Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Urządzenia do badań podwodnych


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Robotyka Modelarstwo -> Urządzenia do badań podwodnych
Autor
Wiadomość
valarian
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 02 Sie 2005
Posty: 671
Miasto: Gdzies na Podlasiu

Post#91 23 Wrz 2005 06:55   

Urządzenia do badań podwodnych


To ja uzupelnie z przeciekiem... Wystarczyloby pare stykow wewnatrz lodzi, umieszczonych w wielu miejscach... Woda zwieralaby obwod i wszystko wiadomo..
Sam pomysl z gazem wydaje sie doscy ryzykowny, gaz latwym do opanowania raczej nie jest...
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#92 23 Wrz 2005 11:40   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


1) niemam watpliwosci co do tego ze miernik ultradz mierzacy odleglosc od lustra wody musi byc, jest konieczny. posrednie obliczanie glebokosci jakos mnie nie "kręci", pozatym algorytm musialby byc naprawde zawily,
bo gdybysmy uwzglednili to ze linia dna sie zmienia (bardzo prawdopodobne :) ), wtedy przy poruszaniu sie (ktore musialoby sie odbywac tylko na jednej wysokosci - w neutralnej pluwalnosci, czyli nie bedzie mowy o zchodzeniu "pod kątem") bedzie trzeba rejestrowac zminajaca sie odleglosc od dna i w ten sposob aktoalizowacinformacje o zanurzeniu - jak dla mnie jest to bardzo ciezka sprawa, ja bym nie podolal. A pozatym kto zagwarantuje ze statek bedzie poruszal sie na tej samej glebokosci?, nawet male odchylki w zbiorniczku balastowym spowoduja to ze statek powolutku bedzie sie wynurzal/zanurzal, a przypomne ze wlasnie o dokladnosc sie nie wczoraj rozchodzilo.

ale z drugie strony to owszem, nawet bardzo przydatny (pomyslcie ze na LCD w pilocie przejezdza napis : "Grozba uszkodzenia poszycia!: zostalo ci 30 cm do kontaktu z podlozem") byloby super co nie?

dlatego najlepiej zastosowac dwa mierniki ultradzwiekowe, a jesli juz dwa to i z powodzeniem mozna zastosowac ich wieksza ilosc(np po bokach , dwie z przodu i z tylu) stosujac miltiplekser i demultiplekser i laczac ich adresy, zredukuje sie ilosc wyprowadzen w porcie uk do 5 bitow a same pomiary beda sie odbywaly sekwencyjnie( nie mozna inaczej bo prowadzone na raz moglby sie na wzajem zaklucac)

2) Ciachnięta pępowinka :D
uk stwierdza fakt ze nastapila przerwa w transmisji i zarządza wynurzanie-wlacza silnik od balastu
...jest tylko jeden problem, odsztukowanym kabelkiem transportowana byla tez energia zasilajaca mikrosterownik i calą reszte bajzlu na pokladzie.
...i tu kolej na obwod zasilania awaryjnego (moglaby to byc zwylka bateria o napieciu nizszym od tego jakim planyjemy zasilac uk polaczona z nim diodą, albo dwie diody w przypadku gdybysmy byli tak sprytni i wiedzieli ze na zmasakrowanym kablu moze pojawic sie zwarcie).

jescze prosciej to (omijajac uk) wykonac prosty wlącznik tranzystorowy podlaczony w obwod z bateria i silnikiem a reagującym na zanik napiecia zasilania.

3) Kapitanie! Woda na pokladzie!

Jak powszechnie widomo prawa fizyki obowiazują rowniez pod powierzchnią wody, z godnie z torią ciązenia, woda która zaczelaby sie dostawac do wewnątrz kadluba (z pewnoscia niebyla by to powodz a lekkie sączenie sie kropel ze scianek) ulokowala by sie tuz przy dnie, wlasnie tam rozmiescilbym plytki z laminatu z wytrawionym "kaloryferkiem" (albo tez co kolwiek innego byle by mialo odkretą powierzchnie styku) polaczyl to niesmiertelnym tranzystorem i do uk, mozna bylo wykonac takie mierniki ktore informowalyby na o postapach naszej malej powodzi.

jesli chodzi o reakcje uk, to bylaby ona taka sama jak w przypadku przerwania kabla, czyli wynurzenie, tyle tylko ze raport ze zdarzenia powedrowalby do pilota i ewentualnie gdyby sytuacja niebyla grozna (zastosowania miernikow i nie grozny poziom cieczy) uk pozostawialby nam sterowanie lodzią.

Rozpisalem sie ale warto bylo:D


.... nie zauwarzylem ze stronka nowa sie zrobila
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Wrz 2005 11:40   





Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#93 23 Wrz 2005 13:24   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Ok, wszystko ładnie i pięknie, ale pozostaje problem co zrobić w przypadku gdy przeciek będzie naprawdę duży. Proponowałbym jednak rozwiązanie z balonikiem wypełnianym gazem na zewnątrz kadłuba a połączonego ze zbiorniczkiem przy pomocy chociażby wężyka. Ciśnienie w małym zbiorniczku napoompowałoby balonik i łódka by się elegancko wynurzyła. problemem pozostaje połączenie zbiorniczka z balonikiem. W baloniku w stanie normalnu\ym nie będzie żadnego ciśnienia. w momencie zatopienia zbiorniczek musiałby napełnić balonik. Tyle teorii. A teraz troszkę praktyki. Jak zrealizować napełnianie zbiornika? Jaki pojemnik z gaem (i jakim). Co do wilkości to niepotrzebna będzie duża ilość. Myślę, że około 5ml skroplonego gazu (np nabój CO2 do syfonu).

Co do sonaru to nadal pozostaje pytanie jak się zachowa mikrofon i głośnik. Co do przetworników ultradźwiękowych to nie mam bladego pojęcia jak się one zachowają. Wszystko jest przystosowane do pracy na powierzchni a nie w wodzie.
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#94 23 Wrz 2005 13:45   

Urządzenia do badań podwodnych


ja takich pojec jak przetworniki ieltradziwekowe oraz glosnik i mikrofon urzywam zamiennie, iwec chyba moje pojecie o temacie jest jeszce dladsze od twojego

z tego co widzilem w tum linku o lodziach to mozna by co najwyrzej wykonac zaworek z wentyla od dentki samochodowej i elektromagnesu, ale nieiwem jak przymocowac to tak aby mozna bylo wymieniac naboje co2 ani jak przytwierdzic balon
mozna tez zostawic bez balonu i wtedy cisnienie mogloby wzrosnac do tego stobia ze waparlo by wode( tylko gdy uszkodzenie w dolnej czesci kadluba)
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#95 Post autora tematu 23 Wrz 2005 23:17   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Moim zdaniem nie warto robić skomplikowanego systemu ratowania łodzi,ponieważ jestem zwolennikiem prostoty a zarazem solidności.
Pomysł clipie co do wskazywania przecieku jest ok.
Nie wiem jak wy, ale ja jednak nie widzę potrzeby montowania LCD który informował by mnie o przecieku, głębokości itp.
Jeśli układ wykryje przeciek to wystarczy mi LED i wyjdzie na to samo, a te pieniądze i czas który zaoszczędzę przeznaczę na doskonalenie konstrukcji.
Możecie się ze mną nie zgadzać.. rozumiem.:D

Moja konstrukcja ma być przede wszystkim niezawodna, precyzyjna i łatwa w sterowaniu. Nie chce aby znalazł się w niej choć 1 nie w 100% wykorzystany element.

A co do wypowiedzi adikbo:
"Ok, wszystko ładnie i pięknie, ale pozostaje problem co zrobić w przypadku gdy przeciek będzie naprawdę duży."

To jestem tego zdania, że taki przeciek jest za mało prawdopodobny aby zawracać sobie tym głowę.
Może powstać raczej z winy konstruktora niż innych przyczyn, a przecież po to tu rozmawiamy ażeby takich błędów konstrukcyjnych nie popełniać...
Czyż nie??:D

Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
bishopf
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 22
Miasto: wrocław

Post#96 24 Wrz 2005 00:40   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Witam

1. Zbiornik na czynnik pod cisnieniem..
za pomocaktorego mozna by oproznic szybko komory balastowe z wordy (wypierajac ja gazem)... podpisujac sie pod slowami kaczyna.. prostota i male koszty! naboje CO2 zawieraja gaz pod duzym cisnieniem. trudno to kontrolowacpo otwarciu, a tym bradziej precyzyjnie dozowac. rowiazaniem jest np samodzielnie wykonany zbiornik na powietrze pod cisnieniem (latwo dostepna mieszanina gazow:D )... co do nabijania tego zbiornika. trzeba sie przejsc na zlom, poprosic pana lub pania o sprawna pompke od lodowki, zaplacic 5 zlotych i wrocic do domu z usmiechem na ustach. mam taka. Orientacyjne parametry: cisnienie max do 18atm, cicha praca... wydajnosc wystarczajaca. Rower pompuje swietnie, zbiornik na sprerzone powietrze tez. PRzy zbiorniku o pojemnosci 0,5l nabitym do 10atm mamy naprawde duzy zapas powietrza na wszelkie manipulacje plywalnoscia (przy tym cisnieniu mozna oproznic komory balastowe spokojnie na 50m).

2. Odbicie ultradziekow od powierzchni wody...
konsultowalem sie z akustykiem...
Cytat:
wspolczynnik odbicia
ultradzwiekow na granicy woda-cialo stale (dno) jest dosc duzy, a
wspolczynnik odbicia na granicy woda-powietrze jest bliski jednosci
. Od strony powietrza jest podobnie.
... bliski jednosci oznacza mniej lub bardziej calkowite wewnetrzne odbicie fali.
Z fizycznego punktu widzenia nie ma zatem nic lepszego do okreslanie glebokosci jak sonar "w gore".
ALE.... nasze łodzie, jako mobilne, zwrotne, i male beda sie pchaly w male dziórki i otworki :D... efekt taki ze powierzchni nie beda "widziec".

3. sonar do pomiaru wysokosci nad dnem...
Jesli nie pojedziecie z waszym robotem za granice to czekaja was polskie baseny (kafelki) lub polskie jeziora (MUŁ... i to duzo mułu). Mul.. ni to dno ni toń a ma czasem 1,5m grubosci... mozen nie zostac wykryty przez sonar a naszego robota moze spokojnie unieruchomic na dobre. jeszcze gorzej jesli beda to jakies rosliny i chaszcze. Sadze ze to w 90% woda wiec ni jak nie wykryje sie tego ultradzwiekami. To trzeba wziasc pod uwage.

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
don pawcio
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 01 Lip 2005
Posty: 24
Miasto: suwałki

Post#97 24 Wrz 2005 00:58   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Witam.

Wlasnie przyszedl mi na mysl ciekawy pomysl na awaryjne wynurzanie. Nie wiem tylko czy praktyczny. Gaz moznaby brac z reakcji chemicznej np. kwasek cytrynowy i soda oczyszczona. Byc moze tego gazu ktory sie wydzieli nie byloby duzo. Ale nie potrzeba wtedy stosowac zadnych zbiornikow cisnieniowych do przechowywania gazu.

Albo uzyc czarnego prochu, jak sie on spali to tez gaz bedzie. Zrobienie mieszanki proste i tanie, wymagane byloby tylko jakies zabezpieczenie przed ogniem. Taki czarny proch nie wybucha tylko sie spala. Albo zeby reakcja byla lagodniejsza to spalac saletre z cukrem.

Co myslicie o tych pomyslach?
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#98 24 Wrz 2005 01:14   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


hmmmm.... fajerwerki pod wadą - brzmi wysmienicie :D

Piroman ze mnie zaden, od tego trzymam sie zdaleka ale i tak uwarzam ze to nie jest trafiony pomysl.


Awaryjne wynnurzanie mozna zostawic w spokoju, racje ma kaczy1n ktory powiedzial ze szanse na zaistnienie takej sytuacji są smiesznie male ( o ile konstrktor sie postaral)


Dzis wychodząc z psem ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze pod blokiem majstry podlaczaja gaz do nowo powstalego bydynku, przywiezli miniaturową koparke i przekopali 20m gruntu z zamiarem zakopania tam 90mm "gaz rurki" z PVC a ja postaralem sie zeby zostawili troche scinkow po sobie
... i jest! widzicie ją na zdjeciu, odrazu gdy ja zobaczylem pomyslalem o lodzi podwodnej. ktorej rysuneczek zobaczycie na samym dole.

Załączniki:
Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#99 24 Wrz 2005 01:24   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Jakoś nie za bardzo przemawia do mnie pomysł wykorzystania reakcji chemicznych. Troszkę zbyt ciężko to opanować. Osobiście jestem bardziej za pomysłem wykonania systemu wynurzenia awaryjnego przy pomocy balonika, elektrozaworu oraz zbiorniczka z gazem. Zaletą rozwiązania jest jego niewątpliwa prostota. Decyzję o wynurzeniu awaryjnym możnaby podjąć na dwa sposoby. pierwszy to brak zasilania z powierzchni. Drugi w przypadku wykrycia przecieku, podejmowany przez operatora poprzez odłączenie zasilania.

Kwestia dużego przecieku nie jest wcale tak mało prawdopodobna jak się może wydawać. Wystarczy jedna skałka podwodna tudzież kamień i nasz piękny batyskaf idzie na dno jak kamień. Poza tym system miałby jeszcze jedno zastosowanie. W przypadku zarycia się w muł albo w podwodną roślinność, możemy znacząco zwiększyć wyporność łódki i wydobyć ją z kłopotliwego miejsca.

Co do sonaru to należy zdecydować jakiej częstotliwości użyć. Podstawowe pytanie to kwestia czy ma to być pasmo akustyczne (20Hz - 20kHz), czy też użycie ultradźwięków. Co do tych drugich to nie wiem jaka jest dostępność generatorów (głośniki piezzo albo coś takiego) oraz odbiorników. No i pozostaje kwestia czy mikrofon będzie pracował pod wodą. Tak samo głośnik. Dzisiaj rano przeprowadzę symulację w wannie a wyniki zamieszczę na forum. Oczywiście mikrofon i głośnik będą zabezpieczone gumą.

Co do budowy łodzi to za moją zabiorę się prawdopodobnie dopiero na wiosnę. Narazie zbieram potrzebną wiedzę, pomysły i części oraz przeprowadzam testy pojedynczych systemów. Narazie planuję zająć się tylko pomysłem sonaru i wynurzenia. Resztę zostawiam na później. Jak opracuje szczegóły obu urządzeń zajmę się następnymi. Wstępne testy sonaru zamieszczę około 20-tej.

Pozdrawiam
adikbo
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#100 24 Wrz 2005 01:30   

Urządzenia do badań podwodnych


ale czy takie awaryjne ustrojstwa w ogole sa stosowane w modelach pojazdow podwodnych?

mam tu na mysli te pojazdy z chwytakami i wielokierunkowymi sterami, ktore sa stosowane do badania wrakow statkow na otwartym oceanie.
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#101 Post autora tematu 24 Wrz 2005 07:55   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


adikbo ale przecież choćby nawet doszło do zderzenia łodzi ze skałą to i tak nie dojdzie do przecieku....

Przecież nasze konstrukcje nie będą ważyć więcej niż 10 kg (tak sądzę).
A jeśli tak jest to nawet jeśli łódź poruszała by sie z maksymalną prędkością to albo się odbije od przeszkody albo sie o nią otrze i tyle.

Np. Popatrz na rurkę którą zdobył clipie, skacząc po niej byś jej nie uszkodził a co dopiero jakiś kamień... (Co prawda pleksi ją trochę osłabi ale ona jest wystarczająco wytrzymała i elastyczna by nie pęknąć przy zderzeniu ze skałą..( wystarczy grubość:3-4mm).

Pozdr.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Wrz 2005 07:55   





Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#102 24 Wrz 2005 09:33   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Co do wytrzymałości samego elementu nie mam zastrzezen, natomiast wszystkie łączenia i zaślepki to juz zupełnie inna historia. Póki co system wynurzenia awaryjnego porzucam, a zajmuję się testami głośnika i mikrofonu pod wodą. Zestaw jest już gotowy. Teraz tylko testy. O wynikach poinformuję wieczorem.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Wrz 2005 09:33   





Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#103 24 Wrz 2005 22:56   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


ehhh..... testy, testy....
dzis napisalem caluski program i testowalem ..nooo ...cos a'la sonar z podczerwienią i wiecie co.. juz pewnie sie domyslacie
....nie dziala! (zaskoczylem co?) :D

Podczerwien sie nie nadaje :(


oto kika fotek:

Załączniki:
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#104 Post autora tematu 25 Wrz 2005 19:47   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Przyszedł mi pomysł na stabilizację głębokości. jest trochę zawiły ale po odpowiednim wykonaniu będzie działał super.

Chodzi o to by zamontować miernik przepływu (pionowo) w ten sposób miernik przepływu zarejestruje zmianę głębokości.
Odpowiednio zaprogramowany mikrokontroler może przetwarzać tą zmianę głębokości na wypełnienie zbiornika balastowego i w ten sposób będzie stabilizował głębokość zanurzenia...
Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#105 25 Wrz 2005 23:13   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Witam.

Właśnie wróciłem z działki gdzie testowałem działanie samej idei. Powiem w skrócie, że wersja z głośnikiem wysokotonowy i częstotliwością około 15kHz to DZIAŁA. Niestety mikrofon ma dość niską sprawność pod wodą, ale stosujać odpowiednio mocny głośnik (duża energia wysyłanej wiązki) Mogą działać nawet do kilkuset metrów. Na odległości około 1,5m sygnał prawie się nakładał, tym niemniej był rozróżnialny i można było określić przesunięcie w czasie pomiędzy sygnałami. Głośnik to nic innego jak kopułka wysokotonowa Tonsila (modelu nie znam). Zasilanie przetwornika szło ze wzmacniacza DIORA WS-442. Źródło sygnału to komputer (generator softowy częstotliwości akustycznych). Odbiór sygnału przez mikrofon elektretowy nieznanej firmy i nieznanych parametrach. Całość sprzętu (czyli mikrofon i część kopułki) zabezpieczone przed wodą gumowymi woreczkami (rękawiczki). Oscyloskop oczywiście też na komputerze.

Wnioski końcowe z doświadczenia są takie, że wystarczy wzmacniacz około 5W (sin) odpowiedni przetwornik wysokotonowy (jakiś stary głośnik wysokotonowy) do tego jakiś mikrofon (najlepszy byłby jakiś o charakterystyce kierunkowej). Do tego mikrokontroler i generator. No i jakiś wyświetlacz do prezentowania wyników.

Co do testów z podczerwienią: to nie będzie działać. Nie ma najmniejszej szansy. Prędkość światła jest zbyt wielka by stosując tak prymitywną metodę uzyskać sensowne wyniki. Dźwięk jest o tyle lepszy, że jest o wiele wolniejszy i nie potrzeba tak precyzyjnego pomiaru i dokładności. Przy świetle będzie to kilka mikrosekund albo i mniej.
Powrót do góry
   
Nemo
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Lut 2003
Posty: 2059
Miasto: Radom/Lublin

Post#106 26 Wrz 2005 00:31   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Dystans 1 metra światło pokona w próżni w czasie 3.33 ns. W wodzie nieco dłużej. Nawet jakby to było 4ns, to i tak się tego w domowych warunkach nie zmierzy.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
don pawcio
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 01 Lip 2005
Posty: 24
Miasto: suwałki

Post#107 26 Wrz 2005 14:12   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Witam.

Przeciez w wodzie dzwiek rozchodzi sie lepiej niz w powietrzu wiec na tej samej mocy nadajnika powinno sie uzyskac wiekszy zasieg ale tylko wtedy kiedy zapewni sie dobra sprawnosc. Wydaje mi sie ,ze najprostrza metoda na polepszenie zasiegu sonaru pod woda jest nie zwiekszanie mocy nadajnika ale inny material oddzielajacy od wody.

Zastosowanie modulacji amplitudowej daloby wieksza odpornosc na szumy i w efekcie tez by zwiekszylo zasieg.
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#108 26 Wrz 2005 14:18   

Urządzenia do badań podwodnych


w moim pseudo sonarze niechodzilo o badanie odleglosci a tylko o fakt czy cos stoi na drodze czyjnika czy nie, jesli juz chcialbym badac odlegolosc to napweno nie na podstawie roznicy czasow sygnalow (bo to byloby naprawde glupie) a dopuszczalem tylko zmiane wypelnieniea sygnalu dla diody emitujacej swiatelko i w ten sposob ubozszy strumien swiatla odbil by sie od przedmiotu bedacego blisko, ale nie od tego umieszczonego daleko (tzn z mniejszym echem)- wykonanie kilku pomiarow z roznym wypelnieniem, dawalo by jako taki obraz otoczenia (jedne osrodki lepiej odbijaja swiatlo od drugich) i byloby to urzadzonko strikte (hehe) cyfrowe - pelna digitalizacja, i nie wystepowalby tu tak jak w przypadku normalnych sonarow pomiary czasu ani generowaie przebiegow sinusoidalnych.

Dodano po 4 [minuty]:



don pawcio, o jakiej modulacji amplitudowej ty mowisz?
Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#109 26 Wrz 2005 17:19   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Na tą chwilę mogę stwierdzić tylko, że mój test zakończył się sukcesem. Jak będę miał trochę czasu to zamieszczę dokładne wyniki i sprawozdanie z testów. Póki co nie mam na to czasu. Jak będę miał chwilkę to skonstruuję cały sonar łącznie z mikroprocesorem i wyświetlaczem. Problemem będzie kalibracja, ale jakoś sobie poradzę eksperymentalnie :).

Życzę wszystkim miłej zabawy przy konstruowaniu łódek.
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#110 26 Wrz 2005 20:24   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


zeby wykorzystac sonar trzeba miec go na czym zamontowac:):):)

a jako ze chce zeby moj device mogl sie bardzo sprawnie poruszac pod wodą to chcialbym ze by byl wyposarzony w stery strumieniowe :D tak jak na rysunku.

moje pytane odnosnie zastosowania takiego wirnika to: czy bedzie on wystarczająco sprawny i niebedzie strat w postaci wody ktora niebedzie chciala sie "odczepic" od lopatek. Ma to byc pompa dwukierukowa, wiec niemozna wykorzystac pompki dosrodkowej. ew propozycje innego wykonania.

ponownie chce tez poruszyc temat szczelnosci walków do napedu srub, nie lubie kupowac zadnych gotowych komponentow, bo trzeba za to placic, a w modelarskich to juz w ogole :) - niewiem jak to zrobic :|
Myslaem o kilku gumowych kołkach z detki polaczonych z walkiem a pomiedzy tymi kołkami pojawily by sie obrecze z tej samej gumy przymocowane wewnatrz rury przytwierdzonej do kadluba, w srodku oczywiscie smar. Martwią mnie opory takeigo mechanizmu, ktore z pewnoscia bylyby znaczne.

Załączniki:
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#111 Post autora tematu 26 Wrz 2005 20:49   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


clipie twój pomysł jest jak najbardziej słuszny...:D

Lecz jak sam napisałeś będziesz miał problemy z uszczelnieniem..
Jeśli zrobisz to takim sposobem jak napisałeś to straty mocy będą naprawdę duże..
Możesz zastosować także pompę odśrodkową... ale jej obudowa musiała by sie obracać o 360°, w ten sposób uzyskałbyś pełny zakres pędu strumienia wody....(dołącze rysunek ale pużniej bo teraz troche czasu nie mam..)
Mam dla ciebie 2 rozwiązania:

1) W mojej pierwszej łodzi podwodnej zastosowałem do uszczelnienia wałów koszulki termokurczliwej, działało to znakomicie ale był to wał od sterów głębokości..( minimalne obroty). Nie wiem jak ten sposób będzie działał w twoim przypadku..

2) Jeśli byłbyś zdecydowany na kupno takich wałów jak pisałem wcześniej, w sklepie modelarskim.
Mogę wybrać sie do takiego sklepu zakupić je i wysłać ci to paczką... Jeśli oczywiście będziesz zdecydowany...

Pozdrawiam...
Powrót do góry
   
don pawcio
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 01 Lip 2005
Posty: 24
Miasto: suwałki

Post#112 26 Wrz 2005 23:12   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


clipie napisal - don pawcio, o jakiej modulacji amplitudowej ty mowisz?

Mam na myśli to, żeby nadajnik dzwięku w sonarze wysyłał dzwięk ze zmienna w czasie amplitudą. Nic więcej. Chodzi o to, ze kiedy odbita fala bedzie wracała bardzo słaba to w sygnale z mikrofonu bedzie trudno zauwazyć zmiane. Samo wzmocnienie sygnały może nie wystarczyć bo wzmacniacz bedzie także wznacniał szumy. Sygnał odbitego dzwieku po prostu może być mało widoczny na tle wzmocnionych sumow, nawet wtedy kiedy uzyje sie filtra nastawionego na czestotliwosc nadawanego dzwieku. Uzycie dodatkowo filtra nastawionego na czestotliwosc modulacji poprawi jakosc sygnalu pochodzacego od mikrofonu. W efekcie sonar bedzie dzialal przy slabszych dzwiekach.
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#113 26 Wrz 2005 23:31   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


ok, ale najpierw chcialbym sie upewnic czy nieda sie ich wykonac samemu - na korpus takiej rurki o ktorej mowiles wczesniej moze poslurzyc dlugopis, niewiem tylko jakie tulejki jesli w ogole trzeba je stosowac, i czy ta tulejka od strony sruby jest dluga, ma duza powierrzchnie styku ?

... no i ewentualnie ile takie walki kosztują?


don papcio, niewiem co to za pomysl z ta modulacja AM.
Fale moduluje sie po to aby czestotliwosci, (znacznie niezszej) jaką chcemy przeslac zapewnic wlasciwosci ktorych w surowym stanie ona nieposiada (wysokie czestotliwosci rozchodzą sie lepiej w eterze niz nizsze o tej samej mocy), w przypadku sonaru czestotliwosc nas nieinteresuje (mozemy dobrac jaka chcemy), innteresuje nas za to pierwsze zbocze echa i nic pozatym (oczywiscie nie mowie o jakims bardziej zaawansowanym sprzecie)
Powrót do góry
   
adikbo
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 24 Wrz 2003
Posty: 708
Miasto: Poznań

Post#114 26 Wrz 2005 23:41   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Niestety nie mam w tej chwili możliwości przeprowadzenia testów w głębszym zbiorniku. Niestety aby dokonać tego musiłbym udać się nad jezioro. niestety nad jeziorem nie mam możliwości podpięcia sprzętu do zasilania. A zrobienie mobilnego zestawu może okazać się dość skomplikowane i funduszo-chłonne. Co do modulacji amplitudy...hmmm nie wiem czy warto komplikować sobie życie. Przy wysyłaniu pojedynczych, krotkich impulsow co powiedzmy 20sec nie bedzie az tak duzych zaklocen. Szum tła też nie będzie zbyt duży gdyż pod wodą nie ma zbyt wiele hałasu. jezeli generator zostanie ustawiony na czestotliwość powiedzmy 15kHz to odbierzemy ten sam sygnał o tej samej szerokości i tej samej częstotliwości. Nie powinno być problemu z szumem. Wzmocnienie sygnału nie powinno wprowadzić zakłóceń uniemożliwiających identyfikację sygnału. Ewentualnie można zrobić prosty programik do mikroprocka który przy żądaniu podania głębokości wykona powiedzmy 10 pomiarów co 2 sec i po 20 sec otrzymamy uśredniony wynik. Oczywiście należałoby odrzucić wyniki nie pasujące do reszty (błedy grube i przypadkowe). Resztę uśrednić i ją wyświetlić. Wystarczyłby prosty dyskryminator. Odrzucamy wynik największy i najmniejszy odejmujemy skrajne i sprawdzamy czy różnica nie jest zbyt duża (większa od założonej). Program będzie bardzo prosty a rezultaty mogą przejść najśmielsze oczekiwania.

Co do uszczelnienia wału napędowego to sprawę uszczelnienia wyjaśnię jutro po skonsultowaniu się z ludźmi po akademii marynarki wojennej :). Co do napędu strumieniowego to nie jest to głupi pomysł. Można by do napędu głównego oraz do sterowania wykorzystać pompkę powiedzmy od spryskiwaczy w samochodzie. Albo jakąś inną mocną pompę wodną (jakaś pompa ogrodowa, do studni albo do fontanny działkowej) i zrobić to na zasadzie "odrzutu". Niestety nie wiem jaką będzie miał sprawność taki system napędowy. Trzeba by to przetestować... Jest ktoś chętny??
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#115 27 Wrz 2005 00:12   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


AM - sorry, odpadam, chyba juz niewiem o czym ja mowie

pompki ogrodowe są troche duze, to maly pojazd, pozatym nie lubie dopasowywac takich urzedzen do moich potrzeb, niezaladnie to puzniej wyglada, wole wykonac wszytko od podstaw.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Wrz 2005 00:12   





Powrót do góry
   
konradek26
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 05 Mar 2005
Posty: 286

Post#116 27 Wrz 2005 07:16   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Jeżeli ktoś by miał dużo $$$ to może kupić pompke od chłodzenia wodnego firmy Innovatek

http://mcs.pc.pl/produkt865.html
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#117 Post autora tematu 27 Wrz 2005 14:13   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Taki wałek w sklepie modelarskim kosztuje ok 8 zł..(są dostępne różne długości...)

Przekrój takiego wałka zamieszczam poniżej... tulejki mają bardzo małą powierzchnię styku z wałem (lecz są idealnie dopasowane). Nie wiem czy ci sie to uda wykonać z taką dokładnością w warunkach domowych...
Ale możesz sprubować..

Załączniki:
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#118 27 Wrz 2005 14:33   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


jeden z zębów regulowanch grabi do lisci, obudowa po dlugopisie, i koncowka od strzykawki jako dający sie zatkać otworek do wprowadzaina smaru.

kaczy1n, jesli mozesz to poopowiadaj dokladniej o tym wale, i wrzyc jakies zdjecia

Załączniki:
Powrót do góry
   
clipie
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 15 Lip 2004
Posty: 190
Miasto: Gdańsk

Post#119 27 Wrz 2005 14:37   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


ale są tam tylko te tylejki (z jakiegos metalu) i niema tam zadnych uszczelekl wykonaych z gumy?

...i jakie dlugosci? bo te walki od sterow strumieniowych muszą byc jak najkrotsze.
Powrót do góry
   
kaczy1n
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 164
Miasto: Sarnów

Post#120 Post autora tematu 27 Wrz 2005 15:59   

Re: Urządzenia do badań podwodnych


Po pierwsze nie możesz używać takiego drutu z grabi...ponieważ wał musi być idealnie prosty, ponieważ najmniejsza nierówność spowoduje z czasem , że wał nie będzie szczelny.

Poza tym wał musi być zabezpieczony przed korozją...
Nie wiem z kąt takie coś sobie skombinujesz... Ale znowu ci napisze że w sklepie modelarskim ja kupowałem takie pręty metalowe(ocynkowane) ok 5 zł za 1m,są idealne proste i wytrzymałe.

zdjęcia takiego wałka zamieszczę ale w środę wieczorem bo teraz jestem u siostry i nie mam do nich dostępu..

Musisz także pamiętać ,że użycie plastikowego korpusu wału jest rozwiązaniem dobrym ale krótkim ponieważ plastik z czasem sie rozciągnie i zacznie przepuszczać wodę..

A co do uszczelek to w tym wale nie ma żadnych gumowych elementów i uszczelek... Wał jest tak idealnie dopasowany do tulejek ,że z ledwością przepuszcza powietrze.
Orientacyjne wymiary naniosłem na rysunek a dokładne będą w środę.(taka tulejka znajduje sie na obu stronach osłony wału)

Załączniki:
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Robotyka Modelarstwo -> Urządzenia do badań podwodnych
Strona 4 z 16 Idź do strony Poprzedni  12345 ... 141516  Następny

Skok:
Podobne tematy
Kamera do badań, obiektyw (5)
Planowanie badań naukowych. (10)
stanowisko badań układu przemiany wstepnogrupowej T N (1)
Stanowisko do badań jednostki arytmetyczno logicznej (2)
Jak stworzyć stanowisko do badań EMC (9)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.093 seconds

elektroda.pl temat RSS