Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #61 01 Kwi 2008 22:41
    kmieciu
    Poziom 19  

    Witam. Jaki sterownik można zastosować, gdzieś przeczytałem że ST-37 najlepiej się sprawuje. Mam motoreduktor 180W o 24 obrotach na minutę, nada się?

  • #63 10 Cze 2008 16:31
    Anna Wrona
    Poziom 1  

    Przepraszam jezeli ja nie koniecznie na temat, ale widze ze moze osoby na tym forum beda mi mogly udzielic rady.

    za jakies 2 lata bede budowac dom wolnostojacy, z poddaszem uzytkowym o powierzchni ok 140m2. na stale zamieszkaja tam 2 osoby (sypialnia na parterze) a w sypialniach na 1-szym pietrze 3-4 osob ale tylko okolo 2-3 tygodni w roku. jest plan zainstalowania paneli slonecznych na poludniowej stronie dachu (kat dachu miedzy 35 a 45 stopni) do ogrzania wody. wstepne zalozenie jest ze sciany beda zbudowane z warstw styropianu wypelnionego betonem (jezeli nie to z bloczkow styropianowych).

    czy moze mi ktos doradzic jakie bedzie najbardziej czaso-oszczedne i energo-oszczedne rozwiazanie jezeli chodzi o system ogrzewania? w projekcie domu jest kominek i zastanawiam sie czy jest mozliwosc ogrzania takiego domu jednym kominkiem. jako ze beda tam na stale mieszkaly tylko dwie osoby, chcialam zrezygnowac z weglowego centralnego ogrzewania. czy ma ktos moze doswiadczenie z ogrzewaniem malego domu kominkiem?

    jezeli ktos ma jakies rady/ sugestie to bede wdzieczna za pomoc. bedzie tez super jak ktos mi poda jakas sensowna i rzetelna strone internetowa z informacjami na temat roznych rozwiazan grzewczych.

  • #64 24 Paź 2008 11:02
    mikolajekm
    Poziom 10  

    Witam serdecznie. Dzisiaj zaczynam budowę podajnika. Jestem juz zmęczony wiecznym rozpalaniem od nowa kominka. Mnóstwo paliwa idzie. I mam dośc nidopalonego miału i węgla. Nie ukrywam , że inspiracją były wypowiedzi forumowiczów. Serdecznie pozdrawiam. / Miki

  • #65 15 Lis 2008 17:47
    WAR
    Poziom 12  

    Witam !

    Sezon grzewczy trwa i podajniki pewnie pracują tak jak mój.
    Po wielu modyfikacjach ,poprawkach teraz pali tak jak powinien.
    Mogę powiedzieć że nie muszę już biegać co trochę do pieca.
    Pali się samo.Parę fotek obrazuje zmiany jakie zaszły w budowie
    podajnika.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

  • #66 16 Lis 2008 16:41
    romekl
    Poziom 10  

    Bardzo dobre rozwiązania ale co powiecie gdyby podajnik bez palnika podawał na ruszt. Podajnik zamontowany w górnych drzwiczkach zasypowych. Pozdrowienia!

  • #67 16 Lis 2008 19:42
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Kolego Romekl to raczej zły pomysł z podawaniem paliwa przy użyciu podajnika na oryginalny ruszt kotła. Na pewno będzie się gorzej spalało (gorsza kontrola spalania, i paliwo będzie się rozsypywało po dużej powierzchni rusztu). Ponadto powstaje problem popiołu. W przypadku paleniska przy podajniku pozostałości po wypaleniu zostają zsunięte z paleniska i spadają na dół. Przy zrzucaniu paliwa na ruszt pozostałości po spaleniu będą zapychać ten ruszt. Trzeba by zrobić jakiś ruchomy ruszt poruszany automatycznie. Ale w tym przypadku może powstać inny problem. Przy eksploatacji kotła po przez zasyp i spalanie mamy dużą ilość paliwa na ruszcie i dużo żaru. W przypadku zrzucania paliwa na ruszt przy użyciu podajnika, tego paliwa i żaru będzie nie wiele, i ruchomy ruszt w takim przypadku może powodować wygaszanie paleniska.
    To są moje przypuszczenia. Mogę się mylić, ale pracuje już od kilku lat przy kotłach C.O. (głównie gazowych i olejowych, chodź zdarzają się też stałopalne) i widziałem wiele różnych rozwiązań, i na tej podstawie oparłem moją wypowiedź.
    Pozdrawiam.

  • #68 23 Lis 2008 21:02
    romekl
    Poziom 10  

    Przepraszam głupi tekst przez nieuwagę.Rysio4001 napisał że będzie gorzej sie spalało i zaklejało ruszt nie do konca.Palę teraz w piecu z górnym spalaniem przez dosypywanie opału(piec z sterownikiem i wentylatorem).Kocioł pracuje nonstop popioły usuwam rusztem od spodu,pracuje bez problemu więc pomyslałem że podajnik pewnie by pracował. Pozdrawiam.

  • #69 24 Lis 2008 21:03
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Tak jak już napisałem wcześniej:

    Rysio4001 napisał:
    To są moje przypuszczenia. Mogę się mylić, ale pracuje już od kilku lat przy kotłach C.O. (głównie gazowych i olejowych, chodź zdarzają się też stałopalne) i widziałem wiele różnych rozwiązań, i na tej podstawie oparłem moją wypowiedź.

    Ale tak jak napisałeś że popiół usuwasz rusztem (wnioskuje że zruszasz żar na ruszcie pogrzebaczem, lub masz ruchomy ruszt poruszany dźwignią, i w ten sposób usuwasz popiół zatykający ruszt). Tak więc chcąc to zautomatyzować, trzeba by do tej dźwigni ruchomego rusztu założyć jakiś napęd. Napisałeś też że dosypujesz opał od góry (wnioskuje że nie sypiesz prawie stale bardzo małymi porcjami, tylko raz na jakiś czas większą porcję). A teraz spróbuj dosypywać paliwo małymi porcjami prawie stale, tak jak by to robił podajnik. W ten sposób praktycznie sprawdzisz co się będzie działo. Podejrzewam że palenisko wygaśnie po jakimś czasie ponieważ na ruszcie będzie mało żaru, i będzie ponadto dużo nie dopalonego paliwa.
    Tak więc proponuje poświęcić ze 2 godziny, i przeprowadzić próbę. Sam jestem ciekaw wyników.
    Pozdrawiam.

  • #70 26 Lis 2008 19:53
    romekl
    Poziom 10  

    Witam. Prowadzenie prób wymaga jednak troszeczke czasu ale z tego co narazie przeprowadziłem.Dosypywałem po jednej łopatce (2170 cm3) co godzinę.z tego co zaobserwowałem to muszę powiększyc czas pomiędzy zasypami.podaję w cm3 z powodu że nie mam wagi trudno mi ocenić to w kilogramach.Muszę jeszcze dodać że mam 180m2 gdzie pracuje 215żeberek żeliwnych. Pozdrawiam.

  • #71 30 Lis 2008 02:56
    chip46
    Poziom 10  

    Witam wszystkich
    romekl - przeanalizuj, sobie czy warto wyważać otwarte drzwi. Przecież musisz zbudować cały podajnik tylko bez rusztu. Zasypując węgiel około 1,5 kg na ruszt o tak dużej powierzchni jaka jest w piecu
    paliwa jest cienka warstwa, do spalania wykorzystujesz tylko część powietrza z dmuchawy, reszta wypycha ciepło z pieca przez komin. Po trzech przeróbkach mojego podajnika wiem, że:
    1, Zamykanie dostępu powietrza do węgla, wytwarza
    sadze fruwającą po całym placu..
    2. Powoduje przestyganie komina i wytwarza duże ilości
    mazi ściekającej z komina, czad i wszystko inne co
    jest be..
    Nie publikowałem swojego podajnika, bo czeka na dalsze poprawki chociaż cały czas pracuje wzbogacając mnie o nowe doświadczenia. Mój ruszt to 10 profili stalowych 16x16 mm o zespawanych ze szparą zmiejszającą się od 2,5 mm do 0,5 mm na końcu. powitrze dochodzi cału czas
    pod ruszt w ilości stałej regolowanej obrotami i szparą dmuchawy. Węgiel podaję w ilości 0,2 kg na jedno podanie, Przy rozpalaniu co 3 minuty przez pół godziny, potem 10 podań co 5 minut na piecu już mam 50 -55 stopni, a potem zależy od dnia i grubości węgla. Teraz pale retopalem 5-25 mm podaję z przerwami 6 - 9 minut
    Gdy paliłem groszkiem czas miałem 8-15 minut.
    Z miałem dałem sobie spokój wieszał się w zbiorniku.
    Najefektywniej sprawdza mi się eko groszek 28 MJ o gradacji 28-45 u nas w cenie retopalu 760 tona. Nie ma zbytu bo za gruby do podajników śrubowych. Czekałem ze zdjęciami do wykończenia na błysk podajnika, ale że może to nigdy nie nastąpić to obrobie zdjęcia do mniejszych formatów teraz mają po 2,5 mega i zamieszcze. Ogólnie jestem zadowolony z braku rozpalania, mniejszej ilości popiołu, równej temperatury w domu a w ciepłe dni mniejszej ilości spalanego węgla.
    Teraz przy zerze na dworzu spalam 50 retopału na dobe.
    Dom 229 metrów nie ocieplony, zbudowany 1986 roku, okna jeszcze z tamtych czasów. Przy niedużym wietrze chodzą wszystkie firanki w mieszkaniach 21 stopmi małe wnuczki chodzą nisko na czworaka Mam dwie bardzo Fajne.
    Pozdrawiam wszystkich

  • #72 15 Gru 2008 21:45
    henryy
    Poziom 11  

    Witam wszystkich.
    Od dwóch dni wertuję ten wątek. I ja chciałbym sobie ułatwić życie. Przejrzałem wszystkie zdjęcia i rysunki, nawet ściągnąłem je na swój komputer. Konstrukcja tego podajnika jest dla mnie dość jasna. Jednego tylko nie mogę dojść jak fizycznie wygląda podawanie tego miału. Przecież ten tłok jest płaski więc jak "zabiera" miał. jak się dzieje, że się on z powrotem nie cofa?
    Może
    Swoją drogą czy ktoś wykonuje na sprzedaż takie podajniki?
    http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=499004365 co to jest?
    Pozdrawiam Henryk

  • #73 16 Gru 2008 19:20
    Mariuszz79
    Poziom 12  

    Miał wyjezdza na wysuwajacej sie połce ( tłok ), w momencie cofania sie sie połki miał ze zbiornika " zamyka" droge powrotu wysunietemu wczesniej na półce opałowi, przez co ten spada za półke... przy nastepnym wysunieciu opał ktory spadł za półke jest przez nia popychany, a nastepna dawka opału wyjezdza na półce, by znow spasc przy jej ruchu powrotnym etc :D

    Co do linku to jest to chyba sama sam podajnik, tzn tłok, ktory podaje opał, do kompletu brakuje tu czesci ktora znajduje sie w piecu (palnika) oczywiscie pojemnika na opał.
    Przynajmniej tak mi sie wydaje...:|

    Pozdrawiam...

    Ps. Jak tam sprawuja sie Wasze podajniki?
    War jak tam Twoje cacko :D?

  • #74 17 Gru 2008 18:53
    henryy
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedź.
    Na jakimś innym forum posiadacze kupionych takich kotłów skarżyli się, że kocioł bardzo szybko zarasta sadzą. Jak to jest naprawdę. Paląc miałem w kotle z podmuchem nie mam sadzy, jest popiół i żużel, ale nie sadza. Czy to może problem ustawienia? Jeżeli sie tworzy sadza, to na mój gust jest za mało podane tlenu do paleniska. Mam do czynienia z kotłem na pelet o mocy 400 KW i powiem, że "zdolny" operator może z takiego kotła puścić niezłą chmurę dymu właśnie podając do retorty za mało powietrza. Za dużo powietrza też jest niedobrze.
    Pozdrawiam

  • #75 20 Gru 2008 16:21
    WAR
    Poziom 12  

    Przechodzę na eko-groszek i sprawdzam różne koncepcje podajnika.Stwierdziłem że palenie eko-groszkiem jest bez porównania wydajniejsze niz miałem.Temperatura rośnie błyskawicznie i popiołu jest znacznie mniej.

  • #76 21 Gru 2008 19:48
    Mariuszz79
    Poziom 12  

    Ja po paleniu groszkiem przez cały czas, musze stwierdzic, ze groszek niestety tez groszkowi nie jest rowny. Np przy bardzo podobnych warunkach atmosferycznych itd zauwazyłem ze palac groszkiem z jednej dostawy spalałem np przez noc dwa wiaderka groszku, a przy groszku z innej dostawy dwa razy wiecej!!! Sprawdzałem to juz kilka razy i za kazdym razem podobnie było...
    Opał biore z jednego składu, tylko, ze gosc na ten skład wozi wegiel z roznych kopalni i go na miejscu przesiewa itd. Kupuje ten tanszy eko za 500 tona, jest tez lepszy za 630 pln. We wrzesniu ten co kupowałem był za 400 pln.
    Tanszy miał u mnie był we wrzesniu za 280. Jednak groszek bez porownania jest lepszy od miału, a oszczednosc na miale jest raczej pozorna.

    Pozdrawiam!

  • #77 22 Gru 2008 17:32
    pavel51
    Poziom 2  

    Witam i pozdrawiam wszystkich użytkowników pieców z podajnikiem szufladowym. Mam pytanie jak często czyścicie górną część pieca tzw. "półki" z lekkich frakcji:?:

  • #78 24 Gru 2008 09:13
    Mariuszz79
    Poziom 12  

    henryy napisał:

    Na jakimś innym forum posiadacze kupionych takich kotłów skarżyli się, że kocioł bardzo szybko zarasta sadzą. Jak to jest naprawdę. Paląc miałem w kotle z podmuchem nie mam sadzy, jest popiół i żużel, ale nie sadza. Czy to może problem ustawienia? Jeżeli sie tworzy sadza, to na mój gust jest za mało podane tlenu do paleniska.


    No ja miałem na poczatku dosc duży problem z sadzą, jednak po wymianie dmuchawy sie to uspokoiło, stara nie miała juz takiej wydajnosci. Teraz tez sie troche sadzy nazbiera ale przy wyciaganiu popiołu zostawie na chwile otwarte drzwiczki i sadza ta sie "ładnie opali" :D. Napewno przyczyną jest zbyt mała ilosc tlenu w procesie spalania... ale ja z tym nic juz nie kombinuje.



    pavel51 napisał:

    Witam i pozdrawiam wszystkich użytkowników pieców z podajnikiem szufladowym. Mam pytanie jak często czyścicie górną część pieca tzw. "półki" z lekkich frakcji:?:


    No to u mnie zalezy od kilku czynnikow. Gdy paliłem miałem i dmuchawa pracowała na najwiekszych obrotach, to drobinki spalonego miału po tygodniu zalegały na połkach w ogromnej ilosci. I tak co tydzien, gora półtora trzeba było czyscic piec. Gdy przeszedłem na groszek ten czas sie wydłuzył do ponad 2 tygodni. Pozniej zaczałem kombinowac z dmuchawa i teraz gdy wyczyszcze piec daje ja na niski bieg przez co nie " rozrzuca " po piecu za duzo palacych sie drobinek opału. Gdy piec sie "przybrudzi" po tygodniu podniose dmuchawe na wyzszy bieg. Przy takiej pogodzie jak teraz i takim sposobie palenia piec czyszcze spokojnie co trzy tygodnie.
    Jednak im czesciej sie to robi tym lepiej. Ciepło jest duzo lepiej odbierane przez połki gdy są one czyste. :D

    Pozdrawiam i życze Zdrowych, Wesołych Świat...

  • #79 03 Sty 2009 10:56
    WAR
    Poziom 12  

    Witam !
    Miałem kilka zapytań o wymiary mojego podajnika i postanowiłem nie odpisywać indywidualnie tylko tu zamieścić, jakieś zdjęcia z wymiarami.
    Najważniejsze co chciałbym podkreślić ,są to wymiary przystosowane do mego pieca.Każdy chcąc zbudować coś podobnego musi wziąsć pod uwagę wymiary swego pieca ! Na początek będzie to napęd i tłok.
    Jeśli będą jakieś uwagi odnośnie wymiarów to chętnie wyjaśnię.
    Jednocześnie zaznaczę że nie jestem żadnym ekspertem w tej dziedzinie.To tyle, teraz obrazki.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

  • #80 04 Sty 2009 15:16
    WAR
    Poziom 12  

    Ciąg dalszy.Tym razem lej i napęd tłoka.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

  • #81 07 Sty 2009 15:02
    krupowl
    Poziom 11  

    Witam
    gratuluje konstrukcji. Sam zrobiłem podobny podajnik do pieca Camino
    wykorzystując tą samą wyciągarkę. U mnie tłok jest poruszany przez listwę zebatą i zębatkę na wyciągarce. Tak jak są przesuwane bramy.
    Dodatkowo zamontowałem na osi sprzęgło przeciążeniowe,ponieważ ładuję groszek i trafiają się kamienie. Blokują one napęd. Pozatym u mnie tłok w stanie spoczynku zamyka komorę szuflady od strony paleniska zapobiegając cofaniu się ognia. Na zdjeciach widok całego urzadzenia. jeżeli bedzie potrzeba to zrobie szczegółowe zdjecia. Pozdrawiam.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego


    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

  • #82 11 Sty 2009 12:47
    kemot1001
    Poziom 9  

    Mam pytanie
    Czy węgiel z zasobnika podawany jest na palący sie już węgiel, czy dosuwany do niego i przez to nastepuje zapalenie nowej porcji a popiół spychany jest przez kolejne dostawy przesuwanego paliwa:?::?::?:

    Może ktoś wykonałby takie urządzonko, prosze o meila w celach handlowych

  • #83 12 Sty 2009 17:40
    Mariuszz79
    Poziom 12  

    Opał jest dosuwany do palacego opału, dokładnie tak jak piszesz.
    Podajniki do pieca idzie kupic gotowe na allegro, przewaznie sa to podajniki slimakowe. Cena za podajnik z napedem juz od ok 1500, do tego kosz na opał i jakis sterownik. Mozliwe, jednak ze ktos zrobi Ci taki taniej :D.
    Pozdrawiam.

  • #84 12 Sty 2009 20:27
    kemot1001
    Poziom 9  

    Wiem że podajniki są na allegro.Chciałbym samoróbke bo napewno byłaby tańsza. Chciałbym tylko palenisko wraz z tłokiem, zbiornik dorobię sobie sam, naped też. Chciałbym wypróbować to na węglu brunatnym granulacja od 1,5 do 2cm. Jakby szło byle jak to była by mniejsza strata. Może ktoś sie skusi na robotę.:D:D chętnych prosze o meila

  • #85 17 Sty 2009 21:23
    WAR
    Poziom 12  

    Chyba nikt nie odważy się sprzedać ci taką samoróbkę.
    Jeśli potrafisz dorobić sobie napęd to i resztę (palenisko +tłok) też.Powodzenia!

  • #86 18 Sty 2009 15:25
    kemot1001
    Poziom 9  

    Do WAR
    Dzięki za taką doradę. Myślę że nie musisz być sumieniem innych forumowiczów. Nie rozumię słów: Że nikt mi się nie odważy sprzedać paleniska z tłokiem. To nie bomba albo trucizna żebyś tak pisał. Nie chcesz sprzedać twoja sprawa. Napewno przed napisaniem odpowiedzi pogrzałeś swoją dumę przy piecyku i stwierdziłeś, jak to inni nic nie potrafią zrobić. Myślałem że Polacy to pragmatyczny i racjonalny naród w tych czasach gdzie trudno o pieniądz.

  • #87 18 Sty 2009 19:46
    RAFAŁ Wojczuk
    Poziom 10  

    War...mam kilka pytań, jako że Twój podajnik posłuży mi za wzór przy budowie mojego (jego konstrukcja idealnie pasuje do moich dolnych drzwiczek)..otóż, Jak sprawdza się silnik od wciągarki przy napędzie tłoka, nie ma zbyt dużych obrotów?
    Czy talerz-mimośród ma taką średnicę, by jego obrót powodował jeden pełny ruch tłoka?
    Jaki zastosowałeś sterownik?
    Do czego służy ta blaszka zamocowana przy tłoku od strony napędu?
    Będę wdzięczny za odpowiedz....

  • #88 18 Sty 2009 21:51
    WAR
    Poziom 12  

    Silnik od wciągarki sprawdza się bardzo dobrze.Według opisu wciągarki, ma zabezpieczenie przeciwzwarciowe co jest dużym plusem gdyż odpada obawa o spalenie silnika w razie blokady.Obroty wydają ni się dobre.Ruch tłoka trwa ok. sekundy.Obrót talerza i jego zatrzymanie sterowane jest wyłącznikiem krańcowym którego wyprowadzenia były w wciągarce.Po wykonaniu pełnego obrotu silnik zostaje zatrzymany i dopiero następny impuls powoduje następny obrót.Sterownik jest tymczasowy i składa się z 5 czasówek.Trzy sterują tłokiem dwie wentylatorem w czasie gdy podajnik osiągnie zadaną temperaturę i stoi.Blaszka jest osłoną przed miałem który wydostawał się znad tłoka mimo zastosowania filcu jako uszczelniena i sypał się na połączenie tłok- cięgno.Dodaję dwa zdjęcia wyłącznika krańcowego i czasówek.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

  • #89 19 Sty 2009 06:54
    RAFAŁ Wojczuk
    Poziom 10  

    War..dzięki za odpowiedz.Jeśli chodzi o podajnik już prawie wszystko jest dla mnie jasne.Pozostaje sprawa sterowania. Mimośród wykonuje 1 obrót (wyłączany krańcówką) i to stanowi 1 pełny ruch tłoka. Co powoduje następny ruch tłoka (obrót mimośrodu) ? Jak to się ma ze sterownikiem np.St37, Wrt7? Czy ustawiam na sterowniku czas pracy np. 2sek (czas pełnego obrotu mimośrodu) i czas przerwy(po obserwacji, aż do wypalenia dawki miału) np. 120sek?...ale w tym wypadku nie potrzebna jest krańcówka...nie wiem , czy dobrze kombinuję?
    Jeszcze jeden problem przyszedł mi do głowy-chodzi o zabezpieczenie przed zablokowaniem tłoka. W podajnikach ślimakowych zrywa zawleczkę, a tu jak to rozwiązać?

  • #90 19 Sty 2009 16:00
    WAR
    Poziom 12  

    Jeśli chodzi o mój przypadek to po obrocie i zatrzymaniu przez krańcówkę (rozwarcie styków) połączony równolegle przekażnik sterowany przez czasówkę zwiera na krótko styki i silnik rusza.Ta czasówka jest sterowana następną na której ustawia się czas pomiędzy podaniami węgla.Chyba niezbyt zawile to opisałem.Oczywiscie sterownik ST37 nadaje się i jest tak jak kombinujesz.Zabezpieczenie tłoka to węgiel odpowiedniej granulacji oraz silnik z zabezpieczeniem przeciwzwarciowym.Poza tym siła z jakom porusza się tłok jest na tyle duża że kruszy węgiel.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty