| Author |
Message
|
Rasskabak Poziom 12

Joined: 17 Dec 2003 Posts: 95
|
#1
30 Jun 2006 00:51 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Witam serdecznie.
Chciałbym przedstawić pracę dyplomową, która mnie i znajomego przyprawiła o tuzin siwych włosów oraz dyplom technika :)
Krótko mówiąc, mowa będzie o modelu sterowca, sterowanym przy użyciu cyfrowej transmisji radiowej w paśmie amatorskim.
Naszym głównym celem w pierwszych krokach projektu była przede wszystkim dobra zabawa. Okazało się jednak, że po miesiącu niektóre rzeczy przestają być zabawne i zaczyna się ciężka praca oraz ostra walka z czasem ;). W zamyśle projekt miał dorównywać funkcjonalnością profesjonalnym aparaturom zdalnego sterowania przy znacznie zminimalizowanych kosztach. Ostatecznie udało się osiągnąć większość funkcji systemów zdalnego sterowania "z górnej półki" przy stosunkowo niskim budżecie.
Projekt składa się z trzech podstawowych części - nadajnika, odbiornika oraz modelu sterowca.
Nadajnik skonstruowany został w oparciu o mikrokontroler ADUC841. Głównymi aspektami które zaważyły na wyborze tego właśnie mikrokontrolera, jest niski pobór prądu oraz dostępność w wersji niskonapięciowej. Pozwoliło to zasilić cały moduł sterujący z jednej baterii litowo jonowej a co za tym idzie znacznie zredukować koszty. Ponadto mikrokontroler ten posiada wbudowane przetworniki analogowo - cyfrowe, co odbiło się pozytywnie na stopniu komplikacji płytki drukowanej ;)
Urządzenie obsługuje 8 niezależnych kanałów symetrycznych. Na płycie czołowej nadajnika znajdują się dwa manipulatory obrotowe, dwa manipulatory suwakowe oraz dwa dwuosiowe drążki sterownicze. Mogą być one wykorzystane zarówno do sterowania silnikami w kierunku "do przodu" i "Do tyłu" (sygnał PWM odwracający fazę przy przejściu manipulatora przez położenie zerowe) jak i serwomechanizmami (impulsy o zmiennej szerokości).
"Pod maską" znajduje się także gniazdo do EEPROMU, który jest niezbędny dla funkcji autopilota. Po wciśnięciu przycisku nagrywania urządzenie zapisuje sygnały z poszczególnych kanałów. Maksymalny czas nagrywanej sekwencji wynosi około 10 minut, a więc wystarczająco dużo żeby zatoczyć kilka kółek (i innych ciekawych figur) nad stadionem olimpijskim ;). Urządzenie samo odnajduje koniec zapisanej sekwencji i automatycznie ją zapętla, dzięki czemu nie trzeba za każdym razem nagrywać całych 10-ciu minut ;).
Istnieje możliwość łatwej zmiany częstotliwości kanału transmisyjnego, za pomocą 4-stanowego przełącznika na tyle obudowy.
Nadajnik może pracować na pełnych obrotach przez 20 godzin, bez konieczności wymiany baterii.
"Mózgiem" odbiornika jest mikrokontroler DS89C440. Wygrał plebiscyt na najlepszego pilota roku z uwagi na swoja spora szybkość - 33MIPS. W ogólnej sprzedaży ciężko było dostać coś porównywalnie mocnego, potrzeba było natomiast czegoś naprawdę mocnego żeby wygenerować naraz sygnały dla dwóch par silników oraz ośmiu serwomechanizmów (z dokładnością do kilkuset nanosekund). Niestety dobrzy specjaliści każą sobie dobrze płacić - ten zażądał 100mA przy napięciu co najmniej 5V. ;)
Sygnał PWM do silników poszedł przez sterowniki L293, które wytrzymują prąd rzędu 1A oraz umożliwiają zmianę polaryzacji sygnału. Niestety cewki w silnikach komutatorowych powodowały duże skoki napięcia, zwłaszcza przy nagłych zmianach kierunku. Musieliśmy więc odseparować część napędową i zasilić ją z osobnych akumulatorów.
Wdrażając ducha "idiotoodpornośći", postanowiliśmy zabezpieczyć urządzenie przed odwrotnym podłączeniem napięcia. W zasadzie decyzja ta została podjęta po tym jak spaliłem większą część elektroniki właśnie w ten sposób :P
Kilka słów odnośnie samej transmisji:
Do przesyłania danych służy cyfrowy transceiver CC-1000. Transmisja odbywa się w paśmie amatorskim (~433MHz) a jej szybkość wynosi do 32kBps. Jak nie trudno zgadnąć, wraz ze wzrostem prędkości transmisji maleje "ping", ale również i zasięg. Informacje składane są w 33 Bajtowe ramki. W każdej ramce znajduje się 16 Bajtów preambuły, bat identyfikacji (co by nie złapać przypadkiem jakiegoś szumu, lub nie dać się złapać komuś ;) ) oraz 16 Bajtów danych z przetworników i przycisków. Całość kodowana jest korekcyjnym kodem Hamminga. Transmisja odbywa się przy pomocy kodu Manchester i modulacji FSK. Teoretyczny zasięg to 1,5km, z uwzględnieniem przekroczenia maksymalnej dozwolonej przez ustawę mocy sygnału, jednak bez dodatkowych wzmacniaczy. Praktycznie udało się osiągnąć transmisję bez zakłóceń na dystansie 75m w mieście. Jak na razie brak danych odnośnie zasięgu poza miastem ;)
Dodatkowe funkcje:
Trymowanie - pozwala na ustawienie neutralnych położeń manipulatorów. O dziwo przydaje się nadzwyczaj często. Praktycznie po każdym transporcie jakaś ośka sie obluzuje, i wypada skalibrować wszystkie manipulatory.
Bezwładność - poszerzony obszar neutralny, w którym ruch manipulatorem nie powoduje ruchów elementów wykonawczych. Bardzo przydatna funkcja przy tanich manipulatorach potencjometrycznych, które po każdym ruchu wracają do innej pozycji neutralnej ;).
Procedura Fail-Save - funkcja która w przypadku braku łączności miedzy nadajnikiem a odbiornikiem przez czas dłuższy niż kilka sekund, automatycznie ustawia silniki tak, aby sterowiec zaczął powoli opadać - głupio by było gdyby podczas lotu przy maksymalnej prędkości po prostej, nagle wyczerpałaby się bateria w nadajniku i leciałby on dalej... zwłaszcza że "paliwo na pokładzie sterowca" starcza na 2 godziny pracy na max. obrotach :P. Alternatywnie nagrać można własną sekwencję, która uruchomiona zostanie po zerwaniu łączności.
Kilka słów odnośnie samego modelu:
Balon wykonany jest z folii poliuretanowej. Jego pojemność to około 3,5m^3. Gondolka składa się z żywicy epoksydowej oraz włókien węglowych. Wydaje się że całość jest lekka jak piórko (bo w końcu lata ;) ), jednak okazuje się że nie ma nic bardziej błędnego. Całkowita masa lecącego sterowca to około 4kg, a więc i bezwładność całkiem spora. Generalnie szydło wyszło z worka dopiero gdy Hindenburg wzbił się w powietrze, tak więc nie było już możliwości zmiany silników na mocniejsze (co wiązałoby się z poszerzaniem ścieżek, być może zmianami w zasilaniu itp.). Lata w związku z tym dość "majestatycznie" ;) co widać na filmach. Po 2-3 dniach praktyki, można się jednak przyzwyczaić i zaliczyć slalom nawet przy dość wąskich odstępach między słupkami ;).
Na deser filmik (8,7MB, 352x256 @ 25):
http://angrenost.org/~wraith/film_lq.avi
Prezentacja:
http://members.lycos.co.uk/rasskabak/hindenburg/praca%20dyplomowa2.ppt
Bardziej szczegółowy opis:
http://members.lycos.co.uk/rasskabak/hindenburg/opis/opis.pdf
Oraz kilka zdjęć:
Bebechy odbiornika
http://members.lycos.co.uk/rasskabak/hindenburg/rimg0010bH.JPG
Sterowiec w locie :)
http://members.lycos.co.uk/rasskabak/hindenburg/ster5.jpg
http://members.lycos.co.uk/rasskabak/hindenburg/ster6.jpg
|
|
| Back to top |
|
 |
wilku_sc Poziom 18

Joined: 07 Feb 2006 Posts: 551
|
#2
30 Jun 2006 09:27 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Super <wow> naprawde świetna robota, garatuluje.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
30 Jun 2006 09:27 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
synbmx Poziom 17

Joined: 26 Mar 2005 Posts: 392 Location: Lublin
|
#3
30 Jun 2006 09:50 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
pełen podziw z mojej strony, dobra robota! i nic więcej już pisać nie musze :D
|
|
| Back to top |
|
 |
ashpl Poziom 10

Joined: 16 Jan 2005 Posts: 50 Location: Katowice
|
#4
30 Jun 2006 10:10 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Sczena mi opadła. Super wykonianie, chciałbym nim posterować i zobaczyć jak sie lata :D Gratulacje !
|
|
| Back to top |
|
 |
madart Poziom 20

Joined: 19 Sep 2003 Posts: 827
|
#5
30 Jun 2006 10:22 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
A czym jest napełniony? Bo chyba nie wodorem :)
Jak wyonany jest szkielet?
|
|
| Back to top |
|
 |
Nevon Poziom 18

Joined: 02 Aug 2005 Posts: 556 Location: Warszawa
|
#6
30 Jun 2006 10:24 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
zamurowało mnie
to się nazywa dobra robota!
mam pytanie odnośnie napędu i sterowania, sugerowaliście się orginałem czy wasz pomysł ??
|
|
| Back to top |
|
 |
BuBos18 Poziom 18

Joined: 02 Nov 2003 Posts: 559
|
#7
30 Jun 2006 12:33 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Takie cudeńko to jest coś :) Gratulacje i proszę o przesłanie (jeśli to możliwe) dokładnego opisu technicznego ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
Thor1987 Poziom 11

Joined: 09 Jan 2006 Posts: 65 Location: Rybnik
|
#8
30 Jun 2006 13:43 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
No poprostu szczena opada..................WOW male to to nie jest ........................;) super robota......... ciekawe czym to wypelnione jak jakims gazem to jak bedzie spiecie to fajne fajerwerki beda :P:P:P
|
|
| Back to top |
|
 |
zulers Poziom 8

Joined: 19 Nov 2004 Posts: 29 Location: Bydgoszcz
|
#9
30 Jun 2006 14:05 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Sami tworyzliscie "balon" ? Jakie sa koszty ekspolatacji ( koszt helu i jak czesto trzeba dodawac go ) ? /pozdr zul
PS. Super projekt! :)
|
|
| Back to top |
|
 |
luki233 Poziom 16

Joined: 12 May 2005 Posts: 340 Location: Zamość
|
#10
30 Jun 2006 14:21 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Nic dodać, nic ująć po prostu rewelacja. Odemnie ocena 6/6 ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
And! Poziom 23

Joined: 22 Aug 2002 Posts: 3986 Location: Świętokrzyskie
|
#11
30 Jun 2006 14:26 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Ciekawa konstrukcja.
Jest problem ze ściągnięciem filmu.
|
|
| Back to top |
|
 |
blur Poziom 17

Joined: 07 May 2003 Posts: 429 Location: Gliwice
|
#12
30 Jun 2006 14:45 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
no jak na technikum to powalające, ja bym dał zaraz dyplom inżyniera :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
30 Jun 2006 14:45 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Rasskabak Poziom 12

Joined: 17 Dec 2003 Posts: 95
|
#13
30 Jun 2006 16:06 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Część druga opisu, czyli odpowiedzi na zaistniałe pytania oraz wrażenia z produkcji ;)
(film wrzuciłem na innego FTPa, powinien już działać)
@ Madart: Balon wypełniony jest oczywiście helem ;). 3 metry sześcienne wodoru byłyby... niebezpiecznym, a raczej szalonym pomysłem :P. W prawdzie pierwsze próby były na wodorze (w ogrodzie, z dala od ludzi ;) ), ale na obronie pracy napełniliśmy go już helem ;).
Szkieletu nie ma - przy tych rozmiarach wystarczy sam balon z dosyć grubej folii.
@ Nevon: Jako napęd służą silniki modelarskie zamontowane na ośce, obracanej przez serwomechanizm po łuku 180 stopni. Generalnie jest to często stosowane rozwiązanie w zastosowaniach modelarskich. Problem w tym że początkowo cała konstrukcja miała ważyć co najmniej 30% mniej, tak więc moc silników została dopasowana do troche mniejszego statku ;).
@ Zulers: Koszty eksploatacji w naszym wypadku były dośc duże. Jednorazowe napełnienie balonu to koszt około 160zł, przy czym balon powinien go trzymać przez tydzien, bez konieczności doładowywania.
@ Blur: Na inżyniera, to ten sterowiec będzie już miał GPSa, czarną skrzynkę, zintegrowany czajnik i luk bombowy do zrzucania ulotek ;).
Co do zaś samego balonu - na początku zrobiliśmy do testów balon o długości około 2m. Materiałem była zwykła folia malarska i taśma klejąca z serii „Mc Giver” ;). Zgrzewaliśmy to żelazkiem, jednak praktycznie nie dało się takiej konstrukcji uszczelnić.
Kolejna próba była z folią metalizowaną nie przepuszczającą wilgoci (takie srebrne coś z kilku warstw różnych rzeczy ;) ). Zostało kilka skrawków po zamówionych mikrokontrolerach, więc od niechcenia poszła pod żelazko. Efekt był znakomity – trzymała idealnie, łatwo się łączyła itp. Problem polegał na tym, że taka folia waży dość sporo, kosztuje odpowiednio (na ebayu była bodajże w cenie 1$ za stopę kwadratową) i na balon potrzeba było 10 metrów kwadratowych :P. Napisaliśmy maila do Londynu, do firmy zajmującej się produkcją tego typu rzeczy z zapytaniem o dostępność, rozmiary koszty i możliwość zakupu na osobę prywatną. Ludzie byli tak mili, że przysłali nam całą szpulkę gratis : ). Niestety jednak, podczas wycinania ostatniego fragmentu powłoki okazało się, że źle przeliczyliśmy metry na stopy i zabrakło nam pół metra bieżącego folii :/. W zasadzie nie było czym jej zastąpić, bo na co dzień nikt nie pakuje mikrokontrolerów o wymiarach 50x50cm :P
W końcu jednak z pomocą przyszła nam firma Tekom z Krakowa (której to baner widać na jednym z powyższych zdjęć ;) ). Udostępnili nam nieodpłatnie balon (inne firmy do których zwracaliśmy się z prośbą o pomoc chciały albo sporych funduszy za wypożyczenie, albo zaliczki rzędu 6000zł ;) ). Chcieli nawet dać swoje profesjonalne bebechy, ale taka opcja nie wchodziła w grę, gdyż w końcu miała to być Nasza praca ;).
Już po całej imprezie, dowiedziałem się, że ponoć całkiem dobre balony można zrobić ze zwykłego koca ratunkowego (taka srebrno-złota folia, dostępna w większości hipermarketów budowlanych, być może w sklepach samochodowych) sklejonego zwykłym super glue. W prawdzie próbowaliśmy robić różne rzeczy z taką folią, kleiliśmy ją różnego rodzaju klejami, z domorobnym klejem do PCV włącznie, ale nikt nie pomyślał o zwykłej kropelce ;). Wytrzymałość takiej folii w sumie pozostawia trochę do życzenia ale ponoć gaz trzyma jak powinna : ).
|
|
| Back to top |
|
 |
morfi020 Poziom 18

Joined: 17 Feb 2005 Posts: 492 Location: Znowu w Żyrardowie :)
|
#14
30 Jun 2006 16:49 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
RESPECT MASTER jeszcze takiego cuda nie widzialem naprawde godne podziwu i jak najbardziej za to nalezy sie dyplom bo to kawal dobrej roboty pozdro morfi
|
|
| Back to top |
|
 |
bardzo_początkujący Poziom 3

Joined: 17 Mar 2006 Posts: 7 Location: Oświęcim
|
#15
30 Jun 2006 18:35 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
jestem pełen podziwu i po prostu jak to młodzi dzisiaj mówią szczena opada
P.S. Jap rzeczytałem kawałek o "mózgu" postanowiłem, że zamiast robic zdalnie sterowany statek lepiej będzie jak zrobie sobie z plasteliny konika :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
30 Jun 2006 18:35 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
iwan3000 Poziom 15

Joined: 22 May 2006 Posts: 210 Location: Siemianowice Śl.
|
#16
30 Jun 2006 20:12 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
A my mamy pisać jakiś głupi egzamina zawodowy zamiast zrobić po bożemu prace dyplomową :(
|
|
| Back to top |
|
 |
lechoo Poziom 24

Joined: 17 Sep 2002 Posts: 4763 Location: łódzkie
|
#17
30 Jun 2006 20:30 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Mam pytanie - po co aż 33MIPS mocy obliczeniowej mikrokontrolera i nanosekundowa dokładność w sterowaniu serwomechanizmów i silników?
|
|
| Back to top |
|
 |
antrykot Poziom 16

Joined: 25 Aug 2005 Posts: 341 Location: Tychy
|
#18
30 Jun 2006 20:47 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
| iwan3000 wrote: |
| A my mamy pisać jakiś głupi egzamina zawodowy zamiast zrobić po bożemu prace dyplomową :( |
OT: A najlepsze w tym egzaminie jest to, że tam test nazywa sie egzaminem praktycznym :)
A ile kosztowały te servomechanizmy ?
|
|
| Back to top |
|
 |
Rasskabak Poziom 12

Joined: 17 Dec 2003 Posts: 95
|
#19
30 Jun 2006 21:17 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
@ Lechoo - Impulsy serwomechanizmow musza byc podawane raz na 20ms. Szerokosc impulsu powinna miescic sie w granicach od 1,5ms (max w lewo) do 2,5ms (max w prawo). Serwomechanizmow jest sztuk 8, do tego dochodza jeszcze sygnaly PWM i transmisja. O ile w PWM moga byc lagi itp (stosunkowo duza bezwladnosc silnikow), o tyle w transmisji i serwach juz nie bardzo.
Jeśli mikrokontroler "zaspalby" z wystawieniem impulsu dla serwa, spowodowaloby to ostre szarpniecie oska z silnikami. Generalnie nie byl to jakis wielki mankament, ale wygladalo to bardzo prowizorycznie. Nie wiadomo poza tym, czy w pewnym momencie nie odkleilby sie od tego np jeden z silnikow ;).
Po drugie transmisja - dane szly z predkoscia do 32kBps a kazda ramke po odbiorze trzeba bylo rozebrac na czesci, odkodowac, zlozyc spowrotem w calosc i poupychac po odpowiednich rejestrach ;).
W prawdzie moznaby inaczej ulozyc np przelozenie serwa, zmniejsyc plynnosc jego obrotow, zmniejszyc szybkosc transmisji itp, ale projekt mial byc z zalozenia uniwersalny. Serwo w sterowcu moze szarpac. Kierownica w samochodzie wyscigowym juz nie bardzo :P
@ Antrykot - cena serwomechanizmow zalezy od ich sily ;). Np na Allegro miesci sie w granicach 30 - 160zl ;). Nasze kosztowalo okolo 45zl, choc szczerze mowiac nie wiem po co az takie duze - chyba ktos nas chcial troche w balona (hehe, dobre okreslenie) zrobic ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
Sentinel18 Poziom 16

Joined: 06 Oct 2003 Posts: 280
|
#20
01 Jul 2006 16:47 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Jako 2 z konstruktor chciałbym dodać ze procesory zostaly zaprogramowane w assemblerze ... odbiornik i nadajnik kazdy po okolo 4,5tyś lini kodu
|
|
| Back to top |
|
 |
Morpheusss Poziom 15

Joined: 11 Mar 2006 Posts: 217 Location: Mikołów
|
#21
01 Jul 2006 22:07 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Świetny projekt!!! Gratuluję :)
|
|
| Back to top |
|
 |
marcin13 Poziom 14

Joined: 10 Apr 2006 Posts: 151
|
#22
01 Jul 2006 22:35 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
| Sentinel18 wrote: |
| Jako 2 z konstruktor chciałbym dodać ze procesory zostaly zaprogramowane w assemblerze ... odbiornik i nadajnik kazdy po okolo 4,5tyś lini kodu |
Brawo za cierpliwość przy pisaniu
|
|
| Back to top |
|
 |
crazy_88 Poziom 25

Joined: 19 Nov 2005 Posts: 7961 Location: z nikąd:P hehe
|
#23
01 Jul 2006 22:42 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
super projekt bardzo mi sie podoba moja ocenka 6
|
|
| Back to top |
|
 |
AdioElektronik Poziom 14

Joined: 27 May 2005 Posts: 177 Location: Poznań
|
#24
02 Jul 2006 01:54 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Konstrukcja i projekt super. Ocena 6/6
|
|
| Back to top |
|
 |
Seba_smd Poziom 13

Joined: 10 Sep 2003 Posts: 122 Location: Toruń
|
#25
02 Jul 2006 17:06 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Gratulacje !!! Naprawde dobre !!!
|
|
| Back to top |
|
 |
ArriSS Poziom 9

Joined: 29 Aug 2005 Posts: 41 Location: Działdowo
|
#26
03 Jul 2006 01:48 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Projekt znakomity: 6/6 ;)
Jaki jest tytul utworu, ktory leci w czasie filmu? ;>
|
|
| Back to top |
|
 |
zilw Poziom 16

Joined: 29 Feb 2004 Posts: 313 Location: katowice
|
#27
03 Jul 2006 12:38 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Pokłony odemnie , ja tez w tym roku skonczylem technikum ale powiem szczerze złamałeś mi serce tym co zobaczylem to jest niesamowite . <allachy>
|
|
| Back to top |
|
 |
511311815 Poziom 12

Joined: 30 Mar 2006 Posts: 107
|
#28
03 Jul 2006 16:20 Re: Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Jedno krótkie słowo >> zajeb...... dalej wiecie pozdro dla wszystkich super robota.
|
|
| Back to top |
|
 |
mr_nuke Poziom 16

Joined: 21 Dec 2003 Posts: 292 Location: Wojkowice Kościelne
|
#29
03 Jul 2006 21:40 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
Witam
WOW...
Zaparło mi dech gdy ujrzałem te fotki!
Powiem tak - ja bym takiego nie wykonał ;)
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
janek1815 Poziom 22

Joined: 03 Aug 2004 Posts: 2273 Location: Barrancabermeja
|
#30
04 Jul 2006 06:30 Codename Hindenburg, czyli sterowiec RC na 433MHz |
|
|
|
to jest po prostu zajeb...... moje gratulacje pomysłu i wykonania
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Jul 2006 06:30 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |