Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Lampion, jakich mało...


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Lampion, jakich mało...
Autor
Wiadomość
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#1 Post autora tematu 04 Lis 2006 14:16   

Lampion, jakich mało...


Lampion, jakich mało...
Lampion, powstał ponieważ był potrzebny na roraty. Cały układ nie jest zbyt skomplikowany. Znajdują się w nim dwie białe diody LED, które podświetlają obrazek, 29 czerwonych i 13 zielonych. Jeden układ 74LS93, 6400, 74154 i 7493. Dwa tranzystory BC547 i pare rezystorów i kondensatorków. Obudowe lampionu kupiłem w hiper markecie. Najgorzej było to wszystko przymocować, ale jakoś się udało przykleić płytki za pomocą kleju do szybki. Całość jest zasilana jednym akumulatorem 6V.

Teraz nadszedł czas na zdjęcia :D

Lampion, jakich mało...

Widać włączony lampion, niestety lampa błysneła i nie widać jak diody sobie świecą.

Lampion, jakich mało...

A tu już nie błysneła i widać jak działa lampion :D

Lampion, jakich mało...

Tu widać jak miga gwiazdka :D

Lampion, jakich mało...

A tu podświetlenie obrazka :D

Lampion, jakich mało...

Tu znowu kółko, w którym zapalaja się diody.
No, a niżej film, który przedstawia nam jak naprawde działa lampion. (Uwaga! Trzeba miec zainstalowanego Quick Time. Jest też podzielony przez WinRAR na 3 części!)



Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Lis 2006 14:16   





Powrót do góry
   
Mariuszek15
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 923
Miasto: Chrzanów

Post#2 04 Lis 2006 16:04   

Re: Lampion, jakich mało...


Co do plików zdejmij prowizje! W tym dziale nie pobieramy żadnych prowizji za plik! Konstrukcja jest ciekawa, ale zastanawia mnie, co tam robi elektroniczna ruletka?? Ocenka 4+/6
Powrót do góry
   
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#3 Post autora tematu 04 Lis 2006 16:26   

Re: Lampion, jakich mało...


A no siedzi sobie :P Tylko, że nie ma już wyłącznika i ma inne kondesatorki :D
Powrót do góry
   
vcd_a
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 17 Lis 2003
Posty: 392
Miasto: Olsztyn / Warszawa

Post#4 04 Lis 2006 17:08   

Re: Lampion, jakich mało...


Uważaj jeszcze bo probosz Ci to ukradnie..., ogólnie śmieszny układ, czy ruch ledów jest jakoś zaprogramowany?, pozd
Powrót do góry
   
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#5 Post autora tematu 04 Lis 2006 18:30   

Re: Lampion, jakich mało...


Jak nie posiada żadnych procesorów to nie jest zaprogramowany. Chyba tamte filmy usune, a zamieszcze ten film u siebie na stronie.

Dodano po 19 [minuty]:

Za niedługo będzie film tu: http://www.granitowa.strefa.pl/lampion/index.htm
Powrót do góry
   
kaldachar
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 18 Lip 2003
Posty: 156
Miasto: Kraków

Post#6 04 Lis 2006 19:08   

Re: Lampion, jakich mało...


Bez obrazy ... To jest poprostu CHORE ... Trzeba było jeszcze wsadzić chińską pozytywkę z "grających kartek" ...
Powrót do góry
   
elektromax2
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 113

Post#7 04 Lis 2006 19:44   

Re: Lampion, jakich mało...


Sam układ nadaje się co najwyżej na prezentacje do szkoły. Jego wykorzystanie jest trochę.....ehh.
Zresztą widać ze sie za bardzo nie napracowałeś bo płytki miałeś już gotowe, nawet masz zaznaczone gdzie co wlutowac
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Lis 2006 19:44   





Powrót do góry
   
zmak
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 23

Post#8 04 Lis 2006 22:03   

Re: Lampion, jakich mało...


KALDACHAR : nic ująć... a dodać tylko parafinową świecę.
Powrót do góry
   
gebe14
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 119
Miasto: kraków

Post#9 04 Lis 2006 22:43   

Re: Lampion, jakich mało...


bez sensu...
pewnie masz świecący krzyż na ścianie....
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Lis 2006 22:43   





Powrót do góry
   
kaldachar
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 18 Lip 2003
Posty: 156
Miasto: Kraków

Post#10 04 Lis 2006 23:02   

Re: Lampion, jakich mało...


Jak widzę migające krzyżyki to mi się ciepło na mrozie robi ... Bez obrazy dla autora , ale uszanuj uczucia innych w kościele . Niektórzy przychodzą się pomodlić , a nie pochwalić migającym badziewiem ... Kościół to nie jest miejscce dla efektów rodem z dyskoteki ... Takie jest moje zdanie ...
Powrót do góry
   
maziu
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 368
Miasto: Police

Post#11 05 Lis 2006 00:53   

Re: Lampion, jakich mało...


"Kościół to nie jest miejscce dla efektów rodem z dyskoteki" a ja się nie zgodze ... czy aż taki pobożny jesteś ?? skoro tak to w dobrym tonie chrześcijanina leży żeby uszanować to w jaki sposób inni asymilują sie z religią i z domem Bożym :) osobiście postawiłem na grobie "świeczke" czerwony LED z baterią ... dałem coś od siebie coś orginalnego coś czego nie kupisz w zwykłym przycmentarnym sklepie

pozdroffka
Powrót do góry
   
romil
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 107
Miasto: Czeladź

Post#12 05 Lis 2006 01:02   

Re: Lampion, jakich mało...


Jeśli ta liczba w nicku to rok urodzenia, to Tranzystor ma 14 lat.
Nie przesadzajcie więc z krytyką dobrego smaku.
Niektórzy mają jeszcze w domu odchylony od ściany święty obraz w pokoju stołowym i niema powodu, żeby się z nich naśmiewać.
Chłopak na pewno był oryginalny na tle swoich kolegów, a to się liczy.
Powrót do góry
   
marcino2000
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 741
Miasto: Kraków

Post#13 05 Lis 2006 03:25   

Re: Lampion, jakich mało...


oj tranzystor przecież to kity z Norda;) jak sie dowiedzą ze do swiątyni z ruletką przychodzisz to cie z ambony objadą ;)widać ze coś z ciebie bedzie bo pomysły masz, ale nie obraz sie, troszki mnie to rozbawiło;) wiem ze masz 14 lat, ale to tylko poskładane kity. moja dziewczyna ktora jest fryzjerką potrafi takie cos złożyć bez niczyjej pomocy. jesli myslisz powaznie o elektronice to wez sobie do serca to ze kity troche ogłupiają, w ten sposob mozna zostać co najwyżej monterem.
pozdrawiam i życze sukcesów
Powrót do góry
   
Hefajstos
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 09 Lut 2005
Posty: 2828
Miasto: Warszawa

Post#14 05 Lis 2006 03:42   

Re: Lampion, jakich mało...


Ja też miałem LEDowy lampion jak chodziłem na roraty, ale one się tylko świeciły... I nie było ich widać, tzn. tylko światło. Trzeba było dać luxeona żółtego be soczewki i matowe szkło - było by ładnie nawet.


--
pozrawiam
Hefi
Powrót do góry
   
hddservice
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 16
Miasto: nysa

Post#15 05 Lis 2006 08:23   

Re: Lampion, jakich mało...


Liczy się pomysł ale moim zdaniem za dużo jest tam tych świecidełek i jestem ciekawy co na to powie klecha jak zobaczy to cudactwo. Pozdro dla wszystkich
Powrót do góry
   
neo_dc
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 2168
Miasto: Tczew

Post#16 05 Lis 2006 09:51   

Re: Lampion, jakich mało...


Troche przesadzone z tą ruletką, a co do samej konstrukcji powinieneś dać matowe szkło ( może spróbuj z pergaminem, troche rozmyje światło ), spiłuj soczewki diód ( będą rozpraszały światło ).

Pomysł fajny, dasz dziecku to się nie poparzy świeczką czy zniczem, natomiast popracowałbym nad formą.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#17 Post autora tematu 05 Lis 2006 09:57   

Re: Lampion, jakich mało...


Lampion nie był robiony w tym roku. Robiłem go jak miałem 8 latek lutownicą transformatorową, a płytka od krzyżyka zrobiona była przez mojego dziadka. :P
Powrót do góry
   
vankej
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 168
Miasto: Nowy Sacz

Post#18 05 Lis 2006 09:58   

Re: Lampion, jakich mało...


jak dla mnie to nie jest najlepszy pomysl ze wzgledow estetycznychnie wiem ja z tym wypadku pomyslal bym cos o lustrach weneckich

pozdrawiam
Powrót do góry
   
damig
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 14
Miasto: Poznań

Post#19 05 Lis 2006 18:47   

Re: Lampion, jakich mało...


Twój dziadek robi takie płytki?? Z opisem elementów? :]

Pomysł intrygujący! :>
Powrót do góry
   
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#20 Post autora tematu 05 Lis 2006 19:22   

Re: Lampion, jakich mało...


Nie takich nie robi, chodzi o tą pod krzyż(jest w filmie!).
Powrót do góry
   
neo_dc
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 2168
Miasto: Tczew

Post#21 06 Lis 2006 00:22   

Re: Lampion, jakich mało...


Tranzystor_1992 napisał:
Lampion nie był robiony w tym roku. Robiłem go jak miałem 8 latek lutownicą transformatorową, a płytka od krzyżyka zrobiona była przez mojego dziadka. :P



No i spoko, to rozwiń i udoskonal tą konstrukcję :)
Powrót do góry
   
H3nry
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 26 Kwi 2003
Posty: 958
Miasto: SoQlkA

Post#22 06 Lis 2006 11:34   

Re: Lampion, jakich mało...


[quote="Hefajstos"]Ja też miałem LEDowy lampion jak chodziłem na roraty, ale one się tylko świeciły... I nie było ich widać, tzn. tylko światło. Trzeba było dać luxeona żółtego be soczewki i matowe szkło - było by ładnie nawet.

...i to ma sens , natomiast disco bayer jest mocno przesadzony ;D
Brak w tym smaku .
Powrót do góry
   
Tranzystor_1992
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 260
Miasto: Świętochłowice

Post#23 Post autora tematu 06 Lis 2006 18:52   

Re: Lampion, jakich mało...


Myślę o czymś z diodami RGB, ale narazie tylko myślę, bo nie mam teraz za dużo czasu :(
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 06 Lis 2006 18:52   





Powrót do góry
   
ctk24
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 183
Miasto: Szczecin

Post#24 07 Lis 2006 12:40   

Re: Lampion, jakich mało...


Ja osobiście umieściłbym w takim lampionie mały przetwornik piezoelektryczny, hehe, żeby wydawał przenikliwie wysokie zmienne tony, dzięki temy lampion byłby bardziej zauważalny... bardzo ciekawe zastosowanie, 1000 punktów za pomysłowość...
POZDRAWIAM!
Powrót do góry
   
ictorn
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 06 Kwi 2003
Posty: 356

Post#25 07 Lis 2006 15:59   

Re: Lampion, jakich mało...


Wydaje mi się że to się mija z celem.
Kupowanie gotowych zestawów elektronicznych i przedstawianie ich jako własne konstrukcje, no chyba że chodzi o sposób ich wykożystania - ale i tak nie zmienia to sedna sprawy.
ALE MI SIĘ OBERWIE
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Lampion, jakich mało...
Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Twitter
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Piórnik jakich mało w 21 wieku (358)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.141 seconds

elektroda.pl temat RSS