Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny koszt


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Elektryka i elektronika -> Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny koszt
Autor
Wiadomość
leszekraczka
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 17 Gru 2003
Posty: 815
Miasto: Cieślin k. Inowrocławia

Post#1 Post autora tematu 13 Gru 2006 14:15   

Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny koszt


Witam.
Posiadam Opla Astrę 93r silnik 1,6 na wtrysku jednopunktowym. Do tego instalacja gazowa założona zaraz po sprowadzeniu. Jeżdzę przemiennie gaz i benzyna. Niestety szaleją mi obroty i co jakiś czas musze czyścić silnik krokowy i reset komputera. Mechanik powiedział mi, że to normalne przy gazie. A jak wygląda to u innych użytkowników gazu? Moze zrobimy jakąś ankiete na temat usterek po zainstalowaniu gazu?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 13 Gru 2006 14:15   





Powrót do góry
   
lechos
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 353
Miasto: Nowa Sól

Post#2 13 Gru 2006 14:22   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Odpowiedz jest jedna----monterzy gazu nie przylozyli sie do tego aby dobrac odpowiednia instalke i zrobic odpowiednio montaz.
Edit: zmien rowniez mechanika.
Powrót do góry
   
greg-si
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 955
Miasto: ze wschodu

Post#3 13 Gru 2006 14:45   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Może też być to wina gazu kiepskiej jakości. Kumpel w astrze też miał taki problem ale właśnie po zmianie mechanika i drobnych korektach w instalacji chodzi teraz tak jak trzeba.
Powrót do góry
   
Albercik 321
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 982
Miasto: Tychy

Post#4 13 Gru 2006 21:01   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Leszekraczka - jak piszą koledzy najpierw zje.... tego gazownika,a później znajdz innego,bo ten to nie gazownik a jakiś instalator od 777 boleści.Silniczki na jednopunkcie to najlepsze silniki do zakładania gazu.Najlepiej znoszą instalacje i dobrze założone i wyregulowane oraz okresowo kontrolowane nie powinny sprawiać jakichkolwiek problemów.Oczywiście są wyjątki od reguły ale to sporadyczne i raczej wynikające przeważnie z braku okresowych przeglądów i lekceważenia błachych usterek.
Powrót do góry
   
momik12
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 1579
Miasto: Norwegia Oslo

Post#5 13 Gru 2006 21:02   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


leszekraczka napisał:
Mechanik powiedział mi, że to normalne przy gazie.

Prosze zmień tego "mechanika"
Uważam ,że twoja astra to jeden z najlepszych samochodów do gazu.
Napisz jak ci te obroty szaleją czy jednocześnie zapala ci sie kontrolka???
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 13 Gru 2006 21:02   





Powrót do góry
   
jacek kaczmarczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 45
Miasto: warszawa

Post#6 13 Gru 2006 21:23   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


To, że ktoś nazywa siebie mechanikiem samochodowym nie znaczy, że nim jest . Sorryy ale samochody sprzed dziesięciu lat to nie te same samochody co teraz wbrew temu co można usłyszec w wielu warsztatach! Zmień mechanika i gazownika. Astra "jednopunktowa" to samochód który bardzo dobrze znosi gaz ale nie wolno nie dbać o głupoty takie jak choćby przewody zapłonowe, podobno nie psujące sie (opinia jednego "mechanika")
Powrót do góry
   
bzykdamian
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 240
Miasto: Rzemienowice

Post#7 13 Gru 2006 21:49   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


witam.
ja mam passata b4 silnik 1.8 i nie mam zadnych problemów z instalacją LPG. dobry gazownik ci na pewno wyreguluje tą instalacje.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 13 Gru 2006 21:49   





Powrót do góry
   
walerek
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 3

Post#8 13 Gru 2006 21:57   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


też mam astrę,napisz ile masz ią na gazie i czy od samego początku szalały obroty
Powrót do góry
   
arba
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 71
Miasto: gliwice

Post#9 13 Gru 2006 22:56   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


nie napisałeś jaka to instalka . instalki z dolnej pułki raczej można sobie darować . pracując w serwisie z jedną marką moge zaobserwować jak sprawują sie różne instalki i mam na ten temat wyrobione zdanie . oczywiście ten mechanior najwidoczniej niezabardzo zna temat . poszukaj na forum jakiegoś warsztatu w pobliżu który ma jakąś renome .
Powrót do góry
   
leszekraczka
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 17 Gru 2003
Posty: 815
Miasto: Cieślin k. Inowrocławia

Post#10 Post autora tematu 14 Gru 2006 08:06   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Dziękuję za odzew. Co do mechanika to myślę, że jest dobry i jeśli trzeba by było polecić komuś dobrego instalatora to poleciłbym tego. Wiem brzmi dziwnie..ale to jeden z lepszych warsztatów w Inowrocławiu. Słowo. Co do gazu to mam stałą stację gdzie tankuje- na innych było gorzej :-) i raczej nie mam powodu sądzić, że muszę ją zmienić(inni też tankują) Orlen aby nie było niedomówień ;-) Instalacja gazowa założona ponad dwa lata temu. Co do obrotów - obroty idą w górę, zapala się kontrolka od komputera ( żółta ). Pomaga wyciągnięcie krokowego i przeczyszczenie go. W sumie pytam z ciekawości, ale zaskoczyły mnie pozytywne opinie na temat przeróbki w Astrze.
Powrót do góry
   
Albercik 321
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 982
Miasto: Tychy

Post#11 14 Gru 2006 10:55   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Leszekkraczek,jeżeli uważasz,że ten gazownik jest dobry jak piszesz,to poprostu pojedz do niego i powiedz mu,żeby ci naprawił to co cię boli.Aczkolwiek jeżeli mówi,że takie objawy to normalne,to jego opinia i wiedza pozostawia wiele do rzyczenia...Silniczek na gazie powinien chodzić tak samo jak na benzynie,a może nawet i ciutek lepiej.Tym bardziej,że masz jednopunkt.Może faktycznie jest on dobrym mechanikiem i ci to naprawi,ponieważ możesz mieć inne usterki z tym związane - niewłaściwy lub zabrudzony parownik,zanieczyszczony lub całkowity brak filterka gazu,woda w butli itp.Nasuwają mi się te pomysły ponieważ napisałeś,że tankujesz na Orlenie.Ja po zakupieniu autka cały czas tankowałem benzynę na Orlenie i autko chodziło jak lala.Po założeniu instalacji gazowej i tankowaniu na Orlenie gazu,po 3 miesiącach autko zaczęło robi.ć różne dziwne numery.Po wizycie u gazownika ze zbiornika gazu wylano prawie 5 litrów wody!!!!Była ona również w filterku gazu i parowniku.I to po 3 miesiącach użytkowania gazu_nowo założonego.Od tego czasu gaz tankuję na BP i nie mam już parę lat żadnych problemów.Z tym oczywiście,że co roku jeżdżę do przeglądu i wymieniam filterek gazu i sprawdzam ustawienia.Tak więc nie sugeruj się tym,na jakiej stacji tankujesz.Poprostu pojedz do gazownika i niech ci sprawdzi filterek gazu,parownik i jeżeli to możliwe zbiornik gazu,czy nie ma tam gdzieś jakichś zanieczyszczeń lub wody.No i niech oczywiście sprawdzi ustawienia na komputerze.
Powrót do góry
   
momik12
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 1579
Miasto: Norwegia Oslo

Post#12 14 Gru 2006 11:52   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


skoro wywala błąd to poprostu go odczytaj i nieściągaj klemy bo ulegnie skasowaniu.
Powrót do góry
   
Adam700
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 524
Miasto: Nowe Miasto

Post#13 14 Gru 2006 12:55   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Zmiań gazownika. Mam instalację od ponad 3lat i auto dużo lepiej chodzi na LPG niż benzynie.Może jest delikatnie zmulone ale ogólna praca na LPG jest lepsza niż benzynie. Na benzynie uruchamiam go w zimne dni a zaraz po przełączam na LPG.
Powrót do góry
   
maniek 80
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 4
Miasto: Białystok

Post#14 14 Gru 2006 22:19   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


piszecie o stacjach tankowania gazu nie ich wincie tylko dostawców to co oni przywożą na stacji wody do zbiornika nie naleje wiem że niektóre stacje sprowadzają gaz skandynawski jest on droższy ale i w eksploatacji jakby na benzynie się jechało a cała reszta wschód bo jest tanio a czy dobrze to ich nie interesuje
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 14 Gru 2006 22:19   





Powrót do góry
   
Horse5
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 105
Miasto: WaWa

Post#15 14 Gru 2006 22:43   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Tak monowtrytski są do gazu idealne, niestety wszystko zależy od montazu(trzeba być głąbem żeby zrobić go źle w moniaku), większości gazowników zależy jedynie na wypchnięciu samochodu jak najszybciej z warsztatu, potem ewentualne niedoróbki się mszczą, a że o naprawach i diagnostyce nie mają zielonego pojęcia to klientów zbywają, ilu już takich wkurzonych ludzi poznałem...

PS. Masz Astre Multeca - w tych samochodach nie robi się resetu komputera, jedynie stosuje emulator sondy lambda, który właśnie ma zapobiegać zapalaniu kontrolki check engine i szalejącym obrotom!'
Regularne czyszczenie silnika krokowego zwiększa jego trwałość szczególnie na gazie.
Powrót do góry
   
momik12
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 1579
Miasto: Norwegia Oslo

Post#16 14 Gru 2006 22:57   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Drogi horse5 widze,że poznałeś wszystkich gazowników w Polsce,pozatym niewszystko czasem wygląda tak łatwo jak sie może wydawać i zwykły "momiak"może napsuć krwi ale co to dla ciebie :D
Mógłbyś rozwinąć temat przyspieszonego zużycia silników krokowych na gazie i tego jaki emulator stosuje sie w Multecu na szalejące obroty bo wiesz ja sie ciągle ucze...
Powrót do góry
   
Adam700
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 524
Miasto: Nowe Miasto

Post#17 15 Gru 2006 10:08   

Re: Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny k


Dużo ludzi mówi że od gazu silniki się walą.Dlaczego więc zakładają gaz?Lejąc benzynę też nie wiemy co lejemy, nikt nie wie czym i na ile jest chrzczona. Dlatego też powiem instalacja LPG jest dobra wtedy kiedy ktoś ją dobrze zamontował.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Elektryka i elektronika -> Montaż gazu w samochodzie - psucie samochodu na własny koszt
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Lolalizacja samochodu. Jaki byłby koszt systemu? Zastosowanie GPS. (5)
Montaż syreny alarmowej w samochodzie Passat. (4)
Jak ustawić gaz w samochodzie bo pali mi 16 l gazu? (5)
Interfejs na max232 do samochodu i do gazu (5)
montaż zamka centralnego do samochodu osobowego (5)
SKuTER - Montaż przerywacza kierunkowskazów z samochodu (13)
pytanie o montaż końcówek wtryskiwaczy gazu (12)
Montaż wtryskiwacza gazu zamiast benzyny (32)
wszystkie modele - Montaż Gazu proszę o info (4)
Poszukuję samochodu Passat b3 1992-1993, kombi, bez gazu. (1)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.058 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony