Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

przewijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Projektowanie Układów Elektronicznych -> Układy Zasilające -> przewijanie i nawijanie transformatorów EI teoria
Autor
Wiadomość
micho a
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 3343
Miasto: zd.-wola koło łodzi

Post#1 Post autora tematu 14 Kwi 2006 21:11   

przewijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


artykuł o przewijaniu i nawijaniu transformatorów dedykowany początkującym

1.Mamy goły karkas i rdzeń
Generalnie najpierw nawijamy uzwojenie pierwotne,potem wtórne chyba że mamy karkas podzielony na 2 sekcje wtedy kolejnośc dowolna.Staramy sie układać zwoje rówbnomiernie jeden obok drugiego żeby nie marnować miejsca.W transformatorach o mocy ponad 100wat między poszczególnymi warstawami zwojów powinno sie dawać przekładki izolacyjne (ich rola jest uniknięcie całkowitego zniszczenia transformatora ponieważ : przy przeciązeniu dochodzi do przepalenia emali na drucie i występuje sytuacja zwartego zwoju i płynie duży prąd jest on tym większy im większa róznica potencjałow .......)

przekładki izolacyjne jeśli chodzi o materiał to najlepszy jest orginalny materiał z innego transformastora bo jest niepalny elastyczny i cienki .....
nieco gorszym materiałem jest zwykła cienka folia bo w wysokiej temperaturze sie topi .......natomiast nie stosuje sie zwykłego papieru np z gazety ....

i tu jest kwestia dyskusyjna bop teoretycznie po nawinięciu warstwy zwojów powinniśmy polakierować to lakierem nitro co zapobiegnie przesuwaniu sie zwojów no i ,,brzeczeniu'' jeśli uzwojenie jest lużno nawinięte ...w praktyce pierwotne praktycznie zawsze sie lakieruje natomiast wtórne ......jeśli nawinięte jest grubszym drutem (fi 0,7mm i więcej)to lepiej nie ponieważ jeśli zechcemy przewinąc transformator nie rozwiniemy już tego co polakieerowaliśmy bez zniszczenia drutu nawojowego !!

po nawinięcu uzwojenia pierwotnego należy BEZWZGLĘDNIE ZASTOSOWAĆ przekładke izolująca uzwojenie wtórne od pierwotnego !!!! najlepiej orginaklnym materiałem z transformatora owinąc 2-3 razy .....
można też czymś innym niepalnym i nieprzewodzącym prądu

następnie nawijamy uzwojenie wtórne według tych samych wskazówek co pierwotne.....

na zakończenie znowu zawijamy transformator ze 2 razy w izolacje aby żaden zwój nie dotykał rdzenia ....

SKLADANIE RDZENIA
rdzeń składamy z 1 strony blaszka E z drugiej I i potem zmiana i tak aż do momentu kiedy transformator będzie mocno ściśnięty (ostatnie blachy mogą wchodzić ,,na chama '' jednak nie wolno zostawiać luzu w rdzeniu bo w najlepszym przypadku skończy sie to zwiększonym poborrem mocy i grzaniem w gorszym po prostu przysłowiowym wywaleniem korków :D)

na koniec rdzeń sciskamy obejmą i śrubami lub lakierujemy

Uruchamianie
nio więc bierzemy żarówke sieciową 100wat dla trafa 100-200 wat i łaczymy w szereg z uzwojeniem pierwotnym i amperomierz ........uzwojenie wtórne nieobciązone i właczamy do sieci
żarówka nie powinna mocno świecić możźe się żarzyć conajwyżej a amperomierz powinien pokazać wartośc nie przekraczająca 50-60mA ..

jeśli żarówka się świeci a amperomierz pokazuje 100-200 i więcej mA to znaczy że z transformatorem jest coś nie tak .........

jeśłi jednak wszystko jest ok to odłaczamy żarówke i właczamy trafo do sieci .....teraz zostawiamy je właczone do sieci na jakiś czas np 5-10min nieobciązone i nie powinno sie grzać ......jeśli grzeje sie uzwojenie to najpewniej zwarty zwój jeśli rdzeń to brak izolacji lub zniszczona izolaacja na blachach .........

jeśli wszystko poszło ok to możemy uznać że transformator jest wstępnie dobry :D



do moderatora nnapisałem to w celu pomocy innym pewnie wielu początkującym sie przyda nie chce za ten artykuł żadnych punktów ani nic ........

jeśli moderator uzna że piszę bzdury lub nie podoba mu sie artykuł to może skasować rzecz jasna ja mam kopie w razie czego :D

nie przykleiłem bo nie wiem jak :D
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 14 Kwi 2006 21:11   





Powrót do góry
   
neo_dc
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 2168
Miasto: Tczew

Post#2 15 Kwi 2006 09:09   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Chciałbym nadmienić iż kierunek nawijania jest ważny, tylko nie moge znaleźć moich notatek jak to sie robilo a z pamięci nie napiszę bo jeszcze kogoś w błąd wprowadzę :D
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#3 15 Kwi 2006 12:33   

przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Kierunej jest ważny tylko gdy chcemy połączyć uzwojenia w szereg lub równolegle pozatym nie ma to żadnego wpływu...
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 15 Kwi 2006 12:33   





Powrót do góry
   
inkognito09
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 1674
Miasto: Lublin

Post#4 15 Kwi 2006 20:09   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Bez obrazy, ale nie ważne, czy czyta to początkujący czy lekko zaawansowany – i tak nie nawiną by z tego transformatora sieciowego, ponieważ zawarte są tu tylko kwestie bezpieczeństwa. A skąd początkujący ma wiedzieć ile i jakiej grubości drutu dać? Na oko ma nawijać? Proponował bym dodać wzory na reaktancje indukcyjną, a co za tym idzie, przydało by się też na indukcyjność własną cewki. Podać do tego niezbędne dane. Dla wzoru na reaktancje, częstotliwość większość wie – 50Hz. Do indukcyjności – przenikalność środowiska. Coś by można napąknąć o przekładni transformatora. Obliczanie możliwości rdzenia na podstawie jago rozmiarów i kształtów itp. itd.

Sam pomysł zrobienia uniwersalnego tematu o nawijaniu transformatorów jest dobry, ale moim zdaniem trzeba go troszkę rozwinąć.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 15 Kwi 2006 20:09   





Powrót do góry
   
ratajroman
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 28 Wrz 2003
Posty: 49

Post#5 15 Kwi 2006 21:27   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Moja metoda obliczania trafo ogranicza się do trzech wzorów
P=S2 (przekrój rdzenia do kwadratu) ((jak wpisać mentysę))
n=45do50/S (cm2)
Φ=0,7√I
P moc trafo zaokrąglona w dół do pełnych Watów
S przekrój kolumny środkowej rdzenia a*b
n liczba zwoi na 1V
Φ średnica drutu przy założeniu gęstości prądu 2A/mm2
I prad obliczony z mocy dla danego napięcia I=P/U
współczynnik 45 do 50 podstawiam w zależności od pracy np praca ciągła
z dużym obciążeniem wsp=50 , praca dorywcza 45
liczba zwoi n*U (np. 4,7*230 dla uzwojenia sieciowego)

Przykład:
S 4*5 cm =20cm2
P 400W przyjmuję 380W (nie znam gatunku blach i wolę nie przecążać rdzenia) praca ciągła
I dla 230V = 1,65A
I dla 100V = 4A
n 50/40 =1,25zw/V
N230 = 1,25*230 =287,5 przyjmuję 288zw
N100 =1,25*100 = 125
Φ230 0,7*√1,65 =0,899 przyjmuję 0,9mm
Φ100 0,7*√4 =1,4mm (można nawijać dwoma lub trzema drutami
ale wtedy I dzielimy na liczbę drutów i obliczamy nowe Φ)
Metoda sprawdzona i nie wymagająca znajomości dokładnych wzorów.
Dla amatorów jak znalazł.
Powrót do góry
   
-RoMan-
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Gru 2004
Posty: 8893
Miasto: Opole

Post#6 15 Kwi 2006 22:04   

przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Kilka uwag:

P = S^2
Φ=0,7√I oznacza 2.55A/mm^2 a nie 2A/mm^2 (przekrój koła to pi*d^2/4 a nie d^2)

Jesli przekrój wynosi 20 cm^2, to ilość zwojów na wolt wynosi 50/20 = 2.5 a nie 1.25. W związku z tym ulegają zmienie ilości zwojów.

Jeśli przyjmujesz moc 380W, to nie możesz przyjąć dla uzwojenia wtórnego 100V prądu 4A.

Proponowałbym jednak większą staranność przy pisaniu porad dla początkujących - takie porady nie mogą wprowadzać w błąd.
Powrót do góry
   
ratajroman
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 28 Wrz 2003
Posty: 49

Post#7 17 Kwi 2006 14:41   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Witam
Przepraszam za pomyłkę , przy upraszczaniu wzoru 50/20 (5/2)
podstawiłem prąd 4A całkiem odruchowo .
Co do prądu dla wtórnego to powinien być przyjęty 3,8 A wtedy Φ=1,36mm a dla 4A Φ=1,4 jak widać różnica jest niewielka a łatwiej jest
dostać Φ1,4 niż 1,36 .Odchyłki nawet o 5% nie mają większego znaczenia
jeżeli wyniki będą zaokrąglane w górę (obliczanie Φ )
Powyższy sposób obliczania jest tylko przybliżony ale dla amatorów zupełnie wystarczający. Sam stosuję go od 12 lat i jeszcze mnie nie zawiódł.
Powrót do góry
   
inkognito09
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 1674
Miasto: Lublin

Post#8 17 Kwi 2006 14:48   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Myślę, że początkujący będzie miał większy pożytek z programu, który „jak chłop krowie na miedzy” podaje wszystko co trzeba. Podrzucam więc program który w połączeniu z danymi z pierwszego postu, można by się już za trafo brać. Program „średniej” klasy, jak mi się wydaje. Trzeba zawsze zostawiać margines, jak pisze że będzie 12V przy iluś tam nawinięciami, trzeba dać „ciut” więcej. Dosłownie kilka. On oblicza dla trafa „idealnego” a taki jak wiadomo nie istnieje.

Załączniki:
Powrót do góry
   
micho a
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 3343
Miasto: zd.-wola koło łodzi

Post#9 Post autora tematu 18 Kwi 2006 10:19   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


witam w planach było rozwinięcie czekałem tylko jak moderator zareaguje na moją samowolke

ja korzystam z wzoru na średnice drutu 0,7√I z tym że zależy do jakiego zastosowania transformator

jeśli zastosowanie o poborze ciągłym prądu (prostownik zasilanie halogenów)to daje margines bezpieczeństwa

jeśli zastosowanie o impulsowym np wzmacniacz mocy akustyczny to z reguły na styk
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 18 Kwi 2006 10:19   





Powrót do góry
   
_milcek_
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 444
Miasto: Czołowo/Poznań

Post#10 01 Cze 2008 12:28   

Re: przerwijanie i nawijanie transformatorów EI teoria


Przepraszam za odkopywanie tematu ale mam pytanie co do załączonego programu. Czy tyczy się on rdzeni z kolumną środkową czy bez???? I czy nie za mało parametrów rdzenia się podaje???? Bo mi się wydaje że nie tylko wysokość i szerokość ale jeszcze długość i chyba materiał z jakiego wykonany jest rdzeń. Chyba jednak oswoję się ze wzorami bo chcę nawinąć trafo do mniejszej cewki tesli ok. 50-100W.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Projektowanie Układów Elektronicznych -> Układy Zasilające -> przewijanie i nawijanie transformatorów EI teoria
Strona 1 z 1
Podobne tematy
nawijanie cewek do transformatorów - czy warto? (6)
Transformatorów do zasilaczy impulsowych - teoria (11)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.077 seconds

elektroda.pl temat RSS