Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiana napięcia wyjściowego przetwornicy-jak?

keseszel 16 Lip 2017 21:37 174 8
  • #1 16 Lip 2017 21:37
    keseszel
    Poziom 26  

    Witam.
    Mam pewną ilość zasilaczy o mniej więcej różnym napięciu. Pomińmy na razie natężenie prądu. Czy jest możliwość przerobienia ich na inne napięcie? Czy ktoś to robił, czy dużo zachodu to wymaga? Nie dysponuję na razie schematami, nie ingerowałem w nie. Mam różnego rodzaju "zdobyczne " urządzenia i po prostu szkoda mi ładować kasę w zasilacze by sprawdzić czy antyk z zamierzchłej ;-) przeszłości będzie działał.

  • #2 16 Lip 2017 21:51
    brofran
    Poziom 35  

    Nie sprecyzowałeś jakie masz te zasilacze . Jeżeli są to zasilacze od komputerów , tzw ATX-y , to kilka gotowych napięć już tam jest bez przeróbek . Te fabryczne napięcia można bez specjalnych zabiegów zmieniać w granicach +/- 10 % .

  • #3 16 Lip 2017 22:19
    keseszel
    Poziom 26  

    To nie są zasilacze komputerowe.

  • #4 16 Lip 2017 23:13
    kwazar
    Poziom 27  

    keseszel napisał:
    Czy jest możliwość przerobienia ich na inne napięcie? Czy ktoś to robił, czy dużo zachodu to wymaga?


    Oczywiście można zmienić ich napięcie. Jeżeli są to w miarę typowe rozwiązania, jak np. zasilacze do laptopa lub jakieś podobne, wymaga to zmiany jednego rezystora w dzielniku napięcia wyjściowego. Zmiana, jak wspomniano wcześniej jest możliwa w pewnych granicach jeżeli jest w zasilaczu zabezpieczenie pod, lub nadnapięciowe.
    Można również zlikwidować to zabezpieczenie i zmieniać w bardzo dużych granicach.

    Konkretne rozwiązanie zależy od danego rozwiązania układowego zasilacza. Ja tak przerabiałem np. zasilacze od laptopa, które mają najczęściej około 19 V.

  • #5 17 Lip 2017 10:54
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Zasilacze zaprojektowane do określonego napięcia (albo zakresu napięć) mogą działać znacznie gorzej przy napięciach znacząco różniących się od tych, dla których je zaprojektowano, a nawet mogą ulec uszkodzeniu, jeśli jakiś element nie wytrzyma np. takiego napięcia, albo większej mocy strat.

  • #6 17 Lip 2017 16:45
    keseszel
    Poziom 26  

    Bardziej podoba mi się odpowiedź kwazara :-). Generalnie nie przepadam za przetwornicami, ale widzę, że będę musiał przysiąść by rozrysować te które mam.

  • #7 17 Lip 2017 19:52
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Wszystko zależy od konstrukcji.
    W zasilaczach małej mocy popularny jest flyback, teoretycznie możliwości regulacji w tym układzie są bardzo szerokie (sama topologia nie nakłada żadnych ograniczeń), w praktyce przy podnoszeniu napięcia możesz przekroczyć wytrzymałość napięciową diody po stronie wtórnej, albo tranzystora po stronie pierwotnej, albo napięcie z uzwojenia pomocniczego będzie zbyt duże, przy obniżaniu napięcia też napotkasz ograniczenia, np napięcie będzie za niskie do poprawnej pracy układów sprzężenia zwrotnego.

  • #8 17 Lip 2017 23:40
    kwazar
    Poziom 27  

    jarek_lnx napisał:
    Wszystko zależy od konstrukcji.
    W zasilaczach małej mocy popularny jest flyback, teoretycznie możliwości regulacji w tym układzie są bardzo szerokie (sama topologia nie nakłada żadnych ograniczeń), w praktyce przy podnoszeniu napięcia możesz przekroczyć wytrzymałość napięciową diody po stronie wtórnej, albo tranzystora po stronie pierwotnej, albo napięcie z uzwojenia pomocniczego będzie zbyt duże, przy obniżaniu napięcia też napotkasz ograniczenia, np napięcie będzie za niskie do poprawnej pracy układów sprzężenia zwrotnego.


    Oczywiście, masz rację. To wszystko trzeba wziąć pod uwagę. Jednak np. obniżenie napięcia w typowym zasilaczu do laptopa, jest w dużej większości zasilaczy bezproblemowa. Czyli powiedzmy obniżenie z 19 V do około 12-13 V, wystarczy zmienić jeden rezystor. Przy podniesieniu o kilka woltów już trzeba zwrócić uwagę na kondensatory wyjściowe, diody, na jakie są napięcia itp...

  • #9 18 Lip 2017 01:12
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jest podział na przetwornice jedno- i dwutaktowe. Jednotaktowe nie magazynują energii i nie można im zmienić napięcia inaczej, niż zmieniając ilość zwojów cewki - dla nich stosunek napięcia wejściowego i wyjściowego wynika z przekładni transformatora. Dwutaktowe magazynują energię w jednym takcie, a oddają w drugim (jakieś flyback, buck, to są dwutaktowe) i ich napięcie wyjściowe można regulować w sporym zakresie, ale optymalnie działają np. wtedy, gdy czasy obu taktów niewiele się różnią - a są one równe przy jednym napięciu, np. dla buck wtedy, gdy napięcie wejściowe jest 2X większe od wyjściowego (akurat buck powinien nieźle działać w sporym zakresie napięć, bo prąd na wyjściu płynie cały czas).

    Metoda wytwarzania wysokiego napięcia przy użyciu dławika, który podłącza się do zasilania, a potem odłącza, żeby wygenerować "szpilkę" wysokiego napięcia, daje duże straty energii, nawet jeśli odłączenie jest szybkie i nie ma strat w przełączniku - są w cewce, bo w jej rdzeniu powstają prądy wirowe przy wyłączaniu, a w stanie podłączenia do zasilania są straty na oporności cewki.

    Przy podwyższaniu napięcia trzeba wziąć pod uwagę fakt, że przy każdym wyłączeniu część energii zmagazynowanej w indukcyjności wydziela się w tranzystorze, który wyłącza prąd - i ilość tej energii będzie większa. Jest jej zwłaszcza dużo w przetwornicach z transformatorem, w których energia zmagazynowana w indukcyjności rozproszenia zwykle w całości wydziela się w tym tranzystorze (chyba, że jest tam jakiś układ pochłaniający tę energię) - i mogą tam być generowane takie napięcia, które wymuszą przepływ prądu przez wyłączony tranzystor. A tranzystor ma ograniczoną wytrzymałość na takie traktowanie (do sprawdzenia w nocie katalogowej), i może przy jakimś napięciu działać bez problemu, a przy nieco wyższym wysiąść.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME