Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

piec na zużyty olej przepracowany

brunon71 27 Lis 2006 16:38
  • #31 27 Lis 2006 16:38
    heniobell
    Poziom 2  

    Wtam .Do czego jest potrzebna ta dziurka na zdjęciu nr 3,obok rurki przy piecu.Elektronikę prostą można założyć na zaworze zasilającym w przypadku zgaśnięcia płomienia[woda].

  • #32 27 Lis 2006 20:14
    brunon71
    Poziom 15  

    Na początku prób "patelnia" stała na ruszcie wiec przez tę dziurkę wchodziła rurka dostarczająca paliwo na "patelnię", ale nie chciało się za bardzo palić tzn. tak słabo się paliło że piecyk był ciepły , raz olej przelał się do popielnika i aż zaczęło huczeć, wtedy przełożyłem "patelnie" pod ruszt, pomysł okazał sie dobry.

  • #33 28 Lis 2006 14:02
    pukito
    Poziom 9  

    Witam. Mam piec na olej przepracowany, który jest kopią oryginalnego posiadającego atest. W moim piecu brak jest tylko elektronicznego sterowania jak i samoczynnego zapalania [trzeba robić to tradycyjnie, czyli szmata zamoczona w ropie :) ]. Piec po osiągnięciu temp. pracy wcale nie kopci, mogę pokazać zdjęcie, ale co niektórzy i tak nie uwierzą. Piec jak mi się wydaje wykorzystuje liczne otwory, które sa nawiercone w specyficzny sposób do uzyskania ciągu, odgłos pracy przypomina palnik lutlampy. Osoba, od której dostałem ten projekt uprzedzała żeby nie zmieniać wymiarów, lub robić to proporcjonalnie. W środku jest patelnia do wysypywania popiołu, którym jest prawie wyłącznie szmata użyta do zapalenia, a także przegroda która ukierunkowuje płomień. W piecu jak mi się wydaje spalają się gazy powstałe z odparowania oleju, gdyż płomień widoczny jest dopiero od 1/3 pieca, a olej w patelni wrze. Jak będę miał chwilę to zrobię zdjęcia środka i postaram się zrobić rysunek.
    piec na zużyty olej przepracowany
    piec na zużyty olej przepracowany
    piec na zużyty olej przepracowany

  • #34 28 Lis 2006 18:28
    marko1330
    Poziom 2  

    a gdyby w patelni zrobić kilka otworów w które wspawać nakrętki (może jedna na drugą żeby było wyżej) a całą patelnię na małych nużkach.Przez nakrętki dostaje się dodatkowe powietrze.Pali się znacznie lepiej.Oczywiście wielkość i ilość otworów zależy od wielkości patelni

  • #35 28 Lis 2006 19:52
    brunon71
    Poziom 15  

    Widzę że nie jestem sam który tworzy takie nie elektroniczne rzeczy dziękuję za zamieszczenie swojego piecyka , prosiłbym jak to możliwe oczywiście o zamieszczenie rysunku z wymiarami, bo szczerze mówiąc moje "dzieło" oprócz dymu pozostawia także sporo nagaru na patelni i sadze.

  • #36 29 Lis 2006 23:26
    heniobell
    Poziom 2  

    Witam. Mam kuchenkę turystyczną na benzynę z lat 70. Bardzo małe wymiary około 15x15x10cm.Tam nie pali się sama benzyna tylko opary benzyny zmieszane z powietrzem.Palnik tego ustrojstwa [ZSRR] po nagrzaniu daje płomień jak z kuchenki gazowej.Bardzo mało pali benzyny ok.1/4 litra benzyny na dwa obiady dla czterosobowej rodzinyny na dwa dni.Może wstępnie podgrzać ten olej aby paliły się opary a nie sam olej. Elektronikę powinno tam się zastosować jako zabezpieczenie przed zgaśnięciem lub nadmierną temperaturą. Pozdrawiam.

  • #37 30 Lis 2006 12:20
    koval_s
    Poziom 17  

    Kolejny gość który elektronikę, elektronikę, elektronikę, przecież ten piec na olej jest bardzo dobry np. na działkę gdzie nie ma zasilania prądem elektrycznym itp., mój kolega bardzo się zafascynował tym piecykiem, bo do tej pory grzał gałęziami i drewnem na takiej właśnie działce, które w pewnym momencie ulega wypaleniu i brak, w tej chwili jest rezerwa tzn. olej, pozdrawiam...

  • #38 25 Gru 2006 19:40
    _Carl_
    Poziom 12  

    Witam. Mam w garażu podobny piec na olej opałowy lub nafte. Piec ten jest stworzony do tego typu paliw(nie przerabiany). Lecz olej opałowy jest stosunkowo drogi. Bardziej ekonomicznym rozwiązaniem byłoby zasilić olejem przepracowanym, i tu zaczynają sie problemy gdyż olej przepracowany nie pali sie tak dobrze jak czysta ropa czy nafta. Rozwiązaniem było zastosowanie wtrysku pod ciśnieniem ok 8bar. (mieszanka powietrza i oleju). Piec robi sie czerwony a płomień jest jaskrawo biały :) .W najbliższych dniach zaprezentuje mój projekt.

    Pozdrawiam . _Carl_

  • #39 21 Kwi 2008 00:01
    raaf.px
    Poziom 11  

    Ja zrobilem piecyk do malego warsztatu. Cieplutko i b. nieekonomicznie.

  • #40 08 Sty 2009 13:38
    Mr_T_
    Poziom 15  

    Kolego _Carl_ czy możesz powiedzieć jak rozwiązałeś ten wtrysk? Czy możesz trochę o tym opowiedzieć i wrzucić jakieś fotki Twojego rozwiązania?
    Jeszcze ciekawi mnie jak jest z ekonomicznością tego typu wtrysku, czy bardziej się opłaca to robić w stosunku do zwykłego piecyka i sporej ilości dziur?

  • #41 16 Lut 2009 19:55
    _Carl_
    Poziom 12  

    Witam ( po przerwie)

    Wtrysk oleju w moim piecu przeszedł kilka ewolucji. Mianowicie pierwszym rodzajem wtrysku było wykorzystanie agregatu( sprężarki) z lodówki. Dysze zrobiłem sam z śruby tj. przewierciłem tak śrubę żeby powstał kanalik i na wyjściu zrobiłem stożek większym wiertłem dla uzyskanie rozproszonego strumienia. Działało tak jakieś 2miesiące do czasu kiedy spaliła się sprężarka. Nabyłem drugą i zmieniłem układ wtrysku. Zrobiłem coś a`la dysze wenturiego sprężone powietrze z kompresora zasysało olej w dyszy.
    Pracował w ten sposób przez całą zime (niezawodnie). Wtym sezonie przyszedł czas na kolejne modernizacje. Zamiast sprężarki użyłem zasilacza hydraulicznego o cisnieniu roboczym ok. 40bar. Dysza danfosa o wydajności ( ? nie pamiętam coś koło 20 kg/h) Agregat hydrauliczny miał za dużą wydajność wiec zastosowałem falownik Omrona w celu zmniejszenia obrotów silnika (ciśnienie nieznacznie spadło). Działa w ten sposób, że olej jest tłoczony przez weżownice wokól paleniska do dyszy ( w celu podgrzania go i zmniejszeniu lepkości). Ponadto zastosowałem układ zapłonowy satronik z fotorezystorem. A piec załączany jest przez regulator temperatury firmy Ero Electronic. Zapłon mieszanki wykonany poprzez łuk z trafa 2x 8000V. Ekonomia? Z jednego litra oleju można uzyskać (pi razy oko ) 10kW energii cieplnej. Nie wiem jaką ma sprawność piec i ile z tej energii idzie do komina, ale jestem zadowonony z tego ogrzewania.

    Zdjecia z prototypu pierwszej generacji :)

    piec na zużyty olej przepracowany



    Pozdrawiam _Carl_

  • #42 16 Lut 2009 20:24
    czarek18
    Poziom 24  

    Ja raz przystosowałem palnik olejowy elco do pracy na olej przepracowany a paliwem był stary olej który wykorzystywany jest jako czynnik wymiany ciepła w piecach piekarniczych i jego temp zapłonu jest znacznie wyrzsza niż silnikowego.A zrobione to było tak że za pompką olejową była zwinięta rurka paliwowa która szła do dyszy a do tej rurki właśnie było podane napięcie małe ale za to prad dochodził do 170A który grzał olej znajdujący się w rurce.Spalanie bez kopcenia za to pompki i dysze padały z racji bardzo dużych zabrudzeń oleju śmieci opiłki itp.

  • #43 17 Lut 2009 00:51
    Mr_T_
    Poziom 15  

    Właśnie się obawiam zabrudzonego oleju, dlatego zrezygnuje z dyszy na rzecz podawania oleju opadowo....
    Zobaczę jak to wszystko wyjdzie. W tej chwili nie mam wstępnego podgrzewania oleju i zapycha mi się rurka doprowadzająca go. Na pewno do swojego rozwiązania, nad którym myślę muszę zaprzęgnąć elektronikę sterującą. Teraz nad nią pracuję....

  • #44 17 Lut 2009 15:26
    _Carl_
    Poziom 12  

    czarek18 napisał:
    .Spalanie bez kopcenia za to pompki i dysze padały z racji bardzo dużych zabrudzeń oleju śmieci opiłki itp.


    Właśnie, nie wiem jaka jest żywotność dyszy ale przy zasilaniu kiepskiej jakosci olejami i wyższym ciśnieniu niż znamionowe trwałość dyszy będzie kategorycznie mniejsza. Jak narazie działa już 3 miesiąc niezawodnie.

  • #45 19 Lut 2009 01:20
    jarecki5x
    Poziom 9  

    Koledzy na opiłki jest jeden sposób, magnes neodymowy do zbiornika i pomoże.

  • #46 20 Lut 2009 19:55
    yam1530
    Poziom 11  

    Czekamy na foto relacje z pracy piecyków

  • #47 23 Lut 2009 15:59
    trike3
    Poziom 15  

    Witam

    Mnie udało się stworzyć 3 sztuki takich pieców bazujące na zbiornikach po gazie z samochodów. Piecyki działają doskonale i nie ma absolutnie dymu z komina, w konstrukcji kolegi brakuje tylko nawiewu powietrza ponieważ olej powinien się spalać w nadmiarze tlenu. Wtedy wydajność takiego jest większa od węgla. Proponuję tylko dodać zasilanie od dołu powietrzem zobaczysz wtedy co się dzieje :)

    Pozdrawiam Marcin

  • #48 24 Lut 2009 03:20
    Jareen
    Poziom 21  

    Witam, na warsztacie na działce mam przerobiony piec od ok. 1,5 roku. Brakuje ci dodatkowego napowietrzania, najlepiej z zewnątrz. Oleje to węglowodory długołańcuchowe - im dłuższy łańcuch węgli tym mniejsze prawdopodobieństwo spalania całkowitego na wolnym powietrzu - stąd kopcenie i sadza. Ja ten problem rozwiązałem nieco inaczej - piec mniej więcej jak twój, w środku wstawione coś na kształt puszki po farbie, oprócz rurki doprowadzającej olej na dnie druga rurka od mini-kompresora samochodowego na 12v ssącego powietrze z zewnątrz budynku. Postaram się zamieścić wkrótce zdjęcia i schemat budowy. Irytujące jest tylko brzęczenie kompresorka ale da się to znieść. Ciekawa sprawa jest z regulowaniem ciśnienia powietrza - ilość ciepła wydzielana nawet z małych ilości oleju jest znakomita, ale rośnie też hałas - najprawdopodobniej jest to wina kształtu "komory spalania" w postaci dość wysokiego kubka. Kiedyś z ciekawości podłączyłem "dorosły" kompresor i ustawiłem max przepływ :D piec rozgrzał się do czerwoności a hałas na poziomie przelatującego kilka metrów nad ziemią odrzutowca na pełnej prędkości :D

  • #50 29 Wrz 2009 23:55
    wezuwiusz3
    Poziom 12  

    Pukito,a czy udostępnił byś te plany?? Jestem z podkarpacia i chętnie podjechał bym to zobaczyć w praktyce.

  • #52 27 Sty 2010 17:25
    mirek2601
    Poziom 9  

    Panowie - geniusz wynalazku polega na jego prostocie:
    Bańka z olejem przezpracowanym /nad piecem coby samo spływało/,z niej rurka hamulcowa pod własnym cisnieniem doprowadza do paleniska /cegła szamotowa/ olej przezpracowany -wydatek regulowany np byle kranikiem.
    Piec typu "koza" oraz ok 1 metr rury wydechowej czerwony a czasem biały, zaleznie od ilości spalanego oleju. TYLE.

  • #53 28 Sty 2010 22:06
    batiuszka
    Poziom 1  

    cześć mam na imię sebastian i prowadzę warsztat ogrzewam go małą kuzką ale jest to bardzo kosztowne, oglądałem twoje fotki pieca napisz mi jak on ci się spisuje i czy masz jakieś dokładniejsze fotki jak wygląda on w środku nie rozpalony..

  • #54 14 Lut 2010 19:23
    jimmsson
    Poziom 10  

    witam
    ostatnio przeglądałem podobne forum i w garażowym zaciszu stworzyłem "wkład do kotła na węgiel" w którym spalam przepracowany olej .
    pierwsze próby zrobione na prowizorycznej bańce 5litrowej po jakimś płynie do podłóg
    po godzinie palenia cały układ c.o. (stara instalacja ,rury stalowe nie ocieplone ,160m2 powierzchnia domu) osiągnął 80stopni C
    jak dla mnie to wystarczy ,a spaliłem jakieś 3 litry oleju hydraulicznego

    postaram się wrzucić fotki jak tylko znajdę

    piec na zużyty olej przepracowany

  • #56 21 Lut 2010 08:18
    zbyszek1281
    Poziom 19  

    Witam
    Kolego cały problem w tym, że palnik pracuje jak "dziki" .Bez kontroli łatwo może posprzątać budynek.Ja grzeję piecem nadmuchowym z palnikiem wyparnym w cyklu automatycznym z pełnym zabezpieczeniem.Palnik modulowany w zakresie od 0,4l/godz. do 5l/godz oleju i doregulujacym się powietrzem.Piec konstrukcyjnie dostosowany jest do spalania olejów , tłuczczu stałego /frytura łój,smalec/ parafina mazut itp. Przy temperaturze -2° zużycie ok.0,5l/godz oleju do ogrzania pomieszczenia 250m ²

  • #57 24 Lut 2010 10:39
    jimmsson
    Poziom 10  

    kolego zbyszek1281 -sam konstruowałeś ten palnik który opisujesz czy kupny?
    jeżeli sam to daj jakieś fotki z opisem

  • #58 24 Lut 2010 21:11
    zbyszek1281
    Poziom 19  

    Witam
    Konstrukcja i wykonanie jest moje. Automatykę projektuje i wykonuje kolega automatyk Fotkę mojego pieca mogę przesłać po niedzieli jak syn mi w tym pomoże.
    Na razie jest to konstrukcja prototypowa,która ogrzewa zakład i jednocześnie służy
    do testów palnika i automatyki.Wzorcem budowy palnika jest niemiecki palnik wyparny stosowany do domowych pieców CO z lat sześćdziesiątych , oraz literatura inżynierska na temat paliw ciekłych i budowy palników.Teraz po testach robię ostateczną wersję palnika
    całkowicie rozbieralnego z ruchomym rusztem do przeczyszczania w trakcie palenia.
    Z uwagi na spalanie paliw zestalonych wymagających wcześniejszego roztopienia zaprojektowaliśmy podwójne zabezpieczenia poszczególnych funkcji palnika np. płomień kontroluje fotorezystor i czujnik temperatury.Przelanie palnika , lub zatkanie rury paliwowej /moje paliwo wychłodzone zestala się/ zabezpiecza czujnik pływakowy i przelew w obiegu pompy. Dobrane bezpieczniki termiczne z kolei zabezpieczają sterowanie elektroniczne pompy i wentylatora przed nagłym wzrostem prądu np. pada tranzystor i palnik dostaje duża dawkę paliwa i powietrza. Sonda lambda i czujnik temperatury /w trakcie kalibracji i programowania sterownika/ steruje powietrzem dla ustalonej mocy paliwa/

  • #59 01 Paź 2010 19:43
    Wojciech Kowalczuk
    Poziom 2  

    Do zbyszek 1281.Czy już udało Ci się zrobić ten piec ze sterowaniem.Jeśli tak to proszę o więcej danych i podanie nr telefonu.Pozdrawiam Wojciech Kowalczuk.Mój e-mail to kolorado58(malpa)wp.pl

  • #60 01 Paź 2010 22:32
    stanley019
    Poziom 15  

    a ja mam pytanie z trochę innej beczki, swego czasu pracowałem w warsztacie, i tam właśnie było ogrzewanie na przepracowany olej silnikowy, generalnie szef skupował z całej okolicy ten olej, ale okazało się że niektórzy do beczek z olejem dolewali wodę, i tu moje pytanie jak użytkownicy radzą sobie z woda w oleju?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty