FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> For fun Hydepark -> HydePark Archive -> Winda - rozmowy o windach i nie tylko
Author
Message
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1591 02 Mar 2010 23:22   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Popieram zdanie przedmówcy.Jeśli się nie posiada tego trójkąta aby po wyjściu móc z powrotem zaryglować drzwi to lepiej nikogo nie narażać na niebezpieczeństwo bo potem sami będziemy mieli kłopoty.Ja mam pytanie odnośnie niektórych wciągarek zrembowskich.Otóż w niektórych dźwigach z maszynowni podczas startu silnika i przy przechodzeniu na drugi bieg słchać takie "tsssssss" od czego to zależy?W niektórych czegoś takiego nie słychać.
Back to top
   
ja2010
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 02 Mar 2010
Posts: 1

Post#1592 02 Mar 2010 23:57   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Zadałem pytanie naszemu administratorowi

Proszę o wyjaśnienie z Przedsiębiorstwem Dźwigowym dlaczego windy w naszym bloku zatrzymują się bezsensownie na poziomie „0” nawet jeśli ich nikt nie przywołuje na wspomniany poziom. Powoduje to dodatkowe zużycie prądu dla wspólnoty i zużycie drzwi na poziomie „0”.

Odpowiedź z administracji budynku:
Witam
W odpowiedzi na Pana maila informuję co następuje:
Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.

Nowy blok, na dole garaż podziemny. Nie rozumiem dlaczego chcą od nas wyrwać 1600 zł. A my tylko chcemy aby winda nie zatrzymywała się bez sensu na poziomie "0"

Czekam na Wasze opinie-uwagi
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1593 03 Mar 2010 01:32   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Co do wcześniejszych postów: 9800pro, tu już nawet nie chodzi o klucz - chodź wiadomo, że ''szaleni naukowcy'' mogą się bawić, bo zobaczą...że winda otwarta i tragedia gotowa + wyrzuty sumienia.
Sama winda nie ma prawa ruszyć, jak rygiel nie zablokował drzwi...przynajmniej tak mi się wydaje.
A konserwator jak przyjedzie do zepsutej windy, na pewno sprawdzi wszystkie styki, rygle itd.
Moim zdaniem tu chodzi o możliwość przycięcia ręki - winda zacznie się poziomować lub drzwi zaczną się zamykać/otwierać...bo przecież w takiej sytuacji krzywka ''wsuwa'' się do tego rygla i przesuwa drzwi.
A szczelina b. mała, więc lepiej zaczekać w kabinie na pomoc i nic nie ruszać.
Ewentualnie (jeśli ktoś nie wytrzymuje...) odsunąć tylko drzwi kabinowe i jak drzwi przystankowe się nie otwierają razem z kabinowymi, to zamknąć je z powrotem i czekać na konserwatora.
Pozdrawiam.
Back to top
   
stroggo81717
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2009
Posts: 1875

Post#1594 03 Mar 2010 15:29   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


ja2010 wrote:
Zadałem pytanie naszemu administratorowi

Proszę o wyjaśnienie z Przedsiębiorstwem Dźwigowym dlaczego windy w naszym bloku zatrzymują się bezsensownie na poziomie „0” nawet jeśli ich nikt nie przywołuje na wspomniany poziom. Powoduje to dodatkowe zużycie prądu dla wspólnoty i zużycie drzwi na poziomie „0”.

Odpowiedź z administracji budynku:
Witam
W odpowiedzi na Pana maila informuję co następuje:
Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.

Nowy blok, na dole garaż podziemny. Nie rozumiem dlaczego chcą od nas wyrwać 1600 zł. A my tylko chcemy aby winda nie zatrzymywała się bez sensu na poziomie "0"

Czekam na Wasze opinie-uwagi

Dlatego, aby ktoś jak przyjdzie do bloku, wjechał windą na górę, czekającą na pasażera na dole, a nie wciskał przycisk i czekał na windę. Proste ;).
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1595 03 Mar 2010 19:28   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


ja2010 wrote:

Aby windy nie zatrzymywały się na poziomie "0" gdy wciskają Państwo przycisk "-1" należy przeprogramować windę. Koszt przeprogramowania wynosi ok 400 zł.





czy dobrze rozumiem: Jesteśmy w garażu ( -1 )wciskamy przywołanie,winda jedzie z poziomu powiedz 2 zatrzymuje się na 0 rusza i jedzie na -1?
Czy: po zrealizowaniu dyspozycji na poziom np. 2 po chwili wraca na 0 ?
Back to top
   
stroggo81717
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2009
Posts: 1875

Post#1596 03 Mar 2010 20:47   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


A ja mam inne pytanie.

W mym bloku winda do góry wjeżdża z oporem i głośniej (jakby czołg jechał do góry). Trzęsie podczas jazdy. Jak dojedzie do najwyższego piętra, podłoga wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść. Czy to silnik windy ma zbyt duże tarcie, czy co jest powodem?

I jeszcze jedno: na prawej części prowadnicy, na najwyższym piętrze, jest jakaś dźwignia. Do czego ona jest? Mogę wrzucić fotosy (latarka i aparat starczy do ujawnienia dźwigni), jak ktoś nie rozumie.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 03 Mar 2010 20:47   





Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1597 03 Mar 2010 22:58   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


trzesienie to objaw albo zle ustawionych prowadnic, albo zle wyregulowanego dzwigu, wszystko jeszcze zalezy co to za dzwig, a co do tych elementow na prowanicy to moga byc to wylaczniki krancowe lub koncowe, trudno powiedziec bez fotek, podaj chociarz co to za dzwig i jaki rok produkcji
Back to top
   
stroggo81717
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2009
Posts: 1875

Post#1598 04 Mar 2010 14:43   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Rok produkcji: 1960
Marka (oryginał): Zakład Urządzeń Dźwigowych w Warszawie
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1599 04 Mar 2010 16:23   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


no to powinienes miec tam wyłacznik krancowy oraz koncowy (aparat 125)
Back to top
   
Bluesman1977
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Dec 2008
Posts: 187
Location: Poznań

Post#1600 06 Mar 2010 00:06   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Stroggowy_Zabijaka wrote:
A ja mam inne pytanie.

W mym bloku winda do góry wjeżdża z oporem i głośniej (jakby czołg jechał do góry). Trzęsie podczas jazdy. Jak dojedzie do najwyższego piętra, podłoga wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść. Czy to silnik windy ma zbyt duże tarcie, czy co jest powodem?

I jeszcze jedno: na prawej części prowadnicy, na najwyższym piętrze, jest jakaś dźwignia. Do czego ona jest? Mogę wrzucić fotosy (latarka i aparat starczy do ujawnienia dźwigni), jak ktoś nie rozumie.


Z tego, co opisywałeś kilka stron wcześniej wnioskuję, że to w ogóle dość chimeryczne windy. Prawda jest taka, że swoje już odsłużyły i czas wysłać je na emeryturę. Wyjaśnij mi tylko, co rozumiesz pod pojęciem "wcinania " się podłogi. Na pewno winda hamuje gwałtownie ( jak to w windach z silnikiem jednobiegowym), natomiast o co chodzi z tą podłogą?
Back to top
   
stroggo81717
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2009
Posts: 1875

Post#1601 06 Mar 2010 07:50   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Wcina się do kabiny tak, jakby miała kogoś przygnieść...
Back to top
   
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1602 07 Mar 2010 19:46   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Panowie dzisiaj miałem dość ciekawą sytuację.Otóż wchodzę z kolegą do klatki gdzie są 2 windy (pierwsza od wejścia to dźwig towarowo-osobowy o udźwigu 1000Kg lub 13 osób zmodernizowany przez dźwig service z drzwiami automatycznymi kiedyś jak był jeszcze zremb to były tylko półautomaczyczne, druga winda to dźwig osobowy o standardowym udźwigu 450Kg lub 6 osób z drzwiami półautomatycznymi i dodatkowymi kabinowymi i o tej windzie będzie mowa).Po wejściu do klatki jakieś małżeństwo czekało na windę i gdy przyjechała ta pierwsza od wejścia to nie wiem dlaczego(chyba się boją nią jeździć)posłali ją na 11 my z kolegą wsiedliśmy do niej i bezpiecznie dojechaliśmy na 11 piętro(ostatnie).Jeszcze przedtem spojrzałem w szybę drugiej windy i zaniepokoiło mnie położenie przeciwwagi nie znajdowała się ona odpowiednio nisko lecz gdzieś w połowie parteru - już wiedziałem, że ta winda jest uszkodzona.Po wjechaniu drugą windą na 11 piętro okazało się, że druga winda rzeczywiście stoi w połowie 11 piętra no to pierwszą moją reakcją było otworzenie drzwi moim niezawodnym trójkątem, z którym się nie rozstaje.Myślałem, że ktoś tam będzie i go wypuszczę lecz jak się okazało nikogo nie było i o dziwo w kabinie nie świeciło się światło ani żadne przyciski nawet alarm choć po naciśnięciu piszczał.Pomyślałem pewnie jakiś baran wyłączył ją rozłącznikiem na parterze no to z kolegą zjechaliśmy na 0 w celu załączenia zasilania w drugim dźwigu.Nagle wielkie zdziwienie dźwignia była w pozycji 1 przy której dźwig jest włączony a w kabinie światła nie było i dźwig ani drgnął.Dlatego mam pytanie co w takim przypadku mogło się stać?Jak dla mnie wywaliło zabezpieczenie w maszynowni ale nie wiem czy to trafne określenie.Dlaczego też pomimo braku napięcia w całej kabinie działał alarm???
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1603 07 Mar 2010 19:56   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Obwód alarmu najczęściej jest na napięcie 12V i ma dodatkowe zasilanie z akumulatora. Prawdopodobnie tak jak mówisz poleciał jakiś bezpiecznik, a od czego i dlaczego to już musi konserwator na miejscu ustalić.
Back to top
   
stroggo81717
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2009
Posts: 1875

Post#1604 07 Mar 2010 19:58   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Poszły prawdopodobnie bezpieczniki od windy odpowiedzialne za światło i działanie dźwigu. Wtedy nawet, jak przełącznik jest na pozycji 1, to i tak nic nie działa. Ale co spowodowało, że alarm działa - tego nie wiem.
Back to top
   
Chupacabra
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Dec 2009
Posts: 87
Location: Głogów

Post#1605 08 Mar 2010 10:20   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Alarm ma podtrzymanie akumulatorowe - to już standard. W starych Zrembach różnie to było, szczególnie ze sprawnością takiego akumulatora.

Chciałbym poruszyć temat, który już gdzieś tu był poruszany, ale tylko pobieżnie. Mianowicie kontakt podłogi kabiny. Czy ktoś ma jakiś schemat, rysunek czy zdjęcie jak taki kontakt wygląda, gdzie i jak jest zamontowany i czym się różnią kontakty ze starych "Zrembów wagowych" a z dzisiejszych dźwigach po modernizacji np. "Lift Service"???
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1606 08 Mar 2010 16:09   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Dzisiaj, w nowych dźwigach, stosuje się kontakty podłóg? Bo się nie spotkałem z tym.
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1607 08 Mar 2010 17:02   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


no czywiscie ze sie stosuje, ale nie w celu realizacji wezwan tylko w celu pelnego obciazenia oraz przeciazenia, wykorzystuje sie najczesciej czujniki zblizeniowe o bardzo duzej dokladnosci, stosuje sie czasem zamiennie czujniki na zawiesiu lin lub miedzy linami (takiego osobiscie nie widzialem ale wiem ze są, wnoskuje ze musza mierzyc naprezenia miedzy linami, ale tak jak juz mowilem nie widzialem ich osobiscie), pelne obciazenie odcina wezwania, zas przeciazenie zmusza do opuszczenia kabiny "nadbagazu"
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 08 Mar 2010 17:02   





Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1608 08 Mar 2010 17:11   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


No to kolega mówi o wadze a nie o kontakcie ;) Temat bardzo ciekawy. W obecnych czasach stosuje się tensometry a one z założenia mają bardzo duża dokładność. Ostatnio widzę trend odchodzenia od umieszczania czujników na zawiesiu czy linach a podkładania ich pod konstrukcję podtrzymującą silnik i koło zdawcze w maszynowi. W razie awarii wymiana czujnika i późniejsza kalibracja jest banalnie prosta ;) Jak nie zapomnę zrobię jutro zdjęcie jakiejś przykładowej wagi
Back to top
   
Chupacabra
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Dec 2009
Posts: 87
Location: Głogów

Post#1609 08 Mar 2010 20:12   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


No właśnie chodziło mi o te właśnie czujniki wagi. Wiem, że u mnie w bloku winda wyczuwa już powyżej 20 kg. obciążenia kabiny.
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1610 08 Mar 2010 20:17   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Kolego jak jest waga dobrze skalibrowana/dopiero po kalibracji to pokazuje z dokładnością do kilku kg. :) Po pewnym czasie wskazania rozjeżdżają się trochę, czasami nawet znacznie a spowodowane jest to drganiami konstrukcji a co za tym idzie minimalnym przesunięciom punktu podparcia na czujniku.
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1611 08 Mar 2010 21:44   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


na pomiar wpływa tez temperatura, poduszki pod podłoga zima sa twardziejsze a latem jednak latwiej sie uginaja, nie jest to do konca takie dobre rozwiazanie, ciezko jest tak wyregulowac aby bylo zawsze dobrze
Back to top
   
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1612 08 Mar 2010 22:04   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


A o czym informuję mały wyświetlacz na kabinie w windach z drzwiami kabinowymi.Gdy winda stoi to wyświetlacz pokazuje 0 a gdy drzwi się zasuwają to co innego i co innego gdy winda jedzie.O co w tym chodzi?
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1613 08 Mar 2010 22:06   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Podaj model drzwi to powiemy więcej ;) Zapewne pokazuje stan jakiegoś modułu, może napędu drzwi. Ciężko stwierdzić ;)
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 08 Mar 2010 22:06   





Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1614 08 Mar 2010 22:26   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Na pewno drzwi kabinowe napęd maja falownikiem sterowane no i te cyferki pokazują jego stan.
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1615 08 Mar 2010 22:59   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


andrzej9876 wrote:
Na pewno drzwi kabinowe napęd maja falownikiem sterowane .......



Doczepie się ;) Np. drzwi WITTURA SELCOM ze sterowaniem ECO DRIVE maja silnik prądu stałego ;)
Back to top
   
jozefk
Poziom 2
Poziom 2


Joined: 09 Mar 2010
Posts: 3

Post#1616 09 Mar 2010 13:04   

Głośna widna


Witam,

mieszkam w nowym bloku z 2008 roku. Moje mieszkanie graniczy z winda.
Niestety podczas zjazdu windy slychac buczenie i dziwny dzwiek jak sie zatrzymuje i rusza. Podczas wjazdu jest wszystko OK. Jedynie jak winda rusza to slysze trzask. Mialem mierzony poziom halasu i wszystko jest w normie takze niestety nic nie moge wyegzekwowac od developera i zarzadcy.
Jednak to buczenie jest bardzio upierdliwe ...:(((

Mam pytanie
Czy mozna cos z tym zrobic ? Widzialem juz szyb tej windy. Niewielki silnik zamocowany jest na scianie ktora graniczy z moim mieszkaniem i to pewnie on powoduje ten halas podczas zjazdu windy. Czy mozna to jakos wyciszyc ? Jesli tak to ile to moze kosztowac ? pewnie kaza mi to robic na wlasny koszt...

dzieki i pozdrawiam
JK
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1617 09 Mar 2010 15:30   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


co do napedu drzwi zgodze sie ze wittura tak robi, montowalem taki naped, wg mnie calkiem przyjemny, no ale sa np drzwi z napedem na falowniku np fermator, no a sa na ramieniu i wogole bez falownika, tego jest naprawde bardzo duzo rodzaji.

Co do glosnej pracy dzwigu, kolego jakiej firmy sa to dzwigi??? i w jakim miescie??, sa to na pewno dzwigi bez maszynowni- taka to oszczednosc przy budowie ze nie trzeba maszynowni, no ale cos za cos, wciagarka teraz znajduje sie w szybie i pomimo zastosowanych poduszek dzwiek wciagarki niesie sie po szybie, jest to ciezki temat, przerabialem juz go, zostalo wytłumione nadszybie, ale zadnych rewelacyjnych skutkow to nie przynosi, niestety- wciagarka w szybie nie oddzielona jest niczym od szybu- ot taka pozorna oszczednosc
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1618 09 Mar 2010 18:59   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Też miałem podobny problem. Naprawdę ciężko jest coś z tym zrobić. Silnik jest przymocowany stalowymi kotwami do nadszybia i pomimo zastosowania "poduszek" wibracje przenoszą się przez betonowe ściany szybu. Jeśli hałas mieści się w "normie" to raczej nic nie wywalczysz. Słyszałem, że ludzie izolują ściany przylegające do szybu wełną mineralną akustycznie izolacyjną a na to KG, lub co nie szczególnie urzekło, styropianem marki "głucha baba". ;)
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1619 09 Mar 2010 22:02   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Co do wyciszenia: w szybie raczej bym nic nie robił, bo wełna nie może być łatwo palna (wręcz odporna na wszytko) - o tym trzeba pamiętać. No i za bardzo tam miejsca nie ma na takie eksperymenty...
Proponuje obłożyć ścianę od strony mieszkania wełną mineralną lub jakąś dźwiękochłonną, która jest odpowiednia do mieszkań.
Na wełnę się kładzie płytę gipsową i maluje farbą.
Zmniejszy się pokój o np. 10 cm, ale będzie cisza...no i ściana oczywiście będzie wyglądała ''naturalnie''.

Ja mam pytanie odnoście tych drzwi
http://www.youtube.com/watch?v=cnlTcL65AmA&NR=1
Dlaczego winda się nie zatrzymała?
Czy może czujnik odpowiedzialny za drzwi przystankowe się popsuł?
Przy każdych dziwach chyba są dwa czujniki, więc bardzo mnie to zdziwiło.
Back to top
   
paya4
Poziom 6
Poziom 6


Joined: 12 Feb 2007
Posts: 18

Post#1620 10 Mar 2010 00:01   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


lemos wrote:
Witam,
ThyssenKrupp to koncern działający w wielu dziedzinach, jednym z nich jest Elevator zajmujący się dźwigami. Jest to koncern niemiecki posiadający w różnych państwach swoje fabryki min. podstawowe w Niemczech, ale także Francja, Włochy, Hiszpania, Austria itd.
Co do wind to przyjeżdżają one z fabryk z poza Polski.
Pozdrawiam


Nie rozumiem. Piszesz kolego, że one przyjeżdżają z fabryk do Polski.
A przecież jak się wejdzie na stronę Winda Warszawa, NB, dawny Lift Service, który kiedyś był Polski. Wszystkie te firmy zajmujące się dźwigami piszą, że to one wytwarzają dźwigi, więc nie rozumiem.
Czyżby w Polsce nie produkowano kabin ?
Bo drzwi automatyczne są przeważnie Niemieckie. Pozdrawiam
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> For fun Hydepark -> HydePark Archive -> Winda - rozmowy o windach i nie tylko
Page 54 of 85 Go to page Previous  1, 2, 3 ... 53, 54, 55 ... 83, 84, 85  Next
Jump to page:
Similar topics
Rozmowy o Microsofcie i Windowsie.Dlaczego tak a nie inaczej (11)
Sterowniki karty sieciowej zainstalowane. Winda jej nie widz (10)
Możliwosc rozmowy tylko przez słuchawki nokia 6300 (1)
Winda - rozmowy o windach i nie tylko CD (71)

Page generation time: 0.145 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed