Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 14 Kwi 2006 21:11
    micho a
    Poziom 35  

    artykuł o przewijaniu i nawijaniu transformatorów dedykowany początkującym

    1.Mamy goły karkas i rdzeń
    Generalnie najpierw nawijamy uzwojenie pierwotne,potem wtórne chyba że mamy karkas podzielony na 2 sekcje wtedy kolejnośc dowolna.Staramy sie układać zwoje rówbnomiernie jeden obok drugiego żeby nie marnować miejsca.W transformatorach o mocy ponad 100wat między poszczególnymi warstawami zwojów powinno sie dawać przekładki izolacyjne (ich rola jest uniknięcie całkowitego zniszczenia transformatora ponieważ : przy przeciązeniu dochodzi do przepalenia emali na drucie i występuje sytuacja zwartego zwoju i płynie duży prąd jest on tym większy im większa róznica potencjałow .......)

    przekładki izolacyjne jeśli chodzi o materiał to najlepszy jest orginalny materiał z innego transformastora bo jest niepalny elastyczny i cienki .....
    nieco gorszym materiałem jest zwykła cienka folia bo w wysokiej temperaturze sie topi .......natomiast nie stosuje sie zwykłego papieru np z gazety ....

    i tu jest kwestia dyskusyjna bop teoretycznie po nawinięciu warstwy zwojów powinniśmy polakierować to lakierem nitro co zapobiegnie przesuwaniu sie zwojów no i ,,brzeczeniu'' jeśli uzwojenie jest lużno nawinięte ...w praktyce pierwotne praktycznie zawsze sie lakieruje natomiast wtórne ......jeśli nawinięte jest grubszym drutem (fi 0,7mm i więcej)to lepiej nie ponieważ jeśli zechcemy przewinąc transformator nie rozwiniemy już tego co polakieerowaliśmy bez zniszczenia drutu nawojowego !!

    po nawinięcu uzwojenia pierwotnego należy BEZWZGLĘDNIE ZASTOSOWAĆ przekładke izolująca uzwojenie wtórne od pierwotnego !!!! najlepiej orginaklnym materiałem z transformatora owinąc 2-3 razy .....
    można też czymś innym niepalnym i nieprzewodzącym prądu

    następnie nawijamy uzwojenie wtórne według tych samych wskazówek co pierwotne.....

    na zakończenie znowu zawijamy transformator ze 2 razy w izolacje aby żaden zwój nie dotykał rdzenia ....

    SKLADANIE RDZENIA
    rdzeń składamy z 1 strony blaszka E z drugiej I i potem zmiana i tak aż do momentu kiedy transformator będzie mocno ściśnięty (ostatnie blachy mogą wchodzić ,,na chama '' jednak nie wolno zostawiać luzu w rdzeniu bo w najlepszym przypadku skończy sie to zwiększonym poborrem mocy i grzaniem w gorszym po prostu przysłowiowym wywaleniem korków :D)

    na koniec rdzeń sciskamy obejmą i śrubami lub lakierujemy

    Uruchamianie
    nio więc bierzemy żarówke sieciową 100wat dla trafa 100-200 wat i łaczymy w szereg z uzwojeniem pierwotnym i amperomierz ........uzwojenie wtórne nieobciązone i właczamy do sieci
    żarówka nie powinna mocno świecić możźe się żarzyć conajwyżej a amperomierz powinien pokazać wartośc nie przekraczająca 50-60mA ..

    jeśli żarówka się świeci a amperomierz pokazuje 100-200 i więcej mA to znaczy że z transformatorem jest coś nie tak .........

    jeśłi jednak wszystko jest ok to odłaczamy żarówke i właczamy trafo do sieci .....teraz zostawiamy je właczone do sieci na jakiś czas np 5-10min nieobciązone i nie powinno sie grzać ......jeśli grzeje sie uzwojenie to najpewniej zwarty zwój jeśli rdzeń to brak izolacji lub zniszczona izolaacja na blachach .........

    jeśli wszystko poszło ok to możemy uznać że transformator jest wstępnie dobry :D



    do moderatora nnapisałem to w celu pomocy innym pewnie wielu początkującym sie przyda nie chce za ten artykuł żadnych punktów ani nic ........

    jeśli moderator uzna że piszę bzdury lub nie podoba mu sie artykuł to może skasować rzecz jasna ja mam kopie w razie czego :D

    nie przykleiłem bo nie wiem jak :D

  • #2 15 Kwi 2006 09:09
    neo_dc
    Poziom 31  

    Chciałbym nadmienić iż kierunek nawijania jest ważny, tylko nie moge znaleźć moich notatek jak to sie robilo a z pamięci nie napiszę bo jeszcze kogoś w błąd wprowadzę :D

  • #3 15 Kwi 2006 12:33
    chester8
    Poziom 18  

    Kierunej jest ważny tylko gdy chcemy połączyć uzwojenia w szereg lub równolegle pozatym nie ma to żadnego wpływu...

  • #4 15 Kwi 2006 20:09
    inkognito09
    Poziom 29  

    Bez obrazy, ale nie ważne, czy czyta to początkujący czy lekko zaawansowany – i tak nie nawiną by z tego transformatora sieciowego, ponieważ zawarte są tu tylko kwestie bezpieczeństwa. A skąd początkujący ma wiedzieć ile i jakiej grubości drutu dać? Na oko ma nawijać? Proponował bym dodać wzory na reaktancje indukcyjną, a co za tym idzie, przydało by się też na indukcyjność własną cewki. Podać do tego niezbędne dane. Dla wzoru na reaktancje, częstotliwość większość wie – 50Hz. Do indukcyjności – przenikalność środowiska. Coś by można napąknąć o przekładni transformatora. Obliczanie możliwości rdzenia na podstawie jago rozmiarów i kształtów itp. itd.

    Sam pomysł zrobienia uniwersalnego tematu o nawijaniu transformatorów jest dobry, ale moim zdaniem trzeba go troszkę rozwinąć.

  • #5 15 Kwi 2006 21:27
    ratajroman
    Poziom 14  

    Moja metoda obliczania trafo ogranicza się do trzech wzorów
    P=S2 (przekrój rdzenia do kwadratu) ((jak wpisać mentysę))
    n=45do50/S (cm2)
    Φ=0,7√I
    P moc trafo zaokrąglona w dół do pełnych Watów
    S przekrój kolumny środkowej rdzenia a*b
    n liczba zwoi na 1V
    Φ średnica drutu przy założeniu gęstości prądu 2A/mm2
    I prad obliczony z mocy dla danego napięcia I=P/U
    współczynnik 45 do 50 podstawiam w zależności od pracy np praca ciągła
    z dużym obciążeniem wsp=50 , praca dorywcza 45
    liczba zwoi n*U (np. 4,7*230 dla uzwojenia sieciowego)

    Przykład:
    S 4*5 cm =20cm2
    P 400W przyjmuję 380W (nie znam gatunku blach i wolę nie przecążać rdzenia) praca ciągła
    I dla 230V = 1,65A
    I dla 100V = 4A
    n 50/40 =1,25zw/V
    N230 = 1,25*230 =287,5 przyjmuję 288zw
    N100 =1,25*100 = 125
    Φ230 0,7*√1,65 =0,899 przyjmuję 0,9mm
    Φ100 0,7*√4 =1,4mm (można nawijać dwoma lub trzema drutami
    ale wtedy I dzielimy na liczbę drutów i obliczamy nowe Φ)
    Metoda sprawdzona i nie wymagająca znajomości dokładnych wzorów.
    Dla amatorów jak znalazł.

  • #6 15 Kwi 2006 22:04
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Kilka uwag:

    P = S^2
    Φ=0,7√I oznacza 2.55A/mm^2 a nie 2A/mm^2 (przekrój koła to pi*d^2/4 a nie d^2)

    Jesli przekrój wynosi 20 cm^2, to ilość zwojów na wolt wynosi 50/20 = 2.5 a nie 1.25. W związku z tym ulegają zmienie ilości zwojów.

    Jeśli przyjmujesz moc 380W, to nie możesz przyjąć dla uzwojenia wtórnego 100V prądu 4A.

    Proponowałbym jednak większą staranność przy pisaniu porad dla początkujących - takie porady nie mogą wprowadzać w błąd.

  • #7 17 Kwi 2006 14:41
    ratajroman
    Poziom 14  

    Witam
    Przepraszam za pomyłkę , przy upraszczaniu wzoru 50/20 (5/2)
    podstawiłem prąd 4A całkiem odruchowo .
    Co do prądu dla wtórnego to powinien być przyjęty 3,8 A wtedy Φ=1,36mm a dla 4A Φ=1,4 jak widać różnica jest niewielka a łatwiej jest
    dostać Φ1,4 niż 1,36 .Odchyłki nawet o 5% nie mają większego znaczenia
    jeżeli wyniki będą zaokrąglane w górę (obliczanie Φ )
    Powyższy sposób obliczania jest tylko przybliżony ale dla amatorów zupełnie wystarczający. Sam stosuję go od 12 lat i jeszcze mnie nie zawiódł.

  • #8 17 Kwi 2006 14:48
    inkognito09
    Poziom 29  

    Myślę, że początkujący będzie miał większy pożytek z programu, który „jak chłop krowie na miedzy” podaje wszystko co trzeba. Podrzucam więc program który w połączeniu z danymi z pierwszego postu, można by się już za trafo brać. Program „średniej” klasy, jak mi się wydaje. Trzeba zawsze zostawiać margines, jak pisze że będzie 12V przy iluś tam nawinięciami, trzeba dać „ciut” więcej. Dosłownie kilka. On oblicza dla trafa „idealnego” a taki jak wiadomo nie istnieje.

  • #9 18 Kwi 2006 10:19
    micho a
    Poziom 35  

    witam w planach było rozwinięcie czekałem tylko jak moderator zareaguje na moją samowolke

    ja korzystam z wzoru na średnice drutu 0,7√I z tym że zależy do jakiego zastosowania transformator

    jeśli zastosowanie o poborze ciągłym prądu (prostownik zasilanie halogenów)to daje margines bezpieczeństwa

    jeśli zastosowanie o impulsowym np wzmacniacz mocy akustyczny to z reguły na styk

  • #10 01 Cze 2008 12:28
    _milcek_
    Poziom 19  

    Przepraszam za odkopywanie tematu ale mam pytanie co do załączonego programu. Czy tyczy się on rdzeni z kolumną środkową czy bez???? I czy nie za mało parametrów rdzenia się podaje???? Bo mi się wydaje że nie tylko wysokość i szerokość ale jeszcze długość i chyba materiał z jakiego wykonany jest rdzeń. Chyba jednak oswoję się ze wzorami bo chcę nawinąć trafo do mniejszej cewki tesli ok. 50-100W.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty