Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

opory powietrza zasysanego przez silnik

Hrabol 26 Lip 2003 20:04
  • #1 26 Lip 2003 20:04
    Hrabol
    Poziom 25  

    Witam wpadlem na taki pomysl kazdy wie ze jak wyjmie filtr powierza to autko lepiej idzie ale moze sie uszkodzic a jakby tak za filtrem zrobic cos ala sprzezarke za filtrem umiescic silnuk z turbinka nawet taki od dmuchawy samochodowej i zrobic elektronike co by wlaczala go tak powyzej 2000 obr/min np na polowe mozy a powyzej 4000 na pelna moc
    co wy o tym sadzicie

  • #2 26 Lip 2003 22:20
    oldking
    Poziom 28  

    Witam

    A jak myślisz co to jest turbodoładowanie w samochodach - to właśnie to co wymyśliłęś tylko inaczej zrobione.
    A zrobione inaczej (turbosprężarka) ze względu na moc która jest do tego potrzebna.

  • #3 26 Lip 2003 22:30
    Andrzej_H
    Poziom 12  

    To zależy jakie !. Nowe auta mają pomiar ilości zasysanego powietrza, także jego temperaturę i ciśnienie absolutne a więc kontroler silnika wie dokładnie ile powietrza wciągnął do garów i w stosunku do tego ustawia czas wtrysku benzyny. Tak więc wyjęcie filtra powietrza poza znacznie szybszym zużyciem pierścieni i cylindrów w silniku nic nie daje. W silnikach wysokoprężnych jest zupełnie inaczej, polecam literaturę !

  • #4 26 Lip 2003 22:37
    PCMAN
    Poziom 16  

    Turbosprężarka jest to trubina zwiększająca ciśnienie powietrza dochodzącego do silnika (jak się nie mylę to jest usytuowana za filtrem powitrza). Napędzna jest spalinami - wykożystuje się w ten sposób marnotrawioną energię zawartą w wyrzucanych spalinach. Po co jednak maronować energię wytworzoną przez alternator, skoro i tak już ma ona wiele zadań do spełanienia. Musi naładować akumulator (aby zapewnić rozruch silnika i zasilić niektóre odpbiorniki w czasie, kiedy silnik nie pracuje), zasilić cały układ zapłonowy, wiele odbiorników elektrycznych (co w samochcodzie audifila - a takich tu pewnie nie brakuje - jest już dość dużym wydatkiem energetycznym). A energia spalin jest normalnie marnotrawina.

  • #5 27 Lip 2003 10:24
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    :arrow: PCMAN - w zasadzie się nie mylisz, bo turbosprężarka jest umiejscowiona za filtrem powietrza, tyle że dużo dalej - za silnikiem, na kolektorze wylotowym :) Są wszakże również sprężarki elektryczne, tylko właśnie - jakiej mocy musi być taka sprężarka, żeby były jakieś efekty? Bo wydaje mi się, że motorek od dmuchawy to (chyba) będzie za słaby?

  • #6 27 Lip 2003 13:20
    Quaki
    Poziom 20  

    tutaj to juz zachaczacie o teorie przeplywu, teorie spalania , takie zjawiska jak wspolczynnik nadmiaru powietrza itp
    a odpowiedz jest taka silnik potrzebuje tak duzo powietrza ze zadne zbudowanie wietraczka nic tu nie da (za mala wydajnosc)
    mozecie pokusic sie natomiast o zbudowanie tak zwanego doladowania dynamicznego czyli swojego rodzaju kolektora ktory powodowalby zwiekszanie cisnienia wraz z predkoscia jazdy ale do tego trzeba dobrych maszyn wiedzy na temat silnikow i teorji przeplywu a i tak eksperymenty beda dlugie i przyrost mocy marny wiec jesli juz wam tak bardzo zalezy to raczej odprezyc silnik wykombinowac sprezarke przerobic kolektory dodac kilka innych dosc waznych elementow i kozystac z mocy. Lub po prostu kupic podtlenek azotu
    pozdrawiam

  • #7 27 Lip 2003 13:44
    Hrabol
    Poziom 25  

    dobra dzieki wszystkim ale ja orientuje sie jak dziala turbinka wiec nie tlumaczcie mi chodzi mi bardziej o to czy to ma sens bo wlasnie auta wiedza ile zasysaja powietrza i chodzi o to czy mozna zmienic program w komputerku samochodu, a jak ma sie to do samochodow gaznikowych

  • #8 27 Lip 2003 13:46
    monterek3
    Poziom 15  

    Na dobry początek radze kupić i zamontować filtr stożkowy (jest tego w sklepach tuningowych opór). Trzeba go zamontować tak aby zasysał zimne powietrze, najlepiej we wlotach zderzaka itp. W niektórych autkach daje to niewielki przyrost mocy.

    Turbina to nie wszystko aby uzyskać moc! Przy montażu turbiny potrzebna jest ingerencja w układ wtryskowy aby zwiększyć także ilość paliwa wtryskiwanego do kolektora. Ogólnie jest dużo pracy a efekty mogą być rózne.

    Miłego tunningowania

    Pozdrowionka

  • #9 27 Lip 2003 17:41
    Quaki
    Poziom 20  

    Hrabol to teraz troszke zmieniles pytanie oczywiscie ze mozna przeprowadzic zmiany w programie komputera czyli zmienic mapy wtrysku
    (tylko ze jest to dosc kosztowne i w autku nie doladowanym nie oplacalne przyrost mocy o okolo 3-7% ) to jest chip tunning albo mozna zastosowac piggy packa (urzadzonko takie jak chip do komputera tylko ze da je sie programowac) tylko ze potrzebna (nie niezbedna ale bardzo przydatna) jest w tym przypadku chamownia i to chamownia obciazeniowa na ktorej w trakcie zmianyprogramu mozna sledzic zmiany mocy i momentu
    co do autek gaznikowych to tez jest oczywiscie mozliwosc podniesienia mocy poprzez zastosowanie sportowych gaznikow np firmy weber ale to tez sa koszta dosc spore
    polecam poczytanie stronek np firmy chojnacki motor sport tam sie duzo mozna dowiedziec na temat tuningu samochodow
    pozdrawiam

  • #10 27 Lip 2003 18:07
    Nemo
    Poziom 31  

    Kiedyś był taki system jak turbosprężarka systemu Comprex. Można to było zastosować do samochodów nie posiadających fabrycznie turbo. Wiem, że chodziło to na Polonezach. Proponuję poszukać w książkach bo w necie może nie być. Jak znajdę coś u siebie, to podrzucę na forum.
    Pozdrawiam.

  • #11 27 Lip 2003 21:13
    Hrabol
    Poziom 25  

    Dzieki za zainteresowanie a szczegolnie dwa ostatnie posty mnie bardzo uceiszyly ten pomysl z poldkiem bardzo mi sie spodobal poszukuje tanich metod i nie musi byc to na caly czas tylko od czasu do czasu tak jak np nos

  • #12 27 Lip 2003 21:52
    Quaki
    Poziom 20  

    System comprex opieral sie na wykorzystaniu (jak sadze z nazwy bo nie spotkalem takiego urzadzenia) kompresora (czyli turbiny napedzanej mechanicznie a nie od gazow spalinowych) i osobiscie uwazam ze jest to lepsze zrodlo zwiekszonego cisnienia niz turbo sprezarka, a w szczegolnosci jesli chcesz takze uzywac systemu podtlenku azotu (systemy te powoduja wzrost temperatury gazow wylotowych co szkodzi turbosprezarce na lopatki a kompresorowi nie szkodzi bo nie ma lopatek na kolektorze wylotowym :) ) pozatym jest mniej pracy bo nie trzeba zmieniac kolektorow wylotowych tylko ssace oraz system ten ma wieksza sprawnosc (czytaj wieksze mozliwosci wytwarzania cisnienia) jesli chcesz sie bawic w takei rzeczy to radze przygotowac duzo pieniedzy czasu i nerwow zgrwanie tego wszystkiego tak aby sie glowica nie wyleciala na dach jest trudne i wymaga duzo wiecej niz wstawienie samego turbo (no chyba ze sie zdecydujesz na soft turbo o cisnieniu do jakichs 0.6 bara)
    jesli chcesz wieksze przyrosty mocy to musisz pomyslec o wymianie
    -tlokow na kute
    -korbowodow na mocniejsze
    -pompy paliwa na wydajniejsza
    -odprezeniu silnika (zmniejszeniu sprezu)
    -wtryskiwaczy na wydajniejsze
    -zalozeniu piggy packa
    -zmianie zawieszenia na twardsze
    -zmianie hamulcow na lepsze (tutaj jest blad wiekszosci ludzi mysla sobie "byle by sie tylko rozpedzic" a jak sie zatrzymac a?
    oraz kilku lub kilkunastu innych rzeczach ktore pominolem
    pozdrawiam i zycze milej jazdy

  • #13 27 Lip 2003 23:14
    Seweryn82
    Poziom 19  

    a nie pomysleliscie o wzroscie spalania paliwa :). Nie wiem jak to jest na wtryskach ale w gazniku jesli dasz więcej powietrza przed nim to i będzie podawał więcej paliwa

  • #14 28 Lip 2003 01:27
    qra_633
    Poziom 16  

    Quaki napisał:
    System comprex opieral sie na wykorzystaniu (jak sadze z nazwy bo nie spotkalem takiego urzadzenia) kompresora (czyli turbiny napedzanej mechanicznie a nie od gazow spalinowych) i osobiscie uwazam ze jest to lepsze zrodlo zwiekszonego cisnienia niz turbo sprezarka, a w szczegolnosci jesli chcesz takze uzywac systemu podtlenku azotu (systemy te powoduja wzrost temperatury gazow wylotowych co szkodzi turbosprezarce na lopatki a kompresorowi nie szkodzi bo nie ma lopatek na kolektorze wylotowym :) ) pozatym jest mniej pracy bo nie trzeba zmieniac kolektorow wylotowych tylko ssace oraz system ten ma wieksza sprawnosc (czytaj wieksze mozliwosci wytwarzania cisnienia) jesli chcesz sie bawic w takei rzeczy to radze przygotowac duzo pieniedzy czasu i nerwow zgrwanie tego wszystkiego tak aby sie glowica nie wyleciala na dach jest trudne i wymaga duzo wiecej niz wstawienie samego turbo (no chyba ze sie zdecydujesz na soft turbo o cisnieniu do jakichs 0.6 bara)


    Comprex także jest wbudowany w układ wydechowy.

    Pasek Faktycznie napędza wirnik ale to nie energia obracającego wirnika tłoczy powietrze, wirnik comprexa można napędzać dość słabym silnikiem elektrycznym ok. 100W.
    Konstrukcja i zasada działania jest zupełnie odmienna od klasycznej turbosprężarki.
    Tutaj wirnik ma kształt walca o długości trochę większej niż jego średnica i ma wiele kanałów wzdłuż osi tego wirnika, oba końce użądzenia zamknięte są płytami w których są umieszczone okna którymi doprowadzane są spaliny z kolektora i odprowadzane do rury wydechowej i druga para zasysające powietrze z atmosfery i tłoczące do silnika.
    Tak więc nadal wykożystuje energię spalin.

    UWAGA w comprexie nie ma mechanicznego odzielenia spalin od czystego powietrza.
    Jedyną rzeczą która je rozdziela i jednocześnie powoduje sprężanie powietrza jest fala udeżeniowa tworząca się w kanałach wirnika, w dodatku ta fala porusza się w tych kanałach w tył i przód więc powietrze nagrzewa się bardziej niż w zwykłej turbosprężarce, więc intercooler obowiązkowy jest.

    Dużą zaletą i chyba jedyną jest brak "turbodziury",
    druga zaleta to dużo mniejsze obroty(napęd od silnika) tak ok 15tyś/min.

    Ostatnio w niemczech prowadzone były badania nad comprexem bez napędu, ale to już prawdziwy high-tech, ceramiczny superlekki wirnik zupełnie inna konstrukcja okien i płyt w których one są.
    Wynikiem tego jest skrócenie prawie trzykrotnie czasu reakcji w stosunku do zwykłego "turbo"

    Najważniejsze, seryjnie comprex wyszedł tylko do DIESLA i był montowany przez Mazdę do 626

  • #15 28 Lip 2003 01:45
    qra_633
    Poziom 16  

    W Polonezach były montowane zwykłe turbosprężarki z WSK Rszeszów(no troszke zmodyfikowane).
    Silniki cywilne wewnątrz różniły się tylko płaskimi tłokami(z silnika do benzyny LO78), oprócz tego był zmodyfikowany gaźnik, aparat zapłonowy, kolektor wydechowy.
    Obok chłodnicy był montowany intercooler.
    W zeszłe wakacje miałem takie cudo przez kilka dni w domu ale brak gaźnika i jakiejkolwiek dokumentacji zniechęcił mnie i kumpla do inwestowania kasy (trzeba było zregenerować turbine).

    Co do doładowania czysto mechanicznego to znam dwa układy:

    pierwszy stosował VW w golfach chyba z oznaczeniem G60, wewnątrz wygląda to jak dwa ślimaki jeden w drugim, pierwszy nieruchomy a drugi zamocowany mimośrodowo wykonuje pewien ruch, więcej nie wiem bo się nie interesowałem.
    Jedno jest pewne kosztuje naprawde duże pieniądze i jest dość awaryjne.

    drugie rozwiązanie stosował kiedyś Fiat i nazywało się to Volumex, ale nie wiem jak jest zbudowane bo widzioałem tylko raz pod maską jakieś Łady na węgierskiej stronie o tuningu takich wynalazków.

    Ale od czego jest net jak ktoś będzie chciał to sobie poszuka

  • #16 29 Lip 2003 16:57
    Quaki
    Poziom 20  

    -gra
    dzieki za wyjasnienie dzialania systemu comprex w sumie bardzo ciekawe rozwiazanie ale chyba dosc skomplikowane i wykonanie takiej instalacji samemu raczej odpada
    co do rozwiazan stosowanych to ponad to co podales ja widzialem jeszcze kompresor od mercedesa zasada napedu podobna jak w G60 (obecnie sie mecze z kolega na zamontowaniem takigo kompresora w pasacie G60)
    tylko ze turbina mniej awaryjna
    a drogie rozwiazanie to podpiecie turbiny rutsa (znaczacym probleme sa gabaryty samego kompresora) ktorej wydajnosc jest monstrualna i pozwala zasilac auta nawet do 1500kM (rozwiazanie stosowane w dragsterach te takie wloty nad maska)
    co do zwiekszenia zuzycia paliwa to jasne ze o tym pomyslelismy po to zmienia sie elektronike stosuje wydajniejsze pompy i wtryskiwacze
    co do gaznika to tez nie jest tak ze im wiecej dasz powietrza to od wiecje da paliwa (nie wycisniesz ponad fizyczne ograniczenia )dlatego stosuje sie wydajniejsze gazniki np wspomniane juz webery
    pozdrawiam i szetrokiej drogi :)

  • #17 30 Lip 2003 11:38
    Lewy1
    Poziom 11  

    Hrabol napisał:
    Dzieki za zainteresowanie a szczegolnie dwa ostatnie posty mnie bardzo uceiszyly ten pomysl z poldkiem bardzo mi sie spodobal poszukuje tanich metod i nie musi byc to na caly czas tylko od czasu do czasu tak jak np nos


    Ja kiedyś zrobiłem takie cuś.
    Z obudowy filtra powierza wychodzi rurka którą zasysane jest powietrze. Z regóły jej wlot jest gdzieś w okolicach małych zawirowań powietrza. Przerobiłem rurę tak aby podczas jazdy powietrze było wdmuchiwane do rury. Wymagało to małych przeróbek (zamocowanie wlotu do rury w zderzaku, usunięcie zasysania gorącego powietrza z kolektora wydechowego). Użyłem elastycznej aluminiowej rury ok. 80mm średnicy (to taka do kominków itp). Efekt jest bardzo zadowalający. Przy prędkości ok. 80km/g już czuć dużą różnicę przyspieszania. Silnik jest dużo elastyczniejszy. Nakład kosztów i pracy bardzo niewielki więc myślę że warto to na początek wypróbować.
    Niestety nie nadaję się to do samochodów zasilanych LPG (gaśnie silnik).

  • #18 30 Lip 2003 12:45
    Quaki
    Poziom 20  

    na tym wlasnie polega dynamiczne doladowanie silnika fajna sprawa tylko jak rozwiazales problem z woda ja tez tak kiedys mialem i nie opatrznie wjechalem w duza kaluze wody silnik zasal wode(wlot byl tak jak piszesz przy zderzaku nisko) i musialem szukac nowego (remont sie nie oplacal)
    pozdrawiam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty