Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 30 Cze 2006 09:09
    McOffsky
    Poziom 9  

    Jako że jestem bardzo poczatkujacym elektronikiem chciałbym poprosić o pomoc w modyfikacji układu przetwornicy 12-35V z EdW 9/2004. Autor pisze że można spokojnie z niej 400W wyciagnać tylko trzeba modyfikacji odpowiednich i poradza sobie z tym raczej tylko zaawansowani elektronicy. Dodatkowo wymienia dwa elementy które trzeba by zmienić by uzyskać te ponad 400W. Dokładnie rdzeń transformatora na ETD44 i mosfety na IRF1010E. Moim głównym pytaniem jest to czy trzeba by wprowadzić jeszcze jakieś zmiany w schemacie by bez wiekszego problemu uzyskać te 400W mocy? Jeśli tak, to jakie?
    Rozwazalem nawet budowe 2 przetwornic po 200W (takich jak opisane) ale to mi sie nie opyla, stosunkowo drogo wyjdzie.
    Tak więc - jesli ktoś ma jakaś idee jak sobie z tym pradzić i co zmienić to prosze o pomoc. bardzo bardzo...

    http://www.sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT2732.pdf

    EDIT: Zapomniałem dodać - to ma zasilać 4xTDA7294.

  • #2 30 Cze 2006 14:15
    SaYruS1
    Poziom 23  

    Ja myślę że te 400w można wyciągnąć z ETD 39, oczywiście jak dobrze go nawiniemy.
    Następną rzeczą jest wstawienie 4 mosfetów IRFZ44N.
    Jako sterowanie do mosfetów trzeba dołożyć po wtórniku emiterowym na wyjściu TL494.
    Trzeba wymienić diody prostownicze najlepiej i najtaniej BYV29-200 .
    Zwiększyć pojemność kondensatora C3 do 4700uF (najlepiej 4x1000uF lub 2x2200uF)
    Zwiększyć pojemność kondensatorów filtrujących do 4700uF na każdą gałąź zasilania.
    Dobrze pogrubić ścieżki prądowe na płytce

    Ale najlepiej to niech irek2 się wypowie (autor tego projektu)
    Pozdrawiam

  • #3 30 Cze 2006 18:40
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    SaYruS1 napisał:
    Ja myślę że te 400w można wyciągnąć z ETD 39, oczywiście jak dobrze go nawiniemy.
    Następną rzeczą jest wstawienie 4 mosfetów IRFZ44N.

    tylko po co? Lepiej poszukać SipMOS'a na większy prąd. Na temat zastosowanego transformatora nie wypowiem się bez dokładnej rewizji już znanego rozwiązania, być może tylko zwiększenie częstotliwości pracy przetwornicy załatwi sprawę zwiększenia przenoszonej mocy.

    SaYruS1 napisał:
    Jako sterowanie do mosfetów trzeba dołożyć po wtórniku emiterowym na wyjściu TL494.

    Propozycja pozbawiona sensu, a implikująca znaczną przeróbkę PCB.

    SaYruS1 napisał:
    Trzeba wymienić diody prostownicze najlepiej i najtaniej BYV29-200 .
    Zwiększyć pojemność kondensatora C3 do 4700uF (najlepiej 4x1000uF lub 2x2200uF)
    Zwiększyć pojemność kondensatorów filtrujących do 4700uF na każdą gałąź zasilania.
    Dobrze pogrubić ścieżki prądowe na płytce

    Prawda, ale jest na tym schemacie błąd w układze zabezpieczenia drenów tranzystorów przed przepięciami; mianowicie istniejący układ R-C należy uzupełnić o szybką diodę o odpowiednich parametrach i co bardzo ważne; o miękkiej charakterystyce odzyskiwania zdolności zaporowych ==> New 1200V Stealth(TM) Fast/Soft Recovery Diodes Improve Efficiency, Reduce EMI and Save Space in High Power/High Frequency Applications.
    Oczywiście w tej przetwornicy rzeczona dioda na tak duże napięcie zaporowe nie jest potrzebna.

    SaYruS1 napisał:
    Ale najlepiej to niech irek2 się wypowie (autor tego projektu)
    Pozdrawiam

    Również oczekuję tego z niecierpliwością.

    Pozdrawiam
    Greg

  • #4 30 Cze 2006 18:51
    McOffsky
    Poziom 9  

    pm do irka juz poszedł, czekamy az sie na forum pojawi...

    a tak w ogóle to dzieki za dotychczasowe odpowiedzi i czekam na nastepne podpowiedzi co i jak zrobić. i pamietajcie przy tym ze jestem raczej laikiem dopiero wchodzacym w swiat elektroniki...

    z góry dzieki :)

  • #5 30 Cze 2006 21:18
    SaYruS1
    Poziom 23  

    GregBa napisał:
    Propozycja pozbawiona sensu, a implikująca znaczną przeróbkę PCB.


    Przecież sam irek napisał że można dodać po wtórniku:
    irek2 napisał:
    Moj uklad z opisany w EDW ma zabezpiezcenie nad i pod napieciowe oraz oryginalne zabezpiezcenie pradowe. Do duzej mocy mozna dolozyc po wtorniku emiterowym na wyjsciu sterownika i bedzie smigac z mocnymi mosfetami.

  • #6 30 Cze 2006 22:34
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    SaYruS1 napisał:
    Przecież sam irek napisał że można dodać po wtórniku:
    irek2 napisał:
    Moj uklad z opisany w EDW ma zabezpiezcenie nad i pod napieciowe oraz oryginalne zabezpiezcenie pradowe. Do duzej mocy mozna dolozyc po wtorniku emiterowym na wyjsciu sterownika i bedzie smigac z mocnymi mosfetami.

    to napisał Irek, ja natomiast napisałem co innego i jestem za swoje słowa odpowiedzialnym.
    Zasadą dobrego projektu jest, by podzespołów było jak najmniej, ale nie można osczędzać tam, gdzie ta oszczędnośc jest tylko pozorna.
    Ponad czterdzieści lat praktyki w konstruowaniu (i odpowiednie ku temu studia) urządzeń elektronicznych, oraz ciągłe studiowanie nowinek technicznych, to moja podstawa tego, czym "na dzień dobry" dysponuję.

    Pozdrawiam
    Greg

  • #7 01 Lip 2006 00:23
    -RoMan-
    Poziom 42  

    TL494 ma dość słabe tranzystory na wyjściu. Katalogowo dopuszczalny prąd wynosi zaledwie 0.2A a to za mało, żeby przeładować pojemności mocnych MOSFETów w sensownym czasie.

  • #8 01 Lip 2006 12:49
    irek2
    Poziom 40  

    0.2A to prad ciagly ktory w impulsie moze byc duzo wiekszy. Uklad jest prosty bo taki mial byc, nie znaczy to wcale ze tranzystory w TL494 sie spala bo prad impulsowy ograniczaja rezystory bramkowe. Mozna dac cztery mosfety i zwiekszyc rezystory do 68om i nie powinien na tym ucierpiec TL494. Czasy przelaczania beda tylko gorsze choc nie bedzie to tragedia bo w firmowych opracowaniach spotyka sie rezystory bramkowe zedu 100om! Robilem porownania czasow przelaczania z dodatkowymi wtornikami (npn) i wyniki sa oczywiscie lepsze a TL494 jest odciazony pradowo.
    Zmiany w tym ukladzie na wieksza moc powierzylem bardziej zaawansowanym ktorzy maja odpowiednia wiedze i przede wszystkim oscyloskop ktorym moga zaobserwowac poczynione zmiany. Tzreba tez wykonac kilka testow spalenia ukladu zeby znac jego faktyczne mozliwosci i najslabsze ogniwo. Amator zazwyzcaj poddaje sie przy pierwszej nieudanej probie uruchomienia ukladu. I dobrze bo dlatego nazywa sie amatorem.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty