Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #61 17 Wrz 2005 09:29
    powa
    Poziom 16  

    jesli cisnienie wzrasta, to wzrasta takze temperatura wrzenia. a przypadkom przegrzania zapobiegają zawory bezpieczeństwa.

  • #62 19 Wrz 2005 15:41
    janto
    Poziom 23  

    >powa

    Gdybyś przeczytał cały temat a nie ostatni post, wiedziałbyś, że mówimy o płynie chłodniczym i nie proponowałbyś zaworów bezpieczeństwa.

  • #63 20 Wrz 2005 14:21
    powa
    Poziom 16  

    janto:
    zastanow sie troszke, później pisz.Wzrost ciśnienia powoduje wzrost temperatury wrzenia w wodzie, glikolu itd. czyli w twoim płynie chłodniczym również. właśnie dlatego masz nadciśnienie np. w układzie chłodzenia samochodu. proste prawo fizyki.

    w każdej instalacji gdzie jest nadciśnienie(i istnieją szanse że ono wzrośnie , mówiąc najprościej) powinny znaleźć się zawory bezpieczeństwa, żeby chronić elementy tej instalacji. Z tego też powodu masz zawór bezpieczeństwa przy każdym elektrycznym podgrzewaczu wody(oprócz przepływowych) i masz obowiązek go co jakiś czas sprawdzać.

    Uważasz, że przy glikolu jest inaczej?

    dla przykładu: na każdej amoniakalnej(!) instalacji chłodniczej masz zawory bezpieczeństwa przy każdym zbiorniku po 2. W razie wzrostu ciśnienia zawory otwierają sie i amoniak idzie w atmosferę. Jak działa amoniak na ziemskie formy życia dowiesz sie z książki do chemii. A ty się glikolem przejmujesz......

  • #64 20 Wrz 2005 14:59
    janto
    Poziom 23  

    Zawory bezpieczeństwa stosuje się tylko jako awaryjne; do ograniczenia nadmiernego ciśnienia, w czasie normalnego nagrzewania, stosuje się naczynia wzbiorcze. W instalacji grzewczej w mieszkaniu stosuje się najczęściej przeponowe, w instalacji samochodu jest to zbiornik płynu, którego nie wolno napełniać do pełna. Tylko w Syrence był zawór bezpieczeństwa, który zrzucał wodę (!) na zewnątrz. Instalacji amoniakalnych nie znam więc nie mogę się wypowiadać.
    Sytucja, kiedy nie odbieramy ciepła z kolektora słonecznego, nie jest sytuacją awaryjną więc bez sensu byłoby pozbywać się glikolu, zwłaszcza że wystarczyło by kilka godzin do całkowitego opróżnienia instalacji.pzdr.

  • #65 20 Wrz 2005 15:31
    powa
    Poziom 16  

    uważam że sytuacja, w której nie odbieramy ciepła od kolektora jest sytuacją awaryjną. myślę, że jeśli miałbyś do wyboru pozbyć się glikolu, czy np. jakichś uszczelek bądź czegoś cenniejszego a i przy okazji glikolu, wybrałbyś wersję pierwszą. Inna sprawa, że zawór bezp. po stronie glikolu nadal niczego nie rozwiązuje w kwestii przegrzanego kolektora - może co najwyżej uchronić go od rozszczelnienia. Ale wcześniej cholera weźmie układ wodny, bo woda wcześniej zagotuje niż glikol. No chyba, że zaręcimy odpływ glikolu od kolektora.

    W sytuacji kolektora słonecznego i grawitacyjnego przepływu zawór należałoby wstawić w wymiennik ciepła po stronie wody(przy wymienniku płaszczowo rurowym). Ewentualna sytuacja "gotowania" wody spowoduje otwarcie zaworu i wyrzucenie wody na zewnątrz(do kibla w celu dezynfekcji :D) i napływ nowej, zimnej wody do wymiennika. Przy wymienniku płytowym należałoby zawór wstawić w zbiornik wody.

    a tak przy okazji - co myślicie o wymienniku + lustra w celu zabepieczenia się przed "wędrowaniem słońca"? Wyszłoby taniej, niż układ śledzenia słońca i pozycjonowania kolektora. Przy okazji możnaby tego słońca troche więcej złapać...


    pzdr.

  • #66 21 Wrz 2005 00:20
    powa
    Poziom 16  

    I jeszcze jedno: pod żadnym pozorem nie kupujcie glikolu niewiadomego pochodzenia. W firmie zalaliśmy chillera glikolem z czech, czy jakieś słowacji i okazało się, że jest on niemieszalny z niczym. parametry ma diabli wiedzą jakie i dodatkowo wytrąciły się jakieś gluty po dolaniu normalnego glikolu z boryszewa.

  • #67 27 Wrz 2005 08:58
    pablic
    Poziom 10  

    Witam.
    Czy ktoś wie jak w warunkach domowych można wykonać kolektor prózniowy. Wiem tylko tyle, że Gość z Gorzowa Wielkopolskiego opracował i wykonał sam taki kolektor.

  • #68 05 Paź 2005 21:10
    bogdan5
    Poziom 17  

    Witam będę budować kolektor ,czy ktoś natknął się na jakiś fajny sterownik jakiś dobry schemacik najlepiej na baskomie czy blacha ocynkowana będzie dobrym absorberem na niej rurki miedziane przylutowane

  • #69 06 Paź 2005 20:05
    zyleta67
    Poziom 10  

    Witam. Właśnie przeczytałem wasze posty dotyczące tego tematu. Kiedyś zrobiłem mały model kolektora słonecznego na prace dyplomową. Kolektor miał powierzchnię ok 0,5m2 a oświetlała go lampa halogenowa 500W, więc warunki "nasłonecznienia" zbytnio nie odbiegały od warunków nasłonecznienia w naszej strefie klinatycznej, gdzie szacuje się nasłonecznienie ok 1000W z 1m2 powierzchni odbierającej ciepło. Wodę a raczej płyn "Borygo" bo taki zastosowałem z wiadomych względów bezproblemów nagrzewałem do 80 stopnii. Pojemność układu ok. 5l. Absorber zbudowany w oparciu o miedzianą płyte 3mm grubości na której nalutowane były miedzine rurki o przekroju ok 15mm (niestety innych nie miałem a najlepsze w tym celu są rurki stosowane jako skraplacz w lodówkach czyli maks. ok. 5mm2) Wszystko pomalowane zwykłą farbą na czarno ale matowo to jest ważne aby światło nie było odbijane taka jak dzieje się w przypadku farby połysk (profesjonalnie stosuje się czarnu chrom). Ramaka zbita ze sklejki i przykryte szybą ze szkła kominkowego o grubości 5mm i odporności na temp. 1000st. Które wykosztowało mnie 120zł. Niestety takie musiałem zastosować ponieważ zwykła szyba po 30 min. się rozsypywała niezałeżnie czy była na kleju czy silikonie. Najlepiej zastosować tu włókno poliwęglanowe czyli takie coś z czego zbudowane są reflektory w nowych samochodach, charakteryzuje sie najniższym odbiciem promieniowania słonecznego, dużą wytrzymałością na temp. a także machaniczną. Do tego 4 punktowy termometr i ściemniacz do lampy. Wszystko działało poprostu super.

    Co zaworów bezpieczeństwa. w profesjonalnych instalacjach stosuje sie zawory bezpośrednio za kolektorem na rurce wyprowadzającej ciepłą ciecz (glikol) z kolektora. Stosowanie zaworu w bojlerze jest bez sensu bo zanim woda by sie w nim zagotowała to kolektor możemy szukać u sąsiada a raczej jego resztek. W przypadku słonecznych dni w wakacje w przypadku gdy nikogo nie ma w domu jest to problem. Najlepiej było by tu zastosować pompę ciepła ale to odpada ze względów na koszta (kilkanaście tyś złotych).

    Budowanie kolektorów podążających za ruchem słońca jest totalnie bez sensu i już sie przestaje takie budować. Zbadano że taki kolektor zyskuje maks. do 20% więcej energii niż zwykły. Budowa takiego kolektora jest o wile droższa i skomplikowana a co za tym idzie znacznie większa awaryjność, droższa obsługa i serwisowanie (np. możliwoś zamarznięcia mechanizmów w zimie itp.)


    Kolektory paraboliczne są mniejszych rozmiarów i mają ogromną sprawność. Gdzieś funkcjonuje nawet taki wielki piec hutniczy który właśnie skupia wiązkę słońca tak że można topić metale. Jednak wykonanie o wiele bardziej skomplikowane niż w przypadku zwykłego kolektora.

    Najlepsze rozwiązana są te najtańsze. Czyle najlepiej wziąć starą lodówkę wymalowac ją na czarno włożyć do niej stary grzejnik C.O. pomalowany też na czarno wsadzić to wszystko na stray papowy, płaski dach i gwarantuję ze efekt będzie super. A stosunek koszty a efektywność poprostu piękne.

    Jeśli miałby ktoś jakieś pytania to prosze pisać służę pomocą.
    Pozdrawiam.

    [size=9][color=#999999]Dodano po 17 [minuty]:[/color][/size]

    Tak wyglądał absorber przed pomalowaniem

  • #70 07 Paź 2005 13:34
    radyjator
    Poziom 19  

    Energia dzisiaj nie jest taka tania. TRZEBA KOMBINOWAC Z NATURĄ !! Pozdro

  • #71 07 Paź 2005 22:31
    powa
    Poziom 16  

    zyleta67 napisał:
    [...]
    Co zaworów bezpieczeństwa. w profesjonalnych instalacjach stosuje sie zawory bezpośrednio za kolektorem na rurce wyprowadzającej ciepłą ciecz (glikol) z kolektora. Stosowanie zaworu w bojlerze jest bez sensu bo zanim woda by sie w nim zagotowała to kolektor możemy szukać u sąsiada a raczej jego resztek. [...]


    mozesz wyjasnic? bo jak na razie to widze, delikatnie mowiac "niescislosci", w tym co napisales.

  • #72 17 Paź 2005 16:56
    waccek
    Poziom 2  

    cześć. mam pytania do:
    1. zyleta67: jak gruba była szyba przy twoim kolektorze, która ciągle pękała i jaka jest odległość absorbera od szyby?;
    2. cornel24; czy masz możliwość pokryć galwanicznie miedź czernym chromem?;
    3. do wszystkich gdzie można kupić i ewentualnie ile kosztuje szyba solarna hartowana pryzmatyczna?.:?:

  • #73 18 Paź 2005 00:49
    tatanka
    Poziom 19  

    wlasnie sobie wszystko przeczytalem i pomyslalem dokladnie tak samo jak kolega zyleta67 aby zastosowac skraplacze z lodowek
    ladne gotowe czarne a na zlomie mysle ze bedzie tanioooo
    jedyny problem to taki ze maja mala srednice i beda duze opory
    wiec polaczyc kilka rownolegle i napedzac to gazem albo ciecza o malej lepkosci
    albo cala lodowke wykozystac ( w druga strone )

  • #75 03 Lis 2005 09:20
    Bartess
    Poziom 12  

    Witam
    Przeczytałem całość i podoba mi się ten temat. W tym roku nie zdążyłem ale może w zimie może wreszcie zabiorę się za własny kolektorek. Myślałem o zrobieniu kolektora w oparciu o opis z tej strony:

    http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/solar/kolektor2.html


    Mam kilka kaloryferów płytowych, które mógłbym wykorzystać w ten sposób. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie lub uwagi do konstrukcji kolektora wykorzystującego jako absorber właśnie grzejnik płytowy?
    Moim zdaniem absorber z takiego grzejnika jest o tyle lepszy od opisywanego przez esh0'a a wykonanego z rurek miedzianych , że tworzy zwartą i jednolitą konstrukcję. Przez to nie ma strat na połączeniach rurek z płytą i folią aluminiową. Z pewnością taki absorber z żelaza ma gorsze właściwości przewodnictwa ciepła. Ale czy te straty nie będą rekompensowane właśnie tą zwartością konstrukcji? Wydaje mi się że również opory wynikające z przekroju będą mniejsze od tych w rurce miedzianej Φ 1 cm. Też budowa takiego absorbera zajmie mniej czasu i jest z pewnością łatwiejsza od budowy kolektora pomysłu esh0'a.

    To chyba na razie tyle i czekam na ewentualnie Wasze opinie.

    PS.: Oczywiście nie piszę tego jako kontra dla projektu esh0'a tylko chcę pójść na łatwiznę korzystając z tego co mam i oszczędzając pieniądze a o to tu chyba chodzi ;-) a... mam jeszcze stary 120 litrowy bojler z wężownicą! Czyli mogę zrobić obieg "ciśnieniowy" wody użytkowej i obieg "grzewczy" wody z kolektora (myślę o obiegu grawitacyjnym).

  • #76 05 Lis 2005 18:32
    61320
    Usunięty  
  • #77 08 Lis 2005 10:14
    Bartess
    Poziom 12  

    Witam
    Tutaj znalazłem opis i fotki kolektora z grzejnika panelowego

    http://murator.com.pl//forum/viewtopic.php?t=53434&sid=6336b848075d5d4c58033635e1013084

    Bardzo fajnie jest to tutaj opisane. Taki grzejnik jak na Twoim zdjęciu raczej się nie nada ponieważ ma z tyłu radiatory które zwiększają moc grzewczą grzejnika i nie sądzę by działały korzystnie przy odwrotnej "wędrówce" ciepła czyli do grzejnika. Mam na myśli grzejnik płytowy starego typu, takie jakie były kiedyś. Wyglądają tak samo jak na zdjęciu tyle, że z obu stron. To chyba tyle.
    Pozdrawiam.

  • #78 08 Lis 2005 12:28
    61320
    Usunięty  
  • #79 10 Lis 2005 20:10
    waccek
    Poziom 2  

    czy ktoś orientuje się czy szyba klejona nie powstrzymuje "dobrych" promieni słonecznych, czy zastosowanie jej w kolektorze nie pogorszy parametrów?

  • #80 15 Lis 2005 13:11
    Bartess
    Poziom 12  

    A co sądzicie o zastąpieniu wody czymś niezamarzającym? Tylko zamiast borygo czy innych nieprzyjazych metalowym częściom ustroństwa wypełnić obieg grzewczy zimowym płynem do spryskimwczy?
    Pozdrawiam

  • #81 16 Lis 2005 20:48
    powa
    Poziom 16  

    bartess: bylo o tym kilka postow wyzej. "to cos co nie zamarza w ziemie" to sie glikol nazywa i jest dosyc powszechnie stosowany w chlodnictwie - jest takze skladnikiem boryga. A sklad zimowego plynu do spryskiwaczy sprawdz na opakowaniu - pewnie tez na glikolu bedzie :D

  • #83 14 Gru 2005 22:20
    vard
    Poziom 13  

    witam
    wszystko mi sie bardzo podoba ale na początku tematu było coś o sterowniku pompy a mnie to bardzo interesuje może ktoś z was wykonał taki sterownik i opisał by jego szczegółową konstrukcje był bym bardzo wdzięczny

  • #84 15 Gru 2005 00:29
    esh0
    Poziom 19  

    Mogę umieścić swój kod Bascoma do at89c4051 i płytkę sterownika, ale... no jak tam chcecie ;) Działać działa :)

  • #86 18 Gru 2005 12:28
    esh0
    Poziom 19  

    Oki. To są prawdopodobnie finalne wersje płytki i programu. Płytka w formacie CircuitMakera (Protel też czyta). Chyba wpisałem tam wartości elementów. Można poprawić niektórę ściezki na grubsze.

    Co do programu to jest tak zagmatwany, że ja sam się w nim już gubiłem, ale to wina beznadziejnej obsługi 1Wire i tego jaka ta magistrala jest paskudnie wooooooolna...

    Jest też pewien błąd związany z warunkami załączenia pompy: w pewnej sytuacji nie patrzy jakby na któryś z warunków... nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Postaram się później jeszcze dać krótki opis, na jakiej zasadzie to działa - algorytm.

  • #87 20 Gru 2005 20:47
    borysgo2
    Poziom 16  

    Kolektorek bardzo fajny.
    Moj sasiad zrobil cos prostrzego, tzn: kupil na zlomie 4 panelowe grzejniki (takie z cienkiej wytlaczanej blachy), pomalowal je na czarno, polanczyl wezem 1/2'' no i grzeje sobie tym bojler 200L. W ciagu jednego slonecznego woda potrafi nagrzac sie do temp okolo 55C (zaczyna byc goraca jak sie reka dotknie). Moze to malo wyrafinowane ale skuteczne.

  • #88 21 Gru 2005 02:40
    krzsiek
    Poziom 13  

    Ja z kolei podgrzewam wode sloncem od kilkunastu lat przy czym metoda nie jest zbyt wyrafinowana, ale dziala.

    Co potrzebne: - dach - plaski, pokryty papa, u mnie powierzchnia ok 15m2. Waz do podlewania - im wiecej tym lepiej - obecnie 2 rolki po 20m. I to wszystko.

    Cel - podgrzanie wody do zbiornika ok 1000l.

    JAk to dziala:Jeden koniec weza podlaczamy do kranu i odkrecamy lekko wode, na drugim koncu znajduje sie zawor regujujacy przeplyw.
    Waz ulozony jest na dachu w obok siebie i przymocowany do kilku listew - inaczej sie skreca pod wplywem cisnienia i goraca. Dach jest prawie poziomy wiec nic sie nie zsuwa. I to wszystko.

    Akcja rozgrywa sie w lecie. Wszystko zaczyna grzac porzadnie ok 10 do 17-18. Regulacja przeplywu zaworem na koncu weza w zasadzie starcza na caly dzien i juz przy niej nie majstruje. Woda leci sobie ciurkiem podgrzewajac sie do ok 50 stopni na wylocie. W tej chwili juz nie pamietam dokladnie temperatury, ale w sloneczny letni dzien to co wylatuje moze byc parzace. Wszystko zalezy od slonca i przeplywu.
    Woda do tego czerpana jest z hydroforu.

    Wczesniej byly inne sposoby. Poczawszy od foliowego rekawa zgrzanego na koncach zelazkiem przez ktory przeplywala woda, przez panelowe grzejniki pomalowane na czarno az obecnie waz.
    Grzejniki byly chyba najlepsze ale byly z odzysku i rdza je zrzarla.

    W planach jest zbudowanie kolektora/ow i zasilanie tym zbiornika i ewentualnie wymiennika.

    A co z tym 1000l zbiornikiem? :)
    Stoi na dworzu i sluzy do kapieli. Nie ma nic lepszego niz kapiel w cieplej wodzie po goracym dniu. W dodatku woda przykryta folia nie paruje i dluzej trzyma temperature. Tego lata, po slonecznym dniu woda byla ciepla do 1 w nocy. A jak na dnie przymocuje sie dziurkowane rurki podlaczane do sprezarki... to mamy jacuzzi pod gwiazdami :)

    pozdro!

  • #89 21 Gru 2005 22:57
    Supermodurator
    Poziom 13  

    Gratuluję eshO!
    Bardzo mi się podoba twoja konstrukcja.
    Czy mógłbyś podać więcej informacji na temat sterownika pompy?
    Jaką pompę zastosowałeś?
    Chciałbym zbudować podobne urządzenie, lecz mam nieco inny
    pomysł na realizację samego radiatora. Moim zdaniem mniej pracochłonnego w wykonaniu. Wyposażyłem już swój bojler w drugą
    wężownicę, gromadzę materiały na kolektor i zastanawiam się nad
    pompą - jakiej użyć? Wydaje mi się, że zastosowanie pompy od CO nie wchodzi w grę z uwagi na wielokrotnie za dużą wydajność?
    Pozdrawiam

  • #90 13 Sty 2006 23:42
    Berek86
    Poziom 11  

    chcialbym zaproponowac aby zamiast szyb dołozyc soczewki skupiajace nie obmyslilem jeszcze dokladnie sposobu ich wykorzystania ale mysle ze zwiekszyly by skutecznosc chcialbym byscie wyrazili swoje zdanie na ten temat :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty