Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór wzmacniacza do kolumn o danej mocy i parametrach

Tremolo 30 Sty 2006 15:09 196909 385
  • #1 30 Sty 2006 15:09
    Tremolo
    Poziom 43  

    W związku z powtarzającymi się, nie zawsze błahymi pytaniami dotyczącymi dostosowania wzmacniacza do mocy głośnika (w różnych aspektach i różnych pomieszczeniach) i odwrotnie postanowiłem założyć ten temat. Pytania pojawiają się ciągle w działach: Audio, Co kupić i gdzie kupić (do czego), Akustyka i Car Audio.

    Temat jest może już bezcelowy, gdyż wiele już zostało powiedziane w ramach naszego forum, ale trzeba powstrzymać codziennie tworzące się tematy dotyczące tylko jednego rodzaju kolumn i wielu wzmacniaczy podchodzących pod jakąś kolumnę. Lub odwrotnie wzmacniacza i dokupu do tego jakiejś wybranej kasty kolumn o pewnej mocy i skuteczności, pola membran. Głównie biorę nacisk w tym temacie na sprzęt domowy typu Hi-Fi.
    ---------------------------------------------------------------------
    MOC
    Stare systemy doboru głośników do wzmacniacza odznaczały się prostym prawem, aby moc wzmacniacza była równa połowie mocy kolumn.

    Jest to w obecnych czasach trochę nieprawdziwe i często nie zaspokaja to żarłoczności prądowej danych przetworników i nie pozwala osiągnąć maksimum, które obarczone jest nierzadko normą oznaczająca, że głośnik wytrzymuje daną moc w teście trwającym przez 100godzin bez przerwy.

    Po drugie zbyt słaby wzmacniacz odkęcony na maksa o małej mocy w porównaniu do kolumn przesterowuje się dzięki czemu mogą zniszczyć się głośniki wysokotonowe danego zestawu mimo, iż moc głośników będzie o wiele większa niż moc przesterowanych wyjść wzmacniacza.

    Moc wzmacniacza określać się powinno przy minimalnej zawartości zniekształceń powiedzmy 0,5%, podczas, gdy moc wyliczona dla 10% zniekształceń może być większa nawet 2razy.

    Z innej strony nie zawsze do kolumn 100Watowych potrzeba wzmacniacza 100W, niekiedy starczy nam w zupełności 30 i 40W stosowane rozsądnie. Mimo iż między 30W a 100W jest 70W różnicy to gwoli akustycznego podejścia to tylko jakieś 5dB różnicy. Taka sama różnica między 3 a 10W jeśli chodzi o głośność.
    =======
    Impedancja:

    ============

    Jeśli impedancja głośników jest większa niż wzmacniacza, bez problemu możemy je zastosować w danym układzie.
    Odwrotnie tez możemy postąpić w pewnym zakresie impedancji. Ważne jest aby monitorować stopień ilości zakłóceń we wzmacniaczu. Ta sytuacja jest o wiele bardziej ryzykowna.

    generalna moja sugestia jest taka:
    Wszystko zagra pod wszystkim, ale nie w każdych warunkach (sygnał wejściowy, przekroczony prąd, wysoki współczynnik zniekształceń, przekroczenie temperatury maksymalnej złącza). Po za tym producent zaznacza z tyłu na głośnikach z jakimi wzmacniaczami głośniki mogą współpracować, nie wiem czemu z tej dziedziny jest tyle pytań.

    =========
    Charczenie
    ----------------
    Charczenie zazwyczaj nie jest wina głośników. Jest tylko skutkiem objawiającym się w głośnikach na skutek wadliwej pracy wzmacniacza, działającego pod koniec charakterystyki wyjściowej, na skutek, przesterowania wejścia, zbyt dużej czułości wejścia, rozpoczęciu pracy zabezpieczenia prądowego itp.

    =====Przykłady=====
    Dla przykładu podam:

    * przesterowywanie 30Watowego wzmacniacza wyjściem z karty dźwiękowej. Został przekroczony 1V napięcia wejściowego, po czym mimo, iż tranzystory potraciły bezpieczniki, wysiadł głośnik wysokotonowy cięty na 7kHz o mocy przed filtrem 120 W !

    * Innym razem zasilałem tą sama kolumnę 80W TDA 7294 w wersji 8 Om przez rok i nic się nie stało ani ze wzmacniaczem, ani z głośnikiem, gdyż nie przekraczałem prądu maksymalnego dla końcówki.

    * miałem amatora około 10 lat wpiętego do 4Om zestawu głosników 30watowych

    =========

    Za trafne uwagi i ciekawe sugestie, płace po 10 punktów za post ze swojej kiesy. Miło by było jakbyście podzielili się prostymi przykładami z życia wziętymi. Może doszlibyśmy do bardzo ciekawych szeroko uogólnionych wniosków.

  • #2 30 Sty 2006 17:28
    Hefajstos
    Poziom 35  

    To ja dam ciekawy przykład - dotyczący popularnego określenia, że "wzmacniacz ma tylko 15W, ale już na pół regulatora głośniki 80 wat nie wyrabiają, więc ten wzmacniacz jest strasznie mocny";)

    Otóż miałem kiedyś fajne kolumienki, Tannoye M2 (zalecana moc wzm. 10...80W, max 120W). Napędzałem je wzmacniaczem na TDA 8563Q, który dawał ok. 10...15W na 8ohm. Przy dużej głośności i słuchaniu muzyki z dużą ilością basów membrany latały jak wściekłe, ewidentnie był to już kres możliwości głośników.
    Po zmianie wzmacniacza na TDA7294 (50W za 80hm) okazało się, że niedość, że kolumny grają lepiej, to jeszcze w dodatku głośniej! Membrany głośników znacznie trudniej było wyprowadzić z równowagi.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • #3 30 Sty 2006 17:51
    Tremolo
    Poziom 43  

    Teraz mam pod jeden kanał ADS800 2x400W wpiętego 4-omowego ELTAXA AV50 i TANNOYE M2 równolegle jedne nad drugimi , czekam, aż część gratów powynosze do piwnicy i jakoś mądrze to rozstawie po domu.

    No i wzmacniacz rozbujałem do czerwonych lampek. Przy jakichś 3 Omach.

    kolumny mają może jakieś 200W RMS razem ale wytrzymały to już, którys raz z rzędu takie "puknięcie" mocy.

    generalnie TDA 7294 całkiem profesjonalnie gra na Tannoyach...

    -------------------

    Ciekawy aspekt słyszalem na własne uszy w przypadku napedzania wielkich samorób w oparciu o 4 ARZ 6604 wzmacniaczem lampowym na jednej ECL 86, wydawało się że można dac na maksa a kolumny nie tracą kontroli grając bardzo głośno.

    jak to wpiąłem pod 50W to wyraźnie to dawalo bardziej po średnich tonach niż na przykład OPA 549 i TDA 7294. NIe dalo się przy tym wytrzymać, ale nie zastanawiałem się czy to wzmacniacz ma dość czy kolumny... które miały 120 Watów, i na ADS grały troszkę ciszej bardziej basowo i czuć je bylo już olejem na emalii kabelka na cewkach glosnikowych.

  • #4 04 Lut 2006 20:40
    micho a
    Poziom 35  

    ja powiem jedno najrosądniejszym wyjściem jest mieć wzmacniacz o mocy równej mocy kolumn lub troche słabszy i rozsądnie dawkować głosnośc.....przecież to słychać kiedy pierdzi a chyba nikt nie lubi słuchać pierdów ??

    dlaczego jestem przeciwnikiem przewagi mocy wzmacniacza nad mocą kolumn ??bo głosnik niskotonowy jest praktycznie nie do zabicia przesterem (robiłem eksperymenty dosyć sadystyczne :D na wielu głosnikach i nawet wzmacniacz delikatnie mówiąc generujący prostokąt nie jest w stanie ani mechanicznie ani elektrycznie zabić głośnika niskotonowego ..........nawet jeśli głosnik dostaje gigantycznego wychylenia membramy to z reguły porusza sie takim powoonym ruchem nie nadąża za muzyka i nie męczy go to za bardzo .......

    inna sprawa jest z głosnikami wysokotonowym i średniotonowym stąd wniosek kolumny o mocy wzmacniacza ......

    nie 2x mniejsze bo wtedy nie wykorzystamy ich nigdy w 100% i łatwo wzmak przesterować ani też wzmak większy bo czasem wystarczy troche przesadzić z mocą i po głosniku .........

  • #5 04 Lut 2006 22:07
    jakosek
    Poziom 12  

    Zależnie od przetworników moc jest potrzebna w mniejszym lub większym stopniu.

    Należy zwrócić uwagę na efektywność głośników bo i od niej dużo zależy. Przecież kolumna z efektywnością 85dB na wzmacniaczu 100W zagra identycznie jak kolumna 91dB na wzmacniaczu 25W. Każde 3dB to dwukrotny wzrost głośności.

    I wszystko zależy od tego jak się słucha muzyki i do czego wykorzystuje kolumny. Ja sam słucham muzyki na własnej konstrukcji na głośnikach stx 80W i wzmacniaczu technics SU-V303 (ok. 40W 8R).
    głośniki bardzo szybko zaczynają "latać" jeżeli doda się basu i podkręci głośność. jedak zależy co kto lubi. Ja słuchając muzyki wieczorami nie słucham głośno i w zupełności mi to wystarcza.

    Te same głośniki miałem okazję testować na wzmacniaczu własnej roboty który osiąga 150W. głośniki zagrały dużo głośniej i w dodatku nie charczały i nie "latały", bo wzmacniacz miał kontrolę nad głośnikami.

    Ale przecież nikt nie będzie robił dyskotek na głośnikach 80W :D Dlatego przed wyborem kolumn i wzmacniacza trzeba się 3 razy zastanowić: do czego mi potrzebny taki zestaw?

    Pozdro

  • #6 04 Lut 2006 22:57
    Hefajstos
    Poziom 35  

    O - kolejny przykład. Kolumny estradowe dobrej klasy (Soundman SM-153, 3 drożne, koszt 1szt 1600zł) i wzmacniacz do kina domowego (ok. 2*50W na 8ohm). Grało to całkiem przyzwoicie, nikt na sali nie wiedział, że to ma tylko 100W, impreza była na całkiem niezłym poziomie (sala nieduża, ale 50 osób spokojnie się zmieściło). To tak z cylku "ile DJ ma watt".


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • #7 05 Lut 2006 11:30
    50146
    Usunięty  
  • #8 05 Lut 2006 12:38
    micho a
    Poziom 35  

    bartezz w sprzęcie estradowym zawsze trzeba brać poprawke na pijanych dj drechów i pijane blondynki (bez urazy ale to one stanowią największe zagrożenie wiem z praktyki:D)

    oni nie słuchają oni kręca gałka aż sie skończy zwisa im że pierdzi trzeszczy grunt żeby czad był........

    więc powiedz mi kiedy głosnik 100wat ma większa szanse przeżycia na przesterowanym do kwadratu wzmacniaczu 100wat kiedy tylko przester membramą targa czy na wzmacniaczu 200wat który nie dosyć że przester membramą targa to jeszcze napięcie i prąd przerasta możliwości cewki ????

    ja buore na to poprawke gram na wielkiej sali kolumny wysunięte do przodu spać mi sie chce z kimś tam gadam i nie chce mi sie co 2 sek gapić po wskażnikach wysterowania ......lekkiego przesteru nie usłysze bo przecież na początku pierdzą tylko wysokotonówki które grają kierunkowo kolumny są szerokie JA NIE SŁYSZE DOKŁADNIE jak one grają.........

    dlatego wole mieć słabszy wzmacniacz

  • #9 12 Lut 2006 23:18
    Trenton
    Poziom 17  

    Nie wiem czy to co teraz powiem bedzie dobre to tego tematu ale wiekszość ludzi uważa ze jesli pokretlo od Volume jest na polowie to nie znaczy wcale ze wzmacniacz oddaje swoja polowe mocy.Czyz nie? A jesli chodzi o imprezy i pijanych ktorzy caly czas daja glosniej to mam taka mala wieże panasonica głośniczki 10 cm ktora przezyla impreze siostry i jesli da sie galke na 1/3 to pierdziawa niesamowita stuk,trzeszczy i wogole ale pijanym to nie przeszkadza a galka byla na max odkrecona a wieza gra do dzis(chyba schlodzilo ja to piwko w ktorym jakby to mozna bylo powiedziec utoneła ;) ) Pozdrawiam

  • #10 13 Lut 2006 01:39
    Tremolo
    Poziom 43  

    W sumie zalezy z czego puszczali. Wieże, które ja mialem kiedyś do odsłuchu miały bardzo dobrze dostrojony sygnał wyjściowy wyjsć dźwiękowych źródeł CD, kaseta, radio do wejścia preampa, generalnie, bywały takie wieze Sony (te z tych starych) że można było odkręcić na maksa i jeszcze ładnie grała bez przesterów.

    W przypadku konstrukcji składanych z rożnych marek, rożnych standardów impedancji wejściowej i czułości w Voltach to możemy się nieźle naciąć, czasami na 1/10 mamy już okolice mocy maksymalnej.

    Teraz miałem taki problem w podpinaniu radia Unitry do wejścia liniowego kompa, jakbym nie ustawił zawsze przesterowywały się wejścia. Musiałem powstawiać tłumiki.

  • #11 13 Lut 2006 01:52
    Hefajstos
    Poziom 35  

    No właśnie, wśród ludzi funkcjonuje takie pojęcie jak "na cały regulator". A tak na prawdę czegoś takiego nie ma, max może być w dowolnym miejscu skali, zależnie od płyty...

    -->micho a
    Dla tego w dużych klubach jest akustyk, który siedzi na przeciwko DJa (w miarę możliwości). Poza tym DJe z dużą praktyką też są rozsądniejsi, a sprzęt na którym grają ma spory zapas. W zestawach do mobilnego DJowania przydaje się kompresor, limiter, itp.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • #13 13 Lut 2006 17:08
    Tremolo
    Poziom 43  

    Kilka Omów doda się z cewki zwrotnicy... I będzie ciutke więcej niż 6 Om.

    Po za tym wydaje mi się że to bedize niezauważalne. niecałe 1,8x większy prąd, niż w przypadku 8Om...

    Skąd bedziesz wiedział że akurat jest 90%... ?! jakie źródło, jakie czułosci wyjsć wejść?

  • #14 13 Lut 2006 20:00
    El_liero
    Poziom 24  

    co mam wiedziec... na galce od volume pisze skala od 1 do 10... podglosze do punktu 9 to 90% ... nie wiem o co ci chodzi

    ale dzieki za wskazowke

  • #15 13 Lut 2006 21:03
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Jeżeli już mowa o regulatorach głośności - w moim amplitunerku głośność można regulować w zakresie -80dB do +6,+11 dB (zależy od wybranego źródła).
    Jak można interpretować taką regulacje.
    0 dB to odzworowanie sygnału wejściowego na wyjściu, -3dB - ciszej 2x itd?

  • #16 15 Lut 2006 10:56
    Hefajstos
    Poziom 35  

    "co mam wiedziec... na galce od volume pisze skala od 1 do 10... podglosze do punktu 9 to 90% ... nie wiem o co ci chodzi"

    Nie, to nie jest 90% mocy, tylko 90% regulatora. Np. w połowie regulatora jest 0,6% mocy, po prawej gdzieś tak 20%, po lewej 0,00004%. Zakładając, że max regulatora, to max mocy, przecież wzmocnienie jest na zapas i max może być na godzinie 3 gałki.

    I dla tego tak mnie dziwi, jak ktoś ma głośnik 60W i szuka wzmacniacza akurat równo 60W. Przecież jedno drgięcie gałki zmienia moc nawet o 50%.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    PS:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86440107
    tu masz decybele na gałce, widać jak na dłoni

  • #17 15 Lut 2006 20:40
    RAFAEL
    Poziom 9  

    witam wszystkich.Kupiłem właśnie głośniki Tonsila DUET
    dane techn:
    moc maksymalna 100w
    impedencja znamionowa 8 ohm
    efektywność 88 db
    Chciałbym do nich kupić wzmacniacz Technicsa (proszę nie pytać mi się dlaczego technicsa>poprostu lubię technicsa i ... Mam na uwadze SU-A700MK3-moc wyjściowa 2x80 4 ohm,lub 2x100 4 ohm albo 2x50 4 ohm.Jaki byłby najlepszy do tych kolumn.Nie znam się ani trochę na tym co piszecie jestem z tego zielony.Proszę o radę i bardzo dziękuję
    RAFAEL

  • #18 16 Lut 2006 12:00
    Pegelmesser
    Poziom 23  

    RAFAEL napisał:
    witam wszystkich.Kupiłem właśnie głośniki Tonsila DUET
    dane techn:
    moc maksymalna 100w
    impedencja znamionowa 8 ohm
    efektywność 88 db
    Chciałbym do nich kupić wzmacniacz Technicsa (proszę nie pytać mi się dlaczego technicsa>po prostu lubię technicsa i ... Mam na uwadze SU-A700MK3-moc wyjściowa 2x80 4 ohm,lub 2x100 4 ohm albo 2x50 4 ohm.Jaki byłby najlepszy do tych kolumn.Nie znam się ani trochę na tym co piszecie jestem z tego zielony.Proszę o radę i bardzo dziękuję
    RAFAEL

    temat porady jest gdzie indziej chyba... ale skoro ciezko Ci cos odszukac to znaczy ze jestes leniem i stad tez pytania typu ze jestes zielony i nic nie wiesz. jak to mozliwe skoro tu na forum sa podane na tacy tony wiedzy i jak smiesz z tego najpierw nie skorzystac? bo raczje wiedzy łopata nie damy rady ci tu nawkladac. czego sam nie przyswoisz tego i tak nie bedziesz umial i wiedzial...

  • #19 16 Lut 2006 18:22
    timon125
    Poziom 24  

    moim zdaniem wzmak powinien być słabszy od kolumn w stosunku 3/5.oczywiście biorąc pod uwage moc ciągłą wzmacniacza i kolumn.podam prosty przykład:
    wzmacniacz accuphase e-204 przerobione końcówki mocy na stk4048II trafo oryginalne 300VA ,zasilanie ±51V czyli wychodzi około 100W8Ω na kanał.
    kolumny altus 110 na jeden kanał(basówki 60w) i mildtony 80w na drugi kanał łączone równolegle.
    efekt:w pomieszczeniu 7x5 w odległości 3m od kolummn: piękny czysty basik z dobrym kopniakiem,porażające średnie i wysokie.
    grałem co prawda w 4Ω ale pogłaśniałem do momentu kiedy kolumny osiągały granice swoich możliwości,potem troche zciszałem i tak już grały pieknie.

  • #20 17 Lut 2006 21:32
    Hefajstos
    Poziom 35  

    Ale to jest dowód, że z mocniejszym wzmcniaczem grało by gorzej. Ja tam uważam, że to całe dobieranie ma sens przy nagłaśnianiu imprez, itp. W domu dobiera się kompponenty pod względem brzmienia i tyle.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • #21 17 Lut 2006 22:08
    Pegelmesser
    Poziom 23  

    i wlasnie o to chodzi. ja napedzam ponad 100W-owym wzmakiem kolumny o mocy znamionowej 40W i nic zlego sie nie dzieje. bo kto w domu podkreca tak zeby kolumny wpadaly w przester? no dobra, sa tacy (alpierdowcy, niebiesko-diodziarze itp) i w sumie wielu tutaj nawet wypisuje (bzury ale..). Zreszta kolumne 200W nawet spalic mozna 35W wzmakiem...

  • #22 20 Lut 2006 15:52
    Tremolo
    Poziom 43  

    Można spalić ,ale jesli chodzi o wysokotonowe. Basu 200W nie ruszysz tym.

    Zdarzyło mi się ostatnio uszkodzonym Zodiakiem wypalić 10Watowe glośniki prądem stąłym z jego wyjścia... Moce podobne.

  • Pomocny post
    #23 21 Lut 2006 23:21
    remiorn
    Poziom 17  

    jakosek napisał:
    Każde 3dB to dwukrotny wzrost głośności.


    Wybacz, ale to stwierdzenie jest typowym przykładem braku zrozumienia.
    Owszem każde 3dB to dwukrotny wzrost mocy, ale nie głośności. Głośność jest odczuwana tak jak dB, czyli logarytmicznie, więc na dobrą sprawę każde 3dB to tylko troszkę głośniej. Przykładowo różnica głośności na poziomie 1 dB czyli ponad 25% większa moc (ale nie o 25% głośniej !!) jest w większości przypadków ledwie odczuwalna.

  • #24 21 Lut 2006 23:53
    Hefajstos
    Poziom 35  

    Cytat:
    Owszem każde 3dB to dwukrotny wzrost mocy, ale nie głośności. Głośność jest odczuwana tak jak dB, czyli logarytmicznie, więc na dobrą sprawę każde 3dB to tylko troszkę głośniej.


    Hmm, ten temat, to w sumie płachta na byka i temat na kikutygodniową klótnię:D jedni uważają, że 3dB, drudzy, że 10. Ja jestem po stronie tych od 3dB. Owszem, to jest mała różnica, ale można zdefiniować, że bodziec dźwiękowy jest odczuwany dwukrotnie mocniej pzry 10dB różnicy? czy jesteś w stanie określić o ile % bardziej cię boli ząb, albo o ile % twoje włosy są zdrowsze po użyciu nowego szamponu? Dla mnie dwa razy, to jest tak:

    śpiewa jedna dziewczynka - głośno
    śpiewają dwie dziewczynki - dwa razy głośniej

    Pomijając wzajemną rezystacnję promieniowania pomiędzy dziewczynkami (założmy, że stoją w dwóch rogach sali), to różnica między jedną, a dwiema jest 3dB. Bo chyba nie 10?


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • #25 22 Lut 2006 00:55
    Pegelmesser
    Poziom 23  

    2 razy gosniej to 10dB. okolo. sa roznice w zaleznosci od rozpatrywanego poziomu glosnosci. znane od dawna, badane, prace doktorskie napisane itp itd.

  • #26 22 Lut 2006 16:28
    Tremolo
    Poziom 43  

    Zarówno 3dB jak i 10dB to skale logarytmiczne.

    Dla człowieka 10dB to 2x więcej mniej więcej. Jak napisał hefajstos... Przez to robi się takie dziwne potencjometry, które sprawiają wrażenie liniowej zmiany głośności a zmieniają nieliniowo napięcie.

    a dla miernika 2x więcej to dla miernika 3dB.

    najlepiej by podawać strumień akustyczny w Watach/m2, ale to by były bardzo małe wielkości, w dodatku zmieniały by się znacznie rzędy wielkości nawet 1000krotnie, dlatego stosuje się tu dB...

    dB to tylko jednostka, wygodnie jest podawać że jedna kolumna o skuteczności 87dB przy 100Watach zagra jak kolumna o skutecznosci 90dB przy 50 Watach... I liczy się tylko równoważnik.

    w dB można podac na przykład stosunek wysokości człowieka do wysokosci wieżowca, czy wysokości góry, odległości między Ziemią a Słońcem... I wtedy liczby są 2,3-cyfrowe a nie kilkunasto.

  • #27 23 Lut 2006 01:09
    Hefajstos
    Poziom 35  

    Albo pole widzenia na badaniu okulistycznym:D

    Rozumiem, że przyjmuje się, że fizjologicznie 10dB, to dwa razy głośniej. Ale co w takim razie znaczy dwa razy głośniej. Jak zdefiniować, że ludzkie odczucie jest dwa razy silniejsze? Czy można odczuwać coś dwa razy mocniej lub słabiej?


    --
    pozdrawiam
    Hefi

  • Pomocny post
    #28 23 Lut 2006 19:57
    jakosek
    Poziom 12  

    ok widzę że temat nurtuje ludzi bardzo.

    Fakt, na pewno źle napisałem i także uważam że 3dB to 2x więcej mocy, ale...

    I tu moje ale. Używam karty SBLive i sterów kx i tam na niektórych suwakach są dB. podbicie od 0 do 3(dB) skutkuje bardzo dużą zmianą głośności, może nawet i 2x.

    Ale pojawia się drugie ale. Głośność jest wartością subiektywną kiedy badamy ją za pomocą naszych zmysłów (słuchu). Każdy inaczej odbiera głośność, a to może być powodowane przez złe akustycznie pomieszczenie, bądź różnice w czułości tego zmysłu.

    Możliwe że zmiana o 3dB skutkowała by dwukrotnym wzrostem mocy akustycznej, ale tylko na sprzęcie pomiarowym (idealnym!) w komorze bezechowej.

    Nie ma więc co toczyć wojen o takie detale :)

  • #29 23 Lut 2006 22:49
    Tremolo
    Poziom 43  

    hmm zalezy co producent uznawał za +3dB. +3dB w przypadku podbijania oznacza, ze nie dana konkretna czestotliwość jest podbijana tylko pewne otoczenie czestotliwości, jesli to było powiedzmy 2-4kHz gdzie ludzikie ucho wg krzywych izofonicznych ma największą czułość to się wcale nie dziwie.

    W rzeczywistości rożne dziwne rzeczy się dzieją. 3dB czy nawet więcej na basie można uzyskać umieszczając głośnik w rogu, pod ścianą, na ścianie. Nie mówiąc juz o tym co sie dzieje w samochodach czy skrajnie małych pomieszczeniach z Basem (NP Eminence Alpha 12 strojone na 60 Hz w dużej obudowie w małym pomieszczeniu słychac spokojnie jeszcze 45 Hz... z dużym wykopem.

  • #30 24 Lut 2006 15:16
    Rocky Horror
    Poziom 30  

    kriss51 napisał:
    altus 110 powinien miec 110W jesli masz oryginalne glosniki.wzmacniaczem 80W ich nie spalisz

    Taa... 110W mocy chwilowej ;-) .

    Katalogowo Altusy 110 mają 70W mocy znamionowej. Użytkowanie ze wzmacniaczem 80W (zakładając że te 80W to wartość znamionowa) może stwarzać już pewne ryzyko uszkodzenia.


    Cytat:
    pozatym wzmacniacze np:100W powinny grac przy okolo 65W.po to sie tak robi zeby bylo mniej znieksztalcen.pozdrawiam

    Możesz rozwinąć trochę tą myśl?

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme