Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować z silnika elekt. 3 faz 7KW agregat prądotwórczy

AndrzejMucka 07 Sie 2005 14:15 77177 91
  • #1 07 Sie 2005 14:15
    AndrzejMucka
    Poziom 9  

    Chciałbym zbudować agregat prądotwórczy 3 fazowy na bazie silnika elektrycznego 3 fazowego 7KW, do napędu tego silnika chcę używać traktor URSUS C-360 o mocy 52 KM, obroty będę przekazywał z wałka przekaźnika mocy 540 obr/min i dodatkowo przez przekładnię pasową.
    Czy silnik sam będzie się wzbódzał?
    Czy jeszcze coś muszę dodatkowo stosować? (kondesatory, przetwornicę?)
    Myślę, że mogę uzyskać z ciągnika stabilne obroty, tylko jakie 1500 czy inne?
    Może jakaś instrukcja jak zbudować taki agregat lub podstawy wiedzy na ten temat byłbym wdzięczny.

  • #2 07 Sie 2005 14:29
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Witam.
    Wszystko się da, tyle że koszt takiej przeróbki będzie większy niż byś kupił taką prądnicę trójfazową.
    Jak sobie wyobrażasz wykonanie magneśnicy itd, itp.
    Całkowicie odradzam.
    Pozdrawiam

  • #3 07 Sie 2005 14:34
    Apollo
    Poziom 15  

    Przejdż na "Budowa małej elektroni wiatrowej domowym sposobem"
    strona 8,9
    Pozdrawiam

  • #4 07 Sie 2005 15:04
    karol3
    Poziom 25  

    Witam.
    Przejdź do tematu wskazanego przez Apollo . Potrzebujesz 3 szt. kondensatorów . Potrzebne obroty dla silnika 1400 obr/min to 1500 obr.
    , a dla silnika 2800obr/min. 3000obr/min. Przy takich obrotach uzyskasz częstotliwość 50Hz. Aby taki agregat się wzbudził należy na jedną z faz podać na moment napięcie z akumulatora lub prostownika . Wyczerpujące informacje znajdziesz w temacie wskazanym przez kol. Apollo w innych postach na elektrodzie .
    Pozdrawiam .

  • #5 07 Sie 2005 15:25
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    karol3 napisał:
    Witam.
    Przejdź do tematu wskazanego przez Apollo . Potrzebujesz 3 szt. kondensatorów . Potrzebne obroty dla silnika 1400 obr/min to 1500 obr.
    , a dla silnika 2800obr/min. 3000obr/min. Przy takich obrotach uzyskasz częstotliwość 50Hz. Aby taki agregat się wzbudził należy na jedną z faz podać na moment napięcie z akumulatora lub prostownika . Wyczerpujące informacje znajdziesz w temacie wskazanym przez kol. Apollo w innych postach na elektrodzie .
    Pozdrawiam .

    Witam.
    LUDZIE NIE PISZCIE TAKICH BREDNI.
    I co z tego że poda stałe napięcie na stojan, a skąd "będzie zbierał" prąd.
    Przecież ten silnik ma zwarty wirnik.
    Mógłbym dalej pisać dlaczego to poroniony pomysł.
    Jak się czegoś nie wie to lepiej się nie oddzywać .
    RADZĘ SIĘ DOKSZTAŁCIĆ .
    Przecież Ty Kolego nie masz najmniejszego pojęcia o silnikach.
    SORKI. Ale Twoja wypowiedź dosłownie wyprowadziła mnie z równowagi.
    Pozdrawiam

  • #6 07 Sie 2005 16:34
    karol3
    Poziom 25  

    Witam .
    Oberwało mi się od kol. Aleksander . Sam do niedawna niewierzyłem w taką możliwoś , a jednak proponuje sprawdzić , najprościej na silniku jednofazowym z pojemnościową fazą pomocniczą . Proszę go wprowadzić na obroty i podłączyć pod tabliczkę woltomierz i jakieśkolwiek obciążenie , np. żarówkę . A akumulator podłączmy na ułamek sek. poto aby wytworzyć w rdzeniu magnetyzm szczątkowy . Można nawet nabyć małe agregaty wykorzystujące silnik asynchroniczny Klatkowy . Co prawda są to wschodnie wynalazki , ale działają .
    Pozdrawiam .

  • #7 07 Sie 2005 23:06
    krzychz
    Poziom 16  

    Witam.
    Co prawda nie próbowałem wzbudzić silnika krótkozwartego z np. akumulatora, ale wykonywałem automatykę do elektrowni wodnej w której trójfazowy silnik asynchroniczny pracował jako prądnica. Odbywało się to tak: silnik był napędzany wodą poprzez turbinę, gdy osiągnął prędkość nieco większą niż prędkość synchroniczna wówczas automatyka załączała go do sieci i silnik pracował jako prądnica oddając energię do sieci. Warunkiem tekiego stanu pracy było utrzymywanie prędkości wirowania silnika większej niż prędkość synchronicza. Zaletą takiego rozwiązania jest mała awaryjność prądnicy ponieważ nie występują szczotki, komutator, pierścienie ślizgowe itp. pozdrawiam.

  • #8 07 Sie 2005 23:24
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    krzychz napisał:
    Witam.
    Co prawda nie próbowałem wzbudzić silnika krótkozwartego z np. akumulatora, ale wykonywałem automatykę do elektrowni wodnej w której trójfazowy silnik asynchroniczny pracował jako prądnica. Odbywało się to tak: silnik był napędzany wodą poprzez turbinę, gdy osiągnął prędkość nieco większą niż prędkość synchroniczna wówczas automatyka załączała go do sieci i silnik pracował jako prądnica oddając energię do sieci. Warunkiem tekiego stanu pracy było utrzymywanie prędkości wirowania silnika większej niż prędkość synchronicza. Zaletą takiego rozwiązania jest mała awaryjność prądnicy ponieważ nie występują szczotki, komutator, pierścienie ślizgowe itp. pozdrawiam.


    Witam
    Nic nowego, każdy silnik asynchroniczny przy prędkości większej od synchroniczej pracuje jako generator.
    Wiedziałeś że dzwonią tylko nie wiedziałeś w którym kościele.
    PRZECZYTAJ UWAŻNIE SWÓJ POST.
    Pozdrawiam

  • #9 08 Sie 2005 12:39
    AndrzejMucka
    Poziom 9  

    Panowie,
    lekko mi teraz zamieszaliście czy można użyć takiego silnika czy nia jako generatora prądu.
    Z lektury "Budowa małej elektroni wiatrowej domowym sposobem" wynika, że powinno się dać zastosować taki silnik jako generator.
    Aleksander wypowiada się bardzo zdecydowanie że to bzdura więc nie wiem jaka jest prawda.
    Czy podczas wzbudzania np. z akumulatora musi być podłączony jakiś odbiornik, czy bez obciążenia wzbudzać?

  • #10 08 Sie 2005 14:10
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    AndrzejMucka napisał:
    Panowie,
    lekko mi teraz zamieszaliście czy można użyć takiego silnika czy nia jako generatora prądu.
    Z lektury "Budowa małej elektroni wiatrowej domowym sposobem" wynika, że powinno się dać zastosować taki silnik jako generator.
    ?

    Witam.
    OCZYWIŚCIE ŻE SIĘ DA.
    A robi się to bardzo prosto i bez żadnych przeróbek, a mianowicie :
    oś silnika sprzęgarz mechanicznie z napędem (pisałeś że to ma być bodajże traktor). "Zapuszczasz" traktor i mierzysz (sprawdzasz) obroty silnika. Jeżeli na tabliczce znamionowej masz podane obroty nominalne np. 1480 , tzn. że masz silnik z dwiema parami biegunów i jego prędkość synchroniczna wynosi 1500 rpm.
    Gdy silnik osiągnie obroty 1500 rpm to włączasz go do sieci energetycznej.
    Zwiększasz obroty do np. 1550, i w ten prosty sposób otrzymaliśmy generator.
    Teraz pomyśl co się stanie z tą nadwyżką energii ?

    Tak, tak zostanie "wpompowana" w sieć energetyczną.
    Pomyśl ! Sobie robisz dobrze ? Nie. Robisz dobrze ZE.

    Przeczytaj uważnie te posty odnośnie tych elektrowni wiatrowych,
    nigdzie tam nie jest napisane, że zwykły asynchron bez przeróbek może być generatorem. Owszem jeżeli wstawisz silne magnesy w wirnik to uzyskasz generator, tylko policz dokładnie koszt takich przeróbek.
    Jeżeli masz tanie źródło energii to kup oryginalny generator.

    Odnośnie magnetyzmu szczątkowego - skoro jest szczątkowy to i prąd będzie szczątkowy. Perpetum mobile jeszcze nikt nie wymyślił i nie wymyśli, to wbrew fizyce Newtona.

    Pomyśl . Są przebogate firmy z przebogatymi laboratoriami, które to zatrudniają najlepszych fachowców (profesorów, doktorów i inżynierów) i oni nic takiego nie mogą wymyśleć, a tu paru "CHŁOPOKÓW" sie wzieło do roboty i tamtych zagieli.
    LUDZIE TO XXI wiek, myślmy trochę.
    Pozdrawiam

  • #11 08 Sie 2005 14:31
    AndrzejMucka
    Poziom 9  

    Aleksander,
    chyba trochę się nie zrozumieliśmy, chcę zbudować agregat na wypadek braku zasilania w moim gospodarstwie rolnym.
    Będzie pracował sporadycznie na wydzielonej sieci, powykręcam bezpieczniki przy liczniku ja będę chciał go włączyć. Mogę go wzbudzić tylko prądem z akumulatora 12V (czy się da?)
    Zapalam traktor i napędzam 1550 obr/min., podłączam odbiornik np. silnik 1,5 KW i kilka żarówek oświtleniowych.
    Czy to ma szansę działać? Nie chcę w silniku nic przerabiać.
    To ma być coś czego będę używał w razie braku zasilania z sieci,
    Są takie generatory w sprzedaży ale kosztują ok 1450 EURO i dlatego myślę o zrobieniu tego samemu.
    Więc jeszcze raz pytania podstawowe:
    1. Czy można coś takiego zbudować
    2. Jak wzbudzić taki silnik
    3. co jest krytyczne dla parametrów prądu (obroty?)
    4. czy to bez sensu i trzeba kupić oryginalny generator, gdzie ewentualnie taki można kupić

  • #12 08 Sie 2005 14:54
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Witam.
    Kolego Andrzeju, odpowiadam jeszcze raz : bez przeróbek silnik trójfazowy asynchroniczny ze zwartym wirnikiem nie będzie generatorem.
    Gdybyś miał silnik pierścieniowy (uzwojenia wirnika wyprowadzone na zewnątrz) to można kombinować.

    Załóżmy że podałeś 12 V DC na stojan i napędzasz wirnik przez traktor.
    Pomyśl gdzie podłączysz przewody aby pobrać tę "energię".

    Aby wyindukować napięcie (prąd) potrzebne jest pole magnetyczne i przewód który będzie się w nim poruszał albo przewód nieruchomy a zmienne pole magnetyczne. Dla uproszczenia pomijam wzory.

    Gdy podasz 12 V DC na stojan wytworzysz pole magnetyczne.
    W tym polu mag. poruszają się pręty wirnika a w nich indukuje się napięcie a wraz z nim prąd.
    PROBLEMEM staje się "ściągnięcie" tego prądu dla Ciebie.
    Czy teraz już rozumiesz dlaczego w tym konkretnym przypadku bez przeróbek nic nie zrobisz.

    Pozdrawiam

  • #13 08 Sie 2005 15:18
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Agregaty prądotwórcze za stosunkowo niewielkie pieniądze można nabyć w Agencji Mienia Wojskowego na przetargach lub z wolnej ręki. Moce od 1kW do 250kW. Zerknij na ich stronę z przykładowymi agregatami: http://www.amw.com.pl/rsm_catalog.php?cRsmPath=16 .
    Czasami można w na prawdę niezłym stanie kupić. Jako przenośne źródła prądu to one nie bardzo robią (ważą ze trzy razy tyle co współczesne o zbliżonej mocy) ale jako stacjonarne to jeszcze parę lat Ci by posłużyły. Wykaz aktualnych przetargów znajduje się tu: http://www.amw.com.pl/rsm_tenders.php
    Sporo agregatów znajdziesz też tu:
    http://www.allegro.pl/search.php?string=agregat
    Swojego czasu widziałem agregat przystosowany do współpracy z traktorem, produkcji jakiejś Agromy z lat 80-tych ubiegłego wieku. Prądnica w nim była typowa synchroniczna, miała mocowanie umożliwiające podczepienie do tego czegoś z tyłu traktora (nie wiem jak to się nazywa) do czego podczepia się wszystkie maszyny ronicze, oraz do wałka odbioru mocy. Prądnica połączona była z wejściem mocy od traktora za pomocą przekładni zwiększającej obroty. Nie wiem do dzisiaj w jaki sposób zrealizowana była automatyczna regulacja prędkości obrotowej silnika. Być może cały czas trzeba było "ręcznie" dodawać lub ujmować "gazu" w zależności od obciążenia generatora, patrząc na wskazania obrotomierza w ciągniku. Prądnica ta miała tylko woltomierz i trzy amperomierze - nie miała częstościomierza.
    A tu przykładowe współczesne konstrukcje przystawek do traktorów:
    http://www.sumtech.pl/html/sumera,polecamy.html


    Dodano po 21 [minuty]:

    karol3 napisał:
    Witam.
    Przejdź do tematu wskazanego przez Apollo . Potrzebujesz 3 szt. kondensatorów . Potrzebne obroty dla silnika 1400 obr/min to 1500 obr.
    , a dla silnika 2800obr/min. 3000obr/min. Przy takich obrotach uzyskasz częstotliwość 50Hz. Aby taki agregat się wzbudził należy na jedną z faz podać na moment napięcie z akumulatora lub prostownika . Wyczerpujące informacje znajdziesz w temacie wskazanym przez kol. Apollo w innych postach na elektrodzie .
    Pozdrawiam .


    A w jaki sposób utrzymywane jest napięcie wyjściowe takiego układu na stałym poziomie w zależności od zmian obciążenia (od P=0 do P=Pmax)? Jaki wpływ na pracę takiego generatora ma cos Φ odbiornika? A co się dzieje przy znacznej asymetrii obciążenia?

  • #14 08 Sie 2005 17:47
    Apollo
    Poziom 15  

    Aleksander

    Cały czas myślałem, że silnik 2800 obr/min ma dwa bieguny a 1400 obr/min - 4 bieguny :-)

  • #15 08 Sie 2005 17:55
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Apollo napisał:
    Aleksander

    Cały czas myślałem, że silnik 2800 obr/min ma dwa bieguny a 1400 obr/min - 4 bieguny :-)

    Witam.
    Przecież tam wyraźnie pisze " z dwiema parami biegunów".
    Dwie pary biegunów to : N-S-N-S.
    Widzę że u Kolegi wiedza jest ogromna, tyle że płytka.
    Pozdrawiam

  • #16 08 Sie 2005 18:39
    Apollo
    Poziom 15  

    Przepraszam.

    " Płytkie " przeoczenie z mojej strony

  • #17 09 Sie 2005 23:40
    euromatic
    Poziom 21  

    Ja nie jestem znawcą tej materii jak kolega Aleksander, ale ostatnio rozbierałem agregat prądotwórczy 230V/ 1.4 kW
    Prądnica nic się nie różniła od silnika, wirnik był zwarty, do tego był jeszcze kondensator.
    i to wsio.

  • #18 10 Sie 2005 11:12
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    euromatic napisał:
    Ja nie jestem znawcą tej materii jak kolega Aleksander, ale ostatnio rozbierałem agregat prądotwórczy 230V/ 1.4 kW
    Prądnica nic się nie różniła od silnika, wirnik był zwarty, do tego był jeszcze kondensator.
    i to wsio.


    Witam.
    1.Skoro nie widzisz różnic to rozprzęglij go od napędu i podłącz pod 230 V,
    i obciąż go nominalnie.
    2.Kolego ja też i na razie chyba nikt nie widział pola magnetycznego, tak że pisanie że niczym się nie różni trąci amatorszczyzną.
    3.Moc potrzebna do wzbudzenia generatora przeważnie nie przekracza jednego % mocy nominalnej.

    Inaczej. Jeżeli są magnesy w wirniku (niewielkiej mocy), to jak najbardziej będzie to mogło pracować jako generator JEDNOFAZOWY.
    Prąd "ściągamy" ze stojana.
    4.Temat postu dotyczył silnika TRÓJFAZOWEGO, ASYNCHRONICZNEGO ZE ZWARTYM WIRNIKIEM.

    Pozdrawiam

  • #19 10 Sie 2005 17:18
    euromatic
    Poziom 21  

    Więc jak wytłumaczysz fakt, że jego wirnik wygląda jak wirnik zwykłego silnika, nie ma magnesów ( bo łapałby wszystkie śrubki), daje to 230V i 1.4kW mocy.
    w alternatorze samochodowym także nie ma magnesów, wystarczy prąd płynący przez żarówkę o mocy 2W żeby to wzbudzić.
    Ja jak powiedziałem na wstępie nie znam się na konstrukcjach silników, i nie muszę, rozebrałem ich trochę i stwierdzam absolutne podobieństwo do zwykłego silnika. Technika idzie do przodu, to co dziś jest niemożliwe, jutro będzie rzeczą zwyczajną.
    A co ? może jeszcze powiesz że Maria Curie Skłodowska była kobietą?????
    a linie sił pola magnetycznego widziałem już jak miałem kilka lat, na opiłkach metalowych.....

    To było oczywiście dla śmiechu....
    A teraz ponowię czyjeś pytanie:

    Jeżeli rozpędzę zwykły silnik do jego nominalnych obrotów ( lub więcej) i na uzwojenie podam napięcie stałe , powiedzmy kilkanaście wolt, to czy wówczas silnik wytworzy na dołączonym obciążeniu prąd ??????.
    Czy poprzez zwarte uzwojenie nie zacznie płynąć duży prąd co spowoduje wytworzenie pola elektromagnetycznego o energi wystarczającej do generacji prądu????

    Może wkrótce zadam sobie trochę trudu i sprawdzę na żywym organiźmie bo jestem tego ciekaw.
    Mam silnik od poloneza i kilkukilowatowy silnik trójfazowy, a koledze przydałby się taki generator rądu.
    Pozdrawiam

  • #20 10 Sie 2005 18:19
    pol032
    Poziom 24  

    Witam
    Mnie w szkole uczyli że maszyna prądu elektrycznego jest maszyną odwracalną to znaczy że z każdego silnika można zrobić prądnicę i z każdej prądnicy silnik. JA połączyłem dwa silniki 2.2 KW klatkowe paskiem klinowym jeden z silników miał większą "szajbę" tzn. koło pasowe a drugi mniejszą silnik w większym kołem podłączyłem bo sieci no i zaczęły sie kręcić tylko ten drugi szybciej od pierwszego,więc do drugiego silnika połączonego w gwiazdę między zacisk U i V podłaczyłem kondensator 125 mF/500v ( od chydrofora na 220v) silnik się wzbudził więc pod zaciski V i mostek z gwiazdy pobłączyłem Farelkę na pierwszym zakresie (750 Wat). farelka zaczęła grzać i pasek klinowy zaczął sie ślizgać. natomiast gdy włączyłem na drugi zakres 1500 Wat "generator" stracił synchronizację i farelka się wyłączyła z tego wniosek Że idzie to zrobić praw fizyki się nie zmieni.Na każde 1Kw potrzebny kondensator 60 mikroFarad
    Ps...Czy Skłodowska nie była kobietą....????

  • #21 10 Sie 2005 18:40
    euromatic
    Poziom 21  

    pol032 napisał:
    Witam
    Ps...Czy Skłodowska nie była kobietą....????

    To z seksmisji..... Jerzy Sztur fajnie to powiedział.

    Poprawiłeś mi samopoczucie swoim eksperymentem.
    Chciałbym do czegoś zaprząc silnik który służył mi 5 lat (poldek)
    jest na gazie, jest w doskonałym stanie.
    Wkrótce ruszam z budową domu w okolicy gdzie do najbliższego słupa jest 500 metrów, więc taki agregat będzie mi potrzebny.

    Zastanawiam się jednak , czy uda się uzyskać prąd trójfazowy???
    Czy kondensatory przesuwające fazę należy wtedy inaczej podłączyć?

  • #22 10 Sie 2005 18:51
    pol032
    Poziom 24  

    po podłączeniu do zacisków Niby "generatora" silnika 3-fazowego 1.1 kW chodził , z tym tylko ze dopiero po wzbudzeniu generatora był włączany wyłącznikiem 3-fazowym , dlatego że generator pod obciązeniem nie zawsze się wzbudzała gdy był za dużo obciążony zrywał synchronizację i nie dawał żadnego napięcia.

  • #23 11 Sie 2005 13:47
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Faktycznie - polecam lekturę "Poradnika Inżyniera Elektryka - Tom 2", rozdział 5.2.6 - Prądnice indukcyjne (strona 296 w wydaniu drugim). Co prawda ich parametry nie są zachwycające przy pracy na sieć wydzieloną, ale układ jest czasami wykorzystywany w praktyce.

  • #24 14 Sie 2005 09:46
    dzik6
    Poziom 14  

    witam pozwole sobie wtrącić trzy grosze do dyskusji na temat zrobienia z silnika klatkowego pradnicy nic prostrzego robłlem eksperymęty na takim silniku i to działa tylko jest maly mankamęt wzbudzenie , ale gdy chodzi taki silnik jako generator przy stałych obrotach to się nadaje AndrzejMucka podłącz ten silnik do prądu i niech pochodzi około minuty następnie wyłącz go z prądu i do zacisków na silniku podłącz kondesatory ( mogą być na początek od pralki) 1 do 2 2 do 3 3 do 1 i teraz rozpędz ten silnik do obrotów nad synchronicznych i masz prądnice u mie to działa ale ja buduje elektrownie wiatrową i taki silnik jako prądnica się nie nadaje bo niema stałych obrotów dlatego że są problemy ze wzbudzeniem pokąbinuj i możesz zrobić sobie całkiem tanio generator
    pozdrawiam i życzę powodzenia

  • #25 19 Sie 2005 00:55
    RSP
    Poziom 27  

    Kolega „Aleksander_01” niestety jest w błędzie każdy silnik 3f będzie generował prąd elektryczny po dołączeniu do jego uzwojeń równolegle kondensatorów. Powstaje równoległy obwód rezonansowy z napędem mechanicznym i z takiego obwodu można podkradać trochę mocy czynnej. Niektóre tego typu rozwiązania nie lubią startu pod obciążeniem ( nawet niewielkim ). Jeśli układ się nie wzbudza to rozładować przy niepracującym „silniku” przez jedno z uzwojeń kondensator elektrolityczny 47-100uf naładowany do napięcia nawet 350V. Całość miewa jeszcze jedną wadę jeśli jest uruchamiane lub zatrzymywane pod obciążeniem wirnik traci magnetyzm szczątkowy i przestaje się wzbudzać. Że o stabilnych obrotach podczas pracy nie wspomnę.

  • #26 19 Sie 2005 17:53
    domino_16
    Poziom 17  

    A czy da sie zrobić generator jednofazowy z np. silnika od pralki z rozruchem kondensatorowym (dwubiegowy) albo z odrzutką (1450 obr/min)??

    Pozdrawiam

  • #27 20 Sie 2005 18:48
    pol032
    Poziom 24  

    silnik jednofazowy z kondensatorem rozruchowym sie też nadaje wystarczy tylko zewrzeć wyłącznik od środkowy i rozpędzić silnik do ponad 1500 obr/min wtedy z uzwojenia głównego można czerpać prąd

  • #28 20 Sie 2005 19:15
    domino_16
    Poziom 17  

    mam dwa silniki...1 z rozruchem kondensatorowym, 2 z odrzutką...
    w tym z kondensatorem czeba wypiąć kondensator?? a wtym drugim??
    Jak je wzbudzić???

  • #29 20 Sie 2005 19:33
    pol032
    Poziom 24  

    silnik jednofazowy ma dwa uzwojenia jedne rozruchowe drugie robocze
    trzeba rozłączyć uzwojenia aby nie bły połączone razem, do uzwojenia rozruchowego tego z cieńszym drutem podłączyć równolegle kondensator około 60 µF na 1Kw mocy silnika , na 0.5 kW wystarczy około 30 µF /500Volt ,rozpędzić silnik do 1500 obr/min. na drugim uzwojeniu roboczym z grubszym drutem pojawi się napięcie około 300 Volt .

  • #30 21 Sie 2005 01:00
    Usunięty
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME