Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj


Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80  Następny
Skok:

 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda -> Download, Artykuły -> Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A
Angielska wersja
Autor Wiadomość
joozwa
Poziom 21
Poziom 21

Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 1325
Miasto: Łódź

Post 27 Paź 2009 20:29   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witam, zostań przy BD139-16.
Te 2N2219 odpuść sobie.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 142
Miasto: Gdańsk

Post 27 Paź 2009 23:29   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witam!
Przymierzam się do budowy tegoż zasilacza, ale chciałbym uwzględnić coś takiego:
-zasilanie z trafa 2x12V (2x6,25A)
-przełączanie uzwojeń
-dowinięcie do transformatora dodatkowego uzwojenia do zasilania wzmacniaczy operacyjnych oraz mierników, lub kupienie gotowego takiego transforamtora.

Stąd moje pytania:
czy jest to w ogóle możliwe bez wielkich zmian w schemacie? (ponieważ doczytałem że komuś nie chciało ruszyć przy napięciu około 17V chyba), czy cała przeróbka ograniczyła by się do usunięcia R2, R3, C2, C3, D5,D6,D7 i dołączeniu w tą gałąź napięcia zasilającego wzmacniacze? (plus oczywiście podłączenie masy)
jakie powinno być napięcie zasilające wzmacniaczy? (chciałbym mieć tylko jedno dodatkowe uzwojenie do zasilania mierników oraz tych wzmacniaczy.
Czy trzeba by przerabiać płytkę aby dokonać takich zmian? (wydaje mi się, że wystarczyłoby pominąć niektóre elementy, a tylko dołączyć wyprostowane już napięcia w odpowiednie miejsca, ale wolę się upewnić).

Jeżeli taki problem był już opisywany, to przepraszam, ale nie miałem sił przeglądać wszystkich stron tego 'wiecznego' tematu :|

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam,
Mały.
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 28 Paź 2009 08:22   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Gałęzi odpowiedzialnej za ujemne napięcie bym nie usuwał bo to najprostszy sposób na uzyskanie takiego napięcia. Nie ma co kombinować - to jest sprawdzone rozwiązanie. Zapotrzebowanie energetyczne wzmacniaczy jest małe, więc nie ma potrzeby wstawiania regulatorów w tym miejscu.
Jak chcesz mieć 30V na wyjściu to z tego 2x12v może być cienko. Osobna sprawa to zasilanie samych wzmacniaczy. Warto dać osobne zasilanie. Po pierwsze stabilizacja tego napięcia i uniezależnienie od obciążenia zasilacza (przy dużym obciążeniu napięcie na C1 spada). Dodatnie zasilanie wzmacniaczy powinno być na poziomie ok 33V, wtedy nie ma problemu z wyciągnięciem 30V na wyjściu.
Ale jeżeli nie masz wymagań co do tych 30V to na tym trafo spokojnie zrobisz zasilacz do 25V.
Jeżeli chcesz nawijać dodatkowe uzwojenia do mierników i wzmacniaczy to jak masz miejsce, daj osobne. Nie będzie problemu z grzaniem się stabilizatorów 7805.
Schematy rozwiązań z niezależnym zasilaniem wzmacniaczy są na Elektrodzie, trzeba tylko poszukać.
Np. Zasilacz Holteka.
Powrót do góry
   
ninja14
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 134
Miasto: *-*

Post 28 Paź 2009 08:24   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Podaję Ci link do konstrukcji Kolegi HOLTEK ; są tam wprowadzone zmiany, jakie Ciebie interesują..
Resztę doczytaj w tym temacie.
www.elektroda.pl/rtvforum/topic332823.html
Powrót do góry
   
bb84
Poziom 17
Poziom 17

Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 432

Post 28 Paź 2009 13:06   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Czyli z tego wynika, iż aby osiągnąć 30V 3A na wyjściu bez przysiadania napięcia i uniknąć strat na radiatorze należałoby posiadać transformator 2x15V ok 2x4A, zrobić przełącznik uzwojeń i osobne zasilanie op-ampów ? jeśli dorwę starego UPSa z transformatorem ok 250-300W wystarczy przewinąć na 4x15V 4x4A aby zrobić porządny zasilacz podwójny z niewielkim radiatorem, na którym będzie się odkładać maksymalnie ok 80W ?
Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 142
Miasto: Gdańsk

Post 28 Paź 2009 18:48   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Oczywiście trafo mogę kupić o większym napięciu, ale chodziło mi o zmniejszenie strat mocy, jednak nie mogę pojąć zasady przełączania uzwojeń, z tego co widziałem na schemacie w proponowanym temacie to pozałączane jest między +16V a -16V co najwyraźniej źle odczytuję, bo byłoby to całkowicie bez sensu. A więc pytanie kolejne, jak jest realizowane przełączanie uzwojeń? Natomiast już wiem, że napięcie ujemne do wzmacniaczy wystarczy na poziomie tych -5,3V (jakoś tak chyba jest w oryginale) a dodatnie na poziomie 33V(?)

Podsumowując - cała przeróbka to kwestia zasilania wzmacniaczy z osobnego źródła o napięciach +33V i -5V (+33 można stabilizować w sposób w jaki zrobił to HOLTEK, a -5V zostanie wytworzone w oryginalnym układzie) oraz przełączanie uzwojeń powiedzmy 2x15V tak? Aha i czy to napięcie +33 powinno być stabilizowane, czy wystarczy wyprostować i przefiltrować może?
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 28 Paź 2009 19:52   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Zrób tak jak Holtek, prosty stabilizator na dwóch tranzystorach. Ja tak właśnie zrobiłem zasilanie wzmacniaczy.
Przełączanie uzwojeń polega na tym, że albo masz dwa niezależne uzwojenia i łączysz początek z końcem, albo jedno z odczepem - na jedno wychodzi. Zatem masz trzy końce i za pomocą przekaźnika dołączasz jedną część lub dwie szeregowo. Początek jednego z uzwojeń na stałe przyłączone.
Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 142
Miasto: Gdańsk

Post 28 Paź 2009 21:17   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Aaa więc wszystko jasne, Holtek miał tak rozrysowane na schemacie, że sądziłem, że to zero (odczep) jest na stałe połączony, a tak to zmienia postać rzeczy ;) Właśnie jeszcze pytanie co do tego przełączania, pewnie już się pojawiło gdzieś, ale przy okazji zapytam, jak to wpływa na pracę? Znaczy, przekaźnik jednak ma dość długi czas przełączania, ale czy nie ma przy przełączaniu (pod obciążeniem) jakiegoś chwilowego spadku napięcia? Czy przez ten moment wystarczające jest podtrzymanie z kondesatora filtrującego? (Osobiście myślę nad wstawieniem jakiś 10000uF więc zapas dosyć spory ;)
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 29 Paź 2009 07:22   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Z pewnością będzie chwilowy spadek napięcia w czasie przełączania, ale na to nic nie poradzisz. Nie jest to chyba szczególnie istotne.
Powrót do góry
   
bb84
Poziom 17
Poziom 17

Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 432

Post 29 Paź 2009 16:12   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


A co jeśli ustawimy porządane napięcie dokładnie na napięciu przełączania ? układ nie zacznie wariować ?
Powrót do góry
   
Gizmoń
Poziom 20
Poziom 20

Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 862
Miasto: Kiełczów k. Wrocławia

Post 29 Paź 2009 17:08   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Raczej nie. Do sterowania przekaźnikiem powinien być zastosowany przerzutnik Schmitta.
Powrót do góry
   
mario_ns
Poziom 4
Poziom 4

Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 9

Post 29 Paź 2009 17:54   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Mam pytanie: A jak zrobić żeby uzyskać symetryczne napięcia czyli +/- 0-30V oraz jak podłączyć amperomierze i woltomierze, ponieważ chciałbym mieć wyświetlane wartości napięć i prądów. Oraz jaki polecacie transformatordo tego standardowego układu :
http://www.electronics-lab.com/projects/power/003/index.html ?
Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 142
Miasto: Gdańsk

Post 29 Paź 2009 19:11   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Z tego co przeczytałem to uzyskanie symetrycznych napięć jest możliwe poprzez zbudowanie dwóch takich zasilaczy i ich połączenie szeregowo. Opcja która wydaje mi się być całkiem ciekawa, dlatego zastanawiam się też nad tym, aby zrobić podwójny zasilacz. (Oprócz tego do środka chętnie wrzuciłbym starego ATX'a, posiadam akurat model z chyba całkiem niezłymi zabezpieczeniami, bo o dziwo mimo wielokrotnych zwarć układ tylko się wyłącza i wymaga resetu). Myślałem także nad wstawieniem tam jakiegoś procesorka który zająłby się pomiarem temperatur i ewentualnie sterowaniem przełączaniem uzwojeń. Wydaje mi się, że można w ten sposób zaoszczędzić sobie trochę miejsca, gdyż sam procesor nie będzie wymagał zbyt wiele układów zewnętrznych do pomiaru napięć (przełączanie uzwojeń) do tego zamiast używanie przerzutnika schmitta będzie można wpisać odpowiednią histerezę i np. Przy 15V zostanie załączone drugie uzwojenie a dopiero gdy napięcie spadnie do 14V przełączy znowu na jedną część. Właściwie przy odrobinie chęci ktoś znający się na programowaniu byłby w stanie zrobić sterowanie podwójnym zasilaczem (przełączanie zakresów i kontrola temperatury) oraz podwójny miernik prądu i napięcia na jednym większym procku, jednak to już chyba dosyć poważna sprawa ;) Ale byłoby wygodnie mieć jedną płytkę z wyświetlaczem LCD oraz sterowaniem całą resztą.
Powrót do góry
   
BigPablo
Poziom 12
Poziom 12

Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 91
Miasto: Rybnik

Post 29 Paź 2009 19:38   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witam.
Miałem transformator 28v odwinąłem kilka zwojów teraz mam jakieś 25, 5v czy mogę go zastosować? w opisie pisze ze powinien mieć 24v tylko jakbym kupił 24v to na wtórnym miałby gdzieś 27v ten co miałem zamiast 28v miał 30v
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 29 Paź 2009 21:33   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


bb84 napisał:
A co jeśli ustawimy porządane napięcie dokładnie na napięciu przełączania ? układ nie zacznie wariować ?


Układ przełączania uzwojeń z projektu Holteka na histerezę ok 3V, czyli jeżeli ustawisz załączanie drugiego uzwojenia przy 15V, to podczas jego obniżania przekaźnik odpuści przy ok 12V. Nie jest to przerzutnik Schmitta tylko histereza wzmacniacza operacyjnego.

Dodano po 3 [minuty]:

BigPablo napisał:
Witam.
Miałem transformator 28v odwinąłem kilka zwojów teraz mam jakieś 25, 5v czy mogę go zastosować? w opisie pisze ze powinien mieć 24v tylko jakbym kupił 24v to na wtórnym miałby gdzieś 27v ten co miałem zamiast 28v miał 30v


Niepotrzebnie odwijałeś to uzwojenie. 28V to w sam raz na dobry 30V zasilacz. Tylko trzeba zasilić wzmacniacze z osobnego źródła.
Powrót do góry
   
mario_ns
Poziom 4
Poziom 4

Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 9

Post 29 Paź 2009 23:06   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Mam jeszcze pytanie: czy jak ktoś robił dokładnie taki sam zasilacz z poniższej strony:
http://www.electronics-lab.com/projects/power/003/index.html
to czy zmieniał coś tam z tych schematów, czy jak się zrobi dokładnie tak jak na tej stronie pisze to zadziała bez problemu?
Powrót do góry
   
white88
Poziom 9
Poziom 9

Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 36
Miasto: Pleszew

Post 29 Paź 2009 23:11   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


No właśnie o tym zasilaczu jest ten wątek został on poszerzony tylko o modyfikacje , problemy, naprawy, zamienniki itp.
Niektórzy chcą wyciągnąć więcej [A] inni zastosować inne tranzystory, inne trafo (jak np. Ja), ale jeżeli chcesz mieć tą podstawową wersje i użyjesz wszystkich części jakie są wymienione to musi działać inaczej nikt by tego nie dodał do publikacji a nawet gdyby to szybko ludzie by to zweryfikowali.
Oczywiście zasilacz ma jakieś małe niedociągnięcia ale na pewno będzie działać.
pzdr. Ja jestem w trakcie wykonywania tego zasilacza w wersji podwójnej.
Powrót do góry
   
Google
AdSense
Google Adsense


Post 29 Paź 2009 23:11   





Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 142
Miasto: Gdańsk

Post 30 Paź 2009 00:27   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


white88 napisał:
Ja jestem w trakcie wykonywania tego zasilacza w wersji podwójnej.

Jak kolega zrobi proszę o opinię na temat połączenia szeregowego? Bo jak wspomniałem wyczytałem, że jest to możliwe i że można w ten sposób uzyskać zasilacz symetryczny.
Ale nie widziałem jeszcze takiej opinii popartej o praktyczne wykonanie.
Interesuje mnie czy będzie wszystko ok i ewentualnie czy możliwe jest wtedy uzyskanie większego napięcia (0-60V)? Przy takim połączeniu powinno chyba dać radę? :)
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 30 Paź 2009 10:08   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Jeżeli każdy zasilacz będzie miał niezależny transformator to musi działać połączenie szeregowe, choć to raczej pseudo-symetria będzie.
Powrót do góry
   
white88
Poziom 9
Poziom 9

Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 36
Miasto: Pleszew

Post 30 Paź 2009 10:19   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


No też czytałem o możliwości wykonania zasilacza symetrycznego chociaż w mojej wersji mówiąc zasilacz podwójny miałem bardziej na myśli że będą to po prostu dwa zasilacze w jednej obudowie bo mam trafo dosyć dużej mocy z dwoma odczepami.
Praktycznie wszystko oprócz multimetrów mam gotowe muszę tylko poskładać do kupy ale nie mam za dużo czasu wiec się rozciągnie trochę....
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Gizmoń
Poziom 20
Poziom 20

Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 862
Miasto: Kiełczów k. Wrocławia

Post 30 Paź 2009 17:53   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


maly.borkowo napisał:
white88 napisał:
Ja jestem w trakcie wykonywania tego zasilacza w wersji podwójnej.

Jak kolega zrobi proszę o opinię na temat połączenia szeregowego? Bo jak wspomniałem wyczytałem, że jest to możliwe i że można w ten sposób uzyskać zasilacz symetryczny.
Ale nie widziałem jeszcze takiej opinii popartej o praktyczne wykonanie.
Interesuje mnie czy będzie wszystko ok i ewentualnie czy możliwe jest wtedy uzyskanie większego napięcia (0-60V)? Przy takim połączeniu powinno chyba dać radę? :)


1. Taki zasilacz działa bardzo dobrze!
2. Tak, można uzyskać napięcie 0-60V
3. Zasilacz w wersji podwójno - symetrycznej stoi już od czterech miesięcy na moim biurku, więc opinia jest poparta praktycznym wykonaniem :)
4. Należy koniecznie wymienić diodę 1N4007 na wyjściu zasilacza na jakąś inną o prądzie przewodzenia min. 3A (w trybie 0-60V zadziałanie jednego z ograniczeń prądowych powoduje przepływ prądu z drugiego zasilacza właśnie przez tą diodę).
5. Zastosowałem transformator z całkowicie zniszczonego amplitunera Tosca 303. Ma dwa uzwojenia 22,5V 2,6A, oraz kilka innych, które wykorzystałem do zasilania układów sterujących. Może kiedyś dokładny opis pojawi się w DIY?
Powrót do góry
   
danloop
Poziom 12
Poziom 12

Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 97
Miasto: Gliwice

Post 31 Paź 2009 12:44   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witam, na dniach mam zamiar złożyć zasilacz obecnie jestem na etapie kompletowania elementów(płytke juz mam zrobioną)ale ostatnio przeniosłem cały schemat do multisima, żeby zobaczyć gdzie co i jak - no i niestety nie działa nie wiem czy popełniłem gdzieś błąd (nic nie znalazłem) a error jaki wywala program nic mi nie mówi rzuciłby ktoś okiem przy okazji?

plik wyśle na maila
Powrót do góry
   
skoti123
Poziom 19
Poziom 19

Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 603
Miasto: Dąbrowa Górnicza

Post 31 Paź 2009 23:22   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witam, co trzeba zmienić, aby ograniczenie prądowe było do 2,5A?
C5 ma chyba nie typową wartość 200n, można dać 220? Czy lepiej dwa po 100n równolegle??
Powrót do góry
   
ninja14
Poziom 13
Poziom 13

Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 134
Miasto: *-*

Post 01 Lis 2009 08:24   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Dla zmniejszenia ograniczenia prądowego należy zwiększyć wartość R18 , możesz wlutować 82k lub 91 k, a jeśli jeszcze będzie za dużo, daj rezystor o jeszcze większej wartości.
Zamiast C5 / oryg.200n / możesz śmiało montować kondensator 220n.
pozdrawiam
Powrót do góry
   
tomasz6662
Poziom 8
Poziom 8

Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 26
Miasto: Olsztyn

Post 01 Lis 2009 22:27   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Witajcie

Zbudowałem sobie ten zasilacz w wersji ze strony http://www.electronics-lab.com/projects/power/003/index.html i mam problem. Regulacja napięcia działa jak należy ale mam problem z regulacją prądu, mogę sobie kręcić P2 i nie wiele to daje. U3 podmieniałem, nic to nie zmieniło, sprawdziłem wszystkie luty, polaryzację elementów, sprawność potencjometrów, ma ktoś jakiś pomysł co spartoliłem? Jedyne odstępstwo od oryginalnego schematu to R7 - dałem 0,51 oma bo taki miałem. Gdy powoduję zwarcie na wyjściu to zapala się dioda i zaczyna się grzać R7 więc zabezpieczenie przeciwzwarciowe chyba działa.

pozdrawiam
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 02 Lis 2009 07:03   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Może napisz coś bardziej precyzyjnie. Co to znaczy niewiele daje.
Podepnij jakieś obciążenie np. halogeny 12W 50W i powoli zwiększaj napięcie przy skręconym potencjometrze prądu do zera Potem nieco rusz ten potencjometr. W szereg z halogenem daj amperomierz.
Powrót do góry
   
tomasz6662
Poziom 8
Poziom 8

Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 26
Miasto: Olsztyn

Post 02 Lis 2009 08:03   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Tak też miałem zrobione , do wyjścia szeregowo amperomierz, dalej opornik 8omów/20 watów. Regulując potencjometrem P1 na amperomierzu zmienia się prąd, na odkręceniu na maksa są ponad 2 ampery (napięcie na wtórnym transformatora 18v). Kręcenie P2 nic nie zmienia.

Po jakimś czasie;

Po ustawieniu mniej więcej 3 woltów na wyjściu i podłączeni opornika 8 omów na U3 mam napięcia (w każdym położeniu P2 są takie same) :
1 - -5,5v
2 - 0v
3 - 3,5v
4 - 5,7v
5 - -5,5v
6 - 23,5v
7 - 23,8v
8 - 0v

Po zwarciu wyjścia napięcie na U3 na nóżce 6 spada do 0v więc wygląda że zabezpieczenie zwarciowe działa.

pozdrawiam
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 02 Lis 2009 19:39   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Zacznijmy od tego, że pomierz napięcia na U1 i U2. Na 7 pinie powinno być ok 30V mierząc do (- C1).
Na pinie 6 U1 - ok 11,2V. Na 2 i 3 połowa tego napięcia.
Na U2 pin 3 regulując P1 od 0 do 11,2V.
Na D7 -5,6V
Bez obciążenia powinno dać się regulować napięcie wyjściowe w pełnym zakresie do 30V.
Mam obawy, że trafo daje za małe napięcie. 18V to za mało. Powinno być 24V minimum aby mieć pełna regulację.
Jaki jest transformator?
Ja mam 28~ i przy braku obciążenia mam ok 40V, ale też mam osobne zasilanie wzmacniaczy. To bardzo dobre rozwiązanie.
Jeżeli powyższe się zgadza to napisz przy jakim prądzie zapala się dioda.
Jeżeli nie masz regulacji napięcia bez obciążenia to wyjmij U3 i sprawdź ponownie. Równie dobrze możesz wyjąć diodę D9.
Jak będzie OK to trzeba będzie później zająć się ograniczeniem.
Na razie tyle
Powrót do góry
   
tomasz6662
Poziom 8
Poziom 8

Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 26
Miasto: Olsztyn

Post 02 Lis 2009 20:00   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Wszystkie napięcia się zgadzają (na nóżce 7 są 23,5v ale to ze względu na mniejsze napięcie trafa) . Bez obciążenia i z obciążeniem mam pełen zakres regulacji napięcia od 0 do około 23v). transformator to TS/80/668. Dioda zapala się tylko przy zwarciu wyjścia.

pozdrawiam
Powrót do góry
   
krzysztofh
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 230
Miasto: Warszawa

Post 02 Lis 2009 20:07   

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A


Zatem sprawdź jak zmienia się napięcie na suwaku P2 lub 3 pinie U3 bez obciążenia obracając potencjometrem oczywiście.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda -> Download, Artykuły -> Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A
Strona 76 z 80 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80  Następny
Skok:


[ Page generation time: 0.139 seconds ]

Regulamin || Administrator || Moderatorzy || Nasze bannery || Kontakt
elektroda.pl temat RSS