FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Generally -> Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie
Author
Message
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#1 Post from the author of the topic 05 Oct 2006 18:30   

Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Witam wszystkich i prosze o pomoc. Rok temu ZE wymienił w moim mieszkaniu licznik elektryczny na 20 letni po legalizacji. Rachunki za prąd zaczęły powoli lecz systematycznie wzrastać, ale myślałam że to z powodu akwariu które kupiłam w tym czasie. Przy ostatni rozliczeniu prawie zemdlałam bo okazało się że mam 650 zł niedopłaty. Zgłosiłam do ZE że chyba coś z licznikiem nie tak i panowie w czasie kontroli stwierdzili że licznik zawyżał wskazania o 50 %. Nawet się ucieszyłam że dostanę zwrot nadpłaconych pieniędzy, ale panowie od razu napisali wprotokole ze zapewne przykładałam magnesy neodymowe.
To jest absurd, nigdy nic takiego nie robiłam ale jak mam to teraz udowodnić. POMOCY !!!!!!
Back to top
   
yogii27
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 61
Location: Katowice

Post#2 05 Oct 2006 18:40   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


no to masz problem, to jest trudne do udowodnienia (chodzi mi o udowodnienie że takie magnesy były używane) ty raczej nic nie zdziałasz ale zgłoś sprawe do urzędu ochrony konsumenta,oni powinni się zająć sprawą nieodpłatnie numery urzedu znajdziesz na ich stronach internetowych.
Back to top
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 04 Oct 2003
Posts: 17559
Location: Oława

Post#3 05 Oct 2006 18:54   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Takie magnesy zostawiają trwały ślad w ustroju magnetycznym.
Ty możesz się bronić poświadczając wysokość płaconych dotąd rachunków. Zaznaczyć, że wzrost zbiega się z założeniem nowego licznika. Poza tym technicy z zakładu energetycznego nie mogą wystawić ci opinii na gębę. Muszą poświadczyć stan licznika specjalnymi badaniami. To długa i trudna droga. Ciężko walczy się z energetyką.
Było tu już kilka tematów o takich potyczkach. Poszukaj i poczytaj. Ale już bym szedł do jakiejś organizacji konsumenckiej i szukał prawnika...
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#4 Post from the author of the topic 05 Oct 2006 21:05   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Mój licznik został już zbadany w Obwodowym Urzędzie Miar. Z opinii tego urzędu wynika że elektromagnes w liczniku stracił swoje właściwości magnetyczne i zawyża wskazania o 50%, ale urząd nie określa z jakiej przyczyny. Zakład Energetyczny niezłomnie tkwi przy swoim stanowisku i domaga się zapłacenia kary w wysokości prawie 2 tys zł. Czy ktoś może mi powiedzieć jak ja mam się bronić bo jestem bezradna. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 05 Oct 2006 21:05   





Back to top
   
grzegorz_r
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 31 Mar 2003
Posts: 152

Post#5 06 Oct 2006 10:56   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Podobny temat jest poruszany tutaj:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=9823&postdays=0&postorder=asc&&start=0

Z pobieżnej lektury wynikałoby, że to ZE powinien udowodnić ingerencję w ustrój pomiarowy licznika. Udowodniona musi być wyraźnie Twoja ingerencja i jest to ustawowym obowiązkiem ZE.
Protokół badania licznika określa moim zdaniem tylko skutek (czyli utratę własności pomiarowych) a nie przyczynę. W tym wypadku ZE powinien posiadać dowody na to, że nastąpiło to z Twojej winy.
Argumentem przemawiającym za Tobą, może być takie usytuowanie licznika ( za które nie odpowiadasz), które umożliwia dostępność do licznika osób trzecich.
Argumentem może być również fakt, na który zwrócił już wcześniej uwagę Błażej. Wzrost rachunków zbiegł się z wymianą licznika, co może sugerować, że licznik od samego początku zawyżał wskazania. Za zainstalowanie właściwego oprzyrządowania pomiarowego odpowiada ZE.

Pozwoliłem sobie wstawić link pochodzący z polecanego wcześniej tematu.
http://www.ure.gov.pl/index_wai.php?dzial=87&id=345
Myślę, że jest tutaj najwięcej informacji.

PS. Nie zostałaś złodziejem. Takie rzeczy należy udowodnić. Na razie masz tylko problemy z ZE.
Pozdrawiam
Back to top
   
forestx
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 23 Nov 2005
Posts: 4530
Location: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#6 06 Oct 2006 11:59   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Poszukaj troszeczkę na elektrodzie, tematów jest sporo, niestety zawierają wiele głupot, ale parę pomocnych wskazówek znajdziesz.

Podstawową sprawą jest zaskarżenie twojego ZE. Bo takie mamy prawo w siedemnastej RP, ze oskarżony musi udowadniać swoją niewinność, więc skarżąc ich masz większe szanse, niż wtedy kiedy skarżą oni.
Zacznij od rzecznika praw konsumenta
Back to top
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 11539

Post#7 06 Oct 2006 12:07   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


garść porad zawartych w wątkuhttp://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3090261#3090261
Back to top
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 04 Oct 2003
Posts: 17559
Location: Oława

Post#8 06 Oct 2006 12:09   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Forestx nie jesteś na bieżąco z numeracją RP. W tej chwili obowiązuje numer 23 i 3/4 ;)
Zakłady energetyczne traktują wszystkich swoich klientów jak złodziei i z trudem przyznają się do swoich błędów. Dlatego nie można iść z nimi na żadne ustępstwa.
Rozumiem, że licznik został zdemontowany. Czy po demontażu został odpowiednio zabezpieczony? Są na to procedury. Powinien zostać zaplombowany w odpowiednim opakowaniu, by nie było do niego dostępu (nie wiem, czy przypadkiem nie musisz tego potwierdzić podpisem) - trzeba się w tej sprawie zorientować, najlepiej przez kogoś podstawionego lub telefonicznie. Jeśli nie, to jest kolejny argument przeciwko zakładowi. Panowie technicy nie mają miernika pola magnetycznego w oczach ich opinią na gębę to sobie można d..ę powycierać. Musisz dostać rzetelną ekspertyzę na piśmie.
Back to top
   
mczapski
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 23 Apr 2004
Posts: 3231
Location: Warszawa

Post#9 06 Oct 2006 12:30   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


A ja jako obserwator mam pytania, których znawcy zagadnienie nie zadają. Mianowicie, czy licznik jest zabezpieczony przed ingerencją osób spoza mieszkania? Następnie za jaki okres owe 650 złotych?
Back to top
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 11539

Post#10 06 Oct 2006 13:44   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Z praktyki : licznik jeśli jest w mieszkaniu to dla osób trzecich raczej dostępny nie jest, jeśli jest na zewnątrz to jest w zamkniętej szafce dostępnej jedynie dla administracji i pracowników ZE, czyli dla osób trzecich raczej nie zabardzo . Jeżeli łobuzy założyły licznik po wtórnej legalizacji , to raczej normalnym zjawiskiem jest stopniowe zawyżanie wskazań ( powinien do momentu montażu być przechowywany w opakowaniu uniemożliwiającym uszkodzenie mechanizmu na skutek wstrząsu czy upadku) a widziałem liczniki wożone na tylnym siedzeniu malucha przez inkasenta z ZE który trunił się ich wymianą. Ponadto bardzo ważna kwestia o której nie wszyscy wiedzą : inkasenci i monterzy z ZE są premiowani za każdy wykryty przypadek kradzierzy prądu, tak że mają o co walczyć w związku z uproszczoną procedurą naliczania kar przez ZE, nota bene niezgodną z polskim prawem karnym i cywilnym (stanowisko prezesa urzędu regulacji energetyki).
Back to top
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 04 Oct 2003
Posts: 17559
Location: Oława

Post#11 06 Oct 2006 13:54   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Zamknieta szafka powiadasz... Mogę ci podesłać fotki takiej "zamkniętej" szafki, którą ktoś dla zabawy sobie otwiera. Jest ona w teoretycznie zamkniętej piwnicy, bo lokatorzy też jakoś nie kwapią sie do zamykania tejże. I teraz wystarczy, że ktoś dla kawału zerwie ci plombę z licznika. I masz pozamiatane... Ile to? Zresztą ja tym licznikiem się nie interesuję, bo nie jest w moim mieszkaniu, a przyłożyć magnes do niego każdy może, nawet pracownik ZE (w końcu nagroda, a święta coraz bliżej)...
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 06 Oct 2006 13:54   





Back to top
   
PICIA
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 10 Aug 2005
Posts: 2094
Location: Kraków

Post#12 06 Oct 2006 14:04   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Błażej wrote:
Zamknieta szafka powiadasz... Mogę ci podesłać fotki takiej "zamkniętej" szafki, którą ktoś dla zabawy sobie otwiera. Jest ona w teoretycznie zamkniętej piwnicy,.

i co ja czy ktoś inny mam pilnowac tej skrzynki w piwnicy???a może powołać straż obywatelską .... chyba sobie jaja z ludzi robisz..to nie problem odbiorcy!!! -patrz wyżej post jesli jest w domu to jak najbardziej odpowiada

czy ZE ma tylko we łbie magnes neodymowy????? dobrze że ZE ma dostęp do allegro ...to skraca im problem z licznikiem-bo zapewne tam się dowiedzieli co to neodym.....

Dopóki ZE nadal bedzie każdego odbiorcę traktowała jako potencjalnego złodzieja to doputy sprawa z neodymami bedzie sie ciągła
Back to top
   
Błażej
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 04 Oct 2003
Posts: 17559
Location: Oława

Post#13 06 Oct 2006 14:11   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


servistel a o co tobie...? Czy ja kazałem straż powoływać? Dochodzę do wniosku, że część moich sąsiadów, to nieodpowiedzialne dupki, odporne na prośby o zamykanie piwnicy. W myśl drugiej mojej teorii są niedorozwinięci i przekracza to ich umiejetnoości psychomotoryczne. A że znudzone i rozwydrzone dzieciaki zaglądają gdzie chcą... tragedia bedzie jak ktoryś wreszcie łapę tam włoży. I dobrze!
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 06 Oct 2006 14:11   





Back to top
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 11539

Post#14 06 Oct 2006 14:22   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Dzieci sami wychowujemy , nasze są cacy a sąsiadów be, a magnesy o sile i wielkości zdolnej zaszkodzić licznikowi nie są aż tak dostępne ,prędzej jakiś zbieracz złomu buchnie z szafy wszystko co miedziane niż ktoś złośliwie włoży tam magnes. ZE montując aparaturę w miejscach ogólnie dostępnych bierze za jej stan odpowiedzialność ( stać ich , i tak finalnie zapłaci za to odbiorca )natomiast jeśli masz licznik w mieszkaniu to chyba wiesz kto i po co się do niego dotyka?. A ponadto zerwana plomba nie jest dowodem kradzierzy energii tym bardziej w opisywanej sytuacji (licznik w piwnicy).Sytuacja przykładowa : monterzy wypinają przewody z licznika - odcięcie energii za niepłacenie rachunków , wieczorem w telewizji jest mecz żeby obejrzeć zapinam własnoręcznie przewody do licznika i wpada inkasent i co? okazuje się że prądu nie kradnę (pomimo braku plomb ) bo nie ominąłem licznika , zużycie jest naliczane inkasent zabiera licznik a ja dostaje fakturę za zużytą energię. Więcej zapłacę za ponowne podłączenie prądu bo dochodzi powtórny montarz licznika.Proste?
Naprawdę radzę założycielce tematu poczytać wskazany przeze mnie wątek , jest tam kilka dobrych rad na temat jak się bronić ( min w protokole badania labolatoryjnego licznika MUSI być wzmnianka o namagnesowaniu obudowy ze wskazaniem wartości tego namagnesowania bo tylko to dowodzi użycia magnesu neodymowego) , a subiektywne odczucia monterów powodowane perspektywą premii nie są żadnym dowodem . Pozdrawiam.







9
Back to top
   
Banasiewicz02
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 29 Jul 2004
Posts: 1623
Location: Goleniów

Post#15 06 Oct 2006 14:33   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Z takimi sprawami to do telewizji...niech nagłosnią sprawę bo takich przypadków w polsce napewno jest kilkaset bo jak wiadomo biedny człowiek nigdy nie wygra z takim pier... monopolistą jak Enea...
Back to top
   
forestx
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 23 Nov 2005
Posts: 4530
Location: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#16 06 Oct 2006 14:41   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


robokop wrote:
a magnesy o sile i wielkości zdolnej zaszkodzić licznikowi nie są aż tak dostępne
- w sklepie internetowym za 10zł z dostawą do domu - po dwóch dniach.

Panowie, koniec z pyskówkami, my mamy pomóc Marcie, a nie się kłócić
Back to top
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 11539

Post#17 06 Oct 2006 14:55   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Bez przesady z tą telewizją , najlepszym rozwiązaniem w moim odczuciu jest moment gdy dochodzi do sprawy karnej , wtedy nawet obrońca z urzędu ( należy się każdemu za darmo) jest w stanie obalić oskarżenie , min. dlatego dostawcy energii tak żadko składają zawiadomienie na policji , bo wynik niepewny i może kosztować, lepiej odciąć prąd naliczyć karę i straszyć komornikiem ( trzeba zapłacić bo nie podłączą) . I gdzie ta Unia Europejska?

Dodano po 11 [minuty]:

forestx wrote:
- w sklepie internetowym za 10zł z dostawą do domu - po dwóch dniach.

daj link bo byłbym zainteresowany.Pozdrawiam
Back to top
   
pmichniewski
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 16 Aug 2005
Posts: 254
Location: Starachowice / Warszawa

Post#18 06 Oct 2006 16:52   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


robokop wrote:
daj link bo byłbym zainteresowany.Pozdrawiam


http://www.magnesy.pl > sklep internetowy.
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#19 Post from the author of the topic 07 Oct 2006 17:22   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Dziękuję wszystkim którzy przynajmniej przeczytali ten wpis i wszystkim którzy odpowiedzieli. Niedopłata 650 zł została mi naliczona za półroczny okres rozliczeniowy. Przed wymianą licznika zużywałam na pół roku ok. 2050 KwH a po wymianie poczatkowo 2150, później 2450 a za ostatnie pólrocze 3600 Kwh i stąd tyle do zapłacenia.
mam jeszcze do wszystkich na tym forum ogromna prośbę. Prosze o wskazanie mi gdzie w internecie lub literaturze moge znaleźć informacje na temat tego co jeszcze oprócz magnesu mogło spowodować uszkodzenie tego licznika. Tylko potrzebuję źródło w którym ktoś kompetentny podpisuje się pod tym co wywodzi, bo tylko coś takiego może być dowodem w sądzie. Najlepszy byłby taki wywód w czyjejś pracy magisterskiej lub doktorsiej, ewentualnie artykuł w literaturze fachowej.
Z góry dziękuję.
Back to top
   
Moon voyager
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 27 Jul 2005
Posts: 479
Location: Koszalin

Post#20 07 Oct 2006 19:23   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Hej Marto! niestety wbrew niektórym optymistycznym głosom o Twoich prawach Twoja sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Niestety Energetyka to u nas państwo w państwie i to w państwie mocno nieudolnym. Poniewaz odbiorca odpowiada za wszysto aż do licznika (z nim włącznie) nie pomogą Ci żadne choćby i najbardziej logiczne argumenty. Byle głupek z ZE będzie bez trudu dowodził swojej racji. Najlepszym wyjściem jest natychmiast zaangażowanie dobrego prawnika, albo i dwóch i jak najprędzej oskarżyć ZE (juz ktoś Ci to radził) o próbę wyłudzenia nienależnych świadczeń pieniężnych. Jednak w razie przegranej zapłacisz i tak wszystko plus procenty (!). Również ustawiane przez ZE. Jednak moim zdaniem jest sens ryzykować. Co do dyskusji za co odpowiada odbiorca energii to nawet gdybyś mieszkała w lesie a licznik był w szafce Przy drodze oddalonej o kilkaset metrów od Twego domu. Nic nie poradzisz odpowiadasz jak za swoje. Możesz ewentualnie zamknąć szafkę na pancerną kłódę a informację dla inkasenta gdzie znaleźć klucz zostawić wgrawerowaną na obudowie. Gdybyś zostawiła ją (informację) wypisaną np. na kartce, inkaset ją zniszczy aby nigdzie nie łazić. Jednak i w tym przypadku każą ją (szafkę ) zrobić na powrót "dostępną". Dla inkasenta czyli dla wszystkich. Montowanie liczników w mieszkaniach wychodzi z "mody" jako, że w\g ZE użytkownicy to zwykli złodzieje i mogliby kraść im prąd. Jedynym sposobem na Zakłady Energetyczne to taka sama absolutna bezwzględność jaką one stosują wobec nas. Bezwzględnie domagać się swoich praw i to najlepiej w sądach. Gdyż prawa energetyczne ustanawiają sami energetycy, jako monopoliści. Dobry adwokat i solidnie prawnie uzasadniona obrona to Twoja jedyna szansa z Tym Energetycznym Molochem. Powodzenia.
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#21 Post from the author of the topic 07 Oct 2006 19:35   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Drogi przedmówco, tak zrobiłam. natychmiast pobiegłam do prawnika mimo że nie bardzo mnie na niego stać. Mój prawnik zaatakował ZE że dopuszcza się praktyk monopolistycznych i zarządał w moim imieniu zwrotu pieniędzy za 1.5 roku zawyżania wskazań licznika. ZE grzecznie skorygował faktury ale w odwcie zgłosił mnie jako przestepcę do prokuratury a także zawiózł licznik do badania do jakiegos prywatnego zakładu a tam napisano że na licznik podziałano magnesem. Teraz moja pani mecenas jest przestraszona i chce powoływac biegłego sadowego do badania licznika. Tylko pytanie po co. ZE miał wystarczajaco duzo czasu żeby magnes przyłozyć. Sam pan dyrektor ZE pokazywał mi taki magnes. Miał go u siebie w szufladzie.
Back to top
   
piachol
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 17 Nov 2005
Posts: 65
Location: Włocławek

Post#22 07 Oct 2006 19:57   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Marne szanse na wygranie z ZE. Znam przypadek gdzie ZE dokonała wymiany licznika na ogrodzie działkowym. Monterzy żle wpisali mnożnik i po czasie okazało się ze rachunki są zaniżone. Pomimo ewidentnej winy monterów ZE zarządał natychmiastowej wpłaty róznicy łącznie z odsetkami. Po wielu przepychankach przy udziale prawnika udało się jedynie wynegocjować odstąpienie od zapłty odsetek. ZE to państwo w państwie.
Back to top
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Nov 2005
Posts: 11539

Post#23 07 Oct 2006 20:48   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


piachol wrote:
Marne szanse na wygranie z ZE. Znam przypadek gdzie ZE dokonała wymiany licznika na ogrodzie działkowym. Monterzy żle wpisali mnożnik i po czasie okazało się ze rachunki są zaniżone. Pomimo ewidentnej winy monterów ZE zarządał natychmiastowej wpłaty róznicy łącznie z odsetkami. Po wielu przepychankach przy udziale prawnika udało się jedynie wynegocjować odstąpienie od zapłty odsetek. ZE to państwo w państwie.
Sytuacja mało adekwatna do powyższej - naliczanie zużycia następowało prawidłowo , nieprawidłowe było tylko rozliczenie wartości , tak że nie ma zlituj jeśli urządzenie działało poprawnie to płacę za to co zużyłem , pozostaje tylko kwestia odsetek , dostanę ostrzeżenie od moderatora ale to i inne zjawiska praktykowane przez ZE i niektóre inne instytucje to jawne kurewstwo. Ale u nas lepiej to już było pozostaje tylko zażarcie walczyć o swoje , ustępując bez protestu w najmniejszej nawet sprawie pozwalamy i m rosnąć w siłę. Pozdrawiam.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#24 08 Oct 2006 00:34   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Przedstaw (może zeskanuj, albo zrób fotografie aparatem cyfrowym) wyniki badań tego licznika,
i co o tym napisał ZE. Zwykle można w tym łatwo znaleźć błędy w rozumowaniu - prawidłowe
rozumowanie z prawdziwych przesłanek prowadzi do prawdziwych wniosków, więc jeśli ktoś
chce uzyskać fałszywy, to musi posłużyć się nieprawidłowym.

Przyczyny rozmagnesowania magnesu hamującego - chociażby napięcie w sieci, 20-letni licznik
zapewne jest na 220V, i 230V może go uszkadzać właśnie w taki sposób. Nie badano tego, a fizyka
przewiduje taką możliwość. Inna przyczyna to piorun, ale wtedy zmiana nie byłaby stopniowa.
Jest wiele innych - jak spróbowałem o nich krótko napisać, to z trudem zmieściłem na stronie A4.

Aha, jakby doszło do sprawy karnej, to możesz np. wezwać tego dyrektora, żeby składał zeznania.
I gdyby przemilczał cokolwiek, co świadczy że jesteś niewinna, to popełniłby przestępstwo.
Back to top
   
kablarz
Poziom 10
Poziom 10


Joined: 19 Apr 2003
Posts: 50
Location: lublin

Post#25 08 Oct 2006 01:11   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


dalmnie sprawa prosta jeli piszeszze licznik niemial legalizacji wiec biegnij do zecznika praw konsumenta a co zawadomniena o popelnieni przestepstwa to niewiem ale ztego co sie orjetuje to przy sporzadzaniu takiego protokolu powina byc policja a licznik powinien byc zabezpieczony w specjalnym worku depozytowym na sronach URE powinny byc opisane pelne procedury które musza byc wypelnione pozdrawiam

Dodano po 9 [minuty]:

PS przepraszam za błędy
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 08 Oct 2006 01:11   





Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#26 08 Oct 2006 01:25   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Z tego, co rozumiem z wypowiedzi na początku, to wstawiono licznik wyprodukowany 20 lat temu,
który dopiero co uzyskał powtórną legalizację, więc pod tym względem ZE jest w porządku.
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#27 Post from the author of the topic 08 Oct 2006 10:59   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


Quote:
Z tego, co rozumiem z wypowiedzi na początku, to wstawiono licznik wyprodukowany 20 lat temu,
który dopiero co uzyskał powtórną legalizację, więc pod tym względem ZE jest w porządku.


Tak zgadza się licznik, który mi założono miał 20 lat i był swieżo po legalizacji.

Zaraz zeskanuję moje ekspertyzy licznika i wyslę. Mam już dwie, bo powiedziałam panu dyrektorowi ZE, że pierwsza ekspertyza mnie satysfakcjonuje, bo jest na moją korzyść. To pan dyrektor zawiózł licznik do powtórnego badania, aż do Częstochowy i tam mu napisano w protokole, że był przykładany magnes.

Jeszcze raz chcę podkreślić, że nigdy nie przykładałam magnesu choćby dlatego, że od trzech lat słyszę w mediach, że licznik elektryczny łatwo magnesem uszkodzić.
Back to top
   
PICIA
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 10 Aug 2005
Posts: 2094
Location: Kraków

Post#28 08 Oct 2006 11:58   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


a może skontaktować sie z TVN-program UWAGA.... oni dość dobrze powinni to wyjaśnic.... bo przeciez jak się słyszy to sprawa nie jest jednostkowa...
Back to top
   
napioo
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Aug 2002
Posts: 85

Post#29 08 Oct 2006 12:23   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


skieruj sprawę do sądu, to ZE powinien udowodnić ci winę a nie ty swoją niewinność. Jezeli zgłoszono, że licznik zawyża to obowiazkiem ZE jest wysłać go do badań ( w instytucji legalizujacej liczniki, nie na podstawi badań ZE, chyba że mają uprawnienia), gdy okaże się że licznik jest sprawny to płaci użytkownik w przeciwnym wypadku ZE i powinien zwrócić pieniążki, pomówienia o oszustwo są karalne i ZE moze sobie gadać, a ty masz prawo do obrony w sądzie Pozdrawiam SN
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#30 Post from the author of the topic 08 Oct 2006 12:46   

Re: Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie


ZE przekazał licznik do ekspertyzy do Obwodowego Urzędu Miar. Z tej ekspertyzy wynika że elektromagnes w liczniku utracił właściwosci magnetyczne ale Urząd nie okresla z jakiego powodu. ZE zwrócił mi nadpłacone pieniądze za ostatnie pół roku ale paradoksalnie domaga się nadal zapłacenia kary umownej - prawie 2 tyś. zł + opłaty za wymianę licznika. Ponadto ZE zgłosił mnie jako złodzieja do Prokuratury, ale Prokurator sprawę umorzył. Mój pełnomocnik zaatakował ZE że stosuje praktyki monopolistyczne i próbuje wyłudzać pieniądze i domagał się w moim imieniu zwrotu pieniędzy za całe 1.5 roku tzn. za okres kiedy licznik był zamontowany w moim mieszkaniu. W odpowiedzi na to ZE znalazł inna firmę (prywatną ) do zbadania licznika i teraz mają na ekspertyzie napisane że był przykładany magnes.
Muszę też tutaj zaznaczyć że pierwszą ekspertyzę ZE otrzymał z Urzędu w marcu a do mnie przysłano ją dopiero w czerwcu razem z pismem że jestem złodziejem.
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Generally -> Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie
Page 1 of 10 Go to page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
Similar topics
Zostałem złodziejem prądu i być może trafię za kratki (27)
Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym (1066)
Jak zostałem złodziejem gazu? (43)

Page generation time: 0.135 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed