardziej praktyczny. Bardzo często podczas omiatania oprócz ramki w rękach trzymam także ,,dłuto pszczelarskie’’ lub inne narzędzie i wpatruję się w ramkę. Więc przełączanie włącznika byłoby dość problematyczne. Dodatkowo, kiedy jest zła pogoda a pszczoły bardziej uciążliwe muszę pracować w rękawicach co dodatkowo zmniejsza precyzję. Jeżeli chodzi o włącznik nożny to mam zamiar wykonać urządzenie na 4nóżkach z racji, że część sezonu pasieka stacjonuje w lesie lub w jakiś chaszczach gdzie podłoże jest bardzo nierówne. Z uwagi na powyższe czujnik zdaje się być nie najgorszy. Kurcze cirrostrato rozwiązanie z jednym silnikiem to już trochę sporo zabawy z kompletowaniem podzespołów. Może znowu strzelę głupotę ale przy tych silnikach które zaproponowałem odwrotne podłączenie drugiego silnika przyniesie oczekiwany efekt? Macie może jakąś lepszą alternatywę co do silników niż te, które zaproponowałem?

    Pozdrawiam.

  • #19 01 Sie 2017 09:56
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Jak chcesz to daj dwa silniki (ja bym dał jeden i przekładnię), odwrotne podłączenie biegunów zasilania DC do silników da oczywiście przeciwne obroty. I nieśmiało dodam, że to ty masz przemyśleć konstrukcję urządzenia, dobrać podzespoły, uruchomić urządzenie, prototyp może być niezbyt udany, ocenisz błędy, wykonasz może kolejne urządzenie.....nikt za ciebie tego nie zrobi, wątpliwe, że rady kolegów pozwolą od razu wykonać idealny prototyp...tak to działa. Prototyp pewnego urządzenia składałem pół roku, po kilku miesiącach wykonałem (obserwując błędy prototypu) kolejne urządzenie, po usunięciu kolejnych drobnych błędów wykonałem ,,serię produkcyjną'' czterech urządzeń i zacząłem działać na nich, od pomysłu trwało to ponad rok. Dlatego wykonanie czegokolwiek w jednym egzemplarzu jest najczęściej droższe niż zakup urządzenia gotowego i nawet przerobienie go np. dostosowanie zasilania na akumulator jak w twoim przypadku. Powodzenia.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme