Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 04 Cze 2006 13:13
    djharuss
    Poziom 11  

    Wiatm!
    Mam pewną sprawe. Mieszkam w bloku na parterze i o tej porze roku mam strasznie zimno w domu. Dogrzewam sie kaloryferem olejowym. Chciał bym sprawdzic ile zapłace przykładowo za całą dobe grzania tym kaloryferem.Nie znam sie na elektryce i chciał bym siedziec jakie wartosci co oznaczaja na liczniku pradu ktory znajduje sie na klatce schodowej. Nie wiem ktore cyfry oznaczaja kilowaty.Bede wdzieczny za pomoc i jeszcze jak by ktoś mógł napisac jaka jest cena za 1 kilowat.
    Dziekuje i pozdrawiam

    Przeniesionu z AGD POL02

  • Pomocny post
    #2 04 Cze 2006 13:29
    chester8
    Poziom 18  

    Cyfry na liczydle to właśnie kilowatogodziny, te po przecinku to juz dziesiątki odpisz wartości na liczydle i włącz grzejnik po dobie grzania znów odpisz wartości i zobaczysz ile zużyłeś energi elektrycznej. Znając moc tego grzejnika możesz obliczyć zużycie energi przez ten grzejnik w ciągu godziny i w zależności od ilości godzin pracy będziesz wiedział ile dodatkowo zapłacisz za energie elektryczną...Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #3 04 Cze 2006 13:30
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Więc czerwone pole to dziesiętna część kilowatogodziny. Ponadto podaj ile grzejnik bierze mocy (podejrzewam, że 2000W) wówczas przez cała dobę zużyjesz (jakby grzał cały czas, ale termostat nie pozwoli) teoretycznie 48kWh jednak w praktyce mniej ja myślę, że z 20kWh. Kilowatogodzina to koszt ok 40gr resztę sam sobie policz.

  • Pomocny post
    #4 04 Cze 2006 13:31
    joseph-auto
    Poziom 18  

    W licznikach najczęściej podawane są kilowatogodziny, z dokładnością do 0,01. Dla użytkownika ważna jest kiczba do przecinka, jest to liczba zużytych kilowatogodzin.
    Na przkład spisujemy liczni raz, następnie po tygodniu raz jeszcze, odejmujemy te wartości od siebie i mamy ilość zużytych kilowatogodzin.
    cena kilowatogodziny wacha sie około 40 gr.

  • Pomocny post
    #5 04 Cze 2006 16:17
    rar
    Poziom 11  

    Nic dodać ,nic ująć."Olejaki" nie włączają się zbyt często .Olej całkiem dobrze utrzymuje temperaturę[wolno stygnie].Przy obliczaniu zużycia pamiętaj ,aby mieć włączoną mniej więcej taką samą ilość innych odbiorników prądu bo inaczej zafałszujesz odczyt.

  • Pomocny post
    #6 05 Cze 2006 15:53
    romanik99
    Poziom 10  

    dokładnie przecież nagle włączy ci sie lodówka i nic z tego. najlepiej zrobić godzinny pomiar i tu mamy 2 opcje:
    - z wyłączeniem wszystkich urządzeń
    - bez wyłączania

    1) Wyłączasz wszystko z kontaktów tak że tarcza licznika przestaje sie kręcić. włączasz grzejnik. jak interesuje cie ile prądu trzeba również na rozgrzanie to włączasz stoper i mierzysz czas 1h. a jezeli bedzie ci interesowala dluższa praca grzejnika to pomiń czas rozgrzewania i zacznij mierzyć czas od momentu ustalenia się temperatury grzejnika. po godzinie wyłącz stoper i odczytaj ilość zużytą energię.
    2) robisz identyczny pomiar jak wyzej ale nic nie odłączasz. po odczytaniu wartości energii. robisz drugi pomiar z odłączonym grzejnikiem (również 1h), tak zeby zliczyło energię pobraną przez pozostałe urządzenia włączone do sieci. na końcu odejmujesz energię zużytą z włączonym grzejnikiem i bez grzejnika i uzyskujesz energię jaką zużył ci sam grzejnik (pomiar powinien byc zbliżony do tego z 1 punktu)

    korzystając z tych pomiarów uzyskaliśmy np 5kWh (liczba z kosmosu) a jak chcesz uzyskać dzienne zużycie. to mnożysz wynik przez 24 i masz ilośc energii zużytej w ciągu jednego dnia przez grzejnik. a jeśli chodzi o kase to zobacz sobie na ostatnim rachunku za prąd ile dokladnie kosztuje 1kWh dolicz VAT i masz kwotę pieniężną jaką bedziesz musiał zapłacić


    P.S. pomiar napewno byłby dokładniejsz gdybysmy robili go kilka godzin. ale myslę że jak uwzglednisz rozgrzanie grzejnika i wiadomo pomnozysz przez 24 to wyszlo by ze uruchamiasz grzejnik 24 od temp otoczenia, ale tak nie chcesz, tylko raz włączasz i chodzi 24h. dlatego mysle ze jak uwzglednisz rozgrzanie i przeliczysz ile to kasy to napewno w normalnych warunkach pracy nie wyjdzie ci więcej i bedzie to wartosć brzegowa

  • #7 05 Cze 2006 21:29
    djharuss
    Poziom 11  

    O dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedzi. Bardzo mi one pomogły w moim problemie.Zastanawiam sie nad taka sprawa czy mogl bym ubiegac sie o tansze stawki pradu w okreslonych godzinach tak jak jest to w innych miastach.

    Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz bardzo dziekuje!

  • #8 05 Cze 2006 23:26
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Pewnie mógłbyś, ale to pewien problem i koszt. Musiałbyś założyć licznik dwutaryfowy i za zgodą trochę pobiegać.

  • #9 06 Cze 2006 14:41
    chester8
    Poziom 18  

    Jeśli cały rok będziesz w danych godzinach np. kożystał z urządzeń które pobierają ci w domu dużo energi elektrycznej to jest fajna sprawa trzeba się tylko przyzwyczaić do tego żeby np. prasować , prać, praca bojlera odbywały się w odpowiednim czasie wtedy napewno odczyjesz rużnice na portfelu...Pozdrawiam

  • #10 06 Cze 2006 15:20
    maniek_88
    Poziom 14  

    chester8 napisał:
    odczyjesz rużnice na portfelu...Pozdrawiam


    "różnice"

    a co do tematu to wszystko już było napisane, ja myśle że niekoniecznie trzeba eksperyment ze spisywaniem licznika zrobić przez calą dobe... co prawda o innych porach dniach jest inna temperatura i inaczej bedzie grzejnik grzał ale jesli chodzi nam o dane przybliżone to myśle że trzba by sprawdzić licznik przed mierzeniem, poczekać godzine, sprawdzić licznik (zobaczymy ile prądu pobierają wszystkie inne włączone w tym czasie urządzenia) następnie włączyć grzejnik na godzine (poczekać aż sie w pokoju nagrzeje), sprawdzić licznik, i po godzinie ponownie odczytać licznik, odjąć tą wartość co przez godzine zużyły inne urządzenia i mamy przybliżony wynik ;) jak sie zostawi grzejnik na więcej godzin to oczywiście otrzymamy dokladniejszy wynik ;]

  • #11 06 Cze 2006 18:47
    rar
    Poziom 11  

    Licznik dwutaryfowy opłaci się wtedy gdy jest duży pobór energii w czasie drugiej taryfy.Pierwsza jest w takim przypadku zdaje się droższa.Tu trzeba już policzyć dokładniej żeby nie przekombinować.

  • #12 06 Cze 2006 22:25
    djharuss
    Poziom 11  

    No właśnie ciągle sie zastanawiam nad tą sprawą i chuba sie pokusze i przejde się do mojej administracji i zapytam czy jest taka mozliwosc, ale boje się ze pewnie nie bedzie sie dało. Kiedyś nawet myślałem czy mógł bym zrezygnowac z ogrzewania centralnego i zamontowac sobie w domu niezależne od nikogo ogrzewanie, np. gazowe albo elektryczne. Ale takie mozliwosci nie ma. taka pogoda dla mieszkanców blokowych parterów to prawdzwy koszmar, mimo ze od piwnicy podłoga jest ocieplona.

  • #13 07 Cze 2006 17:10
    rar
    Poziom 11  

    Jeżeli chodzi o centralne ogrzewanie i liczniki pradu to mamy do czynienia z dwiema róznymi sprawami.Wszelkie zmiany w układzie CO muszą być konsultowane ze spółdzielnią a to z tego powodu,że nawet niewielka przeróbka u indywidualnego odbiorcy może spowodować zachwianie i niestabilną pracę całego pionu.Instalacja taka jest obliczana na pewną ilość odbiorników ciepła.pewną ilość pięter i pewną ilość pionów.Nie dziwię się spółdzielni,że nie wyraziła zgody na likwidację grzejników.Decydując się na blok decydujesz się i na takie warunki.Ze światłem rzecz ma się zgoła odmiennie.W tym wypadku zmian dokonujesz tylko u siebie i nie wpływa to w żadnym stopniu na innych lokatorów ani na warunki zasilania ogólnego.Umowę o dostarczenie energii elektrycznej podpisałeś z ZE i dotyczy ona tylko ciebie.To ZE decyduje.czy ma ci przyznać licznik dwutaryfowy czy nie.To ZE decyduje o limicie mocy przyznawanym odbiorcom itp.Spółdzielnia mieszkaniowa na rodzaj opomiarowania indywidualnego nie ma wpływu.Pozdrawiam

  • #14 07 Cze 2006 19:59
    nikifor123
    Poziom 17  

    decydując się na pobor dwutaryfowy ma sens zastosowanie grzejników akumulacyjnych - dwa razy na dobę się załanczają a w 1 taryfie są wyłączone i oddają ciepło

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty