X
  • #1 20 Dec 2005 23:36
    Alpha
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Jeśli mozna cos zrobic, to w koncu ktos na pewno to zrobi...
    Przy wymianie akumulatora pewien amator chciał pomoc znajomej i gdy auto nadal nie chciało odpalić stwierdził, ze moze by spróbować zamienić bieguny ..i stało się! Konkretnie chodzi o Peugeota 106 z 96 r. Czy ktoś spotkał sie z taką sytuacją i mógłby powiedzieć jakie szkody mogło takie podłączenie wywołać? Dzis auto zostalo odholowane do mechanika i nie wiem czego się spodziewać.
    Pal licho radio, choć czesto w ich strukturach widziałem diody zwierające zasilanie przy odrotnej biegunowości, co powodowało wczesniejsze przepalenie bezpiecznika. Ale co z pozostałą elektroniką? W w/wymienionym brak jest ABS-u, c.zamka; tylko fabryczne zabezpieczenie na kod.
    Prosze o opinie.
  • #2 21 Dec 2005 00:21
    damkoz
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Spodziewać się możesz napewno uśmiechu na twarzy mechanika ;-)

    A jeśli chodzi o szkody to zależy co było zrobione jeżeli tylko przełączony akumulator to napewno straty mniejsze niż po próbach odpalenia auta, być może producent przewidział ze ktoś tak zdolny się znajdzie i zastosował podobne zabezpieczenie jak w radiach trudno powiedzieć nie widząc sprzętu. Żadko takie sytuację się zdarzają.

    PS
    Jak komuś udało się wcisnąć odwrotnie klamry na bolce akumulatora, przecież one mają różne średnice.
  • #3 21 Dec 2005 00:23
    Removed
    Helpful post? (0)
    Trzeba się liczyć z uszkodzonymi diodami alternatora,no i naprawdopodobniej do wymiany parę bezpieczników.
  • #4 21 Dec 2005 12:51
    vvaldek
    Level 28  
    Helpful post? (+1)
    jest jeszcze duze przwdopodobienstwo uszkodzenia ECU , deski rozdziwlczej jesli jest w niej jakas elektronika oraz innych elementow elektronicznycz w bardziej zaawansowanych technicznie autach

    Dodano po 11 [minuty]:

    dodam jeszcze taka ciekawa rzecz ktora pare lat temu mi sie przytrafila . a mianowicie .pewien noj znajomy tak naladowal akumulator ze tam gdzie powinien byc plus zrobil sie minus . mial on wtedy 126P. z pradnica j jedyna usterka ktora wtedy wystapila to byl brak wskazania poziomy paliwa . powod przepalona djoda zwrotna .wymienial zegar 3 razy nic nie pomagalo . dopiero gdy po 2 krotnej wymioanie djody przezemnie i natychmiastowym jej przepaleniu , przyjzalem sie dokladniej temu przypadkowi i okazalo sie ze akumularor zmienil biegunowosc , przy tym auto jezdzilo normalnie.
  • #5 21 Dec 2005 14:44
    kamind
    Level 11  
    Helpful post? (+2)
    Witam.
    Istnieje prawdopodobieństwo uszkodzenia ECU, jak już zostało wspomniane wyżej, jak równiż poważne uszkodzenie skrzynki bezpieczników. Do tego najprawdopodobniej elektroniczna blokada odjazdu (immobiliser) mógł spowodować zablokowanie pojazdu.
    Swoją drogą oklaski dla "pomocnika".
  • #6 21 Dec 2005 16:36
    Removed
    Helpful post? (0)
    sterownik ma diodę zabezpieczącą przed omyłkowym oróceniem polaryzacji zasilania
  • #7 22 Dec 2005 09:51
    Alpha
    Level 17  
    Topic author Helpful post? (0)
    Juz po naprawie, zdaje relacje:
    -przepalone diody w alternatorze (identyczny skutek jak w jedynym poscie znalezionym na elektrodzie opisującym taka sytuacje, dotyczyło to Audi 80)
    -poszło kilka bezpieczników
    I tyle. Koszty, po targach, 90 zł. Faktycznie, chyba szczescie, ze ECU ocalal.
    Dzieki za odzew.
  • #8 22 Dec 2005 10:30
    janek1815
    Level 37  
    Helpful post? (+2)
    ja podlaczylem odwrotnie do volvo i jaki byl efekt zaden nie chcial odpalic krecil tylko w druga strone hahaha jednak po odwroceniu akumlatora odpalil tylko bez ladowania. Upalil sie przewod masowy przy alternatorze(alternator nie ma polaczenia z masa przez obudowe). uszkodzenie ecu jest oczywiscie mozliwe
  • #9 23 Dec 2005 21:31
    gregor1978
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    witam przewarznie siada alternato konkretnie to diody w alternatorze ale w japonczykach alternator jest przewarznie zabezpieczony pozdrawiam
  Search 4 million + Products
Browse Products