Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A.

Hetii 03 Sie 2017 13:57 5877 18
  • Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A.

    Witam serdecznie.

    Jakiś czas temu popełniłem sobie wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A.

    Audiofilem nie jestem ale według mnie konstrukcja bardzo ładnie pracuje, dźwięk jest dynamiczny i wyrazisty. Zero szumów, a przynajmniej ich nie słychać, oscylogramów niestety nie posiadam.
    Z czasem wzmacniacz dorobił się DAC-a który przetwarza sygnał z SPDIF na analoga, a obecnie testuje go z PCM2706 w roli konwertera USB->SPDIF.
    Co do samej konstrukcji to z tego co pamiętam było trochę zabawy z parowaniem tranzystorów, a w fazie uruchomienia z ustawieniem biasu, ale generalne ruszył z kopyta :)
    Całość udało się zamknąć w obudowie Z-112.
    Strona autora projektu: Dynalo headphone amplifier by Kevin Gilmore
    Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A. Wzmacniacz słuchawkowy pracujący w czystej klasie A.


    Fajne!
  • #2 03 Sie 2017 20:16
    R-MIK
    Poziom 35  

    Czy klasa A to nie powinno byc źródło prądowe + tranzystor sterujący?

  • #3 03 Sie 2017 20:50
    Mark II
    Poziom 19  

    Stopień przeciwsobny jak najbardziej może pracować w klasie A. Natomiast nie wiem, co w tym przypadku oznacza określenie "czysta"?

  • #4 03 Sie 2017 22:22
    Hetii
    Poziom 14  

    Mark II napisał:
    Natomiast nie wiem, co w tym przypadku oznacza określenie "czysta"?


    A taka trochę kalka słowna z angielskiej nazwy pod którą znalazłem ów schemat ;)

  • #5 04 Sie 2017 08:18
    R-MIK
    Poziom 35  

    Mark II napisał:
    Stopień przeciwsobny jak najbardziej może pracować w klasie A. Natomiast nie wiem, co w tym przypadku oznacza określenie "czysta"?

    Właśnie "czysta" to wydawało by mi się, że tranzystor + źródło (dla bardzo małych mocy: tranzystor + rezystor), jak w w.cz. A tak to mamy AB bardziej w stronę A. A ostatnio modne w ekologii/oszczędzaniu energii. Taki wzmacniacz można zareklamować jako AAAAB albo A++++B, ale nie "czyste" A.

  • #7 04 Sie 2017 10:44
    Hetii
    Poziom 14  

    pier napisał:
    Płytki Robiłeś a trafo do druku tak fatalnie zamocowane. Nie Mogłeś go dać na płytkę?


    Trafo zostało zakupione już po wykonaniu płytek. Autor nie udostępnił niestety plików projektowych, aby można było edytować ów płytki, aczkolwiek tak prostą zmianę można było dokonać w byle paincie.

    Finalnie został on przyklejony do obudowy i jest stabilnie osadzony.

  • #8 04 Sie 2017 12:31
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    R-MIK napisał:

    Właśnie "czyta" to wydawało by mi sie, że tranzystor + źródło (dla bardzo małych mocy: tranzystor + rezystor), jak w w.cz. A tak to mamy AB bardziej w stronę A.


    Nic z tych rzeczy, żargonowe określenie "czysta klasa A" oznacza po prostu brak choćby chwilowego odcięcia któregoś z elementów czynnych przez cały okres sygnału, w odróżnieniu do układów w płytkiej klasie B/AB (ze znaczącym prądem spoczynkowym), w których to przez część okresu to odcięcie jednak następuje. Może być jak najbardziej w układzie przeciwsobnym, wtedy dla składowej zmiennej oba elementy czynne (lub obie gałęzie tych elementów) pracują równolegle na wspólne obciążenie.
    A w w.cz. to przecież jeden tranzystor + obwód rezonansowy może pracować jak najbardziej w klasie A, AB, B czy nawet C.

  • #9 06 Sie 2017 16:51
    pikarel
    Poziom 28  

    To wzmacniacz o typowej konstrukcji stopnia mocy w klasie AB.
    Ustawiłeś w nim duży prąd spoczynkowy (niewłaściwie nazywając go w j.polskim bias)
    nie zmieniając przy tym zasadniczej konstrukcji klasy AB.

    Kolejne Audiovoodoo

  • #10 06 Sie 2017 17:57
    R-MIK
    Poziom 35  

    pikarel napisał:
    To wzmacniacz o typowej konstrukcji stopnia mocy w klasie AB.
    Ustawiłeś w nim duży prąd spoczynkowy (niewłaściwie nazywając go w j.polskim bias)
    nie zmieniając przy tym zasadniczej konstrukcji klasy AB.

    Kolejne Audiovoodoo

    Widzę, że nie tylko ja tam nie wiedzę klasy A.
    A już myślałem, że ma coś z oczami. Nawet zapisałem się do okulisty na 2050 rok.

  • #11 06 Sie 2017 18:29
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    pikarel napisał:
    To wzmacniacz o typowej konstrukcji stopnia mocy w klasie AB.

    Nie ma takiego czegoś jak typowa konstrukcja stopnia mocy w klasie AB. Jest za to typowa konstrukcja przeciwsobnego stopnia mocy. Natomiast klasa pracy zależy nie tylko od wartości prądu spoczynkowego, ale również od wartości napięcia zasilania, rezystancji obciążenia czy nawet poziomu wysterowania. Przykładowo, typowy wzmacniacz mocy audio w klasie AB zasilany np. napięciem symetrycznym 30 V, w którym tranzystory mają prąd spoczynkowy równy 50 mA, będzie pracował w czystej klasie A przy rezystancji obciążenia większej niż 300 Ω, bo wtedy przy dowolnym wysterowaniu nie nastąpi odcięcie żadnego z tranzystorów w całym okresie sygnału.

    Dodano po 9 [minuty]:

    R-MIK napisał:

    Widzę, że nie tylko ja tam nie wiedzę klasy A.
    A już myślałem, że ma coś z oczami. Nawet zapisałem się do okulisty na 2050 rok.


    Nie wiem czy masz coś z oczami, ale nad podstawami dotyczącymi klas pracy powinieneś się zastanowić... Prąd spoczynkowy wg. artykułu, z którego korzystał autor wątku wynosi 15 mA na tranzystor. W gałęziach stopnia przeciwsobnego są po cztery tranzystory, czyli sumaryczny prąd spoczynkowy wynosi 60 mA. Każda z gałęzi dostarczy bez nadmiernych zniekształceń amplitudę prądu nieco mniejszą od prądu spoczynkowego, powiedzmy 50 mA. Obie gałęzie dostarczą więc amplitudę 100 mA, co na rezystancji obciążenia 32 Ω daje moc wyjściową 160 mW. W czystej klasie A, bo do takiej mocy nie nastąpi odcięcie żadnej z gałęzi stopnia mocy. Odcięcie nastąpi przy takim wysterowaniu gdy amplituda prądu każdej z gałęzi przekroczy wartość 60 mA, a więc przy mocy powyżej 230 mW. Wątpię żeby ktoś wytrzymał nawet te 160 mW ze słuchawkami na uszach.

  • #12 06 Sie 2017 18:57
    R-MIK
    Poziom 35  

    OTLamp napisał:
    Wątpię żeby ktoś wytrzymał nawet te 160 mW ze słuchawkami na uszach.

    Tu bym polemizował. Czasem przejeżdżający tramwaj jest cichszy niż muzyka ze słuchawek osoby stojącej obok.

    Co do klasy pracy to podobnie jak i z układem wzmacniacza, WE czy WC. Ten sam schemat a różnice tylko w proporcjach rezystancji. W sumie nigdy nie bawiłem się w budowę wzmacniacza audio z tranzystorów. Brałem scalaka (słynne GML025 czyli STK???) i po robocie.

  • #13 06 Sie 2017 19:05
    pikarel
    Poziom 28  

    @OTLamp - przeczytaj mój post i staraj się zrozumieć, co napisałem, bez dorabiania własnych teorii do mojego zdania o tym wzmacniaczu.

    Koń jaki jest - każdy widzi; tu schemat wzmacniacza mówi wszystko,
    a to, jaki prąd spoczynkowy ustawiono we wzmacniaczu, do czego wykorzystano, czym obciążono - to już nie "mó pryszcz".
    Wyraźnie i po polsku napisałem - to jest typowa konstrukcja wzmacniacza dla klasy AB.

  • #14 06 Sie 2017 20:12
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    pikarel napisał:

    Wyraźnie i po polsku napisałem - to jest typowa konstrukcja wzmacniacza dla klasy AB.


    Nie jest. To jest typowa konstrukcja szeregowego wzmacniacza przeciwsobnego. I tyle. Klasa nie ma tu nic do rzeczy, schemat jest dokładnie taki sam bez względu na klasę. Fakt, że wiekszość wzmacniaczy w takiej topologii pracuje w klasie B/AB nie uzasadnia bezmyślnego wyciągania wniosków z oglądania schematów.

    Dodano po 2 [minuty]:

    R-MIK napisał:
    .
    Co do klasy pracy to podobnie jak i z układem wzmacniacza, WE czy WC. Ten sam schemat a różnice tylko w proporcjach rezystancji.

    No nie tylko... Wystarczy chociaż spojrzeć z której elektrody pobieramy sygnał wyjściowy.

  • #15 06 Sie 2017 22:11
    pikarel
    Poziom 28  

    Dziwne jest dorobienie nowego przeznaczenia - jedynie klasa A - do skomplikowanej konstrukcji wzmacniacza przeznaczonego dla pracy AB (płytkiej w A i głębokiej w B).
    Dlaczego?
    Bo w takim wzmacniaczu zastosowano rozwiązania dla pokonania problemów (głównie zniekształcenia skrośne) wynikających z pracy właśnie w klasie B:
    -próby uzyskania optymalnej sprawności
    -głębokie ujemne sprzężenia zwrotne i symetryzowanie kolejnych stopni
    stosowane w celu minimalizacji zniekształceń nieliniowych wprowadzanych przez tranzystory o różnej przewodności (PNP i NPN, o różnych charakterystykach) działające dla ujemnej i dodatniej części wzmacnianego sygnału.

    Takich zabiegów nie ma potrzeby wykonywać w klasycznych wzmacniaczach A - ze względu na brak tych problemów.

    AudioVooDoo - zawsze żywe :)

    OTLamp napisał:
    (...) Fakt, że wiekszość wzmacniaczy w takiej topologii pracuje w klasie B/AB nie uzasadnia bezmyślnego wyciągania wniosków z oglądania schematów.

    To, co napisałeś jest nie tylko niegrzeczne, jest chamskie;
    czytając taki tekst mam wrażenie, że tylko twoje wnioski są uzasadnione i "myślące".

  • #16 06 Sie 2017 22:35
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    pikarel napisał:
    Dziwne jest dorobienie nowego przeznaczenia - jedynie klasa A - do skomplikowanej konstrukcji wzmacniacza przeznaczonego dla pracy AB (płytkiej w A i głębokiej w B).
    Dlaczego?
    Bo w takim wzmacniaczu zastosowano rozwiązania dla pokonania problemów (głównie zniekształcenia skrośne) wynikających z pracy właśnie w klasie B:
    -próby uzyskania optymalnej sprawności
    -głębokie ujemne sprzężenia zwrotne i symetryzowanie kolejnych stopni
    stosowane w celu minimalizacji zniekształceń nieliniowych wprowadzanych przez tranzystory o różnej przewodności (PNP i NPN, o różnych charakterystykach) działające dla ujemnej i dodatniej części wzmacnianego sygnału.




    Ja nie oceniam tej konstrukcji pod względem technicznym, zasadności stosowania klasy A, łączenia małych tranzystorów równolegle itd. Mało mnie to interesuje w tym momencie. Sprzeciwiam się natomiast bezmyślnemu czytaniu etykietek, a tym bardziej nadawaniu ich konkretnym rozwiązaniom układowym. Takie działania uważam za bardzo szkodliwe zwłaszcza dla początkujących, którzy zamiast nauczyć się analizować pracę układu, będą mieli wtłoczone, że jak dwa tranzystory przeciwsobnie to jest klasa AB, a jak jeden tranzystor i rezystor albo źródło prądowe, to jest klasa A.
    pikarel napisał:

    Takich zabiegów nie ma potrzeby wykonywać w klasycznych wzmacniaczach A - ze względu na brak tych problemów.

    Samo zastosowanie klasy A nie gwarantuje cudownych parametrów, problemy nieliniowości występują niejako z definicji, więc silne sprzężenie zwrotne i tak jest potrzebne.



    pikarel napisał:

    To, co napisałeś jest nie tylko niegrzeczne, jest chamskie;
    czytając taki tekst mam wrażenie, że tylko twoje wnioski są uzasadnione i "myślące".

    Twoje pretensje akurat w tym przypadku delikatnie mówiąc są zabawne. Twoje malkontenctwo, przez które niepotrzebnie rozwlekane są watki, jest tu powszechnie znane... Do tego jesteś niezwykle oporny na jakiekolwiek tłumaczenia, podanie nawet konkretnych dowodów postawionych tez niczego nie zmienia. A zarzucasz innym forsowanie jedynie słusznych wniosków?

  • #17 07 Sie 2017 12:58
    Pokrentz
    Poziom 21  

    Wzmacniacze mocy mogą być budowane m. in. jako tzw. "single ended" oraz "push-pull" (czyli przeciwsobne). To, co Autor przedstawił, to typowa konstrukcja "push-pull".
    To, czy ona będzie pracowac w klasie A, czy w klasie B zależy tylko od tego, czy którykolwiek tranzystor zostanie kiedykolwiek zatkany, czy nie.
    Wzmacniacze przeciwsobne pracują zasadniczo w klasie AB, jesli zwiększymy prąd spoczynkowy tranzystorów wyjściowych powyżej maksymalnego pobieranego przez odbiornik - otrzymamy "czystą" klasę A. W innym przypadku będzie to klasa AB. Z zerowym prądem spoczynkowym wyjdzie nam "czysta" klasa B.
    Jak chcemy mieć gwarancję pracy w klasie "A", to mozna zastosować stopień wyjściowy typu "single ended" i ustawić prąd spoczynkowy powyżej maksymalnego pobieranego przez planowane obciążenie. Układ "single-ended" może pracowac w klasie AB, ale zniekształcenia będą koszmarne a w klasie "B" - będzie wzmacniał tylko połowę (dodatnią albo ujemną) sygnału.
    Wzmacniacz "single-ended" w klasie B jest używany, ale jako zasilacz. Bo nie potrzebuje wzmacniać obu połówek sygnału - z definicji pracuje na jednej.

  • #18 07 Sie 2017 15:59
    pikarel
    Poziom 28  

    @OTLamp - trwaj w swoim poglądach, ale pozwól mieć je innym.
    Terminologia i nazewnictwo są stosowane od kilkudziesięciu lat w elektronice nie dla widzimisię, ale dla łatwego określania rzeczy, zjawisk, urządzeń, elementów i tysięcy innych, dla jednoznaczności w tej terminologii.
    Tobie to nie odpowiada - twoja sprawa, ale mi i ludziom o podobnym zdaniu, jak ja - daj spokój.

    Tylko tyle i aż tyle.

  • #19 07 Sie 2017 18:15
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    pikarel napisał:
    @OTLamp - trwaj w swoim poglądach, ale pozwól mieć je innym.

    Dyscypliny techniczne, do których należy elektronika nie bazują na poglądach, tylko na faktach. Fakt, że omawiany tu wzmacniacz pracuje w klasie A został wykazany wyżej (160 mW na obciążeniu 32 Ω, a na obciążeniach o wyższej rezystancji odpowiednio większa). Nic na to nie poradzę, że nie jesteś w stanie zrozumieć zasady działania przeciwsobnego wzmacniacza w klasie A. Na szczęście są tu tacy, którzy rozumieją. Pozostań sobie w bezmyślnym czytaniu etykietek i obrazków, ale nie epatuj tym na forum technicznym, bo zwyczajnie zaniżasz jego poziom.

    pikarel napisał:

    Terminologia i nazewnictwo są stosowane od kilkudziesięciu lat w elektronice nie dla widzimisię, ale dla łatwego określania rzeczy, zjawisk, urządzeń, elementów i tysięcy innych, dla jednoznaczności w tej terminologii.


    I dlatego najpierw Ty naucz się ich poprawnie używać, a dopiero potem pouczaj innych. Przede wszystkim polecam opanowanie podstawowych zagadnień na temat klas pracy ze szczególnym uwzględnieniem analizy pracy na charakterystykach wyjściowych tranzystorów.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Pokrentz napisał:

    Wzmacniacz "single-ended" w klasie B jest używany, ale jako zasilacz.


    Bywał używany nawet dla częstotliwości akustycznych - w takich zastosowaniach, w których zniekształcenia nieliniowe nie mają większego znaczenia, np. w syrenach alarmowych. Poza tym są dość powszechne w technice radiowej, pracują jako wzmacniacze rezonansowe w klasie A, AB, B i C.

    Dodano po 8 [minuty]:

    R-MIK napisał:
    OTLamp napisał:
    Wątpię żeby ktoś wytrzymał nawet te 160 mW ze słuchawkami na uszach.

    Tu bym polemizował.


    Proszę bardzo. Czułość współczesnych słuchawek wynosi jakieś 120 dB/mW. Możesz obliczyć natężenie dźwięku dla mocy 160 mW?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME