Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 27 Sie 2006 15:41
    Wini 230
    Poziom 23  

    Witam

    Ostatnio zakładałem u siebie w pokoju gniazdko z bolcem ochronnym.Bolec połączyłem oczywiście z przewodem PEN,ale mam pytanie:po której stronie powinna się znajdować faza,po prawej,czy po lewej? Ja podłączyłem po prawej.Czy to z której strony będzie faza ma wpływ na skuteczność działania listwy przeciwprzepięciowej?

  • Pomocny post
    #2 27 Sie 2006 15:52
    spkb
    Poziom 14  

    Faza po prawej jak bolec masz na dole. Nie wiem dokladnie jak taka listwa dziala ale lepiej podlaczyc dobrze.

  • #3 27 Sie 2006 22:36
    diodi1
    Poziom 22  

    tp po której stronie będzie faza w gniazdku do działania listwy nie ma znaczenia a fazę zgodnie z przepisami podłącza się na lewą stronę gniazdka znaczenie w przypadku listwy ma tylko dobre uziemienie

  • #4 27 Sie 2006 23:15
    Wini 230
    Poziom 23  

    To gniazdko jest podwójne,z tym że jedno ma bolec na górze,a drógie na dole,więc polaryzację na zasilanym urządzeniu można zmienić wkładając wtyczkę drugą stroną.
    Mam pytanie,czy w takim razie muszę zamienić przewód neutralny i fazowy miejscami,czy może pozostać tak jak jest i dlaczego przepisy nakazują umieszczać fazę po lewej stronie? Jakie to ma znaczenie dla urządzeń?

  • #5 27 Sie 2006 23:46
    jasek2
    Poziom 22  

    Przepraszam, że się podepne i zamooje kompletne laictwo w tym temacie. Ale jak to jest, że skoro mam w gniazdku prąd zmienny to na jednym kablu jest faza a na drugim masa?

  • #6 28 Sie 2006 11:24
    Wini 230
    Poziom 23  

    Nie szkodzi.
    Nie wiem dokładnie,ale myślę,że to jest tak:na przewodzie fazowym jest napięcie,które pojawia się i znika 50 razy na sekundę.Jeżeli połączymy przewód fazowy z zerowym za pomocą jakiegoś odbiornika,to w momencie pojawienia sie napięcia na fazie prąd płynie w kierunku przewodu zerowego,a w momencie zaniku napięcia cofa się.

  • Pomocny post
    #7 28 Sie 2006 12:05
    kaem
    Poziom 26  

    jasek2 napisał:
    Przepraszam, że się podepne i zamooje kompletne laictwo w tym temacie. Ale jak to jest, że skoro mam w gniazdku prąd zmienny to na jednym kablu jest faza a na drugim masa?


    Prąd stały lub przemienny to jest sprawa kierunku prądu. Czyli plus i minus. W prądzie przemiennym nie ma plusa i minusa. Natomiast tu chodzi o coś innego. "Faza" jest to przewód nie połączony z ziemią - łączy się go z ziemią przez obciążenie (odbiornik) i dopiero wtedy płynie prąd (w nieobciążonym gniazdku masz tylko napięcie - prądu nie ma). To co nazywasz "masą" to jest przewód zerowy - umownie połączony z ziemią. Bo to ziemia jest teoretycznie tym drugim przewodem. Zresztą bardziej zrozumiałe są określenia angielskie: "LIVE" to "faza" (czyli to co "kopie") i "NEUTRAL" (czyli to co "nie kopie", bo pomiędzy NEUTRAL a ziemią nie ma różnicy potencjałów, dla człowieka jest to przewód obojętny i stąd nazwa). Kierunek prądu i (lub) napięcia nie ma nic do rzeczy z "fazą" i "zerem". Przy prądzie stałym też by mogło być Live i Neutral.
    Celowo nie napisałem o instalacjach trójprzewodowych. Chciałem najbardziej łopatologicznie to wyjaśnić. Jeżeli koledzy uważają, że dokonałem niedopuszczalnych uproszczeń, to proszę o uzupełnienie.
    Podobnie jest z dynamem rowerowym: chociaż prąd z dynama jest przemienny, to nic nie przeszkadza, żeby jeden z przewodów wyróżnić i puścić "masą" (czyli ziemią).

  • Pomocny post
    #8 29 Sie 2006 02:00
    fotonn
    Poziom 28  

    "Zero" jest rzeczywiście, a nie tylko umownie, połączone z ziemią. Nie jest to jednak przewód dla prądu roboczego. Od domów do trafostacji biegną zarówno przewody fazowe, jak i zerowy. Ziemia, wespół z szynami, jest "przewodem" powrotnym np. w trakcji kolejowej i tramwajowej.
    Połączenie jednego przewodu z ziemią, czyli tym, co jest dla nas podstawą, pozornie jest nielogiczne. Przy obu izolowanych od ziemi przewodach, dotknięcie któregoś z nich nie powodowałoby przepływu prądu przez ciało do ziemi. Niestety tylko teoretycznie. Izolacja przewodów nie jest idealna, mają też one względem ziemi pewną pojemność. Tak więc potencjał sieci względem ziemi i prąd doziemienia byłyby co najmniej nieokreślone. Utrudniałoby to określenie progu zadziałania zabezpieczeń przeciwprzepięciowych (odgromowych) i przeciwporażeniowych oraz odprowadzenie do ziemi ładunków elektrostatycznych. Przy nieokreślonym potencjale sieci względem ziemi nie można by przewidzieć skutków uszkodzeń izolacji przewodu. W istniejących, uziemionych układach, uszkodzenie jej na przewodzie zerowym jest nieszkodliwe, a uszkodzenie na przewodzie fazowym - choć zawsze groźne - to jednak dwukrotnie mniej prawdopodobne niż na którymkolwiek z nich, zaś przy prawidłowo zaprojektowanej i działającej instalacji, pewnie wyzwalające zabezpieczenia.
    Co do strony, po której ma być faza w gniazdku. Dla gniazd pojedyńczych określanie tego ma może sens, ale w gniazdach podwójnych jest go pozbawione. Jeśli w górnym faza będzie na lewo od kołka, to w dolnym na prawo.

  • #9 29 Sie 2006 09:43
    Wini 230
    Poziom 23  

    Witam.

    Dziękuję za odpowiedzi.

    Pozdrawiam.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty