| Author |
Message
|
AB Poziom 16

Joined: 18 Mar 2002 Posts: 271 Location: Terespol
|
#61
20 Jul 2004 13:40 Re: Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Kiedyś robiłem płytki na papierze kredowym i byłem zadowolony ale folia jest bez porównania lepsza.
Aby uzyskać lepszy efekt należy później zagęścić toner poprzez poddanie toneru naniesionego na laminat oparami z zozpuszczalnika nitro.
Super efekt.
|
|
| Back to top |
|
 |
heynow Poziom 18

Joined: 08 Dec 2003 Posts: 452 Location: zza Buga
|
#62
24 Jul 2004 22:54 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Witam
Jakiego papieru kredowego (jakiej firmy, jaka gramatura itp.) użyć, by nie uszkodzić drukarki ?? W pkt xero powiedzieli mi, że papier kredowy w laserówce marszczy się i lipa. Zweryfikujcie to.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
24 Jul 2004 22:54 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
ACULA Poziom 23

Joined: 11 Apr 2003 Posts: 3025 Location: Bydgoszcz
|
#63
24 Jul 2004 22:58 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Nie marszczy się ale pomyśl co dzieje się z kredą z tego papieru ;)
Tak jak zostaje na PCB tak zostaje w drukarce.
Z praktyki wiem, że pomiędzy kilkoma kredowymi najlepiej przedrukować kilka normalnych stron ;)
Papier kredowy najzwyklejszy jaki uda Ci się kupić, alternatywą jest papier satynowany.
|
|
| Back to top |
|
 |
heynow Poziom 18

Joined: 08 Dec 2003 Posts: 452 Location: zza Buga
|
#64
24 Jul 2004 23:02 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Gość z xero stwierdził, że toner może zostać w drukarce, to samo z xerem i za chiny ludowe nie chce się podjąć czegoś takiego. Czy rzeczywiście istnieje takie ryzyko ?
|
|
| Back to top |
|
 |
ACULA Poziom 23

Joined: 11 Apr 2003 Posts: 3025 Location: Bydgoszcz
|
#65
24 Jul 2004 23:03 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
No przecież napisałem że to świnstwo zostaje na bębnie i najbliższe kilka wydruków masz jakby brakowało toneru ;)
Kup satynowany to przejdzie ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
Ryski Poziom 18

Joined: 13 Dec 2002 Posts: 496 Location: Lubartów
|
#66
25 Jul 2004 00:30 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Mi tam robia w punkcie ksero siedzi taka Babka co sie troche zna i drukuje ale za to facet wiedzial ze to PCB i mowil jej zeby dobra jakoscia robila... i nawet tanio wychodzi
|
|
| Back to top |
|
 |
serwis Poziom 24

Joined: 14 May 2002 Posts: 4100 Location: Trójmiasto
|
#67
26 Jul 2004 22:35 Re: Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
| heynow wrote: |
| Gość z xero stwierdził, że toner może zostać w drukarce, to samo z xerem i za chiny ludowe nie chce się podjąć czegoś takiego. Czy rzeczywiście istnieje takie ryzyko ? |
Nie wiem, co mają za maszyny w punktach,że nie dają rady drukować na kredowym.Ja mam popularne HP6L , na kredowym robiłem bardzo dużo, i bez szkody dla maszyny.Nawet papier o gramaturze 350 bierze bez problemu, tylko trzeba go wstępnie podgrzać, gdyż wydajność pieca w tej drukarce jest za mała.
|
|
| Back to top |
|
 |
SIEKIERA_666 Poziom 17

Joined: 30 Oct 2002 Posts: 422 Location: DĄBROWA GÓRNICZA
|
#68
27 Jul 2004 12:43 Re: Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Również korzystam z drukarek HP, a z xero nie miałem okazji. Przetestowałem modele 5-6 P/L , 1100 , 1200 ,1300 , 2300 , 4100 , 4200 i na większości są porównywalne efekty. Jedynie z 1100 miałem problemy ale to chyba wina dość starego tonera (wszystkie tonery - oryginalne HP).
Oto link do 2 płytek wykonanych na HP1200 : http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=760678&highlight=#760678
Wszystkie płytki PRASUJĘ gorącym żelazkiem (3 kropki)- nie stosuję metody z odwróconym żelazkiem (nie lubię skwarków). Dobrym sposobem dociskania kartki jest użycie siakiegos wałka - ja używam starego wałka do ciasta :D Papier z otworków w polach lutowniczych usuwam szczoteczką do rąk (włosie żyłkowe).
:sm19:
|
|
| Back to top |
|
 |
ACULA Poziom 23

Joined: 11 Apr 2003 Posts: 3025 Location: Bydgoszcz
|
#69
27 Jul 2004 12:53 Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Widzę że nikt nie czyta pytań. Nie chodzi o chwalenie się swoimi drukarkami, ale o papier kredowy.
Jest używany dlatego, że łatwo odchodzi toner ale wadą jest, że kreda może zostawać w drukarce i prawdopodobnie następny będzie bladszy.
Oczywiście to mija wraz z kolejnymi wydrukami ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
amino Poziom 16

Joined: 27 Aug 2003 Posts: 270 Location: JO82LK
|
#70
01 Aug 2004 22:45 Re: Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Ja osobiście polecam folię FLM-101.050 firmy EMERSON. Wydruki robie na HP 4L. Następnie przykładam folię do płytki i przez ręcznik papierowy prasuję. Jak ostygnie delikatnie zrywam folię. Efekty są rewelacyjne. UWAGA: Ta folia jedną stronę na matową a drugą z połyskiem - drukować na tej z połyskiem.
--
Amino
|
|
| Back to top |
|
 |
Szfagier Poziom 8

Joined: 20 Apr 2003 Posts: 29
|
#71
06 Aug 2004 18:58 Re: Problem z wykonaniem Płytki Drukowanej. |
|
|
|
Najlepsza jest metoda fotochemiczna. Sam z powodzeniem wykonalem wiele plytek ta metoda. Wychodza calkiem niezle. POZDRAWIAM
|
|
| Back to top |
|
 |
urbanski70 Poziom 2

Joined: 23 Dec 2004 Posts: 4 Location: Łódź
|
#72
24 Dec 2004 20:32 Jak zrobić (płykte) drukowaną? |
|
|
|
Czy ktoś mógł by napisać mi jak robi się płyki drukowane?
Z góry dziękuje
Przeniesiono z: Schematu/instrukcji...[h]
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
24 Dec 2004 20:32 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_PREDATOR_ Poziom 26

Joined: 17 Aug 2004 Posts: 22748 Location: Olesno Śląskie
|
|
| Back to top |
|
 |
mati8 Poziom 13

Joined: 21 Dec 2004 Posts: 116 Location: lublin
|
#74
24 Dec 2004 23:25 Re: Jak zrobić (płykte) drukowaną? |
|
|
|
Witaj! Zapewne Ci chodzi o wykonywanie płytek w domowych warunkach? Muszę ci powiedzieć że to jest proste a nawet przyjemne i dające dużo satysfakcji ale pod warunkiem że się robi płytki odpowiednią metodą, która jest łatwa, szybka i tania :) Ja osbiście używam metody termotransferu, ta metoda spełnia wszystkie wyżej wymienione przezemnie kryterja to znaczy jest tania, szybka i co najważniejsze bardzo prosta. Nie opisze ci tu całego procesu wykonywania płytek bo zajeło by to zbyt dużo miejsca wiec odwołuje cię do źródeł: Artykół z EdW 03/2003 i 04/2003; strony www.gusnet.prv.pl jak ci mało to poszukaj sobie czegoś w sieci na własną ręke :) Pozdrawiam i wesołych świąt :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Kondrax Poziom 16

Joined: 04 Jun 2003 Posts: 331 Location: Jedlina_Zdrój
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
26 Dec 2004 01:08 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
nelik1987 Poziom 22

Joined: 30 Aug 2004 Posts: 1951 Location: Gdańsk
|
#76
26 Dec 2004 02:11 Re: Jak zrobić (płykte) drukowaną? |
|
|
|
To nie mój tekst ale kiedyś go gdzieś znalałem w necie a może i na elektrodzie ale wart przeczytania tekst na temat płytek robinych metodą żelazko papier kredowy
Ostatnio znalazłem parę opisów na google na temat robienia płytek za pomocą papieru kredowego. Niestety nie pamiętam autora ani linka do tego materiału. Jak znajdę to uzupełnie.
""Z moich doświadczeń z folią wynika, że po oderwaniu zawsze zostaje na niej część tonera w postaci śladu krawędzi ścieżek (outline). Ktoś - bodajże J.F. proponował wykorzystanie w zastępstwie folii woskowanego papieru podkładowego z naklejek. Ja natomiast przećwiczyłem trochę inną metodę: W EP4/02 w dziale "news.ep.com.pl" pojawiła się propozycja zastąpienia folii papierem kredowym. Sprawdziłem - z dobrym skutkiem. * WARUNKI procesu: - Drukarka HP4+(600dpi) z tonerem nieoryginalnym, ale fabrycznie nowym, choć mocno przeterminowanym (Esselte) - Gęstość druku ustawiona w menu drukarki (w skali 1..5) na "4" dla druku topornego i na "2" dla cienkich gęstych ścieżek (bo inaczej toner rozlewa się pogrubiając ścieżki) * PRZYGOTOWANIE laminatu: W EP zalecano przetarcie płytki papierem ściernym o gradacji 400. Ja używam '500' pod bieżącą wodą. Na koniec ją odtłuszczam (kropla ludwika) - co ułatwia również spłynięcie wody. A potem - łapy precz od miedzi * DRUKUJĘ nie na folię a na papier kredowy. Stosuję papier o gramaturze 110g/m2 z dobrej jakości gładkim licem. W sklepie papierniczym występował pod nazwą "papier kredowy do prac dyplomowych" w cenie 14pln/100ark. Wcześniej robiłem próby z papierem grubszym, ale sprawia kłopoty przy usuwaniu. Naniesiony toner jest wyczuwalny pod placami na gładkiej powierzchni nośnika. Niestety nie udało mi się znaleźć xero (zwykłego-optycznego), które dawałoby wymaganą jakość wydruku. * TRANSFER: Metoda "klasyczną" tzn. żelazko z hipermarketu (najtańsze - za 45pln) w imadle. Do stopki przykręcona płytka z blachy mosiężnej =3mm - jako, że taką miałem pod ręką. Regulator ustawiony na maximum. Nagrzany papier nie ma tendencji do płynięcia - tak jak to się zdarza z folią. Zamiast wałka używam ciasno zwiniętego tamponu z bawełnianego płótna. Dobrze wprasowane ścieżki stają się lekko widoczne przez papier. Podobno papier może nawet lekko zbrązowieć (u mnie nie brązowieje). * USUWANIE nośnika - na mokro. Tzn. płytka na 10min. do ciepłej wody (z kroplą detergentu). Papier namięka i daje się łatwo usunąć. Używając innego gatunku papieru (starszego i grubszego) miałem kłopoty z usunięciem pozostałości z otworów pad-ów. Papier opisany powyżej już takich problemów nie sprawia. Przylepione włókienka dobrze usuwa się na mokro przez pocieranie palcem. Mimo nawet intensywnego tarcia prawie nie zdarza się oderwanie tonera od miedzi. * TRAWIENIE: B327 * PO TRAWIENIU: Toner daje się zmyć dużą ilością acetonu. Po zmyciu, a lepiej po wierceniu, należy jeszcze raz delikatnie przeszlifować powierzchnię płytki, żeby pozbyć się resztek tonera. (papier ścierny >=800 pod bieżącą wodą). W przeciwnym razie będą kłopoty z lutowaniem. Na zakończenie - po wierceniu - można popsikać płytkę sparyem p.t. "Lakier-topnik" a następnie wtopić go w płytkę z użyciem opalarki. * BŁĘDY: W zasadzie błędy mogą być dwa: - Zlanie ścieżek. Jednak ilość nakładanego tonera daje się wyregulowac w ustawieniach drukarki. - Brak ścieżek. Dotychczas mogę wskazać trzy przyczyny" - Nierówna powierzchnia laminatu. Miernej jakości laminat potrafi mieć odbity na miedzi relief tkaniny z podłoża. Taka siateczka nierówności może skutecznie uniemożliwić przyprasowanie tonera. - Złe przygotowanie podłoża. Gradacja papieru ściernego, a przez to chropowatość miedzi ma istotne znaczenie. Ja uzywam papieru 500 i szlifuję ruchem kolistym. Pozostawione ślady kropli, palców itp. - no comments. - Pominięcie fragmentu przy prasowaniu. Do przecierania płytki używam twardego szmacianego tamponu i wprasowuje trochę dłużej niż do momentu, kiedy mi się wydaje, że to 'już' * WYNIKI: Robiłem ostatnio próbki ze ścieżkami 6,8,10 i 12mils w rastrze 25mils. Na skosach daje to 18mils pomiędzy osiami ścieżek. Do tego obudowy SO8 (raster 50 mils) i przejścia ścieżek pomiędzy padami. Oczywiście są to szerokości nominalne. Nie mierzyłem pod mikroskopem tego co faktycznie wyszło po wytrawieniu. Oceniałem jedynie ciągłość ścieżek i ew. zwarcia. - ścieżki 8mils i szersze wychodzą bez błędów. - ścieżki 6 mils w zasadzie też są powtarzalne. Miałem parę ubytków, ale raczej wynikających z uszkodzeń laminatu (wgniecenia) lub słabego wprasowania. Przy szerokości 6mils ścieżka jest na oko gładka i o stałej szerokości. Pod lupą można oszacować, że odchyłki szerokości wynikające z nierównomierności krawędzi nie przekraczają 20%. - przy nominalnej szerokości 12mils nie występują zwarcia na ukosach. Aczkolwiek nie dam głowy jaka jest faktycznie szerokość wytrawionych ścieżek. - nie występują zwarcia ścieżek do padów (80x24mils, rastrer 50 mils), nawet przy nominalnej szerokości ścieżki 12 mils. Wydaje mi się jednak, że pomiędzy padami ściezka jest podtrawiana ciut bardziej, niż to wynika z przepisu. Obejrzę pod mikroskopem. * WRAŻENIA: - Papier kredowy w porównaniu z folią ma tą zaletę, że nie powoduje nadrywania krawędzi ścieżek. To co było wydrukowane w całości zostaje na laminacie. Warstwa kredowa rozmięka w wodzie i daje się usunąć bez nadużywania siły - aczkolwiek trzeba trafić na odpowiedni gatunek. Nie sprawdzałem wprawdzie jak zmieniają się rozmiary papieru na skutek wysychania przy prasowaniu - jednak na pewno nie może być zawilgocony już przed drukiem. - Papier jest duuużo tańszy od folii - dzięki czamu eksperymenty są prawie bezbolesne. - Cała technologia, łącznie z trawieniem zajmuje nie więcej niż 1h - chociaż dochodzi moczenie - folii niepotrzebne. - W warunkach amatorskich/prototypowych, można sobie pozwolić na drobny retusz lub ew. powtórzenie transferu. Dlatego sądzę, że po dopracowaniu szczegółów (równomierność nagrzewania, czystość powierzchni) powtarzalne 6 mils leży w zasięgu ręki. * CO DALEJ? Krążą mi po głowie idea robienia tą metodą płytek dwustronnych (a może nawet 2 + PWR/GND-plane . Oczywiście bez metalizacji otworów (niestety). Jak na razie sprawa musi trochę dojrzeć. I to było na tyle... MDz""
|
|
| Back to top |
|
 |