Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Rozrusznik słabo kręci

alan78 10 Sty 2006 14:54
  • #1 10 Sty 2006 14:54
    alan78
    Poziom 12  

    Problem polega na tym, ze odkad spadly temperatury moj rozrusznik ewidentnie gorzej pracuje. Po kilku dniach postoju sprawia wrazenie, jakby nie mogl sobie poradzic z "obroceniem" silnika.
    Mam nowy akumulator ( roczny ), napiecie ladowania w czasie pracy silnika caly czas utrzymuje wartosc 14,4V wiec wyglada ok. Regulator napiecia bedzie zatem sprawny. Nie wiem gdzie szukac przyczyny. Podejrzewam jakis slaby styk, ale gdzie go szukac.? Czy mozliwe jest , ze mimo dobrego napiecia przy ladowaniu alternator nie laduje tak jak powinien? Czy tez wina bedzie gdzies po stronie rozrusznika ? Czy moze to byc objaw zużytych szczotek alternatora ?

  • #2 10 Sty 2006 14:56
    Repa
    Poziom 14  

    Jaki samochód??

    Ale ja stawiam na wyrobione tulejki w rozruszniku.

    Pozdrawiam
    Repa

  • #3 10 Sty 2006 15:09
    79adam79
    Poziom 11  

    Witam
    Miałem zeszłej zimy ten sam problem w golfie 2 i jak mówi przedmówca były to wyrobione tulejki rozrusznika-zapłaciłem wtedy 80 zł u elektryka.

  • #4 10 Sty 2006 15:13
    adjar
    Poziom 24  

    Na oko problem moze byc efektem dwoch przyczyn:
    -jak wspomnial przedmowca, zuzycie rozrusznika
    -slabe zasilanie rozrusznika

    To ze akumulator jest roczny, nie znaczy ze z nim wszystko OK, mlodsze padaly. Sprawdz napiecie na akumulatorze gdy silnik nie chodzi - naladowany powinien miec tak 12,6, czy cos kolo. Sprobuj ewentualnie naladowac go prostownikiem i sprawdz czy bedzie taki sam problem (najlepiej byloby sprobowac innego Aku, na ale to jak masz mozliwosc)

    jesli Aku dobry - no to kable. Rozrusznik bierze duzy prad - jak masz gdzies upalony kabel albo slaby styk, moze byc calkiem spory spadek napiecia. Sprawdz kable zasilajace rozrusznik, plusowy i mase, sprawdz tez czy masa jest dobra (czy jest dobry kontakt miedzy silnikiem, a minusem akumulatora)

    Mozna by sprobowac zmierzyc napiecie na rozruszniku (zasilajace) gdy krecisz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ewentualnie mozna zrobic taka probe - podlaczyc aku bezposrednio do rozrusznika (np. kablami rozruchowymi) i zobaczyc czy wtedy zakreci jak trzeba.
    A jak nie zasilanie - trza jednak rozrusznik bedzie rozebrac :) Ale najpierw lepiej i latwiej sprawdzic elektryke, po co isc niepotrzebnie w koszty.

  • #5 10 Sty 2006 15:14
    marcinelektronik
    Poziom 27  

    Witam.
    Sprawdż napięcie na samym rozruszniku bo może przewód masz zielony w środku, jeśli napięcie nie spada poniżej 12,6V to na 100Procent panewki, napięcie napisałem najniższe bo nie znam samochodu.
    Napięcie na samym rozruszniku.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

  • #6 10 Sty 2006 15:26
    adjar
    Poziom 24  

    No na 12,6 na rozruszniku to bym nie liczyl. Tyle to ma aku dobrze naladowany, na klemach. A przy poborze pradu rozrusznika spadek nawet na dobrych kablach jakis musi byc, nie mowiac juz ze te 12,6 na aku jest gdy nie ma poboru pradu -wystarcczy przylozyc miernik do klem i zakrecic, zeby zobaczyc jak napiecie na morde poleci:)

  • #7 10 Sty 2006 15:56
    marcinelektronik
    Poziom 27  

    Witam.
    Niech zmierzy i pogadamy.
    Wiem o tym.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

  • #8 10 Sty 2006 16:53
    Janusz220
    Poziom 9  

    Witam !!!
    Powodem usterki moze być przebicie cewek rozrusznika do masy.
    Nagminna usterka w Mercedesie.
    Ale najpierw sprawdz panewki jak radzą koledzy.
    I napisz co to za samochód.

  • #9 10 Sty 2006 17:07
    alan78
    Poziom 12  

    Samochod o ktorym mowa to Opel Corsa B, rocznik 98.
    Dodam jeszcze, ze przy podlaczeniu prostownika do aku, prad ladowania siega na poczatku 5,5 A - czy to nie dziwne? Wyglada na to ze akumulator po prostu jest nienaladowany, po kilku godzinach ladowania proba odpalenia wyglada duzo lepiej.Rozrusznik wyraznie lepiej sobie radzi. Sklaniam sie wiec w strone alternatora, jednak tez nie wiem czy warto bo tak jak wczesniej pisalem napiecie przy uruchomionym silniku na klemach trzyma przedzial 14,3 - 14,4 V. Wiec chyba ładuje....

  • #10 10 Sty 2006 17:19
    VW-10
    Poziom 9  

    Wymień akumulator i nie problemuj:D

  • #11 10 Sty 2006 17:36
    Slawek J
    Poziom 30  

    Rozbierz rozrusznik i sprawdz stan tulejek bo przy niskich temperaturach olej w silniku gestnieje i rozrusznik musi ciezsza prace wykonac. Przy zuzytych tulejkach efekt bedzie taki jak twoj.
    Pozdrawiam.

  • #12 10 Sty 2006 17:51
    stosiu
    Poziom 10  

    Czesc zanim zaczniesz kombinowac sprawdz pierwsze pasek czest bywa tak ze na wolnych obrotach laduje aku ok a podczas jazdy przy zwiekszonych obrotach laduje za slabo bo sie slizga pożniej zacznij sprawdzac reszte a z kupnem nowego akumlatora bym sie wstrzymał

  • #13 10 Sty 2006 18:28
    VW-10
    Poziom 9  

    Naładuj wieczorem aku i zostaw go w samochodzie ale nim nie jeżdzij
    rano podłączgo do prostownika ponownie i zobacz pobór prądu.
    jeśli pobór będzie w granicach 5.5 jak pisałes to rozeirzyj się za nowym aku
    Pozdr.

  • #14 10 Sty 2006 18:35
    kordel
    Poziom 25  

    Ja do tego wszystkigo dodalbym jeszcze olej w silniku. Moze byc przepracowany i rozrusznik nie bedzie mial sily ruszyc silnika.

  • #15 10 Sty 2006 18:36
    Krzysztof10
    Poziom 19  

    Sprawa prosta , dwa pomiary . Podczas kręcenia sprawdz napięcie na aku. , i sprawdz napięcie na rozruszniku i jeśli różnica gdziś 1-2v to połączenia masz ok. Alternator też ok , jeśli 14, 4v na zaciskach aku.podczas pracy silnika . Zostaje za słaby aku. lub defekt rozrósznika . Jeszcze jedno , jeśli na rozgrzanym silniku kręci super tzn. chręp jusz , to rozrósznik cacy , pozostaje za słaby aku. na mrozy i ewentualnie kiepskie właściwości oleju na mrozie . Pozd.

  • #16 10 Sty 2006 18:56
    oranik
    Poziom 11  

    Witam,
    proponuje sprawdzić akumulator pod obciązeniem, specjalnym przyrządem jaki powinien mieć każdy elektromechanik oraz szanujący sie warsztat samochodowy
    problem moze równiez tkwić w połączeniu klema akumulator - otóż klema CAŁĄ swą powierzchnią musi przylegać do katody i anody akumulatora, gdyż w przecimnym wypadku rozrusznik nie pobierze potrzebnej wartości prądu do rozruch - większy przekrój, mniejszy opór, a co za tym większy prąd

  • #17 10 Sty 2006 19:55
    KingKong
    Poziom 25  

    Też się łudziłem, że to nie akumulator ( z dnia na dzień palił, postał trzy dni i klapa) - i wymiana pomogła. Tym bardziej, że ładowanie w normie. Kupiłem nowy aku. Stoi tydzień na mrozie i kręci. Pewnie tak jak u mnie akumulator stracił swoją pojemność.

  • #18 11 Sty 2006 11:23
    adjar
    Poziom 24  

    To czy alternator dobrze laduje na wyzszych obrotach latwo sprawdzic -wystarczy zmierzyc napiecie na aku przy wolnych i poprosic kogos (albo samemu cegle na gaz:) ) przygazowanie. Po zwiekszeniu obrotow napiecie powinno nieco pojsc do gory.
    Co do tego ile Ci prostownik pradu daje na poczatku ladowania - zalezy jeszcze od konstrukcji samego prostownika. Ale jesli niby naladowany aku ponownie podlaczony znowu sie dlugo laduje - to albo aku, albo prostownik jest "nie bardzo"
    Masz akumulator z mozliwoscia zajrzenia do cel? Jesli tak, sprawdz poziom elektrolitu. Jesli jest za malo, a aku nie cieknie - dolej destylowanej, bo moglo odparowac.
    A jak pisalem wczesniej - jesli masz mozliwosc sprawdzenia na jakims innym aku (pozyczonym od sasiada, albo od zony sasiada jak go akurat nie bedzie :) ) to sprobuj - po co isc w niepotrzebne koszty.

  • #19 03 Lut 2006 17:46
    alan78
    Poziom 12  

    Problem wygląda na rozwiązany. Dziekuje wszystkim za sugestie i wskazówki.
    Wymontowałem rozrusznik, oddałem do regeneracji. Nowe tulejki zdecydowanie zmieniły charakter pracy rozrusznika, teraz kręci duzo lepiej - zupełnie inny odgłos jego pracy.
    Zauważyłem tez ze akumulator był niedoładowany. Codzienna jazda na swiatłach + włączona dmuchawa + wspomaganie EPS + radio + niskie temperatury sprawiły ze alternetor sobie nie radzi. Prostownik w garazu co jakis czas jednak jest konieczny.

  • #20 18 Gru 2009 22:08
    tomekkr1
    Poziom 8  

    Witam, mam identyczny problem w Volvo z silnikiem diesla D5.
    Przy pierwszym rozruchu np. po nocy w temp -5C rozrusznik ledwo kręci.
    Wystarczy by silnik popracował kilka sekund (10sek) i przy ponownym rozruchu rozrusznik kręci bardzo dobrze. Wymieniłem akumulator na nowy, rozrusznik, przewód masowy przy silniku (dokręcany do skrzyni biegów). Zastanawiam się co jeszcze mogę sprawdzić_

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty