| Author |
Message
|
wzk Poziom 15

Joined: 02 Jan 2008 Posts: 233 Location: Środa Śl.
|
#181
03 Jun 2010 15:48 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
| einstein wrote: |
| A ja szukam odpowiedzi na pytanie, jak wykrywać śladowe ilosci ołowiu zawartego w elementach składowych sprzętu, przede wszystkim w tworzywach sztucznych wykorzystywanych do ich produkcji. Czy są urządzenia do takich badań? |
Aby oznaczyć zawartość ołowiu najpierw należy go wydzielić z tworzywa i określić jego ilość metodami analizy ilościowej. Wątpię aby śladowe ilości można było określić jakimś przyrządem. Jeszcze nie te czasy.
A co do RoHS i CE, to urzędnicy muszą z czegoś żyć a sami przecież nie wytwarzają wartości dodanej. :wink:
|
|
| Back to top |
|
 |
atom1477 Poziom 25

Joined: 14 Jul 2005 Posts: 6596
|
#182
03 Jun 2010 19:08 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
A takie pytanie:
Czy jak firma X robi firmie Y na zlecenie jakieś urządzenie, to musi robić zgodnie z RoHS?
Urządzenie nie trafia na rynek tylko do firmy Y.
Ale większe ilości, nie prototypy.
|
|
| Back to top |
|
 |
leonow32 Poziom 20

Joined: 02 Apr 2007 Posts: 918 Location: Poznań
|
#183
04 Jun 2010 21:44 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
Słyszeliście o przypadku żeby ktoś kiedyś został skontrolowany? Jak wygląda takie badanie na poważnie? To niemożliwe żeby każdą diodkę i rezystorek badali spektrometrem rentgenowskim :D
|
|
| Back to top |
|
 |
Hucul Poziom 24

Joined: 19 Feb 2005 Posts: 4333 Location: Elbląg, Chmielniki, Bydgoszcz
|
#184
05 Jun 2010 09:56 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
| leonow32 wrote: |
| Słyszeliście o przypadku żeby ktoś kiedyś został skontrolowany? Jak wygląda takie badanie na poważnie? To niemożliwe żeby każdą diodkę i rezystorek badali spektrometrem rentgenowskim :D |
Są preparaty do sprawdzania lutowia . Sam nie widziałem nigdy tego , ale podobno to prosty i szybki sposób na wykrycie lutów ołowiowych .
|
|
| Back to top |
|
 |
marek_Łódź Poziom 23

Joined: 23 Dec 2004 Posts: 3131 Location: Łódź
|
#185
05 Jun 2010 10:30 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
O ile mi wiadomo, istnieje limit ołowiu w urządzeniu (1%?? - widziałem to gdzieś w dyrektywie), co sprawia, że dopuszczalne są jego śladowe ilości w obudowie, czy zastosowanie np. pojedynczego scalaka z ołowiem.
Kontrole, o których słyszałem były wyłącznie z donosów (konkurencji). O masowej produkcji nie mówimy, bo to inny rynek i inne reguły - tam się raczej nie opłaca kombinować na zasadzie "zgarnij kasę i uciekaj".
|
|
| Back to top |
|
 |
tomybb Poziom 20

Joined: 25 Sep 2006 Posts: 879 Location: -
|
#186
06 Jun 2010 20:20 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
A ja mam takie pytanie: czy jak płytkę drukowaną wyprodukowaną w technologi PB Free naprawimy (przelutujemy na przykład) zwykłą cyną ołowiową, to możemy później oddać ją do punktu gdzie zbierają tego typu sprzęty ? (zużyty sprzęt RTV) dokładniej mówiąc to czy płytki ze znaczkiem PB Free przechodzą inną drogę recyclingu niż te z cyną ołowiową? w recyclingu okaże się że płyta zawiera jednak ołów a według znaczku nie powinna.
|
|
| Back to top |
|
 |
montertb Poziom 17

Joined: 26 Dec 2002 Posts: 448 Location: Skarżysko-Kamienna/KRAKÓW
|
#187
11 Jun 2010 10:57 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
A ja mam pytanie, wziąłem sie za rozpoznanie tematu, szukam informacji.
Jak to teraz wygląda z ROHS, załóżmy ze zaprojektowałem urządzenie i je sam wykonuje, lutuje sam lub pracownik kilkadziesiąt elementów SMD i kilkanaście przewlekanych. Następnie chce tym urządzeniem handlować (teren Polski, ale takżę za pomocą www czy eBaya UE i kto wie, moze ktoś z reszty świata zakupi przez internet...), oficjalnie, jako firma.
Co zrobić z ROHS? sam mogę nadrukować LOGO na urządzenie, czy potrzebuje jakieś badania, certyfikaty czy cholera wie co...?
A może wystarczy wyprodukować PCB w firmie spełniającej te standardy, kupić części zgodne z ROHS i topnik, trzymać jakieś papiery na to i w razie potrzeby tylko je przedstawić?
Znak CE zdaje sie mogę umieścić sam na urządzeniu (podpierając się odpowiednimi artykułami i przepisami dotyczącymi danego urządzenia), opakowaniu, w instrukcji i biorę odpowiedzialność za bezpieczeństwo użytkowania (urządzenia bateryjne, przenośne, w zasadzie zero kłopotliwe).
A co z ROHS?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
11 Jun 2010 10:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
marek_Łódź Poziom 23

Joined: 23 Dec 2004 Posts: 3131 Location: Łódź
|
#188
11 Jun 2010 11:57 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
RoHS jest jednym z wymogów CE. Wystarczą papiery, tyle że trzeba mieć komplet na wszystkie elementy składowe i zapewnić proces produkcji gwarantujący pełną powtarzalność (również w zakresie dostaw).
|
|
| Back to top |
|
 |
montertb Poziom 17

Joined: 26 Dec 2002 Posts: 448 Location: Skarżysko-Kamienna/KRAKÓW
|
#189
11 Jun 2010 12:15 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
a ha, no to w sumie jest to do wykonania dla mikro producenta (zgromadzenie papierów na składowe elementy urządzenia) i nie wymaga wysyłania do certyfikowania, testowania itd. są to wtedy potężne kwoty.
Trochę się naczytałem już o tym CE, "urzędowych przepisów" i opisów jest sporo w sieci, ale mimo wszytko dobrze jest się zapytać kogoś kto to już przetrawił i ma wszystko w małym palcu :)
|
|
| Back to top |
|
 |
atom1477 Poziom 25

Joined: 14 Jul 2005 Posts: 6596
|
#190
29 Jun 2010 21:32 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
Ponawiam pytanie: pod jaką nazwą i gdzie można kupić luty indowo-galowe?
|
|
| Back to top |
|
 |
REVISOR Poziom 17

Joined: 01 Sep 2008 Posts: 364
|
#191
01 Jul 2010 15:07 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
| Hucul wrote: |
| leonow32 wrote: |
| Słyszeliście o przypadku żeby ktoś kiedyś został skontrolowany? Jak wygląda takie badanie na poważnie? To niemożliwe żeby każdą diodkę i rezystorek badali spektrometrem rentgenowskim :D |
Są preparaty do sprawdzania lutowia . Sam nie widziałem nigdy tego , ale podobno to prosty i szybki sposób na wykrycie lutów ołowiowych . |
Jest to po prostu chemiczny roztwór zamknięty w plastikowej ampułce, badanie polega na zwilżeniu badanego lutu i obserwowanie zmiany zabarwienia roztworu, metoda prosta i szybka ale tylko do sprawdzenia obecności ołowiu w stopie.
|
|
| Back to top |
|
 |
atom1477 Poziom 25

Joined: 14 Jul 2005 Posts: 6596
|
#192
11 Jul 2010 22:40 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
Gdzie można znaleźć jednoznaczną definicję urządzenia powszechnego użytku używaną przy okazji tego całego cyrku z PbFree? A najlepiej to jakąś listę urządzeń.
Bo mam parę urządzeń które na logikę urządzeniami powszechnego użytku nie są, ale cholera wie co na to powiedzą pajace z UE. No więc nie wiem czy pchać się w PbFree.
|
|
| Back to top |
|
 |
gyver309 Poziom 6

Joined: 19 Apr 2006 Posts: 17 Location: Poznań
|
#193
20 Sep 2010 00:09 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
Czyli że niby mogę sprzedać pluszowatego misia (za 10zł) z wszytym np. oscyloskopem (1000 razy droższym) i oscyloskop nie będzie wtedy samodzielnym produktem a miś jako całość nie będzie objęty RoHS? ;) Brzmi zachęcająco - pytanie, czy jest na to jakiś konkretny pararaf?
|
|
| Back to top |
|
 |
leonow32 Poziom 20

Joined: 02 Apr 2007 Posts: 918 Location: Poznań
|
#194
20 Sep 2010 17:13 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
| atom1477 wrote: |
| Gdzie można znaleźć jednoznaczną definicję urządzenia powszechnego użytku używaną przy okazji tego całego cyrku z PbFree? |
PbFree i RoHS to nie to samo! PbFree to tylko rzeczy bezołowiowe, a RoHS zabrania jeszcze innych substancji i tym samym, to co jest "tylko" PbFree niekoniecznie musi być automatycznie zgodne z RoHS. Kabaret, ale tak jest :D
|
|
| Back to top |
|
 |
atom1477 Poziom 25

Joined: 14 Jul 2005 Posts: 6596
|
#195
20 Sep 2010 18:21 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2 |
|
|
|
A czy ja mówię że to to samo? :D
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
20 Sep 2010 18:21 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
xxcv Poziom 1

Joined: 07 Jul 2011 Posts: 1
|
#196
11 Jul 2011 15:37 Prośba do wszystkich autorów postów o lutowaniu bezołowiowym |
|
|
|
Przepraszam, że odpowiadam na stary wątek, ale wciąż jest to najbardziej wyczerpujące źródło informacji o lutowaniu bezołowiowym jakie udało mi się znaleźć - kilka godzin ciekawej lektury i wiele cennych ciekawostek. Po raz pierwszy przeczytałem tu między innymi o "wąsach cynowych" o których dotychczas nie było ani słowa nawet w polskiej Wikipedii.
Mam wrażenie, że wiele informacji zwłaszcza o potencjalnych problemach związanych z dyrektywą RoHS jak i o mitach związanych ze szkodliwością ołowiu stosowanego w układach elektronicznych nigdy nie trafi do szerszych odbiorców jeśli pozostanie tylko na specjalistycznym forum, dlatego mam prośbę do wszystkich, którzy podzielili się swoją wiedzą w tym wątku o przejrzenie artykułu Lutowanie bezołowiowe na Wikipedii i dodanie w wolnej chwili kilku informacji, o których tu pisali. Myślę, że pomoże to ludziom, którzy nie są specjalistami w dziedzinie elektroniki, zrozumieć lepiej ten temat i być może zmniejszy nieco powszechną ostatnio panikę wywoływaną przez sam dźwięk słowa "ołów" wśród ludzi którzy o ironio doprowadzili do rozpowszechnienia świetlówek zawierających opary rtęci.
Ja ze swojej strony dodałem krótką informację o wąsach cynowych do artykułu Lutowanie bezołowiowe na Wikipedii i zapoczątkowałem krótki artykuł o tychże wąsach. To tak na dobry początek. Warto byłoby dodać tam pozostałe informacje obecne w tym wątku, których brakuje w Wikipedii. Mam nadzieję, że użytkownicy tego forum zechcą zajrzeć na Wikipedię i podzielić się tam swoją wiedzą z szerszą publicznością.
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
| Back to top |
|
 |
Pi-Vo Poziom 23

Joined: 28 Apr 2003 Posts: 2985 Location: Lublin
|
#197
01 Feb 2012 15:02 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Temat stary ale aktualny.
"Kilkanaście miesięcy temu media szeroko informowały o problemach niektórych modeli samochodów Toyoty, których użytkownicy obserwowali chwilowe, nagłe i samoczynne przyspieszanie auta. W pojedynczych przypadkach doszło nawet do na szczęście drobnych kolizji. Awarie te były na tyle dziwne, że w wersję wydarzeń przedstawianą przez kierowców mało kto wierzył, szczególnie, że samochody w serwisach nie wykazywały istnienia jakichkolwiek anomalii z działaniem. Mimo to problemy z pedałem gazu mocno uderzyły w markę Toyoty i spowodowały wiele strat finansowych związanych z utratą zaufania klientów.
Dzisiaj o tych wydarzeniach już trochę zapomniano, ale ostatnio na International Tin Whisker Symposium agencja kosmiczna NASA, zajmująca się także badaniem niezawodności elektroniki, poinformowała, że przebadała układ elektronicznego gazu montowany w toyotach Camry w latach 2002-2006.
Badaniom poddano przykładowe sterowniki o jakości zakwestionowanej przez kierowców, takie które były eksploatowane przez dłuższy czas, czyli powyżej 100 tys. km przebiegu. Powodem złej pracy okazały się cynowe wąsy (wiskhersy), których w jednym z układów potencjometru gazu znaleziono aż 17.
Cynowe wąsy, które powodowały zwarcia w czujnikach położenia pedału gazu (APP sensor) instalowanych w samochodach Toyoty
Cynowe włoski o długości dochodzącej do 20 milimetrów powstają na stopach o dużej zawartości cyny i rosnąc mogą powodować szereg przypadkowych zwarć na płytkach drukowanych. Dawniej nie były one problemem, bo już 3-procentowy dodatek ołowiu do stopu lutowniczego powoduje, że ich wzrost zostaje zahamowany, ale od czasu wejścia w życie dyrektywy RoHS, wiskhersy stały się zagrożeniem, bo stopy bezołowiowe bazują prawie na czystej cynie.
Pedał gazu w Toyocie stał się tym samym kolejnym głosem w dyskusji na temat korzyści z istnienia dyrektywy RoHS. Jest to istotne zwłaszcza teraz, gdy na połowę 2014 rok planowanie jest rozciągnięcie zakazu na prawie wszystkie urządzenia elektroniczne, w tym także na urządzenia pomiarowe i sterujące.
Skoro sterowniki i układy pomiarowe związane z pomiarami temperatury, wilgotności, składu gazów, poziomów cieczy, różne sensory i układy alarmowe związane z przemysłem, a także sterowniki PID i czujniki wizyjne będą musiały być montowane w procesach RoHS, to cynowe wąsy mogą stać się realnym zagrożeniem dla życia. Bo w przypadku elektroniki konsumenckiej, pojawiające się po 8-10 latach eksploatacji zwarcia od cynowych wąsów, w zasadzie dotyczyły okresu po zakończeniu użytkowania. Nawet jeśli zwarcia objawiły by się wcześniej, to i tak nikt nad tym specjalnie nie rozpaczał, bo wiadomo, że im trwałość sprzętu konsumenckiego jest mniejsza tym lepiej dla sprzedaży.
Głosy przeciwników RoHS trafiały więc w kompletną pustkę, a brak informacji o awariach, spadku trwałości sprzętu elektronicznego związanego z eliminacją ołowiu spowodował, że przygotowane zostały kolejne zaostrzenia wymagań i nowe przepisy. Niemniej procesy lutowania RoHS coraz częściej są stosowane w aplikacjach powiązanych z bezpieczeństwem ludzi. Niedługo też staną się standardem montażu, od którego nie będzie wyjątku, co może spowodować, że liczba spektakularnych awarii, jak ta z pedałem gazu, może się znacznie zwiększyć.
Elektronika w medycynie, motoryzacji, przemyśle, miernictwie pracuje nierzadko dłużej jak 10 lat, przez co zagrożenie cynowymi wąsami staje się realne. Niestety nawet obecnie, gdy wymagania związane z eliminacją ołowiu nie są obowiązujące dla sprzętu profesjonalnego, producenci muszą się do nich dostosować, gdyż na rynku nie ma elementów w wersjach ołowiowych. Wielu producentów podzespołów produkuje je tylko w wersji bezołowiowej już dzisiaj nie dając wyboru.
Głosów krytycznych i argumentów przeciwko rozszerzaniu dyrektywy RoHS na całą elektronikę jest coraz więcej, niemniej trudno się oprzeć wrażeniu, że kompletnie nikt ich nie słucha. Zapewne uwagę na ten problem ściągnie dopiero jakaś katastrofa związana ze sterowaniem "by-wire" lub katastrofa w przemyśle. Szkoda tylko, że będzie to już za późno."
http://elektronikab2b.pl/blog/15643-cynowe-wasy-zablokowaly-pedaly-gazu-w-toyotach
|
|
| Back to top |
|
 |
Tommy82 Poziom 23

Joined: 22 Feb 2005 Posts: 3755 Location: Centrum Dowodzenia Światem
|
|
| Back to top |
|
 |
joe_bilbao Poziom 7

Joined: 19 Jan 2010 Posts: 23
|
#199
25 Feb 2012 20:29 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Bardzo ciekawy wątek. Temat wąsów cynowych to już w ogóle...
Mam pytanie. Nie wiem jak w kontekście tej całej dyrektywy ROHS się zachować.
Mam plan wyprodukować domowymi siłami kilkaset małych urządzeń opartych na procesorkach Atmela i paru elementach SMD. Płytki będą zamówione w firmie potrafiącej wykonać całą serię. Od strony urzędu skarbowego nie zamierzam kombinować - zgodnie z przepisami działalność,podatki itd. Zbyt Allegro, Ebay, sklep internetowy itp.
Martwi mnie tylko ten wymóg lutowania bezołowiowego. Jak się do tego zabrać, aby nie łamać przepisów i nie generować olbrzymich kosztów związanych z samym lutowaniem, a zarazem zapewnić bezawaryjność? Najłatwiej będzie mi po prostu wziąć do ręki Sn60Pb40 i polutować. Ale wtedy jak rozumiem nie mogę "mojego" urządzenia wypuścić na rynek.
Co zrobić z takim fantem? Jak radzą sobie drobni producenci małych serii?
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#200
25 Feb 2012 20:57 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
AVE...
Masz dwie opcje:
1. Olać dyrektywę - i tak wątpię, by ktoś sprawdzał małych producentów.
2. Twierdzić, iż użycie stopu z ołowiem jest niezbędne dla bezawaryjnego działania urządzeń.
|
|
| Back to top |
|
 |
joy_pl Poziom 23

Joined: 07 Jun 2005 Posts: 3730 Location: Cierpice
|
#201
25 Feb 2012 20:58 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Najłatwiej po prostu kupić spoiwo bezołowiowe Link kosztuje ona co prawda ponad dwa razy więcej od „60’tki”, ale nie jest to aż taki duży koszt, a lutuje się prawie tak samo. No i trzeba zaopatrzyć się w większą ilość topnika.
|
|
| Back to top |
|
 |
AnTech Poziom 19

Joined: 01 Sep 2007 Posts: 793 Location: Kutno
|
#202
25 Feb 2012 21:29 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Czyli koszty rosną, a cena wyrobu-usługi ma spadać. Zaczynam się poważnie zastanawiać nad zmianą profesji.
|
|
| Back to top |
|
 |
pukury Poziom 22

Joined: 27 Nov 2004 Posts: 2377 Location: kraków
|
#203
25 Feb 2012 22:57 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Witam.
Warto by policzyć jaki jest koszt polutowania rzeczoną cyną bez ołowiu .
Ile metrów jest w 100g tego spoiwa i ile pójdzie na 1 szt. urządzenia .
Jeżeli nie będzie nalane cyny to chyba nie tak wiele .
Pozdrawiam .
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
25 Feb 2012 22:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
joe_bilbao Poziom 7

Joined: 19 Jan 2010 Posts: 23
|
#204
25 Feb 2012 23:01 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Koszt tej cyny na urządzenie to nie wydatek.
W tej chwili mnie bardziej boli ten temat wąsów cynowych ;) Już sobie wyobrażam posklejane nogi mikrokontrolera i nieoczekiwane zachowanie systemiku ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
submariner Poziom 22

Joined: 18 Oct 2005 Posts: 2144 Location: warszawa
|
#205
27 Feb 2012 07:54 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
Może to kontynuacja spisku żarówkowego?
Chodzi mi o porozumienie , ktore przewiduje iż dlugość życia produktu nie powinna przekraczać 1000 godzin. Zastosowanie takich stopów z pewnością do tego sie przyczynia tyle , że jest niebezpieczne dla życia -no chyba , że samo życie też powinno podlegać takim "prawom".
|
|
| Back to top |
|
 |
tomybb Poziom 20

Joined: 25 Sep 2006 Posts: 879 Location: -
|
#206
07 Apr 2012 14:49 Re: Lutowanie bezołowiowe - chory pomysł wchodzi w życie w 2006 |
|
|
|
A jak wygląda sprawa przy naprawach sprzętów ROHS? Jak coś w nich lutujemy to musimy używać cyny bezołowiowej? Chodzi mi o to jak to wygląda według ustawy.
|
|
| Back to top |
|
 |