| Author |
Message
|
KrzysiekSX Poziom 6

Joined: 28 May 2003 Posts: 16 Location: Kraków
|
#1
03 Jun 2003 09:48 zasilanie wzmacniacza 7294 - ring :)) |
|
|
|
a poważnie tego na elektrodzie nie znalazłem:
czy może zaszkodzić temu wzmacniaczowi nierównoczesne rozładowywanie kondensatorów w zasilaczu, albo innaczej -niesymetryczne zasilanie ? (pojawia się w momencie wyłączenia zasilania, np po 1 sekundzie na V+ jest 20 a na V- 30 )
problem mi się pojawił w związku z tym, że mam do V+ podpięty automacik do włączania/wyłączania mute/standby i on troszkę prądu pożera, więc V+ spada mi szybciej. A kondziory są 15mF więc troszkę prąu w sobie mają i przez jakiś czas napięcie jest niesymetryczne
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
03 Jun 2003 09:48 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
xchomik Poziom 5

Joined: 03 Jun 2003 Posts: 11 Location: Suwałki
|
#2
03 Jun 2003 10:59 |
|
|
|
Witaj bratnia duszo!
Widzisz ja też się przymierzam do zmontowania wzmacniacza na tych kościach. Mam już wszystko oprucz radiatora. Może mógłbyś mi coś doradić (jakie wymiary itp.). A tak wogule to nie znam odpowiedzi na to pytanie bo zdaje się, że mute i stby włącza się i wyłącza poprzez zwarcie pewnych styków na płytce (przynajmniej tak jest w moim zestawie pochodzącym od Nowego Elektronika), więc nie wiem jak by się to zachowywało. Ale mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie: próbowałeś się bawić w automatyczne włączanie i wyłączanie wzmacniacza za pomocą np. komputera? ja wpadłem na pomysł, że możnaby zrobić układ na przekaźniku sterowany z portu USB, ale nie wiem czy udar prądowy przy starcie nie byłby zbyt duży jak na możliwości przekaźnika. niechciałbym niczego spalić.
Jeśli mi odpowiesz to z góry dziękuję za pomoc i przepraszam, że sam nie wiele mogłem pomóc.
|
|
| Back to top |
|
 |
ufol Poziom 18

Joined: 28 May 2003 Posts: 562 Location: Polska
|
#3
03 Jun 2003 10:59 |
|
|
|
Jest to całkowicie normalne przy rozładowaniu pojemności zasilacza i występuje powszechnie w większym czy mniejszym stopniu ale jednak... Wzmacniacz nie powinien przez to w żaden sposób ucierpieć. Problem byłby jedynie przy niesymetrycznym zasilaniu podczas normalnej pracy układu.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
03 Jun 2003 10:59 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
KrzysiekSX Poziom 6

Joined: 28 May 2003 Posts: 16 Location: Kraków
|
#4
03 Jun 2003 13:13 |
|
|
|
w odpowiedzi dla xchomik:
mam już jeden taki wzmacniaczyk samo-startujący i wyłączający się jeśli niema sygnału 8)
nie jest on coprawda na tda, ale działa od paru lat ok. Ja użyłem w nim dwóch trafo - jeden najmniejszy i najsłabszy jaki spotkałem podtrzymujący czuwanie całości, i drugi większy (bardzo większy :) zasilający resztę. Mały chodzi cały czas, duży jest włączany triakiem pluz jakiś tam układ optyczny (coby odizolować obwody). Układ po wykryciu sygnalu na wejściu zaswieca diodkę, a fotodiodka w drugim układzie steruje triaka i odpala właściwy wzmacniacz. Wykrywanie sygnału zrobiłem na jakimś prostym komparatorzw chyba 724 miał w symbolu, ale nie powiem na 100% bo to było parę lat temu. Dodatkowo sygnal jest wzmacniany przez tl072 - ale tak na maxa, żeby wykryc malutkie sygnały na wejściu, potem trzeba to wszystko zestroić żeby miało odpowiednią czułość i nie wzbudzało się np od przechodzącego obok kota :D
to samo można wsadzić w suba i powinno działać.
a co do stand by w tda to zastosowałem układ zalecany w standardowej aplikacji tda( np http://home.eunet.cz/rysanek/pdf/tda7294.pdf , strona 9)
zmieniłem trochę wartości, żeby czasy wydłużyć.
tylko zamiast włącznika mam przekaźnik sterowany z głównego trafo,
tylko osobnego zasilacza ( tylko dioda i kondensator np 1000 uF podłączone do trafo i masy całości wzmacniacza, żeby napięcie spadało szybciej niż na właściwym zasilaczu do wzmacniacza), taki układ powoduje wyączenie się mute/stdby po ustabilizowaniu się głównego zasilana i włączenie zanim napięcie na właściwym zasilaczu spadnie, co daje łagodne wyciszenie przy włączaniu/wyłączaniu całości.
zamiast przekaźnika można użyć chyba tranzystora do V plus i opornika do masy , ale mi był przekaznik potrzebny więc użyłem wolnych styków.
radiator mam niewielki - z Pentium :lol: , z wiatraczkiem włącznaym termistorem, mnie wystarcza, ale przy ostrym grzaniu może chyba się przegrzewać.
powodzenia i polecam lekturę na elektrodzie - poszukaj tda7294 i sądzę, że lektura rozwieje wiele wątpliwości.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
03 Jun 2003 13:13 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Hrabol Poziom 20

Joined: 27 Feb 2003 Posts: 1020 Location: Łódź
|
#5
03 Jun 2003 23:17 *** |
|
|
|
znaczy sprawa jest taka ze podobno wzmacniacze sie psuja jesli jest niesymetyycznie zasilany a podawany jest na niego sygnal wiec jesli Twoj ma mute i stanby i zadziala to w miare szybko to nic mu sie nie powinno stac nawet przy rozladowaniu kondziolkow, a swoja droga to madry temat podjoles - czekamy na opinie
|
|
| Back to top |
|
 |
xchomik Poziom 5

Joined: 03 Jun 2003 Posts: 11 Location: Suwałki
|
#6
05 Jun 2003 16:33 |
|
|
|
EEEEEEE........
No super. Dzieki za radę. Pokombinuję. Chociaż sądziłem, że da to się zrobic w prostrzy sposób. Miałen bowiem na myśli układ następujący:
Z testów, które przeprowadziłem wynikało, że zasilanie +5V na porcie USB kompa pojawia się w chwili włączenia zasilania (wciśnięcia przycisku POWER na obudowie, sie znaczy). To mi zasugerowało, że możnaby na końcu kabla wstawić przekaźnik, który by włączał zasilanie wzmacniacza w momencie włączenia kompa. Potem jednak przyszła mi na myśl inna możliwość. Zamiast męczyć się z dużymi prądami i drogimi przekaźnikami może dać malutki przekaźniczek, który nie włączałby zasilania, a jedynie przerywał obwód STBY w chwili włączenia kompa. Co Ty na to? Myślisz, że się uda?
|
|
| Back to top |
|
 |
KrzysiekSX Poziom 6

Joined: 28 May 2003 Posts: 16 Location: Kraków
|
#7
06 Jun 2003 15:35 |
|
|
|
No cóż, zawsze można proste rzeczy skomplikować :)
mój wzmacniacz włancza się sam po wykryciu sygnału, bez dodatkowych urządzeń, zrobiłem go jako wersję energooszczędną. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pominąc cały układ automatu i zostawić:
jeśłi chcesz odcinać napięcie zasilania na wzmaku:
wersja classic - włacznik sieciowy do trafo we wzmacniaczu :wink:
wersja z triakiem - triak + mikroprzekaznik do włanczania bramki triaka,sterowanie przekaznikiem moze byc dowolne, np z kompa, tylko dochodzi przynajmniej jeden drucik więcej do wzm, ten od przekaznika
a jeśli nie chcesz odcinać zasilania to możesz spokojnie zrobić tak jak napisałeś, czyli przekażnik do stdby, a może nawet nie trzeba, wystarczy tranzystor i wysterujesz bramkę tranzystora z czegokolwiek, np z usb albo drukarki, rs'a ...
ale jeśli wzmacniacz ma dzialac zawsze wtedy gdy komputer, to wystarczy wyciągnąć zasilanie z kompa i podpiąc do niego przekażnik przez jakiś układ obniżający natężenie prądu np
+____R1___R2____uuuu_____-
\_C_/ a___/ ___b
przy czym r1+r2 muszą podtrzymać przekaźnik, a r2 sam musi go włączyć
c rzędu 500-1000 uF powinie być wystarczający, polecam jako przekaźnik kontaktrona na 6V, wtedy r mogą być rzędu paręset omów, ale nie pamiętam dokładnie,a całość zastosować w wersji z triakiem
|
|
| Back to top |
|
 |
szczeslaw Poziom 9

Joined: 19 Apr 2003 Posts: 32 Location: Kraków
|
#8
09 Jun 2003 05:59 |
|
|
|
To, że kondensatory rozładowują się asymetrycznie nie powinno mu zaszkodzić - przecież nawet w aplikacji fabrycznej układu Mute i Std-by są podłaczone do V+. Ale jakbyś chciał rozwiązać to inaczej to ostatnio sprawdziłem - nawet 5V z Atmelka 89S8252 wysterowuje bez problemu Mute i Std-by w TDA7294. A co do przekaźników - przy TDA potrafią się "zespawać" więc chyba lepiej sterować układem niż zasialniem. Pomyśl jeszcze nad potencjometrem cyfrowym - www.ti.com - przysyłają próbki bez problemu. Układ PGA2310, na wejście wzmacniacz operacyjny OPA2134 (też Texas) do tego Atmelek i masz piękny wzmacniacz z regulacją głośności z pilota lub impulsatora a i Std-by zrobisz sobie z Atmelka :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
09 Jun 2003 05:59 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
xchomik Poziom 5

Joined: 03 Jun 2003 Posts: 11 Location: Suwałki
|
#9
09 Jun 2003 12:28 |
|
|
|
Dzięki wszystkim za pomoc. Nie omieszkam sprawdzić.
|
|
| Back to top |
|
 |