Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny na 100 osób bez subbasu

wronek1702 13 Sie 2017 17:32 294 12
  • #1 13 Sie 2017 17:32
    wronek1702
    Poziom 3  

    Witam, poszukuję sprzętu dla DJa w większości na salki na 100 osób. Na początku myślałem nad tym sprzętem stx.pl pa-600-8-fr ale mam obawy że basu nie będzie wcale, a nie chce bawić się z subbasami. Aktualnie gram na JBLach jrx125 z wzmacniaczem ads 1400 (sprzęt pochodzi ze starego zespołu mojego ojca, który grał na tych imprezach jakieś 18 lat). Wiem że ten sprzęt nie nadaje się dla mnie, dlatego szukam jakiś par kolumn typowo klubowych, dyskotekowych wesela itp. Pomożecie?

    Budżet do 1800 zł

  • Pomocny post
    #2 13 Sie 2017 21:21
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    W takim budżecie nie kupisz nic lepszego, a przy tym bardziej kompaktowego od tych JBL-i, które masz.
    Chyba, że Ci się trafią jakieś dobre używki. Ale trzeba uważać, żeby się nie wpierniczyć w problemy jak kolesie, którzy mi rąbnęli 17 lat temu nagłośnienie o wartości kilkunastu tys. zł i sprzedali je za 1400zł, czyli za mniej jak 1/10 faktycznej wartości. Niestety to była tylko kwestia czasu, kiedy dorwę pasera, który kupił ten sprzęt. Po tyłku dostali zarówno złodzieje, którzy sprzęt rąbnęli z sali, jak i paser, który go kupił. :)

    W 3 krotnie wyższym budżecie jaki masz obecnie szukałbym coś z HK Audio - np. 2 satelity Pro 10 lub Pro 12 + subbas z głośnikiem 18"
    Ale w tej kwocie ok. 5-6 tys. zł to też tylko systemy pasywne.
    Systemy aktywne to już wydatek rzędu 8-10 tys. zł.
    HK Audio to sprzęt z bardzo dobrym stosunkiem jakości i wydajności do ceny.

    Osobiście radziłbym obecny budżet zwiększyć i zainwestować w porządny subbas aktywny z głośnikiem 18" i używać go póki co z obecnymi JBL-ami.
    HK Audio subbas kupisz za niewiele ponad 3 tys. zł.
    Dla DJ-a subbas to podstawa. Później można zainwestować w satelity aktywne z głośnikami 10 lub 12"

    Można się jeszcze zainteresować zestawami aktywnymi Samson serii Auro, ale subbas + 2 satelity to i tak wydatek rzędu ok. 6 tys. zł.

    Z STX-ami sobie odpuść, bo to są popierdółki, a nie nagłośnienie. Mają małą efektywność, a przy tym małe głośniki 12" i mało basu. Są o wiele gorsze od używanych przez Ciebie JBL-i.

  • #3 13 Sie 2017 21:28
    wronek1702
    Poziom 3  

    Plumpi napisał:
    W takim budżecie nie kupisz nic lepszego, a przy tym bardziej kompaktowego od tych JBL-i, które masz.
    Chyba, że Ci się trafią jakieś dobre używki. Ale trzeba uważać, żeby się nie wpierniczyć w problemy jak kolesie, którzy mi rąbnęli 17 lat temu nagłośnienie o wartości kilkunastu tys. zł i sprzedali je za 1400zł, czyli za mniej jak 1/10 faktycznej wartości. Niestety to była tylko kwestia czasu, kiedy dorwę pasera, który kupił ten sprzęt. Po tyłku dostali zarówno złodzieje, którzy sprzęt rąbnęli z sali, jak i paser, który go kupił. :)

    W 3 krotnie wyższym budżecie jaki masz obecnie szukałbym coś z HK Audio - np. 2 satelity Pro 10 lub Pro 12 + subbas z głośnikiem 18"
    Ale w tej kwocie ok. 5-6 tys. zł to też tylko systemy pasywne.
    Systemy aktywne to już wydatek rzędu 8-10 tys. zł.
    HK Audio to sprzęt z bardzo dobrym stosunkiem jakości i wydajności do ceny.

    Osobiście radziłbym obecny budżet zwiększyć i zainwestować w porządny subbas aktywny z głośnikiem 18" i używać go póki co z obecnymi JBL-ami.
    HK Audio subbas kupisz za niewiele ponad 3 tys. zł.
    Dla DJ-a subbas to podstawa. Później można zainwestować w satelity aktywne z głośnikami 10 lub 12"

    Można się jeszcze zainteresować zestawami aktywnymi Samson serii Auro, ale subbas + 2 satelity to i tak wydatek rzędu ok. 6 tys. zł.

    Z STX-ami sobie odpuść, bo to są popierdółki, a nie nagłośnienie. Mają małą efektywność, a przy tym małe głośniki 12" i mało basu. Są o wiele gorsze od używanych przez Ciebie JBL-i.


    To żeś mnie teraz załamał, ogólnie mam w planach sprzedać te JBL-e też z jednego innego powodu, są ciężkie... a jak teraz dodatkowo mam jeszcze kupić następny subbas to ja nie wiem jak ja do passata to wszystko załaduję :p
    Skoro aktualnie nie ma innej opcji, to będę zmuszony zostać przy tym co mam :p
    Jeżeli znajdzie się coś innego chętnie wysłuchm propozycji

  • Pomocny post
    #4 13 Sie 2017 21:50
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Dobry subbas + 2 satelity są łatwiej pakowalne do takiego auta.
    Ale niestety nie kupisz przyzwoitego subbasu za 1800zł.

  • #5 13 Sie 2017 22:21
    wronek1702
    Poziom 3  

    Plumpi napisał:
    Dobry subbas + 2 satelity są łatwiej pakowalne do takiego auta.
    Ale niestety nie kupisz przyzwoitego subbasu za 1800zł.


    Ok dzięki, teraz wiem żeby zebrać trochę kasy i przemęczyć się z tym co mam. Będę pisać jak uzbieram te 6 paczek

    Dodano po 9 [minuty]:

    W sumie będę miał jeszcze jedno pytanko:
    Czy te STXy PA-600-8-FR z jakimś konkretnym subbasem dadzą radę nagłośnić wesela na 100 osób?

  • #6 14 Sie 2017 00:08
    DjMapet
    Poziom 42  

    Dadzą radę.
    Jednak lepiej dozbierać do np EV ELX-115, Lub przynajmniej the box Pyrit-15. Ograsz nimi wesela na ok. 80 osób. Sprzedasz JRX-y, to dokupisz bas, np TA-18. Takim zestawem ograsz wesele nawet na 150 luda i dyskotekę na ponad 80 par uszu.

    Pozdrawiam.

  • #7 14 Sie 2017 08:00
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Electro Voice produkuje dość dobry sprzęt.
    Jeżeli chodzi o ELX-115 to na dyskotekę jak najbardziej, ale jeżeli chodzi o wesele to już bym się zastanawiał.
    Rzecz w tym, że są to zestawy głośnikowe zbudowane z głośnika niskotonowego 15" oraz drivera 1,5". Ani głośnik 15", ani driver 1,5" nie przenoszą dobrze pasma akustycznego w zakresie mowy i wokalu. O ile na dyskotece liczy się rytm i duża moc basu o tyle na weselach liczy się jakość i klarowność przekazu wokalnego.
    Myślę, że kolega Wronek z tego powodu podświadomie jest niezadowolony ze sprzętu JBL JRX125 bo on jest zbudowany na dwóch głośnikach 15" + driver

    Dlatego jeżeli ma to być sprzęt na wesele to proponuję satelity w wersjach:
    Jeżeli 2-drożne to z głośnikiem nie większym jak 12", a najlepiej 10" + driver
    Jeżeli zestaw ma mieć głośnik 15" to już 3-drożny z dodatkowym głośnikiem 8 lub 10" + driver.
    Subbas swoją drogą, z głośnikiem 15 lub 18"

    Jeżeli chodzi o pasma akustyczne:
    Mowa to jest zakres od ok. 400-500Hz do 1,5kHz Poniżej 400Hz powinno się wokal ostro wycinać, bo jeżeli nie zrobi się odcięcia pasma dla wokalu poniżej 400Hz to wokal staje się dudniący i kompletnie niezrozumiały.
    Sekcja rytmiczna basu (gitara basowa) to zakres ok. 100-250Hz.


    Niestety w przypadku zestawów głośnikowych 2-drożnych, głośnik 15" musi pełnić rolę głośnika niskotonowego, ale też głośnika średniotonowego. Taki głośnik najlepiej odtwarza i dość mocno podbija pasmo akustyczne 200-600Hz. Czyli ten zakres w którym powstają dudnienia i buczenia.
    W nagraniach studyjnych zakres częstotliwości 200-400Hz jest po prostu mocno cięty, dlatego odtwarzając nagraną studyjnie muzykę na takim 2-drożnym zestawie głośnikowym z głośnikiem 15" tych dudnień nie ma i przekaz jest akceptowalny. Ale przy pracy prezentera z mikrofonem na żywo bez dobrego equalizera dla wokalu po prostu nie da się zrozumieć co jest mówione czy śpiewane, bo wokal jest buczący i dudniący.
    Wesele to specyficzna impreza, gdzie prowadzący musi być zrozumiany przez gości, a przekaz musi być czysty i klarowny.
    Jeżeli chodzi o pasmo wokalowe to najlepiej jest odtwarzane przez głośniki 8-10"

  • #8 14 Sie 2017 10:14
    DjMapet
    Poziom 42  

    Fakt, co trzy drogi, to nie dwie. Jednak w małej kasie nieosiągalne, chyba że używane. Oczywiście są dwudrożne zestawy głośnikowe 15"+driver które bardziej liniowo przenoszą całe pasmo, bo zastosowano dobrej jakości nisko (ok. 800 Hz) cięty driver ale trochę kosztują i bez minimum 3-4 k PLN za sztukę, nie ma co podchodzić.
    No i trudno to co na górze siedzi w JRX-ach (2412H) nazwać driverem więc o środku i górze w tych kolumnach można pomarzyć. W zasadzie na całym świecie wymieniano te popierdółki. U nas też: http://www.silversound.eu/index.php?id=jbl&na=JBL%20JRX Jest sporo o tym na forum i nie tylko.
    Podałem zestawy głośnikowe (ELX-115 i Pyrit-15) jako odpowiedź na tytułowe zapytanie autora. Zestawy te (ze względu na podział zwrotnicy w okolicy 1700 Hz), jak za swoja cenę, charakteryzuje nieduża dziura w środkowej części pasma. odpowiednia korekcja sprawi iż mowa, wokal, trąbki, gitary itp. brzmią na przyzwoitym poziomie a i dolnego pasma specjalnie nie brakuje.
    Tymczasowym i najtańszym rozwiązaniem, było by zastosowanie w JRX-ach innych driverów (choćby nawet bez zmiany zwrotnicy) i zbieranie kasy na w miarę porządny, trójdrożny zestaw nagłaśniający. Choćby Dave 15G-3, lub lepiej TA-12+TA-18.
    Jak nie nazbierasz kasy, to ELX czy Pyrit to jakiś kompromis. Ktoś może powiedzieć że "zgniły", ale nawet zgniły kompromis, jest jakimś kompromisem. :-)

    Pozdrawiam.

  • #9 14 Sie 2017 11:51
    wronek1702
    Poziom 3  

    Następny zestaw pytań:
    1. Widzę że wszystko co polecacie to kolumny aktywne, mnie bardziej interesują kolumny pasywne
    2. Czy moglibyście mi podać min. 3 zestawy satelitek z subbasem oczywiście z tych najtańszych ^^
    3. Jaki subbas byście mi polecali do tych STXów (osobiście pierwszy raz będę miał styczność z subbasem aktywnym i szczerze mówiąc nie do końca wiem czego by szukać pod te stxy jaka moc itp)
    4. Plumpi u mnie nie będzię problemu nastawić wokalu, mixerem zawsze się jakoś wykorektoruje :) Głownie mi chodzi że w tych JRXach jest problem z brakiem basu (wiem że JRX serii JBL nie są wybitne). Po dłuższym graniu po prostu łeb mi pęka od wysokich :P

  • #10 14 Sie 2017 15:13
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Zmuszanie driverów do pracy w środku pasma to niezbyt dobry pomysł.
    Czy będą one z tytanu czy też ze złota to jakość dźwięku odtwarzanego przez driver w zakresie 2-4kHz, a tym bardziej podział pasma przy ok. 2kHz jest po prostu kiepska, ponieważ jest to zakres największej czułości ludzkiego ucha oraz najwyższej wrażliwości na zniekształcenia nieliniowe. Niestety firmy tną koszty i robią takie podziały.

    W miejscu, gdzie następuje podział pasma akustycznego pomiędzy głośniki powstają zniekształcenia nieliniowe. Dzieje się to za sprawą przesunięć fazowych, które powstają w zwrotnicy, a ponadto na skutek zmuszania membrany głośnika niskotonowego do generowania zbyt wysokich tonów, a te są generowane w głośnikach niskotonowych na skutek podziału membrany i drgań różnych jej części w przeciwnych kierunkach.
    Drivery mają lekkie, ale sztywne membrany, które wpadając w przeróżne rezonanse powodują pojawianie się dużej ilości częstotliwości harmonicznych oraz nieharmonicznych-rezonansowych dla konkretnej membrany. Stąd też dźwięk generowany przez driver wydaje się metaliczny i szorstki. Prawdopodobnie to może być powodem, że "łeb pęka od wysokich".
    Dlatego lepiej jak podział będzie przesunięty do ok. 4-6kHz. Im wyżej tym ucho mniej reaguje na takie zniekształcenia. Pasmo od kilkuset Hz do tych 4-5kHz najlepiej jak będzie odtwarzane z jednego głośnika i tu najlepsze są głośniki o średnicach 6-8-10". Głośniki większe np. 15" także będą pracowały w tym zakresie, ale tu znów zaczynają się pojawiać zniekształcenia, ponieważ membrana ma zbyt dużą masę i pobudzana zbyt wysokimi częstotliwościami przestaje pracować jak tłok, a zaczyna się dzielić na obszary, które drgają w różnych kierunkach.

    Jak zastosujemy zestaw 3-drogowy tj. subbas 18" i do tego kolumna składająca się z głośników 8" + driver to uzyskujemy dziurę w paśmie 250-700Hz, na którym tak naprawdę nam niezbyt zależy. Ponadto podział akustyczny w tym obszarze pasma i związane z tym zniekształcenia na skutek przesunięć fazowych pomiędzy głośnikami nie jest już tak dokuczliwe jak w zakresie 2-4kHz.

    Przy takim zestawie, podział w satelicie mamy pomiędzy 4-6kHz, a dzięki odtwarzaniu pasma wokalowego przez jeden głośnik, staje się on czytelny i zrozumiały. Bas o dużej sile zapewnia nam głośnik 18" z subwoofera.

    A propos "łeb pęka od wysokich". Częstą przyczyną jest zła korekcja częstotliwości na equalizerze, którą bardzo często można spotkać wśród początkujących DJ-ów. Ja to nazywam korekcja na huśtawkę. Polega to na tym, że skrajne suwaki na equalizerze wędrują maksymalnie do góry, a środkowe w dół. Tworzą literę U, albo kształt przypominający huśtającą się huśtawkę. Nierzadko są to equalizery o podbiciu i tłumieniu rzędu 12-18dB, czyli bardzo dużo. Do tego jak jeszcze taki DJ ma głośniki 2-drożne, które same z siebie mają już wycięty środek i same przenoszą pasmo akustyczne to po ustawieniu "huśtawki" w kolumnach słychać tylko łomot i dudnienie oraz świst i jazgot wysokich tonów, a driver mało co nie "idzie z dymem" :)

    Dlaczego kolumny aktywne?
    Bo w dobrych kolumnach aktywnych wbudowane są procesory DSP, które wprowadzają korekcję przesunięć fazowych i rezonansów, a ponadto podziału pasma dokonuje się na drodze elektronicznej, a nie w zwrotnicy, która wprowadza przesunięcia fazowe. Mówiąc kolokwialnie, takie zestawy głośnikowe brzmią znacznie lepiej, mają bardziej wyrównaną charakterystykę i są mniej podatne na sprzęganie z mikrofonami. Ponadto sprzęt jest bardziej kompaktowy i nie trzeba grubych i drogich przewodów, aby podłączyć głośniki.

    JRX125 to są zestawy budżetowe, choć trudno jest coś innego kupić bardziej hałaśliwego :) do 2 tys. zł. Są to głośniki, które dość dobrze się sprawdzają w plenerze do nagłaśniania przemówień pana dyrektora szkoły. Na salę to już tak średnio. W zespole, który grał na żywo były w miarę OK, bo tam gitara basowa, gitara solowa mają swoje piecyki i tak naprawdę potrzebny był tylko środek pasma akustycznego dla wokalu, klawiszy i ewentualnego nagłośnienia perkusji tudzież innych instrumentów jak trąbka, skrzypce czy saksofon... Choć wokal na tego typu głośnikach brzmi dziwnie.
    Dla DJ-a podstawa to dobry subbas, bo głównie bas robi imprezę. Bez potężnego basu i czucia go w brzuchu to młodzież uważa, że impreza była kiepska.

  • #11 14 Sie 2017 16:46
    wronek1702
    Poziom 3  

    Dzięki Plumpi dużo mi pomogłeś, jeszcze jakbyś podratował odpowiedzią na 3 pytanie byłbym wdzięczny :)

  • #12 14 Sie 2017 19:26
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    To jest najtrudniejsze pytanie.

    Wszystko zależy od tego ile możesz przeznaczyć na to kasy.
    Jeżeli ma to być sprzęt naprawdę budżetowy to osobiście nie kupowałbym tych STX-ów. Za 100zł więcej za sztukę można kupić aktywną kolumnę Samson Auro X12D Co prawda 2-drożną, ale z wbudowanym procesorem DSP, dzięki któremu kolumna naprawdę gra świetnie i czysto. Lub też za niecałe 400zł drożej Samson X15D, która różni się tym, że ma więcej dołu.
    Do tego subbas Samson Auro D1500 lub D1800 poniżej 3 tys.zł.
    Masz sprzęt o wiele lepszej jakości, grający o wiele lepiej od tych STX-ów i o wiele głośniej, a przy tym łatwiejszy w transporcie.
    Całość może się zmieścić w 4-5 tys. zł.

    Lub też skorzystać z porad kolegi DjMapet.

    Jeżeli już się upierasz przy tych STX-ach to obojętnie jaki kupisz subbas. Prawie każdy będzie za głośny do tych zestawów głośnikowych :)
    Warto jednak pomyśleć już o czymś docelowym.
    Osobiście to pozostałbym chwilowo przy tych JBL-ach, kupił jakiś subbas, a z czasem zmienił te JBL-e na sprzęt z serii takiej jaki byłby subbas.
    Trzeba pamiętać, że najlepsze efekty dają kompletne zestawy od jednego producenta i z jednego modelu. Taki sprzęt jest wtedy najlepiej zbalansowany i ma najbardziej optymalnie dobrane podziały pasma.

  • #13 14 Sie 2017 21:09
    wronek1702
    Poziom 3  

    Wielkie dzięki za poświęcony mi czas oraz wiedzę. Aktualnie wezmę cały temat mocno do głowy i dam znać co wymyśliłem :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME