Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj



DIY: Rower napędzany silnikiem elektrycznym


  Strona Główna -> Forum elektroda.pl-> DIY Konstrukcje -> DIY Zagranica ->DIY: Rower napędzany silnikiem elektrycznym Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu 
AutorSchowaj lewą kolumnę Wiadomość
gulson
Administrator Systemowy
Administrator Systemowy
Miasto: Kielce
Dołączył: 27 Mar 2001
Posty: 11802
Pomógł: 56
Ocena postów: 681
gulson
Administrator Systemowy
Post#1 09 Maj 2006 12:41  Autor tematu   

DIY: Rower elektryczny


DIY: Rower napędzany silnikiem elektrycznym
Jest to przeróbka roweru górskiego do zasilania za pomocą energii z akumulatora. Pomysł nie jest nowy, ale wykonanie i użyte podzespoły należą do nowatorskich rozwiązań. Jak napisał autor cała idea powstała dla zabawy oraz dla zaoszczędzenia kosztów transportu z powodu ciągle rosnących cen benzyny.

"Kocham rozwiązania elektryczne do zasilania pojazdów, chciałbym posiadać samochód elektryczny, jednak nadal technologia wykonywania akumulatorów nie jest na to przygotowana"

między innymi zastosowano (pod względem elektrycznym):
silnik Scott 24V DC (max. 746W)
2x12V akumulatory żelowe 13Ah
ładowarkę 24V

parametry:
zasięg około 25km (ukształtowanie terenu płaskie)
ładowanie trwa 2-5h
waga: 38kg

Niestety wykonanie nie jest tanie. Sam silnik to wydatek rzędu 250$. Jak pisze autor nie nadają się do tego celu żadne silniki wyciągnięte ze szrotu. Moc silnik dla roweru powinna być od 400W-1000W.

więcej:
http://www.peltzer.net/ebike/

Załączniki:

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
doxent
Poziom 18
Poziom 18
Miasto: Kosmos
Dołączył: 10 Kwi 2003
Posty: 554
Pomógł: 15
Ocena postów: 3
doxent
Poziom 18
Post#2 09 Maj 2006 13:47    

DIY: Rower elektryczny


Pomysł ciekawy. Pamiętam na sieci był kiedyś taki filmik z palenia gumy takim rowerkiem. Prędkość też miało to to niemałą.
Można też taki rowerek zrobić montując klasyczny silnik (z demontażu z pralki) na 220V i przetwornicę napięcia.
Mogłaby to być trójkołówka i w koszu 2 x akumulatory np. samochodowe 55 Ah.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
biscent12
Poziom 14
Poziom 14
Miasto: Kwidzyn
Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 188
Pomógł: 3
Ocena postów: 2
biscent12
Poziom 14
Post#3 09 Maj 2006 15:21    

Re: DIY: Rower elektryczny


Wolałbym rozrusznik od malucha na 12v :D i akumulator

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
marslod
Poziom 15
Poziom 15
Miasto: z domu
Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 203
marslod
Poziom 15
Post#4 09 Maj 2006 19:17    

DIY: Rower elektryczny


tyle ze rozrusznik do malucha nie jest stworzony do pracy ciągłej

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
MusicMan
Poziom 10
Poziom 10
Miasto: Białystok
Dołączył: 04 Kwi 2003
Posty: 59
Pomógł: 1
MusicMan
Poziom 10
Post#5 09 Maj 2006 20:56    

DIY: Rower elektryczny


interesujący jest ten pomysł z silnikiem pralki :> niby absurdalne ale... silnik taki ma jak wiadomo dwa biegi, wolny i szybki, do tego zmiana kieunku obrotów - myślę, że nadawałby się w sam raz. Ktoś jest chętny do rozwinięcia projektu? chyba zacznę demontować pralkę :D

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Vein
Poziom 19
Poziom 19
Miasto: Bialystok
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 707
Vein
Poziom 19
Post#6 09 Maj 2006 21:33    

DIY: Rower elektryczny


są rozwiązania o wiele tańsze, i mniej skomplikowane, wystarczy poszukac w necie "erower"...

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
MusicMan
Poziom 10
Poziom 10
Miasto: Białystok
Dołączył: 04 Kwi 2003
Posty: 59
Pomógł: 1
MusicMan
Poziom 10
Post#7 09 Maj 2006 21:41    

DIY: Rower elektryczny


tylko marzy się rozwiązanie z napędem o dużej dynamice - móc mieć duże przyśpieszenie, manewrowośc i sporą prędkośc maksymalną...

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
arturavs
Poziom 22
Poziom 22
Miasto: podlasie
Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 2309
Pomógł: 276
Ocena postów: 107
arturavs
Poziom 22
Post#8 10 Maj 2006 07:05    

DIY: Rower elektryczny


Witam.Szczerze mówiąc , ja myślałem nad zastosowaniem do napędu czegoś takiego :alternatora.Może dziwne ,ale po podaniu na wirnik napięcia stałego i zasilaniu uzwojeń stojana z falownika na napięcie 12V , zachowuje się on jak trójfazowy silnik krokowy.I moc nie jest mała ,i można wykorzystać do odzysku energi przy hamowaniu.Co Szanowni Koledzy na TO??

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4467
Pomógł: 297
Ocena postów: 38
forestx
Zasłużony dla elektroda
Post#9 10 Maj 2006 09:43    

Re: DIY: Rower elektryczny


Ładna konstrukcja, doskonale pokazująca praktycznie całą problematykę elektrycznego roweru.
Można tu sobie deliberować o silniku od pralki, alternatorze, przetwornicach i falownikach. Tylko: silnik od pralki ma moc 60W, alternator mógłby dać kilkaset, ale ze sprawnością byłoby nieciekawie, przetwornica, falownik swoje ważą (o sprawności 99% nie wspomne :D). Dwa akumulator samochodowe po 55Ah - pewnie ze 3 kilo :D.
Autor ma prawie całkowita racje że silnik musi być przeznaczony do takiego rozwiązania - moc, moment, obroty, w innym przypadku stracimy na sprawności.
Całość musi być możliwie lekka i mieć wysoką sprawność. A to wymaga sporych nakładów. Inaczej zbudujemy czołg o zasięgu 5 km. A powrót do domu z balastem 30kG (przy napędzie nożnym) może zmęczyć każdego.
Ja kombinowałem parę lat temu z 200W silniczkiem z jakiejś wiertarki na 24V, ale od razu wyszedłem z założenia że to ma być wspomaganie do napędu nożnego. Efekty mógłbym nazwać zadowalającymi, gdyby nie hałas ganerowany przez całość.
Pytanie kontrolne: jaką pojemność ma akumulator 10Ah przy prądzie rozładowania=1C?

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
androot
Moderator
Moderator
Miasto: Kraków
Dołączył: 17 Kwi 2002
Posty: 1687
Pomógł: 51
Ocena postów: 277
androot
Moderator
Post#10 10 Maj 2006 14:53    

Re: DIY: Rower elektryczny


forestx napisał:
Pytanie kontrolne: jaką pojemność ma akumulator 10Ah przy prądzie rozładowania=1C?


Ma wtedy dokladnie 10Ah, chyba ze sie myle...

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
blur
Poziom 19
Poziom 19
Miasto: Gliwice
Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 640
Pomógł: 10
Ocena postów: 6
blur
Poziom 19
Post#11 10 Maj 2006 15:07    

Re: DIY: Rower elektryczny


http://www.ekonapedy.com/

to jest o wiele lepsze rozwiązanie, mniej skomplikowane tańsze, polskie, odpada problem przeniesienia napędu i związane z tym opory, wystarczy zapleść w kole i jazda.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
ziomal_87
Poziom 17
Poziom 17
Miasto: 51°47' N 19°28' E
Dołączył: 04 Sty 2005
Posty: 395
Pomógł: 20
ziomal_87
Poziom 17
Post#12 10 Maj 2006 15:22    

Re: DIY: Rower elektryczny


blur napisał:
http://www.ekonapedy.com/

to jest o wiele lepsze rozwiązanie, mniej skomplikowane tańsze, polskie, odpada problem przeniesienia napędu i związane z tym opory, wystarczy zapleść w kole i jazda.


wow fajne tylko ze troche drogie czy moze wiesz jak to sie sprawuje? moze ktoś posiada taką instalację we własnym rowerze ? pozdrawiam

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4467
Pomógł: 297
Ocena postów: 38
forestx
Zasłużony dla elektroda
Post#13 10 Maj 2006 15:34    

Re: DIY: Rower elektryczny


Pojemność znamionowa, oznacza pojemność uzyskaną przy prądzie "dwudziestogodzinnym", czyli równym 0,05C. Dla przykładu proszę sobie obejrzeć charakterystykę rozładowania w tym pdf'ie: http://www.edw.com.pl/pdf/k01/10_15.pdf. Okaże się że mając aku 20Ah, i chcąc wyciągnąć z niego realną (do napędu naszego pojazdu) moc 200W - czyli prąd około 20A (1C) pojemność wyniesie połowę czyli 10Ah. :D
Dlaczego o tym pisze. Wbrew pozorom akumulatory kwasowo-ołowiowe (w przypadku żelowych jest trochę lepiej), do najlepszych "magazynów" energii nie należą. Dlatego w przypadku silnika rowerowego musimy wyciągnąć maksimum energii, a jakiekolwiek straty typu przetwornice, silniki o małej sprawności w ogóle nie wchodzą w grę. Istnieje sporo opisów wykonania takich napędów, ale sugeruje zauważyć jak rzadko pisze-napisane jest o masie całości, no i pytanie brzmi w jakich warunkach mierzony był zasięg :D. Bo jak czytam teksty: za 100zł złożyłem elektryka, waży 15 kilo i można przejechać 50km to chce mi się płakać (ze śmiechu na szczęście).
Pozdrawiam

Oceń post: + +1 -
Powrót do góry
Nemo
Poziom 22
Poziom 22
Miasto: Radom/Lublin
Dołączył: 03 Lut 2003
Posty: 2072
Pomógł: 7
Ocena postów: 4
Nemo
Poziom 22
Post#14 10 Maj 2006 18:09    

Re: DIY: Rower elektryczny


forestx napisał:
Dwa akumulator samochodowe po 55Ah - pewnie ze 3 kilo :D.


Akumulator 55Ah waży więcej, niż 10kg - w zależności od producenta. :) No i jego stosunek wielkości do masy jest trochę kłopotliwy dla montażu na rowerze.

Może lepiej użyć akumulatorów Li-Ion? Będą o wiele lżejsze. Tyle, że o niebo droższe.

Pozdrawiam.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
ZAHYR
Poziom 22
Poziom 22
Miasto: Białystok
Dołączył: 09 Paź 2003
Posty: 2404
Pomógł: 179
ZAHYR
Poziom 22
Post#15 10 Maj 2006 19:03    

Re: DIY: Rower elektryczny


forestx napisał:
Pytanie kontrolne: jaką pojemność ma akumulator 10Ah przy prądzie rozładowania=1C?

Od kiedy prąd rozładowania wyraża się w Ah lub mAh?? Bo jeśli mówymy o akumulatorach, "1C" jest jednostką pełnej pojemności akumulatora, prąd wyrażany jest w amperach...

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Arnold_S.
Poziom 20
Poziom 20
Dołączył: 28 Gru 2003
Posty: 921
Pomógł: 49
Ocena postów: 11
Arnold_S.
Poziom 20
Post#16 10 Maj 2006 19:20    

Nudzi Ci się?


ZAHYR napisał:
Od kiedy prąd rozładowania wyraża się w Ah lub mAh?? Bo jeśli mówymy o akumulatorach, "1C" jest jednostką pełnej pojemności akumulatora, prąd wyrażany jest w amperach...


Chyba Ci się nudziło i dlatego się czepiłeś czegoś, co prawie każdy stosuje(ludzie na forum, jak i duże czasopisma elektroniczne).
Mianowicie skrót myślowy polegający na operowaniu literką C, jeśli mówimy o prądzie.
Mówi się przykładowo, aby akumulator 5Ah ładować prądem 0,1*C.
No i każdy wie, o co chodzi(o 0,5A), poza Tobą geniuszu...
:|

A jeśli już się czepiać, to pojemności też nie można podawać w "Ah", ponieważ:
Prąd razy Czas = Ładunek(a nie pojemność).
Q=I*t.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu
Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4467
Pomógł: 297
Ocena postów: 38
forestx
Zasłużony dla elektroda
Post#17 10 Maj 2006 22:34    

Re: DIY: Rower elektryczny


Spokojnie panowie.
Parę dni temu skończyłem 18 lat, sam chodzę siusiu i wogle i potrafię się wytłumaczyć z tego co piszę. Przepraszam wszystkich uczestników tego tematu za karygodne pomieszanie jednostek układu SI, pojęć fizycznych i parametrów akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Używając jednostki C miałem na myśli prąd wypływający z akumulatora, równy co do wartości pojemności tego akumulatora.
Ale wracając do tematu: znajomy ma taki roweryk (silnik w przednim kole) i właśnie wróciłem z przejażdżki tym wynalazkiem. Roweryk jest przywieziony z Holandii gdzie kosztował 299 ojro (wg znajomka na wyprzedaży, ale mam podejrzenia co do tego jak ta wyprzedaż wyglądała :D). Na silniczku pisze-napisane jest 450(750)W - pewnie chodzi o mac ciągłą i chwilową. Akumulatorki to dwa żelki (wróć: dwa akumulatory żelowe) 12V o pojemności 22Ah. Sterownik to jakiś scalak (znaczy układ scalony), podejrzewam mikroprocesor - zalany plastikiem + dwa tranzystory połączone równolegle. Regulacja w manetce (tak jak w motorze), wyświetlacz pokazuje pierdółki typu prędkość, drogę itd. ale też np. poziom naładowania. Rower nie rusza od "zera", silnik włącza się dopiero przy 4-5km/h. Ale jazda jest przyjemna, na samym silniczku z moim tłusty zadkiem (76kg) jechałem 31km/h. Jak uruchomiłem nogi to bez problemu 45 dało się wyciągnąć :D. Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne.

Dodano po 2 [minuty]:

P.S.
A fizycznie rzecz biorąc pojemność akumulatora jest dokładnie ładunkiem, jaki może oddać - tylko wyrażonym w innych jednostkach.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
blur
Poziom 19
Poziom 19
Miasto: Gliwice
Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 640
Pomógł: 10
Ocena postów: 6
blur
Poziom 19
Post#18 13 Maj 2006 13:32    

DIY: Rower elektryczny


http://www.arbiter.pl/galeria/erower100W

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
harry202
Poziom 12
Poziom 12
Miasto: GORZÓW Wlkp.
Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 84
Ocena postów: 1
harry202
Poziom 12
Post#19 14 Maj 2006 11:47    

DIY: Rower elektryczny


wszystko było by ok tyle roboty ale przedni widelec odwrotnie?????? kto to wymyslił , wyrwij mi kierownice, na zakrecie heheh

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Google

Google Adsense
Google


Powrót do góry
Arnold_S.
Poziom 20
Poziom 20
Dołączył: 28 Gru 2003
Posty: 921
Pomógł: 49
Ocena postów: 11
Arnold_S.
Poziom 20
Post#20 14 Maj 2006 19:37    

DIY: Rower elektryczny


maniek_88

Ruszyć szybciej niż samochody można zwykłym rowerem!
Tylko trzeba regularnie na nim jeździć(mieć wyrobione nogi, a nie wątłe jak u panienki).
Mnie się to notorycznie zdarza. Ze skrzyżowania praktycznie zawsze wyjeżdżam pierwszy. Samochody(jakie by nie były) przeganiają mnie gdzieś po 20-30 metrach. Po kolejnych 100-150 m doganiam ich jak stoją na kolejnych światłach...i historia się powtarza.
No i tak się jeździ po mieście w godzinach szczytu. :D
Często można dotrzeć na miejsce szybciej niż samochodem(samochód wygrywa na dystansach znacznie większych niż powiedzmy 5km - choć znajdą się wyjątki).

O szybkości i przyjemności transportu komunikacją miejską(w jakimkolwiek dużym mieście) nie wspomnę. Rower bije ją na głowę(zwykły rower - a elektryczny tym bardziej).
Szkoda, że tak mało ludzi docenia rowery...Pewnie myślą, że "rower to zabawka dla dzieci", a nie pełnoprawny pojazd(wielu kierowców też tak myśli, w wyniku czego spychają rowerzystów na krawężnik, czy do rowu)...

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
rudzik6
Poziom 14
Poziom 14
Miasto: pod Olsztynem
Dołączył: 13 Sie 2005
Posty: 158
Pomógł: 1
Ocena postów: 4
rudzik6
Poziom 14
Post#21 14 Maj 2006 20:31    

Re: DIY: Rower elektryczny


http://forum.arbiter.pl/viewforum.php?f=1

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
conehead
Poziom 8
Poziom 8
Miasto: łódź
Dołączył: 07 Sty 2003
Posty: 31
conehead
Poziom 8
Post#22 15 Maj 2006 20:10    

Re: DIY: Rower elektryczny


To jest lekki rower , mój czołg waży 40 kilo bez silnika . Przewidziany jest spalinowy - jawa 50 . Zapewne będzie możliwość napęu hybrydowego - nożno spalinowego . Na prostych bez silnika osiągam prędkości 30 km/h i daję radę je utrzymac , chyba że pojawia się górka . Normalna prędkość przelotowa oscyluje wokół 20 km/h .

silnik pod siedzenie , napęd na koło pośrednie za siedzeniem , czego nie ma na zdjęciu

No , ale gratuluję pomysłu. Mając sinik np meleksa też bym zrobił elektryka

Załączniki:

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
badworm
Poziom 16
Poziom 16
Dołączył: 06 Lut 2002
Posty: 324
Ocena postów: 6
badworm
Poziom 16
Post#23 18 Maj 2006 18:27    

Re: DIY: Rower elektryczny


Z tą mocą rzędu 1kW to ktoś przegiął - Melex ma standardowo silnik ok. 2kW i przy dwóch osobach na pokładzie spokojnie leci na płaskim 25-30km/h(więcej nawet gdyby chciał to nie może bo przepisy zabraniają i wymagałby pełnej rejestracji jak normalny samochód).

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
szczygiel
Poziom 1
Poziom 1
Miasto: Siedlce
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 1
szczygiel
Poziom 1
Post#24 19 Maj 2006 22:50    

Re: DIY: Rower elektryczny


Jeżdżę już drugi rok rowerem z napędem elektrycznym (przejechane ponad 3000 km) zbudowanym na pomyśle gianta revive (rower) i kitem napędowym chińskiej produkcji (silnik bezszczotkowy w piaście przedniego koła + sterownik + żelowe akku 4x12v). To niezwykle udane rozwiązanie. Zasięg bez pedałowania ponad 60 km (14Ah), z prędkością ok. 25-27 km/h - średnią czyli mieszczącą się w pojęciu i granicach pojazdu wolnobieżnego. Rozwiązanie nie tanie ale zważywszy problemy ludzi z Arbitra, którzy od kilku lat usiłują zbudować napęd do roweru w oparciu o tanie silniki szczotkowe - optymalny. Pozdrawiam i chętnie na życzenie opowiem o eksploatacji. Tym rowerem się po prostu jeździ, ładuje akku i dalej w drogę. Koszt 1 km poniżej 1 grosza. Można jeszcze taniej? No i luksus absolutnej ciszy - tylko szum wiatru.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Łizi
Poziom 10
Poziom 10
Miasto: Wojnicz
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 57
Łizi
Poziom 10
Post#25 24 Maj 2006 09:09    

DIY: Rower elektryczny


Witam
Ciekawe rozwiązanie z tym silnikiem od pralki i przetwornicą lecz może to być niebezpieczne :cry: przy odrobinie deszczu możemy dostać niezłego kopa :lol:

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
bini
Poziom 8
Poziom 8
Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 30
bini
Poziom 8
Post#26 02 Cze 2006 19:24    

Re: DIY: Rower elektryczny


A nie dało by rady wydłużyć czasu jazdy doczepiając do przedniego koła jakieś prądnicy albo dynama. Wtedy częściowo akumulatory doładowywały by się,

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
^ToM^
Poziom 20
Poziom 20
Dołączył: 08 Sie 2002
Posty: 1008
Pomógł: 30
Ocena postów: 63
^ToM^
Poziom 20
Post#27 02 Cze 2006 19:46    

Re: DIY: Rower elektryczny


androot napisał:
forestx napisał:
Pytanie kontrolne: jaką pojemność ma akumulator 10Ah przy prądzie rozładowania=1C?


Ma wtedy dokladnie 10Ah, chyba ze sie myle...



mylisz sie 10Ah ma przy pradzie 20godzinnym, kazdy wiekszy prad powoduje spadek obliczanej pojemnosci, i to niestety dosc drastycznie.
polecam przejrzec katalogi CSB,JOHNSON,KOBE

Dodano po 15 [minuty]:

Nie da sie. Proponuje poczytac podrecznik z 7-8 klasy szkoly podstawowej (teraz gimnazjum). Tam jest wyjasnione dlaczego taki pomysl jest nierealny.


bini napisał:
A nie dało by rady wydłużyć czasu jazdy doczepiając do przedniego koła jakieś prądnicy albo dynama. Wtedy częściowo akumulatory doładowywały by się,


Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
badworm
Poziom 16
Poziom 16
Dołączył: 06 Lut 2002
Posty: 324
Ocena postów: 6
badworm
Poziom 16
Post#28 03 Cze 2006 13:04    

Re: DIY: Rower elektryczny


Nie wiem co miał na myśli bini ale może chodziło mu o hamowanie z odzyskiem energii? Ale wówczas nie trzeba do tego osobnej prądnicy lecz tylko falownik napędzający silnik musi oferować możliwość zwrotu energii do źródła. W ten sposób w normalnych warunkach(po puszczeniu pedału "gazu") hamuje np. Melex. Dopiero wciśnięcie pedału hamulca powoduje normalne hamowanie mechaniczne.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
christo
Poziom 19
Poziom 19
Miasto: Radom
Dołączył: 21 Cze 2005
Posty: 662
Pomógł: 103
christo
Poziom 19
Post#29 03 Cze 2006 15:39    

Re: DIY: Rower elektryczny


Bini, w ten sposób można odzyskać trochę energii tylko w czasie hamowania, odzyskuje się w tedy trochę energii zużytej na rozpędzenie i podtrzymanie prędkości

W czasie spokojnej jazdy i przyspieszania nie da to nic przez prawo zachowania energii, a jedynie będzie powodowało straty z powodu nie 100% sprawności dynama.

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Marcin_WAWA
Poziom 5
Poziom 5
Miasto: Warszawa
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 11
Ocena postów: 1
Marcin_WAWA
Poziom 5
Post#30 04 Cze 2006 21:30    

Re: DIY: Rower elektryczny


bini napisał:
A nie dało by rady wydłużyć czasu jazdy doczepiając do przedniego koła jakieś prądnicy albo dynama. Wtedy częściowo akumulatory doładowywały by się,


Widzę kolego że chcesz zbudować perpetum mobile to nie przejdzie bo każde użądzenie ma mniejszą sprawność od 1

Oceń post: + 0 -
Powrót do góry
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu     Strona Główna -> Forum elektroda.pl-> DIY Konstrukcje -> DIY Zagranica -> DIY: Rower napędzany silnikiem elektrycznym 12345678910  Następny
Strona 1 z 10
Podobne tematy
Rower z silnikiem spalinowym (20)
Jetpack napędzany wodą na sprzedaż. (9)
Solarny robot napędzany panelem solarnym (9)
Prosty Miniball napędzany energią słoneczną (5)
Kite Car - pojazd napędzany siłą wiatru (4)
Snowbird - napędzany przez człowieka ornitopter (wideo) (1)
Nowy motocykl napędzany energią elektryczną od zespołu Roskva (5)



Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.104 seconds

elektroda.pl temat RSS