Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wkrętarka na 18650 - najprostsza wersja

Tomasz_72 21 Sie 2017 18:41 8202 32
  • Wkrętarka na 18650 - najprostsza wersja witam
    Chciałem się podzielić z Wami moim pomysłem, przerobienia wkrętarki (i nie tylko) zasilanej dowolnymi ogniwami na ogniwa 18560. Najpierw 3 zdania o teorii. Otóż ogniwa 18650 które mają napięcie 3.7V, połączone szeregowo (aby uzyskać napięcie w okolicy 12 lub więcej V) nie mogą być ładowane w prosty sposób. Inteligentna ładowarka, balancer musi mieć informacje o napięciu poszczególnych ogniw. Tak więc ładowarka istotnie podnosi koszt. Ładowanie pojedynczych ogniw nie stanowi problemu, ale umiejscowienie ogniw we wkrętarce - już tak. Jeśli myślicie ze "sprężynka" dotykająca minusa wystarczy - jesteście w błędzie. Prąd przepływający przez nią, podniesie temperature tak wysoko, że straci sprężystość, a potem kontakt elektryczny, Moje rozwiązanie eliminuje te dwa problemy i jest wyjątkowo proste.
    Do wkrętarki mocujemy na stałe, do kosza albo do obudowy ogniwa, Załóżmy że trzy. Do ogniw, do Plusów i minusów dolutowujemy kabelki i wyprowadzamy je na zewnątrz. Plus pierwszego i minus ostatniego lutujemy na stałe do wkrętarki. ( w to samo miejsce gdzie był podłączony stary akumulator). Wyprowadzone na zewnątrz kable, musimy zamontować w jakimś gnieździe. ja użyłem pary gniazd molex z twardych dysków. wszystkie plusy są w górnym gnieździe minusy w dolnym. do gniazd wtykamy wtyczki i łączymy tak kabelki, alby uzyskać połączenie szeregowe. (Tu prosze o wyrozumiałość adminów, ale nie będę rysował schematu 3 ogniw połączonych szeregowo. no chyba ze jest mus - to narysuje). W tym momencie wkręcarka będzie działać. Odnosząc się do wad z pierwszego akapitu - mamy wszytko polutowane, nic się nie grzeje, wtyczki gniazda molex spokojnie wytrzymują 10 A pracy i ze dwa razy tyle na start silnika. Teraz ładowanie. potrzebne są 3 ładowarki do ogniw 18650. Trzy?! Ano trzy, ale można je kupić za mniej niż 1USD za sztukę. dlaczego tak tanio? Bo one ładują po jednym ogniwie na raz. Bierzemy teraz takie same wtyczki jakie są zastosowane we wkrętarce, i wszystkie plusy z ładowarek dajemy na górną wtyczkę, minusy na dolną. wystarczy teraz wyjąć z wkręcarki wtyczkę "szeregową" a podłączyć wtyczkę z ładowarkami. ot i cały pomysł. Koszt: 3 ładowarki po 1usd, dowolny zasilacz 5V (przy czym dobrze jest jego moc dobrać 0,5A na każdą ładowarkę).
    czy to działa? Jak najbardziej tak. Wygląda jak wygląda, ale jeśli ratujemy starą wkrętarkę, myślę że wygląd nie jest najistotniejszy, Ja mam "ładowarkę" składającą się z 4 modułów ładujących 4 sztuki albo 4 pary 18650. Ale w dziecięcych organkach mam tylko 3 ogniwa,.,, co niczego nie zmienia. Też się idelalnie ładują. poprostu czwarta ładowarka ma kable do niczego nie podłączone. PRezentowany układ w praktyce ma jeszcze jedną zaletę. Otóż jeśli wkrętarka coś za szybko się rozładowuje, wystarczy zwrócić uwagę na przebieg procesu ładowania. Jeśli któreś z ogniw za szybko się naładuje (ładowarka sygnalizuje naładowanie zmianą koloru diody) w stosunku do pozostałych, to od razu widać że coś z tymi ogniwami jest "nie teges" Widać które ogniwo jest podejrzane, można je wymienić, bez potrzeby posiadania specjalistycznych układów mierzących pojemność. takiej funkcjonalności nie posiada balancer za stówkę.
    Jeśli będzie zainteresowanie i potrzeba - rozrysuje schematy, dam linka do ładowarek, ale sądzę ze połączenie 3 ogniw szeregowo lub równolegle jest naprawdę proste. Ewentualne hasło do wpisania w wyszukiwarkę w portalach aukcyjnych: 18650 charger module. Najtansze widziałem są po 27centów


    Fajne!
  • #2 21 Sie 2017 19:02
    Freddy
    Poziom 43  

    Wszystko fajnie, tylko czy zdjęcie gniazda wklejonego to jest DIY?
    Druga sprawa, koszt balansera na 3 ogniwa to paręnaście złotych, a z BMS to kilkadziesiąt złotych.

  • #3 21 Sie 2017 19:27
    Jawi_P
    Poziom 28  

    Jak na DIY to trochę mało foto i rysunków. :)
    Łączenie równoległe akumulatorów Li-Ion to nie najlepszy pomysł. Trzeba wtedy bardzo ostrożnie dobierać akumulatory i zadbać o koniec ładowania takiego "pakietu".
    Jakich użyłeś akumulatorów?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Freddy napisał:
    Wszystko fajnie, tylko czy zdjęcie gniazda wklejonego to jest DIY?

    Ostatnio coraz częściej takie DIY.
    Choć pomysł nie nowy, to wielu userów zaczerpnie inspirację do przedłużenia życia swojej wkrętarki.

  • #4 21 Sie 2017 19:29
    Freddy
    Poziom 43  

    Jawi_P napisał:
    Łączenie równoległe akumulatorów Li-Ion to nie najlepszy pomysł.
    Bajki, w większości laptopów tak są łączone - najczęściej 3S2P.

  • #5 21 Sie 2017 19:32
    Jawi_P
    Poziom 28  

    Freddy napisał:
    Bajki, w większości laptopów tak są łączone - najczęściej 3S2P

    Ale nie są wydmuszkami z zużytych baterii laptopa i nie są ładowane modułem na PT4056.
    Dlatego wspominam o dobieraniu akumulatorów. Czego autor użył, nie wiadomo na razie.

  • #6 21 Sie 2017 20:18
    Tomasz_72
    Poziom 9  

    akumulatory 18650 pozyskuję ze starych baterii z laptopów. Zazwyczaj są już połączone w pary. niemniej ednak, nigdy nie miałem problemów gdy łączyłem w pary różne ogniwa. różne ale sprawne. Durga sprawa - nie wiedziałem że proste balansery są już tak tanie. ja jednak będę się upierał przy swoim pomyśle. tym bardziej że jedna 4 kanałowa ładowarka obsługuje już 3 urządzenia. Fotki - dołączę w ciągu kilku dni. pozdrawiam

  • #7 21 Sie 2017 21:02
    Jawi_P
    Poziom 28  

    Tomasz_72 napisał:
    akumulatory 18650 pozyskuję ze starych baterii z laptopów.

    Co kto lubi.
    Ale te pozostałości akumulatorów, zużyją się błyskawicznie przy częstszym używaniu wkrętarki. Rozwiązanie ok, ale tu potrzebne są ogniwa wysokoprądowe.
    Moja wkrętarka podczas dużego obciążenia potrafi mieć apetyt na prąd rzędu 15 - 18A.

  • #8 22 Sie 2017 06:53
    andrzej123456
    Poziom 10  

    Podpowiem koledze jak wykonałem regenerację wielu wkrętarek przechodząc z akumulatorów nicd na liion .
    Najlepiej udaje się przeróbka urządzeń 12 v nicd -po prostu maja obszerną obudowę
    i łatwo się mieszczą aku liion .
    Należy kupować urządzenia używane z uszkodzonymi aku lecz w wersji profesjonalnej.
    Do wersji 12v zakładam 4 ogniwa liion - daje to wyższą moc - 16 v dc .
    Najciekawszą sprawa jest fakt że ładowanie jest realizowane oryginalnymi ładowarkami procesorowymi prądem ok 0,7 a .
    Podczas ładowania w szereg z ładowarką włączam układ kontroli napięcia ustawiany
    cyfrowo.
    Osobiście używam -- jumo 00506382
    Napięcie jest mierzone jako suma (n* 4,2v max).
    Najczęściej zastosowałem ogniwa 18650 wysokoprądowe samsung - używki z alllll.
    W kilku wkrętarkach udało się wcisnąć ogniwa 26650 jednak wymaga to poszerzenia
    obudowy.
    Elektronarzędzia używam od 4 lat w warsztacie domowym .
    Rozjazd napięciowy między ogniwami jest ok 0,1 v.
    W ciągu tego okresu 2 ogniwa 18650 musiałem wymienić .Możliwe że to sprawa wylutów .
    Oczywiście pomysł braku balansera w baterii ( nie jest mój) zaobserwowałem go w jednej baterii husqvarna od podkaszarki .
    Pozostaje jeszcze problem takiego użytkowania baterii po regeneracji żeby jej nie rozładować poniżej określonego poziomu .
    Po kilku próbach z wkrętarką i woltomierzem w ręku można tego się nauczyć .
    Z mojego doświadczenia wynika że dolne napięcie ogniwa jest mniej wrażliwe niż jego górna granica .
    Zakładając że jest to prosta modernizacja (niskobudżetowa) a skutek wymiany uszkodzonych ogniw liion niewielki polecam takie rozwiązanie .
    I po niewielkich kosztach przeróbki zapominamy o stałym powolnym rozładowaniu baterii nicd co jest ich największą wadą .

  • #9 22 Sie 2017 08:01
    krzychu1985^
    Poziom 26  

    Ja baterię do swojej wkrętarki 18V nicd przerobiłem na liion na 10 ogniw w konfiguracji 5s2p, udało się po małym frezowaniu obudowy wszystko upchnąć. Ogniwa jakie zastosowałem to wysokoprądowe sony vtc5. Ogniwa mają wyprowadzone złącze do balansowania, baterię ładuję ładowarką imax b6 z funkcją balansowania. Podczas pracy pod złącze podpinam na kablach taki miernik : https://goo.gl/eUdZZh i mogę obserwować napięcie każdej sekcji ogniw, ustawić można też alarm, który włączy się gdy napięcie spadnie poniżej ustawionego progu (napięcia pomiędzy 2.7~3.8V na sekcję do ustawienia w mierniku). Nie polecam używać ogniw z baterii laptopowych, mają zbyt niskie prądy rozładowania, nie jest to bezpieczne.

  • #10 22 Sie 2017 11:50
    noel200
    Poziom 22  

    Ja też już kilka wkrętatek przerobiłem. Sposób dokładnie taki jak kolegi Krzychu1985
    Z tym że ja kupowałem wkrętarki bez baterii i obudowę nową albo frezowałem albo drukowałem.
    Podpisuję się też pod stwierdzeniem, że ogniwa z laptopów się nie nadają. Ja ostatniego dewalta zrobiłem na ogniwach lg 30A i w trakcie wiercenia wiertłem 14 w stali miernik cęgowy pokazał mi max wartość ponad 90A!

  • #11 22 Sie 2017 12:35
    komatssu
    Poziom 28  

    Czy próbował ktoś z Was użyć modelarskich pakietów Li-Pol jako zamienników oryginalnych baterii w takich wkrętarkach? Nie są drogie i mają duże maksymalne prądy rozładowania rzędu 30-40C.

  • #12 22 Sie 2017 12:44
    noel200
    Poziom 22  

    Znam kogoś kto ma kilka takich pakietów, kilka elektronarzędzi, wszędzie złącza xt60 i rozwiązanie sobie bardzo chwali. Nawet szlifierkę kątową ma na takim pakiecie i idzie to jak burza. Jedynie z umiejscowieniem jest problem, bo nie można sobie tego układać jak paluszki. Trzeba po prostu brutalnie taśmą przylkejać, a uważać trzeba podwójnie wtedy, bo aku jest bez obudowy i lipo jest miekki i bardzo łatwo o uszkodzenie mechaniczne, które może skończyć sie pożarem.

  • #13 22 Sie 2017 13:11
    elektryku5
    Poziom 37  

    noel200 napisał:
    Podpisuję się też pod stwierdzeniem, że ogniwa z laptopów się nie nadają. Ja ostatniego dewalta zrobiłem na ogniwach lg 30A i w trakcie wiercenia wiertłem 14 w stali miernik cęgowy pokazał mi max wartość ponad 90A!


    Na Boschu przerobionym paliło blaszki dogrzane przy zakupie ogniw, także ogniwa muszą być na prawdę sensowne.

    Swoją drogą fabryczne wkrętarki li-ion ostatnimi czasy są coraz bardziej popularne, można kupić akumulator z elektroniką (nie wszystkie taką posiadają) i ewentualnie dostosować od innej obudowy, albo nawet całą wkrętarkę i nie bawić się w przeróbki, bo da się coś czasem tanio dostać (do niektórych no name pasują akumulatory "firmowe").

    Z li-po pomysł ciekawy, ale chyba bałbym się zapinać je bez PCM.

  • #14 23 Sie 2017 07:29
    Tomekob
    Poziom 13  

    Mam wkrętarkę przerobiona na Lipol-a modelarskiego, kiedyś kupiłem na Hobby King-u. Działa świetnie niestety jak to bywa jak czegoś nie zrobisz od razu to już nie zrobisz w ogóle w związku z czym ładuję na partyzanta ładowarka modelarską z balanserem , ale muszę rozkręcać obudowę akumulatora żeby dostać się do wtyczki.

  • #15 23 Sie 2017 13:20
    Kajox
    Poziom 10  

    Majac tak wyprowadzone złącze w bateri nie byłbym spokojny. Co chwilę obserwowałbym czy czasem jakiś zapodziany srubokręt, śruba lub cos innego metalowego nie zrobiło zwarcia. Dziwie się czasem takim przeróbkom. Używany akumulator Makity 18v 3ah kosztuje 100-120zl. Ceny caly czas spadaja. Odpowiednio kombinujac mocujemy go do kazdego sprzętu na akumulator. Kupujemy ladowarke dc18ra lub rc koszt 100-150 zl i mamy swiety spokój. Śpimy spokojnie akumulator nawet kilkuletnie dobrze uzytkowane ma nadal dobrą pojemność. Do tego ładowarka 3ah ładuje około 22 minuty. Ja ostatnio miałem przygodę z latarką, której zapomnialem wyjąć spod maski samochodu. Oparta była na wydechu. Auto dla sprawdzenia odpaliłem i zostawiłem na godzinę w celu sprawdzenia. Po tym czasie pojechałem do domu 3km. Poszedłem do domu i wieczorem zauważyłem chcąc gdzieś jechać światło wydobywające się z grila. Wydech oparł się o ogniwo.
    Cieszę się, że to się nie zapaliło. Wszystko przez pośpiech... Podejmuję próbe naprawy tej obudowy, szkoda akumulatora bo w miarę świeże i ma wskaźnik naładowania. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Wkrętarka na 18650 - najprostsza wersja Wkrętarka na 18650 - najprostsza wersja

  • #16 23 Sie 2017 13:53
    Jawi_P
    Poziom 28  

    Kajox napisał:
    Uzywany akumulator Makity 18v 3ah kosztuje 100-120zl. Ceny caly czas spadaja. Odpowiednio kombinujac mocujemy go do kazdego sprzętu na aq. Kupujemy ladowarke dc18ra lub rc koszt 100-150 zl i mamy swiety spokój.

    Jaki możesz mieć spokój za pomocą kupna używanego akumulatora?
    Ludzie przerabiają akumulatory nie zawsza dlatego, ze jest taniej itd, ale z powodu, że oryginalnego nie kupisz. DO mojej "Agojamy" nie dostaniesz. Co ciekawe, sprzęt kupiony z 15 lat temu i ma zadziwiająco wysoką jakość. Nie do zdarcia.
    Przeróbki są fajne i ta tez nie jest zła, możńa podyskutować o łatwym dostępie do zacisków ogniwa przez to złącze, fakt, i użyciu ogniw z laptopa. Ale sama idea przeróbki jak najbardziej ok, żadnych wydmuszek-używek czy chińskich zamienników.

  • #17 23 Sie 2017 13:58
    Kajox
    Poziom 10  

    Masz spokój mając konkretnie aq z makity. Nie pisalem o kupnie innego. Masz konkretną baterię z zabezpieczeniami przylaczem itd itp.

  • #18 23 Sie 2017 15:32
    elektryku5
    Poziom 37  

    Kajox napisał:
    Uzywany akumulator Makity 18v 3ah kosztuje 100-120zl. Ceny caly czas spadaja. Odpowiednio kombinujac mocujemy go do kazdego sprzętu na aq. Kupujemy ladowarke dc18ra lub rc koszt 100-150 zl i mamy swiety spokój.


    Taniej chyba zestaw, za tyle można już jakieś B&D znaleźć i to nowe, nie wiem czy tam ładują porządne ogniwa, ale przynajmniej nieużywane no i jest do tego pasująca wkrętarka "gratis"...

    Swoją drogą chciałbym zobaczyć spasowanie tego aku. z Makity do całkiem innej wkrętarki, przerzucenie bebechów do fabrycznej obudowy wydaje się bardziej eleganckim sposobem, ale często uszkodzone baterie czy same obudowy są na aukcjach niewspółmiernie drogie, żeby coś spasować.

  • #19 23 Sie 2017 15:55
    Kajox
    Poziom 10  

    Niestety za darmo nic nie ma. Sa dwa wyjścia:
    1 - Ładujemy akumulator w 20 minut i spokój. Niczym się nie przejmując.
    2 - Ładujemy akumulator kilka kilkanaście razy dłużej patrząc przy okazji czy nie zrobiło nam się ognisko.

    Niestety z narzędziami nie jest tak prosto prądy są ogromne z powodu niskiego napięcia. To nie jest szczoteczka do zębów.
    Co do połączenia terminala aq makity to już zależy od umiejętności. Ja coraz bardziej opieram wybory o święty spokój i wolę dopłacić czasem do czegoś by później ten czas zaoszczędzić. Nie mowię, że jestem temu przeciwny każdy robi co lubi. Sam ostatnio złożylem pakiet 2s3p z jakiś nadwymiarowych ogniw. Śmiga kilka razy dlużej od oryginalnego pakietu ni-cd w łodzi rc. Org ogniwko 7,2v. Dla testu podpiąłem mały akumulator 10,8v 1,5ah z makity. Łodka dostała kopa aż byłem zdziwiony. Jednak za dużo się nie spodziewałem i faktycznie starego typu silniki szczotkowe miały dość przewoltowania nawet po minucie pływania po otwarciu pokrywy wyleciało pełno pary wodnej gotowały wodę co dostała się do środka.

  • #20 23 Sie 2017 17:21
    elektryku5
    Poziom 37  

    Kajox napisał:
    1 - Ładujemy akumulator w 20 minut i spokój. Niczym się nie przejmując.


    Niby fajnie, ale szybkie ładowanie to też szybsze zużycie.

    Kajox napisał:
    2 - Ładujemy akumulator kilka kilkanaście razy dłużej patrząc przy okazji czy nie zrobiło nam się ognisko.


    No to zależy, płytkę z zabezpieczeniami można też przecież montować przy pakiecie, jak w części fabrycznych akumulatorów, a jeśli jest miejsce to i tak wolałbym przerzucić wszystko do oryginalnej obudowy, łatwiej dorobić złącze ładowania, niż kleić jakieś cuda, zresztą ulepy to na dłuższą metę mogą być nieporęczne oraz mniej trwałe, pomysł nie jest nowy (niżej zdjęcie z Internetu), ale i tak do końca mnie nie przekonuje.

    Wkrętarka na 18650 - najprostsza wersja

  • #21 25 Sie 2017 10:07
    Jawi_P
    Poziom 28  

    Kajox napisał:
    Odpowiednio kombinujac mocujemy go do kazdego sprzętu na akumulator.

    W jaki sposób to ma być lepsze od wymiany akumulatorów?
    Roboty mechanicznej co nie miara ze skutkiem nie wiadomym. O estetyce, trwałości nie wspomnę. Ale jak ktoś koniecznie lubi tak majsterkować to jego sprawa.

  • #22 25 Sie 2017 18:00
    CMS
    Moderator

    Wymiana akumulatorów w "baterii" się nie opłaca. Natomiast ogniwa 18650, są tak samo dobre, a nawet lepsze jak oryginalne. I co najważniejsze, często ma się ich całkiem sporo za darmo. U mnie zawsze kilkanaście sztuk czeka na jakieś projekty/przeróbki. A jak raz się pobawisz i zrobisz to porządnie, to później będzie łatwiej wymienić już tylko ogniwa, bez zabawy ze "sterownikiem".

  • #23 25 Sie 2017 18:14
    Kajox
    Poziom 10  

    Ja nie robie takich cudów tylko proponuje jakieś sensowne wg mnie rozwiazanie. Nie wiem jak widzicie zapłon akumulatora na jakimś poddaszu drewnianym. Kupilem kiedys wkretarke z takim hand made akumulatorem ktory mi sie wydawal spuchniety a okazalo sie ze ktos przewodami polutowal ogniwa i na sile wepchnal. Migiem wydobylem to i rozlozylem na czesci pierwsze. W aq makity kazde ogniwo jest badane pod wzgledem napiecia. We wczesniejszych modelach tylko pierwsze. Dlatego uwazam je za w miare bezpieczne. Jedyną rzeczą ktorą mam nie oryginalną to lutownice na aq z makity.

  • #24 25 Sie 2017 18:36
    Freddy
    Poziom 43  

    CMS napisał:
    Natomiast ogniwa 18650, są tak samo dobre, a nawet lepsze jak oryginalne
    Pod warunkiem, że są to ogniwa wysokoprądowe. Taka wkrętarka potrafi pobrać prąd rzędu 15A i więcej.

  • #26 25 Sie 2017 18:50
    Freddy
    Poziom 43  

    Napisałem tak ostrożnie 15A.
    Mam taką wkrętarkę Bosch 9,6V przerobiona na ogniwa INR18650 w układzie 3S2P.
    Dałem takie, bo takie okazyjnie kupiłem większą ilość.
    Zwykłe laptopowe 18650 wytrzymały niecałe 2 miesiące :).

  • #27 28 Sie 2017 20:25
    Doman_13
    Poziom 10  

    odświeżam temat gdyż dopiero teraz dowiedziałem się że takie coś jak 18650 istnieje. Inne tematy mnie pochłaniały.
    Do przerobienia mam dwie wkrętarki 18 volt a w sumie 3 baterie 18 volt.
    zaznaczam że na tematach elektronicznych się znam słabo.
    I teraz nie wiem za bardzo jak w moich bateriach zastosować układy.
    Do baterii chcę włożyć 5 ogniw li-ion i nie wiem jak lepiej je ładować.
    1. układy tp4056 po jednym na ogniwo
    2. ogniwa spiąć szeregowo i ładować przez ładowarko - 2balansery BMS/PMS (jeden na 4 ogniwa i jeden na jedno ogniwo )

    ogniwa będą ładowane przez ładowarki 5v 2A lub zakupię jakąś ładowarkę modelarską


    Jak już się dowiem jak ogniwa ładować to proszę o pomoc w naprowadzeniu mnie na kontrolę rozładowania stosując balanser
    3. pobór prądu przez ładowarkę odbywa sie przez balanser? Czyli balanser na wyjściu?
    4. czy też może ładowarko/balanser podpięty na wejściu (pkt 2) załatwi sprawę kontroli rozładowania?

  • #28 28 Sie 2017 20:40
    elektryku5
    Poziom 37  

    Polecam się rozejrzeć za jakąś ładowarką modelarską (jest kilka potrafiących obsłużyć nawet połączenie 6s), a w samym pakiecie zamontować układ zabezpieczeń, z tym że 5s będzie ciężko dostać.

    W przypadku wspomnianej ładowarki modelarskiej przeważnie jest złącze do balansowania (wyprowadzone wszystkie punkty łączenia ogniw) i w zasadzie pozostaje temat zabezpieczenia przed nadmiernym rozładowaniem i nadprądowym.
    Temat przeróbki z użyciem gotowych akumulatorów litowych jest dość ciekawy, pod warunkiem że układ zabezpieczeń nie będzie na jakimś programowalnym układzie, który po uszkodzeniu ogniw okaże się bezużyteczny nawet z nowymi, jak tu http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1868800.html ...

  • #29 28 Sie 2017 23:30
    Doman_13
    Poziom 10  

    Balanser s5 jest dostępny u przyjaciół z Chin,

    Ładowarka modelarska kontra 5 x TP4056 i 5 ładowarek 5v 2A.
    W czym ładowarka będzie lepsza?

    I co to jest właściwie to balansowanie baterii przy ładowaniu?

    Czy ładując pakiet 5 baterii tą ładowarką mam je ładować napięciem 5x4,2 wolta = 21voltów? czy wystarczy 5 volt?

    I kwestia samych balansera. Czy jak ładowanie ogniw będzie realizowane przez ładowarkę z użyciem balansera to moduł balansera zamontowany na stałe w baterii wkrętarki ma być odłączony?

    Czy może najlepiej wydrukować sobie koszyczki na 5 baterii. jeden koszyczek do umieszczenia w baterii a drugi do ładowania na zewnątrz.
    I wtedy balanser montuję w obudowie baterii i on pilnuje mi prądu rozładowania, a balanser w ładowarce pilnuje prądu ładowania?

    Ma to sens?

    Dzięki ogniwom wysokoprądowym, chyba zacznę życzliwszym okiem patrzeć na sprzęty z bateriami. :-)

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme