Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny SONY SS-CCPZ2 - zmiana fabrycznego głośnika wysokotonowego

Jarek 311 09 Sie 2017 13:25 321 7
  • #1 09 Sie 2017 13:25
    Jarek 311
    Poziom 14  

    Witam

    Jeśli nie ten dział to przepraszam i proszę o przeniesienie.
    Posiadam kolumny z głośnikami niskotonowymi z opisu poniżej ale innymi wysokotonowymi. Moje pytanie jest następujące. Jak poprawić brzmienie niskich częstotliwości i czy w ogóle ta konfiguracja z tymi parametrami głośników będzie dobrze brzmiała ;) Chodzi o to że muszę zmienić głośniki wysokotonowe w kolumnach gdyż oryginalne były uszkodzone mechanicznie przy próbie demontażu a kolumny dostałem w rozliczeniu.

    Dane tech. głośników.

    GŁOŚNIK NISKOTONOWY Sony 13 cm 4 ohm kevlarowy
    Średnica zewnętrzna-----132mm
    Moc znamionowa---------50W
    Moc maksymalna---------120W
    Pasmo----------------------38-5400Hz
    Efektywność--------------87dB/W/m
    Impedancja----------------4om
    Fs---------------------------53Hz
    Qts--------------------------0,32
    Vas-------------------------12l

    Poniżej dane głośnika którym chcę zastąpić fabryczne uszkodzone.

    SBM-TWD95-D

    GŁOŚNIK WYSOKOTONOWY (kopułka)
    Średnica----------------------3,9" / 9,9cm
    Moc maksymalna-----------100W
    Waga magnesu--------------5,5oz / 156g
    Pasmo przenoszenia--------2kHz - 20kHz
    Efektywność-----------------91dB/W/m
    Średnica cewki--------------1" / 2,54cm


    Pozdrawiam

  • #2 10 Sie 2017 09:42
    goraj krzysztof
    Poziom 26  

    Jest tam jakaś zwrotnica do wysoko tonowego? Impedancja oryginału i tego nowego powinny być takie same. W tych opisach GDN ma niską efektywność, być może trzeba będzie przytłumić wysoko tonowca.

  • #3 13 Sie 2017 22:50
    Jarek 311
    Poziom 14  

    Tak była ale na razie jest wyjęta. I ten z opisu wysokotonowy jest wpięty przez kondensator 4,7µF. Na razie mi zależy na tym by coś zrobić z basem jest go trochę za mało. Zastanawiam się nad zrobieniem drugich kolumn na podstawie oryginalnych ale z uwzględnieniem tunelu bas-reflex z przodu. Jest dość spory więc nie mogę go przenieść na fronty kolumn bo się nie zmieści...

  • #4 14 Sie 2017 00:14
    goraj krzysztof
    Poziom 26  

    Z tego głośnika basu dużo nie będzie. Składa się na to kilka czynników. Średnica membrany,Fs, czy w końcu nie oszukujmy się niska klasa samego przetwornika. Bas-refleks z przodu nic tu nie pomoże. Nie wymagaj od tych maleństw za wiele to nie altusy :D Możesz po eksperymentować z wytłumieniem. Ustaw je prz ścianie to powinno podbić troszku bas.

  • #5 14 Sie 2017 01:30
    arigato
    Poziom 21  

    Kolega musiałby przede wszystkim podać wielkość obudowy, w której jest osadzony zestaw (niskotonowy i ten docelowy „gwizdek”), co pozwoli na ocenę sytuacji. Poza tym nie za bardzo rozumiem dlaczego aktualnie „basowiec” jest obciążany całym pasmem.
    Parametry obydwu docelowych przetworników sugerują, że można z tego stworzyć całkiem przyzwoity tzw. zestaw referencyjnych „monitorów”! Basowe dają całkiem rzetelny „dół” i są w stanie ciągnąć baaardzo wysoko! Może gdyby kolega jeszcze się pochwalił ową zapomnianą zwrotnicą – to kto wie?
    Być może z powodu obciążenia wzmacniacza w jego pełnym zakresie audio przez ów niskotonowy głośnik, całość wypada tak płasko. Kiedy zmienimy charakterystykę obciążenia dla stopnia mocy ze zdecydowanym podziałem na zakres niski i średnio-wysoko tonowy może się okazać, że z basem już nie jest tak źle.

  • #6 14 Sie 2017 03:43
    Jarek 311
    Poziom 14  

    Witam. Opisze to tak. Słuchając utworów muzyki elektronicznej itp. gdzie bas jest często niski to go słychać i czuć ale to zależy sporo od pozycji słuchacza. Przy normalnym słuchaniu kręcąc się po domu często odczuwam nie dosyt. Nie jestem fanem dumlenia czy coś ale jak każdy szanujący się słuchacz dobrej muzyki lubię zadowalające brzmienie. Kolumny wyglądają jak na zdjęciu ale bez tego fabrycznego wysokotonowego. Według mnie mają potencjał ale trzeba go oszlifować. Ja zrobiłem nowe wytłumienie z dwóch rodzajów materiałów. Fabryczne biała wata sztuczna i moje taki materiał coś podobne do polaru. Kolumny zostały bardzo starannie uszczelnione i doszczelnione poprawiając fabrykę :) Pod każdy głośnik dana też uszczelka i założone terminale gdyż fabrycznie ich nie było. Kable oczywiście również zmienione na głośnikowe.
    Mam pytanie. Czy ten niskotonowy ma rzeczywiście te 50W bo w instrukcji obsługi pisze że 2x75W w co nie wieżę bo wieża z sieci bierze maks 60W. Za mały magnes i średnica cewki jak na niskie tony. Ja myślę że te 30-40W ma maksymalnie.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Mam wieżę Sony oryginalną od tych kolumn tylko że ją kupiłem wcześniej bez kolumn. Po zajrzeniu do wnętrza stwierdzam że tej niby jakości tego sprzętu nigdzie nie widzę. A taki okrzyknięty że wysoki model. No chyba że ta jakość to dwie końcówki mocy po 270zł każda i tu już jest połowa wartości tego sprzętu. A opisu danych tech. tych kostek to jak szukanie diabła ze świecą...
    Myślałem nad zmianą na firmowe kondensatorów w końcówce mocy lub wszystkich w niej. Może ten zabieg też poprawi basy? Myślę że dużo też upośledza przetwarzanie basów dość sztywno zawieszona membrana a raczej jej zawieszenie. Trzeba dać prawie na full by zaczęła wyraźnie się poruszać... A co myślicie o ewentualnej wymianie niskotonowego na podobny średnicą i parametrami ale o miększym zawieszeniu?

    Jutro jak znajdę chwilę pomierzę od zewnątrz kolumny lub podam z instrukcji wymiary i zrobię zdjęcie oryginalnej zwrotnicy i spróbuję podać jej jakieś dane lub opis.

    Dzięki za pomoc i odzew. Pozdrawiam

  • #7 14 Sie 2017 07:18
    arigato
    Poziom 21  

    Tutaj ponownie należałoby zacząć od początku!
    Moc, o której kolega wspomniał to nie jest siła z jaką głośnik ma zabić słuchacza, tylko to co jest w stanie przetrwać, gdyby słuchacz się zapomniał i chciał np. rozwalić nim mury Jerycha :D
    Rzecz następna – z basami (i z wysokimi również) tak już jest. W przypadku tych pierwszych w jednym miejscu dudni a w innym – mamy wrażenie kompletnego niedosytu. Kiedy mowa o wysokich to wystarczy, że ucho nie tak całkiem „widzi” głośnik i żegnajcie „miłe dla ucha szelesty”.Tego kolega nie przeskoczy. Można oczywiście tak podkręcić kurek, że wszędzie będzie „wymiatać”, ale nie oznacza to, że wszędzie będzie jednakowo. Po przekroczeniu pewnego poziomu ciśnienia akustycznego człowiek nie jest już w stanie rozróżnić, tak całkiem precyzyjnie gdzie gra bardziej, a gdzie mniej basowo. Chyba, że różnice będą łatwe do zinterpretowania, czyli wystąpią znaczne odstępstwa od średniego ciśnienia akustycznego w danym pomieszczeniu.
    Tyle teorii w praktyce :!:
    Teraz odnośnie modyfikacji w tym konkretnym przypadku.
    Obawiam się, że kolega opisanymi poprawkami zrobił sobie tzw. niedźwiedzią przysługę. Dlaczego? Może i czasami producenci naginają różne parametry, ale sądzę, że w tej akurat kwestii (tutaj firma Sony) raczej wyciągnęła to co się dało z urządzenia. Przy konstrukcji typu bass-reflex stosuje się niewielkie wytłumienie ponieważ powstające w obudowie rezonansy (dotyczy tonów niskich) są wykorzystywane przez otwory bass-reflex właśnie w celu „spotęgowania” efektu. Zaznaczam, że bardzo uprościłem opis, bo nie chcę się rozpisywać już za nadto w kwestiach np. odwrócenia (opóźnienia) fazy i innych, korzystnych dla tego typu technologi zjawiskach.
    Co do „wysokości owego modelu” to śmiem podejrzewać, że za takie pieniądze kolega Bozię za nogi złapał. Mówiąc jednak uczciwie, czy kiedy koledze powiedzą, że za takie pieniądze właściwie kupił ciężarówkę, ale wiemy, że nadal jest mowa o samochodzie osobowym, tylko niesamowicie „stiuningowanym” i dlatego bez obaw można go co drugi dzień, czyli prawie na okrągło wykorzystywać jako dostawczaka to przecież nie uwierzy kolega, że to jest ciężarówka typu TIR!
    Zanim kolega zacznie cokolwiek zmieniać – proszę jednak przemyśleć to co napisałem. Jeżeli kolega chce żeby grało jeszcze rzetelniej to moim zdaniem nie należy doszywać rękawów do zbyt małej marynarki tylko kupić garnitur na miarę :-)
    Mam nadzieję, że po tej tyradzie chociaż w połowie ostudziłem zapał kolegi. Być może i słuszny, jednakowoż skierowany w nie do końca właściwą stronę.
    Serdecznie pozdrawiam.

  • #8 18 Sie 2017 14:13
    Jarek 311
    Poziom 14  

    Witam

    Drogi kolego arigato to co kolega napisał w pierwszej połowie postu wiem dobrze a moje pytanie było z czystej ciekawości.
    Mi właśnie wydaje się że polepszyłem gdyż teraz bas jest lepszy nie jest dudniący. Ale też nie znaczy o że do stanu fabrycznego wrócić się nie da :)
    No ok rozumiem wszystko o tej jakości co kolega opisał ale czy tylko sam wzmacniacz o kosztach połowy sprzętu i prawie całości nie firmowych elementów. Ale fakt faktem samo wykonanie sprzętu i forma plasuje go na wyższym poziomie i wykonanie kolumn również...
    Chciałem też zaznaczyć że skoro mam możliwość to czemu nie mam spróbować czegoś poprawić. Jak okaże się że nic nie przynosi skutku to zawsze można wrócić do stanu który mnie najbardziej zadowalał.

    Dodaję zdjęcia zwrotnic które były oryginalnie w kolumnach w torze wysokotonowym.
    Tak czy siak ostudził kolega arigato moje zapały do kombinowania z tym by robić nowe kolumny itp. ale nie z tym by móc poprawić to co już jest tym bardziej że nie ingeruję w wygląd kolumn tylko w dźwięk.
    Kolumny SONY SS-CCPZ2 - zmiana fabrycznego głośnika wysokotonowego

    Kolumny SONY SS-CCPZ2 - zmiana fabrycznego głośnika wysokotonowego Kolumny SONY SS-CCPZ2 - zmiana fabrycznego głośnika wysokotonowego
    Kolumny SONY SS-CCPZ2 - zmiana fabrycznego głośnika wysokotonowego

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME