Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Maszyny Rolnicze, Sprzęt Ciężki -> Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator
Autor
Wiadomość
pkkr
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 4
Miasto: Kraków

Post#61 29 Paź 2007 19:59   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam

Mam problem z alternatorem w wózku widłowym, silnik z ursusa C-330.
Po uruchomieniu silnika napięcie na akumulatorze dochodzi do 16V i powyżej.
Zamontowałem alternator od poloneza 44A 12V z regulatorem elektronicznym RNc-12. Żółty przewód podłączyłem do szczotek, zielony razem z przewodem od kontrolki ładowania do diód. Czy takie połączenie jest prawidłowe, czy może wina jest po stronie alternatora??
Powrót do góry
   
viper555
spec od auto-elektro
spec od auto-elektro


Dołączył: 06 Gru 2002
Posty: 4395

Post#62 29 Paź 2007 21:11   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Podłączyłeś odwrotnie ,jeżeli masz oryginalny szczotkotrzymacz z wyizolowanymi szczotkami to do jednej szczotki podłączasz przewód zielony a do drugiej żółty ,kontrolkę i diody wzbudzenia.P
Powrót do góry
   
pkkr
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 4
Miasto: Kraków

Post#63 30 Paź 2007 21:06   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam

Dziękuje za szybką poradę.

Podłączyłem zielony do szczotki "+" natomiast żółty do szczotki "-"z przewodem od kontrolki i przewodem od diody wzbudzania, alternator nie ładuje i świeci się kontrolka.
Powrót do góry
   
viper555
spec od auto-elektro
spec od auto-elektro


Dołączył: 06 Gru 2002
Posty: 4395

Post#64 30 Paź 2007 21:34   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Spróbuj szczotkę z zielonym przewodem zmasować, jeżeli kontrolka nie zgaśnie i alternator nie będzie ładował to jest uszkodzony natomiast jeżeli zacznie ładować masz uszkodzony regulator.P
Powrót do góry
   
pkkr
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 4
Miasto: Kraków

Post#65 30 Paź 2007 22:00   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Jutro będę próbował, alternator wcześniej ładował tylko że napięcie było powyżej 16V. Myślę przez niewłaściwe podłączenie regulatora mogłem go uszkodzić.
Powrót do góry
   
pkkr
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 4
Miasto: Kraków

Post#66 03 Lis 2007 20:35   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


viper555 bardzo dziękuje za pomoc. Okazało sie że uszkodziłem sobie regulator, dlatego były problemy. Pozdrowionka
Powrót do góry
   
Robert85
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 9
Miasto: Gołkowice

Post#67 05 Lis 2007 16:58   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


witam Kolegów

Ja mam taki problem że alternator w wózku widlowym osiąga 12,7..14,0V.
Jaka może być przyczyna zbyt niskiego U? Moim zdaniem koło pasowe na alternatorze jest zbyt duże. Chociaż w porównaniu z innymi alternatorami i tak jest nieco mniejsze.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 05 Lis 2007 16:58   





Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#68 27 Lis 2007 11:25   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Robert85 jaki tam masz alternator, pewnie jakis od fiata lup poldka.
One maja to do siebie moim zdaniem ze przy nizszych obrotach tak sie dzieje.
Ja w c360 mam od opla i przy wlaczeniu wszystkich mozliwych lamp pzy obrotach silnikaok 500/minute trzyma ni emniej jak 14,4V.
Tesciowi zalozylem ostatnio wlasnie taki od fiata.
I zeby zlapal te swoje 14,3V musi chwile pochodzic na wyzszych obrotach. Po puszczeniu gazu nadal spada do ok 13,7V.
Mysle ze tu ma duzy wplyw pojemnosc akumulatorow. Wczesniej niedoladowane na pradnicy teraz musi ten zaledwie 40A alternator naladowac i to moze chwile potrwac.
Dla porownania sasiad ma nowiusienkie aku Centry, pieknie naladowane na maxa i taki sam alternator jak zalozylem tesciowi.altek u sasiada podaje rowniutkie 14,2V bez wzglkedu na obciazenie i obroty(obroty oczywiscie w granicach rozsadku) Moja propozycja nastepujaca jest do ciebie. Naladuj akumulator przez noc ustalajac napienie na poziomie 14-15V. Potem rano zobacz jak bedzi esie zachowywalo napieci ena alternatorze. Mysle ze powinno pomoc.
Powrót do góry
   
Robert85
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 9
Miasto: Gołkowice

Post#69 27 Lis 2007 12:30   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Dzięki!
Teraz za bardzo nie mam czasu sie z tym bawić bo robię pracę dyplomową. Moją pracą dyplomową będzie właśnie stanowisko do badania alternatorów, więc gdzieś w lutym lub marcu będę mógł go zbadać. Przy okazji sprawdzę jednak jak to wygląda z dobrze naładowanym akumulatorem.

Pozdrawiam! (jak nie zapomnę to napiszę co było)
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Lis 2007 12:30   





Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#70 06 Gru 2007 15:36   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam.
Szanowni uzytkownicy Ursusow.
Polecam zamontowanie przekaznikow na swiatla mijania i drogowe!!
W zaczacy sposob poprawia to jasnosc swiecenia reflektorow i jak mysle bardzo wydluza zywotnosc stykow w stacyjce.
Kilka danych aby nie byc goloslownym.
Przewod zasilajacy 2x1,5mm2 na obu zalozone bezpieczniki 10A plytkowe. Jako gniazdo zastosowalem wsowke zenska 6,3mm.Przewod podpiety na zacisk pradowy alternatora drugie konce oczywiscie na styk pradowy przekaznika.Oczywiscie sterowanie to dotychczasowe przewody od stacyjki.
Przed zamontowaniem przekaznikow spadek napieci ana zarowkach wynosil ok 11,5V, przy napieciu na akumulatorze 14,4VA wiec widac znaczny spadek napiec na stacyjce i przewodach w instalacji. Po zalaczeniu przekaznikow zarowka zasilana jest z napiecia 14V, spadek napieci aw tym przypadku zaledwie 0,4V w odniesieniu z plusem akumulatora.
Troche ponad 2V na zarowce wiecej daje znaczaca poprawe swiecenia lamp.

Koszty: Znikome 2x przekaznik to ok 5zl, jakis przewod zawsze sie znahdzie w domu i bezpieczniki max 2zl.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#71 02 Sty 2008 13:23   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


odnośnie alternatorów do ciągników to głupoty tu wypisujecie.do c 330 ja zakładam alternator od poloneza bo idealnie pasuje do uchwytu od prądnicy trzeba tylko przestawić go na srubach mocujących do bloku.a do c 360 zakładam alternatory od poczciwego żuka bo mają kółko na szeroki pasek noi z umocowaniem tez niema wiekszych problemów dorobienie idealnego bardzo mocnego uchwytu zajmuje godzine potrzebny jest tyjlko kawałek ceownika wiertarka stalowa śruba z nakrętką spawarka i troche pojęcia.
co do regulatorów to w obu wypadkach zakładam regulatory z jezpolu typ RNC 12 14 vo.montuje sie je na alternatorze saq male i metalowe aha noi trzeba jeszcze szczotki na 4 wyjścia.alternator tak zrobiony orginalnie znajduje sie w polonezie po 1994 roku w wersji GLI.

Dodano po 11 [minuty]:

cd.przeróbka takich alternatorów to koszt około 50 zł a alternatory takie dostanie sie na pierwszym lepszym szrocie.osobiscie przerobiłem i załozyłem moze z 50 takich alternatorów i wszystko śmiga jak sie patrzy.nie polecam kombinowania z biegunowoscia bo to sporo roboty a mała pomyłka i w altku zostanie troche popiołu.więc minus na mase panowie rozrusznikowi jest wszystko jedno i tak bedzie krecił.nie polecam kombinowania z jakimis przekaznikami bo troche wstrzaasów i szlak go trafia.w ciagniku wszystko ma byc jak najprosciej zrobione i ma sie nie psuc takie jest moje zdanie jesli ktos chce sie czegos więcej dowiedziec niech pisze na maila krzysiekborycki(malpa)wp.pl jesli bede umial chetnie pomoge pozdrawiam
Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#72 02 Sty 2008 16:01   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


wariat12 napisał:
nie polecam kombinowania z jakimis przekaznikami bo troche wstrzaasów i szlak go trafia.w ciagniku wszystko ma byc jak najprosciej zrobione i ma sie nie psuc


Masz racje ale tylko polowicznie. Przekaznik wcale nie musi byc mniej trwaly jak spiery na krotko obwod. Wiem ile nerwow i gimnastyki potrzeba zeby wymienic nadpalona stacyjke w traktorach starszej daty. Przekaznik wtedy to maly pikus. Poza tym podatawowa rzecza jest to aby ni emontowac przekaznikow na sztywno. Mozna je np przykleic tasma izolacyjna na przewodach. Maja amortyzacje i pracuja bezawaryjnie wiele lat, z kozyscia dla instalacji. Oczywiscie wszystkie polaczenia musza byc solidnie wykonane i zabezpieczone przed przypadkowymi zwarciami.
Dla mnie najdonioslejszym przykladem prostego rozwiazania w ciagniku Ursus jest przerywacz kierunkowskazow. Ta stara aluminiowa puszka przy obciazeniu 4x21W wytrzymuje jedynie chwile w sprzyjajacych warunkach. Dolozmy do tego wydzielajaca sie troszeczke wieksza moc przy dobrym ladowaniu alternatora + wibracje i 100% pewne ze juz wiecej nie zaswiaci zaden kierunek. Elektroniczny na przekazniku dodatkowo uszczelniony np silikonem dziala o wiele dluzej i do tego efekt wizualny migajacych kierunkow jest o niebo lepszy. Takze stwierdzenie ze w ciagniku najprostrze = najlepsze nie do konca musi sie sprawdzic.
Pisze tu tylko moje spostrzezenia na ten temat.
Np alteratory montowane w starszych modelach opli moim sdaniem jeszze lepiej pasuja mechanicznie do trzydziestek i szesciesiatek jak te od PF125p.
Powrót do góry
   
Zuchan
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2004
Posty: 203
Miasto: Głogów

Post#73 02 Sty 2008 19:25   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Dodatkowe przekaźniki - myślę że ich stosowanie ma sens a z ich możliwymi uszkodzeniami od wstrząsów to chyba trochę przesada. Zwykły mechaniczny regulator napięcia jest w swej konstrukcji zespołem przekaźników i to działa przez lata. Jedyny warunek to znaleźć dobre miejsce do montażu wolne od przecieków oleju, paliwa, wody, solidnie polutować przewody i zaciski, umocować przekaźnik i musi działać.
Powrót do góry
   
mztom1
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 22

Post#74 29 Sty 2008 08:48   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Prosze o pomoc mam za mało punktów i nie moge sciagnąć schematu instalacji elektrycznej do C330 proszę o wysłanie na maila "mztom@vp.pl" dziekuję

Dodano po 16 [minuty]:

CZy ktoś wie jak działa wskaźnik temperatury w C330 bo z tego co widziałem to jest raczej jakiś przewodzik miedziany i chyba bimetalowy bo nie widze w zegarze miejsca na podłaczenie elektryczne. Jak to zrobić zeby działał poprawnie oryginalny czy wymiana części coś da??
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 29 Sty 2008 08:48   





Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#75 29 Sty 2008 12:01   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Mysle ze tutaj cos znajdziesz.

Mysle ze z tym wskaznikiem temp juz wiele nie zdzialasz. Byc moze ratuje cie tylko wymiana calego wskaznika. [/url]
Powrót do góry
   
piechu64
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 118
Miasto: Poznań

Post#76 29 Sty 2008 12:10   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


przeloz biegunowosc akumulatora zakladaj alternator i w pole he he
Powrót do góry
   
SławekSS86
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3
Miasto: Gorzyce/Kraków

Post#77 06 Lut 2008 23:51   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam, na początku zaznaczę że jestem ostro początkujący , mam taki problem w swoim 328/330,
założony mam alternator iskra AAG 0403, nie ma ładowania więc zacząłem szperać w czym jest problem, z tego co widzę alternator był przerabiany, oprócz kabelków D+ i B+ ma dolutowany kabel do orginalnego regulatora od jeszcze jednego regulatora napiecia, wnioskuje, że oryginalny regler nie działał i zostalo to jakoś przerobione, ostatnio elektryk podpiol mi normalnie kontrolkę bo przekaźnik uległ zniszczeniu, a za tym nie rozumiem paru rzeczy:

1. Kontrolka miała świecić podczas ładowania, im mocniej świeci, tym mocniej miało ładować - tak mówił, z tego co czytałem to pasuje do alternatora 6-diodowego, dlaczego tak jest w tym przypadku??

2. Brak ładowania, kontrolka jest sprawna, mierzyłem napięcie przy włączonej stacyjce, na zacisku 15 regulatora było 12V, na 67 0,25V, a na D+ alternatora też 12V(oryginalnie powinno być chyba 0??) Wydaje mi się że regulator padnięty?? Czy mam rację?? Mógłby mi ktoś wyjaśnić też zasadę tej przeróbki, bo z alternatora 9 diodowwego ten działał jak 6 diodowy??
Powrót do góry
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 04 Paź 2003
Posty: 27165
Miasto: Oława

Post#78 07 Lut 2008 00:14   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Jeśli miałbym ci szczerze doradzać, to radziłbym wycieczkę na szrot i zakup jakiegoś sprawnego alternatora dziewięciodiodowego z regulatorem zabudowanym na obudowie. Zawsze to mniej przewodów, brak przekaźnika, a zawsze to będzie pewniejsze niż ten patentowany alternator, który w tej chwili posiadasz. A podejrzewam, że koszta zakupu sprawnego i remontu tego, który posiadasz, mogą być podobne.
Powrót do góry
   
SławekSS86
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3
Miasto: Gorzyce/Kraków

Post#79 07 Lut 2008 01:17   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Też sobie tak wywnioskowałem po godzinach które spedziłem na próbie zrozumienia tej plątaniny. Waszym zdanie opłaca się zakupić regenerowany altek z poldka za 120 zł (słyszałem że takie dobrze pasują do uchwytów) czy lepiej szukać na szrocie??
Powrót do góry
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 04 Paź 2003
Posty: 27165
Miasto: Oława

Post#80 07 Lut 2008 01:24   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Wszystko zależy od tego, czy uda ci się kupić sprawny i w jakim stanie. Jeśli chciałbyś mieć pewność użytkowania, to na dzień dobry przydało by się wymienić łożyska, przemierzyć, czy nie ma usterek, przed założeniem sprawdzić działanie. Jeśli masz warunki i umiejętności, to pewnie na szrocie kupisz znacznie taniej i sam doprowadzisz do stanu używalności. Jeśli nie, to bierz ten regenerowany (zależy też, co było w nim robione), a jeśli jeszcze jest gwarancja, to już luksus.
PS. Ja kupuję właściwie na kilogramy takie alternatory. I mam cały ich cały stos. Do wielu modeli aut...
Powrót do góry
   
SławekSS86
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3
Miasto: Gorzyce/Kraków

Post#81 07 Lut 2008 01:51   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Regeneracja polega na wyczyszczeniu, pomalowaniu, sprawdzemiu diod wirnika stojanu, wymiana łożysk, wymiana szczotkotrzymacza, zamontowanie regulatora i sprawdzeniu całości. Jest rok gwarancji. Umiejętności zawsze można nabyć, ale warunków nie mam za bardzo. Kupię chyba gotowy a czas poświęce na uporządkowanie reszty instalacji.

Wymieniłem regler i wszystko chodzi. Napięcie ładowania przeważnie 14,3-14,4. Mam tylko problem z kluczykiem/stacyjką(bywa że z powodu luzów nie łączy). Bo na bardzo wysokich obrotach napięcie ładowania dochodziło do 15V, natomiast gdy włożyłem grubszy śrubokręt to problemu nie było. Czyżby z powodu jakichś oporów w łączeniu kluczyka regulator dostawał za małe napięcie i przez to za mocno wzbudzał alternotor?? Chyba spróbuje dorobic sobie grubszy kluczyk, bo nie wiem czy rozebranie stacyjki coś da?? A nowa to po 3-4 miesiącach też potrafi nie łączyć.
Powrót do góry
   
Piattek
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 1

Post#82 14 Lut 2008 11:32   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam
Przeczytałem wszystkie tematy odnoście podłaczenia altka do c-330 i dalej nic nie jaze :P Chce załozyć sąsiadowi altek od malca. I teraz pytanie: Bo oryginalnie w malcu altek dawał - na mase a + do aku.
Czytałem o biegunowośi, wiec wystarcze podpiać normalnie altek, a aku obrucić ??
Powrót do góry
   
semos
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 28
Miasto: krk

Post#83 19 Lut 2008 22:27   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Może mi ktoś wytłumaczyć a najlepiej narysować jak podłączyć ten alternator w celu sprawdzenia czy działa i ładuje. Chce tylko sprawdzić, chodzi mi o jakiś najprostszy sposób podłączenia do sprawdzenia.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e5d174e5e4f2149a.html
Powrót do góry
   
bizon_126
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 972
Miasto: Olkusz - Jangrot

Post#84 02 Kwi 2008 21:09   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Witam
mam problem w mojej c-360 z alternatorem nagrzewa sie do ok 50 stopni
prąd ładowania ok, szczotki tez, wirnik czysty,
jest to alternator od żuka i elektroniczny regulator od 125p
Powrót do góry
   
rico37p
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 1125
Miasto: Strzelin

Post#85 02 Kwi 2008 22:09   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


TO wcale nie jest za wysoka temperatura dla alternatora .Przecież on ma obudowę przykręcon ą do silnika .
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 02 Kwi 2008 22:09   





Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#86 03 Kwi 2008 09:35   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


jakby grzał sie do 200 stopni to miałbyś problem
nie szukaj dziury w całym :)
Pozdrawiam.

Dodano po 59 [minuty]:

Piattek napisał:
Witam
Przeczytałem wszystkie tematy odnoście podłaczenia altka do c-330 i dalej nic nie jaze :P Chce załozyć sąsiadowi altek od malca. I teraz pytanie: Bo oryginalnie w malcu altek dawał - na mase a + do aku.
Czytałem o biegunowośi, wiec wystarcze podpiać normalnie altek, a aku obrucić ??


Tak dokladnie. Zmieniasz podlaczenie akumulatorow tak , aby MINUS byl na kadlubie traktora. Plus na rozrusznik i do stacyjki. No chyba ze masz obawy o komputer pokladowy :).
Powrót do góry
   
szczup35
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 02 Sie 2008
Posty: 3

Post#87 02 Sie 2008 12:31   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


mam problem z zapalaniem c 330m. gdy zapalam z wajchy słychac tylko trzask i tak za kazdym razem. jesli robie spiecie przy rozruszniku to pali za pierwszym razem. co jest popsute?
Powrót do góry
   
viper555
spec od auto-elektro
spec od auto-elektro


Dołączył: 06 Gru 2002
Posty: 4395

Post#88 02 Sie 2008 16:50   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Stacyjka.P
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#89 02 Sie 2008 16:52   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


elektromagnes, wypalone śruby i kotwica.
Powrót do góry
   
viper555
spec od auto-elektro
spec od auto-elektro


Dołączył: 06 Gru 2002
Posty: 4395

Post#90 02 Sie 2008 17:04   

Re: Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator


Kolega nie napisał czy pali po rusku tzn. łączy śruby , czy zwiera styk 50 z głównym zasilaniem bo to różnica, ponieważ słabe zasilanie z stacyjki powoduje puszczanie elektromagnesu z charakterystycznym trzaskaniem.P
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Maszyny Rolnicze, Sprzęt Ciężki -> Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator
Strona 3 z 8 Idź do strony Poprzedni  12345678  Następny
Podobne tematy
Ursus C-330 Alternator Magneton - Jak podłączyć ten alternator? (18)
URSUS C-330 prądnica i alternator. (3)
Zmiana prądnicy na alternator w ursus c-330 (4)
Alternator do ursus c-360 (75)
Prądnica na alternator, dobór koła pasowego Ursus c 330 (6)
Ursus C-330 i alternator - naprawa niedziałającej instalacji ładowania (11)
ursus 360 - alternator renualt 19 (9)
Ursus c-360 wymiana prądnicy na alternator (14)
Ursus C-360 - jaki kupić alternator? (4)
Alternator Ursus C-360- jakie zastosować koło pasowe? (23)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.089 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony