| Author |
Message
|
WIESU Poziom 12

Joined: 16 Oct 2004 Posts: 94
|
#1
04 Aug 2005 19:40 Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
Szukam sprawdzonego schematu zasilacza regulawanego warsztatowego zakresach 0-30V i 0-5A. Chyba ,że ktoś ma namiary na gotowe urządzenia i nie bardzo drogie .
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Aug 2005 19:40 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
elektronik8 Poziom 17

Joined: 28 Sep 2004 Posts: 425 Location: Lubartów
|
#2
04 Aug 2005 19:48 Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
Po pierwsze nie naciskaj wstecz jak iszesz post . Po drugie zajzyj do diy "zasilacz labolatoryny elektronika8" i tam masz wszystko do zasilacza 3A ale po zmianie rezystora z 5W na 10W i diod w mostku można ciągnąć spokojnie 5A.
Zycze powodzenia
|
|
| Back to top |
|
 |
byrek Poziom 10

Joined: 08 Jul 2005 Posts: 54 Location: Radom
|
#3
04 Aug 2005 23:22 Re: Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
| WIESU wrote: |
| Szukam sprawdzonego schematu zasilacza regulawanego warsztatowego zakresach 0-30V i 0-5A. Chyba ,że ktoś ma namiary na gotowe urządzenia i nie bardzo drogie . |
Tanie i przyzwoite są w NDNie. Kupiłem tam kiedyś za przykładem mojego znajomego model DF1731SB5A - 2x30V 5A (regulowane) + 1x5V 3A. Sprawdza się u nas obu rewelacyjnie - ma jednoczesny pomiar prądu i napięcia na każdą regulowaną sekcję, regulowany maksymalny prąd, zabezpieczenia temperaturowe i możliwość łączenia sekcji szeregowo (praca z napięciami symetrycznymi) oraz równolegle - wydajność rośnie do 10A. Jeżeli szukasz mniejszych - też tam są.
Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma sensu robić samemu zasilacza - jeżeli chcesz mieć odczyt prądu/napięcia, zabezpieczenia, ładną obudowę, transformator z przełączanymi odczepami (straty mocy) to wcale nie wyjdzie ci jakoś taniej niż NDNowe, pomijając już estetykę wykonania.
Popatrz na stronie NDNu - tam pewnie będzie więcej na ten temat.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Aug 2005 23:22 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
elektronik8 Poziom 17

Joined: 28 Sep 2004 Posts: 425 Location: Lubartów
|
#4
05 Aug 2005 07:23 Re: Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
[quote="byrek"]
| WIESU wrote: |
Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma sensu robić samemu zasilacza - jeżeli chcesz mieć odczyt prądu/napięcia, zabezpieczenia, ładną obudowę, transformator z przełączanymi odczepami (straty mocy) to wcale nie wyjdzie ci jakoś taniej niż NDNowe, pomijając już estetykę wykonania. |
Ja sie z tym niezgodze , oscyloskopu sie nieopłaca robic ale zasilacz to można zrobic lepszy od fabrycznego i za mniejszą kase.Wszystko może być wykonane bardzo estetycznie (zależy od umijejętności, bo jak sie popatrzy po stronach to aż sie śmiac chce). Zasilacz niemusi być jakiś super bo i tak się używa przeważnie 5V i 12V wiec po co sie pchać w koszty i kupowac jakiś drogi. A propo co to za stwierdzenie ze sie nieopłaca , nawet może cie to drożej wyjść ale jak ładnie wszystko zrobisz i bedzie ci długo słuzyl to jaką satysfakcję masz,i zrobisz sobie zasilacz z czym chcesz (rózne bajery).
Pozdro
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 26

|
#5
05 Aug 2005 10:56 Re: Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
Masz tu link do zasilacza który Cię interesuje powinien sporstać twoim oczekiwaniom:
http://www.elektroda.net /download/dl.php?file=warsztatowe/zasilacz%20lab%200-30v%205a.pdf
Pozdrawaim
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Aug 2005 10:56 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
byrek Poziom 10

Joined: 08 Jul 2005 Posts: 54 Location: Radom
|
#6
06 Aug 2005 01:42 Re: Zasilacz regulowany 0-30v 0-5A |
|
|
|
| elektronik8 wrote: |
Ja się z tym niezgodze , oscyloskopu się nieopłaca robic ale zasilacz to można zrobic lepszy od fabrycznego i za mniejszą kase.Wszystko może być wykonane bardzo estetycznie (zależy od umijejętności, bo jak się popatrzy po stronach to aż się śmiac chce). Zasilacz niemusi być jakiś super bo i tak się używa przeważnie 5V i 12V wiec po co się pchać w koszty i kupowac jakiś drogi. A propo co to za stwierdzenie ze się nieopłaca , nawet może cie to drożej wyjść ale jak ładnie wszystko zrobisz i bedzie ci długo słuzyl to jaką satysfakcję masz,i zrobisz sobie zasilacz z czym chcesz (rózne bajery).
Pozdro |
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :-) Dalej twierdzę, że nie opłaca się robić zasilacza. Podliczając sam koszt podzespołów to i może udałoby ci się zrobić taniej niż fabryczny. Pytanie o ile (mam na myśli tą wersję, którą poleciłem)? O 100pln? O 150pln?
A ile czasu zejdzie ci z zaprojektowaniem i oprogramowaniem układu elektronicznego? A z montażem? Wykonaniem estetycznej obudowy? Przewinięciem trafa? Śmiem twierdzić, że w tym czasie przeciętnie rozgarnięty człowiek jest w stanie zarobić tą 'zaoszczędzoną' różnicę co najmniej dwukrotnie.
Co do 'bajerów' - z tego, co ma w/w model, to co jeszcze wg. ciebie można dodać do zasilacza?
P.S. co do oscyloskopu - to jest właśnie to, co się opłaca robić. Zwłaszcza w przypadku DSO. Co do satysfakcji, to wolę ją czerpać z tworzenia czegoś ciekawszego wykorzystując gotowy zasilacz.
|
|
| Back to top |
|
 |