Sorry. Wczoraj mia³em wiêcej czasu i stwierdzi³em, ¿e koñcówka jest O.K. Okaza³o siê, ¿e uszkodzony jest potencjometr - taki wielofunkcyjny, którym wybiera siê balans, barwê no i g³o¶no¶æ elektronicznie. Nie wiem jak fachowo siê taki potencjometr nazywa. W ka¿dym razie charakterystycznym jest, ¿e krêci siê nim jakby bez koñca i obserwuje odczyt na wyswietlaczu. Trochê g³upio to brzmi, ale mam nadziejê, ¿e wiadomo o co chodzi. W ka¿dy razie nie chodzi o typowy potencjometr z o¶k± i wy³±cznikiem. Dziêki za zainteresowanie. Gdyby¶ wiedzia³ jak do niego siê dobrac, to bardzo proszê o odpowied¼. Stwierdzi³em, ¿e wypad³ jeden, skrajny sprê¿ysty prêcik i to jest powodem, ¿e nie pracuje poprawnie. Rêczne zwieranie powoduje, ¿e co¶ siê zmienia, np mo¿na zrobiæ g³o¶niej w pewnych granicach.
Pozdrawiam
|