| Author |
Message
|
9800pro Poziom 12

Joined: 26 Jun 2007 Posts: 105 Location: Łódź
|
#1591
02 Mar 2010 23:22 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Popieram zdanie przedmówcy.Jeśli się nie posiada tego trójkąta aby po wyjściu móc z powrotem zaryglować drzwi to lepiej nikogo nie narażać na niebezpieczeństwo bo potem sami będziemy mieli kłopoty.Ja mam pytanie odnośnie niektórych wciągarek zrembowskich.Otóż w niektórych dźwigach z maszynowni podczas startu silnika i przy przechodzeniu na drugi bieg słchać takie "tsssssss" od czego to zależy?W niektórych czegoś takiego nie słychać.
|
|
| Back to top |
|
 |
ja2010 Poziom 1

Joined: 02 Mar 2010 Posts: 1
|
#1592
02 Mar 2010 23:57 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Zadałem pytanie naszemu administratorowi
Proszę o wyjaśnienie z Przedsiębiorstwem Dźwigowym dlaczego windy w naszym bloku zatrzymują się bezsensownie na poziomie „0” nawet jeśli ich nikt nie przywołuje na wspomniany poziom. Powoduje to dodatkowe zużycie prądu dla wspólnoty i zużycie drzwi na poziomie „0”.
Odpowiedź z administracji budynku:
Witam
W odpowiedzi na Pana maila informuję co następuje:
Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.
Nowy blok, na dole garaż podziemny. Nie rozumiem dlaczego chcą od nas wyrwać 1600 zł. A my tylko chcemy aby winda nie zatrzymywała się bez sensu na poziomie "0"
Czekam na Wasze opinie-uwagi
|
|
| Back to top |
|
 |
incognito100 Poziom 12

Joined: 09 Feb 2010 Posts: 83 Location: Warszawa
|
#1593
03 Mar 2010 01:32 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Co do wcześniejszych postów: 9800pro, tu już nawet nie chodzi o klucz - chodź wiadomo, że ''szaleni naukowcy'' mogą się bawić, bo zobaczą...że winda otwarta i tragedia gotowa + wyrzuty sumienia.
Sama winda nie ma prawa ruszyć, jak rygiel nie zablokował drzwi...przynajmniej tak mi się wydaje.
A konserwator jak przyjedzie do zepsutej windy, na pewno sprawdzi wszystkie styki, rygle itd.
Moim zdaniem tu chodzi o możliwość przycięcia ręki - winda zacznie się poziomować lub drzwi zaczną się zamykać/otwierać...bo przecież w takiej sytuacji krzywka ''wsuwa'' się do tego rygla i przesuwa drzwi.
A szczelina b. mała, więc lepiej zaczekać w kabinie na pomoc i nic nie ruszać.
Ewentualnie (jeśli ktoś nie wytrzymuje...) odsunąć tylko drzwi kabinowe i jak drzwi przystankowe się nie otwierają razem z kabinowymi, to zamknąć je z powrotem i czekać na konserwatora.
Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
stroggo81717 Poziom 22

Joined: 07 Apr 2009 Posts: 1875
|
#1594
03 Mar 2010 15:29 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
| ja2010 wrote: |
Zadałem pytanie naszemu administratorowi
Proszę o wyjaśnienie z Przedsiębiorstwem Dźwigowym dlaczego windy w naszym bloku zatrzymują się bezsensownie na poziomie „0” nawet jeśli ich nikt nie przywołuje na wspomniany poziom. Powoduje to dodatkowe zużycie prądu dla wspólnoty i zużycie drzwi na poziomie „0”.
Odpowiedź z administracji budynku:
Witam
W odpowiedzi na Pana maila informuję co następuje:
Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.
Nowy blok, na dole garaż podziemny. Nie rozumiem dlaczego chcą od nas wyrwać 1600 zł. A my tylko chcemy aby winda nie zatrzymywała się bez sensu na poziomie "0"
Czekam na Wasze opinie-uwagi |
Dlatego, aby ktoś jak przyjdzie do bloku, wjechał windą na górę, czekającą na pasażera na dole, a nie wciskał przycisk i czekał na windę. Proste ;).
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1595
03 Mar 2010 19:28 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
| ja2010 wrote: |
Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.
|
czy dobrze rozumiem: Jesteśmy w garażu ( -1 )wciskamy przywołanie,winda jedzie z poziomu powiedz 2 zatrzymuje się na 0 rusza i jedzie na -1?
Czy: po zrealizowaniu dyspozycji na poziom np. 2 po chwili wraca na 0 ?
|
|
| Back to top |
|
 |
stroggo81717 Poziom 22

Joined: 07 Apr 2009 Posts: 1875
|
#1596
03 Mar 2010 20:47 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
A ja mam inne pytanie.
W mym bloku winda do góry wjeżdża z oporem i głośniej (jakby czołg jechał do góry). Trzęsie podczas jazdy. Jak dojedzie do najwyższego piętra, podłoga wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść. Czy to silnik windy ma zbyt duże tarcie, czy co jest powodem?
I jeszcze jedno: na prawej części prowadnicy, na najwyższym piętrze, jest jakaś dźwignia. Do czego ona jest? Mogę wrzucić fotosy (latarka i aparat starczy do ujawnienia dźwigni), jak ktoś nie rozumie.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
03 Mar 2010 20:47 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1597
03 Mar 2010 22:58 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
trzesienie to objaw albo zle ustawionych prowadnic, albo zle wyregulowanego dzwigu, wszystko jeszcze zalezy co to za dzwig, a co do tych elementow na prowanicy to moga byc to wylaczniki krancowe lub koncowe, trudno powiedziec bez fotek, podaj chociarz co to za dzwig i jaki rok produkcji
|
|
| Back to top |
|
 |
stroggo81717 Poziom 22

Joined: 07 Apr 2009 Posts: 1875
|
#1598
04 Mar 2010 14:43 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Rok produkcji: 1960
Marka (oryginał): Zakład Urządzeń Dźwigowych w Warszawie
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1599
04 Mar 2010 16:23 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
no to powinienes miec tam wyłacznik krancowy oraz koncowy (aparat 125)
|
|
| Back to top |
|
 |
Bluesman1977 Poziom 14

Joined: 18 Dec 2008 Posts: 187 Location: Poznań
|
#1600
06 Mar 2010 00:06 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
| Stroggowy_Zabijaka wrote: |
A ja mam inne pytanie.
W mym bloku winda do góry wjeżdża z oporem i głośniej (jakby czołg jechał do góry). Trzęsie podczas jazdy. Jak dojedzie do najwyższego piętra, podłoga wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść. Czy to silnik windy ma zbyt duże tarcie, czy co jest powodem?
I jeszcze jedno: na prawej części prowadnicy, na najwyższym piętrze, jest jakaś dźwignia. Do czego ona jest? Mogę wrzucić fotosy (latarka i aparat starczy do ujawnienia dźwigni), jak ktoś nie rozumie. |
Z tego, co opisywałeś kilka stron wcześniej wnioskuję, że to w ogóle dość chimeryczne windy. Prawda jest taka, że swoje już odsłużyły i czas wysłać je na emeryturę. Wyjaśnij mi tylko, co rozumiesz pod pojęciem "wcinania " się podłogi. Na pewno winda hamuje gwałtownie ( jak to w windach z silnikiem jednobiegowym), natomiast o co chodzi z tą podłogą?
|
|
| Back to top |
|
 |
stroggo81717 Poziom 22

Joined: 07 Apr 2009 Posts: 1875
|
#1601
06 Mar 2010 07:50 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść...
|
|
| Back to top |
|
 |
9800pro Poziom 12

Joined: 26 Jun 2007 Posts: 105 Location: Łódź
|
#1602
07 Mar 2010 19:46 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Panowie dzisiaj miałem dość ciekawą sytuację.Otóż wchodzę z kolegą do klatki gdzie są 2 windy (pierwsza od wejścia to dźwig towarowo-osobowy o udźwigu 1000Kg lub 13 osób zmodernizowany przez dźwig service z drzwiami automatycznymi kiedyś jak był jeszcze zremb to były tylko półautomaczyczne, druga winda to dźwig osobowy o standardowym udźwigu 450Kg lub 6 osób z drzwiami półautomatycznymi i dodatkowymi kabinowymi i o tej windzie będzie mowa).Po wejściu do klatki jakieś małżeństwo czekało na windę i gdy przyjechała ta pierwsza od wejścia to nie wiem dlaczego(chyba się boją nią jeździć)posłali ją na 11 my z kolegą wsiedliśmy do niej i bezpiecznie dojechaliśmy na 11 piętro(ostatnie).Jeszcze przedtem spojrzałem w szybę drugiej windy i zaniepokoiło mnie położenie przeciwwagi nie znajdowała się ona odpowiednio nisko lecz gdzieś w połowie parteru - już wiedziałem, że ta winda jest uszkodzona.Po wjechaniu drugą windą na 11 piętro okazało się, że druga winda rzeczywiście stoi w połowie 11 piętra no to pierwszą moją reakcją było otworzenie drzwi moim niezawodnym trójkątem, z którym się nie rozstaje.Myślałem, że ktoś tam będzie i go wypuszczę lecz jak się okazało nikogo nie było i o dziwo w kabinie nie świeciło się światło ani żadne przyciski nawet alarm choć po naciśnięciu piszczał.Pomyślałem pewnie jakiś baran wyłączył ją rozłącznikiem na parterze no to z kolegą zjechaliśmy na 0 w celu załączenia zasilania w drugim dźwigu.Nagle wielkie zdziwienie dźwignia była w pozycji 1 przy której dźwig jest włączony a w kabinie światła nie było i dźwig ani drgnął.Dlatego mam pytanie co w takim przypadku mogło się stać?Jak dla mnie wywaliło zabezpieczenie w maszynowni ale nie wiem czy to trafne określenie.Dlaczego też pomimo braku napięcia w całej kabinie działał alarm???
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1603
07 Mar 2010 19:56 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Obwód alarmu najczęściej jest na napięcie 12V i ma dodatkowe zasilanie z akumulatora. Prawdopodobnie tak jak mówisz poleciał jakiś bezpiecznik, a od czego i dlaczego to już musi konserwator na miejscu ustalić.
|
|
| Back to top |
|
 |
stroggo81717 Poziom 22

Joined: 07 Apr 2009 Posts: 1875
|
#1604
07 Mar 2010 19:58 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Poszły prawdopodobnie bezpieczniki od windy odpowiedzialne za światło i działanie dźwigu. Wtedy nawet, jak przełącznik jest na pozycji 1, to i tak nic nie działa. Ale co spowodowało, że alarm działa - tego nie wiem.
|
|
| Back to top |
|
 |
Chupacabra Poziom 12

Joined: 26 Dec 2009 Posts: 87 Location: Głogów
|
#1605
08 Mar 2010 10:20 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Alarm ma podtrzymanie akumulatorowe - to już standard. W starych Zrembach różnie to było, szczególnie ze sprawnością takiego akumulatora.
Chciałbym poruszyć temat, który już gdzieś tu był poruszany, ale tylko pobieżnie. Mianowicie kontakt podłogi kabiny. Czy ktoś ma jakiś schemat, rysunek czy zdjęcie jak taki kontakt wygląda, gdzie i jak jest zamontowany i czym się różnią kontakty ze starych "Zrembów wagowych" a z dzisiejszych dźwigach po modernizacji np. "Lift Service"???
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1606
08 Mar 2010 16:09 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Dzisiaj, w nowych dźwigach, stosuje się kontakty podłóg? Bo się nie spotkałem z tym.
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1607
08 Mar 2010 17:02 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
no czywiscie ze sie stosuje, ale nie w celu realizacji wezwan tylko w celu pelnego obciazenia oraz przeciazenia, wykorzystuje sie najczesciej czujniki zblizeniowe o bardzo duzej dokladnosci, stosuje sie czasem zamiennie czujniki na zawiesiu lin lub miedzy linami (takiego osobiscie nie widzialem ale wiem ze są, wnoskuje ze musza mierzyc naprezenia miedzy linami, ale tak jak juz mowilem nie widzialem ich osobiscie), pelne obciazenie odcina wezwania, zas przeciazenie zmusza do opuszczenia kabiny "nadbagazu"
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
08 Mar 2010 17:02 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1608
08 Mar 2010 17:11 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
No to kolega mówi o wadze a nie o kontakcie ;) Temat bardzo ciekawy. W obecnych czasach stosuje się tensometry a one z założenia mają bardzo duża dokładność. Ostatnio widzę trend odchodzenia od umieszczania czujników na zawiesiu czy linach a podkładania ich pod konstrukcję podtrzymującą silnik i koło zdawcze w maszynowi. W razie awarii wymiana czujnika i późniejsza kalibracja jest banalnie prosta ;) Jak nie zapomnę zrobię jutro zdjęcie jakiejś przykładowej wagi
|
|
| Back to top |
|
 |
Chupacabra Poziom 12

Joined: 26 Dec 2009 Posts: 87 Location: Głogów
|
#1609
08 Mar 2010 20:12 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
No właśnie chodziło mi o te właśnie czujniki wagi. Wiem, że u mnie w bloku winda wyczuwa już powyżej 20 kg. obciążenia kabiny.
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1610
08 Mar 2010 20:17 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Kolego jak jest waga dobrze skalibrowana/dopiero po kalibracji to pokazuje z dokładnością do kilku kg. :) Po pewnym czasie wskazania rozjeżdżają się trochę, czasami nawet znacznie a spowodowane jest to drganiami konstrukcji a co za tym idzie minimalnym przesunięciom punktu podparcia na czujniku.
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1611
08 Mar 2010 21:44 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
na pomiar wpływa tez temperatura, poduszki pod podłoga zima sa twardziejsze a latem jednak latwiej sie uginaja, nie jest to do konca takie dobre rozwiazanie, ciezko jest tak wyregulowac aby bylo zawsze dobrze
|
|
| Back to top |
|
 |
9800pro Poziom 12

Joined: 26 Jun 2007 Posts: 105 Location: Łódź
|
#1612
08 Mar 2010 22:04 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
A o czym informuję mały wyświetlacz na kabinie w windach z drzwiami kabinowymi.Gdy winda stoi to wyświetlacz pokazuje 0 a gdy drzwi się zasuwają to co innego i co innego gdy winda jedzie.O co w tym chodzi?
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1613
08 Mar 2010 22:06 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Podaj model drzwi to powiemy więcej ;) Zapewne pokazuje stan jakiegoś modułu, może napędu drzwi. Ciężko stwierdzić ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
08 Mar 2010 22:06 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1614
08 Mar 2010 22:26 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Na pewno drzwi kabinowe napęd maja falownikiem sterowane no i te cyferki pokazują jego stan.
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1615
08 Mar 2010 22:59 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
| andrzej9876 wrote: |
| Na pewno drzwi kabinowe napęd maja falownikiem sterowane ....... |
Doczepie się ;) Np. drzwi WITTURA SELCOM ze sterowaniem ECO DRIVE maja silnik prądu stałego ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefk Poziom 2

Joined: 09 Mar 2010 Posts: 3
|
#1616
09 Mar 2010 13:04 Głośna widna |
|
|
|
Witam,
mieszkam w nowym bloku z 2008 roku. Moje mieszkanie graniczy z winda.
Niestety podczas zjazdu windy slychac buczenie i dziwny dzwiek jak sie zatrzymuje i rusza. Podczas wjazdu jest wszystko OK. Jedynie jak winda rusza to slysze trzask. Mialem mierzony poziom halasu i wszystko jest w normie takze niestety nic nie moge wyegzekwowac od developera i zarzadcy.
Jednak to buczenie jest bardzio upierdliwe ...:(((
Mam pytanie
Czy mozna cos z tym zrobic ? Widzialem juz szyb tej windy. Niewielki silnik zamocowany jest na scianie ktora graniczy z moim mieszkaniem i to pewnie on powoduje ten halas podczas zjazdu windy. Czy mozna to jakos wyciszyc ? Jesli tak to ile to moze kosztowac ? pewnie kaza mi to robic na wlasny koszt...
dzieki i pozdrawiam
JK
|
|
| Back to top |
|
 |
andrzej9876 Poziom 12

Joined: 10 Dec 2007 Posts: 102
|
#1617
09 Mar 2010 15:30 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
co do napedu drzwi zgodze sie ze wittura tak robi, montowalem taki naped, wg mnie calkiem przyjemny, no ale sa np drzwi z napedem na falowniku np fermator, no a sa na ramieniu i wogole bez falownika, tego jest naprawde bardzo duzo rodzaji.
Co do glosnej pracy dzwigu, kolego jakiej firmy sa to dzwigi??? i w jakim miescie??, sa to na pewno dzwigi bez maszynowni- taka to oszczednosc przy budowie ze nie trzeba maszynowni, no ale cos za cos, wciagarka teraz znajduje sie w szybie i pomimo zastosowanych poduszek dzwiek wciagarki niesie sie po szybie, jest to ciezki temat, przerabialem juz go, zostalo wytłumione nadszybie, ale zadnych rewelacyjnych skutkow to nie przynosi, niestety- wciagarka w szybie nie oddzielona jest niczym od szybu- ot taka pozorna oszczednosc
|
|
| Back to top |
|
 |
worw Poziom 18

Joined: 30 Apr 2006 Posts: 528 Location: częstochowa
|
#1618
09 Mar 2010 18:59 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Też miałem podobny problem. Naprawdę ciężko jest coś z tym zrobić. Silnik jest przymocowany stalowymi kotwami do nadszybia i pomimo zastosowania "poduszek" wibracje przenoszą się przez betonowe ściany szybu. Jeśli hałas mieści się w "normie" to raczej nic nie wywalczysz. Słyszałem, że ludzie izolują ściany przylegające do szybu wełną mineralną akustycznie izolacyjną a na to KG, lub co nie szczególnie urzekło, styropianem marki "głucha baba". ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
incognito100 Poziom 12

Joined: 09 Feb 2010 Posts: 83 Location: Warszawa
|
#1619
09 Mar 2010 22:02 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
Co do wyciszenia: w szybie raczej bym nic nie robił, bo wełna nie może być łatwo palna (wręcz odporna na wszytko) - o tym trzeba pamiętać. No i za bardzo tam miejsca nie ma na takie eksperymenty...
Proponuje obłożyć ścianę od strony mieszkania wełną mineralną lub jakąś dźwiękochłonną, która jest odpowiednia do mieszkań.
Na wełnę się kładzie płytę gipsową i maluje farbą.
Zmniejszy się pokój o np. 10 cm, ale będzie cisza...no i ściana oczywiście będzie wyglądała ''naturalnie''.
Ja mam pytanie odnoście tych drzwi
http://www.youtube.com/watch?v=cnlTcL65AmA&NR=1
Dlaczego winda się nie zatrzymała?
Czy może czujnik odpowiedzialny za drzwi przystankowe się popsuł?
Przy każdych dziwach chyba są dwa czujniki, więc bardzo mnie to zdziwiło.
|
|
| Back to top |
|
 |
paya4 Poziom 6

Joined: 12 Feb 2007 Posts: 18
|
#1620
10 Mar 2010 00:01 Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko |
|
|
|
| lemos wrote: |
Witam,
ThyssenKrupp to koncern działający w wielu dziedzinach, jednym z nich jest Elevator zajmujący się dźwigami. Jest to koncern niemiecki posiadający w różnych państwach swoje fabryki min. podstawowe w Niemczech, ale także Francja, Włochy, Hiszpania, Austria itd.
Co do wind to przyjeżdżają one z fabryk z poza Polski.
Pozdrawiam |
Nie rozumiem. Piszesz kolego, że one przyjeżdżają z fabryk do Polski.
A przecież jak się wejdzie na stronę Winda Warszawa, NB, dawny Lift Service, który kiedyś był Polski. Wszystkie te firmy zajmujące się dźwigami piszą, że to one wytwarzają dźwigi, więc nie rozumiem.
Czyżby w Polsce nie produkowano kabin ?
Bo drzwi automatyczne są przeważnie Niemieckie. Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |