X

Lutownica do rur miedzianych

08 Nov 2005 19:05 SZSzokolo
  • #1 08 Nov 2005 19:05
    Szokolo
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Witam! Chciałbym zrobic lutownicę do rur miedzianych, która działała by tak... Przez rurę płynął by prąd, dostarczany przez dwa zaciski z sztotkami węglowymi. Między tymi dwoma zaciskami było by pole lutownicze. Jaki transformator mam zastosować??? Chcę przewinąć trafo ze spawarki. Jakie parametry powinien mieć na wyjściu (napięcie i prąd???) Dziękuję za podpowiedzi!!!
  • Helpful post
    #2 09 Nov 2005 16:55
    numerek12
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    mysle że sie nie pogniewasz jesli zapytam ?

    co czego ma to słuzyc? no i czym lutowac ? cyną czy jak

    to urzadzenie przypomina zgrzewarke termooporową więc myslę ze móglbym ci pomoc ale napisz co i jak z tym urzadzeniem
  • Helpful post
    #3 09 Nov 2005 19:48
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Witam .
    Proponuje wizytę w zaprzyjaźnionym zakładzie zajmującym się naprawą sprzętu chłodniczego i przyjżeć się gotowemu urządzeniu , a następnie zaprojektować urządzenie o odpowiedniej mocy . Dla przykładu nawinięty transformator na rdzeniu EI o przekroju kolumny 25 cm², z uzwojeniem wtórnym o przekroju 25mm² nieźle radzi sobie z rurami miedzianymi do ½cala . Napięcie wyjściowe wynosi ok.12VAC . Pozostaje tylko kwestia doboru elektrod , gdyż nie wszystkie szczotki węglowe zdają egzamin . Elektrody powinny być umieszczone po obu stronach rury . Umieszczone tak jak na na załączonym przez kol. rysunku , będą wymagały przepływu prądu o znacznie większej wartości .
    Pozdrawiam
  • #4 09 Nov 2005 20:42
    Szokolo
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Witam ponownie. Ma to służyć do łączenia rurek miedzianych w instalacjach grzewczych. Lutowanie miękkie. Spece od lodówek lutują chyba stopem srebra??? A więc lutowanie twarde??? A może lepiej zrezygnować z dwóch kleszczy i zrobić coś takiego???

    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=70634297

    Jak myścicie jaki system byłby lepszy dwa kleszcze - prąd płynie przez rurkę , czy jeden zacisk tak jak na tej za 1500zł - prąd płynie po obwodzie???
  • Helpful post
    #5 09 Nov 2005 21:07
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (+1)
    Witam .
    Właśnie taki układ elektrod miałem na myśli jak w urządzeniu za 1500zł .
    Proponuję nie schodzić zbytnio z mocy transformatora podanej poprzednio , a reg. uzyskiwanej temperatury zastosować na odczepach w uzwojeniu pierwotnym , lub zastosować prosty reg. fazowy na triaku (oczywiście w uzwojeniu pierwotnym ) .
    Powodzenia .
  • Helpful post
    #6 09 Nov 2005 23:23
    DarekK.
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Witam, nie wiem czy koledzy zauważyli rozstaw elektrod w urządzeniu za 1500 zł. Chodzi o nagrzanie miejsca lutowniczego a nie rurek. Dlatego elektrody dotykają zewnętrzną rurkę instalacji grzewczej. Rurka węższa jest smarowana pastą i wkładana do większej. Większa jest wcześniej wstępnie nagrzewana . Po włożeniu mniejszej następuje dogrzanie , podstawiamy cynę do miejsca złączenia rurek i cyna zostaje wciągnięta między rury. Piszę to jak to może wyglądać. Widziałem jak to jest robione palnikiem.
  • #7 10 Nov 2005 09:54
    Szokolo
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Ja widziałem taką lutownicę do lodówek. Nie było tam regulacji temperatury odczepami. Temperatura chyba zależała od czasu przepływu prądu??? I jakie proponowane napięcie, prąd i przekrój płaskownika miedzianego na uzwojeniu wtórnym???
  • Helpful post
    #8 10 Nov 2005 11:33
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Witam .
    W praktyce wszystko odbywa się tak jak opisuje kol DarekK . Z lutownic stosowanych w chłodnictwie tylko nieliczne posiadają reg. temperatury , jednak zastosowane w nich rdzenie mają przekr. 15-18 cm² . Ja wykonałem lutownice na rdzeniu EI o przekroju 25cm² o parametrach podanych w poprzednich postach . Zastosowanie reg. w uzwojeniu pierwotnym proponuję dlatego , że nie zawsze błyskawiczne osiągnięcie temperatury w punkcie lutowania jest wskazane . Regulator zwiększa komfort pracy , pozwalając na ustalenie najkorzystniejszej temperatury i czasu nagrzewania dla rurek o różnej średnicy i przy odpowiednim ustawieniu nie spowoduje przegrzania cyny . Najlepsze rezultaty osiągnąłem przy zastosowaniu oryginalnych elektrod od zgrzewarek stosowanych w chłodnictwie .
    Pozdrawiam .
  • #9 10 Nov 2005 19:08
    Szokolo
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Czyli uzwojenie wtórne 25mm² np. 5x5mm? Nie grzeje się bardzo? Troszkę mało mi się wydaje? Ile zwoi na wtórnym? Jaki szacunkowy prąd?
  • Helpful post
    #10 10 Nov 2005 19:59
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Witam .
    Uzwojenie pierwotne 450 zw. o średnicy 1,15mm . Uzwojenie wtórne 12,5x2mm czyli 25mm² 26zw. uzwojenia umieszczone na kolumnie środkowej jedno przy drugim . Ponieważ urządzenie jest obciążane dorywczo podobnie jak zwykła lutownica transformatorowa problem nagrzewania można pominąć . Transformator po zlutowaniu kilkunastu połączeń jest zaledwie letni . Natomiast gdyby urządzenie miało służyć do produkcji kształtek , obciążenie transformatora będzie zbliżone do ciągłego i wówczas korzystne byłoby zwiększenie przekroju rdzenia do ok. 30cm². Transformator służy do lutowania twardego . Przy lutowaniu miękkim potrzebna temperatura jest niższa , a więc transformator bez względu na sposób reg . będzie nagrzewał się mniej . Przyznaję , że prądu płynącego w uzwojeniu wtórnym niemierzyłem .
    Pozdrawiam .
  • #11 11 Nov 2005 10:35
    Szokolo
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Dzięki za to bardzo mi pomogłeś!!! Już wiem przynajmniej na czym stoję :-)
  • Helpful post
    #12 11 Nov 2005 11:01
    bonanza
    Spec od Falowników
    Helpful post? (0)
    Wydaje mi się, że szczotki węglowe (C) zamienią się w przegrzaną plazmę zanim rurka Cu zrobi się ciepła.
  • Helpful post
    #13 11 Nov 2005 12:18
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Witam .
    Niema obaw kol. bonanza . To już zostało przezemnie i innych dawno sprawdzone . Może to jednak następować w przypadku zastosowania szczotek "miękkich" zawierających dużo grafitu . Być może warto spróbować zastosować elektrody "+" wydobyte z ogniw lub bateri służących do zasilania pastuchów elektrycznych , które wspaniale zdają egzamin do łukowego spawania drutów miedzianych , o wiele lepiej niż szczotki węglowe . W tego rodzaju lutownicach temperatura wydziela się za złączu szczotka-rurka i dlatego należy dążyć do uzyskania optymalnej oporności styku , co pozwala na uzyskiwanie dużych temperatur przy minimalnej wydajności prądowej lutownicy . Przy zbyt dużym polu styku do uzyskania potrzebnej temperatury musimy zastosować transformator o mocy owiele większej , co przy urządzeniu przenośnym niekoniecznie stanowi zaletę (waga i rozmiar) . Jeśli zastosowany transformator będzie miał odpowiednio duże okno to średnice zastosowanych drótów można zwiększyć . Ja niestety miałem rdzeń o małym oknie i przy zastosowanych przezemnie średnicach zostało wypełnione do maksimum , ale zato powstało urządzenie o pełnej funkcjonalności i niewielkich rozmiarach . Dużą uwagę należy zwrócić na staranne spakietowanie rdzenia . Wszelkie szczeliny powietrzne spowodują zmniejszenie sprawności transformatora .
    Kol. Szokolo jeśli naprawdę coś kolwiek pomogłem to cała przyjemność po mojej stronie . Do dzieła . Powodzenia .
    Pozdrawiam .
  • #14 11 Nov 2005 17:03
    Szokolo
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Czyli szczotki z rozrusznika nie nadają się :-(
  • Helpful post
    #15 11 Nov 2005 17:12
    karol3
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Szczotki stosowane w rozrusznikach to raczej najmniej odpowiedni materiał na elektrody .
  • #16 13 Nov 2005 16:12
    Kwazor
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Szczotki grafitowo miedziane nie sa takie złe maja mniejszy opór własny od weglowych.

    Ja o co innego zapytam:

    Składam FC i widziaem w castoramie prety mosieżno miedziane
    (730C temp topnienia) i czy zwykłym palnikiem propoano-butanowym bedzie możliwe połaczenie 2 rur miedzianych ? Czy jednak jest potrzebny specjalny palnik tlenowo-propanowy?

    Tylko cena 40zł.....
  • #17 13 Nov 2005 23:00
    jacur
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Raczej z doswiadczenia wiem ze do tych lutów potrzeba palnik propanowo tlenowy a jesli potrzebujesz wiekszej ilosci tego spoiwa to zagladnij na ta strone : http://www.bisan.com.pl/
    maja tam spoiwo V6 w cenie 50 zł z groszami za kg wiec jest bardziej opłacalne niz 4 szt w castoramie ;)
  • #18 15 Nov 2005 20:08
    Kwazor
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Jacur te 4 pręciki ;) by wystarczyły jedynie mi brak mi palnika jedynie dostępny narazie jest zwykły propanowo butanowy...

    Chyba że rozglądne sie za warsztatami naprawiajacymi klimy albo lodówki.

    Podobno jest lut podobny do cyny ale twardy i daje sie własnie go stopić zwykłym palnikiem.
  • #19 15 Nov 2005 20:36
    jacur
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Jezeli palinikiem na sam propan butan rozgrzejesz miedz do czerwonosci to mozesz spróbowac to zlutowac jezeli nie to ewentualnie jezeli masz dostep do palnika na acetylen tez mozesz spróbowac tylko strasznie czarne rury sa po takim spawaniu i delikatnie trzeba spawac bo jest wyzsza temperatura płomienia.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products