Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Zmywarka - matowe, porysowane naczynia

RobWan 29 Lis 2005 10:35
  • #1 29 Lis 2005 10:35
    RobWan
    Poziom 14  

    Witam.

    Od trzech dni jestem posiadaczem tego urządzenia. Nie spodziewałem się, że tak to dobrze działa. Doszorawało tak, że ręcznie zajmowało to dużo czasu.
    Zastanawia mnie czy sprawia to chemia zawarta w tych kostkach myjących? Są tak agresywne?
    Pokazano mi kiedyś naczynia z duralexu myte w zmywarce, były jak wypiaskowane, matowe, nie osad ale starte. Powodem było złe dozowanie środków? Złe środki? Pomyślałem, że woda wali tam pod wielkim ciśnieniem niosąc ze sobą zanieczyszczenia i to sprawia, że zciera powierzchnię naczyń. Ale teraz wiem, że dużego ciśnienia tam nie ma. Co mogło spowodować takie zmatowienie? Powstało nie po kilku myciach ale pewnie po paru miesiącach a może i więcej. Normalne to chyba nie jest?

    Pozdrowienia.

    Robert

  • #2 29 Lis 2005 11:34
    dardek1
    Poziom 12  

    Witam.

    Na początku użytkowania też byłem zdziwiony wyglądem naczyń, zwłaszcza wykonanych z ciemnego szkła. Teraz wydaje mi się to normalne.
    Otóż środki wyjące stopniowo niszczą "lustrzaną" powłokę naczyń uwydatniając istniejące zarysowania i powodując blednięcie a nawet wypłukiwanie różnych ozdóbek i wzorków. Po prostu działa chemia.

    W stosunkowo nowych naczyniach, biały nalot może być skutkiem zbyt dużej/małej ilości środka myjącego, zbyt dużej/małej ilości dozowania soli i/lub zbyt małego dozowania nabłyszczacza.

    Najważniejsza sprawa w regulacji to dozowanie soli - zmiękczacza (zgróbne - zbadać ph wody i odpowiednio ustawić na skali - uwzględnić, że w kostkach 3,4 in 1 też jest sól, dokładnie - doświadczalnie).

    Druga sprawa to dozowanie środka myjącego. Jeśli sprzęt ma system 3,4 in 1 to raczej nie pokombinujesz - chyba, że włożysz innego producenta.

    Trzecia sprawa to nabłyszczacz. Ma on zapewnić "komfort optyczny" - ukrycie wad. Jeśli powyższe już ustaliłeś, można w miarę potrzeby zwiększać jego intensywność - ale bez przesady, ciemne naczynia będą wyglądały mniej korzystnie niż białe.

    Pozdrowienia.

  • #3 29 Lis 2005 12:26
    RobWan
    Poziom 14  

    Co do osadów to sprawa jasna. Ja nie mam z nimi problemu.
    Te naczynia co widziałem z duralexu po myciu kilkumiesięcznym w zmywarce nie nadawały się do postawienia na stół. Wyglądały jak celowo zmatowione. Masakra. Nie wiem co sypali i ile. Może piasek? :!:
    Jak wyglądają u Was np. duralexowe kubki po kilku latach mycia w zmywarce?

    Robert

  • #4 29 Lis 2005 13:02
    Hucul
    Poziom 39  

    Ja zauważyłem , że naczynia są rysowane w czasie używania ich a nie w zmywarce . Zmywarka doskonale je odtłuszcza przez co widać każdą najmniejszą ryskę . Wystarczy taki duraleksowy kubek umyć kilka razy "konwencjonalną" metodą i zaczyna wyglądać normalnie . Ja w zmywarce stosuję dodatkowy nabłyszczacz (tani z supermarketu) i rysy znikają . Jedyne naczynia , które nie wytrzymują zmywarki to porcelitowe kubki i talerze , pęka na nich powierzchnia i potrafią rozsypać się w rękach .

  • #5 29 Lis 2005 21:26
    eldom
    Poziom 21  

    Zmywarka nic nie drapie, ale proszek to i owszem. Dlatego delikatne rzeczy można odświeżyć bez proszku (Np porcelanę). Niemniej szkło przystosowane do mycia mechanicznego może latami być myte i wyglądać OK., Co do proszku to Np przypalony garnek ze stali wystarczy zasypać proszkiem trochę wody i pogotować kilkanaście minut, czarna spalenizna sama zejdzie :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty