Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

obróbka plexi

nebo 06 Lis 2005 12:09
  • #1 06 Lis 2005 12:09
    nebo
    Poziom 16  

    witam....

    mam poważny problem natury plastikowej... chcę zrobić sobie obudowe z plexi tylko o dość nietypowych kształtach tzn. w jednym kawałku dużo krągłości a do tego jeszcze połączenie z drugim symetrycznym kawałkiem plexi...

    tak więc poszukuje informacji na temat:

    - tłoczenia plexi

    - spawania plexi

    - wyginania plexi

    - i wszelkiej obróbki pozwalającej nadać plexi dowolny kształt


    będe wdzięczy za wszystkie informacje dotyczące obróki plexi...

    p.s. szukałem na google ale tam są same firmu wykonujące takie usługi..

  • #2 06 Lis 2005 15:11
    btomko
    Poziom 34  

    Po pierwsze plexi się skleja ,2 wyginanie nad cipłym powietrzem mozesz wtedy zrobic wszystko z plexi ,o jakąa obróbkę chodzi napisz dokładniej a postaram się pomóc

  • #3 08 Lis 2005 06:07
    nebo
    Poziom 16  

    btomko napisał:
    Po pierwsze plexi się skleja ,2 wyginanie nad cipłym powietrzem mozesz wtedy zrobic wszystko z plexi ,o jakąa obróbkę chodzi napisz dokładniej a postaram się pomóc


    o tym że się skleja to ja wiem... (jesli chodzi ci o spawanie to firmy reklamowe w interneci oferują taką usługe)

    chodzi mi wogóle o obrubke ... co , jak, czym, dlaczego, w jakiej temperaturze i w jakim czasie... nic innego jak sprawdzone sposoby itp..

  • #4 08 Lis 2005 06:43
    avatar
    Poziom 35  

    temperatura gecia plexy to ok 160-180'c

  • #5 08 Lis 2005 08:52
    numerek12
    Poziom 21  

    hmmm obrobka pleksi to trudna sprawa szczegolnie jesli chcesz uzyskac jakies dziwne ksztalty
    musisz pamiętac że podgrzewając pleksi doprowadzasz do tego że materiał jest bardzo miekki i kazdy dotyk nawet palcem pozostawia slad

    to co opisales w 1 poście niewiele mowi o ksztaltach które chcesz uzyskac a to podstawowa sprawa

    spawanie - mozna spawać ale jakość spawu jesli nie masz odpowiednich maszyn jest do niczego.
    lepiej kleić - nie ma sladu łaczenia

    napisz cos wiecej co chesz uzyskac a powiem Ci czy warto sie bawić - zajmuje się tym zawodowo i wiem ze czasami sie nie da wygiąc pleksi bez okaleczenia materiału

  • #6 08 Lis 2005 14:59
    agaudio
    Poziom 21  

    Witam
    Przy okazji tego tematu zapytam czym można kleić plexi ze szkłem .
    W tym ma byc środek trawiący B-327 w temperaturze około 40 stopni.

  • #7 09 Lis 2005 05:35
    nebo
    Poziom 16  

    "numerek12" odnośnie klejenia to czy pozostawia ślady (bardzo widocze i w dotyku odczuwalne ????)

  • #8 09 Lis 2005 21:13
    djpeterek
    Poziom 23  

    Witam
    Kolego agaudio plexe ze szkłem najlepiej skleić silikonem sanitarnym dobrze trzyma. Przynajmiej u mnie próbowałem poxipolem przeźroczystym i klejem epoksydowym dwu składnikowym ale wszystko się rożeszło dopiero silikon dobrze sklelił.
    pozdrawiam

  • #9 09 Lis 2005 21:44
    numerek12
    Poziom 21  

    nebo napisał:
    "numerek12" odnośnie klejenia to czy pozostawia ślady (bardzo widocze i w dotyku odczuwalne ????)


    jak kazdy spaw czy spoina klejona slad będzie widoczny
    jednak moge smialo powiedzieć że od staranności i czystosci kleju i spoiny zalezy czy bedzie widoczny bardzo czy mniej
    w zasadzie ślad jest tak minimalny ze prawie go nie widac

    swego czasu dodsyc duzo kleilem i jak teraz popatrze na te swoje "wyroby" sprzed roku to płakac sie chce - czyli jednym slowem doświadczenie i starannośc przede wszystkim
    chwaląc sie teraz jak kleję cos to slad jest bardzo mały albo wcale i jesli nie ma przesuniecia części to niewyczuwalny pod palcem
    może tez dlatego że sam robie sobie klej

  • #10 10 Lis 2005 05:41
    nebo
    Poziom 16  

    numerek12 napisał:
    ....
    może tez dlatego że sam robie sobie klej


    a mógłbyś podać przepisa na ten klej ???

  • #11 10 Lis 2005 18:58
    numerek12
    Poziom 21  

    nebo napisał:
    numerek12 napisał:
    ....
    może tez dlatego że sam robie sobie klej


    a mógłbyś podać przepisa na ten klej ???


    klej robiłem z roznych srodkow
    moze to byc nawet nitro rozpuszczalnik
    ja stosowalem chloroform środki z rodziny metylenow i chyba najlepiej sprawdza się chlorek metylenu

    wystarczy zrobic okruszki rodzimego materialu i rozpuscic go
    ale tylko tyle ile trzeba - reszte wyrzucic- nie nadaje się do powtórnego wykorzystania
    klej powinien mieć konsystencje syropu - gesty ale bez grudek

    kleić o ile warunki pozwola w nast sposob
    na klejoną powierzchnie wylać/skapnąć troche kleju -i nie rozsmarowywać !
    dociskac klejony material powoli -dokładnie od jednego konca do dugiego
    zwrócić uwage aby wygonić powietrze ze spoiny


    nadmiar kleju można wytrzec tym samym rozpuszczalnikiem albo zostawić do wyschnięcia
    powinien być niewidoczny o ile nie zabrudzi sie kurzem w trakcie schniecia


    nalezy pamiętać ze po docisnieciu elementów klejonych rozpoczyna sie proces rozpuszczania materiału i każde poruszenie spowoduje katastrofę


    powodzenia

  • #12 11 Lis 2005 09:53
    nebo
    Poziom 16  

    A ile mniej więcej schnie taki klej ????

    W jakiego typu sklepie dostałeś chloroform, czy też chlorek metylenu ????

    --->

    Jaki sposób klejenia plexi będzie jak najzdrowszy dla człowieka???? Chodzi mi oto, że obudowa będzie miała częsty kontakt ze skórą... Nawet bardzo...

  • #13 12 Lis 2005 20:29
    numerek12
    Poziom 21  

    Widywałem w sieci CHEMIA te roztwory.


    Szkodliwości dla człowieka to nie ma dlatego, że po odparowaniu rozpuszczalnika materiał jest jednorodny.
    Nie stosujesz innego kleju. Tylko materiał rodzimy, tylko rozpuszczony.

  • #14 14 Lis 2005 10:43
    twazny
    Poziom 25  

    Kiedyś jako modelarz wyciskałem z pleksi kabiny, do samolotów itp.
    Pleksę rozgrzewało się w prawie wrzącym oleju.
    Stempel,matryca itd. Przy niedużych elementach wychodzi super.
    Ale z goracym olejem trzeba uwazac, o ile po wrzacej wodzie nie zostanie blizna, to po kapnięciu olejem zostanie.

  • #15 14 Lis 2005 15:21
    nebo
    Poziom 16  

    a z czego są zrobione takie matryce i stemple bo prócz klejenia będe chciał to wykorzystać

  • #16 14 Lis 2005 21:03
    twazny
    Poziom 25  

    Hmm.Robiliśmy to z drewna łatwo obrabialnego (lipa) czasem trzeba bylo podszpachlować.
    W większości przypadków nawet nie trzeba było matrycy.
    Lopatologicznie wyglądało to tak ;
    -robiło sie pełny model kabiny ,szyby itp z drewna
    -w sklejce wycinało sie otwór odpowiadający największemu przekrojowi
    powiększony na obwodzie o grubość pleksy- 2 sztuki.
    -gorącą plekse kładło się na jednej sklejce, przykrywało drugą
    i wciskało model kabiny w wycięty otwór na ządaną głębokośc.
    Póżniej trzeba to było ładnie obciąć itd.
    Jakoś tak to było.

  • #18 15 Lis 2005 21:46
    adammc

    Poziom 26  

    witam jezeli chodzi o gięcie plexi po liniach prostych ja stosuję jeden sprawdzony sposób:
    mianowicie mam na desce i 2 gwozdziach naciągnięty drut oporowy długości 0.5 m napinany spręzyna średnica drutu 0.5 mm podłączony pod trafo nagrzewa się do czerwoności jak chce wygiącc plexi to ukladam ja 1 cm nad drutem po lini gięcia i po 20 minutach plexi wygina sie idealnie tak że mozna ja nawet jak kartkę papieru złozyc uzyskując przy tym idealne krawędzie gięcia po zgięciu zmaczam krawędż mokra gąbką w celu ostudzenia..

    co do klejenia to nie pamietam co to był za środek ale chyba jakiś rozpuszczalnik a technologia klejenia wyglądała tak ,że jak chcieliśmy skleić 2 kawałki powiedzmy jeden do drugiego pod kątem prostym to jeden kladło się na leząco i na nim pionowo stawiamy drugi jednakrze nie bezpośrednio tylko na 2 drucikach średnicy okolo 0.15 mm w ten sposób powstaje szczelina w którą przy pomocy strzykawki z igłą wpuszczamy rozpuszczalnik, on wcieknie sam idealnie przez sily przylegania itp.
    po okolo kilku kilkunastu minutach gdy rozpuszczalnik rozpusci klejone powierzcznie wyciągamy delikatnie druciki i całośc zostawiamy na dzień ..
    efekt jest taki że nie jest sklejone tylko jakby stopione lub wykonane z jednego kawałka ponieważ nie ma zadnej obcej spoiny tylko sama plexi.

  • Pomocny post
    #19 20 Lis 2005 21:41
    Ricardo Picardo
    Poziom 10  

    Do klejenia plexi można użyć kleju z użyciem kwasu octowego w którym rozpuszcza się opiłki plexi.
    Po pewnym czasie robi się z tego syrop czyli płynne plexi.
    Spoina uzyskana przy pomocy tego kleju jest całkowicie przeźroczysta.
    Ja osobiście wykonałem sobie z plexi pojemnik do trawienia płytek i jest całkiem wygodny w użyciu.:D

  • #20 22 Maj 2006 15:12
    rafles
    Poziom 9  

    Witam. Jestem tutaj nowy. Chciałbym się dołączyć do tematu, chodzi mi o obróbkę z plexi przeźroczystej. Chciałbym zrobić klosz lampy tylniej do samochodu daewoo tico na wzór oryginalnego. Jak się za to najlepiej zabrać aby przy wyginaniu nie było załamań, odbarwień i żeby nie popękało?

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • #21 14 Kwi 2007 13:32
    Tomy_m
    Poziom 15  

    Temat stary ale ciągle aktualny :-)
    Ja również jestem zmuszony do wykonania klosza lampy tylnej którego po prostu nigdzie nie mogę kupić :-(

    Szablon już wykonałem, pleksi wyciąłem szlifierką kątową. Teraz zastanawiam się jak ją zgiąć w dwóch miejscach ... zależy mi na promieniu gięcia ok. 10-15 mm i aby te zagięcie było w pełni przezroczyste.
    Chciałbym opracować jakiś maly poradnik więc podobałby mi się pomysł w stylu " weź suszarkę do włosów itd." bez budowania maszyny na drut oporowy itp. bo dla dwóch zgięć to wydaje się bez sensowne i skomplikowane (chciał zrobiłem kiedyś taką wycinarkę do styropianu :-)))

  • #22 21 Lip 2007 17:58
    cryptic
    Poziom 12  

    Witam, ja właśnie testuje różne sposoby obróbki plexi i powiem ze przy dobrym pomyśle wszystko idzie gładko. Pierwsza rzecz to test gięcia. rozgrzałem plexi nad najmniejszym palnikiem kuchenki gazowej ruszając równomiernie aż do momentu gdy plexi zaczeła się lekko wyginać, położyłem ją szybko na blacie na nią gumowy wałek z drukarki igłowej (taki miałem pod ręką a średnica mi odpowiadała 5cm) i następnie wyginałem jednocześnie przyciskając podnoszoną powierzchnię do ściany (czegoś prostopadłego) poczekałem chwile aż ostygło i gotowe. efekt niesamowity wszystko pięknie wygląda. :) Kolejnym testem było malowanie, podklejanie plexi. Chciałem uzyskać efekt taki żeby powierzchnia była przezroczysta błyszcząca a jednocześnie biała, niestety biała plexi nie da takiego efektu dlatego pomalowałem jedno stronie plexi. efekt bardzo ciekawy jednak wychodzą wszystkie ryski.

    Szukam teraz pomysłu na polerowanie krawędzi. :) może koś pomoże?

  • #23 21 Lip 2007 22:57
    submariner
    Poziom 32  

    moze nie suszarke ale opalarke do farby i wszelkiego rodzaju ksztaltynp katowniki , rurki ... folii ochronnej nie nalezy zrywac do giecia bo mozna przegrzac powierzchnie plexi i pokryje sie drobnymi babelkami mnie udalo sie w ten sposob zniszczyc plexi o grubosci 20mm ale mozna bylo zeszlifowac . do klejenia idealny jest klej acrofix ktory klei rowniez poliweglany tyle ze na matowo ale przy plexi klejenie jest nie widoczne , polecam poliweglany zamiast plexi sa zdecydowanie odporniejsze na zlamanie i niezle sie wyginaja tyle ze przy wyzszej temperaturze.

  • #24 06 Lis 2008 14:14
    Michaael
    Poziom 9  

    Witam.
    Odgrzeję troszke temat, ponieważ przymierzam się do zrobienia z plexi szybki motocyklowej ;) (Szybka będzie do motocykla Suzuki GSX 600 F - http://www.motocykle.domeczek.pl/prezentacje_moto/suzuki/gsx600/svartrod-snettframifran.gif ) Nie próbowałem jeszcze giąć plexi, ale czy nie będzie problemu z takim kształtem? Nie będzie się marszczył materiał? Ponieważ szybka jest wygięta na okrągło z każdego brzegu ;P I czy ma ktoś jakieś pomysły w jaki sposób uzyskac taki kształt, czym podgrzać i jak to w ogóle trzymac żeby śladów nie narobić?
    Pozdrawiam :)

  • #25 08 Lis 2008 01:21
    submariner
    Poziom 32  

    nie jestes w stanie uzyskac takiego kszataltu bez podgrzania calej powierzchni , zazwyczaj takie rzeczy podgrewa sie w goracym oleju a jak arkusz jest miekki to przenosi na kopyto np z gispu i i schladza , tyle ze duze ilosci goracego oleju to dosc niebezpieczna zabawa.

  • #26 08 Lis 2008 11:12
    Michaael
    Poziom 9  

    Hmm, no to trudno, będe kombinował, może mi wyjdzie coś z tego, bardzo dziekuję za radę

    Dodano po 7 [minuty]:

    A jeszcze zapytam, czy w wodzie da rade zmiękczyć plexi? Czy tylko w oleju? tam ktoś wcześniej napisał, ze temperatura gięcia plexi jest dosyć wysoka, no ale postanowiłęm zapytać, moze akurat komuś się to udało :P

  • #27 08 Lis 2008 21:35
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Wyginałem kiedyś pleksę poprzez gotowanie w wodzie i zginanie na kopycie. Nie polecam - tworza się pęknięcia, gięcie matowieje, po wystygnięciu bardzo łatwo jest złamać obrabiany fragment.

  • #28 30 Sty 2009 08:56
    michalwu
    Poziom 12  

    Witam

    Przez przypadek znalazłem świetny artykuł o pracy w plexi, może się komuś przyda...

    Przewodnik po modelowaniu akrylu



    Pozdrawiam
    m

  • #29 30 Sty 2009 18:20
    submariner
    Poziom 32  

    do klejenia plexi kup klej ACRYFIX za ok 20pln tuba ok 100ml. Wszystkie rozpuszczane kombinacje po czasie metnieja lub odpadaja.
    co do giecia to owszem jak to wczesniej jeden z kolegow opisywal nad drutem oporowym , tyle ze drut dobrze jest umiescic w korytku ok 10x10mm
    i plyte podgrzewac na czyms plaski tak by drut byl ponizej poziomu , plexi pod wplywem temp i nierownomiernego grzania lubi sie deformowac a wtedy trzeba dociskac krawedzie nad miejscem ogrzewania.

  • #30 01 Lut 2009 00:29
    NorbertSenior
    Poziom 9  

    Klejenie - wszystkie moje próby z kwasem octowym chloroformem, toluenem, chlorkiem metylu dawały doskonałe efekty widokowe, ale spoina po kilku miesiącach pękała pod byle naciskiem albo "sama z siebie" Wypróbuję teraz specjalistyczne kleje oraz odprężę po klejeniu - o efektach dam znać.
    Odprężanie - w plexi, w miejscu cięcia oraz gięcia na druciew, żelazku itp, powstają lokalne naprężenia, które po pewnym czasie dają mikropęknięcia. Plexi należy wygrzać w temperaturze około 100 - 120 stopni przez kilka godzin (2 godziny na 1 mm grubości) - podobno pomaga.
    Formowanie - mój kolega wykonuje takie rzeczy w sposób śmiesznie prosty: kopyto, czyli forma na której plexi ma być formowane, jest umieszczone w płaskim pudełku. Górną pokrywę tego pudełka tworzy arkusz plexi, ze sporym zapasem rozmiaru. Pod kopytem podłączona jest pompa próżniowa (dwa odkurzacze szeregowo). Nad płytą plexi, na całym obwodzie pudełka jest położona ramka, która można docisnąć mocno, aby uszczelić plexi z pudełkiem. Nad tym wszystkim wisi kilka promienników podczerwieni (do małych kształtek wystarczy jeden promiennik). Promienniki grzeją plexi i kopyto pod plexi aż wreszcie miekkie plexi pod własnym ciężarem opadnie na kopyto, ale niezbyt dokładnie. Wtedy (nadal grzejąc) należy ramką docisnąć płytę plexi do krawędzi pudełka i włączyć pompę próżniową. Miękkie plexi dokladnie obłoży się na kopycie i na dnie pudełka. Wyłączyć promienniki, poczekać aż samo ostygnie do około 140 stopni, wyłączyć pompę, poczekać aż samo ostygnie całkiem. Obciąć nadmiar, brzegi itp.
    W ten sposób można zrobić całkiem spore i głęboko formowane elementy, więc zapewne małe modelarskie tym bardziej.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty