Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

parujące okna w mieszkaniu

Morpheusss 19 Paź 2006 21:09
  • #1 19 Paź 2006 21:09
    Morpheusss
    Poziom 15  

    Witam!!
    Problem jest mało elektroniczny, jednak wiem, że przewija się tu wiele tęgich i pomysłowych łbów, więc warto zapytać ;) Do rzeczy:
    Od około 3 sezonów nasilił się u mnie problem parujących szyb w oknach. Mam (od dawna) okna z PCV, podwójne szyby. Domyślam się, że dom jest zbyt szczelny i para wodna nie wydostaje się na zewnątrz. Mam tylko 1 kratkę wentylacyjną na wysokim parterze i 1 na niskim (stare budownictwo, w sumie ok 100m^2) Przy starych, skrzynkowych oknach nie było problemu, nieszczelności zapewniały wystarczającą wentylację :P Macie pomysł jak rozwiązać problem? W zeszłym roku próbowałem chemicznych pochłaniaczy wilgoci ale to jest o kant d*** roztrzaść. Na ten rok mam pomysł zbudowania elektrycznego pochłaniacza wilgoci, jednak będzie on pobierał ok 100W, za które trzeba będzie zapłacić. Znajomy wspomniał, żebym wyciął część uszczelki w skrzydle okna, jednak nie wiem konkretnie której uszczelkę i ile wyciąć.
    Czekam na pomysły,
    Pozdrawiam!!

  • #2 19 Paź 2006 22:02
    Qbuś
    Poziom 37  

    Ja zostawiam w 1 lub 2 oknach tzw."mikro wentylację" i to skutkuje. :D Jeżeli masz okna uchylne to położenie klamki może mieć 5 położeń,zobacz rys.



    Proszę poprawić post, edytując prawidłowo wstawić zdjęcie/a/.

    Zgodnie z >>> Instrukcja zamieszczania i edycji obrazków na forum >> Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    ANUBIS

    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #3 19 Paź 2006 22:05
    Zbych034
    Poziom 35  

    Wycięte uszczelki powinne utworzyc mikrowentylacje Radze na początku wyciąć powiedzmy 5cm na dole okna Szczeline w razie potrzeby mozna powiększyć Bez napływu świeżego powietrza nie ma odpływu wilgotnego (w mieszkaniu robi się podciśnienie) i wilgoć osadza się na najzimniejszych elementach czyli oknach

  • #4 22 Paź 2006 16:03
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    nic nie wycinaj!!! zrób tak jak radzi Qbuś nawet jeżeli nie ma oryginalnie takiego położenia bo w starszych typach okien tego nie było to można tak ustawić i jest dobrze mam to sprawdzone.
    Pozdrawiam

  • #5 24 Paź 2006 06:48
    DonRomano
    Poziom 33  

    Spotkałem się ostatnio z podobnym przypadkiem, po wymianie okien wszystkie parowały oczywiście w kuchni najbardziej.
    Okazało się, że winny był gazowy grzejnik wody(piecyk do ciepłej wody) zamontowany w kuchni.
    Po wykonaniu nawiewu problem zniknął.

  • #6 24 Paź 2006 16:59
    doxent
    Poziom 21  

    oprócz tego praktycznie w każdym oknie są takie baryłkowe nastawy. Są to takie jakby śrubki regulujące siłę przyciskania okna do ramy którą najczęściej reguluje się kluczem 6-cio kątnym. Jest ich od 1 do 2 na każdy bok skrzydła okiennego często też są od strony zawiasu. Muszą być ustawione jednakowo aby okno się nie wypaczyło. Jak jest za zimno to się przykręca tak aby okno dociskało mocniej a jak chcemy zrobić wietrzniej to regulujemy w drugą stronę. Pozatym uszczelka nie wszędzie jest szczelnie dopasowana. Standardowe rozcięcie to około 0,5-1 cm w uszczelce aby była mikrowentylacja.

  • #7 24 Paź 2006 17:53
    on69
    Poziom 10  

    Witaj ! Jeśli miałbym takie problemy pomyślałbym o tymAby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany i nie jest to reklama poprostu ta strona jako pierwsza wpadła mi w oko.

  • #8 25 Paź 2006 18:52
    Morpheusss
    Poziom 15  

    Witam!
    Dzięki za odpowiedzi!
    Nie jestem do końca przekonany jeśli chodzi o ustawianie klamki w niestandardowej pozycji, ale spróbuję. Jak narazie problem ustał - temperatura na zewnątrz jest stosunkowo wysoka, ochłodzi się to będę próbował dalej. Metoda doxenta wydaje się racjonalna. DonRomano - u mnie wykluczam problem junkersa. on69- złyszałem o nawiewnikach, jednak jest to dość duży koszt, jedna listwa to ok. 150-200zl + ewentualny montaż (na stolarce okiennej się nie znam i nie chcę niczego spartolić), po prostu mnie na to nie stać (nie myślcie, że jak już mieszka w domku wolnostojącym, to ma też kupę kasy, aby go utrzymać. Kiedyś sytuacja materialna moich rodziców była na tyle dobra, żeby wybudować i utrzymać dom, teraz wiele się zmieniło)
    Jeszcze raz dzięki, Pozdrawiam!!

  • #9 18 Paź 2009 10:14
    Picia136
    Poziom 25  

    Witam. Widzę że temat jest już stary ale może i mi pomożecie.
    Mam mieszkanie ok 34m2. Pokój ma 24m kuchnia 4 ,3m wc i 3 przedpokój. Mam w pokoju duże okno 3 skrzydłowe a w kuchni 2 skrzydłowe. W kuchni jest kratka wentylacyjna i w wc. Okna strasznie parują ,mimo pozostawienia 2 okien na nieszczelne. Temperatura na zewnątrz teraz jest między 0-3 a w pokoju ok 20-22st. Jak sobie poradzić z parowaniem okien? Na oknach już wieczorem widać pasek wody ok 2-3cm. Czy kupić pochłaniacz wilgoci? Czy jest jakiś inny sprawdzony sposób?

  • #10 18 Paź 2009 11:23
    balonika3
    Poziom 36  

    Te wszystkie mikrowentylacje to pic na wodę. Jedyny skuteczny sposób, to konkretne wietrzenie. Kilka razy na dzień, ale okno ma być całkiem otwarte, trzeba wygonić wilgotne powietrze. Takie gwałtowne, parominutowe przewietrzanie nie wychładza mieszkania, bo ciepło akumuluje się w ścianach i w gratach, a nie w powietrzu. A dodatkowo świeże, suche powietrze ogrzewa się szybciej.

  • #11 18 Paź 2009 11:43
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Kazda sytuacja parowania jest inna .
    Nalezaloby kazde mieszkanie rozpatrywac z osobna ale glownymi powodami sa wadliwie wykonane okna i za mala wentylacja w stosunku do ilosci pary wodnej powstajacej w mieszkaniu.
    Jednym ze sposobow jest krotkie wietrzenie tzw.na przestrzal (przeciag ) w czasie gdy domownikow nie ma w mieszkaniu , najlepiej tuz przed wyjsciem do pracy, bo wtedy mieszkanie nie musi byc natychmiast dogrzane.
    Oczywiscie trzeba brac pod uwage warunki pogodowe , ale najlepszy moment to taki gdy para zaczyna sie skraplac na oknach.
    Podczas mrozow wystarczy otwarcie okna w kazdym pomieszczeniu z osobna na pare sekund.
    Powyzsze sposoby tylko czesciowo zastapia prawidlowa wentylacje ale nie poprawia wadliwych okien.
    Tu musze dodac ze w wielu przypadkach uzytkownicy mieszkan sami uszczelniaja mieszkania aby zaoszczedzic na ogrzewaniu a to skutkuje parowaniem szyb , zlym samopoczuciem bo jest coraz mniej tlenu w mieszkaniu a wiecej CO2 i pary, nie mowiac o spalinach z gazowki.

    Dodano po 4 [minuty]:

    balonika 3
    Dokladnie tak jak piszesz!

  • #12 29 Sty 2010 14:26
    audiotech
    Poziom 15  

    A ja proponuję Odwilgocik .
    Nic tak nie działa.

  • #14 01 Lut 2010 17:20
    kulmas
    Poziom 10  

    A ja poradzę wam jak się pozbyć wilgoci z szyb i całego domu .
    Temat ten mnie bardzo męczył od wielu sezonów,wiecznie zmagałem się z zaparowanymi oknem w moim pokoju W którym woda lała się po parapecie,pleśń nad oknem i zapach stęchlizny,nawet ubrania w szafach pleśniały.
    Wcześniej próbowałem rozszczelniać okna co nie dawało rezultatu, robiło się w pokoju zwyczajnie zimno ,przeważnie jak wiał wiatr na okno.
    Wietrzenie też odpadło, para i wilgoć jak była tak była.
    Dopiero tej zimy wpadłem na ciekawy artykuł odnośnie wentylacji machanicznej który bardzo mi pomógł.http://gazetadom.pl/Ladny-Dom/1,61609,2569681.html
    Mieszkam na 2 piętrze w M4 w bloku dwu piętrowym z płyty .Ogrzewanie mam gazowe piecyk gazowy.
    Problem z zaparowanymi szybami i wilgocią w domu rozwiązałem w ten sposób że w kuchni i łazience w kanałach wentylacyjnych,tuż za kratkami zamontowałem dwa 12cm wiatraki komputerowe podłaczone do zwykłych ładowarek z telefonów komórkowych 4,9 volta.
    Wiatraki kręcą się cały czas 24godz na dobę wyrzucając powietrze z domu do wentylacji a przy tym są bardzo ciche prawie niesłyszalne.
    Mogę teraz powiedzieć że to pomogło,zniknęła wilgoć,pleśń znad okien a szyby zaparowują minimalnie tylko na samym dole przy ramie i gdy jest większy mróz.
    Trzeba pamiętać jednak że do wentylacji mechanicznej potrzebny jest nawiew powietrza z zewnątrz ,u mnie jest taki nawiew w kuchni przy podłodze.
    Polecam ten sposób:D ma same plusy.
    1 brak pleśni nad oknami,normalnie co 2 tygodnie musiałem zcierać ją gąbką
    2 szybko schną ubrania w łazience w niecałą dobę
    3 wreszcie w pokoju mam widok na zewnątrz wcześniej miałem parę na oknie
    4 zniknął zapach stęchlizny w mojej szafie
    5 brat mój który zawsze zimą chorował (ciągły kaszel) teraz nie kaszle.
    Szczerze polecam wentylację mechaniczną,mnie ona uratowała
    :D
    Pozdrawiam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty