Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bezprzewodowy przycisk do elektrozamka poprzez domofon Urmet Matibus SE

grabber 13 Sie 2017 12:03 279 4
  • #1 13 Sie 2017 12:03
    grabber
    Poziom 11  

    Witam serdecznie,

    proszę o poradę dotyczącą najprostszego/najtańszego rozwiązania dla wykonania bezprzewodowego przycisku, służącego do otwierania elektrozamka przy furtce, poprzez użycie zamontowanego tam domofonu typu Miwi Urmet Matibus SE.
    Domofon ten posiada złącze PH, które zwarte na chwilę do masy, powoduje załączenie elektrozamka na 5-10 sekund, bez potrzeby trzymania przycisku.
    Ze względu na brak możliwości poprowadzenia przewodu od domofonu do miejsca gdzie będzie znajdował się przycisk, potrzebne jest wykonanie bezprzewodowego przycisku zasilanego bateryjnie, który będzie zwierał w/w złącza PH z masą w celu otwarcia furtki przez osobę wychodzącą z posesji.

    Domofon zasilany jest poprzez ~12 AC lub +20 DC (jeszcze nie sprawdzałem) , ale oczywiście zakładam iż odbiornik będzie musiał być dodatkowo zasilany poprzez jakiś mały mały układ... Proszę również wziąć pod uwagę fakt, iż domofon jest zamontowany na zewnątrz, więc całość musi być dostosowana do pracy takich warunkach... Nadajnik musi zmieścić się w puszcze przycisku dzwonkowego natynkowego, który będzie znajdował się kilka metrów od odbiornika. Obudowa domofonu jest dość mała, ale znajduje się tuż obok słupka ogrodzenia o przekątnej ok. 10 cm i tam można spokojnie umieścić wewnątrz odbiornik.

    Rozglądałem się wstępnie za prostymi bezprzewodowymi dzwonkami do drzwi, w celu przerobienia ich do tego celu, jednak większość odbiorników zasilana jest z ~230 AC... a trudno mi ocenić jak jest przekładany dalej prąd w takim układzie bez jego rozbierania.

    Dodatkowo chciałem dopytać o eksploatację baterii w nadajniku w warunkach zewnętrznych (-20°C ÷ +50°C),
    ile taka bateria może wytrzymać czasu przy niewielkim osiedlu (powiedzmy 100-200 wywołań dziennie), zakładając oczywiście zmienne warunki temperatury. Dostępne są też dzwonki z przyciskami bezbateryjnymi, ale nie wiem jak się to sprawdza w rzeczywistości.

    Z góry dziękuje za jakąś pomoc w tej sprawie.

  • #2 13 Sie 2017 13:11
    guciq
    Poziom 17  

    Zrobiłem kiedyś coś takiego na radiolinii gorke z pilotem puk151. Odbiornik był w słupku i wystawała tylko antena(biały kabelek). A pilota otwarłem i podlutowałem druty pod przycisk po czym podpiąłem je do klawisza dzwonkowego.Co do baterii przy użyciu jakie opisujesz to pewnie góra z 2 tygodnie, no chyba że dasz większą baterię, albo kilka oryginalnych połączonych równolegle

  • #3 13 Sie 2017 14:56
    Ircys
    Specjalista Domofony

    Odwieczny problem wspólnot, gdy projektant systemu zapomni o tak banalnej sprawie jak przycisk wyjścia :)
    Mamy w naszym serwisie kilka takich osiedli dokładnie na Matibus SE i z brakiem instalacji do przycisków wyjścia. Nie my wykonywaliśmy tą instalację, ale my teraz to serwisujemy.
    Podpowiem jak to jest rozwiązane właśnie tam.
    W słupkach z przyciskami są zamontowane nadajniczki: http://www.elmes.pl/pl/produkty/nadajniki-radiowe zasilane ze zwykłej baterii 9V.
    Przewody od nadajnika są podłączone do przycisku wyjścia. Największym elementem jest w tym wypadku bateria.
    W panelach (akurat tu są 1052/100)są zamontowane odbiorniki: http://www.elmes.pl/pl/produkty/odbiornik-1-kanalowy i tu jest plus tego połączenia, bo zasilanie odbiorników jest brane z zasilania paneli (AC1, AC2) tylko dodany jest prosty prostowniczek (AC/DC).
    Odbiornik pobiera tak mało prądu, że nie ma to wpływu na zasilanie systemu.
    Odbiornik jest mały, ale w panelu nie na ma na niego miejsca, więc jest on umieszczony pod ramką. Trochę jest problem z dostaniem się do niego gdyby coś nie działało, ale my jeszcze nie mieliśmy takiego przypadku :)
    Ogólnie sam szukałbym rozwiązania kabelkowego, ale można się ratować czymś takim j/w. Osiedla z takim rozwiązaniem, które my serwisujemy istnieją już od dobrych kilka lat (ok. 8) i tylko raz wymienialiśmy baterię w nadajniku w jednym z wejść.

    Pozdrawiam

  • #4 13 Sie 2017 21:05
    grabber
    Poziom 11  

    Bardzo dziękuje za wyczerpującą odpowiedź... i myślę że najbardziej trafną. Chciałbym jeszcze dopytać czy prócz tego że wspomniane układy sprawdzają się w tego typu rozwiązaniu od tych potencjalnie 8 lat... to czy były zgłaszane jakieś przypadki problemów związanych np. że czasami wywołanie nie zaskakuje i trzeba powtórnie wcisnąć przycisk lub jakieś zakłócenia? Wiem że trudno określić skuteczność w ten sposób, ale zależy mi by później mi ludzie nie marudzili że mają problem z wyjściem z osiedla...

  • #5 13 Sie 2017 22:49
    Ircys
    Specjalista Domofony

    grabber napisał:
    czy były zgłaszane jakieś przypadki problemów związanych np. że czasami wywołanie nie zaskakuje i trzeba powtórnie wcisnąć przycisk lub jakieś zakłócenia?


    Tak, raz i właśnie wtedy wymieliliśmy baterię :)

    Przypomniało mi się, że radiolinie Elmesa mają małą wadę fabryczną, którą zauważamy my serwisanci (użytkownicy chyba nigdy nam tego nie zgłaszali) - radiolinia nie reaguje na sygnał co 16-ty raz, tzn., że 15 osób przejdzie bez problemu, a 16-ta będzie musiała nacisnąć przycisk 2 x aby zadziałał. Pamiętam, że kiedyś było takie wytłumaczenie z suportu Elmesa, że z tym trzeba się nauczyć żyć. Czy ta ułomność jest już przeszłością i nowe radiolinie tego nie mają, to tego tematu ja już nie "wałkowałem", bo uznaliśmy to za pikuś. Na pewno w radioliniach innych producentów też z tym się spotkaliśmy, chyba przy automatach FAAC, ale głowy za to nie dam.

    Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME